To już poznańska klasyka. Najpierw zdobycie mistrzostwa, euforia, wielki entuzjazm, a później fatalny start w lidze i kibice pękający ze złości na władze klubu. Lech Poznań znów powtarza te same błędy i wpada w tę samą spiralę, co w 2010 i 2015 roku.

Mistrzostwo, a potem kryzys. Dlaczego Lech powtarza te same błędy?

Przyglądamy się błędom, które Kolejorz sukcesywnie powtarza w ostatnich latach i nie potrafi wyjść z tej pętli.

1. Brak transferów na czas

Afonso Sousa dołączył do Lecha Poznań sześć dni przed pierwszym meczem sezonu. Giorgi Citaiszwili został zawodnikiem Kolejorza dzień później. Filip Dagerstal przyszedł do Lecha dopiero po szóstym meczu sezonu. Jedynym zawodnikiem, który przeszedł okres przygotowawczy z lechitami, był Artur Rudko.

Wiemy, że w polskich warunkach trudno jest czasem przeprowadzić transfery szybko. Dyrektorzy sportowi w wywiadach usprawiedliwiają się — że ciekawi zawodnicy czekają z odpowiedzią na oferty, że oni zwlekają w wyczekiwaniu na lepsze propozycje, że kluby z Polski są dla nich opcją rezerwową… Okej, rzeczywistości nie oszukamy, natomiast to często są po prostu tanie wymówki. Trudno uwierzyć w to, że na gigantycznym rynku piłkarzy nie da się znaleźć takich zawodników, którzy potrafią grać w piłkę, chcą zmienić pracodawcę i da się ich przekonać szybkimi negocjacjami.

Lech miał przecież dobrą pozycję negocjacyjną. Miał perspektywę gry w europejskich pucharach, był mistrzem Polski, a — co może najważniejsze — miał pieniądze. Przecież nawet Dawid Kownacki czy Damian Kądzior przyznawali wprost — oni dali zielone światło na transfer do Poznania, ale to Kolejorz licytował za nisko lub nie podjął rozmów na pułapie oczekiwanym przez Piasta, lub Fortunę.

W konsekwencji mamy powtórkę z przeszłości — Lech zrobił transfer, pewnie i jeszcze kolejne zrobi, ale… co z tego? Do eliminacji do Ligi Mistrzów po raz drugi już się nie podejdzie, Superpucharu już się w tym sezonie nie wygra, punktów straconych w starciach ze Stalą, Wisłą oraz Zagłębiem nikt Kolejorzowi nie zwróci. Citaiszwili i Sousa pewnie jeszcze się rozkręcą, ale na ten moment dają drużynie niewiele — i jedną z przyczyn jest fakt, że opuścili okres przygotowawczy z Lechem, a teraz przy grze co trzy-cztery dni czasu na wprowadzenie się do zespołu jest mało.

Lechu Poznań, tak się kończy dziadowanie na transferach

2. Skonstruowanie kadry niegotowej do gry na kilku frontach

Drugi z powtarzających się błędów Lecha, którzy przydarzył się Lechowi i w tym sezonie, to brak umiejętności konstruowania kadry na kilka frontów. To przecież o tyle ciekawe, że Lech jest drugim najczęściej startujących w pucharach klubem Ekstraklasy ostatniej dekady. Zatem – tak na logikę – powinni się w tym czasie nauczyć już tego, że warto mieć obsadzoną każdą pozycję przynajmniej dwoma zawodnikami, że zajeżdżanie fizyczne piłkarzy źle się kończy, że trzeba w to wszystko wkalkulować ryzyko kontuzji i kartek…

Tymczasem Lech ma w tym sezonie węższą kadrę niż przed rokiem. Obnaża to zwłaszcza zestawienie defensywy, bo van den Brom musi kombinować z ustawianiem środka obrony. Grali tam już Milić, Satka i Dagerstal – co jest normalne. Grał tam Pingot, który dopiero co wszedł do pierwszego zespołu i od razu został rzucony na głęboką wodę. Grali również Czerwiński oraz Douglas, czyli boczni obrońcy. Zagrał nawet Kwekweskiri, czyli środkowy pomocnik.

Problem jest też z linią ataku, bo tam do gry jest tylko Ishak, a holenderski trener oszczędnie korzysta na tej pozycji z Filipa Szymczaka, który dopiero puka do drzwi pierwszej drużyny Kolejorza. Artur Sobiech? Cóż, wystarczy spojrzeć na jego dorobek strzelecki w Poznaniu i dostajemy odpowiedź na pytanie „czy to jest realna konkurencja dla Ishaka?”. Skrzydłowych z kolei niby jest wielu, ale tak naprawdę jakkolwiek na boisku zaznacza się na ten moment tylko Skóraś. W obliczu potrzeb łatania środka defensywy i kontuzji w środku pola Karlstroem z Murawskim nie mają, póki co, realnych alternatyw — grał tam Sousa, grał Kwekweskiri, ale van den Brom i tak wraca do zgranego duetu.

Oczywiście to już nie ten Lech, który puchary atakował piłkarzami tylu Cywka, Goutas czy Orłowski, ale widzimy tu analogie chociażby do okresu nie tak odległego, gdy na kluczowe mecze w Europie wychodził Dejewski. Teraz wychodzi Pingot, któremu towarzyszy przesunięty do środka defensywy Douglas.

3. Cisza medialna

Pisaliśmy już wielokrotnie o tym, ale skoro Lech znów wpadł we własne sidła, to napiszemy jeszcze raz — przedziwna jest polityka medialna Kolejorza. Chyba żaden polski klub tak często nie wychodzi do dziennikarzy i mówi, że… na ten moment nic nie powie. Lechici w przeszłości zamykali drzwi na wszelakie wywiady w gorących okresach — tuż po jakichś poważnych kompromitacjach, w okresie finiszu sezonu i walki o mistrzostwo. Tym razem cisza medialna została wprowadzona na okres przygotowawczy.

Wiadomo, że przecież piłkarze, trenerzy i prezesi w okresie przygotowawczym wyłącznie pracują. Zawodnicy od 8 rano od 22 wieczorem siedzą na boisku i trenują — tylko z dwoma krótkimi przerwami na siku. Trener? On to właściwie nie śpi i po nocach rozmyśla — czy jednak na lewej obronie Douglas, czy Rebocho, a Szymczaka wpuścić w minucie 75. czy jednak w 80. Prezesi i dyrektor sportowy? Oj, ich to właściwie nie ma — rano Lizbona, w południe Skopje, wieczorem Gliwice — byle tylko przeprowadzić błyskawiczne transfery.

Dobra, przestańmy sobie robić jaja, bo przecież wiadomo, że tak to nie wygląda.

My wiemy, że Lech może powiedzieć „okej, dziennikarze nam są niepotrzebni”. Problem polega na tym, że to kompletnie niezrozumienie tego biznesu medialnego. Dziennikarze bez wywiadów sobie poradzą, jednak Kolejorz wprowadzając ciszę medialną po mistrzostwie, kompletnie pozbawił się zysków z kapitalizacji zdobycia tytułu. W trakcie okna transferowego nie komunikował się z kibicami, nie przestawił planów, nie wyjaśnił procesów, nie opowiedział o swojej perspektywie.

Efekty są takie, że kibice znów odwracają się od zarządu, a Lech ponownie jest memem.

4. Pudło z bramkarzem

Ostatnio sprawdzaliśmy – kiedy ostatnio Lech miał ligowego kozaka między słupkami? Wyszło nam na to, że w erze Rutowskich właściwie nie było takiej sytuacji. Poza jedynym sezonem, gdy Matus Putnocky po przejściu z Ruchu Chorzów faktycznie był golkiperem z ligowej czołówki.

Teraz? Po tym, jakie wejście do Lecha zaliczył Artur Rudko, obawiamy się, że w Poznaniu znów będą denerwować się każdym oddanym przez rywala uderzeniem. Być może Ukrainiec jeszcze się odkręci, może wskoczy na półkę z napisem „względna stabilność”, ale coś nam podpowiada, że na koniec sezonu to nie on będzie głównym kandydatem do miana bramkarza sezonu.

Artur Rudko

Jasne jest, że to nie bramkarze ciągną zespoły do mistrzostwa kraju. Ale mogą być języczkiem u wagi w tak nisko punktowanym sporcie jak piłka nożna. Zwłaszcza w walce o puchary, gdzie czasem jeden lub dwa błędy mogą zadecydować o awansie do kolejnej rundy. Zresztą daleko nie trzeba szukać: Rudko w rewanżu z Karabachem, bramkarz Dinama w pierwszym meczu z Lechem…

Wygląda na to, że Kolejorz znów nie będzie miał bramkarza tak dobrego, jak ligowa konkurencja.

5. Niewykorzystanie możliwości odjechania reszcie stawki

To chyba największy, najpoważniejszy i najczęściej powtarzający się zarzut wobec Lecha. Gdy Kolejorz już osiągnie coś, zbuduje zaufanie, podkręci entuzjazm wokół niego, to nagle spektakularnie to wszystko niszczy. W futbolu pieniądz robi pieniądz, a sukces pozwala na odskoczenie rywalom. Oczywiście, że każdy sezon jest nową historią i jasne, że utrzymać się na szczycie jest trudniej niż na niego się wdrapać. Ale Lech po sukcesie wcale nie pozostaje w tym miejscu, pozwalając innym na wyprzedzenie go. On często robi wówczas dwa kroki wstecz. Tak było po mistrzostwie w sezonie 2014/15 – jesienią następnego sezonu zwolniono Skorżę. Jesienią 2010 roku trenera Zielińskiego zwolniono kilka miesięcy po mistrzostwie. Nawet gdy Lech wszedł do fazy grupowej europejskich pucharów za kadencji Żurawia, to cały optymizm wygasł po tym, jak lechici cieniowali w lidze i odpuszczali mecze w Europie.

To jest wręcz niewytłumaczalny mechanizm autodestrukcji po sukcesie.

Teraz jest podobnie, bo o euforycznym nastrojach po fecie mistrzowskiej z maja już nikt nie pamięta. Entuzjazm wyhamował, frekwencja poleciała na łeb. A przecież Lech miał wszystko w swoich rękach: miał pieniądze, miał kręgosłup zespołu, miał opcje „drugiego życia” w pucharach na wypadek porażki w eliminacjach do Ligi Mistrzów, miał przede wszystkim doświadczenie wyniesione z poprzednich lat. To świetny kapitał i potencjał na to, by zrobić ten kolejny krok, wyprzedzić wciąż mniej zamożny Raków czy uciec konkurencji w postaci Pogoni Szczecin czy Legii.

A skończyło się tak, jak kończyło się zawsze w ostatnich latach. Właściwie do klasycznego „bingo Lech po mistrzostwie” brakuje tylko trenera zwolnionego jesienią i próby ratowania sezonu.

WIĘCEJ O LECHU POZNAŃ:

fot. NewsPix

Suche Info
29.09.2022

Problemy finansowe Wisły Kraków. Właściciele dołożą pieniądze

Jak donosi TVP Sport – Wisła Kraków ma problemy finansowe i w kasie klubu brakuje nawet kilkunastu milionów złotych. Na spotkaniu współwłaścicieli klubu zapadła decyzja o dokapitalizowaniu spółki. Według portalu dziura finansowa w budżecie jest poważna i, nawet mimo dobrych wskaźników przychodów „Białej Gwiazdy” w poprzednim sezonie, sytuacja jest poważna. Dlatego wczoraj wieczorem współwłaściciele zebrali się na specjalnym spotkaniu poświęconym kwestiom finansowym. Osoby […]
29.09.2022
Suche Info
29.09.2022

Badania: zawodnicy Premier League są najczęściej kontuzjowanymi piłkarzami TOP5 lig

Aż 1231 kontuzji dotknęło zawodników Premier League w poprzednim sezonie – donosi BBC Sport. W żadnej innej topowej lidze Europy nie odnotowano tylu urazów. Według raportu najwięcej urazów doznali zawodnicy Chelsea i ich łączna liczba wyniosła 97. Za nią w zestawieniu znaleźli się zawodnicy Manchesteru United (81 kontuzji) i Liverpoolu (80). Być może jedną ze składowych sukcesu Manchesteru City i zdobycia przez „The Citizens” mistrzostwa kraju […]
29.09.2022
Suche Info
29.09.2022

Manchester United chce ściągnąć kolejnego piłkarza z Eredivisie

Cody Gakpo jest kolejnym celem transferowym Manchesteru United – donoszą holenderskie media. Pomocnik PSV jest w świetnej formie, a gorącym zwolennikiem jest sprowadzenia jest Erik ten Hag. Holender mógł trafić do Manchesteru już tego lata. „Czerwone Diabły” spodziewały się, że uda się taniej wykupić Anthony’ego z Ajaksu Amsterdam, ale ostatecznie Brazylijczyk kosztował tak dużo, że klub nie znalazł już środków na kolejny wydatek na piłkarza drugiej […]
29.09.2022
WeszłoTV
29.09.2022

Quiz od 19:30: jeden z uczestników zna pytania, reszta musi go zdemaskować

Dziś quiz „Agent”. Jeden z uczestników dostał pytania i odpowiedzi przed quizem. Musi odpowiadać skutecznie, ale nie dać się zdemaskować reszcie. Na koniec głosowanie z kopertami i piórkami jak w Agencie. Do wygrania ziemniak, bardzo duży ziemniak. Uczestnikami: Piela, Roki, Białek, Kotleszka, Paczul. 
29.09.2022
Suche Info
29.09.2022

Piłkarz Liverpoolu okradziony. Był w domu z dzieckiem w trakcie napaści

Alex Oxlade-Chamberlain i jego partnerka zostali okradzeni przez włamywaczy, którzy wdarli się do ich domu. Złodzieje skradli m.in. biżuterie i markowe torebki. O sprawie donoszą liverpoolskie media. Do włamania miało dojść we wtorek o 22:45. Złodzieje wdarli się do domu piłkarza oraz Perrie Edwards (piosenkarka zespołu Little Mix) w Wilmslow w Cheshire. Para była w domu w trakcie włamania, a ich trzynastomiesięczny syn spał. Złodzieje zabrali z rezydencji między innymi biżuterie, markowe torebki […]
29.09.2022
Suche Info
29.09.2022

Poważny uraz obrońcy Stali Mielec

Dominikas Barauskas doznał poważnego urazu kolana. To oznacza, że litewski obrońca Stali Mielec w tym roku już nie zagra w piłkę i wróci najwcześniej w rundzie wiosennej tego sezonu. Barauskas był podstawowym stoperem ekstraklasowej Stali. Poza meczami, w których pauzował przez drobne problemy ze zdrowiem, grał w ustawieniu z trójką w tyłach w ekipie Adama Majewskiego. Teraz jednak mielczanie będą musieli radzić sobie bez niego. Obrońca Stali doznał bowiem urazu kolana […]
29.09.2022
Weszło
15.09.2022

Filip Bednarek znów dał coś ekstra w pucharach

Będziemy z wami szczerzy – nie stawiamy Filipa Bednarka w gronie trzech najlepszych bramkarzy Ekstraklasy. W TOP5 ligi też pewnie byśmy go nie umieścili. W najlepszej dziesiątce? Trzeba byłoby usiąść na spokojnie, policzyć, sprawdzić. Ale gdy przychodzi mu grać w europejskich pucharach, to Kolejorz o jego grę martwić się nie musi. My doskonale znamy wszystkie wady Bednarka. Ma problemy w wyjściach do dośrodkowań, nie jest to też golkiper fantastycznie reagujący na wyjścia z linii bramkowej przy szybkich atakach, […]
15.09.2022
Liga Konferencji
15.09.2022

Wyjście z grupy to nie mrzonki. Lech rozbija Austrię Wiedeń!

Pisaliśmy jasno, że jeśli Lech Poznań na poważnie myśli o wyjściu z grupy Ligi Konferencji, to musi u siebie wygrać z Austrią Wiedeń, która lata świetności dawno ma za sobą. I Lech posłuchał, udowadniając, że cel jest w zasięgu. Wygrał wysoko i zasłużenie, choć nie bez turbulencji po drodze.  Ten mecz mógł się potoczyć zupełnie inaczej. „Kolejorz” od razu po objęciu prowadzenia stracił gola na 1:1, a niedługo potem w juniorski sposób rzut karny po złym przyjęciu piłki […]
15.09.2022
Liga Konferencji
15.09.2022

Kiepskie wyniki, związek z Gazpromem i ratunek od Alaby. Co się stało z Austrią Wiedeń?

Austria Wiedeń w ostatnich latach – najdelikatniej rzecz ujmując – nie przeżywa najlepszego okresu w swoich dziejach. No i najprościej byłoby oczywiście stwierdzić, że utytułowany klub podupadł, gdyż nie był w stanie rywalizować z obrzydliwie bogatym Red Bullem Salzburg. Ale prawda jest taka, że „Fioletowi” biedy napytali sobie przede wszystkim sami. I doszli do punktu, gdy sukcesem jest dla nich sam występ w europejskich pucharach. Na co dzień pogrążona w długach drużyna musi się […]
15.09.2022
Weszło
15.09.2022

Szaraczek nabiera kolorów. Droga Skórasia do udowodnienia, że nie jest jednym z wielu

Na spotkaniu pionu sportowego Lecha miał zostać określony „piłkarzem na maksymalnie Górnika Zabrze”. Gdy był na wypożyczeniu w Niecieczy, to czuł się zaniedbany, bo nikt z Lecha do niego nie dzwonił. Dopiero dobra forma na mundialu do lat 20 sprawiła, że klub przedłużył z nim kontrakt. Dzisiaj trudno wyobrazić sobie Lecha bez Michała Skórasia, który w nagrodę za bardzo dobrą formę dostał powołanie do reprezentacji Polski. Jaka była jego droga do tego miejsca? Trudne wejście […]
15.09.2022
Liga Konferencji
15.09.2022

Ile dziś znaczy Austria Wiedeń? „To gorsza drużyna niż Rapid, który ograł Lechię”

To nie są ogórki, Stefan. Jeśli jednak Lech Poznań chce coś znaczyć w swojej grupie Ligi Konferencji, z takim rywalem jak dzisiejsza Austria Wiedeń na własnym boisku musi wygrać. Drużyna „Fiołków” polskim kibicom może się kojarzyć jako bardzo trudny przeciwnik, ale fakty są takie, że w XXI wieku nasz przedstawiciel nie mierzył się z jej słabszą wersją. W ostatnich dwudziestu latach polskie kluby cztery razy rywalizowały z Austrią Wiedeń […]
15.09.2022
Liga Konferencji
15.09.2022

Niech pucharowa przygoda Lecha rozkręci się dziś na dobre

Trzeba powiedzieć wprost – jeżeli piłkarze Lecha Poznań myślą o awansie do fazy pucharowej Ligi Konferencji Europy, muszą porządnie punktować właśnie w takich spotkaniach, jak dzisiejsze. Wprawdzie przed tygodniem ekipa „Kolejorza” pozytywnie zaskoczyła swoją postawą w starciu z Villarrealem, ale koniec końców została przez Hiszpanów pokonana. W dzisiejszej konfrontacji z Austrią Wiedeń poznaniacy powinni zatem potwierdzić zwyżkę formy nie tylko solidną postawą na boisku, ale i korzystnym rezultatem. Domowy mecz […]
15.09.2022
Liczba komentarzy: 80
Subscribe
Powiadom o
guest
80 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Tralalalla
Tralalalla(@tralalalla)
1 miesiąc temu

O, dobrze że w koncu jakis tekst o problemach Lecha, bo nie było nawet dziesięciu w tym temacie od początku sezonu…

Eloise
Eloise
1 miesiąc temu
Reply to  Tralalalla

Patologie trzeba piętnować. To jest ponoć topowy klub Polski, wizytówka naszej ligi, drużyna z „know how” jeżeli chodzi o sprzedaż młodych zawodników. A jednak obecnie jest na dnie tabeli, leją ich azerowie i islandczycy, a żaden młody piłkarz nie puka do pierwszej drużyny !

Tylko podkreślanie jaka patologia dzieje się w zarządzaniu tym klubem oraz odwrócenie się kibiców ( którzy żyją w jakiejś mantrze) czasowo od wspierania tak prowadzonego klubu, może przynieść efekt. Inaczej nauczcie się, że Lech nigdy nie rozwinie się tak jak potencjał by na to wskazywał.

roosvelt1984
roosvelt1984
1 miesiąc temu
Reply to  Eloise

Ja bym dookreślił: patologia w zarządzaniu pierwszym zespołem.
Wiem, że modne jest teraz walić w klan Rutków – bardzo słusznie – ale żenujący brak kompetencji w ogarnięciu pierwszej drużyny nie kasuje z automatu zasług w budowie akademii i niezłej jak na polskie warunki szkółki piłkarskiej.

Michał
Michał
1 miesiąc temu
Reply to  roosvelt1984

Tej samej co produkuje same talenty?i te talenty za granicą grają w Fifę na konsoli?najbardziej przereklamowana szkółka w Pl

Sumienie
Sumienie
1 miesiąc temu
Reply to  roosvelt1984

Też mi produkcja talentów.Wyłapują wszystko w promieniu 200 km.A jakby tak ograniczyli się do miasta i powiatu ziemskiego.Ilu by sprzedali? Jednego na 10 lat.

F91-DudeLange
F91-DudeLange(@f91-dudelange)
1 miesiąc temu
Reply to  Eloise

Akurat patologię piętnuje się na weszło mocno wybiórczo 😉

running
running
1 miesiąc temu
Reply to  Tralalalla

W zeszłym sezonie bardzo podobne problemy miała Legia, im na szczęście udało się awansować do jakichś europejskich rozgrywek. Weszło dokładnie tak samo jechało po Legii bo dokładnie tak samo sobie na to zaslużyli. I też temat był wałkowany w 20 czy 50 artykułach. I co? I gówno. Polska Myśl Działaczowska niczego się nie uczy.

Eloise
Eloise
1 miesiąc temu
Reply to  running

Nie uczy się bo kibice dalej chodzili na mecze. Jeżeli ludzie idą coś oglądać mimo, że jest to śmierć dla oczu to dlaczego ktoś ma coś zmieniać?
Tak samo jest z pisem, po co mają coś zmieniać jak ludzie nie protestują? Widocznie im to pasuje.

Lech, Legia – są to kluby, które nie mogą sobie pozwolić na odwrócenie się kibiców, ale mimo działań, które mogą to sprokurować, nadal fani chodzą na ich mecze. Wolą pokrzyczeć wulgaryzmami na zarząd niż nie przychodząc pokazać jaką pożogę zostawiają działania zarządu tych marek.

To jest chyba coś jak syndrom sztokholmski 😉

Gili Gili
Gili Gili
1 miesiąc temu
Reply to  Eloise

„Tak samo jest z pisem, po co mają coś zmieniać jak ludzie nie protestują? Widocznie im to pasuje.”

Z PiSem jest jednak inaczej. Ci, którzy nie mają totalnej sklerozy i choć z grubsza ogarniają co dzieje się na świecie wiedzą, że jeżeli nie PiS, to władzę przejmie Platforma. A trzeba mieć IQ chrząszcza, by takiej zmiany chcieć i pierwotniaka, by wierzyć, że PO daje choć cień szans zmiany czegokolwiek na lepsze.

Marek0712
Marek0712
1 miesiąc temu
Reply to  Gili Gili

To mówisz, że z PiS lepiej jak z PO? Dla mnie to jeden ch.., chociaż nie, PiS nas bardziej dyma niż PO, porównaj sobie marże Orlenu za czasów rządów obu tych partii.

Ko le josz aeee aeee aooo
Ko le josz aeee aeee aooo
1 miesiąc temu
Reply to  Tralalalla

Chamstwo. Moze wkoncu pogadamy o legii????!! Tylko lech i lech, a o legii i jej transferach ani slowa??!! Zawistne wschodniackie kurwy bez honoru… Moze o prijovicu w legii jakis felieton?? Odpierdolcie sie od amiki chuje. Tylko lech prawdziwy z wronek aeee aee aaoo

gofer007
gofer007
1 miesiąc temu
Reply to  Tralalalla

Jaki 7ech!jprd!

Piciu_84
Piciu_84
1 miesiąc temu

Wszystko fajnie ale artykuł mało profesjonalny. A nagłe odejście Skorży u progu nowego sezonu? Pytanie gdzie byłby Lech gdyby dalej trenował go Skorża.

Paweł0⁰00
Paweł0⁰00
1 miesiąc temu
Reply to  Piciu_84

W tym samym miejscu. Skorża wiedział co się święci i nie zamierzał podkładać głowy pod gilotynę. Przecież wiadomo było, że Excel musi być na zielono i jakby nie sprzedali Kamińskiego, to przyszedłby tylko Rudko.

Zenon
Zenon
1 miesiąc temu
Reply to  Paweł0⁰00

Masz rację.Ja osobiście uważam,że „ważne problemy rodzinne” to tylko pretekst do odejścia z klubu.To tylko plotka,nie potwierdzam tego, ale ponoć jeden z synów miał problemy z depresją.Jeśli to jest przyczyną,to co drugi człowiek w tym kraju zwalniałby się z roboty.Trener zarobił już w swoim życiu tyle pieniędzy,że do końca życia nie musi pracować.Odszedł z klubu bo dowiedział się,że nie chcą mu kupić tych zawodników o których wnioskował i nie chciał znowu „świecić oczami” jak w 2015 roku po mistrzostwie.Niczym nie ryzykuje-jak następcy pójdzie gra,to na chwile o nim zapomną,jak nie pójdzie tak jak teraz to wszyscy będą błagalnie prosić by wrócił do klubu.W każdym klubie naszej e-klapy Skorża znalazłby prace ,może teraz w Wiśle Płock niekoniecznie:)

ziut
ziut
1 miesiąc temu
Reply to  Zenon

W Pogoni chyba też by nie znalazł roboty 😉 #pdk

Kolejorz prawdziwy z Poznania Deluxe
Kolejorz prawdziwy z Poznania Deluxe(@kolejorz-prawdziwy-z-poznania-deluxe)
1 miesiąc temu
Reply to  Piciu_84

Ja dziś jednoczę się z klubami słowackimi, bo Słowacy mają ten sam problem, co my Wielkopolanie. Mianowicie, muszą się zmagać z żywiołem wschodniackim jako sąsiadami. W ich przypadku chodzi o tzw. Romów.

comment image?1514052281

Krejzi Ksysio
Krejzi Ksysio(@krejzi-ksysio)
1 miesiąc temu

Ta wasza wielkopolska, to taka wschodniacka katalonia, nie uwazasz? Pelno tam gluptaskow, arogantow, populistow i wszelkiej masci plugastwa i tałatajstwa… Aaa jak przyjdzie co do czego, jak naprawde macie okazje udowodnic swoja wartosc, to chowacie sie wtedy do norek i wcinacie pyrki maczane w oleju wielkopolskim xDDD

dziobak
dziobak
1 miesiąc temu
Reply to  Krejzi Ksysio

On nie jest z Wielkopolski.

DanielSvenson
DanielSvenson(@danielsvenson)
1 miesiąc temu
Reply to  dziobak

Pewnie jaki Sakhalin albo Jakucja.

Zugba
Zugba
1 miesiąc temu

Do budy szwabski kundlu, ty nie jesteś ani wschodniakiem, ani zachodniakiem. Ty jesteś nikim.

Freddie Bajorek
Freddie Bajorek
1 miesiąc temu

Ty się malcziszka jednoczysz z Tatarami i Kałmukami. Twój czeczeński chłoptaś często się z Tobą jednoczy:)

Parek Mapszun
Parek Mapszun
1 miesiąc temu

Słabe to…mogłeś się bardziej postarać…

Anatol
Anatol
1 miesiąc temu
Reply to  Piciu_84

Gdzie bylby Lech? Ano w czarnej dupie. Wiem za Macius ma w Poznaniu wielu wielbicieli ktorzy chetnie postawili by mu pomnik ale prawda jest brutalna. Oba Maciusiowe tytuly z kilometra smierdza gownem. w 2015 podkladajacy sie Gornik czy Slask a w 2022 nagla dziwna niemoc Rakowa ktory na dwa mecze nagle zapomnial jak sie wygrywa a w ostatnim jak juz bylo pozamiatane z tytulem rozjechal najsilniejsza z ostatniej swojej trojki Lechie i zapewnil Iviemu korone krola strzelcow- smierdzi na kilometr!! Malo tego, co nam zostawil Macius po Mistrzostwie? Totalna pozoge, zespol ktory po dwuch tygodniach wakacji po mistrzowskiej fecie dostal w sparingu w ryj od beniaminka Widzewa a potem z drugiej strony od Pogoni. Jak Pan Trener Smuda odchodzil bo nie chcial swoim nazwiskiem firmowac takich sprowadzanych przez Rutkowskich asow jak dla przykladu Gordan Golik to Zielinski po nim zdobyl majstra a potem z tymi samymi zawodnikami ogrywal MCI czy remisowal z JUVE, a po Maciusiu smrod i Karabach wiec dajcie juz spokoj z tym Maciusiem.Po sezonie nalezalo przedewszystkim utrzymac stan posiadania. Tiba, Kownacki Ramirez… Kupic solidnego bramkarza ,dolozyc napastnika i jak sie okazuje wymienic sztab medyczny i trenera przygotowania fizycznego bo ta plaga kontuzji to skandal-tylko tyle i az tyle…

Szymon baton
Szymon baton
1 miesiąc temu

Dlaczego ?
Dlatego, że te mistrzostwa zdobyte są fuksem, nieporadnością innych a nie swoją siłą.
Dlatego, że życie nie lubi tych którzy oszukują i karma za Amice oraz korupcję zawsze wraca do Lecha.

dziobak
dziobak
1 miesiąc temu
Reply to  Szymon baton

Bzdura. Lech w poprzednim sezonie był pod względem średniej punktów najmocniejszym mistrzem od 8 lat.

Krzysztof
Krzysztof
1 miesiąc temu
Reply to  dziobak

Ale co ty porównujesz?
Tu Lech miał z każdym rywalem tylko mecz i rewanż, a gdyby była ESA37 to musiałby po raz 3 zmierzyć się z czołówki i pewnie o punkty byłoby dużo trudniej.
Poza tym co z tego, że najlepiej punktował, jak przed wiosenną rundą po 19 kolejkach miał, aż 6 punktów przewagi nad Rakowem i mecz bezpośredni u siebie, a MP zdobył tylko dzięki potknięciom Częstochowian.
I jednak Legia z sezonu wcześniej była silniejsza – walka o MP skończyła się już w 23 kolejce, gdy ograła Pogoń.

Marek0712
Marek0712
1 miesiąc temu
Reply to  Krzysztof

To Częstochowianie się potykali, a Lech się nie potykał, tylko był słaby? Weź coś na rozum.

nikita
nikita
1 miesiąc temu
Reply to  Szymon baton

Gdyby istniało coś takiego jak karma, to Legia nigdy nie zdobyłaby żadnego mistrzostwa po tym co robiła w poprzednim ustroju. A jednak zdobyła ich całkiem sporo, więc raczej nie o to chodzi.

Gruby Ziut
Gruby Ziut
1 miesiąc temu
Reply to  nikita

Debil

Criticball
Criticball(@criticball)
1 miesiąc temu

Lech powtarza te same błędy, ponieważ rządzą nim ci sami: Rutkowski junior (Rutkowska juniorka – w tle), Klimczak oraz Rząsa.

rutek
rutek
1 miesiąc temu
Reply to  Criticball

dlatego, że życie ma kwadraturę koła

srty
srty
1 miesiąc temu
Reply to  Criticball

dokladnie ciezko oczekiwac innych rezultatow jesli ci na gorze sie nic nie nauczyli a portfele pełne kasiory.

Zenon
Zenon
1 miesiąc temu

Wiecie dlaczego nie kontraktowali an nawet specjalnie nie szukali środkowego napastnika? Bo się bali,że Ishak obrazi się jak Lewandowski że szukają mu konkurenta i wszyscy liczą że przedłuży kontarkt.A on się wypnie,kontraktu nie podpisze a z taką formą to się nadaje na grę w 2 lidze w rezerwach.Zrobił się wolny jak wóz z węglem,zwrotny jak bawół i o ile w zeszłym roku walczył o każdą piłkę,tak naprawde będąc pierwszym obrońcą zespołu po stracie piłki,tak teraz drepcze tylko po boisku i macha łapami ze wściekłości że mu nikt piłki nie podaje.A kto ma podawać jak nie potrafi nawet na pozycje wyjść przed obrońcą…

Bułgarscy chórzyści
Bułgarscy chórzyści
1 miesiąc temu

Hello mokra szmata my old friend
Mamy kurwa dość again

Roman
Roman
1 miesiąc temu

Musisz mieć nudne zycie, ze pod każdym artykułem o Lechu wklejasz ten komentarz.

rutek
rutek
1 miesiąc temu

dlatego, że to co wzleci, musi upaść, amen.

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu

Autor tekstu robi błędne założenie, że władzom Lecha zależy na trofeach. To bzdura. Rutkowski trofea ma w dupie. On ustawił Lecha na zarabianie pieniędzy na transferach. Rutkowski zrobił z Lecha fabryczkę do promowania młodych, zdolnych, na których można dobrze zarobić I TO JEST MODEL BIZNESOWY WDROŻONY W LECHU.

Ich celem jest wypromować młodych, zdolnych i opylić ich do 1 lub 2 Bundesligi na ciężki hajs. Rutkowski nie ma najmniejszego zamiaru ponosić dużych kosztów dla europejskich pucharów. On europejskie puchary traktuje tylko, jako kolejną okazję do promocji młodych, zdolnych. Mogą być, ale nie muszą. Innymi kanałami też ich wypromuje.

kaczka smolenska
kaczka smolenska
1 miesiąc temu

tyle ze teraz nie ma perspektyw na opylanie
skonczyly sie talenty
a po ostatnich transfarach to juz takiej kasy w ciemno raczej nikt nie wylozy bo ktos jest szybki i nic ponadto

major lewandowski
major lewandowski
1 miesiąc temu

Klub w tym roku obchodzi raptem 30 lecie, to i tak dużo osiągnął

Siwy
Siwy
1 miesiąc temu

Tego nawet nie ma co czytac bo wszyscy wiedza czemu tak jest-Rutkowscy i wszystko jasne

generał Pinochet
generał Pinochet
1 miesiąc temu

„2. Skonstruowanie kadry niegotowej do gry na kilku frontach” – niedawno żeście szczekali cały sezon ze „Lech ma wyrównaną szeroką kadrę” z teraz co? 3 graczy odeszło i nagle nie ma kadry do gry na 3 frontach?

Phoenix(L)k
Phoenix(L)k
1 miesiąc temu

nie potrzebują – grają na dwóch (Liga i LKE lub Liga i PP)… żaden klub nie gra na 3 frontach, bo nikt nie ma w tym samym tygodniu i meczu w Europie i PP…

Poznań Miasto Doznań Porażki
Poznań Miasto Doznań Porażki
1 miesiąc temu

Odpowiadam: Winny jest Poznański gen przegrywu

roosvelt1984
roosvelt1984
1 miesiąc temu

Potwierdzony przegranym Powstaniem Wielkopolskim, w odróżnieniu od wielkiego zwycięstwa Powstania Warszawskiego, gdzie złota młodzież leciała z gołymi łapami na niemieckie czołgi a mimo to wygrała.
🙂

Richard The Barber
Richard The Barber
1 miesiąc temu
Reply to  roosvelt1984

w jednym i drugim powstaniu ginęli TWOI RODACY… puknąłbyś się klawiaturą w łeb prostaku

roosvelt1984
roosvelt1984
1 miesiąc temu

Nie mam żadnego obowiązku czcić patopowstania tylko dlatego, że (zupełnie bez sensu) ginęli w nim rodacy.

Freddie Bajorek
Freddie Bajorek
1 miesiąc temu
Reply to  roosvelt1984

Nikt Ci nie każe czcić Powstania Warszawskiego. Ale używanie tego typu kontrargumentu w odpowiedzi na cokolwiek głupi tekst o „genie przegrywu” (termin wymyślony przez półgłówka i powtarzany przez innych półgłówkow) jest niedorzeczne.

9nine6ix
9nine6ix(@9nine6ix)
1 miesiąc temu

Organizacyjnie Amica Wronki.
A Skorża już to w Amice Wronki przerabiał w czerwcu MP w październiku wypierdolenje.

Może w tym roku Amica Posen się zjebie z tej ligi

Jarosław Tusk
Jarosław Tusk
1 miesiąc temu
Reply to  9nine6ix

Byłoby pięknie.

generał Pinochet
generał Pinochet
1 miesiąc temu

Przyczyna jest prosta – Lech nie lubi inwestować w piłkarzy – widać to w tym roku, z 10mln za kamińskiego wydali 1.5 mln – dla przykładu Feyenoord sprzedał 4 piłkarzy za 56 mln euro i zainwestował z tego już ponad 20mln w 7 + 2 przyszło za darmo i 2 na wypożyczenie – z tymże Feyenoord miał długi po sramdemii z braku pieniędzy z przychodów meczowych na 50 tysięcznym stadionie, zazwyczaj zapełnianym do pełna, a mimo to inwestuje w piłkarzy, najczęściej młodych, których chce się sprzedać za drożej, jak z sinisterrą, którego kupili za 3 mln a sprzedali za 25, albo senesim kupionym za 7, sprzedanym za 15(poszedłby drożej ale pozostał rok kontraktu).

generał Pinochet
generał Pinochet
1 miesiąc temu

Sory, Sinisterra przyszedł za 2 mln euro, nie 3 – i sprzedany za rekordowe 25mln. Teraz pytanie czy jakikolwiek klub, załóżmy Raków, Lech i Legia by zaryzykowały kupno takiego piłkarza z kolumbii za 2 mln by go wyszkolić, a potem sprzedać za 12 razy więcej? oczywiście że nie, bo to „za duże ryzyko”. Ale przecież na tym to polega, że się inwestuje i ryzykuje. Jest takie powiedzenie – kto nie ryzykuje ten nie pije szampana.

Jarosław Tusk
Jarosław Tusk
1 miesiąc temu

No ale jak go wyszkolić w Polsce? Po roku będzie gorszy niż przed przylotem z Kolumbii. szkolić to trza umić! Holandczycy umiom w szkolenie.
Wszystko widać po tych naszych talentach wyjeżdżających zagranicę. Większość na początku sobie nie radzi i musi nadrabiać braki. Ja się pytam skąd te braki skoro Amica chwali się taką super akademią?

generał Pinochet
generał Pinochet
1 miesiąc temu
Reply to  Jarosław Tusk

No właśnie to spory problem. To szkolenie w Lechu to tez mit – widzimy ze tam gra w zasadzie 1 zawodnik z akademii regularnie – Skóraś. Reszta gra obcokrajowców – tak też tytuł zdobyli na większości obcokrajowców.

Szczurzy
Szczurzy
1 miesiąc temu

Btw, a pojawiło się coś konkretniej o tych brakach z czasów juniorskich Kamińskiego? Bo to ciekawy wątek ze nawet topowi młodzieżowcy maja jakieś elementarne braki i fajnie byłoby wiedzieć co to jest(nie wiem, przyjęcie piłki czy coś)

Janusz Futbolu
Janusz Futbolu
1 miesiąc temu

Wraca karma za wydymanie ludzi rzekomą fuzją – nie, to nie była fuzja, tylko zamiana Amiki w Lecha. Przy fuzji nowy klub musiałby te długi spłacić, ale sprytnymi zabiegami prawnymi nie odpowiedzieli za korupcję, jak i nie musieli spłacić długów.

Mlm
Mlm
1 miesiąc temu
Reply to  Janusz Futbolu

Co za debile minusuha prawdę o tym tworze, i pośmiewisku?

Mario Piekario
Mario Piekario
1 miesiąc temu

Lech, jak że jest z Poznania, miasta doznań, po prostu sprawdza, jak głęboko może wejść, zanim kibice zaczną narzekać…

https://pbs.twimg.com/media/FZ4Mr-mWAAEEBZX?format=jpg&name=900×900

generał Pinochet
generał Pinochet
1 miesiąc temu

Jeżeli chodzi o transfery Lecha to chyba nie jest przypadkiem że Viktoria Plzeń sprzedaje La Boue do Lecha i momentalnie zostaje mistrzem kraju 😀

Przemysław
Przemysław
1 miesiąc temu

Warto dodać że w Viktorii grał niechciany w Lechu Sykora

generał Pinochet
generał Pinochet
1 miesiąc temu
Reply to  Przemysław

zaraz może zagrac w LM Sykora 🙂

rajo
rajo
1 miesiąc temu

dla mnie kwintesencją niemocy Lecha unoszącym się w oparach absurdu jest ściągnięcie tego Gruzina Citaiswili na patencie „wojna na Ukrainie”, bez sprawdzenia, że jednak w lipcu bez kasy dla Dynama zagrać nie może. I trzeba płacić lub czekać na gościa, w sumie wielkiej niewiadomej, bo niby coś tam grał w tej Wiśle, ale od czasu czerwa czyli jakoś chyba jeszcze w kwietniu nie grał i chuj wie co w ogóle robił. Na dodatek przyszedł na parę dni przed sezonem, bez przygotowania i za takiego gościa klub buli 100 tysięcy euro za możliwość grania w lipcowych meczach. A Kądziora rok temu chcieli w Lechu kupić za niewiele większą kasę… Bylo jasne, że to kasa wywalona w błoto, no i gość zagrał parę ogonów, kompletnie nic nie dał w tym czasie. I – wiecie co – nic już nie da, bo gość jedzie na marce „otarł się o Dynamo”, a jest słabizną pod każdym względem, ot, raz na kolejkę (jak dobrze zawieje) ładnie kogoś kiwnie i może mu piłka siądzie…

Proboszcz
Proboszcz
1 miesiąc temu

Jak to brak wzmocnień ??? A Rudko ? Gwarant sukcesu 🙂

Kibol jego mać
Kibol jego mać
1 miesiąc temu

Polskie kluby mają jakąś fobię na europejskie puchary. Tak jakby ktoś kazał im tam za karę grać a oni robią na złość i chcą aby szybko te puchary zakończyć bo liga najważniejsza i trzeba grać o puchary na następny sezon. I tak w kółko. Każdy kto zdobedzie miszcza to zaczynając sezon łapie kryzys. Tak jest z każdym każdego roku. Bo musza pobiegać co trzy dni i odrazu zadyszka a sezon dopiero się zaczął. Kurwa za takich leszczy to grosza nie dać za bilet. Płacić za takie gówno. A oni sie panoszą jacy to wielcy kopacze są, szkoda ze tylko na własnym podwórku.

roosvelt1984
roosvelt1984
1 miesiąc temu

Dość przerażająca niekompetencja decydentów w zarządzaniu pierwszym zespołem (w odróżnieniu od akademii). Trzeba się raczej zacząć godzić z myślą, że Lech Rutkowskich nigdy nie ustabilizuje jakiejkolwiek dominacji w polskiej piłce, bo rządzą nim po prostu ludzie do tego niezdolni.

anal_threat
anal_threat(@anal_threat)
1 miesiąc temu

Lech Poznań odjechał reszcie ligi za pieniądze z Ligi Mistrzów.

Fiedja
Fiedja
1 miesiąc temu

Możemy kazać sprawcy tej sytuacji wypierdalać, ale z dobrych źródeł wiem, że on sie nigdy nie podda 🙂

Marekkk
Marekkk(@marekkk)
1 miesiąc temu

Żal mi tylko tych kibiców „na dobre i na złe”, bo zaraz po ofiarach pedofili to najbardziej wykorzystywana grupa.

Gliwice przepraszają za Jacka
Gliwice przepraszają za Jacka
1 miesiąc temu
Reply to  Marekkk

To ta sama grupa

Jebać kolejorza z poznania deluxe
Jebać kolejorza z poznania deluxe
1 miesiąc temu

Szkoda tylko że dalej nie nauczycie sie pokory i najzagorzalsi kolejorze będą dalej pierdolić bzdury oderwane od rzeczywistości

Czesław Michniewicz
Czesław Michniewicz
1 miesiąc temu

Zdobąć mistrzostwo Polski i nie awansuj nawet do trzeciorzędnych rozgrywek europejskich. Kompromitacja, najgorszy mistrz od 2015 roku.

Piotrek
Piotrek
1 miesiąc temu

Pytam poważnie. Czy Rutkowscy od początku funkcjonowania w Lechu są do przodu czy do tyłu w kwestii finansów.

Piotrek
Piotrek
1 miesiąc temu

Pytanko gdzie robił Klimczak przed pracą w Lechu?

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN(@i-sekretarz-kc-pzpn)
1 miesiąc temu

Ta szczurza morda, Rutkowski, nigdy się nie zmieni. Poznański gen przegrywu i tyle.

Ryszard z Wronek
Ryszard z Wronek
1 miesiąc temu

Mamy kurwa dosyć ha ha
Niech żyje Wielka Rosja i Putin.

gofer007
gofer007
1 miesiąc temu

Amica niebieskie pionki, wygra dziś?

xyz
xyz
1 miesiąc temu

To wszystko to pierdoły, najważniejsze że młody Rutkowski się nigdy nie podda

Luk
Luk
1 miesiąc temu

Bo są idiotami

Andi
Andi
1 miesiąc temu

Muszą wrócić kozaki.
Marek Pogorzelczyk i Andrzej Kadziński. Teraz jest takie rozluźnienie, że strach patrzeć.

Marcin
Marcin
1 miesiąc temu

Z wymienionymi punktami trudno się nie zgodzić, ale co zrobić, żeby to zmienić? Nie mówmy, że „wydać więcej na transfery”, bo tak może powiedzieć tylko ktoś kto nie rozumie jak buduję się biznes, a ten buduje się od podstaw.

Najważniejszy fakt: „piłka nożna jest dla kibiców”. Tych musi być dużo. Zarówno na trybunach jak i przed TV. Łatwo jednak dostrzec, że ani działacze, ani miasto, ani MEDIA nie robią w tym kierunku wystarczająco dużo.

Wyobraźmy sobie, skrajną, ale prostą sytuację. Bez względu na grę na każdym meczu mamy komplet, ponad 40 tys kibiców. Jak to by podziałało na sponsorów? Jak to by zadziałało na piłkarzy, którzy rozważaliby grę w takim klubie.

Musicie przyznać, że to by pomogło zebrać środki i zbudować drużynę. Czy jest to nierealne? Jest to możliwe, ale należałoby zmienić podejście. Kibice musieliby zacząć dostrzegać plusy, a nie w każdym komentarzu obrażać. Klub i miasto zachęcać i promować, a media przestać pisać o kibicach tylko wtedy, gdy zrobią coś złego. Nie są świeci wszyscy to wiemy, ale dodają kolorytu, a wielu na mecze chodzi wyłącznie z uwagi na atmosferę trybun.