Irańskie władze skonfiskowały dom byłego piłkarza Bundesligi

redakcja

Autor:redakcja

28 września 2022, 13:31 • 1 min czytania

Reklama
Irańskie władze skonfiskowały dom byłego piłkarza Bundesligi

Były piłkarz Schalke 04 czy Bayernu Monachium Ali Karimi wspiera protesty w Iranie. W odwecie tamtejszy rząd skonfiskował mu dom. 

Reklama

Dom bez podstaw jest w Iranie bezwartościowy. Weźcie go sobie – napisał we wtorek na Twitterze Ali Karimi, wspierając protest w swojej ojczyźnie. Dziś dodał: – Kobieta, życie, wolność Mężczyzna, ojczyzna, społeczeństwo.

Od kilku dni skala strajków w Iranie przybrała na sile. Rozpoczęło się od zabójstwa Mahsy Amini, co zapoczątkowało falę protestów i wyjście na ulice kobiet, które podpalały swoje hidżaby i obcinały włosy. Za społeczeństwem opowiedzieli się znani sportowcy m.in. Ali Deai czy właśnie Karimi, któremu w odwecie skonfiskowano dom.

Już w przeszłości były piłkarz Schalke 04 czy Bayernu miał zatarg z władzami w kraju. Został wyrzucony z reprezentacji narodowej po tym jak kontestował ważność wyborów prezydenckich w Iranie.

Do 2014 roku Karimi był czynnym piłkarzem. Obecnie pełni funkcję doradczą w irańskim klubie Kheybar FC.

Reklama

WIĘCEJ O ZAMIESZKACH W IRANIE:

Fot. Newspix

Najnowsze

Reklama
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
8
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank
Polecane

Kubiak: Chciałbym, żeby rosyjscy sportowcy wrócili do rozgrywek

Jakub Radomski
6
Kubiak: Chciałbym, żeby rosyjscy sportowcy wrócili do rozgrywek
Bundesliga

Media: Wyjaśniła się przyszłość Kamińskiego. Transfer definitywny

Jan Broda
1
Media: Wyjaśniła się przyszłość Kamińskiego. Transfer definitywny

Suche Info

Reklama
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
8
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank
Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”