Concordia Elbląg znowu czaruje. Tym razem przegrała 0:15

Bartek Wylęgała

Opracowanie:Bartek Wylęgała

15 maja 2024, 19:32 • 2 min czytania

Reklama
Concordia Elbląg znowu czaruje. Tym razem przegrała 0:15

Concordia Elbląg niedawno była główną bohaterką trzecioligowego skandalu. Niewykluczone, że sprzedała mecz i podłożyła się przeciwnikowi. I ktoś jej, jako recydywistce, powinien się przyjrzeć po niedawnej porażce 0:15 z Pogonią Grodzisk Mazowiecki.

Reklama

Concordia Elbląg znów w centrum kontrowersji. Tym razem chodzi o porażkę 0:15 z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, obecnym liderem grupy pierwszej 3. Ligi. Wynik może się okazać kluczowy z perspektywy walki o awans. Przed tą rywalizacją ledwie trzy punkty mniej od Pogoni miały bowiem rezerwy Legii Warszawa. Przy okazji, to najwyższa przegrana w III Lidze od 23 lat, kiedy to identyczny rezultat wyniósł z konfrontacji z KS Łomianki Stocznowiec Płock.

Takie rzeczy się oczywiście w piłce zdarzają. Ale Concordia to recydywistka. W kwietniu świat polskiej piłki usłyszał o aferze związanej z ustawieniem meczu z Pelikanem Łowicz. Elblążanie wystawili jedenastkę złożoną z rezerwowych i młodzieżowców, a jednocześnie sporo osób związanych z klubem założyło nowe konta u bukmacherów, obstawiając wysoką porażkę.

Rzecznik Dyscyplinarny PZPN, na podstawie potwierdzonych informacji o podejrzanych zakładach bukmacherskich, wszczął postępowanie wyjaśniające, dotyczące popełnienia przewinienia dyscyplinarnego match-fixingu w meczu piłkarskim w 3 lidze w dniu 30 marca 2024 r. pomiędzy drużynami Pelikan Łowicz i Concordia Elbląg – oświadczył wówczas PZPN.

Patologia w Concordii Elbląg. Były trener zdradza szczegóły: Zapowiedziano mi spadek

Reklama

Tym razem jednak nie ma sensu pochopnie wysnuwać zbyt odważnych wniosków. Concordia Elbląg ponownie wystawiła wyraźnie odmłodzony skład, ale może chodzić o – nomen omen – pogoń za wypełnieniem minimalnej liczby minut dla młodzieżowców w Pro Junior System.

Przy okazji poprzedniego skandalu chodziło przede wszystkim o założenie licznych zakładów bukmacherskich przez osoby wewnątrz klubu, nie zaś o wystawienie do gry drugiego garnituru. Tym samy oskarżeni skorzystali z niedostępnej szerszej publice wiedzy dla własnej korzyści. Na tę chwilę nie ma powodów, by sądzić, że historia się powtórzyła. Nie zmienia to faktu, że swoimi dotychczasowymi działaniami drużyna z warmińsko-mazurskiego nie zapracowała sobie na zaufanie ze strony kibiców i PZPN-u.

Więcej na Weszło:

Fot. Newspix

Reklama
Bartek Wylęgała

Nie Real, nie Barcelona, a Jordan-Sum Zakliczyn. Szczerze wierzy, że na około stumiejscowy stadion z atrakcyjnym dojazdem zawita jeszcze kiedyś Puchar Mistrzów. Do tego czasu pozostaje mu oglądanie hiszpańskiej i portugalskiej piłki. Czasem lubi także dietę wzbogacić o sporty walki, a numerowane gale UFC są dla niego świętem porównywalnym z Wielkanocą. Gdyby mógł, to powiesiłby nad łóżkiem plakat Seana Stricklanda, ale najpierw musi wymyśleć jak wytłumaczy się z tego znajomym.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Reguła nie naciska na transfer. „Nie czuję wyjazdu w tym okienku”

Braian Wilma
1
Reguła nie naciska na transfer. „Nie czuję wyjazdu w tym okienku”

Niższe ligi

Reklama
Niższe ligi

KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą

Jan Broda
16
KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą
Niższe ligi

Łobodziński poszedł w ślady Ronaldinho. Też wznowił karierę

Jan Broda
3
Łobodziński poszedł w ślady Ronaldinho. Też wznowił karierę