Reklama

Młodzieżowiec z Akademii Lecha zgłoszony do rozgrywek

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

02 lutego 2024, 16:16 • 2 min czytania 2 komentarze

Kolejorz zabrał do Belek w sumie pięciu piłkarzy z klubowej Akademii, ale tylko jeden z nich zrobił na tyle spore wrażenie na sztabie szkoleniowym, że trener Mariusz Rumak i spółka zdecydowali o zgłoszeniu go do rozgrywek Ekstraklasy. Do szerokiej kadry Lecha dołączył tym samym nowy młodzieżowiec.

Młodzieżowiec z Akademii Lecha zgłoszony do rozgrywek

Chodzi o Kornela Lismana, który pokazał się w Turcji z naprawdę dobrej strony.

Tak naprawdę od razu wszedł do zespołu i od strony takich relacji widać było, że jest otwarty i nie ma żadnej tremy. Mówi po angielsku, co też mu pomaga w rozmowach ze starszymi kolegami z innych krajów. Jest otwarty, jest inteligentny – chwali swojego zawodnika Rumak.

Kornel Lisman. Nowy młodzieżowiec w ekstraklasowej kadrze Lecha

Ma wielki potencjał motoryczny. Musimy go oczywiście jeszcze pod tym względem rozwinąć. Ma fajne warunki fizyczne, ale czeka go dużo pracy technicznej. Oczywiście, dzisiaj może już grać, może np. wystąpić za tydzień przeciwko Zagłębiu Lubin w lidze. Natomiast, żeby wejść na poziom i zbudować historię taką, jak inni nasi wychowankowie, którzy grają w ligach TOP 5, to musi wciąż włożyć dużo pracy – dodaje szkoleniowiec Lecha w rozmowie z klubowymi mediami.

Siedemnastolatek zagrał jesienią w piętnastu meczach drużyny rezerw, zdobył dwa gole i zanotował dwie asysty. Lech II Poznań zajmuje na ten moment dwunaste miejsce w tabeli trzeciego poziomu rozgrywkowego i niewykluczone, że młodzieżowiec nadal częściej będzie wspierał w walce o kolejne punkty ekipę prowadzoną przez trenera Artura Weskę. Chociaż te słowa Rumaka…

Reklama

Oczywiście, dzisiaj może już grać, może np. wystąpić za tydzień przeciwko Zagłębiu Lubin w lidze.

Może, ale czy wystąpi? Zobaczymy.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń

Najnowsze

Ekstraklasa

Komentarze

2 komentarze

Loading...