Media: Graham Potter może stracić posadę po kolejnej porażce

redakcja

Autor:redakcja

03 marca 2023, 20:05 • 2 min czytania

Reklama
Media: Graham Potter może stracić posadę po kolejnej porażce

Jak ustalili dziennikarze „The Telegraph”, wyczerpuje się cierpliwość władz Chelsea do Grahama Pottera. Jeśli The Blues przegrają najbliższy mecz, najprawdopodobniej jego przygoda z klubem zakończy się już następnego dnia.

Reklama

Przypomnijmy, że Potter trafił na Stamford Bridge jesienią, zastępując zwolnionego Thomasa Tuchela. Niemiecki szkoleniowiec nie potrafił złapać wspólnego języka z nowym szefostwem Chelsea, które skorzystało z pierwszej z brzegu okazji, by dokonać zmiany na ławce trenerskiej. Władze The Blues bez wątpienia nie spodziewały się jednak, że kryzys, w jaki drużyna wpadła za kadencji Tuchela, przerodzi się w całkowitą zapaść po zatrudnieniu Pottera. W ostatnich tygodniach londyńska ekipa spisuje się wręcz katastrofalnie. Nie pomogły kosztowne wzmocnienia – Chelsea przegrywa mecz za meczem.

W 2023 roku The Blues wygrali zaledwie jeden mecz ligowy z dziewięciu. Strzelili w tym okresie w Premier League tylko cztery gole. Dodajmy do tego klęskę w Pucharze Anglii i porażkę w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Jeszcze chwila i nie będzie czego na Stamford Bridge ratować.

Dlatego – jak dowodzą dziennikarze „The Telegraph” – posada Pottera wisi na włosku. Wszystko zależy od najbliższego meczu ligowego. Jeżeli Chelsea wygra z Leeds United, były trener Brighton pozostanie na stanowisku i poprowadzi The Blues w rewanżowym meczu z Borussią Dortmund. Jeśli jednak jego podopieczni polegną w konfrontacji z „Pawiami”, będzie to oznaczało definitywny koniec Pottera na ławce trenerskiej Chelsea.

To duży zwrot w planach władz klubu, które wiązały z Potterem olbrzymie nadzieje. Klasyka gatunku: trener na lata zapewne nie dotrwa do lata.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO

Fot. 400mm.pl

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”