Rosario, miasto piłkarskich talentów. Villarreal, akademia skupiająca największe piłkarskie talenty. Matias Nahuel Leiva nie mógł uniknąć wielkiego futbolu, mając takie podstawy. Tylko dlaczego, skoro już go dotknął, w wieku 25 lat wylądował w Śląsku Wrocław?

Rosario, Villarreal i Śląsk Wrocław. Matias Nahuel Leiva – potencjalna gwiazda ligi

Zabrakło mu troszeczkę szczęścia, bo to piłkarz, który absolutnie ma umiejętności. Przypomina typowego argentyńskiego zawodnika jak Angel Correa czy Kun Aguero, do którego jest nawet podobny posturą — mówi nam Daniel Sobis, dziennikarz “Eleven Sports”, twórca kanału “Sobis Habla”.

Ilu było takich, którym brakowało szczęścia, przez co, zamiast grać z najlepszymi, tułali się po ligach ekstraklasopodobnych? Wielu. Ale piłkarzy obdarzonych takim talentem za często w Polsce nie widujemy, a na pewno nie na tym etapie ich karier.

Matias Nahuel Leiva. Kim jest nowy piłkarz Śląska Wrocław?

Nuovo Messi. Taki przydomek prędzej czy później musiał przylgnąć do Nahuela Leivy, w końcu wychował się w argentyńskim Rosario. W dodatku jego pierwszym agentem został Fabio Soldini, czyli człowiek, który pilotował transfer jednego z najlepszych piłkarzy w historii futbolu do Barcelony. Od początku wróżono mu, że pójdzie w ślady krajanów, bo poza Leo z Rosario wywodzą się także Angel di Maria czy Ever Banega. Matias zaczął kopać piłkę w lokalnym Union, z którego przechwycił go Villarreal.

Jako dziecko zawsze śledziłem europejski futbol i wiedziałem, że chcę wyjechać z Argentyny. Miałem na tyle szczęścia, że mi się to udało — mówił później w „El Periodico Mediterraneo”.

Szczęście Nahuela nie było jednak pełne. Hiszpański klub sięgnął po niego w wieku 12 lat, przez co FIFA nałożyła na talent z Rosario dyskwalifikację na rozgrywki ligowe. Przez cztery kolejne lata Leiva nie rozegrał ani jednego spotkania o punkty. Jeździł z Żółtą Łodzią Podwodną na turnieje, czasami klub specjalnie dla niego organizował sparingi, ale każdy weekend spędzał na trybunach. Coś takiego siedziało w głowie chłopca, który w dodatku nie miał przy sobie nikogo bliskiego. Wszyscy jego znajomi, nie mówiąc już o rodzinie, zostali po drugiej stronie globu.

Fernando Roig – kim jest ojciec sukcesu Villarrealu?

Brakowało mu kontaktu z bliskimi. Villarreal wiedział, że zatrudnił potencjalnego „cracka”, ale Nahuel był bliski rezygnacji i powrotu do Argentyny. Klub zrobił wszystko, żeby temu zapobiec — pisał „El Confidencial”. – Podczas treningów zwracał uwagę każdego, kto je obserwował. W klubie twierdzono, że może grać gdzie tylko zechce, wszędzie wypada tak samo dobrze. Wielka szkoda, że nie pozwolono mu występować ze swoimi rówieśnikami w lidze.

Villarreal był jednak mocno zdeterminowany, żeby zatrzymać i rozwijać wyjątkowo utalentowanego chłopaka. W mediach pojawiały się nawet wzmianki o tym, że to piłkarz o największym potencjale w historii całego klubu. Jeśli myślicie, że były to przesadzone komplementy, to was zaskoczymy.

Matias Nahuel Leiva na każdym kroku potwierdzał, że to prawda.

Nahuel Leiva – „największy talent w historii Villarreal”

Potwierdzali to także kolejni szkoleniowcy Villarrealu. Argentyńczyk robił zawrotną karierę i przed zdobyciem pozwolenia na grę, i gdy w końcu pozwolono mu wychodzić na boisko w oficjalnych spotkaniach.

Gdy miał 14 lat, Juan Carlos Garrido dał mu trenować z pierwszym zespołem, nie każdy może sobie na taką rzecz pozwolić. To był pupilek Marcelino, dopóki ten trener był w Villarreal i on był w klubie. W wieku 17 lat zadebiutował w pierwszym zespole — mówi nam Sobis.

Matias przebił się przez trzecią drużynę Villarrealu i dołączył do ekipy rezerw, która grała w trzeciej lidze. Jako 18-latek strzelił w niej 11 bramek w ciągu dwóch sezonów. W swoim trzecim występie w pierwszej drużynie Żółtej Łodzi Podwodnej popisał się kapitalną asystą, gdy podaniem oszukał trzech obrońców, wykładając piłkę do pustej bramki swojemu koledze.

Hiszpańska federacja w błyskawicznym tempie załatwiła mu paszport i powołała go do młodzieżówki. Robiono wszystko, żeby chciał reprezentować ten kraj, a nie Argentynę. W 2015 roku Nahuel pojechał na mistrzostwa Europy U-19 i strzelił bramkę w finale. La Furia Roja zwyciężyła. Miesiąc później młody skrzydłowy wpisał się na listę strzelców w eliminacjach Ligi Europy. W klubie uchodził za ulubieńca trenera Marcelino, który poświęcał mu dużo uwagi i upominał wszystkich, którzy żądali od młodego chłopaka wielkich rzeczy.

Musicie postępować z nim ostrożnie. Pomożemy mu, będziemy go poprawiać i pilnować. To chłopak, który słucha naszych rad, musi tylko zachować tę pokorę do końca, bo przed nim długa droga — mówił dziennikarzom trener Villarrealu.

Sam zainteresowany nie rozmawiał z mediami, wszystkich, którzy mieli do niego interes, odsyłał do swojego agenta. – Wszyscy powtarzają mi, że mam świetne warunki, ale muszę jeść małą łyżeczką, chcą mi pomagać. Słuchanie osób, które wiedzą, o czym i jak do mnie mówić, ma dla mnie wielką wartość. Nikt mi niczego nie dał, zapracowałem na to, żeby tutaj być, ale to nie koniec tej pracy — tłumaczył w jednym z nielicznych wywiadów Leiva.

Matias Nahuel Leiva w meczu Ligi Europy z Astaną

Matias Nahuel Leiva w meczu Ligi Europy z Astaną

Real Oviedo, czyli najlepszy sezon Matiasa Nahuela Leivy

Szybki i zwinny skrzydłowy, który może operować także na „dziesiątce”. Wspaniała technika i umiejętność zmiany tempa, nos do bramek, panowanie nad piłką — oficjalna strona „UEFA” wymieniała atuty Matiasa w cyklu “Wonderkid tygodnia”, wróżąc mu powołanie na EURO 2016 po świetnym sezonie 2015/2016.

Klasowy ofensywny pomocnik, świetnie kontrolujący piłkę i odnajdujący się na boisku. Bardzo dobry strzał z dystansu, ale też umiejętność odnalezienia się w pobliżu bramki. Silne i precyzyjne uderzenia prawą nogą, możliwość gry na obydwu skrzydłach — to z kolei stary wpis ze scoutingowego forum na jego temat.

Jeden z najbardziej ekscytujących młodych zawodników w La Liga – opiniował Jacek Kulig (“Football Talent Scout”), który ocenił potencjał Leivy na 9/10. Świetny drybling, technika i przyśpieszenie, dobre uwolnienie się od rywala, kreatywność. To rzeczy, które zdaniem twórcy jednego z największych profili scoutingowych na świecie wyróżniały piłkarza Villarrealu.

W zasadzie wszyscy byli zgodni: Matias Nahuel Leiva to kozak. Zabrakło tylko i aż jednego: potwierdzenia tego na boisku. W kolejnych latach skrzydłowy wypadał mizernie. 500 minut w Betisie, 700 w Olympiakosie Pireus, 600 w Deportivo La Coruna. Częściej grał tylko w rezerwach Barcelony, które spadły z drugiej ligi, więc nie był to wybitny poziom.

Carlos Julio o talentach z Hiszpanii i akademii Villarreal [WYWIAD]

Został wypożyczony na dwa lata do Betisu. Tam rywalizował z Joaquinem, czyli legendą klubu, stąd grał dużo mniej. Na ostatnie pół roku został wypożyczony do Barcelony B, trochę odżył, porobił liczby, ale klub spadł do trzeciej ligi. Błędem był ruch do Olympiakosu, myślę, że powinien budować karierę w Hiszpanii. Zaczął się przebijać, na pewno miał oferty z drugiej ligi. W Olympiakosie nie grał za dużo, trafił do Deportivo, miał pomóc w awansie, nie udało się, bo odpadli w barażach. Dostał dwuletni kontrakt w Tenerife, pierwszy sezon nie za bardzo mu wyszedł — streszcza przygody Leivy Daniel Sobis.

Wielki talent, który w wieku 14 lat ćwiczył z pierwszym zespołem Villarreal, czekał na błysk aż 10 lat. W 2020 roku, gdy trafił na wypożyczenie do Realu Oviedo, rozegrał bardzo dobry sezon, taki na miarę swojego potencjału. 37 meczów, udział przy 13 bramkach, obecność w zestawieniach najlepszych zawodników ligi (WyScout) pod względem:

  • trzecich asyst (3; 2. miejsce)
  • pojedynków i dryblingów (143; 22.)
  • kontaktów z piłką w polu karnym (87; 16.)
  • progresywnych biegów (83; 10.)

Nahuel miał już dograny transfer do Granady i… zerwał więzadła. Stracił niemal cały poprzedni sezon, w zasadzie wracając do punktu wyjścia. Przy okazji jednak stał się realnym celem dla Śląska Wrocław, który od dawna śledził jego poczynania. Nic dziwnego — na Dolnym Śląsku grał przecież jego kolega z rezerw Villarreal, Israel Puerto. Co prawda po Matiasie spodziewano się raczej pójścia w ślady innego zawodnika Żółtej Łodzi Podwodnej z tamtego okresu, Rodriego, ale wciąż mówimy o 25-letnim piłkarzu z ponad 100 występów w La Liga 2 i 41 meczami w najwyższej klasie rozgrywkowej w Hiszpanii.

Widywaliśmy w Polsce gwiazdy ze słabszym CV.

Co Matias Nahuel Leiva może dać Śląskowi Wrocław?

Czego spodziewać się po Matiasie Nahuelu Leivie w Polsce? To dobre pytanie. – Kontuzja tego typu, zerwane więzadła, nigdy nie jest dobra. Nie jest łatwo ją wyleczyć, nie wiadomo, jak piłkarz będzie się zachowywał po niej. Jest to znak zapytania, ale mówimy o 25-letnim piłkarzu, którego organizm regeneruje się szybciej. Był w dobrych rękach, z tego co wiem leczył się w Villarreal, więc wydaje mi się, że Śląsk zrobił świetny interes. Przychodzi piłkarz z bardzo dobrym CV, ale przede wszystkim bardzo dobry zawodnik. Rzadko się zdarza, żeby gracze w takim wieku, z takimi umiejętnościami trafiali do Ekstraklasy, w dodatku za darmo. Bardzo temu transferowi kibicuję, tacy piłkarze dodają dużo kolorytu lidze. Jeśli to będzie Matias Nahuel z Oviedo, to zje tę ligę. Będzie topowym piłkarzem, a Śląsk będzie czekał na oferty z dużo bogatszych klubów — prognozuje Sobis.

Jego transfer anonsowany jest jako przyjście skrzydłowego, ale niekoniecznie musi tak być. W ostatnim czasie Leiva lepiej wypadał w środku, grając w stylu Iviego Lopeza. Sam zainteresowany uważa, że świetnie czuje się w roli drugiego napastnika, że najlepiej prezentuje swoje możliwości grając między liniami. Podobnie uważa nasz ekspert.

Może grać na skrzydle, ale sam pamiętam, jak oglądałem z nim wywiad z czasów Villarreal, gdy jako mały chłopiec mówił, że najlepszą pozycją dla niego jest mediapunta, dziesiątka. Ja uważam, że w klubie grającym na dwie dziesiątki, z wysuniętym napastnikiem, wpasuje się idealnie. Świetny drybling, nie traci piłek, szybkość i dokładność podania — jako piłkarz grający między liniami jest skarbem.

W przypadku Matiasa Nahuela Leivy i potencjalnego podboju Ekstraklasy kluczowe będą dwie sprawy. Pierwsza to zdrowie i odpowiednie przygotowanie do sezonu. Druga to zaufanie trenera. Były reprezentant hiszpańskich młodzieżówek uważa, że w ostatnich latach dojrzał na boisku i poza nim, od zawsze podkreślał też, że najlepiej gra, gdy czuje się ważny i potrzebny w zespole. Patrząc na skład Śląska Wrocław, ważny będzie na pewno: nie ma tam wielu gości, którzy mogą wnieść do gry drużyny więcej niż on.

Pytanie tylko, jak zaaklimatyzuje się w naszej lidze? Mamy przecież w pamięci zawodników z kozackim CV, których Ekstraklasa przerastała. I nie są to pojedyncze przypadki.

WIĘCEJ O ŚLĄSKU WROCŁAW:

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Suche Info
04.12.2022

Kamiński: W tych pierwszych meczach nie graliśmy w piłkę

Reprezentacja Polski pożegnała się z mundialem w Katarze po porażce 1:3 z Francją. Tuż po tym spotkaniu nasi kadrowicze dość niespodziewanie otworzyli się w kwestii stylu gry. Po Zielińskim i Lewandowski głos na ten temat zabrał Jakub Kamiński. Jak to się stało, że w meczu z Francją zagraliśmy w końcu inaczej? – Może zeszła z nas presja. Każdy oczekiwał, że z tej grupy wyjdziemy. Pokazaliśmy, że potrafimy grać dobrze na tle mistrzów świata. Liczę na to, […]
04.12.2022
Ekstraklasa
04.12.2022

Piłkarz Hapoelu na testach w Miedzi Legnica

Mundial trwa, ale kluby z Ekstraklasy nie śpią. Część ekip wróciła do treningów przed przerwą świąteczno-noworoczną, rozgrywa sparingi i oczywiście działa na rynku transferowym. Teraz – według naszych informacji – do Legnicy na treningi pod wodzą trenera Mokrego przyjechał piłkarz z ciekawym CV. Na razie jeszcze nie ma mowy o transferze, to tylko testy. Chodzi o Włocha z Hapoelu Beer Szewa. To Davide Petrucci. 31-letni środkowy pomocnik dołączył do zespołu Miedzi w piątek, co mogli już zauważyć kibice […]
04.12.2022
WeszłoTV
04.12.2022

KATARYNKI #10 – Czy ktoś panuje nad bałaganem w PZPN-ie?

04.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
04.12.2022

Robert Lewandowski nie jest szczęśliwy

Robert Lewandowski ustawił piłkę na jedenastym metrze. Wziął oddech. Ruszył do biegu. Zatrzymał nogę. Zawisł w chwilowym bezruchu. Powrót skutecznego stylu. Oddał strzał. I kicha. Hugo Lloris tylko na to czekał, ale Francuz przedwcześnie wyskoczył przed linię. Powtórka z rozrywki. Lewy wymienia futbolówkę. Bierze oddech, rusza do biegu, zatrzymuje nogę, wisi w chwilowym bezruchu. Znów ten skuteczny styl. Oddaje strzał. I gol. Jego drugi na tym mundialu. I drugi w historii […]
04.12.2022
Suche Info
04.12.2022

Mbappe: – Mam obsesję mundialu

Kylian Mbappe najpierw strzelił dwa gole reprezentacji Polski, a później spotkał się z dziennikarzami. Co powiedział po starciu z naszą drużyną francuski skrzydłowy?  – Jesteśmy zadowoleni, że przeszliśmy do ćwierćfinału. To nie był łatwy mecz. Myślę, że udało nam się go jednak opanować, choć mieliśmy bardzo trudne momenty. – Dużo osób pytało, dlaczego się nie wypowiadam w mediach. To nic osobistego. Nie mam nic przeciwko mediom czy dziennikarzom. Potrzebuję po prostu skupienia […]
04.12.2022
Suche Info
04.12.2022

Deschamps: – Polska grała o wiele bardziej ofensywnie niż w poprzednich meczach

– Polska grała o wiele bardziej ofensywnie niż w trzech ostatnich meczach, chociaż podstawowy skład nie wyglądał zbyt ofensywnie – mówił po meczu z Polską Didier Deschamps. Francuski selekcjoner podczas spotkania z mediami wypowiedział się na tematu problemów Francji w pierwszej połowie, rekordzie Giroud i wielkiej formie Mbappe.  O przebiegu meczu: Choć byliśmy faworytami, mieliśmy pewne trudności. To było do przewidzenia, że Francja pokona Polskę. Dobrze zaczęliśmy. Mieliśmy […]
04.12.2022
Ekstraklasa
04.12.2022

Piłkarz Hapoelu na testach w Miedzi Legnica

Mundial trwa, ale kluby z Ekstraklasy nie śpią. Część ekip wróciła do treningów przed przerwą świąteczno-noworoczną, rozgrywa sparingi i oczywiście działa na rynku transferowym. Teraz – według naszych informacji – do Legnicy na treningi pod wodzą trenera Mokrego przyjechał piłkarz z ciekawym CV. Na razie jeszcze nie ma mowy o transferze, to tylko testy. Chodzi o Włocha z Hapoelu Beer Szewa. To Davide Petrucci. 31-letni środkowy pomocnik dołączył do zespołu Miedzi w piątek, co mogli już zauważyć kibice […]
04.12.2022
Weszło
23.11.2022

Śląsk Wrocław chce ściągnąć obrońcę Ruchu Chorzów

Śląsk Wrocław wybiera się na zimowe zakupy. Chce poszukać wzmocnień w 1. lidze, konkretnie w Ruchu Chorzów, który jako beniaminek radzi sobie bardzo dobrze. To oznacza, że poszczególni piłkarze się promują. Na jednego z nich szczególną uwagę zwrócili wrocławianie. Według naszych informacji mocno zabiegają o transfer Konrada Kasolika, 25-letniego środkowego obrońcy. Kasolik od 2019 roku jest piłkarzem Ruchu. W tym sezonie 1. ligi zagrał komplet minut, […]
23.11.2022
Ekstraklasa
21.11.2022

Zagłębie Lubin wybrało trenera. Szybki powrót Fornalika na ławkę

Zagłębie Lubin niedługo powinno przedstawić światu nowego trenera. W grze o to stanowisko było minimum czterech mocnych kandydatów, ale ostatecznie postawiono na bardzo sprawdzoną ligową opcję. Według naszych informacji nowym trenerem „Miedziowych” zostanie Waldemar Fornalik. Nie powiemy, że sprawa jest już domknięta, ale rewolta na ostatniej prostej byłaby sporym zaskoczeniem. Były trener Piasta Gliwice błyskawicznie wróci więc na ławkę, choć miał kilku mocnych rywali do pracy na Dolnym […]
21.11.2022
Weszło
20.11.2022

Prezes Wisły Płock: Ryzyko odejścia Wolskiego i Davo istnieje

Porozmawialiśmy z prezesem Wisły Płock Tomaszem Marcem i podsumowaliśmy rundę jesienną w wykonaniu Nafciarzy. Nie zabrakło też wątków transferowych i rozmów związanych z kończącymi się kontraktami. Najważniejsza osoba w zarządzie płockiego klubu przyznała, że priorytetem, jeżeli chodzi o sprowadzenie nowych piłkarzy, będą: prawonożny środkowy obrońca i skrzydłowy. Prezes Marzec potwierdził też, że najlepsi gracze Wisły: Rafał Wolski (6 goli i 6 asyst w tym sezonie) i Davo (9 goli […]
20.11.2022
Ekstraklasa
18.11.2022

Zwoliński jak mitologiczny Atlas. Tyle że zamiast nieba, dźwiga Lechię

Mitologiczny Atlas dźwigał sklepienie niebieskie, a Łukasz Zwoliński podtrzymuje na barkach Lechię. Dzięki niemu ekipa z Gdańska nie będzie zimować w strefie spadkowej. Z ostatnich dziewięciu punktów zdobytych przez biało-zielonych aż pięć to zasługa 29-letniego atakującego. Całe szczęście, że w Herbie Wielkim Miasta Gdańska znajdują się dwa lwy, bo w jednej głowie za cholerę nie zmieściłoby się to, co Lechia grała we właśnie zakończonej rundzie. Szkoda dla kibiców biało-zielonych, że zwierzęta podtrzymują tarczę […]
18.11.2022
Ekstraklasa
18.11.2022

Ile polskie kluby zarobią na mundialu? Jak wypadamy na tle reszty świata?

Mistrzostwa świata to ogromne pieniądze — wiemy o tym nie od dziś. Od niedawna na mundialach zarabiają nie tylko reprezentacje (i FIFA), ale także kluby. Każda drużyna, która wysyła swoich zawodników na turniej, może liczyć na rekompensatę ze strony światowej federacji. W 2022 roku FIFA wyda na „odszkodowania” dla klubów ponad 200 milionów euro — tyle samo, ile cztery lata temu. To, ile pieniędzy trafi do konkretnych zespołów, zależy od liczby zawodników, którzy zostali powołani na mistrzostwa […]
18.11.2022
Liczba komentarzy: 21
Subscribe
Powiadom o
guest

21 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Wojtek Hadaj-Kowalczyk.
Wojtek Hadaj-Kowalczyk.(@wojtek-hadaj-kowalczyk-2)
4 miesięcy temu

Już dziś wam mówię, że to nie będzie drugi Ivi Lopez i gwiazda ligi, to będzie drugi Caye Quintana, kolejny hiszpański szrot.

kondor
kondor
4 miesięcy temu

Biorąc pod uwagę, że w naszej gównolidze odpalić i orać może dosłownie każdy szrot, wyciągnięty nawet z czeluści 3 ligi hiszpańskiej, bardzo łatwo przychodzi ci wydawanie wyroków.

Zobaczymy, wielka niewiadoma i tyle

Wojtek Hadaj-Kowalczyk.
Wojtek Hadaj-Kowalczyk.(@wojtek-hadaj-kowalczyk-2)
4 miesięcy temu
Reply to  kondor

No to chyba kurwa logiczne, że u nas prędzej odpali szrot z 3 ligi niż typ z papierami na gwiazdę. Co nie zmienia faktu, że Sztylka żadnej zagranicznej gwiazdy ligi nie znajdzie, jego dotychczasowe zakupy to potwierdzają.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki
4 miesięcy temu

No popatrz logiku. Jakieś podparcie danymi statystycznymi czy typowe pierdolamento janusza tylko?

Obserwator
Obserwator
4 miesięcy temu

Przecież to pierdolony troll.

Paolo Sousa Pomidorowy
Paolo Sousa Pomidorowy
4 miesięcy temu

Ty pedalinio ukrywający się za mało zabawnym kurwa nikiem jesteś pewnie szmaciskiem w stylu Adama kurwy matyska lub tym cwelem któremu wydaje się jest kurwa Magda Gessler . Stąd to przypierdalanie się do transferów Sztylki . Chciałabyś dziwko Zelema żeby ci.dal sprowadzić kurwy w stylu Tarasovsa lub innego pedała Matiego Lewandowskiego od starej cioty mamdziary .

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki
4 miesięcy temu

Jebał cię i resztę szrotopatów pies. Ja mu życzę powodzenia!

Rosja jest kurwą Putin jej synem:)
Rosja jest kurwą Putin jej synem:)
4 miesięcy temu

Może jeszcze jakiegoś ukra kupią z azowstalu, Wrocław miasto ukraińskie przydałoby się żeby Śląsk był klubem ukraińskim

kaczka smolenska
kaczka smolenska
4 miesięcy temu

lepiej ukrainskim niz katolickim
przynajmniej mniej dzieci zgwalca i pedofila do innej parafi nie wysla
hatfu

Zerzen34
Zerzen34
4 miesięcy temu

Masakra, artykuł nie dotyka Rosji i Ukrainy, ale zawsze trafi się dureń, co skomentuje nie na temat

dario armando
dario armando
4 miesięcy temu

Kolejny Argentyńczyk w Ekstraklasie.Super,wreszcie ten moim zdaniem najlepszy rynek transferowy dostarcza nam świetnie wyszkolonych piłkarzy.Oby tak dalej,popieram wcałej rozciągłośi.

WislakZWiednia
WislakZWiednia
4 miesięcy temu
Reply to  dario armando

Ale on praktycznie cale zycie gral w Hiszpani armando, wiec jaki rynek argentynski XD

dario armando
dario armando
4 miesięcy temu
Reply to  WislakZWiednia

Najpierw szkolony nad La Platą,tam złapał podstawy,ja cenię hiszpański system,ale jednak troszkę wyżej argentyński.

Wytłumaczę
Wytłumaczę
4 miesięcy temu

Dziś każdy chce mieć swojego Ivi Lopeza

Dami111
Dami111
4 miesięcy temu

Kolejny do odbudowy…

Tomek Jankowski
Tomek Jankowski
4 miesięcy temu

Ależ to będzie wspaniały zawod…szrot. 🙂

Hahshsh
Hahshsh
4 miesięcy temu

No masz racje

DanielSvenson
DanielSvenson
4 miesięcy temu

Dobrze jest widzieć, że ekstraklasa staje się coraz poważniejszą ligą i wyciąga coraz większe talenty z Ameryki Południowej.

Zerzen34
Zerzen34
4 miesięcy temu
Reply to  DanielSvenson

Trochę Cię poniosło z powagą tej ligi. Rozmawiamy na tą chwilę o 30 lidze Europy. Na to potrzeba wygrywania, awansów do faz grupowych i utrzymywania tego trendu. Sam transfer oceniam oczywiście pozytywnie.

Betico
Betico(@betico)
4 miesięcy temu

Nie „nuovo” tylko „nuevo”

Maciej
Maciej
4 miesięcy temu

Dla niego to ostatnia szansa na zwrot w karierze , a dla Śląska albo dobry interes w odsprzedaży albo strata pieniędzy na wynagrodzenie. Nie ukrywajmy nikt z takimi papierami i w pełni formy nie przyjdzie do ESA , ponieważ tylko by grał co najmniej w segunda division.