Podczas tegorocznego Meczu Gwiazd tradycyjnie podziwialiśmy szalone próby rzutów (czasem udane, szczególnie kiedy decydował się na nie Stephen Curry) oraz efektowne wsady. A w czwartej kwarcie – nawet dość intensywną rywalizację. Kolorytu całemu wydarzeniu dodała też prezentacja 75 najlepszych koszykarzy w historii NBA. Dzięki temu przed naszymi oczami pojawiły się też rzadsze obrazki – jak Michael Jordan ściskający się z LeBronem Jamesem, czy (zanim doszło do ceremonii) łapiący w pas Lukę Doncica.

Mecz Gwiazd pod znakiem trójek Curry’ego i spotkań legend

Nie wszyscy z nas to pamiętają, ale Mecz Gwiazd w NBA wzbudzał kiedyś wielkie emocje u zdecydowanej większości kibiców. Z czasem jednak kompletnie zniknęła z niego obrona, a zawodnicy przestali nawet ukrywać, że wychodzą na parkiet, aby dobrze się bawić, a nie toczyć jakąkolwiek rywalizację. To nieco odsunęło od koszykarskiego show bardziej zagorzałych, wymagających miłośników basketu.

Władze NBA, wsłuchując się w głosy rozczarowanych kibiców, się jednak nie poddały. Świetnym ruchem, który trochę ożywił całe wydarzenie, była zmiana formuły. Przede wszystkim pojawili się kapitanowie, którzy sami (kilka dni przed Weekendem Gwiazd) wybierają zawodników do zespołu. A zwycięstwo zaczęło przypadać drużynie, która pierwsza zdobędzie określoną liczbę punktów (wynik zespołu prowadzącego po trzech kwartach plus dwadzieścia cztery, czyli numer Kobego Bryanta).

No i właśnie – jak to wszystko wyszło w tym roku? Czy Mecz Gwiazd nie rozczarował?

Nowa i stara gwardia

Cóż, zależy, kto co od niego oczekiwał. Jeśli spodziewaliście się tego, co należało się spodziewać – czyli wesołej (choć w czwartej kwarcie nawet intensywnej), pełnej rzutów z daleka oraz wsadów, koszykówki, to właśnie ją otrzymaliście. Natomiast osoby, które za tego typu rozrywką nie przepadają… i tak zapewne nie zarwały nocki. I po prostu czekają, aż NBA wróci na właściwe tory – to znaczy do meczów sezonu regularnego.

Najlepszym zawodnikiem Meczu Gwiazd uznano (po raz pierwszy!) Stepha Curry’ego. Ten bawił się znakomicie – kiedy w normalnych warunkach zespoły kryją go tak blisko jak się da, dzisiaj w nocy mógł korzystać z wolnej przestrzeni do oddawania trójek. I trafił ich… aż szesnaście. To oczywiście rekord wszechczasów, jeśli chodzi o rzuty zza łuku. Ale rekordu punktowego już nie pobił – do Anthony’ego Davisa zabrakło mu dwóch oczek (podkoszowy w Meczu Gwiazd w 2017 roku zdobył ich 52).

Curry był zatem głównym bohaterem, ale emocje wzbudzały też efektowne wsady Ja Moranta (serio, ten gość ma windę w nogach), a najważniejszy rzut spotkania należał do LeBrona Jamesa. Zawodnik Lakers otrzymał piłkę przy stanie 161:160, kiedy do zwycięstwa jego drużynie (czyli zespole LeBrona, bo był kapitanem, i mierzył się z zespołem Duranta) brakowało dwóch oczek. I właśnie te dwa oczka, rzutem nad Zachem Lavinem, dołożył. Nie mogło być inaczej – skoro Weekend Gwiazd zawędrował w tym roku do jego Cleveland.

Najstarszy uczestnik tegorocznego spotkania czołowych zawodników NBA pokazał się dzisiaj zresztą nie tylko w meczowym uniformie, ale marynarce. Wszystko z powodu prezentacji 75 najlepszych koszykarzy w historii najlepszej ligi świata (wyłonionych z okazji 75-lecia NBA w październiku). LeBron oczywiście znalazł się w tym gronie. Podobnie jak Michael Jordan. Dlatego też mogliśmy oglądać dwójkę legend w przyjacielskim uścisku.

Ciekawe były też filmiki zza kulis – Jordan przekomarzał się z Magicem Johnsonem, wyzywając go na grę jeden na jednego. A także – podczas rozgrzewki – złapał w pas Lukę Doncica, i po chwili uciął sobie z nim krótką pogawędkę. Warto też wspomnieć, że nie wszystkie z grona 75 legend NBA przyleciały do Cleveland. Pomijając oczywiście wybory dokonane pośmiertnie – Bill Russell zdecydował, że w czasach pandemii bezpiecznie będzie mu zostać w domu, Kevin Durant miał żałobę w rodzinie, a takiego Scottiego Pippena… po prostu zabrakło. A szkoda, bo miałby okazję skonfrontować się z paroma kolegami, którzy już raczej za nim nie przepadają.

To jednak nie konflikty dominowały w czasie minionego weekendu. A przyjacielska, miła atmosfera – tak jak się do tego przyzwyczailiśmy. Zatem niektórzy bawili się świetnie, inni średnio, ale na to, co najważniejsze przyjdzie jeszcze czas. Pierwszy mecz sezonu regularnego NBA po przerwie zostanie rozegrany 24 lutego. A potem zaczniemy już powoli spoglądać w kierunku fazy play-offs.

Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Olympique Marsylia wygrywa 4:1, Milik bez gola

Mimo fatalnej atmosfery wokół klubu i wygwizdania trenera Igora Tudora przez kibiców przed pierwszym gwizdkiem, Olympique Marsylia od zwycięstwa rozpoczął zmagania w Ligue 1. W wyjściowej jedenastce OM znalazł się Arkadiusz Milik. Marsylia w ogniu. Wewnętrzne konflikty rozsadzą zespół? Marsylczycy pokonali 4:1 Stade Reims. W 13. minucie spotkania samobójcze trafienie zanotował Wout Faes, później spektakularną akcją bramkową popisał się wypożyczony z Arsenalu Nuno Tavares, a po przerwie […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Robert Lewandowski MVP meczu o Puchar Gampera

Robert Lewandowski przywitał się ze Spotify Camp Nou bramką, dwiema asystami i asystą drugiego stopnia. W nagrodę wybrano go najlepszym zawodnikiem spotkania o Puchar Gampera. FC Barcelona bez większych problemów pokonała meksykańskie UNAM Pumas 6:0. Na listę strzelców, poza Polakiem, wpisali się Pedri, Ousmane Dembele, Pierre-Emerick Aubameyang oraz Frenkie de Jong. Po meczu Sergio Busquets odebrał trofeum, które było stawką ostatniego meczu towarzyskiego Barcy przed startem […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Stokowiec: „Mam niedosyt po tym meczu, straciliśmy bramkę na własne życzenie”

Zagłębie Lubin podzieliło się dziś punktami z Lechem Poznań. Wynik 1:1 w starciu z mistrzami Polski nie usatysfakcjonował jednak trenera gospodarzy, Piotra Stokowca, który dał wyraz swemu lekkiemu rozczarowaniu podczas konferencji prasowej. – Może zacznę od tego, że mam niedosyt po tym meczu, bo dobrze graliśmy i stwarzaliśmy sytuacje – powiedział szkoleniowiec „Miedziowych”, cytowany przez klubowy portal. – Chcieliśmy podejść wysoko, zagrać agresywnie. W drugiej połowie też […]
07.08.2022
Lekkoatletyka
07.08.2022

Wystartuję tu nawet bez nogi! – reportaż z Memoriału Kamili Skolimowskiej

Pierwszy w historii polskiej lekkiej atletyki mityng Diamentowej Ligi. Wyjątkowy moment dla wszystkich, którzy z tym sportem są związani. – Gdy tylko dowiedziałam się, że mogę wziąć udział w Memoriale, powiedziałam sobie, że choćbym była bez nogi, to muszę tu wystartować – mówiła Małgorzata Hołub-Kowalik. Jej zdanie podziela wielu innych polskich lekkoatletów. Jednak nawet ci z zagranicy mówią: Chorzów powinien mieć Diamentową Ligę. Na stałe.  Wbrew pogodzie Były obawy. Jeśli […]
07.08.2022
Inne sporty
06.08.2022

Memoriał Skolimowskiej nie zawiódł. Co za wynik Kaczmarek!

Takiego mityngu w Polsce jeszcze nie było – mówiliśmy już przed startem Memoriału Kamili Skolimowskiej. A teraz możemy to zdanie tylko powtórzyć. Bo w Chorzowie posypały się kapitalne wyniki. Ze strony Shelly-Ann Fraser-Pryce, Shericki Jackson czy Armanda Duplantisa. W tym lekkoatletycznym gwiazdozbiorze rywalizującym w zawodach Diamentowej Ligi wyróżniła się też Natalia Kaczmarek, która jako pierwsza Polka od czasów Ireny Szewińskiej zeszła poniżej 50 sekund na dystansie 400 metrów! Najważniejsze pytanie, […]
06.08.2022
Lekkoatletyka
06.08.2022

Gwiazdozbiór na Stadionie Śląskim. Czas na Diamentową Ligę

– Takiej obsady nie miał jeszcze żaden mityng w Polsce – mówił Piotr Małachowski, obecny dyrektor sportowy Memoriału Kamili Skolimowskiej. To pierwszy w historii naszej lekkiej atletyki mityng w cyklu Diamentowej Ligi, a osoby zaangażowane w jego organizację liczą, że nie ostatni. Widać to zresztą po tym, kto przyjechał na Stadion Śląski. Wszyscy mają nadzieję, że wyniki również to udowodnią.  13 tygodni pracy, ale było warto Kiedy początkiem maja gruchnęła […]
06.08.2022
Kolarstwo
05.08.2022

Tour de Pologne. Hayter wygrywa wyścig, Demare ostatni etap

Czesław Lang lubi powtarzać, że Tour de Pologne kreuje przyszłe gwiazdy peletonu. Kto wie, czy te słowa nie sprawdzą się po raz kolejny – zwycięzcą 79. edycji polskiego wyścigu został Ethan Hayter. I owszem, o sporym talencie i możliwościach Brytyjczyka wiadomo od dobrych kilku lat, ale nie zmienia to faktu, że na szosie – bo jest też świetnym torowcem – to dla niego najważniejsze zwycięstwo w karierze.  Zdecydowała czasówka Już przed wyścigiem, patrząc na mapy […]
05.08.2022
Inne sporty
05.08.2022

Tomala – najbardziej niespodziewany złoty medalista na letnich igrzyskach w historii Polski

Gdy Polska szykowała się do snu, on szedł. Chociaż to złe słowo, lepiej byłoby napisać, że sunął do przodu w tempie nieosiągalnym nawet dla wielu biegaczy, nucąc sobie pod nosem hit Eminema „Lose yourself”. Po naszemu oznacza to „Zatrać się” i Dawid właśnie to zrobił – kompletnie zatracił się w swoim starcie, który dał mu złoty medal w chodzie na 50 km. Właśnie mija rok od tego wydarzenia, zdaniem wielu będącego najbardziej niespodziewanym […]
05.08.2022
Inne sporty
04.08.2022

Brittney Griner skazana na 9 lat więzienia w Rosji

Koszmar Brittney Griner zaczął się w połowie lutego. Koszykarka została wówczas zatrzymana na lotnisku w Moskwie, po tym, jak w jej bagażu znaleziono olej haszyszowy. Przez miesiące przebywała w areszcie – nie pomagały jej głosy wsparcia ze Stanów ani działania amerykańskiego rządu. A dzisiaj usłyszała wyrok. Czeka ją dziewięć lat więzienia. Griner przed rosyjskim sądem przyznała się do „winy”, to znaczy przewiezienia na terytorium Rosji nielegalnej substancji. Tłumaczyła jednak, że znalazła […]
04.08.2022
Liczba komentarzy: 9
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Coffey
Coffey
5 miesięcy temu

Ciekawe czy teraz ktoś zrobi aferę, że w tej 75-tce dużo liczniej reprezentowane są czarnuchy.
Dyskryminacja białych w pełnej krasie.

Antyboomer
Antyboomer
5 miesięcy temu
Reply to  Coffey

Lecz się baranie

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
5 miesięcy temu

Super system kurwa.
Za rok niech wprowadzą że wygrywa ten kto rzuci więcej trójek między 30 a 33 minutą meczu a składy niech wybiera rodzina ś.p. umęczonego Jurka Florydy.
A poza tym większość meczów regularnego sezonu i play-offów to cyrk i festiwal trójek to ten mecz gwiazd musi być absolutnie podobnym wariactwem.
Chociaż i tak obserwując ten sezon widzę coraz mniej akcji typu Harden rzucający w co drugiej akcji z 9-go metra (jak jeszcze z kilka sezonów temu), więc może idzie ku lepszemu w tym względzie?

Nerd
Nerd
5 miesięcy temu

Obejrzałem dosłownie 2 może 3 minuty pierwszej kwarty i jak zobaczyłem, jak to wygląda to wyłączyłem. Z jednej strony spodziewałem się takiego „spektaklu”, ale nie dało się tego oglądać. Trójka jednych najczęściej niecelna i w odpowiedzi trójka drugich, ale obrońcy rozchodzący się na boki żeby rywal mógł sobie wsad zrobić, masakra.
Wychowałem się na NBA u schyłku lat 80 i we wspaniałych latach 90 i to co teraz się wyprawia to jest jakiś dramat.

Essa
Essa
5 miesięcy temu
Reply to  Nerd

A co było takiego wspaniałego w latach 90. poza twoimi skrzywionymi wspomnieniami i sentymentem?
W pierwszej dekadzie XXI wieku była lepsza obrona, mniejsze tempo, mniej gry centrów w post. A gracze obwodowi w końcu zaczęli zdobywać więcej punktów dzięki zmianie zasad obrony dot. hand-checkingu.

Dzisiejsze NBA to najlepsza mieszanka taktyki, wiedzy o koszykówce i najbardziej wytrenowani i atletyczni zawodnicy w historii. Nie da się słuchać tego boomerskiego plucia. Chcesz się jarać tamtymi czasami to się jaraj, teraz koszykówka jest po prostu lepsza i bardziej bazuje na analizie danych i lepszych rzutach. Lubisz oglądać te wydumane łokcie Malone’a, to sobie włącz wrestling.

Jakibic
Jakibic
5 miesięcy temu

Dzisiaj skończyłem czytać książkę „Larry vs. Magic, Kiedy rządziliśmy NBA”. Polecam. Teraz została tylko nazwa NBA.

KimberlyKelly
KimberlyKelly(@kimberlykelly)
3 miesięcy temu

Jako kibic często śledzę mecze.

KimberlyKelly
KimberlyKelly(@kimberlykelly)
3 miesięcy temu
Reply to  KimberlyKelly

Zwykle śledzę tutaj mod apk app

AnselmDominic
AnselmDominic
2 miesięcy temu
Reply to  KimberlyKelly

Gra symulacyjna, która jest zarówno zabawna, jak i edukacyjna Toca Life World Apk za darmo na telefony.