Media: Chorwat nie dla Widzewa. Transfer upadł

redakcja

Autor:redakcja

06 stycznia 2024, 15:21 • 1 min czytania

Reklama
Media: Chorwat nie dla Widzewa. Transfer upadł

Henrich Ravas wyjeżdża do Ameryki i jakoś trzeba załatać po nim lukę. Widzew zgarnie za słowackiego bramkarza ponad milion euro, ale to nie znaczy, że wszystkie zarobione pieniądze wyda na nowego golkipera. Na celowniku łodzian miał być niedawno pewien Chorwat.

Reklama

Chodzi o Dino Horkasa, bramkarza grającego w Bułgarii dla tamtejszego Lokomotiwu Płowdiw. 24-latek regularnie występuje w najwyższej lidze i broni barw piątej drużyny tego sezonu. W dwudziestu meczach zachował osiem czystych kont. Problem w tym, że okazał się dużo droższy niż zakładano na początku.

Jak donosi sport.interia.pl Chorwat był pierwszym wyborem Widzewa. Czerwono-biało-czerwoni byli już praktycznie dogadani z zawodnikiem i klubem, ale nagle Horkas… okazał się prawie dwa razy droższy. Na takie warunki klub z Łodzi nie mógł przystać.

Fiasko negocjacji otwiera drogę innym bramkarzom. W grze mają być wracający z Japonii Jakub Słowik i grający za naszą południową granicą Ivan Krajcirik.

WIĘCEJ O TRANSFERACH:

Reklama

Fot. Newspix

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank
Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”