Polska i Słowenia zorganizują tegoroczne mistrzostwa świata w siatkówce!

Sebastian Warzecha

14 kwietnia 2022, 12:57 • 4 min czytania

Polska i Słowenia zorganizują tegoroczne mistrzostwa świata w siatkówce!

Polska wraz ze Słowenią zorganizują tegoroczne mistrzostwa świata w siatkówce mężczyzn – taką informację przekazano na konferencji prasowej, zorganizowanej w Centrum Olimpijskim PKOl. W naszym kraju rozegrane zostaną między innymi wszystkie mecze naszej reprezentacji, a także spotkania decydujące o medalach. Turniej pierwotnie miał odbyć się w Rosji, odebrano jej jednak prawo do organizacji imprezy w konsekwencji agresji na Ukrainę. 

Reklama

Nie w Rosji, a w Polsce

– Ze względu na inwazję militarną Rosji w Ukrainie, FIVB wyraża głębokie zaniepokojenie dotyczące eskalacji wydarzeń oraz bezpieczeństwa ludzi w Ukrainie. Zarząd FIVB doszedł do wniosku, że niemożliwe jest przeprowadzenie mistrzostw świata w Rosji z powodu prowadzonych działań wojennych – pisała Międzynarodowa Federacja Piłki Siatkowej (FIVB) w swoim komunikacie ogłoszonym nieco ponad miesiąc temu.

Reklama

FIVB odebrała więc Rosji prawo do organizacji imprezy, choć zrobiła to ze sporym opóźnieniem i po wielkiej międzynarodowej krytyce – docierającej choćby z Polski. W konsekwencji tej decyzji pojawił się jednak problem ze znalezieniem nowego organizatora. Z naszego rządu oraz Polskiego Związku Piłki Siatkowej od początku docierały jednak głosy, że Polska byłaby zainteresowana ugoszczeniem tej imprezy u siebie. Dziś potwierdzono, że faktycznie mistrzostwa świata zorganizujemy – wspólnie ze Słowenią.

– Gospodarzami MŚ miała być Rosja. Od początku zaprotestowaliśmy przeciwko temu. Dziękuję ministrowi sportu i prezesowi PZPS. Dbają o ducha sportu i patrzą na to, co jest ważne dla człowieka. Nie może być tak, że chowamy głowę w piasek. Zaproponowaliśmy, żeby zrobić mistrzostwa w Polsce. Wygraliśmy ten wyścig. To rekordowe tempo, w którym musimy przeprowadzić wszystkie prace. Do tego dzieła zaprosiliśmy naszych przyjaciół Słowenię – powiedział na konferencji premier Mateusz Morawiecki.

Tempo jest tak wysokie, że właściwie… nie wiadomo jeszcze, w jakich miastach odbędą się mistrzostwa. Sebastian Świderski, prezes PZPS, mówił, że wstępne umowy z konkretnymi miejscowościami podpisano dopiero kilkadziesiąt godzin temu. Nikogo to jednak nie niepokoi, bo Polska i Słowenia zgodnie zapewniają, że impreza zostanie przeprowadzona tak, jakby przyznanie jej tym krajom nastąpiło już kilka lat temu.

– Światowa federacja zadecydowała, że my będziemy w stanie zorganizować tak wielką imprezę. To wydarzenie nie mogło odbyć się w Rosji. Nigdy byśmy do tego nie dopuścili. Chcieliśmy, aby rosyjski agresor był odpowiedzialny za to, co dzieje się w Ukrainie. Cieszymy się, że nasza przyjaźń z Polską będzie widoczna w ramach organizacji tak dużego wydarzenia – mówił premier Słowenii, Janez Janša.

Stolica światowej siatkówki

– Polska w roku 2022 stanie się liderem w organizacji siatkarskich imprez. Życzę zawodnikom zdrowia, my z naszej strony zrobiliśmy wszystko – teraz reszta pozostaje w ich rękach i nogach, by przywieźli nam z tych imprez medale. Mam nadzieję, że będą z nami kibice, dziękuję wam za wasze wsparcie. Dziękuję też premierowi Mateuszowi Morawieckiemu i dziękuję Słowenii, za jej wdrożenie się w organizację. Nie będzie łatwo, bo czasu jest mało – dodawał Świderski.

Wyzwanie organizacyjne, owszem, jest spore. Ale warto było się o nie postarać, bo to Polska zostanie głównym organizatorem imprezy. Odbędzie się u nas spora część meczów grupowych (w tym wszystkie naszej reprezentacji), po dwa spotkania 1/8 i 1/4 finału oraz oba mecze półfinałowe i spotkania decydujące o przyznaniu medali. Już samo to wystarczyłoby, by móc napisać, że Polska stanie się w 2022 roku jednym z najważniejszych krajów dla światowej siatkówki.

A na tym przecież nie koniec – mistrzostwa świata mężczyzn odbędą się w dniach 26 sierpnia – 11 września. Niespełna dwa tygodnie później (23 września) wystartują z kolei mistrzostwa świata kobiet, współorganizowane przez Polskę i Holandię. Do tego dodać można jeszcze jeden z turniejów eliminacyjnych Ligi Narodów, który również zorganizujemy. I robi nam się z tego naprawdę pokaźna lista.

W pogoni za historią

Nie ma więc żadnej przesady w stwierdzeniu, że Polska w tym roku będzie stolicą światowej siatkówki. Obyśmy potwierdzili to też medalami. Szczególnie, że nasza męska reprezentacja może osiągnąć historyczny wynik. Po złocie z 2014 roku (wtedy również byliśmy gospodarzami imprezy) i z 2018 – gdy obroniliśmy złote medale, ponownie pokonując Brazylię – powalczymy o trzeci z rzędu tytuł najlepszej ekipy świata.

A taki sukces udało się do tej pory odnieść tylko dwóm reprezentacjom – Włochom (1990-1998) i Brazylii (2002-2010). Teraz przed szansą na wyrównanie ich rekordu staną Polacy i zrobią to w dodatku przed własną publicznością. Swoją drogą jest w tym wszystkim jeszcze jedna ciekawa kwestia – gdy zdobywaliśmy złoto w 2014 roku, była to pierwsza mistrzowska impreza pod wodzą Stephane’a Antigi. W 2018 swój debiut w biało-czerwonych barwach zaliczał na turnieju tej rangi Vital Heynen. W tym roku zrobi to z kolei Nikola Grbić.

I oby to był dobry prognostyk.

Grupy mistrzostw świata w siatkówce 2022:

A: (reprezentacja w zastępstwo Rosji), Serbia, Tunezja, Portoryko
B: Brazylia, Japonia, Kuba, Katar
C: Polska, USA, Meksyk, Bułgaria
D: Francja, Słowenia, Niemcy, Kamerun
E: Włochy, Kanada, Turcja, Chiny
F: Argentyna, Iran, Holandia, Egipt

Mecze grupowe Polaków na MŚ 2022:

27 sierpnia (sobota), 15:00 – Polska – Bułgaria;
28 sierpnia (niedziela), 15:00 – Polska – Meksyk;
29 sierpnia (poniedziałek), 15:00 – Polska – USA.

Fot. Newspix

Czytaj więcej o siatkówce: 

Sebastian Warzecha

Gdyby miał zrobić spis wszystkich sportów, o których stworzył artykuły, możliwe, że pobiłby własny rekord znaków. Pisał w końcu o paralotniarstwie, mistrzostwach świata drwali czy ekstremalnym pływaniu. Kocha spać, ale dla dobrego meczu Australian Open gotów jest zarwać nockę czy dwie, ewentualnie czternaście. Czasem wymądrza się o literaturze albo kinie, bo skończył filmoznawstwo i musi kogoś o tym poinformować. Nie płakał co prawda na Titanicu, ale nie jest bez uczuć - łzy uronił, gdy Sergio Ramos trafił w finale Ligi Mistrzów 2014. W wolnych chwilach pyka w Football Managera, grywa w squasha i szuka nagrań wideo z igrzysk w Atenach 1896. Bo sport to nie praca, a styl życia.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne sporty

Inne sporty

Ranking najciekawszych zimowych sportów olimpijskich Weszło

AbsurDB
13
Ranking najciekawszych zimowych sportów olimpijskich Weszło
Boks

Agnieszka R. oskarżona! Była mistrzyni świata stanie przed sądem

Maciej Piętak
11
Agnieszka R. oskarżona! Była mistrzyni świata stanie przed sądem
Reklama
Reklama