Sensacja w Pucharze Polski! Cracovia za burtą [WIDEO]

redakcja

Autor:redakcja

19 października 2022, 19:31 • 2 min czytania

Reklama
Sensacja w Pucharze Polski! Cracovia za burtą [WIDEO]

Sensacyjnego rozstrzygnięcia doczekało się starcie Resovii Rzeszów z Cracovią w ramach 1/16 finału Pucharu Polski. Gospodarze po szalonym widowisku zatriumfowali 4:3. Co tu dużo mówić – duża wpadka „Pasów”.

Oczywiście nie mówimy o nie wiadomo jak wielkiej kompromitacji ekstraklasowicza, ostatecznie Resovia występuje na co dzień w 1. lidze i ostatnio ładnie się odbudowuje po kiepskim starcie sezonu. Od kiedy drużynę przejął Mirosław Hajdo, rzeszowianie wygrali cztery z sześciu spotkań i nie ponieśli ani jednej porażki. Szczególnie imponować mogły triumfy nad Puszczą Niepołomice oraz Stalą Rzeszów w derbach miasta.

No ale dzisiejszy sukces przebija wspomniane wyczyny.

Starcie Resovii z Cracovią przyjęło przebieg iście bokserski – mieliśmy do czynienia z wymianą ciosów. Gospodarze wyszli na prowadzenie za sprawą Bartosza Kwietnia, później trafieniem odpowiedziały „Pasy”. Jeszcze przed przerwą gospodarze strzelili bramkę na 2:1, by w samej końcówce pierwszej połowy stracić dwa kolejne gole i przegrywać 2:3. Ale druga odsłona meczu należała już do Resovii. W 53. minucie do bramki strzeżonej przez Lukasa Hrosso trafił Mateusz Bondarenko. O końcowym wyniku w 84. minucie gry przesądził zaś Maciej Górski.

Reklama

Porażka z Lechią, remis z Miedzią, teraz wciry od pierwszoligowca… Ma nad czym rozmyślać Jacek Zieliński.

CZYTAJ WIĘCEJ O PUCHARZE POLSKI:

Reklama

fot. NewsPix.pl

Najnowsze

La Liga

Laporta wygrał wybory w Barcelonie na boisku. Przesądził sukces Flicka

redakcja
0
Laporta wygrał wybory w Barcelonie na boisku. Przesądził sukces Flicka
Piłka nożna

Ranking kandydatów do powołania na baraże. Pietuszewski pewniakiem?

AbsurDB
13
Ranking kandydatów do powołania na baraże. Pietuszewski pewniakiem?

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”