Morata na celowniku Milanu. Piłkarz rozważa ofertę z Włoch

Piotr Rzepecki

Opracowanie:Piotr Rzepecki

04 lipca 2024, 16:26 • 1 min czytania

Reklama
Morata na celowniku Milanu. Piłkarz rozważa ofertę z Włoch

Alvaro Morata kilka dni temu zadeklarował, że mimo lukratywnych ofert, nie zamierza przenosić się do Arabii Saudyjskiej. Najchętniej zostałby w Atletico Madryt, jednak bardzo możliwe, że zmieni tego lata pracodawcę. Kapitanem reprezentacji Hiszpanii bardzo poważnie zainteresowany jest Milan, informuje Gianluca Di Marzio.

Reklama

31-latek jest wychowankiem Atletico Madryt i właśnie to z drużyną prowadzoną przez Diego Simeone jest najdłużej związany. Napastnik grał już wcześniej we Włoszech – w latach 2014-16 i 2020-22 bronił barw Juventusu.

Bardzo możliwe, że latem opuści klub z Madrytu. O jego podpis starają się włodarze Milanu, którzy szukają następcy Oliviera Giroud. Być może to Hiszpan wejdzie w jego buty.

Reklama

Jak informuje Di Marzio, włoski klub musiałby wyłożyć 13 mln euro, by pozyskać 31-latka. Tyle właśnie wynosi klauzula w kontrakcie Moraty, który aktualnie ze swoją kadrą przebywa na Euro 2024. W ćwierćfinale Hiszpanie zagrają z Niemcami 5 lipca w Stuttgarcie.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Piotr Rzepecki

Urodził się dzień po Kylianie Mbappe. W futbolu zakochał się od czasów polskiego trio w Borussi Dortmund. Sezon 2012/13 to najlepsze rozgrywki ever, przynajmniej od kiedy świadomie śledzi piłkarskie wydarzenia. Zabawy z kotem Maurycym, Ekstraklasa, powieści Stephena Kinga.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Mundial 2026

Piękny gol Bośniaka na mundialu! Jeden z najmłodszych w historii [WIDEO]

Mikołaj Duda
0
Piękny gol Bośniaka na mundialu! Jeden z najmłodszych w historii [WIDEO]

La Liga

Reklama
La Liga

Alvarez chce transferu. Atletico złoży skargę na Barcelonę

Braian Wilma
3
Alvarez chce transferu. Atletico złoży skargę na Barcelonę
Ekstraklasa

Lech czeka na kluczową decyzję. Przyszłość jednego z liderów wciąż niepewna

Kacper Korpak
20
Lech czeka na kluczową decyzję. Przyszłość jednego z liderów wciąż niepewna