Tom Lockyer czeka na decyzję lekarzy. Nadal może wrócić na boisko

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

01 maja 2024, 21:05 • 2 min czytania

Walijczyk w grudniu doznał zatrzymania akcji serca w czasie meczu angielskiej Premier League przeciwko Bournemouth. Kapitan Luton Town od razu został przewieziony do szpitala i wiele wskazuje na to, że ostatnio wrócił już do pełni zdrowia. Czekają go jednak bardzo dokładne badania, podczas których lekarze ocenią, czy dalej może zawodowo grać w piłkę. Tom Lockyer nie przejmuje się jednak za bardzo tym, co przyniesie mu przyszłość.

Tom Lockyer czeka na decyzję lekarzy. Nadal może wrócić na boisko
Reklama

Na każdym etapie badań kardiolog może stwierdzić, że nie mogę już dłużej grać. Jeśli tak się stanie, będę jednak spokojny. Patrzę na to pozytywnie, bo po prostu wciąż tutaj jestem, żyję. Nie przejmowałbym się tym, że muszę zakończyć przygodę z piłką – przekonywał niedawno Lockyer na antenie BBC Radio Wales. – Nie ukrywam, że bardzo chciałbym znowu zagrać, ale najważniejsze jest bezpieczeństwo – podkreślił Walijczyk.

Lockyer przekonuje też, że koniec kariery nie byłby dla niego zbyt bolesny, bo jest już zawodnikiem spełnionym: – Mam już za sobą dziesięć lat kariery, podczas której przeszedłem drogę od piątej ligi do Premier League. W dodatku na każdym szczeblu strzelałem co najmniej jednego gola, zagrałem też w reprezentacji Walii… To więcej, niż kiedykolwiek mogłem się spodziewać – twierdzi Tom Lockyer, który pojawił się ostatnio na imprezie inaugurującej kampanię Every Minute Matters promującą naukę pierwszej pomocy.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Anglia

Anglia

Wychowanek Chelsea zagra dla odwiecznego rywala. Podebrali go ligowemu rywalowi

Maciej Bartkowiak
4
Wychowanek Chelsea zagra dla odwiecznego rywala. Podebrali go ligowemu rywalowi
Anglia

Szoboszlai sprezentował jego drużynie gola. Skrytykował za to Węgra

Maciej Bartkowiak
3
Szoboszlai sprezentował jego drużynie gola. Skrytykował za to Węgra
Anglia

Gwiazda czerwonej latarni Premier League ucieka. Dogadał się ze zwycięzcą Ligi Mistrzów

Maciej Bartkowiak
9
Gwiazda czerwonej latarni Premier League ucieka. Dogadał się ze zwycięzcą Ligi Mistrzów
Reklama
Reklama