Reklama

Waldemar Fornalik o Zielińskim: Jeśli nie będzie grał zbyt wiele, to jest problem

Arkadiusz Prosowski

Autor:Arkadiusz Prosowski

14 lutego 2024, 16:40 • 2 min czytania 1 komentarz

Waldemar Fornalik udzielił wywiadu dla „Super Expressu”. Były selekcjoner reprezentacji Polski opowiedział o sytuacji Piotra Zielińskiego i zagrożeniach, które się z nią wiążą.

Waldemar Fornalik o Zielińskim: Jeśli nie będzie grał zbyt wiele, to jest problem

Po ośmiu latach kończy się przygoda Piotra Zielińskiego z Napoli. Od dłuższego czasu coraz głośniej wspominało się o jego odejściu, aż wreszcie 12 lutego Fabrizio Romano potwierdził, że Polak przeszedł już testy medyczne w nowej drużynie i oficjalny komunikat jest tylko kwestią czasu. Z ówczesnym klubem bardzo długo negocjował, lecz finalnie strony nie były w stanie się porozumieć i 29-latek ma związać się z Interem Mediolan aż do 2028 roku, zarabiając przy tym 4,5 miliona euro za sezon.

Piotr Zieliński jest niezbędnym elementem reprezentacji Polski, która już w marcu walczyć będzie w barażach o awans do Euro 2024. Problemem jednak może być jego obecna pozycja w Napoli. Z powodu nieprzedłużenia kontraktu, nie może liczyć na regularną grę. Były selekcjoner Waldemar Fornalik udzielił wywiadu dla “Super Expressu”, przypominając, że podobna sytuacja miała już miejsce za jego kadencji:

Pamiętam, że Piotr jako piłkarz Udinese zagrał pierwszy mecz w lidze, a później nagle stracił miejsce w składzie. Jego dyspozycja była słabsza, co miało wpływ na grę w kadrze, ale mimo wszystko dawałem mu szansę. Jeśli ktoś ma potencjał, to nie musi wybiegać pełnych 90 minut, ale może pomóc, grając pół godziny czy połowę meczu. Na pewno jest to ważna postać w kadrze, patrząc na jego umiejętności. Różnie jego występy były oceniane, ale suma sumarum zawsze wszyscy mówili, że bardzo dużo zależy od niego, Roberta i bramkarza, którym najczęściej był Wojtek Szczęsnego, nie umniejszając nikomu – powiedział.

Na pewno jest w innym miejscu kariery, ale zakładam, że będzie trenował normalnie z drużyną. Jeśli nie będzie grał za wiele przez 6 tygodni, to jest problem. Po to się trenuje, żeby później przekładać to przygotowanie w każdym mikrocyklu na grę. Z drugiej strony to stuprocentowy profesjonalista, bo już wtedy jako młody chłopak pokazywał, że jest bardzo mądrym, rozsądnym i pracowitym człowiekiem. Myślę, że będzie w stanie dopasować się do tej trudnej sytuacji, żeby być w jak najlepszej formie na baraże – dodał.

Reklama

Spotkanie z Estonią na Stadionie Narodowym odbędzie się 21 marca o godz. 20:45.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot.Newspix

Jako uważny obserwator futbolowej gorączki, oglądam mecze w całkowitym spokoju minimum do 80 minuty. Jestem wyznawcą kościoła pod wezwaniem Zinedine Zidane'a.

Rozwiń

Najnowsze

Niemcy

Kompany w Bayernie? Hoeness: Po co, skoro mam De Ligta i Diera?

Antoni Figlewicz
1
Kompany w Bayernie? Hoeness: Po co, skoro mam De Ligta i Diera?

Piłka nożna

Niemcy

Kompany w Bayernie? Hoeness: Po co, skoro mam De Ligta i Diera?

Antoni Figlewicz
1
Kompany w Bayernie? Hoeness: Po co, skoro mam De Ligta i Diera?

Komentarze

1 komentarz

Loading...