Zmarły podczas meczu kibic Bayernu to… były selekcjoner

Paweł Wojciechowski

Opracowanie:Paweł Wojciechowski

08 listopada 2024, 10:11 • 2 min czytania

Reklama
Zmarły podczas meczu kibic Bayernu to… były selekcjoner

Kibic, który zmarł podczas środowego meczu Bayernu Monachium w Champions League, okazał się… byłym trenerem drużyny narodowej.

Reklama

To było bardzo ważne zwycięstwo Bayernu 1:0 w Lidze Mistrzów w środowy wieczór. Po dwóch bolesnych porażkach z Aston Villą i Barceloną monachijczycy byli na musiku. Wiktoria nad Benficą pozwoliła jednak na głębszy oddech i znaczną poprawę sytuacji w tabeli rozgrywek.

Radość szybko została jednak przyćmiona przez dramatyczną śmierć na trybunach. Pisaliśmy o nieskutecznej walce o życie jednego z kibiców, który będąc wśród publiczności, doznał ataku serca. Był reanimowany już na trybunach, jednak ostatecznie nie udało się go uratować

Około północy w nocy ze środy na czwartek Bayern ogłosił śmierć kibica w swoich klubowych mediach. – Około godziny po końcowym gwizdku mistrzowie Niemiec otrzymali smutną wiadomość, że kibic zmarł w drodze do szpitala. Cały klub jest pogrążony w żałobie razem z rodziną zmarłego – mogliśmy przeczytać na oficjalnych profilach bawarskiego klubu.

Okazało się jednak, że ów kibic nie był zupełnie anonimowy. Niemiecki „Bild” poinformował, że to Romain Jean – trener kobiecej reprezentacji Luksemburga w piłce nożnej w latach 2006-2012.

Reklama

Luksemburska Federacja Piłkarska (FLF) również dołączyła się do kondolencji i napisała na swojej stronie internetowej pożegnanie Jeana, potwierdzając jednocześnie tożsamość zmarłego: – W imieniu całej luksemburskiej społeczności piłkarskiej zarząd FLF składa szczere wyrazy współczucia rodzinie Romaina Jeana.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Reklama

fot. Newspix

Paweł Wojciechowski

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Miejsce w pucharach będzie sukcesem Jagiellonii. Tak twierdzi Jesus Imaz

Braian Wilma
0
Miejsce w pucharach będzie sukcesem Jagiellonii. Tak twierdzi Jesus Imaz

Bundesliga

Reklama
Bundesliga

Tragedia na stadionie Schalke. Zwłoki mężczyzny w toalecie

Jan Broda
2
Tragedia na stadionie Schalke. Zwłoki mężczyzny w toalecie