Były piłkarz Borussii krytycznie o Lewandowskim: – Zawsze powinieneś mieć styl…

redakcja

Autor:redakcja

16 września 2022, 08:56 • 2 min czytania

Reklama
Były piłkarz Borussii krytycznie o Lewandowskim: – Zawsze powinieneś mieć styl…

Wydawać by się mogło, że temat transferu Roberta Lewandowskiego z Bayernu Monachium do Barcelony został już zamknięty. Swoje trzy grosze do sprawy postanowił jednak dorzucić Roman Weidenfeller, były kolega „Lewego” z Borussii Dortmund.

Niemiecki golkiper zapracował na status legendy BVB, występując w niej w latach 2002-2018 i rozgrywając w tym okresie aż 453 spotkania. Największe sukcesy Weidenfellera na arenie klubowej to oczywiście dwa mistrzostwa kraju oraz udział w finale Ligi Mistrzów za kadencji Juergena Kloppa. Wówczas Niemiec dzielił szatnię z Robertem Lewandowskim. Jak się okazuje, mistrz świata z 2014 roku wciąż ma żal do Roberta o okoliczności jego rozstania z Borussią.

Weidenfeller sugeruje, że kapitan reprezentacji Polski nie ma szacunku do klubów, w których występuje. Dlatego zamienił Borussię na Bayern, a Bayern na Barcelonę. – Doświadczyłem tego w Dortmundzie z Robertem. Zawsze powinieneś mieć styl i szacunek dla klubu. Oceniam to źle! – stwierdził Weidenfeller.

Reklama

To nie pierwszy przypadek, gdy były piłkarz BVB krytykuje „Lewego”. Weidenfeller nie pozostawiał też na Polaku suchej nitki, kiedy kilka lat temu łączono go z przenosinami do Realu Madryt. – Rozumiem, że chce grać dla najlepszych klubów świata, ale nie zapominajmy, że Bayern jest jednym z nich. Ta cała sytuacja była niezręczna. Robert starał się w jakiś sposób wymusić odejście z klubu. To nie była dobra strategia. Przede wszystkim nie była fair wobec Bayernu.

CZYTAJ WIĘCEJ O ROBERCIE LEWANDOWSKIM:

fot. NewsPix.pl

Reklama

Najnowsze

La Liga

Remontady nie było. Barcelona nie dogoniła Atletico 

Jan Broda
13
Remontady nie było. Barcelona nie dogoniła Atletico 

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”