Poniedziałkowa prasa dość mocno wieje sezonem ogórkowym. Sporo relacji ze sparingów, tylko kilka dłuższych materiałów. Na przykład w „Przeglądzie Sportowym” Krzysztof Przytuła tłumaczy się z niepowodzeń ŁKS-u.

PRASA. Dziekanowski: W Polsce jest akceptacja czynów etycznie niedopuszczalnych

Sport

Waldemar Fornalik o przygotowaniach Piasta.

Piast wygrał 2:0, a trener Waldemar Fornalik miał dwa zmartwienia, jeśli chodzi o kadrę gliwiczan. – W sparingu ze Stalą Alberto Toril zszedł z kontuzją, ale mamy nadzieję, że to tylko stłuczenie. Trochę martwi dotychczasowy brak Damiana Kądziora, ale wiele wskazuje na to, że lada dzień dołączy do zespołu i wejdzie w normalny trening. To nie jest tak, że nic przez ten czas nie robił, bo trenował indywidualnie, a to też jest istotne – stwierdził szkoleniowiec Piasta, który po sparingu ma świetny materiał do analizy. – Stal bardzo dobrze grała i operowała piłką. Widać, że jest to zgrany zespół o wysokich umiejętnościach. My byliśmy do bólu skuteczni i dlatego wygraliśmy. Naszego przeciwnika oceniam wysoko. 

Jak oceniać pracę Marka Śledzia w Rakowie?

W kuluarach pojawiają się jeszcze inne zastrzeżenia wobec byłego już dyrektora akademii. Według nieoficjalnych danych Raków miał przeznaczać na cały system szkolenia wysokie kwoty, w okolicach 9 milionów złotych. Mimo to nie przyniosło to efektu w postaci nowych wychowanków gotowych do rywalizacji w pierwszym zespole. Inne zastrzeżenia tyczyły się działu skautingu akademii. Tego miało nie być aż do tego roku. Dopiero pod koniec swojej pracy Marek Śledź miał porozumieć się w tej sprawie z dyrektorem sportowym Rakowa. Może być w tym trochę prawdy. Niedawno w okolicach Częstochowy rozegrano wojewódzki finał turnieju 10-latków. Nie pojawił się na nim żaden przedstawiciel akademii Rakowa, co wskazuje na pewne problemy. Mimo to wiele tych zastrzeżeń to strefa plotek. Pewne jest to, że nowym dyrektorem klubowej akademii został Dariusz Grzegrzółka. Dotychczasowy zastępca Śledzia piastował tę funkcję przez półtora roku. Być może będzie to nowe otwarcie dla zespołów młodzieżowych, a przede wszystkim szansa na nowych wychowanków, którzy będą decydować w przyszłości o wynikach Rakowa. 

Podbeskidzie testuje Kameruńczyka.

Sparing był wyrównany. Ruch zaimponował wyjściem spod pressingu i piękną wielopodaniową akcją zakończoną strzałem Kacpra Michalskiego, obronionym przez Matveia Igonena w 26 minucie. W II połowie nieznacznie pomylił się Daniel Szczepan. Nieco więcej okazji wykreowało Podbeskidzie. Kamil Biliński, Emre Celtik i Maksymilian Sitek w I połowie pudłowali, zaś strzał Julio Rodrigueza fantastycznie zatrzymał Jakub Bielecki. Po zmianie stron – już gdy wynik był ustalony – Michał Janota obił poprzeczkę, a Osobiński wygrał sam na sam z Lionelem Abate, testowanym Kameruńczykiem występującym ostatnio w Beskidach, ale na dużo niższym szczeblu, bo w IV-ligowej Kuźni Ustroń. Swoją drogą: ten kontrast mocno rzucał się w oczy. Ruch to drużyna bez obcokrajowców, pełna Ślązaków, podczas gdy w bielskich barwach zagrało aż dziesięciu zagranicznych zawodników!

Rozmówka z Tomaszem Jodłowcem.

Jak pan pamięta swój pobyt w Bielsku-Białej sprzed kilkunastu lat?

– Spędziłem tutaj sporo czasu, chodziłem do szkoły i zacząłem poważniejszą piłkę. Wspomnienia wróciły. Po tylu jednak latach na nowo muszę poznać miasto i klub, bo wiele się zmieniło. Mam nadzieję, że znowu przeżyję coś fajnego.

To jednocześnie pański powrót na zaplecze ekstraklasy, bo wszystkie te lata spędził pan na najwyższym poziomie.

– Mam wrażenie, że nie będzie wielkiej różnicy. Kluby pierwszoligowe stoją na wysokim poziomie, bo piłka nożna poszła do przodu. Muszę skupić się na graniu i wszystko będzie w porządku.

Przerwa po kontuzji i rehabilitacji trwała kilka miesięcy. Ostatni raz na boisku był pan w listopadzie zeszłego roku. Jak pan się czuje fizycznie po pierwszym sparingu?

– Okres urazu i rekonwalescencji nie był dla mnie łatwy, ale miałem jeden cel: wrócić. Musiałem zadbać o to sam i przez dwa miesiące jak najlepiej przygotować się do powrotu na boisko. Pracowałem bardzo ciężko i bardzo się z tego cieszę, że znów jestem na boisku. Nic nie zastąpi meczu. Jestem po pierwszym przetarciu sparingowym i wrażenia są pozytywne. Do rozpoczęcia sezonu pozostało jeszcze trochę czasu i mam nadzieję, że wykorzystam go jak najlepiej. Wiem, że mi go wystarczy, by dobrze przygotować się do ligi. 

Dominik Nowak o przygotowaniach GKS-u Tychy.

– Nieźle już funkcjonujemy w takiej organizacji gry, w której chodzi o fazy przejścia z wysokiego do niskiego pressingu, czy zachowanie się w niskim pressingu – zaznaczył Dominik Nowak. – Mogę też powiedzieć, że na tym etapie przygotowań już na dobrym poziomie funkcjonujemy jeżeli chodzi o budowanie gry w ataku pozycyjnym. Oczywiście, możemy ją jeszcze przyspieszać i na pewno na to nas stać i na to będziemy kładli nacisk. Nieźle się też poruszamy. Widać również lepsze zrozumienie i to jest kolejny plus. Momentami nieźle zakładamy też wysoki pressing, ale tu jeszcze jest pole do popisu. Wiadomo jednak, że jeżeli już nogi będą „lżejsze” i dynamika będzie większa, to łatwiej będzie doskakiwać, ale ten etap jeszcze przed nami, więc z tego, co mamy w tej chwili, możemy być zadowoleni. W tym nastroju zamykamy więc następny etap pracy i możemy przejść do kolejnego. 

Super Express

Fotorelacja ze sprzątania kup psa przez Jana Bednarka i mądrości Jana Tomaszewskiego. Dziś odpuścimy.

Przegląd Sportowy

Dariusz Dziekanowski o sprawie Michniewicz – Fryzjer.

Wiadomo, że każdy z zawodników musiał słyszeć o tym sporze i historii kontaktów (połączeń telefonicznych) selekcjonera z Ryszardem Forbrichem. Każdy z nich ma pewnie wyrobione zdanie na ten temat, ale na pewno doniesienia na ten temat czyta z wielką uwagą i ciekawością. Michniewicz podczas rozmów też zapewne się zastanawia, co dany piłkarz o nim myśli, jakie jest jego przypuszczenie. Domyślam się, że przed samymi mistrzostwami świata w Katarze media naszych rywali nie omieszkają do sprawy wrócić i ją przypomnieć. Również po mundialu nie będzie cicho na ten temat, skoro selekcjoner szykuje się do ataku na dziennikarza. Można przypuszczać, że jeśli wyjdziemy z grupy – co będzie ogromnym osiągnięciem (i czego naszej kadrze, sobie i wszystkim kibicom życzę) – Czesław Michniewicz na fali sukcesu przystąpi do odwetu z większym animuszem. Przykre jest to, że – niestety – w naszym kraju jest coraz większa akceptacja czynów etycznie niedopuszczalnych. Bo brak zarzutów ze strony prokuratury to jedno, a poczucie przyzwoitości – drugie. 

Co słychać w Lechu tuż przed meczem z Karabachem?

Spotkanie, które było próbą generalną przed rywalizacją z drużyną z Azerbejdżanu (dlatego nie upubliczniono nawet składów), zakończyło się wygraną Lecha z Jagiellonią 2:1 po bramkach zdobytych przez obrońcę Antonio Milicia. Mecz odbył się we wtorek – nie mógł w nim zagrać jeszcze piłkarz, który ma być największym wzmocnieniem Kolejorza. Afonso Sousa podpisał kontrakt w czwartek i jest drugim najdroższym zakupem Lecha w historii – cała transakcja miała opiewać na 1,2 miliona euro. 22-letni pom o c n i k , który występował we wszystkich młodzieżowych reprezentacjach Portugalii od U-15 do U-21, trafi ł do Polski z Belenenses. Sztab szkoleniowy jest zachwycony jego pracą na treningach, ale raczej wątpliwe, by trener zdecydował się wystawić go we wtorek w pierwszym składzie. Sporym ryzykiem byłoby postawienie na gracza, którego ma się w zespole zaledwie od sześciu dni. Szczególnie, że miał sporą przerwę w treningach. Lech, Pogoń i Lechia rozpoczynają batalię w Europie. Ich pierwsze mecze są ogromną niewiadomą – w Poznaniu i Szczecinie zmienili się trenerzy, a w Gdańsku czekają na zmiany właścicielskie. Sousa na początku czerwca miał lekki uraz, ale pojechał na zgrupowanie kadry do lat 21. W pierwszych dwóch meczach swojej reprezentacji był poza kadrą (z Białorusią i Lichtensteinem), w ostatnim spotkaniu eliminacyjnym z Grecją siedział już na ławce rezerwowych. Potem wyjechał na urlop, a gdy przyleciał we wtorek do Poznania, od razu wszedł w trening z nowym zespołem. Został zgłoszony przez klub do udziału w I rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Na pierwotnej liście nie umieszczono Georhija Citaiszwiliego, który dopiero 1 lipca został wypożyczony do Lecha z Dynama Kijów. Ostatecznie ma się jednak znaleźć w kadrze na mecz z Qarabagiem – klub do 24 godzin przed meczem ma możliwość dopisać dwa nazwiska i z tego prawa skorzysta. 

O transferze Makany Baku do Legii Warszawa.

Na boisku spędził 894 minuty, ledwie trzy razy zagrał od początku do końca. Po degradacji Göztepe rozstało się z nim bez najmniejszego żalu – turecka strona odzyskała od Legii pieniądze, które przed rokiem (po sezonie 2020/21) zapłaciła za Baku niemieckiemu Holsteinowi Kiel. Wiosnę 2021 roku piłkarz spędził w Polsce, dzięki pracy ówczesnego dyrektora sportowego Warty Radosława Mozyrki trafi ł na wypożyczenie do poznańskiego klubu. Wypromował się, strzelił sześć goli w 13 występach, czym przekonał do siebie klub tureckiej SuperLigi. Tam – z różnych przyczyn – sobie nie poradził, a że dziś Mozyrko jest dyrektorem skautingu Legii, droga zawodnika na Łazienkowską była ułatwiona. Z warszawskim klubem Baku podpisał trzyletni kontrakt, w umowie są wpisane niewielkie bonusy dla Göztepe związane z ewentualnymi sukcesami Legii w przyszłości (trofea w kraju i awanse w pucharach). – Kibice Ekstraklasy doskonale znają Makanę, w Polsce pokazał się z bardzo dobrej strony i po roku tutaj wraca. To piłkarz, który odpowiada nam pod względem swojej charakterystyki piłkarskiej, jest w odpowiednim wieku. Ma dopiero 24 lata i wciąż może się rozwijać. Ma także dobre statystyki, zarówno te na boisku, jak i dotyczące możliwości fi – zycznych. Ma spory potencjał, może biegać dużo i szybko. Być może nie od pierwszego meczu będzie gotowy do gry od początku, ale dość szybko powinien nadrobić zaległości i jeśli wygra rywalizację, może grać po 90 minut. Makana to skrzydłowy, na tę pozycję wciąż potrzebujemy zawodników i mam nadzieję, że uda nam się zrealizować kolejne transfery takich graczy – stwierdził dyrektor sportowy Jacek Zieliński.

Krzysztof Przytuła o ŁKS-ie.

Bylibyście w ekstraklasie. Znacznie większe pieniądze spływałyby do klubu, a to przekładałoby się na możliwości.

Balansowalibyśmy pomiędzy ekstraklasą i pierwszą ligą. Nie wiem dlaczego, ale po przegranym barażu z Górnikiem Łęczna ten entuzjazm został zabity.

Graliście u siebie i przegraliście.

Tylko to nie taka tragedia, po której trzeba zaorać wszystko, co do tej pory zbudowaliśmy. Nagle bycie w pierwszej lidze stało się katorgą, dramatem, choć chwilę wcześniej ŁKS trzy sezony spędził w trzeciej lidze.

W kolejnym sezonie nawet do barażów nie dotarliście.

Kontuzje, złe wybory, dobre wybory. Wszyscy się uczymy. Pracowałem na tym stanowisku pierwszy raz, tak samo jak prezes jest pierwszy raz prezesem klubu. Wielu piłkarzy wcześniej nie zetknęło się z taką presją. I trzeba powiedzieć, że sobie z nią nie radzili.

Dlaczego nie sprawdził się w ŁKS?

Co się działo zaraz po transferze? Kamil Grabara pytał, jak to zrobiłem, że taki zawodnik nas wybrał. W Wiśle Kraków i innych klubach dziwili się, jak taki piłkarz mógł trafić do I ligi polskiej. Przyszedł z Danii, gdzie się nadawał, w ŁKS się nie nadawał, odszedł do Szwecji, gdzie dziś jest podstawowym piłkarzem lidera ligi – Häcken i wybrano go do jedenastki rundy. U nas wszyscy powtarzali: nie nadaje się, nie nadaje się. Kolejny to Carlos Moros Gracia. U nas się nie nadawał, w Szwecji trafił do jedenastki wiosny. Oczywiście to były też moje decyzje o rozstaniu. Mogłem się uprzeć, powiedzieć: „Nie, oni zostają”.

fot. FotoPyK

Weszło
17.08.2022

QUIZ LIVE OD 20. PACZUL, ROKI, BIAŁEK, GOŁASZEWSKI I SŁAWIŃSKI

Już o 20 wielki powrót Quizu! Quiz na żywo poprowadzi Paweł Paczul, a jego gośćmi będą także Paweł Gołaszewski, Adam Sławiński, Mateusz Rokuszewski i Jakub Białek. Zapraszamy na nasz kanał na YouTube!
17.08.2022
Suche Info
17.08.2022

Media: Fabian Ruiz musi dołączyć do PSG

Jak donosi RAI Sport, Napoli przekazało 26-letniemu pomocnikowi informację, iż ten musi zgodzić się na transfer do Paris Saint-Germain. W przeciwnym razie Hiszpan spędzi całą jesień na trybunach. Aurelio De Laurentiis słynie z twardych negocjacji z piłkarzami. Tak jest też i tym razem w przypadku Fabiana Ruiza. O transferze wychowanka Betisu do stolicy Francji mówi się od ponad tygodnia. Teraz jednak Ruiz już nie ma innego wyjścia. Musi opuścić Neapol na rzecz […]
17.08.2022
Brama dnia
17.08.2022

Arda Turan vs Mateusz Cholewiak | BRAMA DNIA

Kto dzisiaj zwycięży w głosowaniu na „Bramę dnia”? Reprezentant polskiej ekstraklasy, czy ówczesny piłkarz Barcelony? Wybór – jak codziennie – zależy tylko od was! Arda Turan vs Sevilla (17.08.2016) Superpuchar Hiszpanii, drugi mecz dwumeczu pomiędzy Barceloną a Sevillą. W pierwszym meczu Katalończycy wygrali 2:0, w drugim, na Camp Nou chcieli dokończyć dzieła. Nie chciało być inaczej. Dwa gole strzelił Turan, jednego blondwłosy wówczas Leo Messi. […]
17.08.2022
Suche Info
17.08.2022

Oficjalnie: Tanguy Nianzou nowym graczem Sevilli

Klub z Andaluzji potwierdził dziś transfer 20-letniego francuza, który dotychczas występował w Bayernie Monachium. Jak można przeczytać na portalu transfermarkt.com, obrońca podpisał umowę do 30 czerwca 2027 roku. Według Florian Plettenberga kwota transferu wynosi 16 milionów euro, plus cztery miliony euro w bonusach. Dziennikarz poinformował również, że mistrzowie Niemiec zawarli w umowie z Sevillą prawo do odkupu młodego piłkarza w przyszłości. Nie podał on jednak informacji, ile wynosi […]
17.08.2022
Weszło
17.08.2022

Ligowcu, bierz przykład z Bieszczada i Tobiasza

Dwaj młodzi bramkarze – Kacper Bieszczad i Kacper Tobiasz pokazują, że polski ligowiec wcale nie musi być przezroczystą postacią i odległą gwiazdą z ekranu telewizora. Skracanie dystansu pomaga zyskać przychylność fanów. Przez lata fan polskiej piłki mógł śledzić swoich ulubieńców wyłącznie oglądając mecze. W erze mediów społecznościowych sytuacja zmieniła się diametralnie. Najpierw Facebook, a później Instagram zbliżyły kibica do piłkarza. Wciąż jednak zachowywany był […]
17.08.2022
Suche Info
17.08.2022

Sasa Balić zawieszony na cztery spotkania Ekstraklasy

Obrońca Korony Kielce został zawieszony przez komisję ligi na cztery najbliższe kolejki. Wszystko przez brutalny faul, jakiego dokonał w poniedziałkowym starciu z Wartą Poznań.  Większość obserwatorów ostatniego ze spotkań 5. kolejki Ekstraklasy spodziewała się, że komisja ligi odpowiednio zareaguje na akt boiskowego bandytyzmu, jakiego dopuścił się Serb w meczu z Wartą. A przynajmniej miała na to nadzieje. Czy finalnie tak się stało? Cóż… Defensor ekipy z Kielc będzie musiał odpocząć przez najbliższe […]
17.08.2022
Prasówka
17.08.2022

PRASA. Bosacki: W Lechu została zachwiana równowaga

Środowy przegląd prasy, a w nim mnóstwo tematów ligowych. Wielu dziennikarzy poświęca dziś swoje teksty Lechowi Poznań i Stali Mielec. SPORT Michał Zichlarz zwraca uwagę na nieoczekiwane, świetne wejście w sezon Stali Mielec. Sezon jeszcze się nie zaczął, a mielczanie już przez wielu zostali skazani z beniaminkami na jeśli nie spadek, to walkę o jego uniknięcie. Już wiosną Stali było przecież ciężko, a w drugiej części rozgrywek zdobyli raptem 9 […]
17.08.2022
Prasówka
16.08.2022

Świerczewski: Cierpliwość do van den Broma musi mieć kres

Wtorkowa prasa jak poniedziałkowa – po święcie gazety nadrabiają weekendowe wydarzenia z boisk ligowych i zagranicznych. Dlatego znajdziemy tam relacje ze spotkań czy oceny po debiucie Roberta Lewandowskiego. Sport Michał Zichlarz chwali Wisłę Płock i Stal Mielec. U trenera Stano wiadomo, że trzeba zasuwać, ale też przede wszystkim grać piłką i dotyczy to wszystkich jedenastu zawodników na murawie, w tym bramkarza. Nie ma kopania się po czole czy gry na udo – udo się […]
16.08.2022
Prasówka
13.08.2022

PRASA. Tomaszewski: W Lechu potrzebne jest pranie mózgów!

Sobotnia prasa skupia się głównie na ligowej piłce. SPORT Robert Dadok walczy o powrót do pierwszej jedenastki Górnika Zabrze. Michał Zichlarz (SPORT): Górnik dobrze rozpoczął rozgrywki. Po trzech meczach macie 6 punktów. Będziecie mocniejsi niż w poprzednim sezonie? Robert Dadok: Na razie dobrze funkcjonujemy i jesteśmy bardziej konkretni. Mam nadzieję, że coś zmieniło się w porównaniu z poprzednim sezonem, bo w wyrównanym meczu z czołowym zespołem, a za taki uważam […]
13.08.2022
Prasówka
12.08.2022

PRASA. Kamiński: Przywary? Kovac nie powiedział mi, co robię źle

Piątkowa prasa zapowiada ligowy weekend w Polsce i topowych ligach w Europie. Startuje granie w Hiszpanii, więc nie mogło zabraknąć tematu Roberta Lewandowskiego, ale ciekawie jest także w Niemczech. Jakub Kamiński odnosi się do zarzutów, jakie pod jego adresem miał Niko Kovac. Sport Ireneusz Mamrot wierzy w powrót Piasta Gliwice. Po świetnym starcie do grona faworytów można powoli włączać… Wisłę Płock? – Przede wszystkim ważne jest, by czołowi zawodnicy […]
12.08.2022
Prasówka
11.08.2022

PRASA. „Islandia to najgorszy kraj, jaki odwiedziłem. Źle mnie tam traktowano”

Czwartkowa prasówka skupia się głównie na rewanżach Lecha i Rakowa w pucharach.  PRZEGLĄD SPORTOWY Czy w meczu z Vikingurem Reykjawik John van den Brom walczy o swoją przyszłość? Tak piszą media, ale odpowiedź zna tylko Piotr Rutkowski, właściciel klubu. Pewne jest, że brak awansu do czwartej rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy ośmieszy klub z Poznania, czego kibice mogą już nie wytrzymać. Gunlaugsson stwierdził, że Vikingur miał szczęście, iż zmierzył się z Lechem […]
11.08.2022
Prasówka
10.08.2022

PRASA. PS: Wolski, Dąbrowski – kto z Ekstraklasy zasługuje na powołanie?

Środowe wydania gazet nie należą do najciekawszych, ale coś z nich wyciśniemy. Duszan Radolsky recenzuje Raków, a Niko Kovac najlepszą akademię w Polsce. Mamy też dywagacje „Przeglądu” o potencjalnych kadrowiczach z Ekstraklasy i wywiad z Maciejem Szczęsnym. Sport Czy Jorge Felix zbawi Piasta Gliwice? Wszyscy związani ze śląskim klubem pamiętają grę Feliksa za pierwszym razem. Wtedy w 67 meczach strzelił 22 gole i zaliczył 8 asyst, dokładając nie cegiełkę, a cegłę do historycznego […]
10.08.2022
Liczba komentarzy: 35
Subscribe
Powiadom o
guest
35 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Janusz
Janusz
1 miesiąc temu

Bawi mnie Dziekanowski, alkoholik, który ocenia wszystkich i wszystko. Gość jest oderwany od rzeczywistości

pumpernikiel
pumpernikiel(@pumpernikiel)
1 miesiąc temu
Reply to  Janusz

co z tego, że alkoholik? każdy z jego roczników chlał i grał i później po karierze też. Natomiast piłkarzem był bardzo dobrym i to każdy potwierdzi więc ma prawo oceniać Czesława- telefonistę

raport mniejszości
raport mniejszości
1 miesiąc temu

be liberal

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu

Przyzwoitość – dobre, staroświeckie wartości, o których współczesny świat dawno temu zapomniał. Cieszę się, że Dziekanowski przypomina o tych wartościach. Choć w środowisku panuje opinia, że Dziekanowski sam ma problemy z zachowaniem przyzwoitości w życiu prywatnym. Więc nie ma jednego sprawiedliwego, który mógłby walnąć pięścią w stół. Każdemu można coś zarzucić.

Jednak sprawy czysto prywatne, a korupcja w futbolu, to zupełnie inny kaliber. To, czy ktoś ma kochankę, albo rozbił czyjeś małżeństwo, mało mnie obchodzi, jako kibica. Ale jeśli ktoś ustawiał mecze, które oglądałem z trybun, którymi się fascynowałem, na które czekałem, a po latach się okazało, że wynik był znany jeszcze przed pierwszym gwizdkiem, to tego nie daruję! Na to nie ma taryfy ulgowej!

Człenio
Człenio
1 miesiąc temu

Korupcja w PRL z Dziekana i wcześniej kwitła w najlepsze. Tylko wtedy nie działacze sportowi a politycy układali się między sobą lub przeciw komuś. Wojsko, milicja, górnictwo, hutnictwo, włókiennictwo i ich protektorzy.

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  Człenio

To się akurat zgadza. W PRLu ustawianie meczów miało charakter systemowy. Zależy, który sektor gospodarki miał uznanie partii, to mógł sobie pozwolić na ustawianie ligi. Dlaczego w stanie wojennym partia postawiła na czerwona Łódź? Bo tam, w porównaniu z resztą kraju, było najmniej strajków. Więc w nagrodę łódzkie kluby dostały zielone światło na ustawianie meczów i sprowadzanie najzdolniejszych piłkarzy.

W latach 90-tych, po upadku PRLu za[panował totalny chaos w ustawianiu meczów. Dochodziło do takich patologii, że sędziowie negocjowali stawki łapówek z kapitanami drużyn w trakcie meczów. Wygrywała ten, który więcej sędziemu obiecał. A po meczu musiał wypłacić co do grosza, bo gdyby oszukał, to zleciałby z ligi. Poszłaby fama wśród sędziów, że drużyna nie dotrzymuje słowa i wszyscy sędziowaliby pod jej spadek.

Mało tego. W latach 90-tych dochodziło do takich patologii, że ustawiane były nawet turnieje juniorskie. A to już jest szczyt upodlenia. Żeby skręcać nawet juniorów, to nie wystarczy być zwykłym draniem. Do tego trzeba być totalnym dnem, degeneratem, zwyrodnialcem!

Pietrucha
Pietrucha
1 miesiąc temu

Racja, tylko, że wtedy udało się zbudować dwie solidne drużyny, które awansowały do LM 16 zespołowej, zagrały niezłe mecze z mistrzami Anglii, Niemiec czy Hiszpanii, a po drodze eliminowały bardzo solidne wtedy IFK czy Broendby. Czyli mimo tego, że liga była sprzedana, piłkarze potrafili grać w piłkę, czego dziś ze świecą szukać, mimo dużych pieniędzy, ładnych stadionów i w sumie w miarę uczciwej ligi. Gdzie jest haczyk, czemu jest aż tak do dupy?

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  Pietrucha

Twoja teza jest totalnie fałszywa! Nie ma nic wspólnego z prawdą!

Doskonale wiesz, że gdyby dzisiaj obowiązywały takie same reguły awansu do fazy grupowej LM, to mistrz Polski grałby w niej regularnie.

Widzew i Legia zagrały w LM nie dlatego, że były takie mocne, tylko dlatego, że wtedy jeszcze można się było do niej dostać, bo grali w niej tylko mistrzowie kraju.

Teraz w LM grają nawet drużyny z 4 miejsca w tabeli z najsilniejszych lig Europy I TO JEST TOTALNA PATOLOGIA!

W Lidze Mistrzów ciężko trafić na Mistrza!

FałszywyProfil
FałszywyProfil
1 miesiąc temu

sprawy czysto prywatne Dziekanowskiego mnie nie obchodzą i nikogo nie powinny. Jest wolność.
Tylko, że co do spraw publicznych – on podczas swojej karierty zachowywał się nieprofesjonalnie, a do tego grał w okresie „Piłkarskiego pokera” więc nie wierzę, że piłkarze z tamtego okresu są przczyści

raport mniejszości
raport mniejszości
1 miesiąc temu

be liberal, again

Heniek
Heniek
1 miesiąc temu

Dziekan hipokryto. A jak piliśmy razem w „Hipodromie”, a potem najebany swoim Renault 5 jeździłeś to było OK? Jasne, przedawniło się ale z „etycznego punktu widzenia”? To proszę, nie ośmieszaj się.

halo policja!
halo policja!
1 miesiąc temu
Reply to  Heniek

nauka jezyka polskiego mu sie by przydala…

tw oskar
tw oskar
1 miesiąc temu

ten cham i prostak dziekanowski ktory nie umie sklecic na zywo kilku zdan w poprawnej polszczyznie nie powinien sie odzywac. moze zapytajmy gangstera Slowika o zdanie XD

pawell
pawell
1 miesiąc temu

Czesio po mundialu out

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  pawell

Spocony Czesiek po Mundialu i tak będzie aut, bo z grupy nie wyjdziemy. W Polsce tradycyjnie dominuje odklejenie od rzeczywistości. Co tam jakiś Senegal? Co tam jakaś Kolumbia? Jakiś Ekwador? A potem wychodzimy na boisko i błagamy o najniższy wymiar kary.

Argentyna i Meksyk zleją nas niemiłosiernie. Czesiek po turnieju zostanie pogoniony w cholerę. A przy okazji cały międzynarodowy futbol będzie kojarzył polski futbol z korupcją, bo prezes Kulesza strzelił sobie w kolano.

Dr Damian Szeliga
Dr Damian Szeliga
1 miesiąc temu

Czesiek zawodowo i tak byl juz spalony, po tym jak prawie spuscil Uległą z ligi nikt by go juz nie zatrudnil, robota w PZPN to jest jego kontrakt zycia i wlasnie teraz zarabia na emeryture, po mundialu poleci ale co wydoil od Kuleszy to jego

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu

Co ty za bzdury opowiadasz? Przecież to praca na Łazienkowskiej wypromowała go na selekcjonera. Za to, jak Legia grał w europejskich pucharach przed kryzysem. w Moskwie, Leicester, Neapolu, spowodowało, że niektórzy uwierzyli, że Czesiek jest wybitnym fachowcem. A Czesiu jest cwaniakiem, plus ma wyjątkowe wsparcie niektórych redakcji, które winę za kryzys przerzuciły na wszystkich dookoła, tylko nie na Cześka.

Maly Sukinsyn
Maly Sukinsyn
1 miesiąc temu

A ja myslalem ze selekcjonerem uczynila go praktyka w jagielloni

Koala Lump z Ur
Koala Lump z Ur
1 miesiąc temu

Bzdura. Do Kadry wypromowało go zwolnienie z Legii, a nie sukcesy.

Sperma na twarzy - Polska gwiazda Porno Italiano
Sperma na twarzy - Polska gwiazda Porno Italiano(@tohp)
1 miesiąc temu
Reply to  pawell

Przed mundialem już będzie out !
Jak się gówno z Jadczakiem jeszcze bardziej śmierdząco rozleje …
Już zagraniczne media się sprawą zainteresowały, syf się rozprzestrzenia i leśne dziady już na dupkach mają gorąco …
Upierdolą otyłego Czesia by siebie ratować …

Mitoman
Mitoman
1 miesiąc temu

Dziekan serio? Pijaczek z Cb jak z Deyny, teraz chleja obcokrajowcy w tym przegranym klubiku a Ty udzielasz porad?

FałszywyProfil
FałszywyProfil
1 miesiąc temu

I kto to mówi? Dziekanowski? W Polsce jest akceptacja dla moralistów, którzy sami nie powinni być i nie są wzorem

Piłko Niekopij z Żalgirisu Dupa
Piłko Niekopij z Żalgirisu Dupa
1 miesiąc temu

„Nie patrzaj jako czynię, ale jako nauczam” 😉

Sperma na twarzy - Polska gwiazda Porno Italiano
Sperma na twarzy - Polska gwiazda Porno Italiano(@tohp)
1 miesiąc temu

Dziekanowski: W Polsce jest akceptacja czynów etycznie niedopuszczalnych …ODKRYWCA DAREK !!!
Dziekanowski odkrywa Amerykę w Polsce !!

MilczarZąb
MilczarZąb
1 miesiąc temu

To niech pan Dziekan bierze dupe w troki i leci do płokułatuły i wyspowiada się ze wszystkiego co wie lub o czym słyszał lata temu. Bo na pewno coś wie lub coś widział lub słyszał. To że go nie skazano i nie miał zarzutów to jedno, ale poczucie przyzwoitości to drugie. Na zatajanie prawdy też są paragrafy.

nonpossumus
nonpossumus
1 miesiąc temu
Reply to  MilczarZąb

PRZEDAWNIONE. Nie ma co zeznawać 😛

janek kos
janek kos
1 miesiąc temu

 Sousa, pracujac w Bordeaux ( ostatni klub Sousy przed objeciem kadry) wraz ze swym agentem robil machloje na transferach ( wartosc pilkarza, co do ktorego bylo najwiejcej podejrzen i watpliwosci zostala sztucznie zawyzona o 4 mln euro – Rennes chcialo go oddac za 6 mln , a Sousa kupil go dla Bordeaux za 10 mln , dodam, ze agentem pilkarza byl agent Sousy) , bylo nawet sledztwo w tej sprawie , wszczete przez francuska federacje i artykuly w gazaetach, m. in. w „L’Equipe” – sprawa nie miala dalszego ciagu tylko dlatego , ze Sousa zgodzil sie odejsc z Bordeaux pod warunkiem ze klub wycofa oskarzenia wobec niego .
I , mimo tego, Sousa zostal selekcjonerem reprezentacji i chyba nikt, lacznie z superuczciwym obronca sportowej moralnosci, Dariuszem Dziekanowskim i innymi jemu podobnymi , lacznie z Jadczakiem, nie mieli nic przeciwko temu , a na konferencjach prasowych Zibi-topa nawet nikt nie napomknal o tych machlojach , mimo, ze od wywalenia Sousy z Bordeaux do objecia przez Souse naszej kadry minelo tylko kilka miesiecy

Piłko Niekopij z Żalgirisu Dupa
Piłko Niekopij z Żalgirisu Dupa
1 miesiąc temu
Reply to  janek kos

Jadczak sprawy nie znał zapewne. Jak go znamy, to możemy być pewni, że gdyby znał to wija by była na całego. Z nikim się chłop nie pierdoli, to trzeba mu przyznać. Wiadomo, że jest antypisowy (dziwnie żeby nie był skoro tropi złodziei), a równie antypisowego Lisa nie oszczędził. Chłop ma jaja.

Liliangarcia
Liliangarcia
1 miesiąc temu

To zdjęcie z prezentacji Baku to jakaś nowa tradycja? Fota na tle rurociągu, kto tam odpowiada za marketing?

Piłko Niekopij z Żalgirisu Dupa
Piłko Niekopij z Żalgirisu Dupa
1 miesiąc temu
Reply to  Liliangarcia

Prezes Wodociągów pewnie 😉

Zenek
Zenek
1 miesiąc temu

Dziekanowski to niech wreszcie powie prawdę o meczu z Górnikiem.

Piłko Niekopij z Żalgirisu Dupa
Piłko Niekopij z Żalgirisu Dupa
1 miesiąc temu
Reply to  Zenek

No co Ty, wiadomo jak było – Górnik przyjechał faulować, miał ze sobą maczety w spodenkach, najlepszy ówczesny polski sędzia Kostrzewski został odsunięty tydzień przed meczem, a na jego miejsce wsadzono sędziego Rędzińskiego, bo kataru nie miał 🙂

Mefistofeles Dziura
Mefistofeles Dziura
1 miesiąc temu

Nie o tym meczu kurwa, debilu skończony… A tak się już nawysrywałeś…

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert
1 miesiąc temu

jaką niby decyzję o rozstaniu z Rygardem podjął Przytuła? Decyzję, żeby mu nie płacić? 😉

ambermozart
ambermozart
1 miesiąc temu

ale co jest etycznie niedopuszczalne? rozmawianie z kolegą jeśli ten robi szemrane interesy? Na razie prokuratura uznała, że Czesio jest niewinny. Czy się pomylili? Możliwe