Arka Gdynia nadal prezentuje fatalną skuteczność w tym sezonie. Mimo obronionego karnego i odrobionych strat gdynianie przegrali 1:2 z Odrą Opole po golu w doliczonym czasie gry. 

25 strzałów, dwa słupki, gol i obroniony karny to za mało. Arka przegrała z Odrą

Zarówno Arka, jak i Odra po ostatnich meczach mogły mieć powody do zadowolenia. Gdynianie w trzech poprzednich kolejkach zdobyli siedem punktów, natomiast opolanie zgarnęli cztery oczka, całą swoją dotychczasową zdobycz. Ambicje obu zespołów sięgają jednak wyżej, bowiem w poprzednim sezonie wystąpiły w barażach. To samo zauważył również szkoleniowiec Ryszard Tarasiewicz podczas przedmeczowej konferencji prasowej: – Jedno wiem na pewno, my i oni mamy deficyt punktowy.

Arka Gdynia – Odra Opole 1:1. Wysoka forma Krzepisza

Deficyt punktowy nie bierze się jednak znikąd. Arka ma ogromne problemy ze skutecznością. W sześciu dotychczasowych spotkaniach strzeliła tylko siedem goli. Przed starciem z Odrą arkowcy mieli piątą najgorszą ofensywę w lidze, co ciężko pojąć, jeśli w składzie znajdują się tacy piłkarze jak Adamczyk, Haydary, Czubak, Aleman, Żebrowski czy Kuzimski. Problemem opolan pozostaje natomiast obrona. Z 12 straconymi bramkami są najgorsi w lidze. Co mogło wyjść z równania słabego ataku z fatalną defensywą? Wiele stworzonych okazji. Niemal wszystkie zmarnowane.

Teoria znalazła potwierdzenie w rzeczywistości. Arka stwarzała sobie mnóstwo okazji bramkowych i przeważała, długo utrzymując się przy piłce. Szczególnie aktywny w ofensywie był Omran Haydary. Afgańczyk bez większych problemów potrafił minąć nawet kilku rywali. Kłopoty pojawiały się, gdy musiał celnie dograć piłkę kolegom. Jeśli w końcu mu się to udawało, dochodził element fatalnej skuteczności. Finalnie do przerwy gdynianie oddali 15 strzałów. Tylko jeden z nich był celny, po próbie z dystansu Huberta Adamczyka.

24-latek dużo lepiej czuje się w kreacji, o czym przekonał się na początku drugiej połowy Karol Czubak. Otrzymał doskonałe dośrodkowanie, ale z bliska strzelił w słupek. Kolejne marnowane okazje w końcu zaczęły się mścić. Do głosu doszli goście. Najgroźniejsi okazali się w kontrze. Bardzo dobrze po lewej stronie boiska na wahadle czuł się Jakub Szrek. Zawodnik, który za cztery dni będzie świętował 25. urodziny, najpierw wywalczył rzut karny, a chwilę później oddał fenomenalne uderzenie z dystansu. W obu przypadkach na wysokości zadania stanął Kacper Krzepisz.

Bramkarz Arki, który od początku sezonu znajduje się w wysokiej formie, najpierw wybronił jedenastkę, sprokurowaną przez Mateusza Stępienia. Golkiper wyczuł miejsce uderzenia piłki z karnego przez Macieja Urbańczyka. Chwilę później w wielkim stylu, efektowną paradą zatrzymał lecącą w okienko bramki futbolówkę uderzoną przez Szreka zza szesnastki. Szczęście gdynian skończyło się wraz ze spełnieniem się popularnego powiedzenia: – Do trzech razy sztuka. Odra wykonała rzut rożny. Ponowione dośrodkowanie w wykonaniu wprowadzonego po przerwie Macieja Makuszewskiego trafiło do Mateusza Kamińskiego. Kapitan wygrał pojedynek powietrzny z Martinem Dobrotką, strzelając gola głową. Nawet interweniujący Krzepisz nie zdołał odbić piłki na tyle mocno, by wyleciała poza światło bramki.

4-procentowa skuteczność

Opolanie nie cieszyli się jednak długo z prowadzenia. Adamczyk przebojem i z dużym szczęściem wygrał dwie przebitki przed polem karnym gości, uderzając z bliska obok bezradnie interweniującego Dominika Kalinowskiego. Trafienie zadziałało pobudzająco na miejscowych. Zupełnie zepchnęli Odrę do defensywy. Momentami podopieczni Piotra Plewni bronili się całą drużyną w polu karnym. Wtedy Arka próbowała szczęścia z dystansu. W niedzielę sprzyjało ono opolanom, bowiem próba Janusza Gola zatrzymała się na słupku, a Adamczyka przeszła obok bramki. Finalnie mimo oddanych 25 strzałów przez gdynian tylko dwa były celne, a jeden został zamieniony na bramkę. 4-procentowa skuteczność to wynik fatalny dla drużyny aspirującej do Ekstraklasy.

I jeszcze przed końcem zemściła się na Arce. Ani przestrzelony karny, ani stracony gol nie zabił ducha w Odrze, która przetrzymała napór rywali i wyprowadziła decydujący cios w doliczonym czasie gry. Michał Spychała przedarł się prawym skrzydłem, dograł w pole karne do Michala Kleca, który zdobył bramkę na wagę trzech punktów. Ponownie blisko skutecznej interwencji był Krzepisz, ale piłka przetoczyła się po jego rękawicy i po odbiciu się od słupka wylądowała w siatce.

Drugie zwycięstwo w trzech ostatnich meczach dają poczucie bezpieczeństwa Odrze. Po słabym początku wyszła ze strefy spadkowej i stopniowo pnie się w górę tabeli. Dla Arki porażka przed własną publicznością i to z opolanami, którzy w Gdyni nie wygrali od 1983 roku, to kolejny dowód na nierówną formę, za którą odpowiedzialność ponosi trener Tarasiewicz.

Arka Gdynia – Odra Opole 1:2 (0:0)

Bramki: Adamczyk 70′ – Kamiński 66′, Klec 90+3′

WIĘCEJ O I LIDZE:

Fot. Newspix

Weszło
30.09.2022

Quo vadis, Wisło Kraków?

Kiedy Mateusz Kuchta popisał się fenomenalną robinsonadą po strzale głową Igora Łasickiego w ostatniej akcji meczu i utonął w objęciach kolegów z Chojniczanki, stało się wielce prawdopodobne, że Wisła Kraków zakończy wrzesień jako najgorsza drużyna miesiąca w pierwszoligowej stawce.  Nie, to niemożliwe, aż tak źle nie jest, sami przecieramy oczy ze zdumieniem. To jakaś aberracja. Albo, po prostu, kicha podlana nędzą, żeby nie bawić się w trudne słówka. Biała Gwiazda nie wygrała piątego […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

Lewandowski: Radomiak jest w budowie, zmierza w dobrą stronę

Mariusz Lewandowski z Radomiaka Radom skomentował mecz z Cracovią. „Zieloni” przegrali z „Pasami” 0:2, a spotkanie kończyli w osłabieniu po czerwonej kartce Pedro Justiniano. – Po prostym wybiciu Cracovii za linię obrony nieporozumienie Pedro Justiniano z Raphaelem Rossim, w niegroźnej sytuacji tracimy bramkę. Później znów po dłuższym podaniu, gdy piłka leci 50-60 metrów Pedro źle obliczył jej lot, zabrakło asekuracji, była czerwona kartka. W dziesięciu graliśmy lepiej niż w jedenastu, […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Piast stracił punkty i Kądziora. A Wisła Płock wygrała po raz pierwszy od sierpnia

Po meczu Piasta ze Śląskiem dwa tygodnie temu mieliśmy wrażenie, że gliwiczanie już tylko czekali na tę przerwę na kadrę, żeby wtedy spokojnie przygotować coś nowego w ofensywie. Dziś w Płocku nic nowego nie oglądaliśmy. To wciąż był nudny i przewidywalny Piast. Wykorzystała to Wisła, która długo męczyła się z ekipą Fornalika, ale ostatecznie udało jej się przypomnieć sobie o tym, że mecze też można wygrywać. Gdyby dzisiaj zestawić osobny zespół z nieobecnych w kadrach meczowych obu […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Bayern w dwunastu nie miał problemu z Bayerem. Sojusznikiem był Hradecky

Nie przywykliśmy do Bayernu na innym miejscu niż fotel lidera. Wiadomo, to dopiero początek sezonu, ale Bawarczycy w przeszłości raczej szybko zaznaczali swoją dominację i pokazywali rywalom, że pierwsze miejsce jest zajęte. Teraz jest inaczej, po serii czterech meczów bez zwycięstwa Bayern osunął się w tabeli i po prostu musiał dziś wygrać z Bayerem, żeby pokazać, iż kryzys był chwilowy. No i tak też się stało – goście nie mieli na Allianz Arena żadnych szans. Dużo […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

Zieliński o Kallmanie: – Mówiłem, że to może być strzał w dziesiątkę

Cracovia pokonała na wyjeździe Radomiak Radom (2:0). Jednym z największych bohaterów tego spotkania był Benjamin Kallman, który zdobył gola i zaliczył asystę przy trafieniu Jakuba Myszora. Na konferencji prasowej Jacek Zieliński nie szczędził pochwał Finowi. – Cieszymy się, bo to ważne zwycięstwo dla naszego zespołu po serii różnych meczów. Już w drugim spotkaniu zaliczamy konkretne przełamanie. Wygrywamy na ciężkim terenie, bo tu naprawdę trudno się gra. I tak było w niektórych […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

UEFA ukarała Olympique Marsylia

Olympique Marsylia został ukarany przez UEFA grzywną w wysokości ponad 30 tysięcy euro. Powodem nałożenia tej kary są kibice francuskiego klubu, którzy zakłócali porządek w trakcie i po meczu z Tottenhamem w ramach 1. kolejki Ligi Mistrzów. Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA ogłosiła w piątek, że Marsylia została ukarana grzywną w wysokości 15 tys. euro za rzucanie niebezpiecznymi przedmiotami i 15 tys. euro za zakłócanie spokoju na stadionie Tottenhamu oraz 2 500 euro […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Quo vadis, Wisło Kraków?

Kiedy Mateusz Kuchta popisał się fenomenalną robinsonadą po strzale głową Igora Łasickiego w ostatniej akcji meczu i utonął w objęciach kolegów z Chojniczanki, stało się wielce prawdopodobne, że Wisła Kraków zakończy wrzesień jako najgorsza drużyna miesiąca w pierwszoligowej stawce.  Nie, to niemożliwe, aż tak źle nie jest, sami przecieramy oczy ze zdumieniem. To jakaś aberracja. Albo, po prostu, kicha podlana nędzą, żeby nie bawić się w trudne słówka. Biała Gwiazda nie wygrała piątego […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Piast stracił punkty i Kądziora. A Wisła Płock wygrała po raz pierwszy od sierpnia

Po meczu Piasta ze Śląskiem dwa tygodnie temu mieliśmy wrażenie, że gliwiczanie już tylko czekali na tę przerwę na kadrę, żeby wtedy spokojnie przygotować coś nowego w ofensywie. Dziś w Płocku nic nowego nie oglądaliśmy. To wciąż był nudny i przewidywalny Piast. Wykorzystała to Wisła, która długo męczyła się z ekipą Fornalika, ale ostatecznie udało jej się przypomnieć sobie o tym, że mecze też można wygrywać. Gdyby dzisiaj zestawić osobny zespół z nieobecnych w kadrach meczowych obu […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Bayern w dwunastu nie miał problemu z Bayerem. Sojusznikiem był Hradecky

Nie przywykliśmy do Bayernu na innym miejscu niż fotel lidera. Wiadomo, to dopiero początek sezonu, ale Bawarczycy w przeszłości raczej szybko zaznaczali swoją dominację i pokazywali rywalom, że pierwsze miejsce jest zajęte. Teraz jest inaczej, po serii czterech meczów bez zwycięstwa Bayern osunął się w tabeli i po prostu musiał dziś wygrać z Bayerem, żeby pokazać, iż kryzys był chwilowy. No i tak też się stało – goście nie mieli na Allianz Arena żadnych szans. Dużo […]
30.09.2022
Ekstraklasa
30.09.2022

Killman. Fin wykończył Radomiaka, który na dobre zapomniał, jak wygrywać u siebie

Radom jesienią 2021? Trudny teren, na którym punkty tracił każdy, w tym Legia Warszawa czy Lech Poznań. Radom jesienią 2022? Teren, na który każdy przyjeżdża jak do siebie. Cracovia zrobiła to samo i bez większych problemów wróci do domu z kompletem punktów. Trzy z ośmiu spotkań przed własną publicznością wygrał Radomiak od kiedy prowadzi go Mariusz Lewandowski. W sześciu przypadkach to on pierwszy tracił bramkę w Radomiu, a siódmy to samobójcze trafienie Jakuba Rzeźniczaka. Drużyna, która w poprzednim sezonie […]
30.09.2022
Lekkoatletyka
30.09.2022

„Nie jestem jednym z Aniołków Matusińskiego. Zostałam tylko i aż Sofią Ennaoui”

Na 1500 metrów jest trzecią najszybszą biegaczką w Europie, oraz piątą na świecie. Przed sezonem sama nie spodziewała się takich wyników, stąd za wykonaną pracę w skali szkolnej wystawia sobie szóstkę z plusem. Fani uważają ją za bardzo energiczną osobę, jednak kiedy ma wolny czas, lubi spędzić go w samotności, na przykład z dobrą lekturą. Dawniej deklarowała, że chce pobić rekord Polski. Dziś twierdzi, że nie musi mówić o rekordzie – woli skupić się na własnych […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Brak zwycięstwa z Legią będzie dla Lecha kompromitacją

Siódma drużyna w tabeli przyjmuje u siebie lidera, więc teoretycznie powinno być jej trudno, tak przynajmniej podpowiadałaby logika znana z poważnych lig. No, ale nie u nas, bo trzeba sobie jasno powiedzieć, że brak kompletu punktów dla Lecha w starciu z Legią będzie jego kompromitacją. Po pierwsze Legia jedzie do Poznania bez Josue. Też trzeba być pomysłowym gościem, żeby nosić opaskę kapitańską, być najlepszym piłkarzem swojego zespołu i wykartkować się akurat na Lecha, […]
30.09.2022
Liczba komentarzy: 13
Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
raport mniejszości
raport mniejszości
1 miesiąc temu

miejsce arki jest w I lidze.

Puchaczspor
Puchaczspor
1 miesiąc temu

II*

Tralalalla
Tralalalla(@tralalalla)
1 miesiąc temu

No ta, 25 strzałów, 2 celne, ale winny trener. Oj, dzieciaki z Weszło…

Dan the man
Dan the man
1 miesiąc temu

Odpuścili pewny awans w zeszlym sezonie. Teraz grają jak dziady kalwaryjskie. Zgnijemy w tej lidze jak Gks Katowice na lata z małą przerwą na 2 lige . Zaorać to wszystko

janusz
janusz
1 miesiąc temu

Bo to powinien byc już koniec pracy trenera Tarasiewicza w Arce.
Miota się, miesza w składzie, dokonuje fatalnych wyborów. Zespół jest zle przygotowany i nie robi żadnych postępów.
„Transfery” Arki to tak naprawdę nawet nie uzupełnienie składu.
Kto oceniał Ziemanna? Co w nim widział? szybkości aż kłują w oczy, nie ogarnia krycia.
Rymaniak?, Gol?.
Tragedia
Cała obrona Arki to parodyści. To, co grają Dovrorka i Marcjanik to poziom II ligi. Adamczyk gra pprzeciętnie, w niczym nie przypomina gracza sprzed kilku miesięcy.
Czubak jest strasznie ubogi piłkarsko.
Kolejny sezon jest marnowany.
Kolejny sezon Kołakowskich to obietnice- a późnej są transfery Ziemanna, Purzyckiego, Rymaniaka i Gola (Haydary jest tylko wypożyczony ).
Dzien, w którym Kołakowscy odejdą z Arki powinien być ogłoszony świętem i dnie wolnym od pracy w Gdyni.

Trecu
Trecu
1 miesiąc temu
Reply to  janusz

Jedyne sukcesy w historii waszego klubu to właśnie dzięki panom Kołakowskim.
Transfery dostaliście dobre, goście z ekstraklasy i Ziemann, który się wyróżniał. Kobacki wielką gwiazdą niby był, a w tej ekstraklasie nie istnieje. To skąd mają wam przywieźć zawodników, żeby było dobrze, z Premier League?
Tarasiewicz to powtórka z rozrywki z tego co robił w Tychach. Wiecznie naburmuszony, sfrustrowany, skłócony z sędziami i pewnie częściowo z szatnią. On nie łapie nowoczesnej piłki i dlatego przerżnął końcówkę poprzedniego sezonu.

Michał
Michał
1 miesiąc temu
Reply to  Trecu

Ty głupi znawco nie wypowiadaj się kurwa bez pojęcia, bo puchar Polski, eliminacje ligi Europy i super puchar nie były zdobyte w czasie kiedy nie było kołaków, więc dupa cicho

raport mniejszości
raport mniejszości
1 miesiąc temu

a może Banasik do Arki albo Jan Urban?

janusz
janusz
1 miesiąc temu

Goncalo Feio
On ma zastąpić Tarasiewicza.
Kolejny wynalazek.
Zanim pozna zespół a ten tego Pana- to będzie pazdziernik/listopad i kolejny sezon zmarnowany.
Dopóki Kołakowscy bedą w Arce dopóty bedzie ten marazm i mamienie kibiców, portal kibiców-arkowcy.pl, Prezydenta Gdyni, sponsorów- o walce o awans.
A w międzyczasie marnowanie kolejnego roku. Az do wyborów samorządowych . Wówczas Urząd miejski w Gdyni, Prezydent Gdyni- obudzą się i bedą nagle głosić o konieczności zmian.
Dzień, w którym Kołakowscy odejdą z Arki powinien być ogłoszony świętem i dniem wolnym od pracy w Gdyni.

raport mniejszości
raport mniejszości
1 miesiąc temu
Reply to  janusz

miejsce arki jest w I lidze

Michal
Michal
1 miesiąc temu
Reply to  janusz

Goncalo Feio, lol, kibice w Gdyni uwazajcie, bo bedzie mozna dostac po twarzy.

bednarek
bednarek
1 miesiąc temu

Michał Spychała? Serio?

WhiteStarPower
WhiteStarPower(@spoxgreq)
1 miesiąc temu

Ja myślę, że przydałoby się jeszcze kilka oświadczeń, że sędziowie faworyzują Wisłę/GKS/Puszcze/Chujnik i troche płaczu śledzi w necie.