Fatalna diagnoza dla Kownackiego po meczu z Kaiserslautern

Szymon Piórek

Opracowanie:Szymon Piórek

28 października 2024, 16:58 • 2 min czytania

Reklama
Fatalna diagnoza dla Kownackiego po meczu z Kaiserslautern

Dawid Kownacki uległ poważnym obrażeniom w starciu z bramkarzem Kaiserslautern w sobotnim spotkaniu 2. Bundesligi. Polski napastnik jest już po badaniach i nie są one optymistyczne.

Reklama

Do odwołania musimy radzić sobie bez Dawida Kownackiego. 27-latek podczas meczu z Kaiserslautern doznał wstrząśnienia mózgu i kontuzji więzadła przyśrodkowego lewego kolana – napisano w oficjalnym komunikacie na stronie Fortuny Düsseldorf.

Napastnik w niedzielnym meczu z Kaiserslautern zderzył się z bramkarzem Julianem Krahlem. Polak został trafiony w twarz przez rywala, w wyniku czego już w locie stracił przytomność. Nie pamiętał również, że za ten faul Fortuna otrzymała rzut karny ani tego, że rozmawiał z trenerem Danielem Thioune, o czym powiedział sam szkoleniowiec.

Badania potwierdziły najgorszy scenariusz, jaki krążył w mediach po tym zderzeniu. Oprócz wstrząśnienia mózgu Kownacki nabawił się również kontuzji kolana, która wykluczy go z gry na bliżej nieokreślony czas. Nie wiadomo zatem, czy zagra w Fortunie w następnym miesiącu, w tym roku i w ogóle pojawi się jeszcze na boisku w tym sezonie. Nikt nie zamierza ryzykować zdrowiem Polaka i snuć nierealnych przewidywań wobec tak poważnego uszczerbku na zdrowiu.

Fortuna to lider 2. Bundesligi. W dziesięciu kolejkach zdobyła 20 punktów. Kownacki natomiast rozegrał osiem spotkań, w których strzelił dwa gole i zanotował tyle samo asyst.

Reklama

WIĘCEJ O NIEMIECKIM FUTBOLU:

Fot. Newspix

Szymon Piórek

Urodzony z piłką, a przynajmniej tak mówią wszyscy w rodzinie. Wspomnienia pierwszej koszulki są dość mgliste, ale raz po raz powtarzano, że był to trykot Micheala Owena z Liverpoolu przywieziony z saksów przez stryjka. Wychowany na opowieściach taty o Leszku Piszu i drużynie Legii Warszawa z lat 80. i 90. Były trzecioligowy zawodnik Startu Działdowo, który na rzecz dziennikarstwa zrezygnował z kopania się po czole. Od 19. roku życia związany z pisaniem. Najpierw w "Przeglądzie Sportowym", a teraz w"Weszło". Fan polskiej kopanej na różnych poziomach od Ekstraklasy do B-klasy, niemieckiego futbolu, piłkarskich opowieści historycznych i ciekawostek różnej maści.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Niższe ligi

KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą

Jan Broda
2
KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą
Ekstraklasa

Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!

Jan Broda
26
Kolegium Sędziów wydało werdykt. Widzewowi należał się karny!

Bundesliga

Reklama