Pierwszy gol dla Milanu na wiosnę Ligi Mistrzów od dziewięciu lat

Paweł Paczul

14 lutego 2023, 23:00 • 1 min czytania

Pierwszy gol dla Milanu na wiosnę Ligi Mistrzów od dziewięciu lat

2014 rok, marzec. Nie było jeszcze wtedy na kartach historii 7:1 Niemców z Brazylią, czy La Decimy Realu Madryt. Był za to Milan, który po raz ostatni strzelił gola na poziomie fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Aż do dzisiaj.

Reklama

Wówczas dla Milanu strzelił Kaka, ale był to jednak gol na otarcie łez, bo włoski zespół wysoko przegrał w dwumeczu z Atletico (1:5). Pewnie trudno było wierzyć, że Rossoneri będą czekac na kolejnego gola tyle lat, lecz gigant podupadł. Albo nie grał w pucharach, albo tylko w Lidze Europy (lub raz w grupie Ligi Mistrzów).

Milan jednak wrócił do siebie i ma przełamanie – po dziewięciu latach bramkę na wiosnę europejskiej elity strzelił Brahim Diaz. No i takiego bardziej znaczącego, bo po wygranej z Tottenhamem 1:0 jest wyraźna szansa na awans.

Reklama

Przypomnijmy – rewanż 8 marca.

Czytaj więcej o Lidze Mistrzów:

Fot. Newspix

Paweł Paczul

Na Weszło pisze głównie o polskiej piłce, na WeszłoTV opowiada też głównie o polskiej piłce, co może być odebrane jako skrajny masochizm, ale cóż poradzić, że bardziej interesują go występy Dadoka niż Haalanda. Zresztą wydaje się to uczciwsze niż recenzowanie jednocześnie – na przykład - pięciu lig świata, bo jeśli ktoś przekonuje, że jest w stanie kontrolować i rzetelnie się wypowiedzieć na tyle tematów, to okłamuje i odbiorców, i siebie. Ponadto unika nadmiaru statystyk, bo niespecjalnie ciekawi go xG, półprzestrzenie czy rajdy progresywne. Nad tymi ostatnimi będzie się w stanie pochylić, gdy ktoś opowie mu o rajdach degresywnych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Reklama