Cezary Kulesza zapowiedział, że do 19 stycznia poznamy nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Dla jednych to okres zbyt długi, dla innych zrozumiałe podejście, które wymaga wielu spotkań i analiz. Mateusz Borek uważa, że to wszystko zakończy się już na dniach i kandydat jest tylko jeden. Zdradza też, co powiedział o możliwości pracy z polską kadrą Fabio Cannavaro.
Fabio Cannavaro zdradził włoskim mediom, że otrzymał ofertę od PZPN-u, ale nic takiego nie było. To była zwykła rozmowa o ewentualnych perspektywach pracy, które dla Włocha przedstawiały się niekorzystnie: – Cannavaro otrzymał zaproszenie i przyjechał. Uznał, że wypada porozmawiać, skoro ktoś chciał się z nim spotkać. Przemyślał jednak pewne rzeczy i zdał sobie sprawę, że nie zna zawodników, ma trzy jednostki treningowe i chce zminimalizować ryzyko porażki w pierwszej europejskiej pracy. Dużych szans na zatrudnienie nie było. On sam nie był przekonany, czy jest to właściwy timing – powiedział Mateusz Borek dla Tvp.sport.pl.
Jeśli chodzi o Adama Nawałkę, według Borka sprawa wydaje się być klarowna: – W grę wchodzi polski trener, Adam Nawałka. Casting zakończy się w najbliższy weekend.
Fot. Newspix