Ależ nam się ten mundial rozkręca! Wczoraj Arabia Saudyjska w spotkaniu z Argentyną sprawiła jedną z największych sensacji w historii mistrzostw świata, a dziś mocno zaskoczyli Japończycy, którzy pokonali Niemców, mimo że do przerwy byli tłamszeni i mogli się cieszyć, że przegrywają tylko 0:1.

Wielka Japonia, choć zawodnicy niscy. Niemcy w szoku!

Za takie zwroty akcji kochamy futbol.

Niemcy – Japonia 1:2. Kapitalne zmiany Japończyków

Przekonaliśmy się, ile znaczy wyczucie selekcjonera co do poszczególnych piłkarzy. Hajime Moriyasu był w ojczyźnie dość mocno krytykowany za kilka wyborów przy ustalaniu mundialowej kadry, zwłaszcza za brak napastnika Celtiku Kyogo Furuhashiego. Co prawda bardziej zorientowani tłumaczyli, że to piłkarz przyzwyczajony do grania w drużynie dominującej i stwarzającej dużo sytuacji, a do tego niezbyt dobrze biegający. Krótko mówiąc: zupełnie niepasujący do stylu prezentowanego przez Niebieskich Samurajów. Nie wszyscy jednak dali się przekonać.

Zamiast Furuhashiego do Kataru pojechał m.in. Takuma Asano z Bochum. Bundesliga, całkiem dobra liga, ale facet od początku września nie rozegrał w klubie ani minuty z powodu kontuzji kolana. Ledwo zdążył się wyleczyć na ten turniej i zaliczyć 45 minut w ostatnim sparingu z Kanadą. W oparciu o to dostał dziś szansę z ławki i zrobił gigantyczną różnicę.

Senegal, Kamerun, Korea Północna… Największe sensacje w fazach grupowych mundiali

Moriyasu generalnie świetnie trafił ze zmianami. Każdy z dublerów wniósł dużo pozytywnego do gry Japończyków. Wszystkie kluczowe role przy golu wyrównującym odegrali rezerwowi.

  • Mitoma zszedł z lewego skrzydła do środka (łatwo odstawił mało zwrotnego Suele) i podał do Minamimo, który dopiero co zameldował się na murawie;
  • Minamino oddał strzał, zmuszając Neuera do wybicia piłki przed siebie;
  • z dobitką najszybszy był Doan, nie spudłował.

A potem nadeszła 83. minuta. Akcja jeszcze bardziej symboliczna. Na dalekie zagranie zdecydował się Itakura. Stoper Borussii M’gladbach także od września się leczył i zanim pojechał na MŚ, uzbierał cztery minuty w ostatnim meczu z Borussią Dortmund. Niejeden kibic pewnie też kręcił nosem, że zabraknie mu rytmu i tak dalej. Jego precyzyjne podanie kapitalnie przyjął Asano, nie dał się przepchnąć mocno naciskającemu Schlotterbeckowi i mimo ostrego kąta mocnym uderzeniem pod poprzeczkę pokonał Neuera. Znów mocno zawalił Suele, który złamał linię spalonego.

Te momenty przejdą do historii japońskiego futbolu, zwłaszcza jeśli uda się wyjść z grupy. Przed mundialem mało kto dawał Azjatom jakiekolwiek szanse, skoro już na tym etapie musieli rywalizować z Niemcami i Hiszpanią.

Pełna kontrola Niemców do przerwy

A przecież długo wydawało się, że nasi zachodni sąsiedzi królują na boisku. Co prawda Japończycy nieźle zaczęli, kilka razy wysoko podeszli z pressingiem (był z tego nawet gol ze spalonego Maedy), szaleńczo się asekurowali i z niezwykłą ofiarnością blokowali strzały przed swoim polem karnym, ale po 15-20 minutach Niemcy zaczęli ich miażdżyć. Dosłownie miażdżyć – siłą fizyczną, jakością z piłką przy nodze, pewnością w swoich poczynaniach, ekspansywnością w zdobywaniu terenu. Hansi Flick szybko zareagował, w fazie ofensywnej przeszedł z czwórki na trójkę obrońców i mógł ze spokojem obserwować, jak jego piłkarze co rusz siali popłoch w samurajskiej defensywie.

Kilka razy jakoś się ona wybroniła. Wreszcie jednak mający chwile wielkiej nieprzewidywalności w swoich reakcjach Shuichi Gonda bezmyślnie sfaulował Davida Rauma i bardzo dobrze prowadzący zawody sędzia Ivan Barton z Salwadoru bez wahania wskazał na jedenasty metr. Pewnym egzekutorem okazał się Gundogan.

Nic złego nie miało prawa stać się Niemcom, zwłaszcza że cisnęli dalej (anulowana bramka Havertza po spalonym), a Japończycy pierwszy strzał do statystyk uzyskali dopiero w ostatniej akcji przed przerwą. I to na dodatek głową w wykonaniu Maedy, który przy Ruedigerze wyglądał jak dorastający syn. Można było się tylko uśmiechnąć.

Trener Moriyasu pokazał jednak, że także potrafi szybko reagować. Przeszedł na trójkę stoperów, od razu po przerwie wprowadzając Tomiyasu z Arsenalu. Niemcy już tak z przodu nie szaleli, choć i tak mogli zamknąć mecz. Gundogan strzelił w słupek, Jamal Musiala po kapitalnym rajdzie posłał piłkę nad poprzeczką, a sam Gnabry w ciągu minuty oddał trzy uderzenia i nic nie chciało mu wpaść. Gonda zaczął bronić jak w transie.

Ruediger zaczął się wygłupiać

Z ławki Japończyków wchodzili kolejni dynamiczni zawodnicy do ofensywy i nagle Niemcy coraz częściej znajdowali się w opałach. Jeszcze przed chwilą Ruediger w swoim stylu lekko strollował Jonyę Ito w trakcie biegu…

…a niedługo potem on i koledzy mogli spuścić głowy. Sakai jeszcze spudłował w znakomitej sytuacji, niecelnie dobijając strzał Ito. Kolejnych ostrzeżeń nie było. Dwa ciosy i podopieczni Flicka leżeli. Nie zdołali nawet wyrównać, choć Goretzka miał na nodze dobre podanie od Fuellkruga.

Piękny mecz. Piękna historia. Przykład, ile znaczy determinacja, niepoddawanie się i konsekwentne wyczekiwanie na swoje lepsze momenty plus oczywiście trochę szczęścia. No i jak ważna jest ręka trenera, który szybko wyciąga wnioski.

Reprezentacja Niemiec zawaliła już mundial w Rosji i Euro 2020. Teraz zaczyna od falstartu. Groźba trzeciego z rzędu wielkiego rozczarowania stała się szalenie realna. Japończycy natomiast wykonali milowy krok ku wyjściu z grupy, w której byli skazani na pożarcie. Grunt, żeby nie wywinąć żadnego numeru z Kostaryką.

WIĘCEJ O MUNDIALU W KATARZE:

Fot. Newspix

Suche Info
26.11.2022

Louis van Gaal: Wszystkie drugie piłki wygrywali Ekwadorczycy

Holendrzy niespodziewanie zgubili punkty z Ekwadorem i nie pokazali się w tym meczu z najlepszej strony. Na konferencji pomeczowej Louis van Gaal nie zamierzał zamiatać bolączek swojego zespołu pod dywan. Selekcjoner reprezentacji Holandii powiedział: – Myślę, że nie zagraliśmy dobrego meczu. Nie graliśmy dobrze piłką i to był nasz problem. I wszystkie drugie piłki, wszystkie pojedynki były dla Ekwadoru. W ten sposób nie da się wygrać. Pracujemy nad poprawą gry piłką i będziemy […]
26.11.2022
Weszło
26.11.2022

WIARA W LEWEGO! Typy na mecz – POLSKA – ARABIA. GRAMY o 2300 zł!

26.11.2022
Live
26.11.2022

LIVE: Tunezja kontra Australia, czyli przystawka przed meczem Polaków

Niby dzisiaj są klasyczne cztery mecze mundialowe, ale mamy wrażenie, że całą Polskę interesuje tylko ten jeden – o 14:00 zagramy z Arabią Saudyjską. Zanim jednak rozpocznie się to kluczowe starcie dla biało-czerwonych, to mamy dla was przystawkę w postaci „typowego meczu ekstraklasowego w poniedziałek”, czyli Tunezja kontra Australia. Kwartet uzupełnia potencjalny hit Francja-Dania, no i skończymy to wszystko meczem o życie dla Argentyny, która zmierzy się z Meksykiem. Lecimy z relacją […]
26.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
26.11.2022

„Już samolot robił wrażenie”, „widziałem armię na ulicach”. Jak graliśmy z Arabią Saudyjską

Jeżeli spojrzymy wstecz, możemy się odrobinę podbudować. Historia naszych meczów z Arabią Saudyjską nie jest bogata, ale przemawia na naszą korzyść. Do tej pory spotykaliśmy się z tym rywalem trzykrotnie i za każdym razem wygrywaliśmy. Różnica polega na tym, że po raz pierwszy zagramy na punkty, o naprawdę poważną stawkę. Dwukrotnie zmierzyliśmy się z „Zielonymi Sokołami” w 1994 roku za kadencji Henryka Apostela. Arabowie dopiero co po raz pierwszy w historii awansowali na mistrzostwa świata. Miał […]
26.11.2022
Suche Info
26.11.2022

Scaloni: Nie zamierzamy zmieniać naszej koncepcji po porażce z Arabią Saudyjską

Reprezentacja Argentyny potknęła się w pierwszym meczu grupowym i przegrała z Arabią Saudyjską. Już dziś o 20 Albicelestes zagrają z Meksykiem i będą mieli szansę na poprawę swojej sytuacji. Selekcjoner reprezentacji Argentyny, Lionel Scaloni, jest dobrej myśli przed meczem z drużyną, która w pierwszej kolejce zremisowała z Polską 0:0. Podczas wczorajszej konferencji powiedział: – Sposób gry zespołu będzie podobny, nie zamierzamy zmieniać naszego stylu z powodu tego, co się stało […]
26.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
26.11.2022

Nadszedł dzień, który zadecyduje o przyszłości tej kadry

To już dziś. Już dziś dzień sądu dla reprezentacji Polski i Czesława Michniewicza. Już dziś okaże się, czy to wszystko, co działo się przez ostatnie miesiące, miało sens. Czy uda nam się wygrać z mundialowymi demonami i co gorsza, czy… uda nam się wymienić kilka dokładnych podań? Czy stworzymy jakieś zagrożenie pod bramką rywala? To są pytania, które nie pozostaną bez odpowiedzi. I nie, nie są to pytania przed starciem z Niemcami, Anglią, Argentyną, czy innym hegemonem w świecie […]
26.11.2022
Live
26.11.2022

LIVE: Tunezja kontra Australia, czyli przystawka przed meczem Polaków

Niby dzisiaj są klasyczne cztery mecze mundialowe, ale mamy wrażenie, że całą Polskę interesuje tylko ten jeden – o 14:00 zagramy z Arabią Saudyjską. Zanim jednak rozpocznie się to kluczowe starcie dla biało-czerwonych, to mamy dla was przystawkę w postaci „typowego meczu ekstraklasowego w poniedziałek”, czyli Tunezja kontra Australia. Kwartet uzupełnia potencjalny hit Francja-Dania, no i skończymy to wszystko meczem o życie dla Argentyny, która zmierzy się z Meksykiem. Lecimy z relacją […]
26.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
26.11.2022

„Już samolot robił wrażenie”, „widziałem armię na ulicach”. Jak graliśmy z Arabią Saudyjską

Jeżeli spojrzymy wstecz, możemy się odrobinę podbudować. Historia naszych meczów z Arabią Saudyjską nie jest bogata, ale przemawia na naszą korzyść. Do tej pory spotykaliśmy się z tym rywalem trzykrotnie i za każdym razem wygrywaliśmy. Różnica polega na tym, że po raz pierwszy zagramy na punkty, o naprawdę poważną stawkę. Dwukrotnie zmierzyliśmy się z „Zielonymi Sokołami” w 1994 roku za kadencji Henryka Apostela. Arabowie dopiero co po raz pierwszy w historii awansowali na mistrzostwa świata. Miał […]
26.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
26.11.2022

Nadszedł dzień, który zadecyduje o przyszłości tej kadry

To już dziś. Już dziś dzień sądu dla reprezentacji Polski i Czesława Michniewicza. Już dziś okaże się, czy to wszystko, co działo się przez ostatnie miesiące, miało sens. Czy uda nam się wygrać z mundialowymi demonami i co gorsza, czy… uda nam się wymienić kilka dokładnych podań? Czy stworzymy jakieś zagrożenie pod bramką rywala? To są pytania, które nie pozostaną bez odpowiedzi. I nie, nie są to pytania przed starciem z Niemcami, Anglią, Argentyną, czy innym hegemonem w świecie […]
26.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
26.11.2022

„Nie lubię siebie oglądać na tym filmiku”. Herve Renard, czyli chodzący szacunek

Gdy Herve Renard dostaje na konferencji prasowej pytanie po francusku, najpierw rozbrajająco się uśmiecha, a później przeprasza. – Muszę odpowiadać po angielsku, żeby arabscy dziennikarze mnie rozumieli – tłumaczy się. Na pytanie o polską drużynę nie chce odpowiadać. Woli skupiać się na swojej. Pytanie o Czesława Michniewicza również kwituje dyplomatycznym hasłem. I również woli skupiać się na sobie. Skrupulatnie waży słowa, jakby nie chciał powiedzieć czegokolwiek, co może zostać źle odebrane. […]
26.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
26.11.2022

Podziwia Lewandowskiego, marzy o Premier League. Kim jest Firas Al-Buraikan?

– Podziwiam go, śledzę jego karierę — mówi nam Firas Al-Buraikan, gdy pytamy go o Roberta Lewandowskiego. Napastnik reprezentacji Arabii Saudyjskiej Polskę zna, od kiedy wpadł do niej na mistrzostwa świata U-20. “Zielone Sokoły” nie zdołały tam ugrać nawet punktu, za to teraz idzie im znacznie lepiej. A Firas, razem z Hassanem Tambaktim i Saudem Abdulhamidem, stanowi grupę młodych nadziei saudyjskiej piłki. Dryblas z gęstą brodą wchodzi do pokoju. Ma na sobie klubową […]
26.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
26.11.2022

Poznajmy rywala. Jak gra Salem Al-Dawsari, gwiazda kadry Arabii Saudyjskiej?

Mecz Arabii z Argentyną pokazał bardzo dobrą organizację i dyscyplinę Saudyjczyków, a ich ofiarność w grze skutkowała kontuzjami liderów reprezentacji. Urazy wykluczyły z dalszego udziału w mundialu Yassera Al-Shahraniego oraz Salmana Al-Faraja, lecz kadra Herve Renarda ma swoim składzie jeszcze trzeciego lidera. Salem Al-Dawsari, bo o nim mowa, zdobył nie tylko zwycięskiego gola przeciwko „Albicelestes”, lecz także w bardzo dużym stopniu wpływa na grę całego zespołu. Herve Renard: Musimy być silni […]
26.11.2022
Liczba komentarzy: 39
Subscribe
Powiadom o
guest

39 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Gggghh
Gggghh
2 dni temu

Widzisz Czesio? To był mecz piłkarski. Ale, nie Ty nie widzisz nic. Czubek swojego nosa. Arogancie

lol
lol
2 dni temu
Reply to  Gggghh

Przez takie mecze tylko się człowiek wkurwia, że inni jakoś mogą się postawić faworytowi i go ojebać ładną grą a nie męczeniem buły jak wczoraj której nie chciało się po 15 minutach dalej oglądać.

dfg
dfg
2 dni temu
Reply to  Gggghh

Polska myśl szkoleniowa powinna być zakazana przez najbliższe 50 lat.

Wnuczek Prusaka
Wnuczek Prusaka
2 dni temu

To już nie te Niemcy co kiedyś. Lewactwo, tęczowe opaski i skażenie sowieciarstwem zza Konina.

Za dobrych kajzerowskich czasów nawet hymn był lepszy. Zaczynał się od „Heil”.

Heil dir im Siegerkranz,
Herrscher des Vaterlands!
Heil, Kaiser, dir!

comment image

Wnuczek Prusaka
Wnuczek Prusaka
2 dni temu

Przykro mi mówić, ale Wielkopolska też się zlewaczyła. Kiedyś ostoja endecji, a teraz Julki w Poznaniu się kładą na asfalcie, bo za wielką wodą Floyd się udusił.

comment image

Lecę na piwo
Lecę na piwo
2 dni temu

Wstyd…

katar w nosie
katar w nosie
2 dni temu

Gdyby grali sami niemcy bez kolorowych to by sie nie zalapali nawet na mundial.

Shamil
Shamil
2 dni temu

To właśnie prawdziwi prusacy, danke merkel

Emm
Emm
2 dni temu
Reply to  Shamil

Sporo tu ruskich trolli ostatnio.

Piwko
Piwko
2 dni temu

Śpiewany, co ciekawe, do melodii „God Save the King”.

Dgr
Dgr
2 dni temu
Reply to  Piwko

No bo melodię do „God Save the King” podobno napisał Handel. A już na pewno „God Save the King” został napisany dla ówczesnego króla Anglii, Jerzego Hanowerskiego. Rodowitego Niemca

Sentino
Sentino
2 dni temu

Niemcy tak samo słabi jak 4 lata temu, to żaden faworyt do tytułu. Jest to niespodzianka ale na pewno nie sensacja jak w meczu Arabusy vs. Messi.

nikita
nikita
2 dni temu

Oglądaj i ucz się, skorumpowany grubasie.

Piwko
Piwko
2 dni temu
Reply to  nikita

Tu tylko pomoże seppuku.

Zboczeniec
Zboczeniec
2 dni temu

Niemcy wpierdol w niedzielę od Hiszpanii i powtórka z rozrywki sprzed 4 lat – szybki zjazd do bazy.
A Michniewicz niech się kurwa uczy, jak koncertowo rozegrać przeciwnika przy łucie szczęścia, a jednocześnie nie zrazić do siebie całego piłkarskiego świata.

Cell-711
Cell-711
2 dni temu
Reply to  Zboczeniec

A czego taki salceson przekonany o własnej zajebistości może się nauczyć skoro jest na to zamknięty?

kuklesza, ty pajacu…

Mattek
Mattek
2 dni temu

Trener Japonii pytał swojego zawodnika przed zmianą jak się czuje? Podobno najlepsi taktycy świata tak robią.

Salata
Salata
2 dni temu

Ale jak to to Japonia nie powinna z góry mieć 0 pkt??

Nie kojarzę
Nie kojarzę
2 dni temu

Widząc takie wyniki jestem jeszcze bardziej wkurwiony nieudolnością pierdolonego Dyzmy i klimatem w tej zjebanej kadrze. Wypierdalajcie dziady, na czele z diskopolowcem. KURWA!

Cell-711
Cell-711
2 dni temu

Się gra, się skacze, się chce to ma się wynik. Proste, ale oczywiście w Polsce PZPN jest na tyle niedojebany, że próbują na nowo wynaleźć koło i wszystkim wmówić, że nie stracisz bramki = cokolwiek na turnieju.

deh
deh
2 dni temu

Gdyby Michniewicz był treneram Japonii: Panowie, to sa Niemcy byli mistrzowie Świata, nie damy rady z grać z nimi w piłkę. Obrona, obrona, bramkarz pałuje piłkę, nie rozgrywamy, nie wyprowadzamy, może się uda 0-0.

Gruby się przewrócił
Gruby się przewrócił
2 dni temu
Reply to  deh

No właśnie. Trener zapomniał uświadomić Japończykom, że nie potrafią grać w piłkę, a Niemcy to przy nich rozpierdalatorzy z galaktyki Wykurwix z którymi nawet nie wypada starać się o gola? Zamienić go na takiego, co by ich szacunku nauczył! Chyba nawet taki jeden będzie niedługo wolny…

Janusz
Janusz
2 dni temu

Oby był wolny…

Cham1 (dawniej Cham)
Cham1 (dawniej Cham)
2 dni temu

I bardzo dobrze! Pewnie zaraz szmaciarze odpadną. Szkoda tylko, że Anglia i Francja wygrały, a Hiszpania wygrywa. Ale Mundial dopiero się zaczął.

Shamil
Shamil
2 dni temu

Dodałbym jeszcze, że Niemcy zaczęli sobie dziwnie pogrywać przy 1:0 – każdy chciał zdobyć bramkę i nie szukał lepiej ustawionych kolegów w polu karnym, jak gdyby było 5:0 i po meczu.

Zet
Zet
2 dni temu

Z podejściem Michniewicza przerżelibyśmy i Niemcami i z Argentyną. Jedyne co on potrafi to zasiać w umysłach naszych piłkarzy strach przed słabszym przeciwnikiem.

Eliminator Banderowców
Eliminator Banderowców
2 dni temu

Pyzaty grubas idzie na dno

Widzieliscie jak w Hejt Parku go Roki bronił czy Borek ?:)
Po Wuju jechał i słusznie za taka padakę Boras a tutaj wspomina ze na pewno grajac do przodu grubas nie ograł by Portugalii w czasach młodzieżówki czy Włochów na mistrzostwach

Objawił się nam jasnowidz który wie ze tylko jedna taktyka mogła być skuteczna

A Roki twierdzi ze to jest styl grubasa więc czemu jechał po brzęczku ?

Moze jego styl jest taki sam ?

Podwójne standardy ??

Pewnie po przejebanych mistrzostach będa leciec gadki w stylu ze to nie wina grubasa tylko piłkarzy.
Gdyby tam był Brzęczek to by była wina Brzęczka.

Wypominali Sousie ze przegrał ze Słowacją tylko kurwa zapomnieli ze dzban Krychowiak mu przegrał ten mecz i ze wtedy kadrę az się chciało oglądać.

Duży Ogór
Duży Ogór
2 dni temu

Borek i Rokuszewski HIPOKRYCI !!!!!

Wg Smokowskiego też jest ok , no ale przeciez mamy marnych piłkarzy z Barcelony, Juventusu , Napoli czy Feyenoordu a RL9 to tylko najlepszy napastnik świata, no po prostu nie mamy prawa oczekiwać przyzwoitej gry xD

Paddy
Paddy
2 dni temu

Za tamten mecz to zjeb Krychowiak powinien być wywalony z kadry i ogołocony z dychy na plecach.

herr Donald Merkel
herr Donald Merkel
2 dni temu

Są 2 słowa tłumaczące ten wynik. Zaangażowanie i ambicja. Słowa obce naszym kopaczom i trenerom.

Mati711
Mati711(@mati711)
2 dni temu

Ja mysle ze jakby niemcy graly lage na harvetz’a to by wywiezli remis.

Bogumiła Litka
Bogumiła Litka
2 dni temu

Ludzie, dzięki weszło odzyskałam wzrok!!! Zobaczyłam tu reklamę i od 2 miesięcy kładłam herbatę na oczy i teraz widzę a byłam ślepa!!!! Cud, prawdziwy cud!!!!!

Faraon
Faraon
2 dni temu

2018 rok: Niemcy przegrywają z Meksykiem, Polska wygrywa z Japonią
2022 rok: Polska nie przegrywa z Meksykiem, Niemcy przegrywają z Japonią

I kto jest lepszy? Kto ma więcej punktów? Niemcy zazdroszczą Polakom piłkarskiego dobrobytu i kulinarnego dobrobytu (patrząc na naszego selekcjonera).

Jaś
Jaś
2 dni temu

Czesiu na salonach! Mamy dużo lepszych zawodników niż Japonia czy Arabia z lepszych lig, ogranych. Ale jeśli masz w drużynie Lewego, Ziela, Szymańskiego, Zalewskiego, Milika, Casha, Kiwiora, Bielika , a taktykę ustawiasz pod Glika, Kryche, Beresia który kopie się po czole na lewej obronie to tak to wyglada. Jak by na to nie patrzeć to Czesiu na salony się nie nadaje. Mówi się, ze Lewy słabo, Zieli do dupy, a prawda jest taka, ze nie da się grać dobrze jak cała drużyna ma w głowie , ze gramy obronę i nic więcej. Zero krótkich podań, zero budowania od tylu, ani jednej prostopadłej piłki do Lewego, zero gry w drugiej lini ( a nie, przepraszam , w drugiej lini gramy pomysłem z siatkówki czyli nad głowami ) , ale za to jest powszechna krytyka naszych najlepszych technicznie zawodników. To tak jakby kupić sobie super Adidasy za 1000 pln , pójść w nich w góry wysokie i mówić , ze są do dupy bo przemakają i wogle się ślizgały… Jak można nie wykorzystać tego co mamy , bo mamy , i grać tak, ze wstyd na cały świat? Kuzwa Czesiek powiedz !. Jak bym bym na miejscu Lewego czy Ziela to już dawno bym to jebnął w pizdu!

Derewuar
Derewuar
2 dni temu

Grubasie zobacz jak gra Kanada przy podobnym a nawet gorszym potencjale ludzkim!!!

Marek
Marek
2 dni temu

Fantastyczna sprawa. Wielbiciele pederastów przegrali. You made my day 🙂

Volksdeutch
Volksdeutch(@volksdeutch)
2 dni temu

Jebać szwabów!!!

Porter
Porter
2 dni temu

Z naszego punktu widzenia Arabia, Japonia, Maroko, teraz Kanada to jedno wielkie upokorzenie dla polskich kibiców, a jednocześnie świadectwo totalnej choroby minimalizmu, braku ambicji, chęci osiągnięcia sukcesu, rozwijania umiejętności, zadowolenia z wykonywanego zawodu. Polacy w lepszych klubach, lepiej opłacani okazują się być zbieraniną przypadkowych gości, bez wspólnego interesu, bez ducha wspólnoty, albo totalnie niewierzących we własne umiejętności, albo – co gorsza – pozbawionych ambicji. Na ich czele, jako nauczyciela i wychowawcę postawiono kolejne kuriozum, które na wstępie w ramach „planu taktycznego” utwierdza swoich wysoko opłacanych podopiecznych, że są zawodowymi zerami, niezdolnymi przeprowadzić kilka razy w 90 minutach piłkę kilkoma podaniami za linie środkową! Wyobraźcie sobie trenerów wymienionych wyżej drużyn tak nastawiających swoich zawodników przed pierwszymi meczami!!! W słabiutkim Bochum gra „ojciec” dzisiejszego sukcesu Japonii, długo kontuzjowany Asano. Facet wchodzi i gra z taką bezczelnością, jakby całe życie był gwiazdą Realu Madryt. W drużynie polskiej w centrum wydarzeń zaginął piłkarz obecnie jednej z najlepszych drużyn europejskich – Napoli, Piotr Zieliński. Co w tym jest? Po co oni zabierali miejsce Izraelowi, czy Szwecji? To wszystko nie ma absolutnie żadnego sensu!

Danielos
Danielos
2 dni temu

A nasze orły od razu stwierdzili że z Argentyną to w plecy, ja pi….olę co za pokolenie zero walki, minimalizm, a gruby jeszcze ich utwierdza że grać nie potrafią, jak go wyp….olą to mam nadzieję że już nigdzie pracy nie znajdzie, obrzydza oglądanie każdego zespołu jaki prowadzi.