Chciał już latem po zakończeniu kontraktu z Realem Madryt odejść na sportową emeryturę. Zdecydował się przedłużyć karierę tylko po to, by przygotować się odpowiednio na mistrzostwa świata z reprezentacją Walii, której zawsze oddawał wszystko bez względu na formę. Gareth Bale ponownie zapisał się w historii Czerwonych Smoków, strzelając gola w meczu z USA, dającego remis i pierwszy punkt Walijczykom w mistrzostwach świata po 64 latach.

Mógł grać w golfa na emeryturze, a został bohaterem Walii

Do meczu z USA, o ironio, Gareth Bale przygotowywał się właśnie w tym kraju. Po wygaśnięciu umowy z Realem Madryt związał się z Los Angeles FC. Nie można powiedzieć, by odgrywał pierwszoplanową rolę dla LAFC. Wyglądał nawet tak, jakby wybierał sobie mecze, w których zagra. Wchodził to z ławki, to pauzował z powodu „urazów”. Na najważniejszy mecz sezonu, czyli finał fazy play-off MLS był jednak gotowy. Na boisku pojawił się w dogrywce, która nie szła po myśli jego zespołu. Philadelphia Union zdobyła bramkę w czwartej minucie dodatkowego czasu i wszystko wskazywało na to, że drużyna z Los Angeles ponownie obejdzie się smakiem. Wtedy do gry wkroczył Bale. W doliczonej ósmej minucie do drugiej połowy dogrywki odnalazł się najlepiej w chaosie w polu karnym. Wygrał pojedynek powietrzny. Strzelił gola głową, doprowadzając do serii rzutów karnych, w których górą byli LAFC. Nieco dwa tygodnie później Bale ponownie został bohaterem.

USA – Walia 1:1: Gol syna legendy

W poniedziałek Walijczykom szło jednak jak po grudzie z Amerykanami. To Jankesi dominowali. Pierwsza połowa toczyła się pod ich dyktando. Wiodącymi postaciami byli Christian Pulisic, Josh Sargent i Timothy Weah. Ten ostatni to syn George’a Weah, który w latach 90. XX wieku zachwycał piłkarski świat. Liberyjski napastnik w sezonie 1994/95 zdobył mistrzostwo Francji z PSG, a w kolejnym podbił serca kibiców AC Milan. W 1995 roku otrzymał jako pierwszy i jak dotąd jedyny afrykański zawodnik Złotą Piłkę. Nigdy nie przyszło mu wystąpić na mundialu. Urodził się w biednej Liberii, która nigdy nie znajdowała się nawet blisko awansu. Pomimo że napastnikiem był świetnym, wręcz wybitnym, to nie poczuł boiskowego zapachu mistrzostw świata. Właśnie dlatego chciał zmienić świat na lepsze. W wieku 40 lat zdał maturę, co pozwoliło mu zostać prezydentem Liberii, którym pozostaje do dziś.

Za sprawą zdobytych na boisku pieniędzy mógł zapewnić swojej rodzinie lepsze warunki niż te, w których sam się wychował. Jego syn – Timothy przyszedł na świat w Nowym Jorku. Choć w jego żyłach płynie liberyjsko-jamajska krew, a w portfelu posiada również francuski paszport, to zdecydował się reprezentować kadrę USA. Zadebiutował w niej niedługo po osiągnięciu pełnoletności. Selekcjoner Dave Sarachan dał mu cztery minuty w starciu z Paragwajem. W kolejnym spotkaniu z Boliwią wystawił go w podstawowym składzie, za co odpłacił mu się trafieniem. 22-latkowi zaufał również trener Gregg Belhalter, choć w towarzyskich spotkaniach przed mundial nie zagrał nawet przez minutę.

Szkoleniowiec Jankesów nie zawiódł się jednak na swoim trenerskim nosie. Walijczycy mieli ogromne problemy z zatrzymaniem Weah na prawym skrzydle. Już na samym początku meczu dośrodkował na tyle mocno w pole karne, że Joe Rodon o mały włos nie wpakowałby piłki do własnej bramki. Nie tylko obrońcy Rennes dał się we znaki syn legendarnego liberyjskiego napastnika. Neco Williams nie mógł za nim zdążyć. W 36. minucie zawodnik Lille urwał się Walijczykowi, wychodząc idealnie do prostopadłego podania zagrywanego przez Pulisicia. W sytuacji sam na sam z bramkarzem Timothy zachował się jak jego ojciec – George, z zimną krwią zdobył bramkę. Jednak to nie on schodził z boiska w objęciach kolegów.

Miał nigdy nie zagrać w MŚ

Z minuty na minutę reprezentacja USA zaczęła opadać z sił. Nie była w stanie utrzymać tempa, którym tłamsiła Walię w pierwszej połowie. Coraz mniej było szarż Pulisicia. Okazji do strzałów nie otrzymywał również Sargent, a dwaj doświadczeni, ale zmagający się z urazami Amerykanie – Sergino Dest i Weston McKennie wytrzymali na boisku nieco ponad godzinę. Kluczowe dla Czerwonych Smoków okazało się wprowadzenie Kieffera Moore’a w miejsce Daniela Jamesa. Napastnik potrafił przytrzymać piłkę i dać wytchnąć obronie. Wyspiarze zaczęli odgryzać się prostymi sposobami, czyli po stałych fragmentach.

Znani są z nich nie od dziś, a mimo to Jankesi dali się zaskoczyć. Szybko wykonany wyrzut z autu trafił do Aarona Ramseya, który błyskawicznie przetransportował piłkę w pole karne do Bale’a. Wyraźnie spóźniony Walker Zimmerman, grający do tego momentu bardzo dobre spotkanie, sfaulował zawodnika LAFC, a sędzia Abdulrahman Al-Jassim podyktował jedenastkę. Podszedł do niej sam poszkodowany. Pewnym uderzeniem w boczną siatkę doprowadził do remisu. Tym samym zapewnił pierwszy punkt reprezentacji Walii na mistrzostwach świata po 64 latach.

Tym samym Bale zadał kłam teorii angielskiego półfinalisty mundialu Chrisa Waddle’a, który w 2013 roku stwierdził, że ówczesny zawodnik Tottenhamu Hotspur nigdy nie zagra z Czerwonymi Smokami w mistrzostwach świata. Miał silne argumenty, by wysnuć taką tezę bowiem Walia znajdowała się wtedy na siedemdziesiątym (!) miejscu w rankingu FIFA, gdzieś między Gruzją, a Egiptem. Wcześniej awansu reprezentacji nie zapewnił jeden z najlepszych piłkarzy w historii tejże kadry – Ryan Giggs. Dlaczego zatem miałby to zrobić Bale? 33-latek pokazał jednak, że nie dość, że awans wywalczył, to został bohaterem pierwszego po tak długiej przerwie mundialowego spotkania Walii.

WIĘCEJ O GRUPIE B MISTRZOSTW ŚWIATA:

Fot. FotoPyk

Suche Info
02.12.2022

Zieliński: – Chciałem poprosić Argentyńczyków, aby zwolnili tempo

W rozmowie z „La Gazzetta dello Sport” Piotr Zieliński opowiedział o ostatnim grupowym spotkaniu Polski z Argentyną, a także stylu, w jakim gramy. – Polska nie gra, narzucając swój styl. Często oddajemy inicjatywę przeciwnikom i cofamy się do obrony, podczas gdy Napoli jest przyzwyczajone do kontrolowania piłki i wykorzystywania wielu rozwiązań ofensywnych – powiedział Piotr Zieliński na łamach „La Gazzetta dello Sport” o stylu gry biało-czerwonych. Przyniósł on nam awans do 1/8 finału […]
02.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
02.12.2022

Trela: Grają pięknie jak nigdy, przegrywają jak zawsze. Niemcy, czyli nowa Hiszpania

Drugi raz z rzędu reprezentacja Niemiec nie wyszła z grupy na mundialu. Trzeci raz z rzędu na wielkim turnieju nie przekroczyła 1/8 finału. To bezprecedensowa seria w historii tamtejszego futbolu, prowokująca wielkie pytania przed mistrzostwami Europy, które zorganizują za półtora roku. To już więcej niż pech, ale jeszcze mniej niż problem systemowy. O tym, dlaczego Niemcy oduczyli się wygrywania. Pewne rzeczy muszą się widocznie toczyć w cyklach. Dlatego na niespełna dwa […]
02.12.2022
Suche Info
02.12.2022

Deschamps: – Polska to zespół z bardzo dobrą organizacją

W 1/8 finału mundialu reprezentacja Polski zmierzy się z Francją. Les Bleus są zdecydowanym faworytem tego spotkania. Selekcjoner mistrzów świata Didier Deschamps wypowiedział się o biało-czerwonych. – To nie jest zespół, z którym często się spotykamy. Ma doświadczonych graczy. Robert Lewandowski to jeden z najlepszych napastników na świecie. Ale występują tam też inni dobrzy zawodnicy. To zespół z bardzo dobrą organizacją i świetnym przygotowaniem fizycznym. Mamy trzech obserwatorów, którzy uważnie śledzą tę drużynę. […]
02.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
02.12.2022

Spóźniony, schowany, mijany. Ile pożytku z Grzegorza Krychowiak ma Polska?

Reprezentacja Polski jest chyba jedynym zespołem na Mistrzostwach Świata w Katarze, który próbuje grać z lejem po bombie w środkowej strefie boiska. Nie jest to wyolbrzymienie — według danych „FBref” biało-czerwoni zaliczyli najmniej kontaktów z piłką w drugiej tercji spośród wszystkich drużyn na mundialu (192,7). To niezbyt dobra cenzurka dla Grzegorza Krychowiaka, który do czasu spotkania z Argentyną zdawał się rozgrywać solidny turniej. Ale czy na pewno? Sformułowanie „zdawał się” jest w tym przypadku kluczowe, […]
02.12.2022
Suche Info
02.12.2022

Pele: – Dziękuję wszystkim za dobre wibracje

Jakiś czas temu legendarny brazylijski napastnik Pele trafił do szpitala w Sao Paulo. Rodzina 82-latka zapewniała, że zdrowiu byłego piłkarza nic nie zagraża. Teraz z kibicami za pośrednictwem mediów społecznościowych skontaktował się sam Pele. – Przyjaciele, jestem w szpitalu i odbywam comiesięczną wizytę. Zawsze miło jest otrzymywać pozytywne wiadomości. Dziękuję Katarowi za ten hołd i wszystkim, którzy przesyłają mi dobre wibracje! – napisał na Instagramie Pele. Od kilku lat […]
02.12.2022
Weszło
02.12.2022

Jechali po złoto, wrócą po trzech meczach? Ostatnia szansa urugwajskiej „złotej generacji”

Przed decydującym meczem z Ghaną w Urugwaju wrze. Zamiast walczyć o złoto, reprezentacja gra poniżej oczekiwań. Selekcjoner i prezes federacji próbują uspokajać atmosferę, ale legendy krytykują kadrę, a Edinson Cavani włączył wewnętrznego Grzegorza Skwarę i dał do zrozumienia, że winę za złe wyniki La Celeste ponosi trener.  Papier wszystko przyjmie, szczególnie przed wielkim turniejem, dlatego gdy Diego Alonso w połowie maja stwierdził: „Chcemy być mistrzami świata, jedziemy do Kataru zwyciężać”, to każdy mu przyklasnął. […]
02.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
02.12.2022

Trela: Grają pięknie jak nigdy, przegrywają jak zawsze. Niemcy, czyli nowa Hiszpania

Drugi raz z rzędu reprezentacja Niemiec nie wyszła z grupy na mundialu. Trzeci raz z rzędu na wielkim turnieju nie przekroczyła 1/8 finału. To bezprecedensowa seria w historii tamtejszego futbolu, prowokująca wielkie pytania przed mistrzostwami Europy, które zorganizują za półtora roku. To już więcej niż pech, ale jeszcze mniej niż problem systemowy. O tym, dlaczego Niemcy oduczyli się wygrywania. Pewne rzeczy muszą się widocznie toczyć w cyklach. Dlatego na niespełna dwa […]
02.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
02.12.2022

Spóźniony, schowany, mijany. Ile pożytku z Grzegorza Krychowiak ma Polska?

Reprezentacja Polski jest chyba jedynym zespołem na Mistrzostwach Świata w Katarze, który próbuje grać z lejem po bombie w środkowej strefie boiska. Nie jest to wyolbrzymienie — według danych „FBref” biało-czerwoni zaliczyli najmniej kontaktów z piłką w drugiej tercji spośród wszystkich drużyn na mundialu (192,7). To niezbyt dobra cenzurka dla Grzegorza Krychowiaka, który do czasu spotkania z Argentyną zdawał się rozgrywać solidny turniej. Ale czy na pewno? Sformułowanie „zdawał się” jest w tym przypadku kluczowe, […]
02.12.2022
Weszło
02.12.2022

Jechali po złoto, wrócą po trzech meczach? Ostatnia szansa urugwajskiej „złotej generacji”

Przed decydującym meczem z Ghaną w Urugwaju wrze. Zamiast walczyć o złoto, reprezentacja gra poniżej oczekiwań. Selekcjoner i prezes federacji próbują uspokajać atmosferę, ale legendy krytykują kadrę, a Edinson Cavani włączył wewnętrznego Grzegorza Skwarę i dał do zrozumienia, że winę za złe wyniki La Celeste ponosi trener.  Papier wszystko przyjmie, szczególnie przed wielkim turniejem, dlatego gdy Diego Alonso w połowie maja stwierdził: „Chcemy być mistrzami świata, jedziemy do Kataru zwyciężać”, to każdy mu przyklasnął. […]
02.12.2022
Weszło
02.12.2022

Białek z Kataru: Flick apeluje o zmiany w szkoleniu? Mundial wjechał mi już za mocno

Musimy zmienić wiele rzeczy w szkoleniu. Potrzebujemy lepszej pracy u podstaw. Widzimy Japończyków, którzy są świetni technicznie i taktycznie. Widzimy Hiszpanów, o których możemy powiedzieć to samo. Musimy się zastanowić, jak ma wyglądać nasze szkolenie w perspektywie dziesięciu lat. Powinniśmy wykonać teraz właściwie kroki. To wyjątkowo nie są głosy polskich ekspertów od szkolenia, którzy analizują kolejną porażkę polskiej reprezentacji na wielkim turnieju, to także nie polski szkoleniowiec, który stanął w ogniu pytań po rozczarowującej porażce. To słowa Hansiego Flicka […]
02.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
01.12.2022

Stan Mundialu #12: Wygraliśmy mistrzostwo świata, bo Niemcy odpadli! Auf wiedersehen!

Zapraszamy na kolejny Stan Mundialu. Pogadamy między innymi o tym, jak z katarskim turniejem żegnała się reprezentacja Niemiec. Skład? Paweł Paczul (na kierownicy), Wojciech Kowalczyk, Mateusz Janiak i Maciej Wąsowski. Początek programu zaplanowany jest na godzinę 7.30. Przywitajcie z nami kolejny dzień mistrzostw świata 2022. Pewnie nie zabraknie też tematów związanych z naszą kadrą. 
01.12.2022
Weszło
01.12.2022

Auf Wiedersehen! Niemcy wygrali, ale tak naprawdę przegrali

Kiedy Manuel Neuer wychodził na murawę Al Bayt Stadium, już wiedział, że właśnie staje się samodzielnym rekordzistą wśród bramkarzy pod względem liczby występów w mistrzostwach świata. Ale za Chiny Ludowe nie spodziewał się, że ten 19. mecz w mundialu będzie jego ostatnim, który dodatkowo „uświetni” babolem i swojakiem. Tak, drodzy państwa. Niemcy wracają do domów. Choć w czwartek wygrali, tak naprawdę przegrali. Skoro fortuna kołem się toczy, tym razem ekipa […]
01.12.2022
Liczba komentarzy: 4
Subskrybuj
Powiadom o
guest

4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Vukowpierdol
Vukowpierdol
10 dni temu

Zimmerman czyszczący wszystko 3 i munis, bo jeden błąd popełnił xD Williams szarpiący w Walii 3 xDD Moore i Sargent tyle samo, podczas gdy ten drugi nic praktycznie nie zrobił, a pierwszy ciągnął grę Walii w drugiej połowie xDDD

Weźcie te swoje Flashscorowe oceny i wsadźcie je tam gdzie wkładane jest co innego na zdjęciach ostatnio tu wklejanych przez jakiegoś gimbusa. Tylko czas grafika na nie marnujecie.

Ultimate
Ultimate
10 dni temu
Reply to  Vukowpierdol

Bez obaw, tak jak obiecałem spisuję sobie te oceny, więc na koniec podzielę się arcyprestiżowym zestawieniem weszlo z mundialu. Śmiechu będzie co nie miara. A tak w na serio – dla kogo te oceny są? dla tych co nie oglądali meczu? przecież one nie mówią czegokolwiek o grze, zwłaszcza na tego typu turniejach, a może po to by redaktorzy którzy mecz oglądają przy kilku browcach już jednym zmęczonym okiem (które w dodatku bardziej ogarnia klepanie serduszek dla kolegów dziennikarzy na twitterze mieszane na klikanie tindera gdzie mają łącznie w całej redakcji cztery matche – wszystkie z fejk konta rokiego który dba o morale redakcji) wiedzieli kogo mają chwalić? Mogli to sobie na wewnętrznej grupie zrobić i przynajmniej zaoszczędzić sobie wstydu.

Cell-711
Cell-711
10 dni temu

USA ma potencjał, widać, że jest plan ogólny i jest to poukładane, ale jednak brakuje doświadczenia.

Mackiki
Mackiki
10 dni temu
Reply to  Cell-711

Troche spuchli w drugiej polowie ale super grali.