Krystian Bielik chyba już na dobre wrócił do składu Derby County. Reprezentant Polski, który przez większość poprzedniego roku przechodził rehabilitację po zerwaniu więzadeł krzyżowych, pojawił się w wyjściowej jedenastce The Rams na mecz Championship z Hull City (3:1). Polak rozegrał 81. minut. Został zmieniony z powodu rozcięcia łuku brwiowego. Uraz z pewnością nie jest poważny.

Derby wygrywa, Bielik kończy mecz przedwcześnie z rozciętą głową

Tym razem Polak zagrał jako jeden z dwóch defensywnych pomocników. Nie miał bezpośredniego udziału przy golach (nie zdobył bramki i nie miał asysty), ale brał udział w akcjach, które zakończyły się trafieniami dla Derby. Angielskie media donoszą, że Bielik był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku, a kibice w momencie jego zmiany wstali z miejsc i zgotowali mu owację, dziękując mu za występ.

Gdyby nie rozcięcie Bielik grałby do końca

To już trzecie spotkanie 24-latka od powrotu do zdrowia. 30 stycznia zagrał 21 minut z Birmingham City (2:2) i strzelił gola przewrotką w doliczonym czasie gry. Przy uderzeniu doznał lekkiego urazu ręki. Nie był on jednak groźny i w kolejnym meczu z Huddersfield (0:2) pojawił się na murawie od początku drugiej połowy. Teraz z Hull grał najdłużej, bo 81 minut. Zapewne gdyby nie problem z łukiem brwiowym, to zostałby na boisku do końcowego gwizdka. Rozcięcie z pewnością nie spowoduje, że polski pomocnik znów będzie pauzował, bo z boiska zszedł o własnych siłach.

Derby ciąży kara ujemnych punktów za zaległości finansowe

Po wygranej Derby z dorobkiem 18 punktów zajmuje przedostatnie, 21. miejsce w tabeli angielskiej Championship. Do bezpiecznej strefy Barany tracą cztery oczka. W meczu z Hull nie wystąpił drugi Polak Kamil Jóźwiak, który zmaga się z kontuzją stawu skokowego.

Przypomnijmy, że klub polskich kadrowiczów został ukarany przez angielską federację ujemnymi punktami (-21) za zaległości finansowe i dlatego jest w strefie spadkowej. Trenerem drużyny jest były reprezentant Anglii Wayne Rooney.

 

WIĘCEJ O POLAKACH W LIGACH ZAGRANICZNYCH:

Fot. Newspix

 

 

Tenis
15.08.2022

Hubert Hurkacz po raz pierwszy pokonany w finale turnieju ATP

Do tej pory schemat był prosty – jeśli Hubert Hurkacz dochodził do finału turnieju ATP, to go wygrywał. Zrobił to wcześniej pięciokrotnie, a i przed dzisiejszym starciem – o tytuł w imprezie ATP 1000 w Montrealu – był faworytem. Niestety jednak, choć w dobrym stylu wygrał pierwszego seta, to w dwóch kolejnych lepszy okazał się Pablo Carreno-Busta, który dziś osiągnął największy sukces w karierze.  Pablo znaczy niewygodny Pablo Carreno-Busta w Montrealu nie był rozstawiony, […]
15.08.2022
Primera Division
15.08.2022

Waleczna Almeria robiła, co mogła, ale to Real ma trzy punkty

FC Barcelona rozpoczęła sezon od wpadki z Rayo Vallecano (0:0) i do pewnego momentu wydawało się, że Real Madryt też wyłoży się na mniej renomowanym rywalu. Almeria nie przestraszyła się mistrza kraju i najlepszej drużyny w Europie, od razu ruszyła do ataku i szybko wyszła na prowadzenie. „Królewscy” męczyli się niesamowicie, ale koniec końców wygrała lepsza ekipa i madrytczycy wywieźli z trudnego terenu cenne trzy punkty (2:1) Real Madryt oddał w tym […]
15.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Lyczmański o kontrowersji z udziałem Josue: Warto, żeby kibice poznali przepisy

Adam Lyczmański, ekspert programu „Liga+ Extra” wziął na tapet kontrowersje z meczu Widzewa Łódź z Legią Warszawa. Były sędzia pozytywnie ocenił pracę Szymona Marciniaka, jego asystentów oraz sędziów z wozu VAR. – Trzeba sobie zadać pytanie, czy to było celowe zagranie Josue? Nie było, piłka go parzyła, uciekał od kontaktu. Decyzja była słuszna, warto, żeby kibice zapoznali się z przepisami gry – powiedział w programie „Canal+ Sport” były sędzia. Adam […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Niesłowny jak John van den Brom

John van den Brom, holenderski magik z Lecha Poznań, nie ma ostatnio dobrej passy. Nie dość, że w kilka tygodni zrujnował cały kapitał społecznego zaufania zbudowany przez swojego poprzednika, że pod jego wodzą mistrz Polski prezentuje się kiepsko i nierówno, że zalicza paskudny falstart w lidze, że balansuje nad przepaścią w europejskich pucharach, to jeszcze Holender okazuje się być człowiekiem deczko niesłownym.  Po meczu ze Śląskiem Wrocław miał udzielić wywiadu reporterowi Żelkowi Żyżyńskiemu […]
14.08.2022
Weszło
14.08.2022

Piąta kolejka, Lech z jednym punktem. I nie zmienia się nic

Jesteśmy w stanie założyć się o sporą sumę pieniędzy, że choćby piłkarze Śląska pojechali do domu, a zawodnicy Lecha próbowali strzelić gola do poniedziałkowego południa, to i tak by nie umieścili piłki w bramce rywala. Dlaczego? Bo to Lech Poznań. To wręcz niewiarygodne. Od gola Śląska na 1:0 mieliśmy wrażenie, że my takich meczów Kolejorza widzieliśmy już dziesiątki. A już zwłaszcza przy Bułgarskiej. Scenariusz wygląda zawsze tak samo – Lech musi gonić wynik (lub szuka trafienia […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Asysta Żurkowskiego na wagę wygranej Fiorentiny. Kolejny babol Radu [WIDEO]

Szymon Żurkowski udanie wrócił do Fiorentiny – w pierwszym występie w Serie A po wypożyczeniu do Empoli środkowy pomocnik pojawił się na boisku jako rezerwowy i zaliczył asystę przy zwycięskim golu strzelonym przez Rolando Mandragorę. Znów skompromitował się bramkarz Ionut Radu. Radu w poprzednim sezonie znacząco przyczynił się do utraty scudetto przez Inter Mediolan, bo zawalił bramkę w spotkaniu z Bologną, Nerazzurri polegli i ostatecznie zostali wyprzedzeni w tabeli przez AC Milan. Po sezonie Rumun […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Lyczmański o kontrowersji z udziałem Josue: Warto, żeby kibice poznali przepisy

Adam Lyczmański, ekspert programu „Liga+ Extra” wziął na tapet kontrowersje z meczu Widzewa Łódź z Legią Warszawa. Były sędzia pozytywnie ocenił pracę Szymona Marciniaka, jego asystentów oraz sędziów z wozu VAR. – Trzeba sobie zadać pytanie, czy to było celowe zagranie Josue? Nie było, piłka go parzyła, uciekał od kontaktu. Decyzja była słuszna, warto, żeby kibice zapoznali się z przepisami gry – powiedział w programie „Canal+ Sport” były sędzia. Adam […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Niesłowny jak John van den Brom

John van den Brom, holenderski magik z Lecha Poznań, nie ma ostatnio dobrej passy. Nie dość, że w kilka tygodni zrujnował cały kapitał społecznego zaufania zbudowany przez swojego poprzednika, że pod jego wodzą mistrz Polski prezentuje się kiepsko i nierówno, że zalicza paskudny falstart w lidze, że balansuje nad przepaścią w europejskich pucharach, to jeszcze Holender okazuje się być człowiekiem deczko niesłownym.  Po meczu ze Śląskiem Wrocław miał udzielić wywiadu reporterowi Żelkowi Żyżyńskiemu […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Asysta Żurkowskiego na wagę wygranej Fiorentiny. Kolejny babol Radu [WIDEO]

Szymon Żurkowski udanie wrócił do Fiorentiny – w pierwszym występie w Serie A po wypożyczeniu do Empoli środkowy pomocnik pojawił się na boisku jako rezerwowy i zaliczył asystę przy zwycięskim golu strzelonym przez Rolando Mandragorę. Znów skompromitował się bramkarz Ionut Radu. Radu w poprzednim sezonie znacząco przyczynił się do utraty scudetto przez Inter Mediolan, bo zawalił bramkę w spotkaniu z Bologną, Nerazzurri polegli i ostatecznie zostali wyprzedzeni w tabeli przez AC Milan. Po sezonie Rumun […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Tuchel ruszył na Conte po golu dla Tottenhamu [WIDEO]

Z jednej strony wrzeszczący z radości w kierunku ławki Chelsea Antonio Conte, z drugiej Thomas Tuchel ruszający na menedżera Tottenhamu. Nie, w derbach Londynu nie ma miękkiej gry. Do spięcia między trenerami doszło po wyrównującej bramce dla Spurs zdobytej przez Pierre’a Emile’a Hojbjerga. Conte eksplodował, zaczął krzyczeć do przeciwników, na co momentalnie doskoczył do niego Tuchel. Obu szkoleniowców trzeba było rozdzielić, bardziej krewki był menedżer The Blues. Brooooo Tuchel was […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Kaczmarek: Przez nasze błędy daliśmy Radomiakowi mecz, w którym dobrze wyglądał

Tomasz Kaczmarek, trener Lechii Gdańsk, skomentował wysoką porażkę z Radomiakiem Radom. Lechia straciła w tym spotkaniu cztery bramki, do tego jedno trafienie odwołał VAR, a gospodarze dwukrotnie trafili w poprzeczkę. Jak wytłumaczył to trener zespołu z Trójmiasta? – Gratulacje dla Radomiaka za trzy punkty. Wszyscy widzieliśmy, jak się dzisiaj mecz rozwinął, że była to bardzo wyraźna sprawa. Jako trener, jako zespół wypada przeprosić kibiców za ostatnie […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Lewandowski: Gratulacje dla drużyny, ale spokojnie – jeszcze niczego nie wygraliśmy

Mariusz Lewandowski był zadowolony z wygranej Radomiaka Radom z Lechią Gdańsk, ale nie chciał zbyt optymistycznie podchodzić do korzystnego wyniku. Podczas pomeczowej konferencji prasowej tonował nastroje wokół drużyny. – Po takim meczu można powiedzieć tylko: brawo drużyna. Bardzo dobrze weszliśmy w meczu, wiedzieliśmy, że Lechia lubi kontrolować piłkę, wiedzieliśmy, jak chcemy wyglądać. Czekaliśmy na wykorzystanie pierwszych akcji, żeby otworzyć wynik meczu. Maurides po dobrym wyjściu z obrony […]
14.08.2022
Liczba komentarzy: 25
Subscribe
Powiadom o
guest
25 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Przemysław
Przemysław
6 miesięcy temu

A jak zagrał?

Essa
Essa
6 miesięcy temu
Reply to  Przemysław

Przeciętnie, 17/25 passów dokładnych, najsłabiej w środku pola Derby. 3 wygranne pojedynki powietrzne, 1 przejęcie piłki, 2 wybicia, żołta kartka.
Taki sobie występ na notę wyjściową, 6.6/10 na whoscored. Z wyjściowego składu tylko bramkarz miał gorszą.

Fascynujące, że można napisać artykuł nie oglądając meczu ani nie przeglądając statystyk xD
Jakość polskiego dziennikarstwa zaskakuje za każdym razem.

Stat
Stat
6 miesięcy temu
Reply to  Essa

A co potrafisz wywnioskować z tej liczby podań? Ile z nich było progresywnych, w tercji ofensywnej, ryzykownych, ile z nich było względnie dobrych i zarazem niecelnych z powodu złego zachowania adresata? I vice-versa „lepsi” koledzy ze środka pola mieli celność podań na poziomie blisko 80%, bo być może więcej wykonali podań martwych? Wzajemnie do siebie, albo bezpiecznych do stoperów?

Podkreślę tylko, nie oglądałem akurat dzisiejszego meczu Derby, ale nie musiałem go oglądać aby wiedzieć jak ogólne i bez większej wartości są tak przedstawione dane – zwłaszcza odwoływania się do statystyk w przypadku defensywnego pomocnika, którego gra jest rozliczana często za elementy taktyczne, które nie zawsze są zauważalne w takich ogólnodostępnych platformach jak WhoScored czy SofaScore chociażby 🙂 z tych mało miarodajnych danych platforma wylicza notę na podstawie algorytmu, zatem skoro dane są z ograniczoną wartością, to czy nota może być inna?

Może tak się złożyło, że tym razem faktycznie zagrał słabo, ale to co napisałeś wyżej niestety nie jest żadnym dowodem potwierdzającym taką tezę. I jak często z weszlo się w czymś nie zgadzam, tak ten wpis dotyczył głównie wpisu że jakiś Polak zagrał po prostu w jakimś zagranicznym klubie + krótka notka o urazie. Mimo wszystko mowa o zawodniku z kręgu powołań do repry, więc odnotowali że zagrał i tyle ;x

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice(@kondziubenice)
6 miesięcy temu
Reply to  Stat

K.O

Essa
Essa
6 miesięcy temu
Reply to  Stat

Podkreślę tylko, nie oglądałem akurat dzisiejszego meczu Derby

No to właśnie podałeś główną różnicę między nami.

I napisałeś 4 akapity o meczu i o danych, których ci się nie chciało sprawdzić. To po co piszesz w sumie? Fajnie, że możesz mieć jakieś pojęcie o statystyce i taktyce, ale po chuj ten komentarz, skoro w nim nic nie pokazałeś z tego xD?

Doskonale rozumiem, że pomocnik może zagrać niezły mecz mając 17/25 podań celnych, bo Zieliński często tak ma w kadrze, że jedyny gra ryzykowne do przodu mając bardzo mało kontaktów, ale taki mały spojler:
Bielik nie wyróżniał się na tle fatalnego Hull.

A pisząc, że Bielik gra jak typowy defensywny pomocnik, to udowadniasz, że nawet ci się nie chce poświęcić 1/50 czasu na pisanie przemądrzałych komentarzy bez treści na sprawdzenie jego heatmapy.

U mnie „ocena” to eye-test + podstawowe statystyki i wspomnienie noty z whoscored.
U ciebie to nic.

Sorry, że ci nie wkleiłem raportu na 15 stron za darmo z rozpisem podań i zdjęć sytuacji + rozpisu schematów treningów Rooneya + zachowań przy SFG i założeń taktycznych na build-up akcji, żebyś mógł to zaakceptować xDDDD

Stat
Stat
6 miesięcy temu
Reply to  Essa

Główna różnica między nami jest taka, że ja nie traktuje liczby podań (i ich skuteczności) jako pierwszy i najważniejszy argument rzekomo świadczący o jakości występu zawodnika 🙂 i w sumie na tym mógłbym zakończyć dyskusję, ale przez grzeczność odniosę się do reszty.

Oglądałeś (albo raczej patrzyłeś w ekran) mecz Derby przez 90min, po czym nie chce ci się nawet poświęcić 1/50 tego czasu na dodanie do rozmowy wiedzy którą wniosłeś z tego meczu? Podkreślasz jak to bardzo cenisz swój czas, ale skoro nie powiedziałeś dotychczas nic istotnego (ani odnośnie występu Bielika, ani szerzej pod kątem rozumienia gry w ogóle), to wystarczyło, abyś wkleił tu link do whoscored i danych z tego meczu. Zajęłoby to pewnie z 20sek i oszczędziło konieczność konfrontacji, wymiany zdań z kimś, kto nie poklepał cię po plecach za te ogólne statsy – wiem, że niechętnie słyszy się sprzeczne zdanie (nawet jeśli prawdziwe) ale nie wiedziałem że aż tak niektórzy reagują.

W komentarzu zwróciłem uwagę na szerszy kontekst, właśnie rozumiejąc że takie dane są zbyt ogólne, obiektywnie nie wnoszą wiele. Gdyby Bielik oddał 2 strzały, oba celne – określiłbyś to jako pozytywny element względem kolegów ze środka pola (którzy przykładowo nie oddaliby żadnej próby strzału lub same niecelne?), nawet w przypadku gdyby były to niegroźne strzały w środek bramki z 30m? No zgodnie z logiką jaką przyjąłeś, tak byś zrobił, przedstawiając przecież jedynie fakty skopiowane z whoscored.

Komicznie brzmisz „pisząc, że Bielik gra jak typowy defensywny pomocnik, to udowadniasz, że nawet ci się nie chce poświęcić 1/50 czasu na pisanie przemądrzałych komentarzy bez treści na sprawdzenie jego heatmapy.” – w którym miejscu napisałem, że gra jak „typowy defensywny pomocnik”? W którym miejscu napisałem, że zagrał jak „typowy defensywny pomocnik” chociażby w tym konkretnym meczu? Sam sobie dopowiedziałeś „typowy” bo tak było ci wygodniej i pasowało pod tezę, skoro nie potrafisz inaczej to spoko. Ale dopowiadanie sobie czegoś do cudzej wypowiedzi, a następnie budowanie wobec tego głównego argumentu jest słabe 😉 fakt, że zagrał na pozycji defensywnego pomocnika wiąże się z tym, że często właściwym ustawieniem, grą bez piłki wypełnia swoje zadania – niestety, jest to element często niedoceniany przez tego typu serwisy statystyczne… przynajmniej te popularne. Powiem więcej, nawet gdyby zagrał jako skrzydłowy lub napastnik, to nadal te statystyki byłyby mało warte. Odniosłeś się jakkolwiek do tego? No nie, bo przecież to stałoby się niewygodne – lepiej było zignorować i wyśmiewać z absurdalnych powodów, albo pisząc bzdety jak „wymądrzać” – i kto tu nic nie wnosi? Spójrz czasem w lustro.

Jeśli twoja „ocena” wynika z podstawowych statystyk i noty z whoscored… to współczuję, niezależnie od pozostałych źródeł tej „oceny” końcowej. U mnie ocena występu Bielika miejsca nie miała – niestety masz problem czytania ze zrozumieniem (nawet w pierwszej wiadomości napisałem „Może tak się złożyło, że tym razem faktycznie zagrał słabo, ale to co napisałeś wyżej niestety nie jest żadnym dowodem potwierdzającym taką tezę„). Nawiązując do początku wypowiedzi – komentarz udzieliłem, żeby zwrócić uwagę na błędne rozumienie (interpretację elementów gry) i ograniczanie się do podstawowych statystyk, które w sporej części nie znaczą zbyt wiele. Nie musiałem oglądać Bielika, aby rozumieć na co należy zwracać uwagę. Ponieważ pokazałeś jak jesteś błyskotliwy, to chcę podpowiedzieć – nie muszę oglądać gościa X z ligi Y, aby wiedzieć że tak podstawowe statystyki, również nie powiedzą zbyt wiele o jego grze. Rozumiesz? Dopóki zatem nie oglądałem danego meczu, ale nie zabieram się bezpośrednio za spieranie czy X w tym elemencie/meczu wyglądał dobrze, czy źle – nie robię nic złego. Do dyskusji wnoszę to, że być może (dla ciebie już chyba za późno) choć jeden czytelnik zrozumie, że patrzenie na takie noty statystyczne whoscored, to czysty rak i strata czasu… skądinąd jakże cennego dla ciebie. Patrząc na liczbę plusów pod komentarzem, być może środowisko zaczyna ten fakt co raz lepiej postrzegać, co mnie osobiście cieszy.

Nie wiem o jakim raporcie na 15 stron mowa, skoro przerosło cię napisanie 2 wartościowych zdań na temat meczu, na który rzekomo poświęciłeś 2h oglądania. No ale spoko, widzę że tekst „mam słonia w lodówce” w 2022r nadal jest aktualny tak długo, jak nikt inny nie otworzy twojej lodówki 😉

Fascynujące, że można być tak pewnym siebie, rozumiejąc tak niewiele. Ode mnie za darmo dostaniesz jednak radę – dodaj trochę wiedzy, skup się na tym co jest istotne w trakcie meczu, przestań się sugerować jakąś śmieszną notą z whoscored, czytaj ze zrozumieniem (bo ignorujesz przekaz drugiej osoby, a odnosisz się do rzeczy które sam sobie dopowiadasz), używaj jakichkolwiek merytorycznych argumentów i ogranicz przekleństwa, nieistotne docinki oraz XD – raz może przejdzie, ale jak sypiesz tym co kilka linijek, to brzmisz jak koleś który opowiada żarty, po czym sam się z nich śmieje… i to jako jedyny.

Essa
Essa
6 miesięcy temu
Reply to  Stat

Ale dopowiadanie sobie czegoś do cudzej wypowiedzi, a następnie budowanie wobec tego głównego argumentu jest słabe

Skoro już uprawiasz taki marny cherry-picking: pokaż mi gdzie napisałem, że 17/25 podań to KLUCZOWA OCENA WYSTĘPU BIELIKA w moich oczach? Jak ja dopiszę „typowy” to kręcisz gównoburzę, jak ty zbudujesz swoją dziwną narrację, że ja opieram swój osąd JEDYNIE NA OCENIE Z WHOSCORED, to wszystko bajo.
Nie jest ci głupio tak marnie manipulować udając najmądrzejszego na świecie?

Piszesz ten komentarz pół godziny i nadal się nie odniosłeś merytorycznie do występu Bielika. Nie pokazałeś nic ponad to, co napisałem.

Gdyby Bielik oddał 2 strzały, oba celne
Oddał 0 strzałów, oba niecelne 🙂

Powiem więcej, nawet gdyby zagrał jako skrzydłowy lub napastnik, to nadal te statystyki byłyby mało warte.
Zagrał jako defensywny pomocnik. Nie oceniam jego liczby dryblingów, tylko np. to, że 8 razy stracił piłkę, wygrał 3 głowy (jedną przy akcji bramkowej). I to, że zagrał 3 długie piłki (UWAGA, DO PRZODU), z których jedna była celna.
Nie stał jak kołek, szukał gry w bocznych sektorach, ale może jeszcze fizycznie potrzebuje trochę czasu na dojście do formy. No i Bird wypadł od niego lepiej w destrukcji.

Pokazałeś tylko tonę niekonkretnego lania wody o tym, że rzekomo rozumiesz więcej o piłce i że byłbyś w stanie napisać coś więcej o tym meczu. Gdybyś go łaskawie obejrzał.
Używaj jakichkolwiek merytorycznych argumentów o przedmiocie dyskusji, a nie o tym, że należy używać merytorycznych argumentów.

Ani nigdzie nie napisałem, że moja ocena meczu jest najlepsza, ani że oceny z sofa czy whoscored są zajebiste i wiążące. Ani że niski % celnych podań przekreśla występ. Wszystko to twoje wyobrażenia, o które tak byś się sam obraził xD
Koleś rozpoczął wątek występu Bielika, napisałem komentarz JAKO ŻE OBEJRZAŁEM MECZ I UWAŻAM, ŻE BIELIK ZAGRAŁ PRZECIĘTNIE WOBEC SWOICH BARDZO DUŻYCH MOŻLIWOŚCI jako najlepszy polski box-to-box, jeśli będzie zdrowy. Pasi?
Czy można pisać tylko komentarze rozpisujące każdą minutę spotkania z danym ustawieniem Bielika, żeby przypadkiem uzasadnić to, że nie miał kontaktu w tej akcji?

Uważam, że dziennikarz pisząc o meczu powinien go obejrzeć.
A ty byś się mógł nieco wyluzować i jeśli chcesz kontestować: pokaż jak się rozpisuje występ zawodnika. Bo na razie uprawiasz wykład teoretyczny.

Stat
Stat
6 miesięcy temu
Reply to  Essa

Smacznego

Schemat mojej pierwszej wiadomości?

  • 1 akapit – merytoryka i nawiązanie tematu, odnoszę się bezpośrednio do tego co napisałeś
  • 2 akapit – kontekst ogólny, teoretyzowanie, poniekąd wskazanie różnic między moim 1 akapitem, a twoim wpisem
  • 3 akapit – kurtuazyjna furtka, świadcząca o tym, że być może tym razem dane nie wypaczyły jakości występu Bielika – ale nadal podkreślenie, że należy to traktować wtedy jako wyjątek, a nie regułę – z danych ogólnych, takich pobieżnych wynikają (jak sama nazwa wskazuje) wnioski ogólne, ciekawostki jedynie dla kanapowców

Przypomnij sobie, w jakim stopniu odniosłeś się do pierwszego akapitu? Niemal nijak – spuentowałeś, że o podaniach to wiesz doskonale (przykład Zielińskiego – mógłbym zarzucić brak merytoryki, bo przecież jak to nie o Bieliku… no ale nie jestem tobą, nie zrobiłem więc tego), wciskając to zresztą w już zaczęty wpis – koniec. Dlaczego? No bo pierwszy najważniejszy argument (taki mały spoiler: o tym też później, w innym kontekście), to dla ciebie RÓŻNICA między nami 😉 nie podejmujesz z kimkolwiek rozmowy, jakiegoś wartościowego dialogu, opcji aby poznać czyjeś spojrzenie i wymienić poglądy. Dla ciebie istotna była RÓŻNICA, pokazać że ty jesteś „obóz A”, natomiast ja (skoro nie jestem z tobą, to jestem przeciwko) „obóz B” i od teraz wypowiadasz wojenkę na argumenty.

Bardzo dla siebie wygodnie rozpoczynasz blitzkrieg, uderzając w to co sam wprost napisałem (nie oglądałem tego meczu i nie mam zamiaru odnosić się bezpośrednio do oceny Bielika samej w sobie – do ciebie to jednak nie dotarło, bo przecież prowadzisz wojenkę na przez siebie wyznaczonych zasadach), i zwracam tylko uwagę na zasadność przywiązywania wagi do tak ogólnych, niczego realnie nie odkrywających kilku liczb i jakiejś śmiesznej noty, która z owych śmiesznych liczb jest wyliczana za pomocą algorytmu. Powyższy merytoryczny fragment zajął ci całe 3 linijki (jedna na ogół, jedna na Bielika, jedna na Zielińskiego – który widocznie gra w Derby lub Hull, idąc twoją logiką „wypowiadania się na temat”).

Pierwszeństwo w tej wypowiedzi jednak miało wskazanie różnicy na samym starcie oraz „4 akapity o meczu i danych, których nie chciało mi się sprawdzić” – pomijając już fakt, że z ciekawości zerknąłem na te dane (nim widziałem ten post na weszlo), ZACZYNASZ WMAWIANIE MI CZEGOŚ, POMIMO ŻE NIE MASZ ŻADNEJ PRZESŁANKI KTÓRA WSKAZUJE ŻE FAKTYCZNIE NIE WIDZIAŁEM TYCH DANYCH… no ale, przecież manipulujesz, więc to nic takiego 😉 robisz dokładnie to, co później sam nieudolnie wytykasz innym. W międzyczasie jakieś przekleństwo, dygresja, prześmiewczy komentarz… i dopiero merytoryka – raz jeszcze przypominam, 1 LINIJKA bezpośrednio o Bieliku:

„Bielik nie wyróżniał się na tle fatalnego Hull.”

W zasadzie to jesteś pół-linijkowcem, można było powiedzieć że Polak „nie wyróżniał się” (całe 3 wyrazy), tyle tekstu a zero konkretów.

Merytorykę już ogarnąłeś, no to czas na wojenkę:

  • „pisząc że gra jak typowy defensywny pomocnik…” mimo że nigdzie tak nie napisałem
  • „…udowadniasz, że nawet ci się nie chce poświęcić 1/50 czasu na pisanie przemądrzałych komentarzy bez treści na sprawdzenie jego heatmapy” mimo że nie masz żadnych dowodów, czy sprawdziłem jego heatmapę
  • „u mnie ocena to (…) u ciebie to nic” – pomijając (ogólnie lubisz pomijać) że od początku podkreślałem, że nie oglądałem meczu i nie mam zamiaru wypowiadać się w tym kontekście, to raz jeszcze wiesz lepiej czy i w jaki sposób oceniam zawodników – aż się zastanowiłem wtedy, jaki sens rozmawiać o czymkolwiek z kimś kto wszystko wie lepiej niż ja, włącznie z tym co robię, dlaczego, albo czego nie sprawdzam. Jakiś chory jesteś, śledzisz mnie, czy masz dostęp do mojej historii? Z główką wszystko w porządku?
  • „Sorry, że ci nie wkleiłem raportu na 15 stron za darmo z rozpisem…” no a na koniec 2,5 linijki wyolbrzymiania, pokazujące obraz jak rzekomo abstrakcyjne są moje oczekiwania wobec ciebie i jak ciężko masz będąc moim rozmówcą

Podsumowując: 5 linijek tekstu o tym czego mi się nie chciało (nie mając ani na to dowodów, ani nawet przesłanek), linijka argumentowania jak podejmujesz ocenę (w tym miejscu mogłeś też zadać mi neutralne pytanie, np „a ty na czym bazujesz gdy oceniasz zawodników?”, ale łatwiej palnąć „u ciebie to nic”), a na koniec 2,5 linijki dygresji i pierdolamento bez pokrycia, z czapy, manipulując i chcąc pokazać jak absurdalnych rzeczy od ciebie rzekomo wymagam – to wszystko wobec 3 (słownie: TRZECH!) merytorycznych słów na temat gry Bielika, jako twojej prywatnej oceny wychodzącej poza ramy danych z WS. Te słowa, to:

„nie wyróżniał się”

…de facto synonim tego co już wcześniej zamieściłeś w pierwszej wiadomości, czyli – jak zagrał Bielik? „Przeciętnie”. 😀 No nie wyróżniał się, więc zagrał przeciętnie… brawo, ekspercie międzynarodowy. Idź, płyn po morzach i oceanach, nauczaj jak należy identyfikować użyteczność zawodników w oparciu o notę wyliczoną przez WS, celność podań i ich liczbę.

Przez całą pierwszą wiadomość nie atakowałem cię w żaden sposób, zadałem kilka pytań – WSZYSTKIE NEUTRALNE, tak jak cała wypowiedź. Nie byłem też ograniczony na moje spojrzenie, zostawiłem formalnie te furtkę (może akurat tym razem nawet ta ocena WS była trafna, choć to przypadek). Ale tobie coś odwaliło, zamiast odnieść się do tego co istotne, to wolałeś rozpocząć wojenkę, później (po drugiej mojej wiadomości) gdy celowo odpowiedziałem momentami w podobnym tonie jak ty, to co robisz? Podnosisz rękę i wołasz „proszę pani, a tamten mnie kopie” mając w sumie wywalone na to, że identycznie a nawet gorzej traktujesz tego kogoś w dłuższym wymiarze czasowym 🙂 tani hipokryto, nie wiem dlaczego taki agresywny jesteś, jakiś niespełniony, frustracja, nadmierna chęć do takich „wojenek”? W sumie nie moja sprawa, ja cię oleję i tyle – trochę mi tylko przykro, ale nie ciebie, tylko ludzi którzy cię otaczają, no im współczuję że na co dzień muszą się użerać.

Więc jak już poczytałeś sobie o tym, jak to ty unikasz meritum, jak to ty nie potrafisz odpowiedzieć na proste pytanie, jak to ty z neutralnej rozmowy zmieniasz atmosferę w agresywną, jak to ty wmawiasz komuś cokolwiek, jak to ty manipulujesz wszystkim co ci się nie podoba… to teraz będzie odnośnie dalszej części – chcesz to czytaj, nie to nie, w sumie zwisa mi to:

Na początku twoje własne samozaoranie, po którym też mógłbym skończyć dyskusję – ” Koleś rozpoczął wątek występu Bielika, napisałem komentarz JAKO ŻE OBEJRZAŁEM MECZ I UWAŻAM, ŻE BIELIK ZAGRAŁ PRZECIĘTNIE WOBEC SWOICH BARDZO DUŻYCH MOŻLIWOŚCI jako najlepszy polski box-to-box, jeśli będzie zdrowy. Pasi?” Nie, przepisałeś kilka podstawowych liczb z WH, spojrzałeś że miał jedną z gorszych not w drużynie i określiłeś to jako „przeciętnie” – zrobiłeś dokładnie tyle, ile zrobi dowolny 12-latek gdy poprosisz go o taką „ocenę” Bielika z tego meczu. Napisanie „przeciętnie” zajęłoby mniej-więcej tyle czasu co wklejenie linku do tych danych, mogłeś zatem poświęcić na to max 30sek i nie wchodzić więcej w temat – oczywiście, gdyby powodem twojego działania było podzielenie się tym info, a nie zaczynanie wojenki.

Skoro już udajesz, że jesteś ślepy ale wybiórczo… to patrz „Przeciętnie, 17/25 passów dokładnych, najsłabiej w środku pola Derby. 3 wygranne pojedynki powietrzne, 1 przejęcie piłki, 2 wybicia, żołta kartka. Taki sobie występ na notę wyjściową, 6.6/10 na whoscored. Z wyjściowego składu tylko bramkarz miał gorszą.” Ktoś zapytał jak zagrał, a ty mówisz że przeciętnie i jako pierwszy dowód dajesz liczbę podań. Mało tego, JEDYNE CO ROBISZ to podajesz kilka pierdów, ogólnych faktów statystycznych które niosą za sobą bardzo ograniczoną, niemal zerową wartość.

Deprecjonujesz to co mam do powiedzenia (dalej ignorujesz fakt, że nie mówię bezpośrednio o występie Bielika… jak dwa razy nie dotarło, to trzeci raz nawet nie chcę już próbować), ponieważ ty oglądałeś 2h mecz, a ja nie. To dlaczego nie użyłeś choćby kilku słów, które wychodzą poza ramy danych WS? Gdybyś miał cokolwiek do powiedzenia na temat „jak zagrał Bielik” to chyba byś takie coś zamieścił, zamiast poświęcić na starcie 2/3 miejsca na przepisanie danych z WS, 1/3 przytyku do weszlo + określenie „przeciętny”.

Jak na kogoś kto tak bacznie oglądał spotkanie, to masz malutko do powiedzenia. Zanim ubzdurasz sobie, że to moja opinia, ogarnij to – nawet za miesiąc lub rok dowolny anonim lub ten 12-latek będzie mógł zamieścić dokładnie taki sam wpis jaki wrzuciłeś na początku. Nie dlatego, bo trafnie oceniliście jego występ… tylko dlatego bo cały ten wysryw może sprawdzić tu:

https://www.whoscored.com/Matches/1553913/LiveStatistics/England-Championship-2021-2022-Derby-Hull

https://www.sofascore.com/pl/zawodnik/krystian-bielik/573812

W którymś momencie wspominam o teoretycznej sytuacji (ze strzałami), jakbyś się do niej odniósł. Nie odnosisz się, nie potrafisz, nie rozumiesz, zbyt trudne, przerasta 🙂 i już mi to mówi bardzo wiele na twój temat. Osobiście gdy chcę z kimś porozmawiać na taki temat, to nawet jeśli nie oglądał on danego spotkania, po samych argumentach, podejściu do tematu i wiedzy widać, że rozmowa z taką osobą może być w przyszłości owocna. Ty rzekomo oglądałeś 2h spotkanie, ale skoro nie potrafisz nawet teoretyzować, to na podstawie czego możesz stwierdzić, że potrafisz określać jakość występu piłkarza. Przecież gdybyś potrafił odpowiedzieć na takie pytanie hipotetyczne, to tym bardziej umiał byś to zastosować wobec obejrzanego spotkania – cóż, rekrutuj do weszlo, niedawno szukali dziennikarzy. Oni ponoć oglądają mecze ESA nawet po 10 osób, to będzie was 11 – wszyscy patrzą, połowa nie widzi, ćwiartka rozumie. Myślę że będziecie nadawać na tych samych falach.

Swoją drogą śmiesz używać zwrotu „zagrał jako defensywny pomocnik”? Przecież dopiero co na tak sformułowany zwrot krzyczałeś, że nie mam pojęcia o jego grze skoro określam go „typowym def. pomocnikiem”. To już nie tylko jesteś tanim hipokrytą, ale aż nadto niekonsekwentny – spoko, to twoje cechy, ja je tylko wskazuję więc nie do mnie miej pretensje.

No i Bielik zagrał jako ten „defensywny pomocnik”… co ci daje podstawę aby ignorować jego liczbę dryblingów? Dlaczego? Czy jego drybling w jakiś magiczny sposób jest mniej użyteczny niż skrzydłowego, tylko dlatego bo występował na innej pozycji? A gdyby jako defensywny pomocnik przez chwilę znalazł się na skrzydle i tam wykonał drybling, stworzył przewagę – to również byś nie uznał jego dryblingu, przez pryzmat pozycji na której formalnie występował w meczu? Nie odpowiadaj, przypomniałem sobie że ciebie teoretyzowanie przerasta (wyciąganie wniosków z meczu też, ale to inna sprawa)

„Tona niekonkretnego lania wody”, w sensie „tona lania wody” może być też konkretna? Spoko, dotychczas wydawało mi się że „lanie wody” samo w sobie jest mało konkretne, ale widocznie jest to kwestia w której czujesz się jak… ryba w wodzie 🙂 więc może o tym nauczaj, chociaż tutaj będziesz miał coś do powiedzenia, jakieś ponadprzeciętne umiejętności chociaż w tym zakresie.

Merytorycznym argumentem było to, że wklejanie podstawowych statsów =/= jakość występu zawodnika. Zwróciłem na to uwagę – przeciętny człowiek to usłyszy, zastanowi się, po chwili (być może naprowadzony argumentami) zrozumie i przyzna rację. Ale ty jesteś wyjątkowy, ty masz swój świat – ty zamiast zrozumieć, że tak przedstawione dane są po prostu ogólnikiem nie niosącym za sobą istotnej wartości, idziesz w zaparte tylko dlatego, bo śmie to być sprzeczne z twoimi dotychczasowymi poglądami. Nie pisz teraz bzdur, w stylu ” pokaż mi gdzie napisałem, że 17/25 podań to KLUCZOWA OCENA WYSTĘPU BIELIKA w moich oczach? ” – użyłem zwrotu „pierwszy i najważniejszy argument”, może mi jeszcze powiesz że wcale nie padła liczba podań bezpośrednio po określeniu „przeciętnie”? Gdy podaję jakąś tezę i do niej argumenty, to staram się aby te najbardziej istotne były wyeksponowane i zaznaczone już na początku, z tego co się orientuję to jest to dość popularne i oczywiste. No ale nie, ty przecież najpierw udajesz że nie napisałeś tego jako pierwszy argument (cichuteńko siedzisz, nie cytowałeś później tego bo nie pasuje i musiałbyś przyznać komuś innemu rację w czymkolwiek, prawda tani hipokryto?), a w związku z tym nie masz pojęcia i nie podzielasz zapewne zdania, że kluczowe informacje podaje się na początku, aby od razu pokazać wartość, najważniejszy argument swojej tezy.

Co więcej (zrobię coś czego nie potrafisz) hipotetycznie załóżmy, że faktycznie nie był to dla ciebie najważniejszy argument, ale już kluczowy tak jak napisałeś teraz. Dlaczego? Ponieważ wymieniłeś jedynie 6 argumentów (przy tym ciężko jednoznacznie stwierdzić, czy „3 wygrane pojedynki powietrzne” albo „2 wybicia” świadczą o tym, że nie zagrał jakiegoś specjalnie dobrego spotkania), z tego 4 sugerują, że jego występ był co najwyżej średni. Lubisz się czepiać? No lubisz widzieć źdźbło w cudzym oku ignorując belkę w swoim – zatem ja mam gdzieś to, czy uznajesz liczbę podań za najważniejszy argument nr1, nr2, nr3 czy nr4… chcesz się jeszcze spierać, czy jest to realna różnica? Weź się ogarnij. Sam fakt, że w krótkiej wypowiedzi powołujesz się na tę liczbę podań już dyskwalifikuje jakieś bardziej zaawansowane pojęcie o piłce/analizie użyteczności zawodnika – pozostaje kwestia, czy to wiesz i udajesz, czy jednak masz swój świat i wszystko wiesz lepiej.

Podajesz też info, że tylko bramkarz miał niższą notę z wyjściowego składu – znaczy że uznajesz te noty za wiarygodne, przecież byś o tym nie wspomniał gdybyś uważał inaczej, prawda? Bo już sam się wyjaśniłeś takim tekstem ” U mnie „ocena” to eye-test + podstawowe statystyki i wspomnienie noty z whoscored. ” – skoro traktujesz ocenę z WH jako składową „twojej noty”, z pewnością doskonale znasz algorytm, który wylicza tam ocenę, prawda? 😉 przecież nie wziąłbyś jako składowej, jakiejś noty nie rozumiejąc co/jak dokładnie ją wyliczyło – no nie ty, nie ten któremu się wydaje że się nie myli.

Jednak jest to komiczne, bo chwilę później leci ” nigdzie nie napisałem (…) że oceny z sofa czy whoscored są zajebiste i wiążące ” – no to już nie wiadomo, czy jednak tamte noty są wiążące, czy jednak nie są tylko z tego powodu, że przecież tak nie napisałeś (napisanie że z nich korzystasz, więc uznajesz jako wartościowe niby nie jest tym samym co z napisaniem o nich pozytywnej opinii – ale już sam fakt uwzględniania ich jest, i to przejawem jeszcze większego zaufania do takich ocen), no ale ty jesteś sobą, więc z pewnością wiesz jak wybrnąć z narożnika do którego sam się zaprowadziłeś, mr XD

Celowo sprowokowałem i zaakcentowałem „dopowiadanie”, samemu po chwili zaczynając iść w ten ton (nie aż tak bardzo jak ty i dopiero po kolejnym wysrywie w moim kierunku, przecież wojenka sama się nie zaczęła, a główny prowokator myśli że jak wali co chwila XD, no to nie on zaczął). Efekt? „Skoro już uprawiasz taki marny cherry-picking…” – popatrz, czyli byłeś w stanie uznać że mam rację, że jest to złe – ale uznałeś tak dopiero wtedy, gdy odpowiedziałem tym samym, tak? Czyli w zasadzie gdy sam robiłeś to jako pierwszy (już wtedy było złe) ale miałeś to gdzieś, bo przecież to ty, masz własny świat i tobie wolno – oburzyłeś się dopiero, gdy zostałeś potraktowany w zbliżony, bo nawet nie aż taki sam sposób? Znaczy jeśli ktoś zabrać Kali krowa, to zły uczynek… ale Kali zabrać komuś krowa, to już dobry? No brawo, tani hipokryto.

Lubisz pouczać, wymądrzać się, prześmiewczo kogoś nazywać „geniuszem”, wybierać sobie do czego się odnieść, cytować jedne wypowiedzi, a na drugie całkowicie zamykać oko – ogólnie zignorować co niewygodne, tym samym manipulować (co zabawne, sam to wytykasz) i wyolbrzymiać. Wyliczasz komuś czas na napisanie wiadomości (jakby ci coś zmieniało, co kto robi w swoim wolnym czasie i ile mu to zajmuje), sugerujesz wyluzowanie (choć sam przeklinasz -frustracja?- i się emocjonujesz jak małpa na wybiegu – głównie swoimi wypowiedziami), oraz wmawiasz, np że się na ciebie obraziłem – a zarazem pierdzisz coś na temat braku merytoryki z mojej strony. Serio? 😀 Żebym mógł się na ciebie obrazić, to twoje zdanie musiałoby dla mnie cokolwiek znaczyć, cóż – nie znaczy.

Zobaczyłem twój pierwszy wpis, określenie „przeciętnie” oraz jako JEDYNE argumenty, kilka podstawowych danych statystycznych (z portalu, z którego nie korzystają kluby ESA, bo nawet one rozumieją że to gratka dla kibica, a nie wartościowe info) i pomyślałem, że kogoś naprowadzę że to nie tędy droga, że takie ogólne dane w zasadzie nic nie znaczą, ot co. No ale, 99 osób zrozumie i się czegoś nauczy, ty jednak wolisz się oburzać za to, że ktoś chciał coś podpowiedzieć, widocznie chciałeś być wyjątkowy – udało ci się, w końcu masz własny świat, prowadź wojenki dalej, skoro taki jest sens twojego życia. Żebyś się jednak kolejny raz nie oburzył, że unikam tematu, czy coś:

  • A co potrafisz wywnioskować z tej liczby podań? [cisza]
  • Ile z nich było progresywnych, w tercji ofensywnej, ryzykownych [cisza]
  • ile z nich było względnie dobrych i zarazem niecelnych z powodu złego zachowania adresata? [cisza]
  • nie musiałem [meczu Derby] oglądać aby wiedzieć jak ogólne i bez większej wartości są tak przedstawione dane – zwłaszcza odwoływania się do statystyk w przypadku defensywnego pomocnika [pierw wytykasz bzdurę o „typowym defensywnym pomocniku”, później idziesz po rozum do głowy ale zarazem śmierdzisz niekonsekwencją i nie masz już problemu z pisaniem o Bieliku jako DP – nie odnosisz się jednak do wspomnianej „wartości tak przedstawionych danych”, tzn że co? Że jednak zgadasz się, że te liczby nic nie znaczą, czy jak? Dotychczas odnosiłeś się chyba tylko w kontekście negatywnym i sprzecznym, więc podejrzewam że skoro przemilczałeś, to było to niewygodne, bo bliższe prawdy niż dotychczasowe wyobrażenia]
  • z tych mało miarodajnych danych platforma wylicza notę na podstawie algorytmu, zatem skoro dane są z ograniczoną wartością, to czy nota może być inna? [ale jeśli jednak byś się zgodził z powyższym, to okaże się że nota z WS jest również pozbawiona większej wartości – no i tu masz dylemat, bo przecież ich nota stanowi składową twojej końcowej oceny 😉 coś nie pykło, prawda? Ale spoko, nie przejmuj się bo i tak nie zrozumiesz]
  • Podkreślasz jak to bardzo cenisz swój czas (…) to wystarczyło, abyś wkleił tu link do WS i danych z tego meczu. Ile to? 20sek i oszczędziło konieczność konfrontacji, wymiany zdań z kimś, kto nie poklepał cię po plecach za te ogólne statsy [czemu tego nie zrobiłeś? Cóż, pewnie znowu nabierzesz wody w usta, bo musiałbyś sobie zaprzeczyć… póki co – cisza]
  • Gdyby Bielik oddał 2 strzały, oba celne – określiłbyś to jako pozytywny element względem kolegów ze środka pola [czytanie ze zrozumieniem, napisałeś że nie oddał, ale miałeś gdzieś to o co zapytałem – troszkę ciężko rozmawia się z kimś, kto ignoruje większość twojej wypowiedzi, zwłaszcza tak banalne pytanie zadane wprost, gdzie odpowiedź można wyrazić choćby przez krótkie TAK/NIE]
  • w którym miejscu napisałem, że gra jak „typowy defensywny pomocnik”? [cisza]
  • W którym miejscu napisałem, że zagrał jak „typowy defensywny pomocnik” chociażby w tym konkretnym meczu? [cisza]
  • „Ani nigdzie nie napisałem, że moja ocena meczu jest najlepsza, ani że oceny z sofa czy whoscored są zajebiste i wiążące” [to w sumie po co się na nie powołujesz po raz kolejny i dlaczego oburzasz gdy wskazuję od początku, że niosą za sobą mocno ograniczoną wartość? Nieważne, i tak się nie doczekam odpowiedzi]

Nie wiem czy masz gorszy okres, po prostu okres, a może cierpisz na jakiś efekt przeniesienia – na szczęście, cokolwiek ci dolega, to twój problem, nie mój 😉 ja dyskusję skończyłem, bo jest jałowa – gdybyś chciał się z kimś podzielić (jak od początku usiłujesz udowodnić) wiedzą na temat gry Bielika w tym meczu, to byś napisał. Na podstawie niemal zerowej znajomości tematu uznałeś, że wystarczą do tego ogólne statsy z WH? No spoko (niektórym też tyle wystarczy) – wystarczyło wkleić link i nie wchodzić więcej w temat na weszlo, bo niby po co skoro i tak mowa o tym samym przekazie? Jak już postąpiłeś inaczej, to mogłeś to wykorzystać, postąpić neutralnie i otworzyć się na cudze spojrzenie, chociaż założyć, że być może się mylisz, i dowiesz się od kogoś zupełnie obcego czegoś wartościowego – niestety byłeś zbyt zajęty rozpoczynaniem wojenki, czyli upieraniem się nad swoją racją i udowadnianiem, że każdy twój rozmówca nieklepiący cię po plecach jest zerem, że trzeba go wyśmiać, manipulować jego wypowiedź i najwidoczniej zapomniałeś o tym, aby skupić się czy faktycznie dotychczasowe twoje poglądy i wiedza (opieranie się na nocie WH i ogólnych statsach) są skuteczne, albo raczej dlaczego nie są. No ale najwidoczniej jest jeszcze inna opcja, np nie masz znajomych i po prostu z nudy lubisz ciągnąć temat, łykając w międzyczasie ogólne statsy z portalu statystycznego, traktując je jako prawdę objawioną. Zatem nie poddawaj się, bądź dzielny, prowadź wojenki i powodzenia w szukaniu kolegów, bo ja mam co robić (w końcu jak zdążyłeś mi wyliczyć pierw 1/50 czasu, a teraz 30min na koment… no to zaraz sam mi podliczysz, przecież ty wiesz najlepiej wszystko o wszystkich – ekspercie od ręcznej, piłki nożnej, od ludzi i od popełniania błędów. Czasu już troszkę na ciebie zmarnowałem i więcej nie zamierzam, a parafrazując powiedzenie „do pustego to i Bartek Salamon nie naleje”). Kiś się dalej w swojej niewiedzy, bez odbioru, tani hipokryto mr XD

PS w całym temacie bodajże 6 razy użyłeś XD, to 6x więcej „słów”, niż twoja opisówka występu Bielika, którą można określić (zaczynam) „przeciętnie” (koniec), a dodam tylko, że przyszedłeś tu jedynie powiedzieć o występie Bielika, 1 istotne słowo („przeciętnie”) na 60 linijek tekstu? Grubo
PS2 ja napisałem dużo więcej, ale przynajmniej wyjaśniłem kilka kwestii – możesz mi nie wierzyć, ale poczytaj sobie na spokojnie, przetraw to i pozdro poćwicz, kiedyś wyjdzie ci na dobre

Essa
Essa
6 miesięcy temu
Reply to  Stat

Haha, zamiast obejrzeć mecz i wiedzieć jak zagrał Bielik, to wolałeś pisać 2h komentarz, w którym tłumaczysz wszystko dookoła, tylko nie jego występ.

Twój narcyzm jest porażający, po drugim akapicie mi się przestało chcieć czytać.

pirlo92
pirlo92
6 miesięcy temu
Reply to  Essa

Niełatwo się czyta te jego długie wypowiedzi ale trzeba przyznać że gość ma często rację. Mówi ze meczu nie oglądał a ty jak mantre nadal o tym i faktycznie z dupy na niego najeżdżasz, nie odpowiadasz na nic innego xd uparłeś się na wiedzy jak zagrał Bielik a nawet o tym chuja napisałes, tylko dopierdalasz się do cudzych kwestii, w komentarzu niżej to samo

Wracam ogladać Bielika z Middlesbrough oby tym razem bez kontuzji, a ty przestań pisać o jakimś porażającym narcyzmie bo chłop dobrze cię wyjaśnił,widzisz u innych cechy których u siebie udajesz że nie dostrzegasz lol

Essa
Essa
6 miesięcy temu
Reply to  pirlo92

No to jeśli ja napisałem chuja o jego występie, to dawaj strzelaj modelową analizą jego występu z Boro na podstawie nauk mentora od pisania rozprawek.

Szkoda, żeby taka porcja wiedzy (jak mniemam, bo niestety serio nie przeczytałem) poszła na marne.

pirlo92
pirlo92
6 miesięcy temu
Reply to  Essa

’jeśli ja napisałem chuja o jego występie, to dawaj’ gorzej niż z dzieckiem. Ogarniasz fakt że nie trzeba być w czymś ekspertem by mieć jakiekolwiek pojęcei? Jak zaczniesz pierdolić, że jeździsz samochodem i wcale nie potrzbuje paliwa, silnika lub kierownicy, to uznam cię za idiote i nie zmieni tego fakt że sam samochodu lub nawet prawka nie posiadam lol

’chuja napisałeś’ bo oprócz kilku gotowych liczb ograniczyłeś komentarz do słowa ’przeciętny’

Trafnie napisał stat bo robisz to samo w rozmowie ze mną, nie prowadzisz argumentacji, nie podejmujesz rozmowy, uważasz że skoro ktoś śmiał na cos zwrocic uwage to niech teraz zrobi co tobie sie podoba xd bardzo dojrzały dialog w którym próżno szukać celu, prowadzisz chłopie rozmowę donikąd z której nikt nic nie ma

Chłopie, jesteś niepoważny żeby nie powiedzieć wręcz jakiś pierdolnięty xd w dupie masz co mówi do ciebie ktoś inny i nie odnosisz się do cudzych pytań ale oczekujesz żeby robic to co ty zechcesz. Imo nie masz za grosz szacunku do drugiej osoby, ale sam się przypierdalasz o najmniejszy szczegół. Miło ci gdy tak z tobą rozmawiam?

Kimkolwiek jest twój rozmówca, może okaż mu odrobinę szacunku i bądź neutralnie nastawiony? Wypowiedzi stat widzę od jakiegooś czasu, kojarzę że zajmuje sie zawodowo skautingiem, stworzył jakiś projekt, pisał o tym kiedys na weszlo i kontaktowałi się z nim kluby ekstraklasy. Chcesz to poszukaj sobie w komentach, imo warto.

dawaj strzelaj modelową analizą jego występu’ jak mam na podstawie jego nauk powiedzieć coś o występie bielika skoro nie znam założeń jego projektu. Wiedze mogę ograniczyć do tego co zrobiłeś ty, napisać subiektywnie czy mi się podobała jego gra i skierować do danych z tych stron co wymienialiście xd no analiza w chuj zwłaszcza ze faktycznie tamte liczby to same ogólniki nie odzwierciedlające poziomu gry

Essa
Essa
6 miesięcy temu
Reply to  Stat

Moja opinia – szumnie nazwana przez Ciebie „analizą” występu Bielika:

1) Wypadł gorzej niż grający obok w ustawieniu na dwóch DMF’ów Bird
2) Miał niski % celnych podań i mało kontaktów z piłką, mało odbiorów i wygranych pojedynków, jeden udany drybling.
3) Nie stał w środku, „szukał gry” w bocznych sektorach, co wnioskowałem także na podstawie heatmapy
4) Wygrał głowę, rozpoczynając akcję przy trzeciej bramce
5) Obejrzałem mecz i wiem, że Hull zagrało fatalnie.
6) Napisałem „xD” 6 razy i przywołałem jego ocenę z WH.

Twoja analiza występu Bielika
1) Moja analiza jest chujowa
2) „Nic nie napisałeś samo 6 „xD”razy”
3) „Gdyby strzelił”, „gdyby grał jako napastnik lub skrzydłowy”, gdyby…, to byś napisał…”, „kiś się dalej w niewiedzy”

To się samo komentuje. Nie szkoda ci czasu?

pirlo92
pirlo92
6 miesięcy temu
Reply to  Essa

Zrobiłeś wyliczanke, to ja też:
1) ktoś pyta o grę Bielika / mówisz przeciętnie i dajesz statystyki, jakąś notę
2) stat neutralnie odnosi się do twojej wiadomości, zadaje pytania odnośnie tych statystyk i komentuje że takie ograniczanie się do takich danych to błąd bo to niejednoznaczny dowód na trafność oceny 
3) masz głeboko w dupie co powiedział, zaczynasz po nim jechać, wmawiać coś i sprowadzasz rozmowę do ’powiedz coś o bieliku…a nie, nie powiesz bo nie oglądałeś’
4) wchuj zachęcające gdy od początku masz wypierdolone na drugą stronę / zależy ci na rozmowie czy dopierdoleniu komuś w najbardziej zjebany sposób, pytając o coś czego ktoś nie wie bo o tym napisał, tępy jesteś czy co xd
5) chłop raz jeszcze mówi, że na temat bielika bezpośrednio nic nie powie / masz to w dupie, nadal nie odpowiedziałeś na jego pytania i dowalasz teksty, bo przecież tobie wolno wszystko a inni to tam chuj
6) koleś doskonale wypuntkował twoje zjebane cechy powodujące że jesteś zjebanym rozmówcą, sory za bezpośredniość ale jesteś irytujący skoro rozmowa ma prawo się toczyć tylko w oparciu o to czego ty chcesz xd to może kurwa daj od siebie cokolwiek, odnieś się do tego co jako pierwszy napisał ktoś drugi i prowadż z nim normalny dialog zamiast wylewać szambo i rozkazywać na co ktoś ma ci odpowiedziec w międzyczasie go obrażając i wmawiając coś, po chuj pytasz skoro i tak wmówisz co dla ciebie wygodne
7) piszesz z dupy o raporcie na 15str za darmo, a pewnie on do klubu takie robi za hajs w czasie gdy ty odświeżasz weszlo xd
8) przyznajesz że nawet nie przeczytałeś czyjejś wiadomości / później zadajesz mu pytania i piszesz o jego narcyzmie jprdl człowieku to cie dyskwalifikuje jako rozmowce, a kazde twoje słowo jest chuja warte xd
9) nawet gdybyś potrafił zajebiście argumentować swoje stanowiska, a nie umiesz / nic to nie znaczy tak długo jak masz w dupie drugą stronę, ogarnij że ludzie będą mieć tak samo w dupie co mówisz, skoro masz wypierdolone na nich lol że trzeba to komuś tłumaczyć
10) 7 twoich długich komentarzy pod tym tematem i nadal brak odpowiedzi choćby na pierwsze pytanie które zadał stat xd ale przecież wessałeś do dupy cudze pytania bo najważniejsze jest twoje ego i to aby to inni odpowiadali tobie, a w międzyczasie wyliczasz komuś ile i na co poświęca czasu, nie czytasz jego komentów i gratis go obrażasz

Stat ma rację bo wejdę i za pół roku wkleję link z meczu bielika i bedzie wynikac z tego dokładnie tyle ile ty napisałeś na początku. Niemal nic. Weź czytaj do skutu co napisał, może nie dowiesz się co uwaza na temat bielika, ale idealnie zdiagnozował i nazwał twoje zjebane podejście do ludzi. Chyba przyda ci się bardziej ta opinia od tej na temat bielika z nicnieznaczącego meczu xd

Paradoksalnie WSZYSTKO co zarzucasz i o co sie przypierdalasz sam prezentujesz, co jest w tym wszystkim najgorsze. Do zjebania dołącza wtedy hipokryzja. ’To się samo komentuje. Nie szkoda ci czasu?’ i kto to mówi. Noe odpisuj żebym nie musiał się użerać z tboą jak stat, on współczuje twoim znajomym a ja jemu że marnował na ciebie czas xd nie popełnie jego błędu

Sory ale imo dopóki nie potraktujesz tego wszystkie jako dobrą radę i nie dopuścisz do siebie myśli ze twoje zachowanie sprowadza rozmowe w takim zjebanym kierunku, to w tobie jest wina i nie zmienisz tego / tak długo każdy powinien odpowiadac ci jednym zwrotem ’jesteś zjebany’ nieważne czego dotyczy rozmowa

Essa
Essa
6 miesięcy temu
Reply to  pirlo92

7) piszesz z dupy o raporcie na 15str za darmo, a pewnie on do klubu takie robi za hajs w czasie gdy ty odświeżasz weszlo xd

Tak, dlatego pisze do mnie komentarze na Weszło godzinami, za które mu przecież zapłacę na koniec miesiąca.

Bo Ty przecież też zarobiłeś na swoich mądrościach w tym wątku. (uwaga, ironia).

Twoja logika jest porażająca.

Litanię wyzwisk pominę, bo wyzywanie ludzi od zjebów w internecie to domena małych rozumków i sfrustrowanych ludzi. Ale napisz jeszcze kilka linijek o tym, że to ja wyzywam ludzi i jestem hipokrytą 🙂
Krytykowałem to, że był niekonkretny i teoretyzował + dopowiadał sobie rzekomo co ja bym napisał „gdyby”.
Poza tym zaprezentował ciekawą narrację i porządne słownictwo (na dużo wyższym poziomie niż twoje), ale jeśli krytykuje, mógłby KONKRETNIE NAPISAĆ O MECZU. Jeśli zarzuca mi, że moja opinia „może była prawdziwa”, to mógł sam poświęcić godzinę na mecz i konkretnie opisać mecz Bielika. Wolał pisać o mnie.

Ty jesteś kolejnym, który widać woli pisać o mnie niż o piłkarzu. A to nie ma kompletnie sensu, bo pieprznąłeś „psychoanalizę” osoby, którą „znasz” z 7 komentarzy. Dorośnij i przestań wytykać rzeczy, które sam robisz. Ta dyskusja jest jałowa i niekonkretna, szkoda czasu.

——————-

Mam nadzieję, że Statowi te polskie kluby zapłacą za to co robi, bo z tego co mi wiadomo, niezbyt chętnie się dzielą kasą w takich obszarach. Pensje piłkarzy ważniejsze.
Życzę powodzenia.

pirlo92
pirlo92
6 miesięcy temu
Reply to  Essa

Dostałeś kilkadziesiąt linijek tekstu m.in.nawiązujących bezposrednio do wypowiedzi stat i cytujesz jedną. O raporcie którego temat sam zacząłeś hipokryto, i tylko do tego się odnosisz. Jprdl wydaje ci sie że ludzie pracują 24h czy moze będziesz wyznaczał co inni mają prawo robić w swoim wolnym czasie? No jesteś zjebany i śmieszny xd imo miał czas wolny to widocznie napisał, o powodzie swojego komentarza i wątpliwościach do twojego napisał już dawno ale przerosło cie by odnieść się do tego merytorycznie. Przecież ty masz klapki na oczach i wszystko co nie zawiera w zdaniu słowa bielik już merytoryczne nie jest, w sensie tak ci sie blednie wydaje i wobec tego patrzysz na innych

Najebałeś 8 komentarz w temacie w którym nawet coś ględzisz o ’konkretach’ ale pomimo już 8 wpisu nadal nie odpowiedziałeś na jego pierwsze słowa które były konkretne i merytoryczne. Wygodniej jest ci sie dojebać do tego że ja pewnie zarobiłem na swoich mądrościach lol od kilku dni to ty najbardziej ze wszystkich pierdolisz o mówieniu konkretów i cudzym laniu wody po czym najwięcej pierdolisz o wszystkim wokół zamiast odnieść się bezpośrednio do krótkiej wypowiedzi stat z początku i kontynuować rozmowę na odpowiednim torze

No ale to się nie zmieni tak długo jak będziesz przekonany o własnej samozajebistości czyli nie zmieni sie wcale. Później masz pretensje do innych, zaczynasz pierdolić o szumnie przez ciebie nazwanej ’psychoanalizie’ ale nadal masz łeb w dupie i nie widzisz że rozmowa ma taką atmosfere i tak zbacza z tematu z twojego powodu 🙂 jesteś hipokrytą, czytaj kurwa pierwszą wypowiedż stat czytaj tak długo aż do zakłutego łba dojdzie że zamiast odnieść się do jego wypowiedzi i zrozumieć co chciał przekazać, to sobie zacząłeś śmieszkować i unikać konkretów. Ty pierwszy to zrobiłeś ty się dojebałeś, niżej też się do kogoś dopierdalasz i ironicznie nazywasz geniuszem, jebany hipokryto

1) ’Litanię wyzwisk pominę, bo wyzywanie ludzi od zjebów w internecie to domena małych rozumków i sfrustrowanych ludzi’ cokolwiek pomijasz robisz to dlatego bo jest dla ciebie niewygodne tak jak to napisał stat, swoją drogą też wyzywasz ludzi więc fajnie że sam sie nazwałeś małym rozumkiem i sfsrustrowanym człowiekiem czego oczywiście nie widzisz bo jesteś zbyt zajęty uważaniem się za nieomylnego
2) ’ Ale napisz jeszcze kilka linijek o tym, że to ja wyzywam ludzi i jestem hipokrytą’ fakt co robie ja dziś nie usprawiedliwia tego co ty robiles wczesniej nawet mnie nie znając, oczywiscie dopóki masz łeb w dupie to tego nie pojmiesz xd jak ktoś cie przyłapie na kradzieży to będziesz się usprawiedliwiał że 5 lat temu twój sąsiad kogoś okardł i mu się upiekło więc ty też jesteś niewinny? jprdl
3) ’Krytykowałem to, że był niekonkretny i teoretyzował + dopowiadał sobie rzekomo co ja bym napisał „gdyby”.’ w PIERWSZEJ wypowiedzi w jej pierwszych słowach pytał co możesz wywnioskować ze statystyki podan którą zamieściłeś, zadał ci konkretne pytania, nie odniosłeś się do tego, nabrałeś wody do japy i przemilczałeś jego merytoryczną kwestie, pozniej nieumiejętnie usiłując zbić rozmowę na inny tor i wmówić że to wina twojego rozmówcy bo nie jest merytoryczny, no pierdolnięty jesteś skoro nie odnosisz się co cudzej merytoryki a pozniej wmawiasz że jej wcale nie ma xd
4) ’I napisałeś 4 akapity o meczu i o danych, których ci się nie chciało sprawdzić. To po co piszesz w sumie?’ wolałeś dojebać się w taki sposób zamiast nawiązać do cudzej merytoryki
5) ’po chuj ten komentarz, skoro w nim nic nie pokazałeś’ albo w taki
6) 'rozumiem, że pomocnik może zagrać niezły mecz mając 17/25 podań celnych, bo Zieliński często tak ma w kadrze’ jprdl xd
7) ’pisząc, że Bielik gra jak typowy defensywny pomocnik, to udowadniasz, że nawet ci się nie chce poświęcić 1/50 czasu na pisanie przemądrzałych komentarzy bez treści’ można też komuś coś wmawiać, dla ciebie wszystko lepsze niż odpowiedx na merytoryczny fragment
8) ’U ciebie to nic.’ odnosnie oceny
9) pisanie o twoim nic niewartym zjebanym raporcie który przecież jest tylko teoretyzowaniem ale dopóki robisz to ty to mozesz, gdy ktoś inny to juz nie
10) 'Skoro już uprawiasz taki marny cherry-picking: pokaż mi gdzie napisałem’ kurwa ekspert od cherry-pickingu wytyka go innym, ręcę opadają

Ten dekalog pokazuje jak bardzo odklejone od rzeczywistości jest twoje stanowisko ’Krytykowałem to, że był niekonkretny i teoretyzował + dopowiadał sobie rzekomo co ja bym napisał „gdyby”.’ chuja prawda pajacu 🙂 dojebałeś się do kogoś tylko dlatego bo śmiał zadać właśnie konkretne pytanie odnośnie tak błahych statystyk jakie zamieściłeś i poddał w wątpliwość ich wartość, mogłeś normalnie na to odpowiedzieć i prowadzić dyskusję, ale zamiast odnieść się do jego merytoryki wolałeś mu umniejszać, zacząć krytykować jego osobę i to czego jemu się nie chciało, jesteś po prostu zjebany xd podwójnie skoro nadal tego nie rozumiesz

Co do słownictwa jak widzisz ludzie są różni. Nie każdy ma klasę jak stat ale najgorsi są ci którzy krytykują i przypierdalają się do kogoś samemu z własnej inicjatywy robiąc to samo, spójrz więc w lustro zjebany hipokryto nim piśniesz pół słówka na temat drugiej osoby. ’Poza tym zaprezentował ciekawą narrację i porządne słownictwo (na dużo wyższym poziomie niż twoje), ale jeśli krytykuje’ A gdzie deklu on krytykuje? Zadał ci normalane konkretne pytanie odnośnie podań które SAM zamieściłeś. Chuja napisałeś pajacu nie odniosłeś się do jego normalnych słów i z dupy wmawiasz że jest to krytyka lol

’zarzuca mi, że moja opinia „może była prawdziwa”, to mógł sam poświęcić godzinę na mecz i konkretnie opisać mecz Bielika’ a dlaczego do kurwy nędzy ktokolwiek ma robić co tobie się podoba? Tak ochoczo pisesz że poświęciłeś 2h na oglądanie meczu, ale jedyne co zrobiłeś to wkleiłeś dane ze stronki czyli tyle co mogę zrobić ja nieogląajacy meczu wcale xd skoro oglądałeś a on nie to zadał ci KONKRETNE pytanie odnośnie danych z TEGO KONKRETNEGO meczu, skoro jesteś taki merytroczyny to dlaczego po 8 komentarzach nadal próżno szukać tak prostej odpowiedzi na te pytania? Dlaczego wolisz odpisywać kolejnej osobie i mówic na mój temat a nie potrafisz nawet teraz chociaż odnieść się do teog co nabazgrałeś na początku? To jest hipokryzja pajacu i to że tego nie dostrzegasz nie zmienia faktu ze ona wystepuje u ciebuie

’jesteś kolejnym, który widać woli pisać o mnie niż o piłkarzu. A to nie ma kompletnie sensu’ pisałem już ze tak prowadzono rozmowa prowadzi do nikąd i jest to twoja ’zasługa’ dlaczego zatem teraz jakieś oburzenie i zrzucanie za to odpowiedizalności na mnie? Stat wcześniej o tym mówił ’teoretyzował’ też jak to o tym pisałeś i teraz masz tego najlepszy dowód, dlaczego więc jesteś zaskoczony efektem końcowym który trafnie przewidział? xd

’Dorośnij i przestań wytykać rzeczy, które sam robisz’ cóz napisałem już wcześniej ’Imo nie masz za grosz szacunku do drugiej osoby, ale sam się przypierdalasz o najmniejszy szczegół. Miło ci gdy tak z tobą rozmawiam?’ bo chciałem ci coś uzmysłowić i ciesze się że jesteś zgorszony komentarzem zaledwie ocierającym się o to co sam prezentujesz, może kiedyś do ciebie dotrze jakim zjebanym rozmówcą jesteś i że nie potrafisz okazać szacunku osobie rozpoczynającej z tobą zwykły dialog

Essa
Essa
6 miesięcy temu
Reply to  pirlo92

nadal masz łeb w dupie i nie widzisz że rozmowa ma taką atmosfere i tak zbacza z tematu z twojego powodu

może kiedyś do ciebie dotrze jakim zjebanym rozmówcą

To jest hipokryzja pajacu

Chuja napisałeś pajacu
chuja prawda pajacu

spójrz więc w lustro zjebany hipokryto nim piśniesz pół słówka na temat drugiej osoby

Najgorsi są ci którzy krytykują i przypierdalają się do kogoś samemu z własnej inicjatywy robiąc to samo (tak jakby podsumowałeś swój udział w tym wątku xD)
——–

Fajnie się wyjaśniasz kolego, właściwie nie muszę nic więcej pisać.

Poplułeś się i klepiąc w kółko to samo, ty straciłeś czas pisząc, ja czytając ten wywód. A nadal nie dowiedziałem się nic ciekawego o postawie Bielika w tym meczu ponad moją niefachową opinię.

Maslany
Maslany
6 miesięcy temu
Reply to  Essa

Ale to ty oceniasz na podstawie serwisów które wystawiają noty xD Bielik zagral naprawdę nieźle, w porządku mecz, z tym ze wczoraj akurat cale Derby zagralo swietnie. Po Bieliku widac bylo ze potrzebuje otrzaskania bo nie czuł pilki, ustawiania sie etc tak jak powinien.

Essa
Essa
6 miesięcy temu
Reply to  Maslany

Chłopie, ja oceniłem na podstawie tego, że obejrzałem mecz.

Liczby z serwisu są po to, żeby tę opinię jakoś wesprzeć i żeby mogły stanowić punkt odniesienia.
-Ja uważam, że zagrał średnio
– A ja uważam, że zagrał naprawdę nieźle
No spoko, pogadane. Mozna się rozejść. Ludzie, którzy to czytają się bardzo dużo by się dowiedzieli o występie Bielika na podstawie takiej rozmowy.
Tak kurwa to ma wyglądać xD?

Hull zagrało fatalny mecz, nie potrafiło dochodzić do sytuacji, a Derby skutecznie grało defensywnie i kąsało z konterek.

Po Bieliku widac bylo ze potrzebuje otrzaskania bo nie czuł pilki, ustawiania sie etc tak jak powinien.

No gratuluję, napisałeś dokładnie tak jak wygląda piłkarz po roku bez gry.

Nie napisałeś absolutnie nic ciekawego ani konkretnego, a się prujesz o to, że wystawiłem ocenę na podstawie serwisu wystawiającego noty.

Gratulacje geniuszu xD

Shark
Shark
6 miesięcy temu

Jak nie spadna to bedzie wielka sprawa,Wayne ma na nich bardzo dobry wpływ patrzac na coraz lepsze wyniki

Pck
Pck
6 miesięcy temu
Reply to  Shark

Fajnie by było, ale zauwazylem ze jak w przeszłości ktos wychodził ze strefy spadkowej to momentalnie mu dorzucali kolejne minusowe pkt żeby udupić taką drużynę. Hull chyba tak zrobili np. Nie wiem jak to działa dokladnie, może ktoś wie lepiej i napisze

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice(@kondziubenice)
6 miesięcy temu
Reply to  Pck

Uwierz ,że zgodnie z literą prawa.TAM TYLKO MLD. biznesy mają luzy.

PZPN=Pijacy Złodzieje Patusy Nieroby
PZPN=Pijacy Złodzieje Patusy Nieroby
6 miesięcy temu

Ten to ma szczęście w tej piłce – może niech gra w tych ochraniaczach do futbolu amerykańskiego i w kasku.

tomas
tomas
6 miesięcy temu

Bielik – człowiek kontuzja 😀

pirlo92
pirlo92
6 miesięcy temu
Reply to  tomas

Heh dokładnie teraz aż strach oglądać żeby z Middlesbrough się nie połamał xd