Przez kilkadziesiąt cudownych sekund Arkadiusz Milik był dzisiaj wielkim bohaterem Juventusu. Autorem zwycięskiego gola w doliczonym czasie gry. Kozakiem. Nikt nie miałby do niego pretensji, że dał się ponieść emocjom i obejrzał drugą żółtą kartkę za zdjęcie koszulki podczas świętowania zdobytej bramki. Biorąc pod uwagę okoliczności – da się to zrozumieć, Polak naprawdę mógł odlecieć z ekscytacji. Potem jednak sędziowie dokładniej przeanalizowali całą akcję, no i reprezentant Polski został już tylko gościem, który wyleciał z boiska za celebrację… nieuznanego trafienia. Mieliśmy w ogóle kiedyś taki przypadek w futbolu?

Kategoria: zdjęcia poprzedzające niefortunne wydarzenia

Juventus – Salernitana 2:2. Piątek wyciągnął rewolwery!

Powiemy wam szczerze  – zasiadając do dzisiejszego spotkania nie oczekiwaliśmy aż takich emocji. I początek meczu w zasadzie też ich nie zwiastował – Juventus szybko osiągnął przewagę, sprawiał wrażenie drużyny zdecydowanie mocniejszej. Problem w tym, że w szeregi turyńskiej ekipy wkradł się koń trojański. Był nim mianowicie Moise Kean, towarzyszący Dusanowi Vlahoviciowi w ataku. 22-latek psuł w zasadzie wszystko, co tylko dało się zepsuć. Podejmował błędne decyzje, tracił piłkę, wikłał się w z góry skazane na porażkę dryblingi. Widać było, jak głęboko frustruje to samego Vlahovicia. Serb przed przerwą raz czy drugi zagroził wprawdzie bramce gości, ale były to raczej próby strzeleckie wynikające właśnie z frustracji, niż porządnie wypracowane sytuacje.

W efekcie tego wszystkiego „Stara Dama” dość szybko straciła rytm w ofensywie. Zaczęła też przegrywać walkę o dominację w środkowej części boiska, a Salernitana z każdą minutą łapała coraz więcej wiatru w żagle. No i przełożyło się to na gole. W 18. minucie kibiców Juventusu uciszył weteran – Antonio Candreva. A tuż przed przerwą prowadzenie przyjezdnych podwyższył Krzysztof Piątek, który bez najmniejszych problemów wykorzystał rzut karny.

Dodajmy, że sam jedenastkę wywalczył, bo to po jego uderzeniu zawodnik Juve trącił piłkę ręką.

Generalnie Piątek, który spędził na boisku godzinę, mógł się dzisiaj podobać. Był aktywny, pracowity, wszędobylski, pozytywnie nabuzowany. Nie dał się stłamsić obrońcom z Turynu, sprawiał im mnóstwo kłopotów. No i cieszy fakt, że udało mu się sięgnąć po swe słynne rewolwery. Oby ten gol dodał mu pewności siebie.

Juventus – Salernitana 2:2. Gospodarze odrobili straty

Po przerwie podrażniony Juventus rzucił się do odrabiania strat. Naturalnie katastrofalnie dysponowany Kean już się na murawie nie pojawił, w jego miejsce Massimiliano Allegri oddelegował do gry Arkadiusza Milika. No i dzieląca obu napastników różnica w jakości piłkarskiej była widoczna gołym okiem. Milik nadał płynności ofensywie Juve, poruszał się po murawie znacznie inteligentniej od młodszego kolegi, świetnymi podaniami potrafił ożywić boczne sektory boiska. Generalnie – między innymi dzięki niemu gra „Starej Damy” zaczęła się kleić. Na bramkę kontaktową nie przyszło nam zatem czekać zbyt długo.

Już w 51. minucie doskonałe dogranie Filipa Kosticia na gola strzałem z główki zamienił Bremer. Można było przypuszczać, że gospodarze pójdą za ciosem. No i ewidentnie mieli na to ochotę, aczkolwiek drugiego trafienia nie udało im się zdobyć. Tymczasem Salernitana zacieśniła szyki w defensywie i zaczęła naprawdę zajadle bronić swojej jednobramkowej zaliczki. Goście pękli dopiero w doliczonym czasie gry. I to w najgorszy możliwy sposób. Najpierw idiotycznie zachował się Candreva, który usiłował wymusić faul, zamiast po prostu zablokować rywala przed wejściem w pole karne. A potem Tonny Vilhena sprokurował jedenastkę.

Tak zwany karny-ewident.

Jak gdyby tego było mało, Luigi Sepe poradził sobie z uderzeniem Leo Bonucciego. Skapitulował dopiero przy dobitce. Jasne, dla Salernitany remis w wyjazdowym starciu z Juventusem to i tak wielki wyczyn, ale biorąc pod uwagę okoliczności… Wypuszczenie przewagi w taki sposób musiało cholernie boleć.

Juventus – Salernitana 2:2. Milik bohaterem… prawie

Na tym jednak mecz się nie zakończył.

Ba, niewiele brakowało, a u gości euforia przerodziłaby się nie tylko w rozczarowanie, lecz wręcz w zupełną, czarną rozpacz. W ostatnich sekundach spotkania Juve wyszło bowiem na prowadzenie i to za sprawą Arkadiusza Milika. Polak w przypływie ekscytacji ściągnął koszulkę i ruszył, by celebrować trafienie wraz z ultrasami „Starej Damy”. Najwyraźniej zapomniał, że ma już na koncie żółty kartonik, więc okazanie radości w taki sposób oznaczało dla niego drugie żółtko i w konsekwencji wykluczenie z boiska. Rzecz jasna historia futbolu zna już podobne przypadki, nawet bardziej spektakularne niż ten, ale… nie w dobie VAR-u.

Tak, trafienie Polaka zostało anulowane po wideoweryfikacji. Arbiter pośród ogólnego chaosu i przepychanek dopatrzył się w akcji bramkowej spalonego. Skończył zatem Milik dzisiejsze spotkanie bez gola, ale z czerwoną kartką na koncie. Inna sprawa, że ten ofsajd nie miał żadnego wpływu na przebieg gry. Spójrzcie:

No wystaje nieco Bonucci, nie da się ukryć. Klarowna sprawa. Ale czy absorbował on uwagę bramkarza, czy w jakikolwiek sposób utrudnił mu interwencję? Jasne, że nie. Na dodatek wiele wskazuje na to, że VAR w ogóle nie wziął pod uwagę ustawionego przy linii Candrevy, o czym informuje portal JuvePoland.

Tak to przebiegło:

Koniec końców utrzymany został zatem wynik 2:2. Szczęśliwy dla Krzysztofa Piątka i jego Salernitany. Arkadiusz Milik siłą rzeczy zakończył zaś spotkanie jako największy przegrany dzisiejszego wieczoru. Niedoszły bohater. Ale jeśli spojrzeć na jego występ nieco szerzej, niż tylko przez pryzmat ostatniej akcji, to Polak udowodnił ponad wszelką wątpliwość, że może dostarczyć ofensywie Juventusu znacznie więcej jakości i konkretów, niż Moise Kean.

CZYTAJ WIĘCEJ O WŁOSKIM FUTBOLU:

fot. NewsPix.pl

Weszło
30.09.2022

Quo vadis, Wisło Kraków?

Kiedy Mateusz Kuchta popisał się fenomenalną robinsonadą po strzale głową Igora Łasickiego w ostatniej akcji meczu i utonął w objęciach kolegów z Chojniczanki, stało się wielce prawdopodobne, że Wisła Kraków zakończy wrzesień jako najgorsza drużyna miesiąca w pierwszoligowej stawce.  Nie, to niemożliwe, aż tak źle nie jest, sami przecieramy oczy ze zdumieniem. To jakaś aberracja. Albo, po prostu, kicha podlana nędzą, żeby nie bawić się w trudne słówka. Biała Gwiazda nie wygrała piątego […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

Lewandowski: Radomiak jest w budowie, zmierza w dobrą stronę

Mariusz Lewandowski z Radomiaka Radom skomentował mecz z Cracovią. „Zieloni” przegrali z „Pasami” 0:2, a spotkanie kończyli w osłabieniu po czerwonej kartce Pedro Justiniano. – Po prostym wybiciu Cracovii za linię obrony nieporozumienie Pedro Justiniano z Raphaelem Rossim, w niegroźnej sytuacji tracimy bramkę. Później znów po dłuższym podaniu, gdy piłka leci 50-60 metrów Pedro źle obliczył jej lot, zabrakło asekuracji, była czerwona kartka. W dziesięciu graliśmy lepiej niż w jedenastu, […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Piast stracił punkty i Kądziora. A Wisła Płock wygrała po raz pierwszy od sierpnia

Po meczu Piasta ze Śląskiem dwa tygodnie temu mieliśmy wrażenie, że gliwiczanie już tylko czekali na tę przerwę na kadrę, żeby wtedy spokojnie przygotować coś nowego w ofensywie. Dziś w Płocku nic nowego nie oglądaliśmy. To wciąż był nudny i przewidywalny Piast. Wykorzystała to Wisła, która długo męczyła się z ekipą Fornalika, ale ostatecznie udało jej się przypomnieć sobie o tym, że mecze też można wygrywać. Gdyby dzisiaj zestawić osobny zespół z nieobecnych w kadrach meczowych obu […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Bayern w dwunastu nie miał problemu z Bayerem. Sojusznikiem był Hradecky

Nie przywykliśmy do Bayernu na innym miejscu niż fotel lidera. Wiadomo, to dopiero początek sezonu, ale Bawarczycy w przeszłości raczej szybko zaznaczali swoją dominację i pokazywali rywalom, że pierwsze miejsce jest zajęte. Teraz jest inaczej, po serii czterech meczów bez zwycięstwa Bayern osunął się w tabeli i po prostu musiał dziś wygrać z Bayerem, żeby pokazać, iż kryzys był chwilowy. No i tak też się stało – goście nie mieli na Allianz Arena żadnych szans. Dużo […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

Zieliński o Kallmanie: – Mówiłem, że to może być strzał w dziesiątkę

Cracovia pokonała na wyjeździe Radomiak Radom (2:0). Jednym z największych bohaterów tego spotkania był Benjamin Kallman, który zdobył gola i zaliczył asystę przy trafieniu Jakuba Myszora. Na konferencji prasowej Jacek Zieliński nie szczędził pochwał Finowi. – Cieszymy się, bo to ważne zwycięstwo dla naszego zespołu po serii różnych meczów. Już w drugim spotkaniu zaliczamy konkretne przełamanie. Wygrywamy na ciężkim terenie, bo tu naprawdę trudno się gra. I tak było w niektórych […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

UEFA ukarała Olympique Marsylia

Olympique Marsylia został ukarany przez UEFA grzywną w wysokości ponad 30 tysięcy euro. Powodem nałożenia tej kary są kibice francuskiego klubu, którzy zakłócali porządek w trakcie i po meczu z Tottenhamem w ramach 1. kolejki Ligi Mistrzów. Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA ogłosiła w piątek, że Marsylia została ukarana grzywną w wysokości 15 tys. euro za rzucanie niebezpiecznymi przedmiotami i 15 tys. euro za zakłócanie spokoju na stadionie Tottenhamu oraz 2 500 euro […]
30.09.2022
Weszło
19.09.2022

Żurkowski dalej poza grą, a mundial tuż za rogiem

Jeszcze w połowie czerwca nikt nie wyobrażał sobie takiego scenariusza. W końcu dla wielu Szymon Żurkowski był wtedy pewniakiem do powołania na mistrzostwa świata w Katarze. Tymczasem z wyczekiwanego transferu do Empoli wyszła kicha. Polski pomocnik nadal jest zawodnikiem Fiorentiny, do której powrócił z owocnego wypożyczenia. Nie otrzymuje szans na regularną grę. Dostaje tylko ogony. Czasami brakuje go nawet w kadrze meczowej ekipy z Toskanii. A – co najgorsze – wspomniany mundial zaczyna się […]
19.09.2022
Serie A
19.09.2022

Na kolanach Roma, na kolanach Inter. Udinese nie przestaje zadziwiać w Serie A

Pokonali Inter. Zmiażdżyli Romę. Po siedmiu kolejkach zmagań w Serie A mają na koncie aż szesnaście punktów i tracą zaledwie jedno oczko do liderów rozgrywek. Tak, ekipa Udinese bez wątpienia zapracowała na miano największej rewelacji pierwszych tygodni wyścigu o mistrzostwo Włoch. Jak to się jednak właściwie stało, że zespół, który w ostatnich latach częściej bronił się przed spadkiem, niż myślał o występach w europejskich pucharach, w sezon 2022/23 wszedł w aż tak imponującym stylu? Czas przeciętności […]
19.09.2022
Serie A
18.09.2022

Napoli wykorzystało multum szczęścia i nieporadność Milanu

Szlagiery Serie A regularnie dostarczają nam w ostatnich latach wielkich emocji. Tak było i tym razem. Choć jedna z drużyn wyraźnie przeważała, a Piotr Zieliński nie błysnął niczym wyjątkowym, to trudno byłoby źle ocenić dzisiejsze starcie Milanu z Napoli. Krótko mówiąc – działo się. Działo się naprawdę sporo. AC Milan – Napoli. Dominacja i nieskuteczność Milanu Piłkarze Milanu od początku chcieli wykorzystać atut własnego boiska, więc wyszli na to spotkanie […]
18.09.2022
Weszło
15.09.2022

Milik zbiera kolejne skalpy a mundial tuż tuż

Jego transfer do Juventusu wywołał niemałe poruszenie i podzielił kibiców na kilka obozów. Nie brakowało pozytywnych głosów i ciepłych słów, ale wiele osób podchodziło do tego tematu sceptycznie. Po co? A gdzie on się pcha? Chce przesiedzieć cały sezon na ławce? Chłopie, ty wiesz, że zaraz jest mundial? Na ten moment triumfują jednak ci, którzy nie psioczyli na decyzję reprezentanta Polski. Okazuje się, że Milik podjął właściwą decyzję i jest jednym z niewielu jasnych punktów […]
15.09.2022
Serie A
11.09.2022

Kategoria: zdjęcia poprzedzające niefortunne wydarzenia

Przez kilkadziesiąt cudownych sekund Arkadiusz Milik był dzisiaj wielkim bohaterem Juventusu. Autorem zwycięskiego gola w doliczonym czasie gry. Kozakiem. Nikt nie miałby do niego pretensji, że dał się ponieść emocjom i obejrzał drugą żółtą kartkę za zdjęcie koszulki podczas świętowania zdobytej bramki. Biorąc pod uwagę okoliczności – da się to zrozumieć, Polak naprawdę mógł odlecieć z ekscytacji. Potem jednak sędziowie dokładniej przeanalizowali całą akcję, no i reprezentant […]
11.09.2022
Weszło
10.09.2022

Senne Napoli ogrywa defensywną Spezię

Napoli w środku tygodnia rozbiło w wielkim stylu Liverpool, ale przy tak napiętym terminarzu nie ma czasu na świętowanie. Piłkarze neapolitańskiego klubu prosili trenera o dzień wolnego, Spalletti nie wyraził na to zgody i prosił o koncentrację, bo już dziś jego zawodnicy mierzyli się ze Spezią. Na papierze zdecydowanym faworytem byli gospodarze, jednak papier ma to do siebie, że łatwo zrobić z niego kulkę, którą można wyrzucić do kosza. Bajka o Gruzinie i dziesięciu statystach Nie byłby to bestseller, nie byłaby to też […]
10.09.2022
Liczba komentarzy: 46
Subscribe
Powiadom o
guest
46 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Torquemada
Torquemada
19 dni temu

Czemu anulowali bramkę skoro to Milik strzelał, a nie Bonucci?

Franz Maurer
Franz Maurer
19 dni temu
Reply to  Torquemada

Anulował, bo mógł. Jakby nie anulował też by się wybronił, takie uroki sędziowania.

Mk72
Mk72
18 dni temu
Reply to  Torquemada

[czy absorbował on uwagę bramkarza] Bonucci wyraźnie próbował iść do tej piłki i zmienić kierunek lotu piłki głową.. Czyli brał udział w akcji. Inna sprawa to ten obrońca, który chciał blokować wybicie rzutu różnego..

Z pustego i Salamon nie naleje w gacie
Z pustego i Salamon nie naleje w gacie
18 dni temu
Reply to  Mk72

Przecież Milik przeciął dośrodkowanie wcześniej więc Bonucci absorbował uwagę bramkarza w takim samym stopniu co gość w prawym górnym rogu zdjęcia – wcale.

Inna sprawa, ze nawet Bonucci nie był na spalonym, co pokazują inne ujecia.

Ostatnia sprawa – żółta kartka za zdjęcie koszulki to jest totalna głupota. Żółte kartki powinno się dawać za prezentację jakichś haseł pod koszulką – np. o charakterze politycznym. A teraz jak zdejme koszulke to jest żółta, ale jak ją naciągnę na głowę i i tak pokażę nagi tors – to nie ma nic. Debilizm.

Myszkin
Myszkin
19 dni temu

Kpina. Pajac z gwizdkiem zapragnął być sławnym i będzie.

Adam
Adam
18 dni temu
Reply to  Myszkin

Może zrobił to dla sportu. Bo możesz wspierać. Tak jak ten portal. Zupełnie przypadkiem i oczywiście bezinteresownie.

Miro Juro
Miro Juro
19 dni temu

Niepotrzebnie Bonucci zrobił ruch głową. Gdyby był bierny to może spalonego by nie było?

waffek
waffek
19 dni temu
Reply to  Miro Juro

Niepotrzebnie to zdjął koszulkę – mając żółtko

Myszkin
Myszkin
19 dni temu
Reply to  waffek

Kurwa, jak czytam takich znawców, to jakbym z wujkiem Mietkiem na weselu gadał o 3 nad ranem. Candreva stał przy Cuadrado i złamał linię spalonego. Bonucci nie był na spalonym nawet. Sędziego powinni wyjebac na jakieś pastiwka do San Marino, niech tam sędziuje listonoszom. Dziś zabił sport, pedał.

Zwierzyna2002
Zwierzyna2002(@zwierzyna2002)
19 dni temu
Reply to  Myszkin

A teraz weź to odkręć – uznajemy bramkę, bo linię wytyczał Candreva. Ale nie można bo sędzia odgwizdał koniec meczu. Czyli uznajemy końcowy wynik i anulujemy żółtko/czerwień dla AM, bo gdyby nie strzelił to by się nie rozdziewał. I załóżmy że na końcu tęczy gość z kuponem na czerwoną w doliczonym. Niezły burdel w tym Archeo

zuy_pan
zuy_pan(@zuy_pan)
18 dni temu
Reply to  Zwierzyna2002

Nic nie będzie odkręcane, kartki nie będą anulowane. Tak już jest, kiedyś błędy sędziów zdarzały się dużo częściej, teraz są po prostu rzadsze i bardziej spektakularne.

Maciej
Maciej
19 dni temu
Reply to  Miro Juro

Dzban chciał być bohaterem… To został ale negatywnym i spierdolił całą robotę Arka.

Magia klubowej nazwy
Magia klubowej nazwy
19 dni temu

Frajerskie kluby, które dobrze grają, prowadzą 2:0 i nagle włącza się im syndrom zająca stojącego na jezdni w blasku samochodowych świateł. Paraliż, a potem nogi za pas i w las. Taka jest właśnie mentalność frajerskich klubów gdy grają z utytułowanym rywalem. Prędzej czy później włączy im się ów zając i zamist dobić na amen kiepsko dysponowanego przeciwnika, obsrywają zbroje, cofają się na własne pole karne, rozpaczliwie broniąc wyniku. Salernitana mogła dzisiaj na luzie wydymać turyńską zniewieściałą damę, gdyby nie włączyli zająca w drugiej odsłonie, drugiej połowy.

generał Pinochet
generał Pinochet
19 dni temu

Tak grają wszystkie polskie drużyny w meczach międzynarodowych – od reprezentacji zaczynając.

raz dwa bum
raz dwa bum
19 dni temu

Tak graja zespoly duzo slabsze, ktorym przypadkowo uda sie wyjsc na prowadzenie. Im dluzej trwa mecz tym wieksza szansa, ze wszystko wroci do normy, ze zespol lepszy stworzy wiecej sytuacji i odwroci losy spotkania. Narodowosc, charakter lub jego brak nie maja tu nic do rzeczy. Licza sie umiejetnosci, ktore w dluzszym okresie czasu decyduja o wyniku.

zuy_pan
zuy_pan(@zuy_pan)
18 dni temu

Beka, że jesteś tak nieogarnięty, że uważasz, że przymiotnik zniewieściały przy rzeczowniku rodzaju żeńskiego jest obraźliwy (w sumie przy rodzaju męskiego też nie jest, no ale maczo-zjeby mogą tak sądzić).

Lolek
Lolek
19 dni temu

Czy tam w ogóle był spalony?
Przecież w narożniku boiska był Candreva, a linie spalonego wyznaczono według pozycji zawodnika znajdującego się w polu karnym!!!

Myszkin
Myszkin
19 dni temu

Candreva stał przy Cuadrado w rogu boiska i złamał linię spalonego. Nawet gdyby Bonucci zmienił ze łba lot piłki, nie było spalonego. Nie kibicuję Juve, ale to jest złodziejstwo na pełnej kurwie, coś na wzór pchania Korei w 2002, albo nie gwizdania trzech karnych dla Chelsea w półfinale LM 2009.

ikieja
ikieja
18 dni temu
Reply to  Myszkin

Oraz nie gwizdania karnego dla Barcy i wywalenia Balacka (czerwone) w pierwszym meczu Chelsea w półfinale LM 2009.

Aaa
Aaa
18 dni temu
Reply to  Myszkin

Albo słynnej remontady Barcy z PSG.

Himars wycelowany w trolla Łukasza
Himars wycelowany w trolla Łukasza
19 dni temu

Dyskusyjny ten spalony.
Co do przepisów, to są pojebane. Żółta za zdjęcie koszulki i żółta za faul, który eliminuje przeciwnika z gry. Bez sensu kurwa. Powinna być kategoria jakichś przewinień technicznych, inaczej rozliczanych.
PS. Wypierdolic stąd ruskich trolli. Stanowskiemu przeszkadzało, że Najman wyciągnął Słowika, a nie przeszkadza mu, jak kacapskie zbrodnicze gówna (np. prawdziwy Janusz), usprawiedliwiaja mord na kilkudziesięciu tysiącach ludzi w Mariupolu. Wykurwic to zbrodnicze ścierwo, spuścić do szamba jak Ukraińcy, wykurwili z obwodu charkowskiego!!

Himars wycelowany w trolla Łukasza
Himars wycelowany w trolla Łukasza
18 dni temu

Mnie też możecie wypierdolić, jeśli przeszkadza Wam, że jestem ruską kurwą. A tak jest i jestem z tego dumny!

generał Pinochet
generał Pinochet
19 dni temu

Dzban tygodnia już jest.

generał Pinochet
generał Pinochet
19 dni temu

Mam na myśli bonucciego oczywiście.

jesieniarz
jesieniarz
19 dni temu

sędzia + ekipa VAR? pełna zgoda.

SympatycznyNiecieczanin
SympatycznyNiecieczanin
19 dni temu

No sędzię widzę kurwa nieźle odklejony od rzeczywistości,aż szok że wyjechał z turynu w jednym kawałku

Bachbachkarabach
Bachbachkarabach
19 dni temu

Kategoria: rzeczownik. Pięć liter, w tym dwie samogłoski. Pierwsza litera: D.

rodak
rodak
18 dni temu

dodo?

Cham
Cham
18 dni temu
Reply to  rodak

Zajebiście liczysz. Chodzi o dłuto.

Onedj
Onedj
19 dni temu

Od dawna nie potrafię zrozumieć fenomenu Keana. W czym on jest dobry? Uderzenie? Podanie? Szybkość? Gra głową? Wślizgi? I jaka jest jego ulubiona pozycja na boisku? Lewonożny? Prawo?
Poważnie nie widziałem jeszcze nigdy nic u niego. Nawet sobie gola jakiegokolwiek nie mogę przypomnieć i w jaki sposób został zdobyty.

Andrzej z Bielegostoku
Andrzej z Bielegostoku
19 dni temu
Reply to  Onedj

Jest czarny

Adasko
Adasko
18 dni temu

Jendruś brałeś kursów do japy? Że wiesz ze czarny? Ćwoku zadajdany

Czerkas
Czerkas
18 dni temu

wlasnie dlatego, jako kibic, pierdole VAR
zabiera radosc z kibicowania
osoboscie wolalem sie chwile powkurwiac jak sedzia popelnil blad krzywdzacy moj zespol, niz zastanawiac sie, czy sie cieszyc po bramce
tym bardziej, ze nadal sa sytuacje, gdy sedziowie bezkarnie podejmuja zle decyzje mimo VARU…

Kandyzowany
Kandyzowany
18 dni temu
Reply to  Czerkas

Ja jednak wolę by szansa na to że sędzia popełni błąd była znacznie mniejsza i zawsze ktoś z wozu może taką pomyłkę wyłapać. Mało ci w tym sezonie w pucharach było błędów na niekorzyść polskich drużyn? (Ok, kierunek błędów nie ma znaczenia, gdyby było w drugą stronę również brak varu by mnie raził).

pewienlukasz
pewienlukasz
18 dni temu

Trzeba zaktualizować materiał. Spalonego nie było. Candreva przy narożniku złamał linię spalonego więc interpretacja nie ma znaczenia bo bonucci nie był na pozycji spalonej. Kropka.

Ogromny błąd VAR który skupił się na polu karnym.
Głupota Milika który dodatkowo przez tą sytuację się ośmieszył czerwienią za nieuznanego gola.
Sędzia jeszcze wręczył garść czerwonych w konsekwencji własnego błędu.

DRAMAT

Estragon
Estragon
18 dni temu

VAR zabija futbol, tak jak poprawność polityczna zabija Europę.

zuy_pan
zuy_pan(@zuy_pan)
18 dni temu
Reply to  Estragon

Czyli ani trochę XD Przed erą VAR gole ze spalonych albo nieuznane gole gdy nie było spalonego zdarzały się minimum raz w każdej kolejce w każdej lidze, obecnie takie bramki padają 2 na sezon.

Jarek1965
Jarek1965(@jarek1965)
18 dni temu

W ogóle nie ma mowy o spalonym w tej sytuacji bo Candreva łamie linię spalonego , na stop klatce którą prezentuje weszło w ogóle go nie widać. Dyskusja co do Bonucciego traci tutaj wszystkie argumenty bo Candreva był zarówno przed Milikiem jak i przed Bonuccim.

Abc
Abc
18 dni temu

Kur…. co ten gość musi mieć w głowie..rozumiem ze radosc z gola ale gdziez w taki sposób czerwoną kartkę dostać

zuy_pan
zuy_pan(@zuy_pan)
18 dni temu
Reply to  Abc

No straszne, dostać czerwoną kartkę za dwie żółte w 94 minucie meczu po strzeleniu zwycięskiego gola. Jedyne co w tym byłoby kiepskie, to jakby to była czwarta kartka powodująca zawieszenie. Ale to była 2, czyli nic takiego, mecz by się skończył 20 sekund po jego zejściu do szatni, gdyby sędziowie nie odjebali maniany.

sceptyk
sceptyk(@sceptyk)
18 dni temu

Milion znowu się zbłaźnil i cały świat się z niego śmieje

sceptyk
sceptyk(@sceptyk)
18 dni temu
Reply to  sceptyk

Milik

zuy_pan
zuy_pan(@zuy_pan)
18 dni temu
Reply to  sceptyk

Milik znowu pokazał klasę i instynkt napastnika, który powinien zapewnić 3 punkty zespołowi, niestety sędzia popełnił błąd, a kiepski troll na weszło się o nicku Sceptyk się zesrał w majty i tak chodzi.

Loool
Loool
18 dni temu

Moim zdaniem w takiej sytuacji nie powinno być kartki bo gdyby sędzia od razu ogarnął to by nie było tej celebracji

GPR
GPR
18 dni temu

Ja sprawą sie nie interesuje ale czytałem w internecie że ten co wykonywał rożny dostał czerwo za to że… zwracał uwage na to że przy nim stał zawodnik gospodarzy i że spalonego przez to nie było

Olala
Olala(@olala)
16 dni temu

A może i Milik i Piątek odpalą i będziemy się cieszyć? Jest tez nadzieja, że Nieszczęsny nie doleci na Mundial, każdy ale nie on.