Herve Renard jako selekcjoner dwukrotnie zostawał mistrzem Afryki (z Zambią i Wybrzeżem Kości Słoniowej). Dziś prowadzi Arabię Saudyjską, z którą Polacy zmierzą się na mundialu. W krótkiej rozmowie z TVP Sport selekcjoner rywala zdradził, że mecz z naszą kadrą będzie dla niego szczególny ze względu na polskie korzenie.
– Dla mnie to też coś znaczy, ponieważ moi dziadkowie byli z Polski. Myślę, że moja mama jest bardzo szczęśliwa dzisiejszego wieczora. Dedykuję jej to losowanie – powiedział Renard, odnosząc się również do tego, czy był kandydatem do objęcia naszej kadry. – Nie, nie. Nie byłem kandydatem tym razem, ale może pewnego dnia będę miał przyjemność zostać selekcjonerem Polski.
Dodatkowo poziom trudności w grupie ocenił wysoko. – Bardzo trudna grupa, ale to są mistrzostwa świata. Wiecie o tym lepiej niż my. To wysoki poziom, więc musimy być gotowi, ale też cieszyć się mundialem.
Fot. newspix.pl
Więcej o mistrzostwach świata w Katarze:
- Czy Polska powinna zbojkotować mundial w Katarze?
- Premie za awans na MŚ: Przynajmniej 10 mln zł dla piłkarzy. Złotówki nie dostanie Paulo Sousa
- Powrót w wielkim stylu. Jak Kanada awansowała na mistrzostwa świata 2022?
- Mundial w Katarze – 26 piłkarzy w kadrach i 5 zmian w trakcie meczów