Reklama

Kibice Arsenalu chcą powrotu Kiwiora. „Odkąd wrócił Zinczenko, jesteśmy nerwowi”

Paweł Wojciechowski

Autor:Paweł Wojciechowski

15 kwietnia 2024, 12:31 • 3 min czytania 4 komentarze

Jakub Kiwior, kiedy schodził w przerwie meczu z Bayernem Monachium w Champions League po niezbyt udanej pierwszej połowie, pewnie nie spodziewał się że tak szybko kibice będą domagać się jego powrotu na boisko. Tymczasem Mikel Arteta został mocno skrytykowany po przegranym spotkaniu za wystawienie Ołeksandra Zinczenki, który popełniał wiele błędów i spore grono fanów domaga się od szkoleniowca postawienia na Polaka.

Kibice Arsenalu chcą powrotu Kiwiora. „Odkąd wrócił Zinczenko, jesteśmy nerwowi”

Arteta w ostatnich tygodniach mocno rotował zawodnikami aspirującymi do gry na lewej obronie Kanonierów. Od początku lutego to Polak był suwerenem w tej strefie boiska. Do tego broniły go wyniki, bo Arsenal notował passę ośmiu ligowych zwycięstw z rzędu. Potem jednak nagle Kiwior stracił miejsce w składzie na rzecz wracających po urazach Zinczenki i Japończyka Tomiyasu. Ci też nie dali powodów do zmiany, ale jednak po dwóch meczach nieobecności to polski defensor wyszedł w pierwszej jedenastce na Bayern i „maczał palce” w obu golach dla Bawarczyków. Na drugą połowę już nie wyszedł i spotkanie ligowe z Aston Villą również obejrzał z ławki rezerwowych.

Arsenal uległ w tym spotkaniu drużynie z Birmingham i choć Ukrainiec nie był bezpośrednio zamieszany w stratę obu goli, to generował mnóstwo błędów i stwarzał zagrożenie pod własną bramką. Awans Zinczenki do wyjściowej jedenastki nie podoba się kibicom.

Jakub Kiwior spisał się dobrze, a drużyna solidnie grała w obronie. Odkąd Zinczenko wrócił, jesteśmy nerwowi – napisał na platformie X (dawniej Twitter) jeden z sympatyków Arsenalu.

Reklama

Choć kibice zdają sobie sprawę z ograniczeń Kiwiora i tak pozycjonują go wyżej od „elektrycznego” Ukraińca. – Kiwior był dobry na lewej obronie w każdym meczu oprócz starć z City i Bayernem. Skoro nie daje rady przeciwko najlepszym, to wystawiaj wtedy Tomiyasu. Zinczenko nie powinien już nigdy zagrać w Arsenalu – napisał inny fan Kanonierów.

Kibice krytykują Zinczenkę za zbytnie zaangażowanie w politykę, a zbyt mały wkład w wyniki zespołu, a wręcz zarzucają mu sabotaż, przez który Arsenal stracił sześć punktów.

Reklama

Jakub Kiwior w tym sezonie w 27 spotkaniach strzelił gola i miał trzy asysty. Ciekawe, kogo wystawi trener Arteta od pierwszej minuty w środowym spotkaniu w Monachium o być albo nie być w Lidze Mistrzów. Oby Polak ostatecznie zamknął usta krytykom i pozbawił szans konkurentów do składu swoim świetnym występem na Allianz Arena.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń

Najnowsze

Anglia

Anglia

Leicester City po awansie do Premier League może zostać ukarane odjętymi punktami

Radosław Laudański
0
Leicester City po awansie do Premier League może zostać ukarane odjętymi punktami

Komentarze

4 komentarze

Loading...