Z pokolenia na pokolenie. Syn legendy z szansą na debiut w reprezentacji Włoch

Aleksander Rachwał

Opracowanie:Aleksander Rachwał

05 października 2024, 08:51 • 2 min czytania

Reklama
Z pokolenia na pokolenie. Syn legendy z szansą na debiut w reprezentacji Włoch

Selekcjoner reprezentacji Włoch Luciano Spaletti ogłosił kadrę na najbliższe mecze Ligi Narodów z Belgią oraz Izraelem. Wśród powołanych znalazł się pomocnik Monzy, Daniel Maldini. Tym samym 22-latek ma szansę pójść w ślady ojca, Paolo i dziadka, Cesare, którzy przez lata występowali w barwach Squadra Azzurra.

Reklama

Daniel Maldini, to wychowanek Milanu, którego legendami byli jego ojciec i dziadek. Nie przebił się jednak  do pierwszej drużyny, w której zaliczał jedynie sporadyczne, najczęściej kilkuminutowe epizody. Licznik występów w barwach Rossoneri zatrzymał się dla młodego Włocha na 24 spotkaniach, w których zdobył jedną bramkę – było to 25 września w ligowym meczu przeciwko Spezii. Od sezonu 2022/2023 Daniel grał na wypożyczeniach, najpierw do rzeczonej Spezii, a następnie Empoli. Zimą tego roku również na zasadzie wypożyczeniach trafił do Monzy, do której po zakończeniu sezonu przeniósł się na zasadzie transferu definitywnego.

W nowym klubie włoski pomocnik wystąpił do tej pory w 18 meczach, w których zdobył 5 goli i zaliczył 2 asysty. Dobra postawa w klubie z Lombardii nie umknęła selekcjonerowi Luciano Spalettiemu, który postanowił powołać Maldiniego na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Włoch przed meczami Ligi Narodów z Belgią i Izraelem. Tym samym młody zawodnik dostanie możliwość dopisania kolejnego rozdziału w historii występów klanu Maldinich w kadrze narodowej. Jego dziadek, zmarły w 2016 roku Cesare, zagrał w reprezentacji 14 spotkań, a po zakończeniu kariery zawodniczej był również jej trenerem. Ojciec Paolo rozegrał z kolei aż 126 meczów w barwach Squadra Azzurra.

Reprezentacja Włoch zmierzy się 10 października z Belgią oraz cztery dni później z Izraelem w ramach meczów 3. i 4. kolejki grupy 2 dywizji A Ligi Narodów.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Reklama

Fot. Newspix

Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Przekręcił Polskę, a Słoweńcy widzą w nim faworyta. Vincić sędzią finału?

Maciej Piętak
1
Przekręcił Polskę, a Słoweńcy widzą w nim faworyta. Vincić sędzią finału?

Uncategorized

Reklama
Mundial 2026

FIFA nie mówi prawdy? Gol dla Anglii nie powinien być uznany

Jan Broda
27
FIFA nie mówi prawdy? Gol dla Anglii nie powinien być uznany
Koszykówka

Maciej Lampe znów trafił do kosza. Wrzucił do niego barwy ŁKS-u

AbsurDB
32
Maciej Lampe znów trafił do kosza. Wrzucił do niego barwy ŁKS-u