Sezon Serie A jeszcze się nie rozpoczął, a z Mediolanu już dobiega znajomy głos. „Koniec mistrzostw, do widzenia” – mówi niebieska część włoskiej stolicy mody. Kilka miesięcy po tym, jak w Italii debatowano o przerwanym panowaniu Juventusu i pisano hymny na cześć Antonio Conte, nastroje zmieniły się o 180 stopni. Dziś na Piazza Duomo nie ma morza flag i rozśpiewanych kibiców. Fanom Nerazzurrich zostało co najwyższej tworzenie elegii.

Wielka rozbiórka Serie A. Lukaku kolejną gwiazdą, która odchodzi z Włoch

Skąd ten posępny ton? Cóż, wieści o problemach finansowych klubu, które mogą odbić się na tym, o co Inter będzie grał, to nic nowego. Włoska prasa niosła te informacje od ładnych paru miesięcy. Wiadome było nawet to, że któraś z gwiazd będzie musiała opuścić mistrza kraju. Początkowo nie przyjmowano tego jako szybki koniec panowania nowego króla, bo przecież Nerazzurri wciąż mieli dysponować paroma asami i jokerami w talii. Rzeczywistość okazała się brutalna. Inter nowy sezon zacznie bez:

  • Antonio Conte
  • Romelu Lukaku
  • Achrafa Hakimiego
  • Christiana Eriksena

O ile jednak z każdym wcześniejszym ciosem zdawało się, że jakoś to będzie, tak odejście potężnego Belga zdaje się być ostatecznym dowodem na to, że mediolańczycy drugi raz tak samo wysoko już nie podskoczą.

Romelu Lukaku wraca do Chelsea

Zaczęło się niewinnie, bo od informacji o tym, że Romelu Lukaku nawet nie rozważa powrotu do Chelsea i Anglii. Na korzyść dalszego pobytu we Włoszech przemawiało przede wszystkim to, że na południu Europy czuł się dobrze. Wiadomo, że kiedy Big Rom lądował na okładce razem z Chrisem Smallingiem i hasłem „Black Friday”, to szczęśliwy nie był. Wciąż jednak nie równało się to z tym, jak był traktowany przez angielskie media, kiedy kwestionowano jego przydatność w Manchesterze United. W samym klubie był zaś uwielbiany, stawiany w roli absolutnej gwiazdy. Znów coś przyjemniejszego niż pamiętne odrzucenie przez Chelsea. Choć Lukaku przed transferem do Mediolanu miał na koncie grę dla dwóch dużych angielskich klubów i transfery za grubo ponad 100 milionów euro, dopiero w Lombardii stał się graczem przez duże „G”.

  • mistrzostwo kraju
  • finał Ligi Europy
  • dwa sezony z ponad >20 golami w lidze

cashback na start fuksiarz

Żeby uzmysłowić wam, jak wiele to zmieniło w dorobku Lukaku, wystarczy porównać to z jego poprzednimi osiągnięciami. Tytuł na krajowym podwórku wywalczył tylko raz, w dodatku w Belgii. Arena międzynarodowa? Jeden wyskok z ćwierćfinałem Ligi Mistrzów, poza tym jego drużyny docierały maksymalnie do 1/8 finału europejskich rozgrywek. W tym samym czasie podobnym wynikiem może się pochwalić np. APOEL Nikozja. Ach, jeszcze bramki w lidze. Fakt, w ostatnim sezonie w Evertonie walnął 25 sztuk i tego wyniku nie pobił. Ale po raz pierwszy jego bramki: a) przełożyły się na sukces zespołu, b) były strzelane dla drużyny z topu, co zmienia ich ciężar.

Krótko mówiąc: Inter pozwolił Lukaku zbudować markę. Big Rom nie musiał już być kojarzony przez wzruszającą historię drogi na szczyt. Albo przez wyjątkowe warunki fizyczne. We Włoszech stał się synonimem grande bombera, wielkiego napastnika.

Lukaku w Interze – sukces indywidualny

Wspomnieliśmy to, co osiągnął razem z zespołem, ale i to, co zrobił we Włoszech sam, budzi wrażenie.

  • 20/21 – wicekról strzelców Serie A, double-double (24 gole, 11 asyst)
  • 19/20 – trzeci najlepszy strzelec Serie A

Big Rom i jego wojna ze Zlatanem Ibrahimoviciem, przejdą do historii derbów Mediolanu. Ten duet trochę to starcie odrestaurował, nadał mu prestiżu, który zatracił, gdy Inter i Milan tułały się po niższych miejscach w tabeli. Ich konfrontacja podczas jednego z meczów była tak widowiskowa, że trafiła na murale na ulicach miasta. Belg chwalił się, że to on jest najlepszym piłkarzem, jaki chodzi po ulicach stolicy Lombardii. Argumentował to wyczynami strzeleckimi:

  • 5 meczów derbowych
  • 5 goli
  • asysta

Lukaku wyjeżdża z Włoch mając w bagażniku także inne ważne gole. Strzelał Juventusowi, zaserwował trzy bramki Napoli, po dwie Romie i Lazio. Strzelał Barcelonie w Lidze Mistrzów, a z Borussią Mönchengladbach dwukrotnie ustrzelił dublet. Trafiał do siatki w 1/8, 1/4 i 1/2 finału Ligi Europy, a potem dołożył cegiełkę również w finale (i samobója). Owszem, Inter pozwolił mu zbudować swoją markę. Nie wolno jednak zapominać, że była to transakcja wiązana. Belg miał uczynić z Interu ciężką kawalerię i dlatego, że ta misja się powiodła, dostał do ręki chorągiew, którą mógł się chwalić.

Jednocześnie widać było, że ten projekt zmierza ku końcowi. Nerazzurri nie wdrapali się jeszcze na sam szczyt, jednak stało się jasne, że utrata trenera, który zbudował sukces, a także ciągnące się problemy finansowe (z piłkarzami rozmawiano o obniżkach, czy nawet zamrożeniu części pensji) i bierność na rynku transferowym po stracie zawodnika pokroju Hakimiego, nie są sygnałami zwiastującymi dalszą grę o trofea. A z piłkarzami z najwyższej półki tak już jest, że muszą też wysoko mierzyć.

Chelsea z mierzeniem w sukcesy nie będzie problemu. Zwycięzca Ligi Mistrzów marzy o tym, żeby odzyskać tron także na angielskiej ziemi.

Sprzedaż Lukaku – ratunek dla Interu

Odejście największej gwiazdy podzieliło niebieską część Mediolanu. Kibice w całym mieście wieszają transparenty pełne zarzutów do władz klubu, który godzi się na rozbiórkę mistrzowskiej ekipy. Paradoksalnie jednak nawet na górze Interu ten transfer budzi podziały. Włoskie media twierdzą, że Beppe Marotta i Simone Inzaghi protestowali przeciwko utracie gwiazdy. Da się to zrozumieć, ale da się też zrozumieć Lukaku, który po początkowej rzekomej niechęci do powrotu na Wyspy Brytyjskie, szybko zmienił zdanie. Nie tylko dlatego, że widział powolny rozkład klubu, ale też dlatego, że w Londynie zaoferowano mu kosmiczne warunki.

  • 12 milionów euro podstawy
  • 3 miliony euro bonusów

W Mediolanie mógł liczyć na ok. dwukrotnie gorsze zarobki. Jego kontrakt miał zakładać podwyżki z roku na rok. Zaczął od 6 milionów euro rocznie, w poprzednim sezonie miało być to już 7 „baniek”. Do tego rzecz jasna bonusy – od 1 do 1,5 miliona euro rocznie. Tak czy siak, wychodzi na to, że w najlepszym przypadku Lukaku zarobił w Interze połowę z haczykiem tego, co w rok zgarnie w Anglii. Dla Nerazzurrich takie frytki to jednak nie były. Zwłaszcza że nadchodziła kolejna podwyżka – do 8,5 miliona euro za sezon. W obecnej sytuacji finansowej, nawet po sprzedaży Achrafa Hakimiego, mediolańczyków na taki wydatek nie stać.

Bardzo chętnie za to Inter przytuli 115 milionów euro, które ma zapłacić za Belga Chelsea. Dlaczego? Bo część tych pieniędzy od razu będzie można wydać, łatając pewne dziury i zobowiązania. Włoskie media już kilka dni temu wyliczyły, że Lukaku tak naprawdę przyniesie mistrzom Włoch ok. 67 milionów euro. Co z pozostałą częścią kwoty transferu?

  • ponad 7 milionów zarobi Manchester United, który zapisał sobie 6% bonusu od kolejnego transferu
  • 6 milionów zgarną kluby, które wychowały Lukaku
  • ponad 40 milionów euro to raty należne United, które Inter wciąż musi spłacić

Oczywiście jest to pewne przekłamanie – w ten sposób można „umniejszyć” kwotę wielu transferów. Raty, podatek solidarnościowy czy procent dla byłego klubu, to przecież nic nowego, kluby stosują takie zabiegi od lat. Dobrze, że w „straty” nie wpisano kwoty przewidzianej na sprowadzenie następcy, bo w końcu wyszłoby, że Inter sprzedał Romelu taniej niż Lech Poznań Jakuba Modera.

W pewien sposób wpisuje się to jednak w przykry obraz tego, w jakim miejscu jest mistrz Włoch.

Zarejestruj się na Fuksiarz.pl

Graj mecze EARLY PAYOUT. Drużyna prowadzi 2:0 w dowolnym momencie, wygrywasz zakład

Transfer Lukaku pokazuje miejsce Serie A w szeregu

Zresztą nie tylko on. Dopiero co protesty przeciwko wprowadzeniu Superligi szły pod hasłem „bogaci kradną nam futbol”. Tymczasem latem liga włoska dotknięta pocovidowym kryzysem finansowym, jest latem doszczętnie drenowana z dużych nazwisk. Z graczy, którzy generują emocje i przyciągają kibiców. Latem Italię opuścili:

  • Romelu Lukaku
  • Gianluigi Donnarumma
  • Achraf Hakimi
  • Rodrigo de Paul
  • Cristian Romero

W większości przypadków mówimy o dwóch kierunkach transferów. Angielskim i francuskim, a w zasadzie paryskim. O tym, jak zmienia się kierunek transferów – ci, którzy zbiednieli przez pandemię szukają ucieczki od wielkich i drogich transferów – już pisaliśmy. Tyle że jak widać te zmiany nie dotyczą wszystkich. Bogatsze kluby z Premier League i PSG wskazują teraz Włochom, czy nawet Hiszpanom, którzy też przecież stracili ważne w skali ligi nazwiska na ich rzecz, miejsce w szeregu. Superliga nie jest im do tego potrzebna, bo zarabiają w inny sposób, zwiększając dystans między nimi a Serie A czy La Ligą. Dobitnie pokazują to nie tylko ceny, ale i kontrakty oferowane poszczególnym zawodnikom.

Najsmutniejsze dla fanów ligi włoskiej jest to, że to wcale nie musi być koniec. „Corriere della Sera” informowała wczoraj, że Inter chętnie przyjmie oferty za pozostałe gwiazdy – Stefana de Vrija, Nicolo Barellę czy Lautaro Martineza. Żart jednego z dziennikarzy, który stwierdził, że Simone Inzaghi przed snem liczy nie owce, a piłkarzy Interu, którzy mu zostali, niedługo może przestać być żartem.

Kibice innych klubów nie mają się jednak z czego cieszyć. Może i uda im się pobić mistrza, jednak cała liga mocno na tym straci.

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Weszło Extra
01.10.2022

Saperzy, drony i kontener. Szczecin gotowy na imprezę życia

Prowizoryczny daszek zakrywający 1500 osób. Obdrapane krzesełka. Brak jakiegokolwiek zaplecza. Wyszydzana Papricana zamieniła się w godny podziwu stadion o europejskim standardzie. Pogoń Szczecin już dawno dobiła organizacyjnie do polskiej czołówki. Od dziś może poszczycić się także topową infrastrukturą. Bo to właśnie dziś, podczas meczu z Lechią, nastąpi oficjalne otwarcie nowego obiektu, budowanego od 2019 roku. Czy Pogoń jest gotowa? Jak przebiegała budowa? Co oferuje nowoczesna […]
01.10.2022
Prasówka
01.10.2022

PRASA. Reiss: Raków pokazał, jak grać z Legią. Stawiam na 3:0 dla Lecha

Szybki i krótki przegląd sobotniej prasy, w którym znajdziemy dwie rozmowy „Super Expressu” – z Piotrem Reissem oraz Cezarym Kucharskim. Pierwszy mówi o meczu Lecha Poznań i Legii Warszawa, drugi o formie Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie. Sport Górnik Zabrze ściągnął aż ośmiu obcokrajowców. Skąd taka decyzja? Skąd aż tak duży zagraniczny zaciąg w górniczej ekipie? Pytamy o to odpowiedzialnego za skauting w zabrzańskim klubie Romana Kaczorka. – Chciałbym przede wszystkim zauważyć, […]
01.10.2022
Suche Info
01.10.2022

Kulesza komentuje kontrowersje wokół swojego bratanka

Mariusz Kulesza, bratanek prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, pełni rolę pośrednika transakcyjnego Bartłomieja Drągowskiego. Czy nie tworzy to sprzeczności z zapisami z Uchwały nr III/42 z dnia 27 marca 2015 roku Zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej w sprawie współpracy z pośrednikami transakcyjnymi, według których osoba prawna lub inna jednostka organizacyjna nie może być powiązana (kapitałowo lub osobowo) z innymi podmiotami, o których mowa w ust. 3 lub działaniami tych podmiotów, […]
01.10.2022
Suche Info
01.10.2022

Czerwiński krytykuje grę Piasta. „Coś nas przytłacza”

Po porażce Piasta Gliwice z Wisłą Płock pisaliśmy: „Piast stracił zatem punkty, Kądziora, Reinera i przekonanie, że po przerwie na mecze reprezentacyjne coś w tym zespole ruszy. Zdecydowanie nie ruszyło”. Równie krytycznie na temat gry swojego zespołu wypowiadał się stoper i lider Piasta, Jakub Czerwiński. – W samej końcówce było dużo nerwowości na boisku. Wynikało to z tego, że nie mieliśmy kontroli nad tym meczem i ze złości na siebie, bo dużo rzeczy w drugiej połowie nam […]
01.10.2022
Suche Info
01.10.2022

Brzęczek: – Wiem, że kibice żądają mojej dymisji

Wisła Kraków jest najgorzej punktującą punktującą drużyną I ligi w ciągu ostatniego miesiąca, a kibice Białej Gwiazdy domagają się dymisji Jerzego Brzęczka. Ta drużyna nie wygrała piątego ligowego spotkania z rzędu. Ba, w siedmiu ostatnich meczach na zapleczu elity przegrała pięć razy. W dwunastej kolejce gier na zapleczu najwyższego polskiego poziomu rozgrywkowego Wisłę Kraków pokonała Chojniczanka. – Zdaję sobie sprawę, to jest normalne, że porażki przynoszą negatywne […]
01.10.2022
Weszło
30.09.2022

Quo vadis, Wisło Kraków?

Kiedy Mateusz Kuchta popisał się fenomenalną robinsonadą po strzale głową Igora Łasickiego w ostatniej akcji meczu i utonął w objęciach kolegów z Chojniczanki, stało się wielce prawdopodobne, że Wisła Kraków zakończy wrzesień jako najgorsza drużyna miesiąca w pierwszoligowej stawce.  Nie, to niemożliwe, aż tak źle nie jest, sami przecieramy oczy ze zdumieniem. To jakaś aberracja. Albo, po prostu, kicha podlana nędzą, żeby nie bawić się w trudne słówka. Biała Gwiazda nie wygrała piątego […]
30.09.2022
Weszło
19.09.2022

Żurkowski dalej poza grą, a mundial tuż za rogiem

Jeszcze w połowie czerwca nikt nie wyobrażał sobie takiego scenariusza. W końcu dla wielu Szymon Żurkowski był wtedy pewniakiem do powołania na mistrzostwa świata w Katarze. Tymczasem z wyczekiwanego transferu do Empoli wyszła kicha. Polski pomocnik nadal jest zawodnikiem Fiorentiny, do której powrócił z owocnego wypożyczenia. Nie otrzymuje szans na regularną grę. Dostaje tylko ogony. Czasami brakuje go nawet w kadrze meczowej ekipy z Toskanii. A – co najgorsze – wspomniany mundial zaczyna się […]
19.09.2022
Serie A
19.09.2022

Na kolanach Roma, na kolanach Inter. Udinese nie przestaje zadziwiać w Serie A

Pokonali Inter. Zmiażdżyli Romę. Po siedmiu kolejkach zmagań w Serie A mają na koncie aż szesnaście punktów i tracą zaledwie jedno oczko do liderów rozgrywek. Tak, ekipa Udinese bez wątpienia zapracowała na miano największej rewelacji pierwszych tygodni wyścigu o mistrzostwo Włoch. Jak to się jednak właściwie stało, że zespół, który w ostatnich latach częściej bronił się przed spadkiem, niż myślał o występach w europejskich pucharach, w sezon 2022/23 wszedł w aż tak imponującym stylu? Czas przeciętności […]
19.09.2022
Serie A
18.09.2022

Napoli wykorzystało multum szczęścia i nieporadność Milanu

Szlagiery Serie A regularnie dostarczają nam w ostatnich latach wielkich emocji. Tak było i tym razem. Choć jedna z drużyn wyraźnie przeważała, a Piotr Zieliński nie błysnął niczym wyjątkowym, to trudno byłoby źle ocenić dzisiejsze starcie Milanu z Napoli. Krótko mówiąc – działo się. Działo się naprawdę sporo. AC Milan – Napoli. Dominacja i nieskuteczność Milanu Piłkarze Milanu od początku chcieli wykorzystać atut własnego boiska, więc wyszli na to spotkanie […]
18.09.2022
Weszło
15.09.2022

Milik zbiera kolejne skalpy a mundial tuż tuż

Jego transfer do Juventusu wywołał niemałe poruszenie i podzielił kibiców na kilka obozów. Nie brakowało pozytywnych głosów i ciepłych słów, ale wiele osób podchodziło do tego tematu sceptycznie. Po co? A gdzie on się pcha? Chce przesiedzieć cały sezon na ławce? Chłopie, ty wiesz, że zaraz jest mundial? Na ten moment triumfują jednak ci, którzy nie psioczyli na decyzję reprezentanta Polski. Okazuje się, że Milik podjął właściwą decyzję i jest jednym z niewielu jasnych punktów […]
15.09.2022
Serie A
11.09.2022

Kategoria: zdjęcia poprzedzające niefortunne wydarzenia

Przez kilkadziesiąt cudownych sekund Arkadiusz Milik był dzisiaj wielkim bohaterem Juventusu. Autorem zwycięskiego gola w doliczonym czasie gry. Kozakiem. Nikt nie miałby do niego pretensji, że dał się ponieść emocjom i obejrzał drugą żółtą kartkę za zdjęcie koszulki podczas świętowania zdobytej bramki. Biorąc pod uwagę okoliczności – da się to zrozumieć, Polak naprawdę mógł odlecieć z ekscytacji. Potem jednak sędziowie dokładniej przeanalizowali całą akcję, no i reprezentant […]
11.09.2022
Weszło
10.09.2022

Senne Napoli ogrywa defensywną Spezię

Napoli w środku tygodnia rozbiło w wielkim stylu Liverpool, ale przy tak napiętym terminarzu nie ma czasu na świętowanie. Piłkarze neapolitańskiego klubu prosili trenera o dzień wolnego, Spalletti nie wyraził na to zgody i prosił o koncentrację, bo już dziś jego zawodnicy mierzyli się ze Spezią. Na papierze zdecydowanym faworytem byli gospodarze, jednak papier ma to do siebie, że łatwo zrobić z niego kulkę, którą można wyrzucić do kosza. Bajka o Gruzinie i dziesięciu statystach Nie byłby to bestseller, nie byłaby to też […]
10.09.2022
Liczba komentarzy: 17
Subscribe
Powiadom o
guest
17 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
WoooW
WoooW
1 rok temu

Miejsce w szeregu Serie A? Po koronie przewaga finansowa Anglików i oczywiście nieograniczonego budżetu PSG stała się ogromna. Ani włoskie kluby, ani Real, ani Barcelona, ani nawet zdrowy Bayern nie mają w tym momencie startu.

hajduszoblo
hajduszoblo
1 rok temu
Reply to  WoooW

Kiedyś to jebnie w Anglii, tak jak to się stało we Włoszech, które rządziły piłkarskim światem z w latach 80-tych,90-tych. Biorąc pod uwagę to, że młodzi nie interesują się tak sportem jak poprzednie pokolenia, pewnie stanie się to w niedługim czasie.

ambermozart
ambermozart
1 rok temu
Reply to  hajduszoblo

i oby jak najszybciej spekulacyjny balonik pękł

C18
C18
1 rok temu

Nie zapominajcie że jest w talii jeszcze as kier!

Koniu47
Koniu47
1 rok temu

Romelu Lukaku asem kier na ratunek Interowi

jurny
jurny
1 rok temu

Inter zarobi? Ktoś zapomniał, że wciąż leżą Realowi prawie 50 baniek za Hakimiego, którego mieli spłacać w ratach. Real do tej pory nie zobaczył z tego transferu eurocenta

Paweł
Paweł
1 rok temu
Reply to  jurny

I dla tego w czasach kiedy w piłce jest mniej pieniędzy sprzedają gwiazdy by było ich stać na pokrycie zobowiązań i budowę nowej drużyny. Borussia działa tak od 20 lat i jakoś sobie radzi. Też kiedyś mieli wielki plany wygrali nawet LM, a potem musieli nawet stadion sprzedać żeby pokryć zobowiązania po nie udanej próbie kontynuowania sukcesów. Lepsze to niż brankructwo. Zostanie bogata PL, do tego PSG może Bayern, Atletico i Real. Reszta musi oszczędzać, takie czasy. Ciekawie co zrobi Juve, to kolejny kandydat do bankructwa po Barcy.

Paweł
Paweł
1 rok temu

Brawo Inter. Tak już bywa że czasami trzeba zrobić krok wstecz aby potem pójść do przodu. Nadeszły ciężkie w futbolu pocovidove czasy. Lepiej spieniezyc drogich zawodników i budować drużynę od nową niż de facto zbankrutować jak Barca i za rok stracić ich za darmo.

Lukasz8181
Lukasz8181
1 rok temu

Goal.com donosi, że Tottenham uzgodnił warunki transferu za 60 mln funtów – 71 mln euro Lautaro Martineza.

Ten młody Zhang (choć zapewne działa w ramach poleceń ojca) stracił jakąkolwiek wiarygodność i jego działania się kompletnie niezrozumiałe.

Po pierwsze, po co władze Interu publicznie deklarowały, że odejdzie tylko jeden kluczowy zawodnik kiedy robią kompletną wyprzedaż wszystkich najlepszych zawodników? Zhang oszukał swych dyrektorów?

Po drugie skoro długi są tak wielkie i/lub Zhang wiedział, że Suning nie dołoży już ani eurocenta do klubu (obojętnie czy to z własnej woli, czy przez ograniczenia na wyprowadzanie kapitału z Chin czy też dlatego, że Suning sam ma kłopoty finansowe) i, że nie skończy się na sprzedaży tylko jednego zawodnika to dlaczego po prostu Suning nie wystawił na sprzedaż klubu skoro nie są w stanie zapewnić finansowania wymaganego do walki o scudetto czy też zwycięstwo w LM?

Po co Zhangowi klub po wyprzedaży wszystkich wartościowych aktywów, który za rok pewnie nie będzie grał nawet w LM? Przecież idealny moment na sprzedaż klubu był od zimy do początku okienka transferowego, póki Inter gra w Lidze Mistrzów i miał kilku świetnych grajków pożądanych w topowych klubach (Lukaku, Martinez, Hakimi – bo mogli klub wystawić na sprzedaż przed jego transferem, Barella czy de Vrij)? Przecież znalezienie kupca za rok czy dwa na klub, który nie ma wartościowych zawodników oraz nie gra w LM a za 2 lata to i pewnie nawet w Lidze Europy będzie o wiele trudniejsze.

A rozważanie sprowadzenie za Lukaku emeryta Dżeko to już po prostu komedia.

Paweł
Paweł
1 rok temu
Reply to  Lukasz8181

Sprzedam klub. Komu komu bo idę do domu. Przy tych kwotach to tak nie działa. Chyba że chcesz sprzedać klub za pół darmo, albo jakiemuś egzotycznemu konsorcjum z Vanna Li
lub Meresińskm na czele

Lukasz8181
Lukasz8181
1 rok temu
Reply to  Paweł

Inter Mediolan to nie Wisła Kraków.

Suning miał już na początku lutego kupca na Inter tyle, że Suning wtedy nie chciał sprzedać większości udziałów tylko pakiet mniejszościowy.

https://fcinter.pl/news/kto-nowym-wlascicielem-interu-live-21-00

marcinw13
marcinw13
1 rok temu

To bardzo niedobre dla resztek futbolu, że Serie A i Primera Division zostają w tyle a czołówka to liga angielska i PSG. Tym bardziej, że Anglicy jadą na bańce spekulacyjnej o czym świadczy ich panika podczas pierwszego lockdownu, kiedy nawet najbogatsze kluby próbowały oszczędzać na szeregowych pracownikach. Bogactwo Anglików jest na kredyt.
Jedynymi klubami, które faktycznie wciąż śpią na forsie to City i PSG czyli reprezentacje Emiratów Arabskich i Kataru zasilane forsą z państwowych budżetów, gdzie jednocześnie PSG będzie suto wynagradzane przez UEFA za to, że nie przystąpiło do superligowego buntu. UEFA będzie stosować reguły ffp do wszystkich z wyjątkiem „Paryżan” (cudzysłów, bo to po prostu Katarczycy).
Katarczycy, ze względu na niemal nieograniczony budżet, będą teraz mocno trzęśli piłkarskim biznesem. W zasadzie już to robią. Zaryzykuję tezę, że finanse UEFA i FIFA wcale tak dobrze nie wyglądają, więc katarskie pieniądze są im potrzebne jak tlen.
Zawodowa piłka nożna jest w tej chwili jedną, wielką, spekulacyjną bańką. Normą jest życie na kredyt. Dopóki jest koniunktura gospodarcza, jest ok, ale kiedy przychodzi kryzys, to takie kluby jak Barcelona czy Inter na własnej skórze przekonują się, że ciągłe życie na minusie nigdy nie kończy się niczym dobrym.
W zasadzie jedynym, naprawdę dobrze zarządzanym klubem, nie poddającym się tej spekulacji finansowej jest Bayern. Wygląda na to, że Niemcy to jedyni nie sponsorowani przez Arabów gracze, którzy nie porwali się na samobójczy wyścig finansowy jaki ma teraz miejsce w Europie.
Warto pomysleć, że skoro tak potężna marka jak Lehman Brothers mogła upaść, to czemu nie miałyby poupadać równie źle zarządzane korpo-molochy piłkarskie takie jak w/w Barcelona.
Będzie ciekawie. Ale chyba raczej niezbyt pozytywnie, bo cała topowa, zawodowa piłka sprawia wrażenie jakby trzymała się już wyłącznie na kasie od szejków.

Bullit
Bullit
1 rok temu
Reply to  marcinw13

Prawda, kluby i ligi, które jechały na kredytach upadają, patrz La Liga i Serie A, na szczęście kluby Premier League zarabiają na tyle dużo, że nie muszą wciągać się w wir zadłużenia. Wyjątkiem jest tutaj PSG, które niewątpliwie jest tylko zabawką propagandową arabów.

lorneta z meduzą
lorneta z meduzą
1 rok temu

Na moje, Lukaku nie będzie błyszczał w Chelsea jak w Interze. Skończy się jak w United. To są dwie zupełnie inne ligi, zupełnie inny styl i poziom. Lukaku był szyty na miarę pod Serie A, pod top Premier League nie za bardzo.

owca w wilczej skórze
owca w wilczej skórze
1 rok temu

Serie a to liga tranzytowa.

wiejskie ziemniaczki
wiejskie ziemniaczki
1 rok temu

Zaraz wyjdzie na to, że Inzaghi jedyne, co lepsze w Interze, to będzie miał swój własny kontrakt, bo skład stanie się porównywalny z Lazio.

Ragazzo
Ragazzo
1 rok temu

„Żart jednego z dziennikarzy, który stwierdził, że Simone Inzaghi przed snem liczy nie owce, a piłkarzy Interu, którzy mu zostali, niedługo może przestać być żartem.”

Nie wiem czy byłby to dobry pomysł, bo trener Inzaghi licząc piłkarzy może nie zasnąć spokojnie 🙂