Polscy koszykarze pokonali Węgrów w pierwszym meczu prekwalifikacji IO

Sebastian Warzecha

13 sierpnia 2023, 16:18 • 2 min czytania

Polscy koszykarze pokonali Węgrów w pierwszym meczu prekwalifikacji IO

Polscy koszykarze rozpoczęli grę w turnieju prekwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich w Paryżu. W jego pierwszym spotkaniu pokonali Węgrów, 83:81. 

Reklama

Nie był to dla polskiej kadry łatwy początek drogi do Paryża, ale najważniejsze, że okazał się zwycięski. W tym duża zasługa dwójki Aleksander Balcerowski (22 punkty) i Michał Sokołowski (18), a także między innymi Mateusza Ponitki, który otarł się o double-double, mimo kiepskiej skuteczności z gry (ledwie 2/10 trafionych rzutów).

Od początku meczu było widać, że dla nieco odmłodzonej kadry Polski – w której coraz ważniejsze role odgrywają choćby Igor Milicić Jr czy Andrzej Pluta – spotkanie z Węgrami nie będzie typowym meczem do odhaczenia. Rywale stawiali bowiem zażarty opór i przez dużą część pierwszej oraz drugiej kwarty prowadzili. Na przerwę to jednak Polacy schodzili z przewagą kilku punktów, a w rozmowach, jakich wtedy udzielali, powtarzały się głównie słowa o tym, że sami komplikują sobie życie i muszą przyspieszyć tempo gry.

Reklama

Po przerwie faktycznie to zrobili. W pewnym momencie wyszli nawet na prowadzenie 54:39 i publiczność zgromadzona w Gliwicach, gdzie odbywa się turniej, mogła pomyśleć, że Biało-Czerwoni będą tylko powiększać przewagę. Tak się jednak nie stało, bo Węgrzy zanotowali świetny okres gry, a Polacy imponowali, ale nieskutecznością. Dlatego przed ostatnią kwartą było 60:59 dla naszych rywali, w czym duża zasługa między innymi Zoltana Perla, który zdobył łącznie 24 punkty (9/16 z pola), a grał ledwie 21 minut.

W końcówce kluczowe dla Polski okazały się celne rzuty osobiste Ponitki i trafiona trójka w wykonaniu Balcerowskiego. Choć emocje i tak mieliśmy zapewnione do końca – Ponitka nie trafił bowiem ostatniego z osobistych, a Węgrom zostały niespełna dwie sekundy, rzucali więc przez całe boisko na wygraną. Szilard Benke jednak znacząco przestrzelił i to Biało-Czerwoni mogli cieszyć się z wygranej, która jest pierwszym krokiem na drodze do igrzysk olimpijskich.

CZYTAJ TEŻ: BALCEROWSKI: NBA? KLUBY NA PEWNO BĘDĄ MNIE OBSERWOWAĆ [WYWIAD]

Przypomnijmy, że awans do przyszłorocznego turnieju kwalifikacyjnego wywalczy tylko zwycięzca prekwalifikacji w Gliwicach. W tych Polacy już jutro zagrają ponownie, z Bośnią i Hercegowiną.

Polska – Węgry 83:81 (19:19, 19:13, 21:28, 24:21)

Fot. Newspix

Sebastian Warzecha

Gdyby miał zrobić spis wszystkich sportów, o których stworzył artykuły, możliwe, że pobiłby własny rekord znaków. Pisał w końcu o paralotniarstwie, mistrzostwach świata drwali czy ekstremalnym pływaniu. Kocha spać, ale dla dobrego meczu Australian Open gotów jest zarwać nockę czy dwie, ewentualnie czternaście. Czasem wymądrza się o literaturze albo kinie, bo skończył filmoznawstwo i musi kogoś o tym poinformować. Nie płakał co prawda na Titanicu, ale nie jest bez uczuć - łzy uronił, gdy Sergio Ramos trafił w finale Ligi Mistrzów 2014. W wolnych chwilach pyka w Football Managera, grywa w squasha i szuka nagrań wideo z igrzysk w Atenach 1896. Bo sport to nie praca, a styl życia.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne sporty

Inne sporty

Ranking najciekawszych zimowych sportów olimpijskich Weszło

AbsurDB
18
Ranking najciekawszych zimowych sportów olimpijskich Weszło
Boks

Agnieszka R. oskarżona! Była mistrzyni świata stanie przed sądem

Maciej Piętak
12
Agnieszka R. oskarżona! Była mistrzyni świata stanie przed sądem
Reklama
Reklama