Łakomy o transferze do Young Boys: – Lepiej teraz nie mogłem wybrać

redakcja

Autor:redakcja

31 sierpnia 2023, 19:52 • 2 min czytania

Łakomy o transferze do Young Boys: – Lepiej teraz nie mogłem wybrać

W tym okienku transferowym Łukasz Łakomy postanowił opuścić rodzimą Ekstraklasę i spróbować swoich sił w zagranicznym klubie. 22-letni pomocnik trafił do szwajcarskiego Young Boys i będzie miał okazję grać w fazie grupowej Ligi Mistrzów. W rozmowie z „Kanałem Sportowym” wyjawił, dlaczego wybrał taki kierunek.

Reklama

Jego nowy klub jest aktualnym mistrzem Szwajcarii. W ostatniej fazie kwalifikacji do Champions League wyeliminował izraelski Maccabi Hajfa (3:0 w dwumeczu). Dziś odbyło się losowanie fazy grupowej Ligi Mistrzów i drużyna z Berna trafiła do grupy G, gdzie będzie rywalizować z Manchesterem City, RB Lipsk, i serbską Crveną Zvezdą.

– Na pewno stresowałem się przed tym losowaniem. Cały czas są we mnie emocje, bo to jest spełnienie moich marzeń. I do tego jeszcze taka grupa z Manchesterem City, Lipskiem i Crveną Zvezdą jest super doświadczeniem. Myślałem, że trafimy do grup C lub H. Bo fajnie byłoby zagrać przeciwko Robertowi (Lewandowskiemu – przyp.) lub Piotrkowi (Zielińskiemu – przyp.). Aczkolwiek cieszę się, że trafiam do grupy z najlepszą drużyną na świecie – mówił na gorąco po losowaniu Łakomy.

Reklama

Łakomy trafił do Young Boys z Zagłębia Lubin za 1,4 miliona euro. Młody pomocnik ma na swoim koncie 62 mecze w Ekstraklasie, w których strzelił 5 goli i zaliczył 7 asyst. – Na pewno to jest świetna szansa na rozwój. Miałem oferty z klubów z Top5, ale nie chciałem od razu rzucać się na głęboką wodę. To w założeniu jest krok, aby za 2-3 lata wykonać kolejny krok. Chcę łapać doświadczenie w Young Boys w Europie, grać w Lidze Mistrzów i za kilka lat próbować dalej. Cieszę się z tego wyboru, lepiej teraz nie mogłem wybrać – podkreśla Łakomy.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Najnowsze

Ekstraklasa

Myśliwiec miał nosa. Zmiennicy sprawili, że przy Kałuży nie było nudy

Mikołaj Duda
19
Myśliwiec miał nosa. Zmiennicy sprawili, że przy Kałuży nie było nudy
Reklama

Suche Info

Reklama
Reklama