Oficjalnie: Legia Warszawa rozwiązała kontrakt z Ihorem Charatinem

Arkadiusz Prosowski

14 lutego 2024, 16:03 • 2 min czytania

Reklama
Oficjalnie: Legia Warszawa rozwiązała kontrakt z Ihorem Charatinem

Długo to trwało, ale Legii Warszawa w końcu udało się pozbyć Ihora Charatina. Stołeczny klub poinformował w środę, że kontrakt z ukraińskim pomocnikiem został rozwiązany za porozumieniem stron. Teraz trafi on do słowackiego DAC Dunajska Streda. 

Reklama

Charatin trafił do Legii Warszawa latem 2021 roku. Kosztował aż milion euro, więc wiązano z nim spore nadzieje, ale Ukrainiec okazał się totalnym rozczarowaniem. Przez 2,5 roku pobytu w stolicy Polski zagrał w zaledwie 25 spotkaniach pierwszej drużyny, w których zdobył jedną bramkę.

Władze Legii chciały się pozbyć Ukraińca już od dłuższego czasu, ale ten nie był specjalnie skłonny, żeby zmienić pracodawcę, ponieważ w Warszawie zarabiał całkiem sporo. Do zmiany nastawienia nie przekonywało go nawet to, że w tym sezonie Kosta Runjaić całkowicie odsunął go od pierwszej drużyny, więc mógł występować tylko w trzecioligowych rezerwach.

W końcu Charatin zmienił zdanie i za porozumieniem stron rozwiązał kontrakt z Legią, o czym klub poinformował w środę. Jednocześnie przekazano, że Ukrainiec przeniesie się do DAC Dunajska Streda. Podpisał już z nowym klubem półtoraroczną umowę z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.

Reklama

Czytaj więcej na Weszło:

Fot. Newspix

Reklama
Arkadiusz Prosowski

Jako uważny obserwator futbolowej gorączki, oglądam mecze w całkowitym spokoju minimum do 80 minuty. Jestem wyznawcą kościoła pod wezwaniem Zinedine Zidane'a.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Mistrz świata odejdzie z Barcelony? Klub nie będzie robił przeszkód

Braian Wilma
0
Mistrz świata odejdzie z Barcelony? Klub nie będzie robił przeszkód

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Łubik zły na siebie. Przy trzech bramkach mógł zachować się lepiej

Mikołaj Duda
2
Łubik zły na siebie. Przy trzech bramkach mógł zachować się lepiej
Ekstraklasa

Legia za Astiza nie wygrałaby tego meczu. Ale to już Legia za Papszuna

Paweł Paczul
70
Legia za Astiza nie wygrałaby tego meczu. Ale to już Legia za Papszuna