Niespodzianek dzisiaj nie było. Zarówno jeśli chodzi o podium drużynowego konkursu mistrzostw świata w lotach – bo wygrali wielcy faworyci, czyli Słoweńcy, przed Niemcami oraz Norwegami – jak i występ Polaków. Bo lepszego wyniku niż piąte miejsce trudno było od naszych skoczków oczekiwać. Dwie próby – 231 metrów Jakuba Wolnego oraz 221.5 metrów Kamila Stocha – wlały jednak w nas nieco optymizmu, jeśli chodzi o formę biało-czerwonych na dwa kolejne weekendy z lotami narciarskimi, w Oberstdorfie oraz Planicy. Choć nie ma co ukrywać – wraz z ostatnią dużą imprezą sezon dla polskiej kadry praktycznie dobiegł końca.

Wynik na miarę oczekiwań i możliwości. Polska kadra poza podium na MŚ w lotach

Kwestia zwycięzcy wydawała się jasna jeszcze przed konkursem. Wystarczy powiedzieć, że w dzisiejszej serii próbnej cztery najlepsze skoki należały do… czterech Słoweńców. No nie da się z nimi wygrać – mogli powiedzieć przedstawiciele sześciu pozostałych reprezentacji, które brały udział w rywalizacji.

No i faktycznie – Słoweńcy kompletnie nie musieli dzisiaj obracać się za plecy. Wygrali z przewagą… ponad 120 punktów nad drugimi Niemcami.

A Polacy? Cudów nie było – biało-czerwoni nie pokonali tych ekip, które prezentowały się lepiej w konkursach indywidualnych, ale też nie przegrali z zawodzącą Japonią. Piąte miejsce, z bardzo dużą stratą do podium, to wynik, który idealnie pasuje do kończącego się sezonu, jeśli chodzi o występy polskich skoczków. Jest po prostu kiepski.

Budowanie formy na pozostałe mamuty?

Timi Zajc, Peter Prevc, Domen Prevc oraz Anze Lanisek – każdy ze Słoweńców prezentował się dzisiaj fantastycznie. O nich nie trzeba mówić wiele – wypada po prostu docenić. Niezależnie od warunków, niezależnie od belki, bez problemu przeskakiwali rywali. Od dzisiaj cała czwórka może nazywać się mistrzami świata w lotach.

W przypadku naszych zawodników po raz kolejny najmocniejszy z czwórki wydawał się Jakub Wolny. 26-latek, będący specjalistą od mamutów, szczególnie zaimponował nam w drugiej serii. Zanotował 231 metrów (przy mocnym wietrze w plecy!) – a więc zabrakło mu ledwie kilku metrów do rekordu życiowego. Zaskakująco solidnie prezentował się Dawid Kubacki, którego zabrakło w piątkowej oraz sobotniej rywalizacji indywidualnej. On dwukrotnie przekroczył 210 metrów. Rozczarował natomiast (podobnie zresztą jak na całych MŚ) Piotr Żyła – 210.5 oraz 201.5 metra to nie są odległości godne tak dobrego lotnika.

Jeśli chodzi o Kamila Stocha – cóż, pamiętacie, jak tysiące razy wspominaliśmy, że nie jest w tym sezonie w stanie oddać dwóch równych prób? Dzisiaj mieliśmy tego kolejną odsłonę. W pierwszej serii Polak skoczył bardzo, bardzo słabo (194 metrów), a w drugiej zaliczył nie tylko daleki, ale i świetny stylowo skok (221 metrów, norweski sędzia dał mu za niego nawet „20”). Są przebłyski – chciałoby się powiedzieć. Przebłyski, które mogą sugerować, że na mamutach w Oberstdorfie oraz Planicy Kamil będzie latał daleko. Ale właśnie – jak często w tym sezonie już o tym mówiliśmy? Jak często liczyliśmy, że któryś z polskich skoczków ustabilizuje formę i będzie miał kilka świetnych konkursów z rzędu?

Raczej nie ma co dmuchać balonika (o ile w marcu jeszcze może być o tym mowa). Zresztą – pozostałe w sezonie zawody nie mają już większego znaczenia. Żaden z Polaków nie wskoczy do pierwszej dziesiątki (a pewnie i piętnastki) klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Wraz z końcem mistrzostw świata w lotach możemy więc powiedzieć, że sezon dla Polaków… też się praktycznie skończył.

Trochę radości na pożegnanie zimy?

– Wiem, na co mnie stać na lotach. Przyjechałem tutaj spragniony latania, z dużą chęcią, zmotywowany – mówił po konkursie Jakub Wolny. To zawodnik, który w tym sezonie nie miał wiele okazji do pokazania się w Pucharze Świata. I któremu na pewno nie zabraknie werwy na pozostałe marcowe zawody. Co tu dużo gadać – dalekie loty zawsze są w cenie, zawsze dobrze się je ogląda, i zawsze sprawiają wiele radości zawodnikom. Dlatego liczymy, że – mimo braku szans na jakiekolwiek trofea – Polacy jeszcze się w najbliższych dniach zmotywują.

Mówimy nie tylko o Wolnym, ale chociażby Stochu. Kamil już parę miesięcy temu podkreślał, że najbardziej czeka nawet nie na igrzyska, a kilka weekendów z rzędu z lotami narciarskimi. A warto zaznaczyć, że Oberstdorf, a szczególnie Planicę, Polak lubi znacznie bardziej niż Vikersund. Świetnie w przeszłości na słoweńskiej ziemi potrafił zresztą latać też Żyła (w 2019 roku zajął 4. miejsce w cyklu „Planica 7”).

Zanim więc zaczniemy się zastanawiać, kto będzie za kilka miesięcy trenerem Polaków (bo wiemy, że Michal Doleżał stąpa po cienkim lodzie, a Alexander Poitner potwierdził, iż rozmawia z PZN), chcielibyśmy zobaczyć polską ekipę cieszącą się z latania. Niech dwa kolejne weekendy będą dla nich i dla nas po prostu przyjemne.

Fot. Newspix.pl

Francja
01.07.2022

RC Lens – nowa polska kolonia na piłkarskiej mapie Europy

Racing Club de Lens na początku swojego istnienia był blisko związany z Polakami i teraz można powiedzieć, że historia w pewien sposób zatoczyła koło. Od 1 lipca w drużynie prowadzonej przez Francka Haise’a będziemy mieli trzech zawodników z naszego kraju, którzy z pewnością postarają się stworzyć trio na miarę tego dortmundzkiego sprzed dziesięciu lat. Pytanie brzmi: czy to jest w ogóle możliwe? Krew i pot Przydomek RC Lens – Les Sang et Or, […]
01.07.2022
Suche Info
01.07.2022

Rewolucje na szczycie Motoru Lublin

Motor Lublin wciąż tkwi w II lidze, choć ma iście ekstraklasowe możliwości i ambicje. W klubie trwa rewolucja, a organizacja zmienia się od dołu do góry.  Niedawno ogłoszono koniec współpracy z Markiem Saganowskim, który wspominał o „rozbieżnościach między kadrowymi wizjami w rozmowach z właścicielem”. Następnie zaś Wojciech Błyszko trafił do Chojniczanki Chojnice, Tomasz Swędrowski powędrował do Ruchu Chorzów, a na „do widzenia” pomachano też Adrianowi Dudzińskiemu, Michałowi Fidziukiewiczowi, Sewerynowi Kiełpinowi, Tomaszowi Kołbonowi, Jakubowi […]
01.07.2022
Suche Info
01.07.2022

Citaiszwili trafia na wypożyczenie do Lecha

Heorhij Citaiszwili dołącza do zespołu mistrza Polski na zasadzie rocznego wypożyczenia z Dynama Kijów. FIFA podjęła decyzję w sprawie kontraktów piłkarzy grających na co dzień w Rosji i na Ukrainie. Zawodnicy otrzymali zielone światło na kolejne czasowe zawieszenie swoich umów. Na taki ruch może zdecydować się każdy, bez konieczności uzyskania zgody obecnego zespołu. Podtrzymanie tego przepisu okazało się kluczową sprawa w temacie powrotu Gio Citaiszwilego do Polski. Ostatnie kilka […]
01.07.2022
Suche Info
01.07.2022

Rozmowa Ramosa i Rubialesa. „Sędziowie są bezwstydni”

El Confidencial ujawnia prywatne rozmowy między Sergio Ramosem a Luisem Rubialesem. Wynika z nich, że były kapitan Realu Madryt prowadził z prezesem Hiszpańskiego Związku Piłki Nożnej konwersację na podobnym poziomie spoufalenie jak Gerard Pique. Tłumaczenia rozmowy Ramosa z Rubialesem dokonali dziennikarze portalu RealMadryt.pl. Oto najbardziej kontrowersyjny fragment, czyli pretensje wybitnego stopera o decyzję sędziowską z 20 stycznia 2019 roku i meczu Barcelony z Leganes. Ramos: Rubi, jak […]
01.07.2022
Weszło
01.07.2022

Ekstraklasa zostaje w Canal+! To będzie rekordowy kontrakt

Dowiedzieliśmy się, że zgodnie z przewidywaniami z ostatnich dni, tylko dotychczasowy nadawca rozgrywek polskiej ligi, czyli telewizja Canal+, złożyła ofertę w przetargu na pokazywanie Ekstraklasy w latach 2023 – 2027. Wiemy, że propozycja stacji wynosi ponad 300 mln zł za sezon. Zainteresowane podmioty mogły składać propozycję do 30 czerwca 2022 roku, a więc do wczoraj. Według naszych ustaleń tylko Canal+ złożył ofertę na główny pakiet. Jest ona rekordowa, bo wynosi ponad […]
01.07.2022
Weszło
01.07.2022

Maldini to już nie Capitano, a Direttore. Współtwórca dzieła sztuki zostaje w Milanie

Czerwono-czarny dym nad Mediolanem. Paolo Maldini zostaje w AC Milan. Człowiek, który współtworzył dzieło sztuki, jakim było scudetto dla Rossonerich, porozumiał się z nowymi właścicielami. Na szczęście dla klubu. – O czym ty, do cholery, mówisz, Leo? – tak Paolo Maldini zareagował na informację, że Leonardo – jego kolega i dyrektor sportowy – odchodzi z Milanu do Paris Saint-Germain. Ale jak to? Co teraz będzie? Wytrzeszczał oczy, nie dowierzał uszom, więcej już […]
01.07.2022
Kolarstwo
01.07.2022

Tour de France 2022. Słoweńska rywalizacja na francuskich drogach

Nie ma wątpliwości, że to Primoz Roglic i Tadej Pogacar powinni walczyć o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Tour de France 2022. Ten drugi ma zresztą szansę zwyciężyć w tym wyścigu po raz trzeci z rzędu. Pierwszy z kolei za takim triumfem goni od ładnych kilku lat, ale – choć trzykrotnie wygrywał we Vuelcie – w Paryżu jeszcze nie podnosił w górę trofeum. Czy w tym roku się to zmieni? Kto może opcjonalnie zagrozić dwójce Słoweńców? I gdzie w tym wszystkim […]
01.07.2022
Inne sporty
30.06.2022

Polscy koszykarze wyrwali zwycięstwo z Izraelem. Wciąż są w grze o MŚ

Przewaga własnego parkietu, brak największej gwiazdy w zespole rywali, a także powrót do gry Mateusza Ponitki. Reprezentacja Polski w koszykówce miała przed dzisiejszym meczem z Izraelem parę powodów do optymizmu. Łatwo na parkiecie jednak nie było – bo Biało-Czerwoni uporali się z rywalami dopiero w dogrywce (90:85). Najważniejsze jest jednak to, że zachowali szansę na awans do przyszłorocznych mistrzostw świata. Tak jak bramki Lewego w Bayernie nie były nigdy jednoznaczne z tym, że w polskim futbolu […]
30.06.2022
Tenis
30.06.2022

Wczoraj trzy porażki, dziś dwa zwycięstwa. Świątek i Fręch w III rundzie Wimbledonu

We wczorajszych meczach na Wimbledonie odpadły wszystkie trzy reprezentujące nas tego dnia zawodniczki – Maja Chwalińska, Katarzyna Kawa i Magda Linette. Każda z nich miała jednak dobrą rywalkę, a przegrane wstydu im nie przyniosły. Dziś za to liczyliśmy, że dalej awansują i Iga Świątek, i Magda Fręch. Wyszło, że dokładnie tak się stało. A to oznacza, że w III rundzie Wimbledonu będziemy mieli dwójkę przedstawicielek. Debiutantka daje radę Normalnie w takim przypadku w pierwszej kolejności […]
30.06.2022
Inne sporty
29.06.2022

Z pięciu Polek w Wimbledonie pozostały dwie. Porażki Linette, Chwalińskiej i Kawy

Jeszcze niedawno wyglądało to rewelacyjnie, ale niestety z pięciu Polek, które grały w Wimbledonie, w drabince pozostały już tylko dwie. Magda Linette, Maja Chwalińska oraz Katarzyna Kawa pożegnały się dzisiaj z wielkoszlemowym turniejem. Choć trzeba przyznać, że trafiły na świetnie dysponowane rywalki. Pięć Polek w Wimbledonie – samo to brzmiało dobrze, kiedy patrzyliśmy na główną drabinkę turnieju przed jego startem – to w końcu nasz rekord, historyczny wynik. Tyle samo zawodniczek […]
29.06.2022
Inne sporty
29.06.2022

Ninja Warrior na igrzyskach? To naprawdę możliwe

Skateboarding, wspinaczka sportowa, karate, surfing oraz koszykówka 3×3 – to sporty, które miały swój debiut podczas igrzysk w Tokio. Debiut, jakby nie patrzeć, udany. Przyciągnęły do siebie kibiców, wykreowały parę nowych gwiazd. Następna w kolejce może być rywalizacja… inspirowana Ninja Warrior, która ma szansę pojawić się na igrzyskach w Los Angeles, zastępując jeździectwo w składzie pięcioboju nowoczesnego. Ninja Warrior to program, o którym zapewne słyszeliście. W telewizji pokazał się po raz […]
29.06.2022
Sporty zimowe
28.06.2022

Nie zniszczyć własnej legendy. 7 wyzwań Adama Małysza jako prezesa PZN

77 na 80 – tyle głosów poparcia otrzymał Adam Małysz w wyborach na stanowisko prezesa Polskiego Związku Narciarskiego. Okej, był jedynym kandydatem – ale to, że ostatecznie nikt inny nie zdecydował się kandydować, również świadczy o sinej pozycji jego oraz popierającego go środowiska. Ikona polskich skoków została głową polskiego narciarstwa, kładąc na szali własne nazwisko – w dużej mierze wciąż dobrze kojarzące się rzeszy kibiców. A prezesa […]
28.06.2022
Liczba komentarzy: 12
Subscribe
Powiadom o
guest
12 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Janek1988
Janek1988
3 miesięcy temu

Podziękować Dolezalowi i wziąć Kojonkoskiego, Pointnera, tego że Słowenii wcześniejszego

Janek1988
Janek1988
3 miesięcy temu
Reply to  Janek1988

O ,Goran Januz

Vindegrale
Vindegrale(@vindegrale)
3 miesięcy temu
Reply to  Janek1988

Kojonkoski to mina, bait. Naprawdę chcesz gościa, który jest dekadę poza skokami, a ostatnio to nawet z Chin go wyrzucili?

Baba z Piatnicy
Baba z Piatnicy(@baba-z-piatnicy)
3 miesięcy temu
Reply to  Vindegrale

A wiesz chociaż, dlaczego go wyrzucili z Chin? Jeśli nie, to przypomnę, jeśli tak, to i tak napiszę, żeby inni, którzy aż tak się nie interesują skokami, wiedzieli, o co chodzi.
Chińczycy wymagali od Kojonkoskiego dobrych rezultatów „na już”. Sęk w tym, że takich wyników nie da się osiągnąć z ludźmi, którzy po raz pierwszy w życiu widzieli śnieg… w momencie pierwszych treningów na skoczniach, czyli jakieś 2-3 lata przed igrzyskami w Pekinie. Większość kadry chińskiej uprawiała wcześniej sporty „niezimowe” – np. Song Qiwu, najlepszy z chińskich skoczków, trenował lekkoatletykę. Kojonkoski miał trudne zadanie: zrobić w krótkim czasie z ludzi, którzy nie wiedzą, na czym polegają skoki narciarskie (bo ich po prostu nie znają), zawodników na światowym poziomie. Taki cel postawił Chiński Związek Narciarski (o ile coś takiego istnieje – ponoć kilkanaście lat temu, gdy Chińczycy po raz pierwszy pokazywali się w zawodach Pucharu Świata, nie istniała taka organizacja, a za projekt chińskich skoków odpowiadał sponsor z Europy). Fiński trener próbował zrobić coś z tych ludzi i chyba nawet w miarę mu to wychodziło (wspomniany wcześniej Qiwu w ubiegłym roku w Letniej Grand Prix zdobył swoje pierwsze punkty w karierze na zawodach najwyższej rangi), ale oficjelom z Chin to nie wystarczyło. O ile dobrze pamiętam, zbyt wysokie wymagania narzucone przez Chińczyków (efekt niezrozumienia, czym są skoki narciarskie) oraz niezbyt dobre relacje na linii związek (lub coś innego)-trener sprawiły, że Kojonkoski stracił pracę w Państwie Środka. O tym, jak Chińczycy (pod wodzą innego trenera) prezentowali się na skoczniach w Zhangjiakou, lepiej nie mówić – każdy, kto widział konkursy olimpijskie, wie, jak to wyglądało.
Nie twierdzę, że Kojonkoski byłby dobrą opcją dla Polski – po rozstaniu z Norwegami (a to było już dość dawno) nie trenował żadnej mocnej reprezentacji, więc nie wiadomo, jak poradziłby sobie teraz. Nie uważam jednak, by był aż tak zły, jak niektórzy sądzą. W każdym razie, w Polskim Związku Narciarskim ktoś powinien pójść po rozum do głowy i mimo wszystko rozstać się z Doležalem, bo ten projekt trochę się już wypalił, oraz poszukać kogoś, kto wyciśnie maksimum ze Stocha, Żyły i Kubackiego pod koniec kariery + będzie umiejętnie wprowadzał młodych do kadry.

Vindegrale
Vindegrale(@vindegrale)
3 miesięcy temu

Zdobył punkty, bo w Rosji startowało 36 zawodników, gdzie nawet Nazarov załapał się na 6 miejsce, Rumun Feldorean na 23, punktowały jakieś anonimy z 3 kadry Rosji, a Sadreev został zdyskwalifikowany. Wybacz, ale tam nawet nasza kadra FiS by załapała się do „30”, to żaden argument. Poza tym Kojonkoski podjął się pracy nad Chińczykami pod kątem Pekinu 2022 i, zapewne, otrzymał za to sowite wynagrodzenie. Miał 3.5 roku na pracę z nimi. Wiem, zadanie trudne, ale jak wspomniałem, kasa pewnie lała się strumieniami. Nic więc dziwnego, że Chińczycy wymagali. A co do zwolnienia, to Związek rozstał się z powodu „iż liderzy reprezentacji znajdują się pod dużą presją” (jakkolwiek to tłumaczyć). Natomiast Kojonkoski nie chciał ingerencji w jego pracę. Kto ma rację, nie wiem, wiem, że zwolniono go sms-owo jak kiedyś Leo.

Mimo wszystko dalej sądzę, że Kojonkoski to mina. Już wolałbym Schustera, ale wybiorą, kogo wybiorą i ja nic do gadania nie będę mieć.

Viktor
Viktor(@viktor)
3 miesięcy temu

A teraz Tajner z Malyszem powinni wejsc pod stol i odszczekac swoje klamstwa i brednie ,ktore jeszcze w listopadzie glosno i bezszczelnie glosili i za to ze jak bylo widac jak na dloni ,ze Dolezal ze sztabem zawalili kompletnie sezon ,zamiast natychmiast wyciagnac konsekwencje,zatrudnic fachowca z najwyzszej polki(a byl ,taki byl i chcial),to w zaparte lgali ze Dolezal swietny trener,ze juz,juz i wyprowadzi z dolka,ze swietne przygotowania i tym podobne brednie.A Dolezal(prywatnie sympatyczny czlowiek),kompletnie zawalil sezon i zachowywal sie jak dziecko we mgle,nie wiedzac co sie dzieje.Zero reakcji ,ze strony mitomana Tajnera i wtorujacego mu Malysza.A chlopaki potrzebowali prawdziwego trenera ,a nie speca od szycia kombinezonow.Dolezal nie ma umiejetnosci,kompetencji,charyzmy ,kompletnie niczego,aby prowadzic kadre.I o to Kamil i reszta chlopakow powinni miec olbrzymie pretensje,ze Tajner z Malyszem odebrali im prawdopodobnie ostatnia szanse na medal olimpijski.Tak ze cala odpowiedzialnosc spada na Tajnera i Malysza,powinno ich sie bardzo suro ukarac,po prostu za to ze byli nieuczciwi i polozyli polskie skoki,trzymajac na stanowisku dyletanta,ktory nawet Kamila Stocha potrafil zepsuc….

Vindegrale
Vindegrale(@vindegrale)
3 miesięcy temu
Reply to  Viktor

Wytłumacz mi jedno – skoro Doleżal jest nikim i „specem od szycia kombinezonów”, to jakim sposobem przez 2.5 sezonu nasi osiągali sukcesy jak MŚ, TCS czy niezliczone podia w PŚ?

fredzel
fredzel
3 miesięcy temu
Reply to  Vindegrale

Lubi proste odpowiedzi, a najprościej zrzucić winę na trenera. A jak spojrzysz na skład to masz liderów, którzy się starzeją i w końcu musiał przyjść poważny regres formy, masz młodych, którzy nie dojeżdżają już od wielu lat no i ewentualnie tego Stękałe, który być może był jednorazowym wyskokiem. Musiało do tego dojść skoro od 10 lat nie potrafi się wyszkolić kolejnego topowego zawodnika…

Viktor
Viktor(@viktor)
3 miesięcy temu
Reply to  Vindegrale

Odpowiedz jest raczej prosta.Istnieje cos takiego,gdy dobry trener konczy prace,ze druzyna jeszcze przez dlugi czas jedzie na efektach jego pracy.I tak bylo z Dolezalem,gdy przyszedl kryzys facet byl bezradny jak dziecko we mgle i jest do dzisiaj i to jest jego kompromitacja,ze on kompletnie nie zna przyczyn i metod wyjscia z kryzysu.Symptomy i to wyrazne byly juz w poprzednim sezonie.Np. nieumiejetnosc powtorzenia po dobrym konkursie w sobote,tego samego w niedziele i wiele wiele innych.Oczywiscie nie jest wina Dolezala ze zadanie go przeroslo(calkiem sympatyczny czlowiek),ze nie ten rozmiar kapelusza.Ktos go przeciez trzymal caly czas jako trenera kadry .Najgorsze bylo i jest robienie z ludzi idiotow ,klamstwa ,wierutne brednie i mydlenia oczu ludziom,w roznego rodzaju studiach przez Tajnera i niestety wiernego ucznia Malysza.I za to ci dwaj powinni byc pociagnieci do odpowiedzialnosci….

Viktor
Viktor(@viktor)
3 miesięcy temu

cdn.Teraz ci dwaj zapadli sie pod ziemie.Napewno niedlugo wyplyna na powierzchnie i zadowoleni z siebie beda dalej lgac ze wszystko poszlo swietnie i mamy medal.Wstyd i zenada!!!.Ze Tajner jest zawodowym lgarzem,to wiedza wszyscy.Ale ze Malysz robil to samo.!?
Totalna kompromitacja!!!!

Viktor
Viktor(@viktor)
3 miesięcy temu

Jestem ciekaw ,czy znajdzie sie naprawde uczciwy i odwazny redaktor,ktory zada otwartym tekstem pytanie Tajnerowi i Malyszowi,KTO!?poniesie odpowiedzialnosc za zmarnowanie skoczkom imprezy czterolecia,czyli olimpiady,pozbawiajac ich prawdopodobnie ostatniej szansy na tytul(szczegolnie zal Kamila!).I nie zaslaniac sie medalem Kubackiego,ktory byl wyjatkowo szczesliwy.Kto jest odpowiedzialny za to ze nasi skoczkowie sa tlem dla wszystkich i kompromituja sie raz za razem.Kto poniesie odpowiedzialnosc za to ,ze nawet Kamila udalo sie tak kompletnie rozregulowac!Kto poniesie odpowiedzialnosc za klamstwa i mydlenie oczu,za opowiadanie bajek,za brak reakcji ,np. w listopadzie,gdy widac bylo ,ze juz jest katastrofa,ze Dolezal natychmiast do zwolnienia,ze trzeba zatrudnic prawdziwego trenera,fachowca(byl i jest taki!!!)Za horendalne klamstwa ,jaki to swietny z Dolezala fachowiec i juz juz wszystko wogole bedzie swietnie,bo przygotowania super itp brednie(nic osobiscie do Dolezala,dobry czlowiek ,ale trener z niego zaden).Czy znajdzie sie uczciwy i odwazny dziennikarz,ktory o to zapyta tych dwoch klamcow i mitomanow!?Znajdzie sie taki???.Bo normalnie tych dwoch po takich klamstwach ,powinno sie natychmiast na zbita twarz wyrzucic!!!!
 wróć do Wysłane  odpowiedz 

Viktor
Viktor(@viktor)
3 miesięcy temu

Teraz rozmawiaja z prawdziwymi trenerami!!!Teraz!!!.Za ten skandal z trzymaniem sie kurczowo dyletanta Dolezala,za klamstwa ,brednie ,skandale z butami itp. mitoman i klamca Tajner oraz niestety jego wierny uczen Malysz powinno grubo odpowiedziec!!!