Po 3:0 miałem w głowie, że powinniśmy już to wygrać, ale że wszystko wydarzyło się w kwadrans… Lekki szok. Natomiast nie uważam, że oni nas zlekceważyli. To my zagraliśmy dobrze taktycznie. Podeszliśmy do nich wysoko i nie daliśmy im miejsca na granie. Gdyby im zostawić miejsce, to potrafiliby nas ukłuć. Przyjęliśmy więc taką taktykę, już na poprzednim zgrupowaniu trener mówił, że mamy podchodzić wysoko i szybko szukać bramek. Tutaj to się udało. Uratowała nas też nieco ich czerwona kartka, bo aż tak bardzo nie mogli nam zabierać piłki – mówi nam Łukasz Poręba, piłkarz Zagłębia Lubin i reprezentacji U21, z którym porozmawialiśmy o znakomitym zgrupowaniu młodzieżówki Macieja Stolarczyka.

Poręba: – Niemcy byli wkurwieni. Nie spodziewali się takiego meczu

Gdybym powiedział ci, że skończycie to zgrupowanie z bilansem 9:0, to pewnie spojrzałbyś na mnie jak na wariata.

Że skończymy na zero z tyłu, to jeszcze bym uwierzył. Albo pięć z Łotwą do przodu – okej. Ale cztery na wyjeździe z Niemcami? W ciemno można było brać.

Pierwsze 15 minut było wręcz niesamowite, można się było zastanawiać, co się dzieje.

Ciężko było uwierzyć! Po 3:0 miałem w głowie, że powinniśmy już to wygrać, ale że wszystko wydarzyło się w kwadrans… Lekki szok. Natomiast nie uważam, że oni nas zlekceważyli. To my zagraliśmy dobrze taktycznie. Podeszliśmy do nich wysoko i nie daliśmy im miejsca na granie. Gdyby im zostawić miejsce, to potrafiliby nas ukłuć. Przyjęliśmy więc taką taktykę, już na poprzednim zgrupowaniu trener mówił, że mamy podchodzić wysoko i szybko szukać bramek. Tutaj to się udało. Uratowała nas też nieco ich czerwona kartka, bo aż tak bardzo nie mogli nam zabierać piłki.

Jednak łatwiej jest podejść wysoko, gdy poprzednie mecze wychodziły dobrze, a u was było z tym średnio. Nie mieliście więc problemów z mentalem?

Ja uważam, że mamy bardzo mocną kadrę. I tak: poprzedni mecz na Łotwie nie był dobry. Okej, boisko było średnie, mocno wiał wiatr, ale nie ma co nas usprawiedliwiać. Z San Marino też wyglądaliśmy średnio, mimo że wygraliśmy. Z Izraelem straciliśmy kuriozalne bramki i sami strzeliliśmy kuriozalną. Teraz sobie mogę gdybać, że mecz był na remis. Na Węgrzech zagraliśmy wysokim pressingiem, to było dobre spotkanie i mieliśmy 2:1, straciliśmy bramkę w 95. minucie. Gdybyśmy więc dowieźli tamto na Węgrzech i już okej, przegrali z tym Izraelem, to inaczej by wszyscy nas odbierali.

Gdybyście przegrali z Niemcami, bylibyście już out z eliminacji.

To prawda i czuć było presję, że trzeba wygrać. Gdybyśmy przegrali, nic by już nie zależało od nas, trzeba by czekać na inne rezultaty. Presja więc była, ale był też spokój. Nie czułem napiętej atmosfery. Bo jak mówię: my wiedzieliśmy, że mamy potencjał, jakość i dołączyło do nas kilku zawodników z pierwszej reprezentacji.

Kluczowe było też pierwsze 15 minut drugiej połowy. Oni ruszyli, ale im nie wpadało, dobrze też bronił Miszta.

Mieli sytuacje ze stałych fragmentów, z wolnego w spojenie, gościu na pustą potem nie trafił. Trochę nam się pofarciło, że nie straciliśmy wcześnie bramki na 3:1, bo mogłoby być ciężko, mimo że graliśmy w przewadze.

To był wasz pomysł, żeby oni się wyszaleli w drugiej połowie?

Nie, nie. Mieliśmy założenie, że idziemy po kolejne bramki, bo skoro prowadziliśmy 3:0, to czemu mielibyśmy nie wygrać 6:0? Ale wiadomo – wychodzisz na drugą połowę, chcesz atakować, ale oni grają u siebie i muszą coś strzelić. To było kwestią czasu aż nas zepchną, mieliśmy trochę farta, natomiast też mieliśmy swoje sytuacje.

Oni po meczu wam gratulowali czy byli wkurwieni i szybko zeszli do szatni?

Byli wkurwieni. Natomiast aż tak nie zwracaliśmy na nich uwagi, cieszyliśmy się we własnym gronie, dziękowaliśmy też kibicom, bo byli Polacy na trybunach. A Niemcy, cóż, nie spodziewali się takiego obrotu spraw. Powiem ci, że przeciwko lepszym zawodnikom nie grałem, jeśli chodzi o środek pomocy.

W karierze reprezentacyjnej czy ogólnie?

Ogólnie. Trudno mi teraz znaleźć w myślach kogoś lepszego – ale mówię o środku pomocy, nie o innych pozycjach. To jak się poruszali, jak mądrze grali. Duża klasa.

Trener Stolarczyk musiał was ściągać po tym meczu na ziemię?

Mówił, że możemy się pocieszyć jeden dzień, ale zaraz jest kolejny mecz i jak nie wygramy z Łotwą, to ta wygrana nic nam nie da i każdy o nim zapomni. No i zagraliśmy dobrze, wysoko, kluczem było to, że strzeliliśmy bramkę na początku.

Ty się chyba dobrze czujesz w tej młodzieżowej kadrze, bo jesteś żołnierzem trenera i grasz właściwie wszystko?

Czuję się pewnie, bo – jak mówisz – gram większość, trener mnie raczej nie ściąga. Chyba wykonuję te zadania, które trener mi powierza, w stu procentach. Okej, ja się nie włączę i nie strzelę bramki, ale zrobię swoje w defensywie. Teraz mamy bardzo ofensywny skład – z Niemcami grałem z Mateuszem Boguszem na dwie szóstki, a on jest dychą albo skrzydłowym. Przed nami był Kamyk z Nicolą, więc to jest mega ofensywne zestawienie. Muszę więc wypełniać swoje zadania, bo pewnie jakbym się podłączał, to robiłaby się dziura. Niech chłopaki grają z przodu, a ja będę im tylko podawał!

Teraz powrót do ligowej rzeczywistości, ale ona jest dla ciebie szara, bo nie układa się ten sezon Zagłębiu.

No nie, głupio tracimy punkty. To jest związane z doświadczeniem, którego u nas nie ma. To znaczy są piłkarze doświadczeni, ale nie wszyscy i wiem, że to też może być powód, dla którego przegrywamy czy remisujemy. Z Cracovią straciliśmy w końcówce, w Gdańsku również, ale tego to nawet nie będę wspominał, bo szkoda aż wracać. Źle gramy te końcówki i przez to mamy mniej punktów.

Ja myślę, że trener nie pomaga zmianami. Wpuszcza kilku młodych jednocześnie jak w Gdańsku i nagle Lechia odpala, kiedy do 70. minuty nie istniała.

Zagraliśmy dobrze z Lechią. 1:0 na Gdańsku trzeba dowieźć. Trener wpuścił młodych zawodników, ale czy oni zawalili? Nie mi to oceniać. Ale pewnie jakby wszedł jakiś doświadczony piłkarz, to w którymś momencie nie straciłby piłki, nie byłoby dziury. Na takiej zasadzie można to interpretować.

Czytaj także:

Fot. FotoPyk

Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Olympique Marsylia wygrywa 4:1, Milik bez gola

Mimo fatalnej atmosfery wokół klubu i wygwizdania trenera Igora Tudora przez kibiców przed pierwszym gwizdkiem, Olympique Marsylia od zwycięstwa rozpoczął zmagania w Ligue 1. W wyjściowej jedenastce OM znalazł się Arkadiusz Milik. Marsylia w ogniu. Wewnętrzne konflikty rozsadzą zespół? Marsylczycy pokonali 4:1 Stade Reims. W 13. minucie spotkania samobójcze trafienie zanotował Wout Faes, później spektakularną akcją bramkową popisał się wypożyczony z Arsenalu Nuno Tavares, a po przerwie […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Robert Lewandowski MVP meczu o Puchar Gampera

Robert Lewandowski przywitał się ze Spotify Camp Nou bramką, dwiema asystami i asystą drugiego stopnia. W nagrodę wybrano go najlepszym zawodnikiem spotkania o Puchar Gampera. FC Barcelona bez większych problemów pokonała meksykańskie UNAM Pumas 6:0. Na listę strzelców, poza Polakiem, wpisali się Pedri, Ousmane Dembele, Pierre-Emerick Aubameyang oraz Frenkie de Jong. Po meczu Sergio Busquets odebrał trofeum, które było stawką ostatniego meczu towarzyskiego Barcy przed startem […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Stokowiec: „Mam niedosyt po tym meczu, straciliśmy bramkę na własne życzenie”

Zagłębie Lubin podzieliło się dziś punktami z Lechem Poznań. Wynik 1:1 w starciu z mistrzami Polski nie usatysfakcjonował jednak trenera gospodarzy, Piotra Stokowca, który dał wyraz swemu lekkiemu rozczarowaniu podczas konferencji prasowej. – Może zacznę od tego, że mam niedosyt po tym meczu, bo dobrze graliśmy i stwarzaliśmy sytuacje – powiedział szkoleniowiec „Miedziowych”, cytowany przez klubowy portal. – Chcieliśmy podejść wysoko, zagrać agresywnie. W drugiej połowie też […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Lech zainfekowany nieskutecznością

Ten mecz miał naprawdę dobre tempo. Zwłaszcza druga połowa mogła podobać się fanom polskiej piłki. Działo się dużo, akcja za akcją, strzał za strzałem. To był naprawdę miły dla oka obrazek. Czy podział punktów w tym meczu jest wynikiem sprawiedliwym? Zdaje się, że tak. Choć trudno nie odnieść wrażenia, że to Zagłębie Lubin wyglądało dziś na boisku znacznie lepiej. Lech wciąż jest daleki od choćby przyzwoitej […]
07.08.2022
Piłka nożna
07.08.2022

Haaland wjeżdza z futryną do Premier League. Dublet z West Hamem

Przydarzył się mizerny debiut Haalandowi w Manchesterze City? Tak, ale to zadziałało na niego jak płachta na byka i w meczu z West Hamem w Premier League udowodnił swoją wartość, pakując dwie bramki. Fakt, jedna była z rzutu karnego, ale on sam ten stały fragment gry sobie wywalczył. Manchester City rozpoczyna drogę po obronę tytułu mistrza Anglii od zwycięstwa na wyjeździe z „Młotami”.  Przed pierwszym spotkaniem Manchesteru City w nowym sezonie Premier League […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Ktoś podmienił Roberta Ivanova

Pogoń wygrywa, lecz po takich trudach, że Jens Gustafsson powinien osobiście podziękować kilku piłkarzom Warty Poznań. Gdyby nie ich szczodrość, „Portowcy” mogliby wyjeżdżać z Grodziska w zdecydowanie gorszych humorach. Może i dzisiaj przerwali serię pięciu spotkań w delegacji bez zwycięstwa, ale chyba tylko nadmiernych optymistów przekonaliby, że to wynik wielkiej i zasłużonej pracy. Gdyby Robert Ivanov do pary z Adrianem Lisem byli dziś w nieco lepszej formie, może Pogoń nie miałaby tak łatwo. Ani jeden, ani […]
07.08.2022
Liczba komentarzy: 13
Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jurgen Guardiola
Jurgen Guardiola
8 miesięcy temu

Nie no, fajnie że chłopaki wygrali, ale to pytanie o to, czy Niemcy pogratulowali nam, bo dostali czwórkę od Polaków. Paczul, ja myślałem że młode pokolenie już nie ma tych wszystkich urojonych kompleksów. Jedziecie po piłkarzach że nie mają mentalności zwycięzców, a potem takie pytania…

Nemo2
Nemo2
8 miesięcy temu

Paczulowi w srodowisku dziennikarskim nikt już nie poda ręki…ludzie mają dobrą pamieć do takiego,, dziennikarstwa”,wiec zostało mu tylko weszło.Intelektualna i moralna pokraka.

floro flores
floro flores(@floro-flores)
8 miesięcy temu

wziąłby w ciemno 4:0 hahaha no co ty nie powiesz ja bym wziął 7:0

Bart
Bart
8 miesięcy temu

„Byli wkurwieni?” – zapytał „dziennikarz”. „Byli wkurwieni” – odpowiedział 20-latek, „piłkarz”. A wszystko to w oficjalnym wywiadzie. Bez komentarza.

daimos
daimos(@daimos)
8 miesięcy temu
Reply to  Bart

To jest weszło i tak ma być: po męsku i do rzeczy. Jak ktoś chce ugrzeczniony wywiadzik to może czytać przeglądy sportowe etc.

baran
baran
8 miesięcy temu
Reply to  Bart

No i co się dziwić. Pewnie w ten sam sposób komunikują sie w domu, pracy w czasie spotkań ze znajomymi. … Ale chwytliwy clickbait w tytule. To i odslon więcej.

Gmoch
Gmoch
8 miesięcy temu
Reply to  baran

W dziennikarstwie powinno się zachować pewne standardy językowe. Tyle, że weszło z dziennikarstwem ma niewiele wspólnego.

Stanislav Levinsky
Stanislav Levinsky
8 miesięcy temu
Reply to  Bart

A co, jednak nie byli?

Ziemson hujev
Ziemson hujev
8 miesięcy temu
Reply to  Bart

lepiej się lizać po chujach i nie mówić nic 😛

Gmoch
Gmoch
8 miesięcy temu
Reply to  Ziemson hujev

Jeśli musisz używać wulgaryzmów, aby nie było lizania to znak, że czas do ręki wziąć słownik.

Lekek
Lekek
8 miesięcy temu

Nie wiem o co wam chodzi. Fajny, konkretny wywiad.

Piii
Piii
8 miesięcy temu

Tym sie ròżnią Niemcy od nas, że my cieszymy sie wygrwywaniem pojedynczych meczòw a Niemcy tylko z mistrzostwa

Marcin
Marcin
8 miesięcy temu
Reply to  Piii

Może dlatego, że Niemcy regularnie zdobywają te mistrzostwa? My nie zdobywamy, więc cieszymy się z mniejszych zwycięstw.

To jest uniwersalna rzecz, którą podciągasz pod kompleksy.