Ciężkie jest życie rewelacji początku sezonu, o czym przekonuje się Wisła Płock. Nafciarze na stałe stracili Damiana Michalskiego (transfer) i tymczasowo Rafała Wolskiego (głupota piłkarza), ale stracili też już chyba cały impet, który niósł tę drużynę w zasadzie od zwycięstwa do zwycięstwa na starcie rozgrywek. 

Fotel lidera? Podium? Przeszłość. Proza życia dopadła Wisłę Płock

Ekipa Pavola Stano nie wygrała właśnie czwartego kolejnego starcia w lidze. Więcej – niedawny lider w ciągu ostatniego miesiąca zdobył ledwie punkt w czterech spotkaniach, a jedyny łyżką cukru w tym wyjątkowo gorzkim napoju jest przejście Skry Częstochowa w Pucharze Polski. Słowacki trener co prawda dziś nieco zamieszał składem na Zagłębie Lubin, dokonując choćby zmiany między słupkami, gdzie wrócił Krzysztof Kamiński, czy wystawiając Davo na pozycji z reguły zajmowanej przez Wolskiego, ale dało to niewiele.

O tej prozie życia Wiśle udało się zapomnieć ledwie na kilka chwil, gdyż mecz ten rozpoczął nam się od pięknej bramki Pawlaka. Jasne, w trakcie tej kolejki wszystkie gole z automatu lądują w cieniu akrobacji Piaseckiego, ale trzeba przyznać, że młodzieżowiec Nafciarzy przyfandzolił bardzo soczyście. Wkrótce jednak przestało być dla Wisły miło, milusio. I to na własne życzenie.

Zagłębie Lubin – Wisła Płock 2-1. Kryminał Krywociuka

Piłkarzem, który podał Zagłębiu pomocną dłoń, był Anton Krywociuk. Do tej pory Azer stanowił pewną zagadkę tego sezonu, gdyż Stano dał mu w lidze zagrać tylko raz – w Szczecinie, gdzie spisał się nie najgorzej, a jeszcze strzelił w końcówce gola dającego Nafciarzom remis. No ale jeśli Krywociuk na treningach zachowuje się podobnie jak w Lubinie, no to się nie dziwimy, bo dziś brawurowo odgrywał rolę zapalnika, z czego korzystał Damjan Bohar i korzystało całe Zagłębie.

W tej sytuacji obrońca Wisły wygrał ze Słoweńcem walkę o pozycję…

…ale nie zdecydował się na podanie do Kamińskiego lub wybicie, zagonił się za to pod linię końcową, gdzie przed rożnym próbował ratować się piętką. Efektem była strata, po której wrzucał piłkę Starzyński, a główkował Doleżal i co tu dużo mówić – defensywa gości raczej nie była przygotowana na to, że za chwilę dojdzie do tak niebezpiecznej sytuacji.

Ale w jeszcze większe tarapaty reprezentant Azerbejdżanu mógł wpakować kolegów trzy minuty później. Pokazał się do gry Tomasikowi, który wyrzucał aut. Lewy obrońca nie podał mu piłki idealnie, ale ostatecznie znalazła się ona pod kontrolą stopera.

I co? I jajco. Naiwne podanie do Pawlaka przejął Bohar, który uruchomił Chodynę, a ten dograł do Doleżala, który znów trafił, tym razem – choć niełatwo w przypadku tego gracza w to uwierzyć – piętą.

W niecałe cztery minuty z 0-1 zrobiło się 2-1, ale z pomocą Krywociukowi przyszedł VAR, który sprawdził, że w momencie podanie skrzydłowego czeski napastnik był nieco wysunięty przed linię obrony. Gol został rzecz jasna anulowany, co stanowi ledwie lichą okoliczność łagodzącą w sądzeniu stopera za piłkarską zbrodnię.

Zagłębie Lubin – Wisła Płock 2-1. Nieskuteczny Starzyński

Co ciekawe, w drugiej połowie piłkarz Zagłębia też miał szansę na ekspresowy dublet. Tym razem dwie kapitalne okazje – w 53. i 55. minucie – miał Starzyński, ale cóż – nieprzypadkowo rozgrywający Zagłębia na ligowego gola czeka od maja, po drodze trafiając tylko w PP ze Startem Jełowa. Najpierw przestrzelił głową po wrzutce Chodyny, a później prawą nogą, gdy na czystą pozycję wyprowadził go podaniem Łakomy.

No ale Zagłębie się nie zniechęciło, dziś ekipa Piotra Stokowca miała parcie na dobry wynik, którego w tym sezonie zazwyczaj trochę jej brakowało. Gol? W środku pola futbolówkę tym razem stracił Davo, Makowski zagrał piłkę, do których w jego przypadku nie jesteśmy przyzwyczajeni, a Chodyna pokonał Kamińskiego. Przez chwilę wydawało się, że może być to drugi gol Miedzowych anulowany przez spalonego, no ale jeden z gości jeden złamał linię.

No nie zgadniecie który. Tak, Krywociuk.

Problemem Wisły – prócz niego – było też to, iż Nafciarze nie za bardzo mieli pomysł na to, jak dostać się pod bramkę Bieszczada. Próbowali powtórzyć to, co na początku zrobił Pawlak, no ale kolejne próby (Vallo, Davo czy Szwocha) czasami groźnie wyglądały, komentatorzy mieli pretekst, by podnosić głos, ale ostatecznie niewiele z nich wynikało. Na dokładkę Kapuadi pieprznął w twarz Gaprindaszwilemu, za co wyleciał z boiska, a Davo – wciąż najskuteczniejszy zawodnik tego sezonu – nie wykorzystał piłki meczowej.

No, jeszcze raz – ciężkie jest życie rewelacji początku sezonu.

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

Weszło
30.09.2022

Quo vadis, Wisło Kraków?

Kiedy Mateusz Kuchta popisał się fenomenalną robinsonadą po strzale głową Igora Łasickiego w ostatniej akcji meczu i utonął w objęciach kolegów z Chojniczanki, stało się wielce prawdopodobne, że Wisła Kraków zakończy wrzesień jako najgorsza drużyna miesiąca w pierwszoligowej stawce.  Nie, to niemożliwe, aż tak źle nie jest, sami przecieramy oczy ze zdumieniem. To jakaś aberracja. Albo, po prostu, kicha podlana nędzą, żeby nie bawić się w trudne słówka. Biała Gwiazda nie wygrała piątego […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

Lewandowski: Radomiak jest w budowie, zmierza w dobrą stronę

Mariusz Lewandowski z Radomiaka Radom skomentował mecz z Cracovią. „Zieloni” przegrali z „Pasami” 0:2, a spotkanie kończyli w osłabieniu po czerwonej kartce Pedro Justiniano. – Po prostym wybiciu Cracovii za linię obrony nieporozumienie Pedro Justiniano z Raphaelem Rossim, w niegroźnej sytuacji tracimy bramkę. Później znów po dłuższym podaniu, gdy piłka leci 50-60 metrów Pedro źle obliczył jej lot, zabrakło asekuracji, była czerwona kartka. W dziesięciu graliśmy lepiej niż w jedenastu, […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Piast stracił punkty i Kądziora. A Wisła Płock wygrała po raz pierwszy od sierpnia

Po meczu Piasta ze Śląskiem dwa tygodnie temu mieliśmy wrażenie, że gliwiczanie już tylko czekali na tę przerwę na kadrę, żeby wtedy spokojnie przygotować coś nowego w ofensywie. Dziś w Płocku nic nowego nie oglądaliśmy. To wciąż był nudny i przewidywalny Piast. Wykorzystała to Wisła, która długo męczyła się z ekipą Fornalika, ale ostatecznie udało jej się przypomnieć sobie o tym, że mecze też można wygrywać. Gdyby dzisiaj zestawić osobny zespół z nieobecnych w kadrach meczowych obu […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Bayern w dwunastu nie miał problemu z Bayerem. Sojusznikiem był Hradecky

Nie przywykliśmy do Bayernu na innym miejscu niż fotel lidera. Wiadomo, to dopiero początek sezonu, ale Bawarczycy w przeszłości raczej szybko zaznaczali swoją dominację i pokazywali rywalom, że pierwsze miejsce jest zajęte. Teraz jest inaczej, po serii czterech meczów bez zwycięstwa Bayern osunął się w tabeli i po prostu musiał dziś wygrać z Bayerem, żeby pokazać, iż kryzys był chwilowy. No i tak też się stało – goście nie mieli na Allianz Arena żadnych szans. Dużo […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

Zieliński o Kallmanie: – Mówiłem, że to może być strzał w dziesiątkę

Cracovia pokonała na wyjeździe Radomiak Radom (2:0). Jednym z największych bohaterów tego spotkania był Benjamin Kallman, który zdobył gola i zaliczył asystę przy trafieniu Jakuba Myszora. Na konferencji prasowej Jacek Zieliński nie szczędził pochwał Finowi. – Cieszymy się, bo to ważne zwycięstwo dla naszego zespołu po serii różnych meczów. Już w drugim spotkaniu zaliczamy konkretne przełamanie. Wygrywamy na ciężkim terenie, bo tu naprawdę trudno się gra. I tak było w niektórych […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

UEFA ukarała Olympique Marsylia

Olympique Marsylia został ukarany przez UEFA grzywną w wysokości ponad 30 tysięcy euro. Powodem nałożenia tej kary są kibice francuskiego klubu, którzy zakłócali porządek w trakcie i po meczu z Tottenhamem w ramach 1. kolejki Ligi Mistrzów. Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA ogłosiła w piątek, że Marsylia została ukarana grzywną w wysokości 15 tys. euro za rzucanie niebezpiecznymi przedmiotami i 15 tys. euro za zakłócanie spokoju na stadionie Tottenhamu oraz 2 500 euro […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Quo vadis, Wisło Kraków?

Kiedy Mateusz Kuchta popisał się fenomenalną robinsonadą po strzale głową Igora Łasickiego w ostatniej akcji meczu i utonął w objęciach kolegów z Chojniczanki, stało się wielce prawdopodobne, że Wisła Kraków zakończy wrzesień jako najgorsza drużyna miesiąca w pierwszoligowej stawce.  Nie, to niemożliwe, aż tak źle nie jest, sami przecieramy oczy ze zdumieniem. To jakaś aberracja. Albo, po prostu, kicha podlana nędzą, żeby nie bawić się w trudne słówka. Biała Gwiazda nie wygrała piątego […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Piast stracił punkty i Kądziora. A Wisła Płock wygrała po raz pierwszy od sierpnia

Po meczu Piasta ze Śląskiem dwa tygodnie temu mieliśmy wrażenie, że gliwiczanie już tylko czekali na tę przerwę na kadrę, żeby wtedy spokojnie przygotować coś nowego w ofensywie. Dziś w Płocku nic nowego nie oglądaliśmy. To wciąż był nudny i przewidywalny Piast. Wykorzystała to Wisła, która długo męczyła się z ekipą Fornalika, ale ostatecznie udało jej się przypomnieć sobie o tym, że mecze też można wygrywać. Gdyby dzisiaj zestawić osobny zespół z nieobecnych w kadrach meczowych obu […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Bayern w dwunastu nie miał problemu z Bayerem. Sojusznikiem był Hradecky

Nie przywykliśmy do Bayernu na innym miejscu niż fotel lidera. Wiadomo, to dopiero początek sezonu, ale Bawarczycy w przeszłości raczej szybko zaznaczali swoją dominację i pokazywali rywalom, że pierwsze miejsce jest zajęte. Teraz jest inaczej, po serii czterech meczów bez zwycięstwa Bayern osunął się w tabeli i po prostu musiał dziś wygrać z Bayerem, żeby pokazać, iż kryzys był chwilowy. No i tak też się stało – goście nie mieli na Allianz Arena żadnych szans. Dużo […]
30.09.2022
Ekstraklasa
30.09.2022

Killman. Fin wykończył Radomiaka, który na dobre zapomniał, jak wygrywać u siebie

Radom jesienią 2021? Trudny teren, na którym punkty tracił każdy, w tym Legia Warszawa czy Lech Poznań. Radom jesienią 2022? Teren, na który każdy przyjeżdża jak do siebie. Cracovia zrobiła to samo i bez większych problemów wróci do domu z kompletem punktów. Trzy z ośmiu spotkań przed własną publicznością wygrał Radomiak od kiedy prowadzi go Mariusz Lewandowski. W sześciu przypadkach to on pierwszy tracił bramkę w Radomiu, a siódmy to samobójcze trafienie Jakuba Rzeźniczaka. Drużyna, która w poprzednim sezonie […]
30.09.2022
Lekkoatletyka
30.09.2022

„Nie jestem jednym z Aniołków Matusińskiego. Zostałam tylko i aż Sofią Ennaoui”

Na 1500 metrów jest trzecią najszybszą biegaczką w Europie, oraz piątą na świecie. Przed sezonem sama nie spodziewała się takich wyników, stąd za wykonaną pracę w skali szkolnej wystawia sobie szóstkę z plusem. Fani uważają ją za bardzo energiczną osobę, jednak kiedy ma wolny czas, lubi spędzić go w samotności, na przykład z dobrą lekturą. Dawniej deklarowała, że chce pobić rekord Polski. Dziś twierdzi, że nie musi mówić o rekordzie – woli skupić się na własnych […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Brak zwycięstwa z Legią będzie dla Lecha kompromitacją

Siódma drużyna w tabeli przyjmuje u siebie lidera, więc teoretycznie powinno być jej trudno, tak przynajmniej podpowiadałaby logika znana z poważnych lig. No, ale nie u nas, bo trzeba sobie jasno powiedzieć, że brak kompletu punktów dla Lecha w starciu z Legią będzie jego kompromitacją. Po pierwsze Legia jedzie do Poznania bez Josue. Też trzeba być pomysłowym gościem, żeby nosić opaskę kapitańską, być najlepszym piłkarzem swojego zespołu i wykartkować się akurat na Lecha, […]
30.09.2022
Liczba komentarzy: 19
Subscribe
Powiadom o
guest
19 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
FuksiarzM
FuksiarzM
12 dni temu

Taka ta liga jest, tu każdy może wygrać z każdym.

Gggghh
Gggghh
12 dni temu

Ale to wy się zawsze podniecacie I nakręcacie

Pompuj Balonik
Pompuj Balonik
12 dni temu

Każdy normalny człowiek wiedział, że to chwilowy wyskok i Wisła nie ma szans utrzymać takiej pozycji w tabeli. Wystarczy poczytać komentarze pod starszymi artykułami.
To dziennikarze pompują klub za klubem. Wystarczy wygrać trzy mecze z rzędu i już możesz się koronować. Mówiąc półżartem, tytuły mistrzowskie zostały już rozdane na kilka sezonów do przodu, bo mieliśmy przecież Cracovię, Wisłę Płock, Legię i Raków, a możnaby doliczyć rzekomych królów transferowego polowania hehe Miedź Legnicę.

Grego
Grego
12 dni temu

Ale zaskoczenie! Teraz kolej na Legię, koniec ślizgania się fartem.

Todzik
Todzik
11 dni temu
Reply to  Grego

I amike ,koniec pomocy sędziów i będzie gitara

No to pojechali
No to pojechali
12 dni temu

Przecież to było wiadomo od początku, że Płock nie utrzyma tej pozycji. Jest to drużyna max środek tabeli.

znaFca
znaFca
12 dni temu

Bez jaj wystarczy tego dobrego, trzeba lądować na ziemię i wracać do szarej rzeczywistości.

Zbig Zerro
Zbig Zerro
12 dni temu

Jak ta Wisła jest słaba, że ze spadkowiczem dostaje w trąbę, to jest klub na miejsca 8-12.

Leon
Leon
12 dni temu
Reply to  Zbig Zerro

Zobaczysz jeszcze, że ten „spadkowicz” przeskoczy Wisłę na koniec sezonu.

Szymon
Szymon
12 dni temu

Ale jak to? Przecież Widzew miał spaść, a Wisła Płock bić się o puchary. No przecież eksperci – w tym Roki – tak mówili.
Idźcie w CH.u.j!

No to pojechali
No to pojechali
12 dni temu
Reply to  Szymon

No tak a Miedź z mega transferami miała na psuć wiele krwi faworytem. Póki co to psuje krew swoim kibicom . A Widzew praktycznie gra zespołem z 1 ligi. Jaka ta liga jest cieńka to szok.

Wojna
Wojna
11 dni temu
Reply to  Szymon

Roki w komedii stawia pewne kroki.

pa.wlo
pa.wlo
12 dni temu

Najwyraźniej Wisła nie poradziła sobie z presją, a trener Stano nie ma jak mówił równego składu. Ubytek Michalskiego i Wolskiego zmienił o 180 stopni oblicze zespołu. Jak prawidłowo buduje się drużynę, to kilka lat temu pokazał właśnie w Płocku Marcin Kaczmarek. Podstawa czyli, jak zalecają podręczniki, solidna obrona pozwoliła na systematyczny rozwój, i awans z trzeciego poziomu na najwyższy w ciągu pieciu lat. Na wyselekcjonowanym i przygotowanym do sezonu przez Kaczmarka zespole rozbłysła gwiazda Brzęczka. Od tamtego czasu, obrona Wisły w każdym kolejnym sezonie jest coraz słabsza. Przecież normą w poprzednich sezonach były blisko 2 stracone bramki w meczu. Nadzieja na poprawę sytuacji po przyjsciu Kapuadiego, szybko zgasła po sprzedaży Michalskiego. Bo to chyba nie przypadek, że bez Damiana Wisła zdobyła tylko 1 pkt. No ale w Płocku, odkad nadtrenerem został Furman uważają, że teoria to jedno, a oni wiedzą swoje lepiej. Mam poważne wątpliwości, czy tiki taka z tym składem to aby na pewno droga do sukcesu. W dodatku Wisła trenera Stano zupełnie zatraciła swój dotychczasowy największy atut, czyli SFG. Obłęd trenera w kwestii grania piłką wszedzie i w każdej sytuacji, doprowadził do sytuacji, że ten atut dotychczas dający wiodącą w lidze, w tym elemencie pozycję Wiśle, został praktycznie wyeliminowany i nie stanowi już większego zagrożenia dla rywali. Kolejne przykłady poddajace w wątpliwość kompetencje zarzadu, i pionu szkolenia Wisły to osoby Patryka Stepińskiego, Dominika Kuna czy też Jakuba Łukowskiego. Wszyscy trzej byli nie chciani w Wiśle, a patrząc na ich grę to, tak charakterem, zaangażowaniem jak i umiejętnościami przerastają wiele sprowadzonych na ich miejsce umownie nazwijmy „gwiazd”.
Co do czerwonej kartki, teraz czekam, że konsekwentnie za takie zagrania np. Jędrzejczyk też będzie wylatywał z boiska.

ędrju
ędrju
12 dni temu

Wisła Płock kroczy tropem Lechii Gdańsk. Oba kluby miały trenerów, które potrafiły przygotować drużyny motorycznie i oba kluby „podziękowały” im za wspólpracę zatrudniając cudotwórców, którzy olali motorykę stawiając na zabawę z piłką. Lechia już jest bez prądu i bez trenera, a Wiśle kończy się prąd.

pawell
pawell
12 dni temu

Pavol Stano niech zacznie naprawę od obrony

pkvern
pkvern(@pkvern)
11 dni temu

Powtórzę to co pisałem w trakcie ich pierwszych kolejek: dostali najłatwiejszy terminarz od lat. Pierwsze sześć kolejek: trzy mecze z drużynami przewidzianymi przed sezonem do walki o utrzymanie, z czego dwa u siebie + trzy mecze (!!!) z aktualnymi pucharowiczami na starcie sezonu (z czego z Pogonią fartowny remis).

Szczególnie to drugie to jest jakiś szok. Każdy chce grać z pucharowiczami na starcie sezonu, a oni dostali aż trzy takie mecze. Ktoś nad Płockiem naprawdę czuwał dobierając im terminarz.

Bodo70
Bodo70
11 dni temu

Gdyby grał Wolski, to pewnie by nie przegrali. Widać też, że biegają nieco wolniej niż miesiąc temu, co przekłada się na wyniki. Mimo wszystko trzeba pogratulować trenerowi Stano, bo Wisła Płock chyba nigdy nie grał tak dobrze. Brawa zwłaszcza za postawienie na młodego Aleksandra Pawlaka na prawym wahadle. gość jest taki krępy, niewywrotny, biega jak opętany, nie ma kompleksów, do tego nieźle wygląda piłkarsko, a w Lubinie sieknął pięknego gola z daleka. Będą z niego ludzie

Sok z Kiszczaka
Sok z Kiszczaka(@sok-z-kiszczaka)
11 dni temu

Robótka sędziowska z Wolskim potwiedziła, że sędziowie
już wiedzą jak dopchnąć kobyłę Legii do tytułu.
I taki los spotka każdego kto zechce bezprawnie pozbawić ją należnego tytułu.

Sperma na twarzy - Polska gwiazda Porno Italiano
Sperma na twarzy - Polska gwiazda Porno Italiano(@tohp)
11 dni temu

Wisla = z chuja wytrysla …