Reklama

Leicester z Jakubem Stolarczykiem wraca do Premier League

Paweł Wojciechowski

Autor:Paweł Wojciechowski

26 kwietnia 2024, 23:49 • 2 min czytania 5 komentarzy

Siedząc w domu przed telewizorem, gracze Leicester awansowali do Premier League po zaledwie rocznym pobycie w Championship. Stało się to po porażce Leeds z Queens Park Rangers (0:4).

Leicester z Jakubem Stolarczykiem wraca do Premier League

Mistrzowie Anglii z 2016 roku w ostatnich latach popadali w ligową przeciętność, aż w zeszłym sezonie spadli z Premier League. Po rocznym pobycie na drugim poziomie rozgrywkowym wracają jednak na ten najwyższy.

Od samego początku w grze o awans byli niedawni spadkowicze, czyli Leicester, Leeds, Southampton oraz beniaminek z League One, Ipswich Town. Kiedy pod koniec rozgrywek z tego wyścigu odpadła drużyna Jana Bednarka, w walce o dwa miejsca gwarantujące bezpośrednią promocję zostały trzy zespoły. Po piątkowej porażce Leeds wyjaśniła się jedna niewiadoma. Na pewno w przyszłym sezonie na najwyższym poziomie zobaczymy ponownie Leicester.

Reklama

Drużyna ze środkowej Anglii prowadzi w tabeli Championship i ma aktualnie 94 punkty i dwa mecze do rozegrania. Leeds ma 90 oczek i tylko jeden mecz, a Ipswich 89 i trzy mecze przed sobą. To oznacza, że Pawie już na pewno nie dadzą rady wyprzedzić Lisów i mogą liczyć jedynie na potknięcie Ipswich. Jeśli to się nie wydarzy, to będą musieli szukać swojej szansy w barażach.

Jednym z piłkarzy Leicester jest polski golkiper Jakub Stolarczyk. 23-latek jest rezerwowym bramkarzem, ale w tym sezonie miał okazję we wszystkich rozgrywkach zagrać w ośmiu spotkaniach, z których w aż pięciu zachował czyste konto. Było o nim też głośno, kiedy obronił rzut karny Raheema Sterlinga w przegranym meczu Pucharu Anglii z Chelsea (2:4).

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń

Najnowsze

Igrzyska

Ten był kontuzjowany, ta też, a tego na igrzyskach nie chciała władza. Potem wszyscy zdobyli złota

Sebastian Warzecha
0
Ten był kontuzjowany, ta też, a tego na igrzyskach nie chciała władza. Potem wszyscy zdobyli złota

Anglia

Komentarze

5 komentarzy

Loading...