Końcówka 2022 roku wrzuciła obserwatorów polskiej piłki na brutalną w swojej intensywności karuzelę. Skołowani tym nieludzkim tempem dopiero teraz, z lekkim opóźnieniem, dopełniamy ostatnich formalności względem minionych dwunastu miesięcy i jak co styczeń wybieramy Piłkarza, Trenera, Odkrycie i Szmaciankę Roku. 

NAGRODY WESZŁO 2022. Szczęsny przełamuje dominację Lewandowskiego!

To już jedenasta edycja naszego prestiżowego plebiscytu, którego wyniki dotrą już za chwilę pod każdą szerokość geograficzną świata. Choć wyszliśmy z grupy na mundialu, co nie zdarzyło nam się od czasów antycznych, nie będziemy wspominać minionego roku w kategoriach sukcesów sportowych. Zwłaszcza, że w piłce klubowej też nie zrobiliśmy żadnego kroku do przodu. Jedynym sektorem, w którym rodzimy futbol nie musi mieć kompleksów naprawdę przez nikim, jest stężenie afer i dzbanów. Nie przypominamy sobie drugiego tak szalonego roku pod względem liczby mocnych, przekonujących kandydatur do tytułu Szmacianki. Zasady jak zawsze, a więc lecimy!

PIŁKARZ ROKU

  • 2012: Robert Lewandowski
  • 2013: Robert Lewandowski
  • 2014: Robert Lewandowski
  • 2015: Robert Lewandowski
  • 2016: Robert Lewandowski
  • 2017: Kamil Glik
  • 2018: Robert Lewandowski
  • 2019: Robert Lewandowski
  • 2020: Robert Lewandowski
  • 2021: Robert Lewandowski
  • 2022: Wojciech Szczęsny

Nie ma co ukrywać – gdybyśmy taką samą wagę przyłożyli do meczów klubowych i reprezentacyjnych, Robert Lewandowski musiałby znaleźć się na pierwszym miejscu. Z pełną świadomością i transparentnością decydujemy się jednak na reprezentacjocentryczność, co oznacza, że RL9 został zdetronizowany po raz drugi w historii naszego szalenie prestiżowego plebiscytu.

To nie tak, że uznaliśmy Wojciecha Szczęsnego najlepszym polskim zawodnikiem w 2022 roku wyłącznie przez mundial. Bramkarz Juve był także kluczową postacią, jedną z najlepszych na boisku, w meczu barażowym ze Szwecją. Nie dość, że ratował nam tyłek, to jeszcze robił to na pełnym spokoju, zarażając pewnością siebie swoich kolegów. Po tamtym meczu mówiono, że Szczęsny wreszcie zagrał w kadrze wielkie zawody. Choć generalnie trudno się go czepiać, bo zwykle robi swoje, to jeszcze do niedawna pozostawiał pewien niedosyt. Nie dawał nam czegoś ekstra. On sam zresztą musiał czuć swego rodzaju niespełnienie w narodowych barwach.

Aż do mundialu, na którym odkleił od siebie także inną łatkę. Na dużych turniejach był człowiekiem przeklętym. Euro 2012? Czerwona kartka. 2016? Uraz, po którym nie wrócił do składu. Mundial 2018? Absurdalny spacer w meczu z Senegalem. Euro 2020? Samobój i bezbarwny turniej.

Aż w końcu przyszedł mecz z Arabią Saudyjską, po którym możemy zastanawiać się, czy to najlepszy występ bramkarski w biało-czerwonych barwach. Bo sama podwójna interwencja, najpierw karny, potem dobitka, to z pewnością top jeden bramkarskich parad w reprezentacji Polski w XXI wieku. Szczęsny był jedynym golkiperem mistrzostw, który zatrzymał rozpędzonego Leo Messiego. Jeszcze na etapie półfinałów przewijał się w dyskusjach o tym, kto powinien zostać najlepszym bramkarzem turnieju. Zresztą – gdy zaczynał się mecz o trzecie miejsce, wciąż był golkiperem, który zaliczył na mundialu najwięcej interwencji. W ostatniej chwili przeskoczył go Livaković.

Wojtku, szacuneczek.

TRENER ROKU

  • 2012: Adam Nawałka
  • 2013: Ryszard Tarasiewicz
  • 2014: Leszek Ojrzyński
  • 2015: Jacek Zieliński
  • 2016: Adam Nawałka
  • 2017: Marcin Brosz
  • 2018: Czesław Michniewicz
  • 2019: Waldemar Fornalik
  • 2020: Marek Papszun
  • 2021: Marek Papszun
  • 2022: Marek Papszun

Jeśli Marek Papszun chce zdominować plebiscyt na najlepszego trenera tak jak Lewandowski wyścig o miano najlepszego piłkarza, jest na dobrej drodze. To już trzeci raz, gdy wyróżniamy szkoleniowca Rakowa Częstochowa. Jest doceniony częściej niż Adam Nawałka.

Oczywiście, wymagający trener z czuba tabeli nie był kandydaturą bez skazy. Mistrzostwo? Nie wygrał. Puchary? Nie awansował. Jeszcze latem mielibyśmy ogromną zagwozdkę, czy wybrać jego, czy jednak Macieja Skorżę. Były trener Lecha musiał zrobić sobie przerwę, co sprawiło, że – oczywiście nie ze swojej winy – mocno ułatwił swojemu koledze po fachu drogę na szczyt. Czesław Michniewicz świetnie zaczął, ale mundial jakkolwiek przekreślił jego szanse. Pozostali trenerzy ligowi – Szulczek, Majewski czy Niedźwiedź – jeszcze nie mają takiej marki, by uczciwie konkurować.

Papszun: – Reprezentacja Polski? Byłbym gotowy [WYWIAD]

A więc Papszun. Człowiek, który nie został selekcjonerem. Albo: człowiek, który jeszcze teraz nie został selekcjonerem. Cholernie szanujemy tego szkoleniowca za to, że nie miewa wielkich wahań. Przywykliśmy już do tego, że Raków jest zawsze mocny, świetnie zorganizowany i poukładany taktycznie, rozwija się w niesłabnącym tempie, a jeśli powinie mu się noga to szybko się pozbiera. Stało się to wręcz oczywistością, na którą nie zwraca się już uwagi. A przecież utrzymanie równego poziomu na tak długim dystansie jest w polskich realiach czymś absolutnie unikalnym. Nawet, jeśli trenerzy utrzymują długo etat w klubie, ich przygoda to zwykle sinusoida, po dobrej rundzie lubi przyjść gorsza. A Raków wciąż to samo, i wciąż to samo, i wciąż to samo. Warto to podkreślać, by nie zapomnieć, że to efekt codziennej rzetelnej pracy Marka Papszuna.

ODKRYCIE ROKU

  • 2012: Arkadiusz Milik
  • 2013: Bartosz Bereszyński
  • 2014: Bartłomiej Drągowski
  • 2015: Bartosz Kapustka
  • 2016: Jan Bednarek
  • 2017: Szymon Żurkowski
  • 2018: Sebastian Walukiewicz
  • 2019: Michał Karbownik
  • 2020: Jakub Moder
  • 2021: Kacper Kozłowski
  • 2022: Jakub Kiwior

Tytuł odkrycia roku po raz czwarty z rzędu wędruje do chłopaka, który dostaje szansę w najlepszej lidze świata. Co tu dużo mówić – całkiem podoba nam się ta tendencja i życzymy sobie, by na stałe wpisała się w krajobraz polskiej piłki. Podobałaby nam się jeszcze bardziej, gdyby przynajmniej co drugi piłkarz odnosił sukces w Premier League, bo na razie jest z tym różnie.

Ale Jakub Kiwior to bez dwóch zdań nadzieja na lepsze jutro. Może i Arsenal to dla niego za wysokie progi, gdy ocenimy perspektywy na grę tu i teraz, ale sam fakt, że tak wielki klub, zmierzający po mistrzostwo Anglii (!), wykłada za niego ogromne pieniądze, pokazuje, jak długą drogę przeszedł przez ostatnie dwanaście miesięcy.

Z ręka na sercu – czy rok temu kojarzyliście Kiwiora z czegokolwiek poza tym, że istnieje, grał na Słowacji i próbuje przebić się w Serie A? Pewnie niekoniecznie, skoro dopiero w grudniu zaczął regularnie grać w Spezii. Ba, ci bardziej niedzielni kibice nie mieli prawa nawet wiedzieć o istnieniu tego piłkarza. A on po roku staje się nie tylko bohaterem tak grubego dealu, lecz także stoperem numer jeden w reprezentacyjnej hierarchii.

Jakub Kiwior w krainie marzeń. Arsenal nagrodą, ale też wielkim wyzwaniem

Rozbił duet Glik-Bednarek. Do kadry wszedł bez potrzeby aklimatyzacji. Wpadł w oko Lewandowskiemu. Odnajduje się w dwóch systemach. Potrafi rozgrywać. Nie jest gotowym produktem, co pokazał choćby mundial, gdy w każdym meczu przynajmniej raz pokazywał, że elektryka nie jest mu obca. Materiał na duuuużą liczbę występów w biało-czerwonej koszulce. 

SZMACIANKA ROKU

  • 2012: Franciszek Smuda
  • 2013: Sylwester Cacek
  • 2014: Sylwester Cacek
  • 2015: Kazimierz Greń
  • 2016: Józef Wojciechowski
  • 2017: Dariusz Smagorowicz
  • 2018: Marzena Sarapata
  • 2019: wakat
  • 2020: Michał Żewłakow
  • 2021: Paulo Sousa
  • 2022: premiowicze

Nie wiedzieliśmy, jak ugryźć ten temat. Wiadomo było, że smród po aferze premiowej jest zbyt duży, by w ogóle brać pod uwagę jakąkolwiek inną kandydaturę. W czym więc problem? Ano w tym, że w naszym plebiscycie wyróżniamy konkretne postaci, z konkretnym imieniem i konkretnym nazwiskiem. A jeśli nie widzimy oczywistego laureata, wolimy odpuścić niż rozstrzygać na siłę.

A tu? No aż się prosi, by przyznać szmaciankę. Tylko komu, skoro każdy zawinił? Piłkarze? Można wskazać na nich palcem, ale nie można zapominać o selekcjonerze i jego sztabie. Selekcjoner i sztab? Analogicznie – obwinianie tylko ich byłoby nieuczciwe. Moglibyśmy zawrzeć laureatów w haśle „reprezentacja Polski”, ale jak tu nie wspomnieć o Mateuszu Morawieckim? Każdy skompromitował się koncertowo, więc wymyśliliśmy sobie pojemne stwierdzenie „premiowicze”.

Premiowicz nie tylko łasi się na państwowe pieniądze w trudnych czasach, premiowicz nie wie też, w jaki sposób z tego wybrnąć. Rząd udaje, że nic się nie wydarzyło. Selekcjoner urządza sobie śmieszno-straszny tour po mediach, który może służyć za studium przypadku „jak nie gasić pożaru”. Piłkarze wyróżniają się z kolei skrajnie inną chęcią do wyjaśnienia afery premiowej. I szkoda, bo wypadałoby wziąć tę cuchnącą sprawę na klatę.

Naprawdę mieliśmy w kim wybierać. Wisła Kraków zleciała z ligi, jej właściciele dokonali niemożliwej dużej sztuki. Rafał Wolski jeździł samochodem z 1,6 promilami. Ale to premiowicze nie pozostawili złudzeń. Jakże zasłużona Szmacianka Roku!

Więcej o bohaterach 2022 roku:

Fot. FotoPyK

Suche Info
22.01.2023

Oficjalnie: we wtorek ogłoszenie selekcjonera reprezentacji Polski

To już pewne – we wtorek 24 stycznia prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Cezary Kulesza ogłosi, kto zastąpi Czesława Michniewicza na stanowisku selekcjonera kadry narodowej.Szef federacji na Twitterze poinformował o zwołaniu na ten dzień konferencji prasowej:Chciałbym poinformować, że konferencja prasowa, na której zostanie ogłoszony i zaprezentowany nowy selekcjoner reprezentacji Polski, odbędzie się we wtorek na @PGENarodowy. Wybór nie był łatwy, ale wierzę, że z nowym trenerem przeżyjemy wiele pięknych chwil! — Cezary […]
22.01.2023
Suche Info
22.01.2023

Eden Hazard znowu kontuzjowany, nie będzie go w kadrze na Athletic

Zdrowy Eden Hazard – to dopiero rzadkość. Po transferze z Chelsea do Realu Madryt belgijski piłkarz notorycznie narzeka na problemy zdrowotne. Tym razem skręcił kostkę.Hazard trafił do Królewskich latem 2019 i od tamtej pory za sprawą kontuzji opuścił – uwaga! – 73 mecze, a licznik wcale się nie zatrzymuje. Dzisiaj w związku kłopotem ze stawem skokowym na pewno zabraknie go w składzie Los Blancos na potyczkę z Athletikiem w Bilbao.Kariera Belga w Madrycie dobiega końca, w tym […]
22.01.2023
Ekstraklasa
22.01.2023

Szwarga: Mówili, że oglądam za dużo Ligi+ Extra. Dziś czuję dumę, przeszkoliliśmy 5000 trenerów

Dawid Szwarga szybko zakończył karierę piłkarską i poszedł w trenerkę. Ledwo przekroczył trzydziestkę, a już pracuje w Rakowie Częstochowa, gdzie współtworzy sztab szkoleniowy stawiany za wzór w całej Polsce. Współautor projektu „Deductor”, który szkoli trenerów, opowiada nam o swojej wizji futbolu, kulisach i detalach pracy z jedną z najlepszych drużyn w kraju oraz inspiracjach czy wątkach z kariery piłkarskiej w pierwszym dłuższym wywiadzie, jakiego udzielił.Jak dużo brakowało, żeby Jastrzębie-Zdrój miało kolejnego reprezentanta […]
22.01.2023
Suche Info
22.01.2023

Treningi u Mourinho pomogły, Majchrzak strzela w Primaverze [WIDEO]

Co prawda Jordan Majchrzak nie zadebiutował w pierwszym zespole Romy, ale najwyraźniej czas spędzony w drużynie trenera Jose Mourinho nie poszedł na marne. 18-letni napastnik po powrocie do ekipy młodzieżowej zaczął nie tylko grać, lecz także zbierać liczby.Majchrzak przesiedział w rezerwie spotkania z Bologną i Milanem w Serie A oraz Genoą w Coppa Italia, po czym wrócił do drużyny U-19 i zaczął regularnie występować. Po odejściu Antonio Satriano do Heraclesa Almelo to Polak stał się numerem jeden w ataku juniorów Giallorossich, […]
22.01.2023
Tenis
22.01.2023

Nie będzie ćwierćfinału w Melbourne. Korda minimalnie lepszy od Hurkacza

Słyszysz od kumpla tekst „pięciosetowy horror”, myślisz „co znowu odwalili siatkarze”? To już nieaktualne. W 2023 roku ten zwrot jest zarezerwowany dla Huberta Hurkacza. W Australian Open wrocławianin rozegrał trzy mecze na pełnym dystansie. Dwa z nich zakończyły się siłą rzeczy wygraną, w ostatnim, niestety, minimalnie poległ (6:3, 3:6, 2:6, 6:1, 6:7 (7)). Pogromcą Polaka okazał się Sebastian Korda, którego ojciec… wygrał w Melbourne […]
22.01.2023
Suche Info
22.01.2023

Szósty gol Zawady w lidze australijskiej [WIDEO]

Oskar Zawada się nie zatrzymuje. Polski napastnik zdobył bramkę dla Wellington Phoenix w rywalizacji z Central Coast Mariners i tym samym w ostatnich trzech występach strzelił trzy gole.W sumie w ostatnich ośmiu spotkaniach uzbierał sześć trafień i dzięki takiej skuteczności jest trzecim strzelcem A-League, za Jamie’em Maclarenem z Melbourne City (13) i Jasonem Cummingsem z Central Coast Mariners (7).The switch. The cross. The finish. A world-class @WgtnPhoenixFC move […]
22.01.2023
Ekstraklasa
22.01.2023

Szwarga: Mówili, że oglądam za dużo Ligi+ Extra. Dziś czuję dumę, przeszkoliliśmy 5000 trenerów

Dawid Szwarga szybko zakończył karierę piłkarską i poszedł w trenerkę. Ledwo przekroczył trzydziestkę, a już pracuje w Rakowie Częstochowa, gdzie współtworzy sztab szkoleniowy stawiany za wzór w całej Polsce. Współautor projektu „Deductor”, który szkoli trenerów, opowiada nam o swojej wizji futbolu, kulisach i detalach pracy z jedną z najlepszych drużyn w kraju oraz inspiracjach czy wątkach z kariery piłkarskiej w pierwszym dłuższym wywiadzie, jakiego udzielił.Jak dużo brakowało, żeby Jastrzębie-Zdrój miało kolejnego reprezentanta […]
22.01.2023
Tenis
22.01.2023

Nie będzie ćwierćfinału w Melbourne. Korda minimalnie lepszy od Hurkacza

Słyszysz od kumpla tekst „pięciosetowy horror”, myślisz „co znowu odwalili siatkarze”? To już nieaktualne. W 2023 roku ten zwrot jest zarezerwowany dla Huberta Hurkacza. W Australian Open wrocławianin rozegrał trzy mecze na pełnym dystansie. Dwa z nich zakończyły się siłą rzeczy wygraną, w ostatnim, niestety, minimalnie poległ (6:3, 3:6, 2:6, 6:1, 6:7 (7)). Pogromcą Polaka okazał się Sebastian Korda, którego ojciec… wygrał w Melbourne […]
22.01.2023
Tenis
22.01.2023

Świątek poza Australian Open! Iga nie dała rady Rybakinie

To nie tak miało być! Po trzech wygranych Igi Świątek w Melbourne kibice liczyli na to, że Polka powalczy o kolejny wielkoszlemowy skalp. Albo że w najgorszym wypadku awansuje chociaż do finału Australian Open, poprawiając tym samym zeszłoroczny wynik. Niestety, nic takiego się nie zdarzy. Na drodze naszej zawodniczki do ponownego zapisania się na kartach tenisowej historii stanęła bowiem Jelena Rybakina, zwyciężczyni ostatniego Wimbledonu. Zawodniczka z Kazachstanu wygrała w 1/8 finału na Rod Laver […]
22.01.2023
Weszło
21.01.2023

Napoli puentuje półmetek sezonu zwycięstwem i pokonuje Salernitanę

W poprzednim tygodniu Napoli zaprezentowało brutalny pokaz siły. Piłkarze Luciano Spalettiego zdemolowali Juventus i wysłali jasny sygnał, że tworzą obecnie najlepszy zespół Serie A. Dziś ta sama grupa piłkarzy podejmowała słabiutką Salernitanę i bez większych kłopotów dopisała do swojego dorobku punktowego trzy „oczka”. Na boisku oczywiście nie zabrakło Polaków – Piotra Zielińskiego i Krzysztofa Piątka – którzy przy odrobinie szczęścia mogli zapisać w swoich dzienniczkach gole i asysty.Zatrzymać […]
21.01.2023
Tenis
21.01.2023

Djoković chce się zemścić. Czy Serb wygra Australian Open?

W zeszłym roku stracił dwa turnieje wielkoszlemowe przez brak szczepienia. Do tego na Wimbledonie – który wygrał – nie przyznawano punktów rankingowych. W tym będzie chciał wygrać wszystko, jak zawsze. Przede wszystkim jednak Australian Open. To jego teren. To on jest tam najlepszy w historii. Novak Djoković pragnie wrócić na tron. I zapewne pragnie też zemsty. Za to, że rok temu w Australii wystąpić nie mógł.  Bez szczepienia nie ma graniaPoprzedni sezon dla Novaka Djokovicia […]
21.01.2023
Weszło
21.01.2023

Zimowa próba generalna Lecha. Mistrz bez rewolucji przed startem wiosny

Spadł śnieg. Dużo śniegu. To był pierwszy taki dzień tej zimy w Poznaniu. I akurat na ten dzień Lech Poznań zaplanował dwa sparingi ze Hansą Rostock. Mecze się odbyły, ale – jak mawia klasyk – jakim kosztem. Trenerzy obu ekip raczej nie dostali rzetelnego materiału do analizy. John van den Brom przed startem wiosny w Ekstraklasie musi raczej bazować na tym, co zobaczył podczas zgrupowania w Dubaju, a nie na oglądaniu poślizgów […]
21.01.2023
Liczba komentarzy: 13
Subscribe
Powiadom o
guest

13 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Observver
Observver(@observver)
1 dzień temu

Na bezrybiu i rak ryba…
2 nagrody w jednej edycji…

no i ten samemu sobie nadany prestiż plebiscytu… fiu fiu

baran
baran
1 dzień temu

Szmacianka roku to celebryta związany z Michniewiczem i broniący afery nie do obrony, przyjmujący zlecenia od polityków i czerpiący z tego korzyści w
postaci intratnych kontraktów ze spółkami skarbu państwa.

CzechuL
CzechuL
1 dzień temu

Po co papugujecie coś, co Tygodnik Piłka Nożna robi od pół wieku? Szczególnie, że te Wasze „tytuły” w porównaniu do tamtych są nic nie warte!

surfshark
surfshark
19 godzin temu
Reply to  CzechuL

tamci tez sie zeszmacili jak w 2018 uznali ze fabianski byl lepszy od lewandowskiego xdxd zapamietajcie dzbany na cale zycie od od 11 lat lewandowski jest najlepszym polskim pilkarzem i wasze „nagradzanie” przydupasow cm711 (szczesny) i innych pijaczkow sprzedajacych sekrety szatni (glik) nie maja zadnego znaczenia…trzeba byc skonczonym idiota, zeby uwazac ze jakikolwiek polski pilkarz jest na chocby zblizonym do lewego poziomie

Mcnamara
Mcnamara
1 dzień temu

Pov: powiedz ze szmacianka roku jest Michniewicz w taki sposób, żeby Cie nie wypieprzyli z roboty.

Piesław
Piesław
1 dzień temu
Reply to  Mcnamara

A dlaczego Michniewicz? Tak samo, a moze i bardziej zeszmacili się piłkarze (ze starszyzną na czele) oraz nadpremier Mateusz. W tym przypadku wyrzyganie się na CM jest nie fair

Sorin
Sorin
1 dzień temu

Szczęsny piłkarzem roku za jeden dobry mecz xD? Ludziom naprawdę odbija po mundialach

pep pep
pep pep
20 godzin temu
Reply to  Sorin

Jeśli wyjmie się RL to, żaden polski piłkarz po 1987 r nigdy nie był wyżej na świecie niż Szczęsny w 2022 roku . On jesienią błyszczał także w Serie A, fantastyczne statystyki obronionych strzałów, puszczonych bramek, puszczonych bramek oczekiwanych, not elektronicznych i prasowych itd. Niemniej jednak to i tak nie sprawia, że wybór przestaje byc kuriozalny, bo wiosnę w klubie WS miał średnią , a LM też nie zaliczy na plus. Szczęsny jest zatem wysoko, ale i tak poza top 40 na świecie, a Lewandowski jest bez cienia wątpliwosci w top 15.
Oczywiście nie jest to aż taka aberracja jak Glik w 2017 ( czy PN z Fabiańskim w 2018) ale i tak oczywistą jest niezasadność takiego wyboru piłkarza roku.

Trenerem roku powinien zostać Michniewicz. Papuszun grał w innym podwórkowym świecie i swoje trofeum (mistrza 21/22) na finiszu przegrał. W pucharach murował strasznie ze Slavią na wyjeździe, posiadanie było tam wręcz wstydliwe, ale ten historyczny bój (mimo dobrych okazji z kontry, nie mówię ze to była zła taktyka) o ,,wszystko” też przegrał. Można powiedzieć, że jego rok naznaczony został dwoma klęskami w decydujących meczach. Na plus wypracowanie przewagi po tytuł 22/23 ale to za mało. Michniewicz zaś osiągnął wszystkie cele i to w rozgrywkach ze szczebla kosmicznego w porównaniu do naszej lokalnej piłki

Wielki Raków
Wielki Raków
1 dzień temu

My kibice Rakowa możemy mieć różne poglądy, ale nie ulega wątpliwości że Legia to Wielki Klub i nigdy im nie dorównamy… Nasz blaszany stadionik na 300 miejsc siedzących jest po prostu żałosny (w sierpniu byłem na meczu o 15:00 to od tej blachy poparzyłem sobie jajka), szkoda że my kibice Rakowa nie urodziliśmy się w Paryżu Europy, czyli w Warszawie…Od wielu lat jestem kibicem Rakowa… Ale musiałem wyjechać z Częstochowy za chlebem bo tam nie ma perspektyw dla zdolnych i ambitnych ludzi. Dopiero jak przyjechałem do Warszawy to zdałem sobie sprawę z tego czym jest cywilizacja i wielki świat… Odkąd mieszkam w Warszawie to w domu mam wodę bieżącą i internet, kupę robię już w toalecie a nie pod krzakami, no i wreszcie zobaczyłem na żywo jak wyglądają wieżowce!

Tracz
Tracz
1 dzień temu
Reply to  Wielki Raków

Nie wiem jak inni kibice rzekomi kibice Rakowa, ale ty ciągniesz najlepiej, to pewnie ta Warszawka cię nauczyła.

(L)egionista
(L)egionista
1 dzień temu
Reply to  Tracz

Oczywiście że Warszawa go nauczyła bo każdy kibic rakowa nam ciągnie

Chuj
Chuj
1 dzień temu

Jak to trenerem roku nie został Michniewicz który PO 36 LATACH DOKONAŁ NIEMOŻLIWEGO I WYSZEDŁ Z GRUPY NA MUNDIALU?
Jeszcze niedawno tak pompowaliście ten sukces, a teraz jak już go zwolnili i nie można go utrzymać na stanowisku to jest be i oceniamy obiektywnie?

JakubB vel Jakub
JakubB vel Jakub
1 godzina temu

zawsze i wszedzie czesiek yebany bedzie