Jak kibice Eintrachtu weszli tak licznie na Camp Nou?

redakcja

Autor:redakcja

15 kwietnia 2022, 17:39 • 2 min czytania

Reklama
Jak kibice Eintrachtu weszli tak licznie na Camp Nou?

Kibice Eintrachtu Frankfurt dostali w oficjalnej sprzedaży pięć tysięcy biletów na mecz z Barceloną. Mimo to na Camp Nou weszło ich około 30 tysięcy. Jak do tego doszło? „Kicker” opisuje dziś sposoby, jakimi kibice z Niemiec pozyskiwali wejściówki na ten mecz.

Musieli wykazać się dużą kreatywnością. Gdy tysiące fanów podchodziło przed meczem do oficjalnej kasy, było odprawianych z kwitkiem słysząc, że mecz jest już wyprzedany i nie ma możliwości kupienia wejściówki. Trzeba było kombinować.

Barcelona doskonale spodziewała się tego, że wielu Niemców przyjedzie do niej w ciemno. Na stronie internetowej nie było możliwości zakupu biletu, jeśli adres IP kupującego pochodził z Niemiec bądź dysponował on niemiecką kartą kredytową. Kibice wzajemnie instruowali się, jak skonfigurować połączenie sieciowe, by nie odbić się od zabezpieczeń „Dumy Katalonii” i dzięki zorganizowanym instrukcjom bez problemu kupowali wejściówki. 

Inni korzystali z pomocy mieszkających w Hiszpanii znajomych, którzy pozyskiwali dla nich bilety. Każdy Hiszpan mógł to bez problemu zrobić.

Reklama

„Kicker” pisze, że wielu kibicom Eintrachtu pomogli też sympatycy Barcelony, którzy sami oddawali im wejściówki.

– Widziałem na własne oczy, jak jeden z kibiców podszedł do fana Barcy i powiedział: „To jest mój mecz życia, proszę, odsprzedaj mi swój bilet. I fan Barcy zrobił to – opowiada w artykule Axel Hellmann, dyrektor ds. mediów niemieckiego klubu.

Szereg działań kibiców sprawił, że Eintracht mógł czuć się na Camp Nou jak u siebie. Zdecydowana większość osób, które pojechały do Barcelony, dała radę wejść na stadion.

Więcej o Eintrachcie: 

Reklama

Fot. newspix.pl

Najnowsze

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”