post

Opublikowane 03.08.2021 09:02 przez

redakcja

Wtorkowa prasa to przegląd ligowych wydarzeń w Ekstraklasie i w 1. lidze, a także mała zapowiedź europejskich pucharów. Przede wszystkim starcia Legii Warszawa z Dinamem Zagrzeb, które obejrzymy już jutro. Łukasz Gikiewicz twierdzi, że atutem mistrzów Polski będzie trener. – Nazwiska można wymieniać, ale brakuje im jednego – porządnego trenera. Takiego posiada za to Legia, która ma magika Czesława Michniewicza. Wierzę, że on jest w stanie wyczarować odpowiednią taktykę, by wyeliminować Dinamo. Jeśli by mu się to udało, jeśli potem awansowałby do Ligi Mistrzów, to przed nim już tylko reprezentacja Polski. Każdy ma o co walczyć – czytamy w „Przeglądzie Sportowym”.

Sport

Marek Papszun przekombinował. Liczba zmian w składzie Rakowa sprawiła, że Jagiellonia gładko pokonała częstochowian.

– Nie zwykliśmy ostatnio przegrywać, nie jesteśmy więc przyzwyczajeni do tego. Na pewno jesteśmy zmartwieni nie tylko porażką i jej rozmiarami, ale bardziej naszą postawą w pierwszej połowie. Nie przystoi nam tak grać i musimy wyciągnąć wnioski – powiedział na pomeczowej konferencji Marek Papszun. Szkoleniowiec Rakowa podkreślał także, że dla wybranych przez niego zawodników nie było to proste spotkanie. – Wystawiłem taki, a nie inny zespół i na pewno część zawodników miała ciężko – debiutowali w ekstraklasie. Nie był to łatwy mecz w takiej konfiguracji personalnej, ale jesteśmy w takim momencie i takie decyzje zapadły. Zawodnicy muszą sobie z nimi radzić – są piłkarzami Rakowa. Wiemy co mamy do poprawy, ile jeszcze przed nami pracy – dodał Papszun. Szkoleniowiec Rakowa, wybierając zestawienie na niedzielny mecz, dużo ryzykował. Nikt nie spodziewał się takiego zestawu personalnego. W przedmeczowej wypowiedzi nawet prezes Rakowa, Wojciech Cygan, sugerował, że sam sztab mógł być zaskoczony takimi decyzjami. Do tej pory Papszun wpuszczał na boisko jednego, maksymalnie dwóch napastników. W niedzielę do boju posłał trzech.

Lukas Podolski ocenia swój debiut w Ekstraklasie. Twierdzi, że Bayernu z Górnika nie będzie.

Po wejściu na boisku starał się pan być wszędzie. Jakie były założenia, kiedy wchodził pan na murawę?

– Ja chcę grać w piłkę. Kiedy jestem na murawie, to nie denerwuję się, nie stresuję. Jak się przegrywa, to się szuka gry, szuka miejsca. Jakbym tego nie robił, to pytalibyście mnie czemu stałem z przodu, czemu nie pomagałem kolegom. Starałem się pomóc jak mogłem.

Takie jest założenie, że na boisku ma pan wolną rękę?

– Tak zawsze grałem, jak znacie moją karierę. Tak było gdy reprezentowałem klub z Kolonii i w reprezentacji Niemiec. Grałem na „8” czy „10”. Nigdy nie było tak, że stałem na „9” i czekałem. Moja gra jest taka, żeby szukać piłki, grać nią i pomagać kolegom.

A nie jest tak, że partnerzy nie nadążają za pana pomysłami i zagraniami? 

– To jest piłka. Wiemy jaki mamy budżet i jaki mamy skład. Nie jesteśmy w pierwszej trójce w ekstraklasie. Mamy taki a nie inny skład i co? Trzeba walczyć. Przegraliśmy dwa pierwsze mecze. Start w naszym wykonaniu nie jest taki, jakbyśmy oczekiwali, ale sezon jest długi i trzeba się starać w kolejnych ligowych grach. To że jest tutaj teraz Łukasz Podolski, nie oznacza, że zrobimy od razu Bayern Monachium czy Borussię Dortmund. Mamy wielu młodych graczy i trzeba im jakoś pomóc.

Dinamo Zagrzeb potyka się w lidze. Nadzieja dla Legii?

Jakimś pocieszeniem dla Legii jest to, że Dinamo również w meczu ligowym nie zaprezentowało się nadzwyczajnie. Zremisowało w minioną niedzielę z HNK Rijeka na własnym stadionie. Dwukrotnie mistrzowie Chorwacji obejmowali prowadzenie, ale w drugiej połowie musieli nawet gonić wynik i mecz zakończył się remisem 3:3. Generalnie początek zmagań w lidze nie jest dla obrońców tytułu zbyt udany, bo na inaugurację dwa tygodnie temu przegrali ze Slavenem Koprivnica 0:2 u siebie. Później wygrali 4:0 z beniaminkiem rozgrywek Hrvatskim Dragovoljacem. Po trzech kolejkach drużyna z Zagrzebia ma na swoim koncie cztery punkty i zajmuje piąte miejsce w tabeli.

Jedenastka kolejki według „Sportu”. Bohaterem tygodnia – Taras Romanczuk.

Kapitan jedenastki z Białegostoku Taras Romanczuk był bohaterem nie tylko swojego zespołu, w efektownie, bo 3:0 wygranym meczu z wicemistrzem Polski Rakowem Częstochowa, ale całej 2. kolejki PKO Ekstraklasy. Nieczęsto zdarza się bowiem, żeby defensywny pomocnik dwa razy trafi ał do siatki rywala, a taką sztuką popisał się w niedzielę 29-letni pomocnik. Oprócz goli, jak zwykle dołożył do tego solidny występ. Nic dziwnego, że otrzymał za niego od „Sportu” jedną z najwyższych ocen, bo 8” – Dla mnie indywidualne nagrody nigdy nie były ważne, liczy się zespół. Jesteśmy drużyną, staramy się, zamieniamy się pozycjami, ktoś idzie do przodu, ktoś go asekuruje. Myślę, że to też duża zasługa trenera, że przyszedł, poukładał to. Mamy nadzieję, że ta nasza dobra passa potrwa jak najdłużej – komentował po bardzo dobrym meczu z Rakowem Taras Romanczuk. Dodajmy, że dotychczas najwięcej goli dla Jagiellonii, bo 5 zdobywał w sezonach 2016/17 i 2017/18. Teraz, patrząc na jego dyspozycję z początku rozgrywek, ten wynik może być znacznie poprawiony. 

Radomiak rewelacją początku sezonu. Teraz czeka ich teoretycznie łatwiejsze zadanie.

– Starałem się mentalnie wpłynąć na zespół abyśmy grali odważniej. Pierwsza połowa jeszcze tego nie pokazała, ale po przerwie podeszliśmy do rywala bez zbędnego respektu i wygraliśmy mecz – taką, jak się okazało po spotkaniu, receptę na pokonanie Legii Warszawa miał Dariusz Banasik, szkoleniowiec Radomiaka, dla którego mecz ten był szczególny. Ze stołecznym klubem związany był bowiem bardzo długo. Zaczynał w nim jako bardzo młody trener młodzieży w wieku zaledwie 28 lat. Później był asystentem w drużynie rezerw, a także w zespole występującym w Młodej Ekstraklasie. Następnie samodzielnie prowadził tę drużynę i dwukrotnie rozgrywki ME wygrał. […] Co czeka Radomiaka w kolejnej serii gier? Na pierwszy rzut oka wydaje się, że… dużo łatwiejsze zadanie. Beniaminek pojedzie do Płocka na mecz z Wisłą. Swoją drogą ciekawe czy trener Banasik, analizując terminarz pierwszych kolejek sezonu, zakładał konkretną zdobycz punktową. Jeżeli tak było, to z całą pewnością cztery punkty w trzech pierwszych meczach brałby w ciemno. Teraz Radomiak może już tylko i wyłącznie zdobyć więcej „oczek”.

Patryk Lipski próbuje odciąć się od przeszłości. Jeśli będzie to robił tak, jak w 2. kolejce, będzie to udana misja.

Nie zmienił się i można powiedzieć, że jest on na granicy pierwszego składu, jak i pierwszego… zmiennika. „Lipa” balansuje na granicy gry od początku. W meczu z Rakowem pojawił się z ławki i mógł przypieczętować triumf, ale stało się inaczej. Niewykorzystany rzut karny i fala krytyki ze strony kibiców. To nie były łatwe dni dla piłkarza, który jednak otrzymał pomoc ze strony trenera Fornalika. Tak bowiem należy ocenić grę od pierwszej minuty w wyjściowym składzie w Mielcu. I Lipski pokazał, że potrafi odciąć się od niepowodzeń. Wygrany 2:0 mecz ze Stalą w jego wykonaniu był zupełnie inny, a dwie asysty są tego najlepszym potwierdzeniem. -Tydzień temu ten karny mocno wpłynął na wynik i miałem o to do siebie dużo pretensji, ale w kolejnych dniach starałem się to odrzucić i ciężko pracowałem, by już w kolejnym meczu pokazać lepszą grę. Dostałem kolejną szansę od trenera, wyszedłem w pierwszym składzie i myślę, że dobrze to wyglądało z mojej strony i cała drużyna również zagrała dobre spotkanie – podsumował sobotni mecz.

Miedź Legnica zainaugurowała sezon czterema golami. Tym samym jest liderem rozgrywek 1. ligi.

Pierwsze miejsce w tabeli nie oznacza oczywiście, że przeciwko Odrze „Miedzianka” zagrała bezbłędnie. Co to, to nie! Trener Wojciech Łobodziński też to dostrzegł, ale był bardzo zadowolony z postawy zespołu. – Wyglądało to naprawdę dobrze, ale przy prowadzeniu 3:0 przyszedł moment rozluźnienia – zauważył. – W takich sytuacjach pokazuje się c h a r a k t e r z e s p o ł u . Przetrwaliśmy trudny moment, a później znów kontrolowaliśmy przebieg meczu. […] Powody do satysfakcji miał bohater piątkowej potyczki, Krzysztof Drzazga. – Cieszę się bardzo z bramek i asysty, ale przede wszystkim radość sprawia mi to, że dało to drużynie trzy punkty – powiedział 26-letni napastnik. – To jest na końcu najważniejsze. Wreszcie udało nam się wygrać w Opolu i najbliższy tydzień spędzimy w dobrych nastrojach. Na boisku Odry nigdy nie gra się łatwo, dlatego te trzy punkty smakują szczególnie. […] W tym sezonie zielono-niebiesko-czerwoni mieli najlepszy start od kilku lat. Trzeba jednak uczciwie zaznaczyć i przypomnieć zapominalskim, że w ostatnich sześciu sezonach Miedź nie przegrała żadnego meczu „otwarcia”. Odniosła w nich cztery zwycięstwa i dwukrotnie dzieliła się punktami z przeciwnikiem. Bilans bramkowy 9:2!

Zagłębie Sosnowiec postawiło w bramce na młodzieżowca i ten spełnił swoje zadanie. Kamil Bielikow zaliczył kilka cennych interwencji przeciwko Arce Gdynia.

Dla Kamila Bielikowa był to zresztą pierwszy mecz na zapleczu ekstraklasy. Premiera wypadła okazale, bo choć wpuścił bramkę, to w kilku innych sytuacjach zachował zimną krew i uratował Zagłębie przed stratą kolejnych. Błysnął zwłaszcza w sytuacji, gdy z bliska próbował go pokonać Mateusz Żebrowski. – O tym że zagram w Gdyni od pierwszej minuty dowiedziałem się w dniu meczu, kilka godzin przed jego rozpoczęciem. Bardzo się cieszę, że trener postawił na mnie. Jestem zadowolony z tego występu i myślę, że pomogłem drużynie. Dobrą grą i postawą na treningach będę chciał udowodnić, że zasługuję na grę w pierwszym składzie – podkreśla. Bramkarz sosnowiczan wypożyczony z Zagłębie Lubin szanuje punkt wywalczony na trudnym terenie. – Trzeba szanować tę zdobycz. Wiadomo jak to jest na początku sezonu, każdy chce się dobrze wejść w nowe rozgrywki. Wyszyliśmy na boisko aby powalczyć o zwycięstwo, zresztą jak podkreśla trener tak mamy grać w każdym meczu. Mieliśmy plan na to spotkanie, bo każdego interesuje wygrana. Nie ważne czy grasz u siebie, czy na wyjeździe. Teraz skupiamy się już tylko i wyłącznie na starciu z Widzewem. Przed nami kolejny trudny bój, ale w tej lidze każdy mecz taki będzie – dodaje Bielikow.

Jacek Trzeciak ubolewa, że GKS-u Jastrzębie nie stać na transfery. Kadrowo to jeden z najsłabszych klubów 1. ligi.

Kiedy do pańskiej dyspozycji będą Dominik Kulawiak i Farid Ali?

– Obaj mają naprawdę duże problemy zdrowotne. Myśleliśmy, że szybciej wrócą na boisko. Ali od trzech tygodni w ogóle nie trenuje z nami, Kulawiak od dwóch tygodni. Byliśmy pewni, że ich kontuzje są typowymi kwestiami przemęczeniowymi, ale okazało się, że urazy są poważniejsze. Na razie nic nie wskazuje na to, że szybko do nas dołączą. Ale ich absencja nie była przyczyną porażki z Puszczą, bo chłopcy którzy grali w ich zastępstwie, w większości meczu zdali egzamin.

Cel, który postawił pan przed sobą i drużyną, do którego będziecie zmierzać? Gracie w tym sezonie tylko o utrzymanie, czy o coś więcej?

– Cel, o który będziemy walczyć, określi pierwsza runda. Uważam, że wytyczanie celu po pierwszym meczu nowego sezonu jest nie fair. Ponieważ przegraliśmy i to u siebie, można byłoby powiedzieć, że walczymy tylko o utrzymanie. Nie, tak jak jestem chudy, tak jestem zawziętym człowiekiem i aż mnie nosi po porażce, dlatego nie mogę doczekać się już następnego meczu. I to na pewno będę wpajał swoim zawodnikom, zresztą robię to od samego początku. Nie byłem wielkim piłkarzem, ale charakter, który miałem, pozwolił mi na to, że zagrałem kilka meczów w ekstraklasie (Jacek Trzeciak rozegrał w ekstraklasie 114 meczów, broniąc barw Ruchu Radzionków, RKS-u Radomsko i Polonii Bytom – przyp. BN) i to na całkiem niezłym poziomie. I ten charakter będę starał się „wciskać” zawodnikom. Jeżeli to pytanie padłoby przed pierwszym meczem, to powiedziałbym tak jak trenerzy wszystkich zespołów, że rozpoczynamy rozgrywki o mistrzostwo I ligi. 

GKS Katowice i udana inauguracja – to nie chodzi w parze. Katowiczanie klasycznie już zaliczyli falstart.

– W ostatnich latach inauguracje mieliśmy słabe. 0:3 ze Zniczem do przerwy, potem 0:3 do przerwy w Krakowie z Hutnikiem… Teraz, na rozpoczęcie nowego etapu, dopisujemy punkt. Z niedosytem, ale szacunkiem, bo trzeba docenić klasę rywala – przekonywał Adrian Błąd, jeden z liderów ofensywy GKS-u, który był centralną postacią sobotniego meczu. Centralną – nie oznacza, że wyłącznie pozytywną. Zdobył piękną bramkę, potem obił słupek, w końcówce zmarnował po kontrze okazję na 3:1, aż wreszcie jego prosty techniczny błąd przy przyjęciu piłki zapoczątkował akcję, po której Resovia wyrównała. – Zacząłem fantastycznie, skończyłem klopsem – smucił się Błąd. 30-latek sięgnął pamięcią do inauguracji dwóch poprzednich sezonów. II ligę GKS zaczynał od porażek ze Zniczem Pruszków (1:3) i Hutnikiem Kraków (2:3), ale najnowsza historia rozpoczęcia rozgrywek „made in GieKSa” jest ciut dłuższa i znacznie gorsza. Między 2016 a 2020 rokiem katowiczanie przegrali każdą! 0:1 z Wigrami Suwałki, 1:2 z Pogonią Siedlce, 0:1 z Podbeskidziem… Za każdym razem grając u siebie.

Super Express

Nic o piłce.

Przegląd Sportowy

Kamil Kosowski twierdzi, że Lukas Podolski powinien strzelić focha na kolegów jak Messi w Barcelonie.

Na potknięciach Legii i Rakowa najbardziej skorzystał Lech Poznań. Wygrana 3:1 z Górnikiem dała Kolejorzowi nieco spokoju, ale to jeszcze nie była weryfikacja potencjału drużyny trenera Macieja Skorży. Uważam, że zabrzanie to jeden z najsłabszych zespołów ekstraklasy w tym sezonie, nawet z Lukasem Podolskim. Mistrz świata zadebiutował, ale bez fajerwerków. Zauważyłem, że brakuje mu wsparcia w postaci dwóch pomocników za plecami, którzy będą za niego biegać i podawać mu piłkę. Poldi powinien grać w Górniku tak, jak Leo Messi, kiedy jest sfochowany na swoich kolegów z Barcelony. Wtedy mniej biega i tylko czeka aż dostanie piłkę. W tym wieku nikt nie wymaga od byłego gracza Bayernu, że będzie wykręcał najlepsze wyniki biegowe w zespole. W piłkę grać potrafi, ale to sport zespołowy i wsparcie innych jest niezbędne. […] Patrzę na tabelę i pierwsze, co rzuca mi się w oczy, to fakt, że żaden zespół nie wygrał dwóch meczów. Można się zastanawiać, czy obecne rozgrywki będą bardziej atrakcyjne i bardziej wyrównane od poprzednich. To jednak sygnał, że dalej nie mamy w Polsce klubu, który byłby w stanie zatrzymać młodych piłkarzy i z zagranicy sprowadzić tych lepszych. Trener Skorża mówi, że lada moment dwóch zawodników wzmocni Lecha. Mamy sierpień, a oni czekają na wzmocnienia – przecież to groteska.

Gdzie Legia powinna szukać szans z Dinamem? Ocenia Łukasz Gikiewicz.

To podobnie jak mistrzowie Polski. Legia na starcie zdobyła tylko trzy punkty w dwóch meczach, Dinamo też zawodzi: trzy mecze nowego sezonu, tylko cztery punkty. Na ile te liczby są efektem formy tych drużyn?

Dinamo tak jak Legia w lidze eksperymentuje. Bardziej niż na tych ostatnich wynikach skupiałbym się na indywidualnościach, jakie ma w składzie. Mislav Oršić, Luka Ivanušec, Bruno Petković, który jeszcze się nie odkręcił po EURO 2020, gdzie wyglądał fatalnie i wciąż tak się prezentuje. Rywalizuje o miejsce w ataku z Mario Gavranoviciem, którego Dinamo chciało się pozbyć, był przymierzany nawet do Legii. Zgodził się na obniżenie kontraktu, ale ostatecznie został w Zagrzebiu. Strzelił ładnego gola w mistrzostwach Europy, jego trafi enie w meczu z Francją sprawiło, że Szwajcaria walczyła o awans w rzutach karnych i ostatecznie zwyciężyła w tym konkursie. Fenomenalnym piłkarzem jest Lovro Majer, ale w niedzielę zaliczył dwie straty w środku pola. Jak widać i on się myli. Nazwiska można wymieniać, ale brakuje im jednego – porządnego trenera. Takiego posiada za to Legia, która ma magika Czesława Michniewicza. Wierzę, że on jest w stanie wyczarować odpowiednią taktykę, by wyeliminować Dinamo. Jeśli by mu się to udało, jeśli potem awansowałby do Ligi Mistrzów, to przed nim już tylko reprezentacja Polski. Każdy ma o co walczyć.

Zablokowanie którego sektora boiska może być kluczowe?

Przede wszystkim legioniści muszą opanować środek pola, gdzie rządził będzie Lovro Majer. Zawodnik lewonożny, „niskopodłogowy”, któremu bardzo trudno odebrać piłkę. To on odpowiada za tempo gry. Nie można mu pozwolić dorzucać lewą nogą, trzeba też zatrzymać na skrzydle Oršicia – strzelca trzech goli w pamiętnym meczu z Tottenhamem. Ma ogromną szybkość, widać było, jak podczas EURO k r ę c i ł Hiszpanami, k i e d y wszedł na boisko w drugiej połowie. Ma wielkie umiejętności, chce się sprzedać, ma świadomość, że faza grupowa europejskich pucharów może być dla niego ostatnią szansą na transfer do naprawdę mocnego klubu. No i jest jeszcze Petković – uśpiony potwór. Trener Nenad Bjelica powtarzał, że ma kapitalne umiejętności, jednak głowa nie dojeżdża poziomem do skali jego talentu. Znany z imprezowania, potrafi wylecieć na jednodniowe wojaże do Mediolanu, wszyscy wiedzą, że wyjeżdża, by się pobawić. Jeśli jednak skupi się na meczu, jeśli będzie mu się chciało, to legioniści muszą bardzo uważać. Nawet Eric Abidal był pod ogromnym wrażeniem jego umiejętności. Niestety nie ma mentalności, by daleko zajść. Gdyby miał inną głowę, już dawno nie byłoby go w Dinamie. No i jest jeszcze bramkarz Dominik Livaković – przez samego Danijela Subašicia okrzyknięty jednym z lepszych w historii Chorwacji. Dinamo już kilka razy odrzucało duże oferty, jego cena wciąż rośnie. Rywale Legii nie mają zbyt mocnych środkowych obrońców, tu widzę szansę dla polskiego zespołu.

Wisła Płock strzeliła w poniedziałek gola. Niestety był to samobój, więc wygrała Lechia.

– Pomimo zmiany ustawienia fajnie wychodziliśmy spod pressingu, byliśmy nieźle zorganizowani w obronie. W pierwszym meczu Legia oddała trzy celne strzały, Lechia oddała cztery, a straciliśmy dwie bramki. Nie ma jednak dramatu, bo dwukrotnie graliśmy na wyjeździe z dobrymi rywalami – tłumaczył po meczu kapitan Wisły Jakub Rzeźniczak. Bartoszek dokonał czterech zmian względem starcia z Legią. […] Zdecydowanie większa stabilizacja panuje w gdańskim zespole. Piotr Stokowiec był zadowolony po meczu w Białymstoku (1:1). W wyjściowej jedenastce z konieczności znalazł się Mykoła Musolitin, który zastąpił kontuzjowanego Bartosza Kopacza. W bramce Lechii ponownie zagrał Zlatan Alomerović i jeszcze przed upływem pierwszego kwadransa uratował gdańszczan przed utratą bramki. 30-latek odbił strzał głową Damiana Rasaka po jednym z wielu dobrych dośrodkowań Mateusza Szwocha. – Mamy w kadrze dwóch z trzech, może z czterech najlepszych bramkarzy ligi. Gdybyśmy mieli tak mocno obsadzone pozostałe pozycje, to byśmy mogli mierzyć wysoko – przyznał przed kamerami Canal Plus Stokowiec.

Śląsk Wrocław idzie jak burza. Bez porażek, strzelając mnóstwo bramek.

Magiera, mimo straty gola i zupełnie niepotrzebnej nerwówki w końcówce, woli zwracać uwagę na pozytywy – że Śląsk długo nie dał się złamać Cracovii. Że owszem, pozwalał jej próbować konstruować akcje, z czego jednak niewiele wynikało, bo wrocławianie skutecznie zamykali boczne sektory boiska, utrudniając próby dobrych dośrodkowań, co jest ulubioną bronią drużyny Michała Probierza. Śląsk z każdym spotkaniem zdaje się nabierać coraz większej pewności, a niezłe wyniki go uskrzydlają. Gra co trzy, cztery dni może się wreszcie zacząć odbijać czkawką, ale trzeba przyznać, że tu trener działa jak wytrawny psycholog – przekonuje zawodników, że są przygotowani do zniesienia takiego nietypowego dla nich wysiłku. Najważniejsze dla jego drużyny są nie tylko punkty, lecz również fakt, że decydowały o nich gole Roberta Picha i Erika Exposito. Ostatnio obaj są w świetnej formie strzeleckiej, niezależnie od tego, czy zaczynają mecz w podstawowym składzie, czy wchodzą do gry z ławki rezerwowych. Magiera ostrożnie gospodaruje siłami ważnych zawodników, bo potrzebuje ich w najlepszej dyspozycji.

Kłopoty Kamila Jóźwiaka i Krystiana Bielika. Nie mają nawet z kim zagrać gierki treningowej.

Czego się boję najbardziej? Spadku do League One. To byłaby katastrofa. Mamy słaby skład, zakaz transferowy, a na horyzoncie dodatkowo czai się kara w postaci ujemnych punktów. Atmosfera jest pogrzebowa – mówi „PS” Cory, zagorzały kibic Derby County i współautor wideobloga „Rams Review Podcast”. Sytuacja klubu Kamila Jóźwiaka i Krystiana Bielika jest bardzo zła. Na treningach trener Wayne Rooney ma tylko dziewięciu piłkarzy. A właściwie miał. Teraz ma ośmiu, bo jednego – Jasona Knighta – wykluczył na trzy miesiące ostrym faulem podczas gierki. Legendarny napastnik Manchesteru United nie może skompletować dwóch drużyn do wszystkich ćwiczeń treningowych, więc sam zakłada strój i uczestniczy w zajęciach. W pewnym momencie Rooney, zawsze słynący ze stuprocentowego zaangażowania w grę, ostro potraktował swojego piłkarza. Diagnoza? Co najmniej 12 tygodni przerwy w grze. To chyba najlepsze podsumowanie wszystkich nieszczęść, z jakimi od wielu miesięcy zmaga się klub z Pride Park.

fot. FotoPyK

Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
#WeszłoFuksem
11.08.2021

Osiem tysięcy w kieszeni na połączeniu portugalsko-francusko-polskim

Coraz częściej przy robieniu cyklu „Weszło Fuksem” wychodzi z nas klasyczny janusz. Czujemy wręcz, jak rośnie nam nos, czerwienieją poliki i z jakąś taką większą estymą zerkamy na białe podkoszulki… Trudno nie zazdrościć ludziom, którzy trafiają takie kupony. A co dzisiaj mamy w „Weszło Fuksem”? Ostatnie niedobitki z Igrzysk w Tokio, sporo trafionych meczów tenisowych, […]
11.08.2021
#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
Prasówka
21.09.2021

„Lech jest głównym faworytem do tytułu. Jeśli przegra, to sam ze sobą”

W tym tygodniu piłkarski świat się nie zatrzymuje. Liga się skończyła, więc zaczynamy Puchar Polski. Z tej okazji w prasie podsumowania i zapowiedzi. W „Przeglądzie Sportowym” Kamil Kosowski zachwyca się Lechem Poznań. – Trzeba sobie jasno powiedzieć, że Lech to w tej chwili główny kandydat do zdobycia tytułu. Przy napiętym terminarzu Legii, która gra w Lidze […]
21.09.2021
Prasówka
20.09.2021

„Nie spieszyłbym się z nową umową dla Michniewicza”

W poniedziałkowej prasie cudów nie ma. Jest dłuższy materiał o ampfutbolowcach, a tak to raczej ligowa młócka.  PRZEGLĄD SPORTOWY Dariusz Dziekanowski jeszcze wstrzymuje się z pochwałami dla Czesława Michniewicza i uważa, że Legia nie powinna się spieszyć z nowym kontraktem dla trenera. Nie dziwię się, że podbijanie bębenka w tej sprawie jest w tej chwili […]
20.09.2021
Prasówka
18.09.2021

PRASA. Ambrosini: To nie Szczęsny jest największym problemem Juventusu

W sobotniej prasie nie znajdziemy jakichś ponadprzeciętnych materiałów ligowych, za to jest trochę do poczytania w tematach zagranicznych. PRZEGLĄD SPORTOWY Kacper Skibicki z Legii żadnych kar nie uznaje. – Ja rywalizacji się nie boję, poważnych przeciwników też nie. Tak naprawdę nie przychodzi mi do głowy nic, czego teraz bym się obawiał… Może jedynie trenera Michniewicza. […]
18.09.2021
Prasówka
17.09.2021

PRASA. Jankowski: Będę jeszcze prezesem niejednego klubu w Ekstraklasie

Weekendowa prasa to już tradycyjnie zapowiedź tego, co będzie się działo w piątek, sobotę i niedzielę na boiskach Ekstraklasy oraz 1. ligi. Mamy sporo rozmów i sylwetek – m.in. z Ewą Pajor, Jackiem Trzeciakiem, Michalem Frydrychem czy Arturem Jankowskim. Ten ostatni próbuje wybronić okres swojej pracy w Zagłębiu Lubin i zarzeka się, że wróci do […]
17.09.2021
Prasówka
16.09.2021

„W Moskwie Michniewicz pokazał się na wschodzie, ale priorytet to Legia”

Czwartkowa praca to przede wszystkich echa europejskich pucharów. Mamy też powolny wstęp do Ekstraklasy i 1. ligi, które wracają do gry już jutro. Przeczytamy rozmowy z Marcinem Broszem, Jackiem Góralskim i Mariuszem Piekarskim. Ten ostatni mówi o negocjacjach w sprawie przyszłości Czesława Michniewicza w Legii Warszawa. – Kilka dni temu umówiłem się na spotkanie z […]
16.09.2021
Prasówka
15.09.2021

Mioduski: Jestem spokojny o siłę naszej kadry

Środowa prasa to miks Ligi Mistrzów, Ligi Europy w kontekście Legii i tematów ligowych. Chwilami jest całkiem ciekawie. PRZEGLĄD SPORTOWY Ośmiu dziennikarzy porozmawiało z Dariuszem Mioduskim, więc teraz powinien być wysyp wywiadów z prezesem Legii z jednego spotkania. Czy nie obawia się pan tego, jak Legia będzie radziła sobie w lidze i pucharach, łącząc mecze […]
15.09.2021
Brama dnia
21.09.2021

Pojedynek bocznych obrońców | BRAMA DNIA

We wczorajszej „Bramie dnia” głosowanie było bardzo wyrównane, ostatecznie zatriumfował w nim Roy Makaay. Dzisiaj też spodziewamy się twardej walki. Do boje staje dwóch bocznych defensorów – Gianluca Zambrotta oraz Leighton Baines. GIANLUCA ZAMBROTTA VS LAZIO (21.09.2008) Gianluca Zambrotta swoją bogatą karierę kończył w barwach Milanu. Zdobył dla ekipy Rossonerich tylko dwa gole, zresztą nigdy […]
21.09.2021
Prasówka
21.09.2021

„Lech jest głównym faworytem do tytułu. Jeśli przegra, to sam ze sobą”

W tym tygodniu piłkarski świat się nie zatrzymuje. Liga się skończyła, więc zaczynamy Puchar Polski. Z tej okazji w prasie podsumowania i zapowiedzi. W „Przeglądzie Sportowym” Kamil Kosowski zachwyca się Lechem Poznań. – Trzeba sobie jasno powiedzieć, że Lech to w tej chwili główny kandydat do zdobycia tytułu. Przy napiętym terminarzu Legii, która gra w Lidze […]
21.09.2021
Weszło
20.09.2021

Termalica powinna mieć karnego, a Papeau należała się czerwona kartka

Ledwie odetchnęliśmy po sędziowskich emocjach z poprzedniej kolejki, a tu już trzeba siadać do analizy kolejnej serii gier. Taki nasz przykry los. Czy tym razem było sporo kontrowersji? Niezbyt wiele. Ale musimy zweryfikować dwa błędy sędziowskie. Zaczynamy jednak od sytuacji, której nie korygujemy w naszej „Niewydrukowanej Tabeli”. Mecz Lecha z Wisłą, obrońca gości dostaje piłką […]
20.09.2021
Brama dnia
20.09.2021

Snajper Makaay czy bombardier Lampard? | BRAMA DNIA

Czas na kolejny odcinek „Bramy dnia”. Dzisiaj cofamy się do 20 września 2003 roku, gdy londyńska Chelsea rozbiła Wolverhampton, a Bayern zremisował u siebie z Bayerem. Kto popisał się piękniejszym golem – Frank Lampard czy Roy Makaay? Do głosowania jak zawsze zapraszamy wraz z Gatigo. FRANK LAMPARD VS WOLVES (20.09.2003) Tak bawiła się Chelsea w […]
20.09.2021
Na zapleczu
20.09.2021

Skra nie może grać ani trenować w Częstochowie, miasto nie pomaga

Kielce, Łódź, Rzeszów, Legnica, Bielsko-Biała, Sosnowiec, Głogów, Gdynia. To nie trasa nowej odsłony kolarskiego wyścigu w stylu Tour de Pologne, tylko trasa Skry Częstochowa, która walczy o ligowe punkty w całym kraju. W całym kraju tylko nie u siebie, bo pod Jasną Górą beniaminek nie zagrał ani razu i prędko się to nie zmieni. Całkiem […]
20.09.2021
Felietony i blogi
20.09.2021

Gole w USA, Francji i Japonii, asysty we Włoszech i Rosji. Świetny weekend Polaków | STRANIERI

O takie weekendy z Polakami w ligach zagranicznych nic nie robiliśmy. Za nami chyba najlepszy weekend biało-czerwonych od początku sezonu. Sporo bramek od Stanów Zjednoczonych przez Niemcy po Japonię. Do tego parę asyst, dużo dobrych występów bramkarzy i po prostu pozytywnych akcentów związanych z naszymi zawodnikami. Łapcie świeżutki przegląd stranierich. Trochę przyszło nam na to poczekać, […]
20.09.2021
Prasówka
21.09.2021

„Lech jest głównym faworytem do tytułu. Jeśli przegra, to sam ze sobą”

W tym tygodniu piłkarski świat się nie zatrzymuje. Liga się skończyła, więc zaczynamy Puchar Polski. Z tej okazji w prasie podsumowania i zapowiedzi. W „Przeglądzie Sportowym” Kamil Kosowski zachwyca się Lechem Poznań. – Trzeba sobie jasno powiedzieć, że Lech to w tej chwili główny kandydat do zdobycia tytułu. Przy napiętym terminarzu Legii, która gra w Lidze […]
21.09.2021
Prasówka
20.09.2021

„Nie spieszyłbym się z nową umową dla Michniewicza”

W poniedziałkowej prasie cudów nie ma. Jest dłuższy materiał o ampfutbolowcach, a tak to raczej ligowa młócka.  PRZEGLĄD SPORTOWY Dariusz Dziekanowski jeszcze wstrzymuje się z pochwałami dla Czesława Michniewicza i uważa, że Legia nie powinna się spieszyć z nowym kontraktem dla trenera. Nie dziwię się, że podbijanie bębenka w tej sprawie jest w tej chwili […]
20.09.2021
Prasówka
18.09.2021

PRASA. Ambrosini: To nie Szczęsny jest największym problemem Juventusu

W sobotniej prasie nie znajdziemy jakichś ponadprzeciętnych materiałów ligowych, za to jest trochę do poczytania w tematach zagranicznych. PRZEGLĄD SPORTOWY Kacper Skibicki z Legii żadnych kar nie uznaje. – Ja rywalizacji się nie boję, poważnych przeciwników też nie. Tak naprawdę nie przychodzi mi do głowy nic, czego teraz bym się obawiał… Może jedynie trenera Michniewicza. […]
18.09.2021
Prasówka
17.09.2021

PRASA. Jankowski: Będę jeszcze prezesem niejednego klubu w Ekstraklasie

Weekendowa prasa to już tradycyjnie zapowiedź tego, co będzie się działo w piątek, sobotę i niedzielę na boiskach Ekstraklasy oraz 1. ligi. Mamy sporo rozmów i sylwetek – m.in. z Ewą Pajor, Jackiem Trzeciakiem, Michalem Frydrychem czy Arturem Jankowskim. Ten ostatni próbuje wybronić okres swojej pracy w Zagłębiu Lubin i zarzeka się, że wróci do […]
17.09.2021
Prasówka
16.09.2021

„W Moskwie Michniewicz pokazał się na wschodzie, ale priorytet to Legia”

Czwartkowa praca to przede wszystkich echa europejskich pucharów. Mamy też powolny wstęp do Ekstraklasy i 1. ligi, które wracają do gry już jutro. Przeczytamy rozmowy z Marcinem Broszem, Jackiem Góralskim i Mariuszem Piekarskim. Ten ostatni mówi o negocjacjach w sprawie przyszłości Czesława Michniewicza w Legii Warszawa. – Kilka dni temu umówiłem się na spotkanie z […]
16.09.2021
Prasówka
15.09.2021

Mioduski: Jestem spokojny o siłę naszej kadry

Środowa prasa to miks Ligi Mistrzów, Ligi Europy w kontekście Legii i tematów ligowych. Chwilami jest całkiem ciekawie. PRZEGLĄD SPORTOWY Ośmiu dziennikarzy porozmawiało z Dariuszem Mioduskim, więc teraz powinien być wysyp wywiadów z prezesem Legii z jednego spotkania. Czy nie obawia się pan tego, jak Legia będzie radziła sobie w lidze i pucharach, łącząc mecze […]
15.09.2021
Liczba komentarzy: 45
Subscribe
Powiadom o
guest
45 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Ochye Peniz
Ochye Peniz
1 miesiąc temu

HAHAHAHAHAHHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHA

Pękam ze śmiechu. Czesiek i taktyka? Człapanie i totalny chaos to taktyka? Bez kitu, kurwa. Jedyna szansa w 711 telefonach!

Reprezentacja z kimś takim? Buahahahahahhaha. San Marino, by wygrało z tym „taktykiem”.

Skąd to lizanie dupki? O co tu chodzi?

Leonardo
Leonardo
1 miesiąc temu
Reply to  Ochye Peniz

Człowiek ze stajni Stano

Naimad
Naimad
1 miesiąc temu
Reply to  Ochye Peniz

Bo Czesia prywatnie wszyscy lubią.
To przeciwieństwo Brzęczka.

Ochye Peniz
Ochye Peniz
1 miesiąc temu
Reply to  Naimad

Bo jest lubiany jest argumentem do ewentualnego objęcia posady selekcjonera kadry? Przecież to jest taki sam poziom jak to, że Brzęczek kocha mamę i lubi tańczyć. Nie ma co, zajebiste wymagania. Kompetencji i umiejętności zero. Z czym do ludzi? Rozumiem chęć poniektórych, by mieć pachołka blisko kadry, ale kreowanie go na kogoś dobrego jest zwyczajnie śmieszne i żałosne zarazem.

Naimad
Naimad
1 miesiąc temu
Reply to  Ochye Peniz

Gdzie napisałem, że to argument? Stwierdziłem jedynie fakt, dlaczego tak się dzieję. Stanowski, Borek, Kołtoń, Smokowski itd. nie skrytykują nawet słówkiem Czesia. Prędzej zaczną jechać po Mioduskim.

Ochye Peniz
Ochye Peniz
1 miesiąc temu
Reply to  Naimad

Nie mówię o Tobie tylko o klakierach Czesia. Wyśmiewali Brzęczka, a Cześka chcą przepchnąć na zasadzie koleżeństwa, by mieć newsy z pierwszej ręki. Banda hipokrytów i najtańszych presstytutek.

foromoą
foromoą
1 miesiąc temu
Reply to  Ochye Peniz

przeciez taki Lewandowski jak by zobaczył tego chama z opływowym jeżem na głowie (fryzura a’la Hajto kilka lat temu) to by zbaraniał i chyba poszedł na Kebsa do Amrita z załamki. Dajcie spokój z hajpowaniem tego ulańca bo to żenada. W tym samym czasie hejtujecie Souse, który bądź co bądź liznął wiekszej piłki i ma jakiś tam plan poza dzwonieniem gdzie trzeba jak CM771. essa

Gregorio
Gregorio
1 miesiąc temu
Reply to  Ochye Peniz

dlatego jesteśmy liderami wszystkich rankingów w europie 😉

StaryPaprykarz
StaryPaprykarz
1 miesiąc temu
Reply to  Ochye Peniz

No jak skąd? Gruncik sobie robi na powrót z podkulonym ogonkiem z „zagramanicy” za chwilkę :> Pewnie jeszcze w tym okienku 😉

Paweł
Paweł
1 miesiąc temu
Reply to  Ochye Peniz

Zaraz, zaraz. Jak to cm711 trenerem reprezentacji? A Michajło Probeiro to co? On już od 10 lat jest przymierzany do tej posady. Biedak żyły sobie w cracovi wypruwa, dokonuje taktycznych cudów, szlifuje piłkarskie diamenty z myślą o tym że wreszcie dostanie to co mu się należy od czasu kiedy wpadł na pomysł że przez resztę życia chce być trenerem, a tu mówią coś o CM711? Już teraz wiem czemu weszło tak po nim jedzie. Czesław to koleżka, a Probierz jest jego konkurentem.

Joziek
Joziek
1 miesiąc temu

Atutem Legi słabi rywale! Ciągle tym żyjemy czy aby za mocnych nie wylosują.

Stanisław Krzysztowski
Stanisław Krzysztowski
1 miesiąc temu

Według Weszło.
Najlepszy prezes PZPN: Boniek
Najlepszy prezes klubowy: Leśnodorski
Najlepszy dyrektor sportowy: Żewłakow
Najlepszy pomagier: Ebebenge
Najlepszy trener: Michniewicz

loko
loko
1 miesiąc temu

Najbardziej miarodajne statystyki do oceny formy piłkarzy: Noty Weszło

Stanisław Krzysztowski
Stanisław Krzysztowski
1 miesiąc temu

Dodam jeszcze, że jak wygra Legia to dzięki trenerowi, a jak przegra to winny Mioduski

Urkides
Urkides (@urkides)
1 miesiąc temu

„Przede wszystkim legioniści muszą opanować środek pola, gdzie rządził będzie Lovro Majer.”

Co ten gościu bredzi. Czesiek nie chciał opanować środka pola w meczach z Bodo, Florą, Rakowem a nawet Radomiakiem.
Czesław potrafi tylko ustawiać „autobus” i grać z kontry.
Jeśli słabym punktem Dinama są środkowi obrońcy, to najpierw trzeba do nich dotrzeć z piłką a to przy taktyce Czesława będzie bardzo trudne. Czesław jest typowym zabijaczem futbolu i do tego twierdzi (ma wyznawców), że jest taktykiem.
Znam, lepsze taktyki doprowadzania do wymiotów oglądających mecze.

Man
Man
1 miesiąc temu

Michniewicz atutem Legii??? Gość co nigdy w klubie nie pracował więcej nuż 1,5 roku? Który odszedł po beznadziejnej grze w 2008 roku z ARki, która wtedy sypała hajsem Krazego? Jeden z najsłabszych trenerów Jagielloni po 2010 roku, obok Zająca? CM711??
A kiedy on grał w pucharach gdziekolwiek?

Legia Mistrz
Legia Mistrz
1 miesiąc temu

Od razu przeszedłem do komentarzy i się nie zawiodłem. Psy szczekają…

Orangótyn
Orangótyn
1 miesiąc temu
Reply to  Legia Mistrz

No, ale o co ci chodzi? Przecież ludzie mają rację, bo chyba nie chcesz mi powiedzieć, że Legia gra porywającą piłkę, co?

Legia
Legia
1 miesiąc temu
Reply to  Orangótyn

W meczu z Dinamo już nie chodzi o styl ich trzeba po prostu ograć tak jak to zrobili z Bodo

Orangótyn
Orangótyn
1 miesiąc temu
Reply to  Legia

Ale masz świadomość, że żeby kogoś ograć to trzeba się ruszyć spod własnej bramki, a nie ciągle murować? Dosyć ślizgania. Będą bici, będą płakać. Padła!

Tręchrzan
Tręchrzan
1 miesiąc temu
Reply to  Legia

No tak, w europejskich pucharach nie chodzi o styl, w lidze nie chodzi o styl, w sparingach też nie chodzi o styl, nawet w meczach oldbojów Legii nie chodzi o styl. A potem jest eurowpierdol i nawet nie masz czego powspominać, bo jak zwykle nie było wyniku, a mecze oglądało sie na livescorze żeby oczy nie krwawiły, bo nie chodzi o styl.

Ochye Peniz
Ochye Peniz
1 miesiąc temu
Reply to  Legia

Skoro nie chodzi o styl to niech Czesiek nie wprowadza napastników, pomocnik i obrońców tylko od razu wystawi jedenastu bramkarzy. Będzie prościej.

loko
loko
1 miesiąc temu
Reply to  Ochye Peniz

gdyby przepisy gry w piłkę pozwalały na granie w polu karnym więcej niż 1 bramkarzem to Probierz, Michniewicz i Skorża byliby pierwszymi, którzy by to przetestowali. Trzech trenerskich kierowców autobusu.

Joziek
Joziek
1 miesiąc temu
Reply to  Legia Mistrz

No sory, ale co roku to samo: byle słabych rywali wylosować to może wreszcie wrócimy do klubowej piłki.
Pamiętam sukcesy Wisły, Lecha, Widzewa i Legii gdy dostać się to było naprawdę trudno. Chodzi o poziom. Jak go nie masz to trzeba to powiedzieć. Tymczasem się jaramy Ligą Konferencji czyli ochłapem dla słabeuszy byle kasę wyciągnąć. Piłka schodzi na poziom gry o kasę i tyle.

Urkides
Urkides (@urkides)
1 miesiąc temu
Reply to  Legia Mistrz

Ja jestem kibicem Legii i nie mogę oglądać tej padaki w wykonaniu Michniewicza. Mamy dobrych piłkarzy ofensywnych a gramy cały czas w obronie. Nie potrafimy wyjść spod pressingu, nie zakładamy pressingu, nie próbujemy zdominować nawet Flory Tallin. Jak ty kuwa chcesz wygrać z Dinamo jak nasza taktyka polega na kupie w gaciach a szumnie jest nazywana „strategią obronną”.
Już w swoim pierwszym meczu w Legii z Karabachem, Czesław zaprezentował swoje trenerskie kredo, czyli posadził na ławie wszystkich technicznych zawodników, wystawił biegaczy i chciał grać lagą na Pekharta, który mimo że nie jest szybki, to miał się ścigać z obrońcami.
Nie mogłem do końca obejrzeć tego meczu, taki mnie wkurw złapał.
Nie mogłem oglądać meczów U-21, bo to był anty futbol.
Przez takich trenerów piłka traci kibiców.

Lumm
Lumm
1 miesiąc temu
Reply to  Legia Mistrz

Też jestem kibicem Legii. Jeśli podoba Ci się gra Legii pod wodzą Michniewicza i uważasz, że to ma jakieś perspektywy, to jesteś durniem do kwadratu.
Dali mu Włocha od defensywy, to teraz powinni mu jeszcze sprowadzić kogoś od defensywy. On cały obóz przygotowawczy poświęcił na przygotowania do meczu z Bodo. Teraz grając co 3 dni nie ma czasu, żeby popracować nad atakiem pozycyjnym. Dlatego Legia w lidze będzie się niemiłosiernie męczyć.

Lumm
Lumm
1 miesiąc temu
Reply to  Lumm

Kogoś od ofensywy*

onucekowalczyka
onucekowalczyka
1 miesiąc temu
Reply to  Lumm

Też jestem kibicem Legii i pusty smiech mnie ogarnia, gdy słysze takie głosy, że Legia ma zawodników ofensywnych. Sprawdzam Pekhart (jednowymiarowy snajperzyna na poziomie drugich lig w powaznej piłce, technicznie z nim nie rozegrasz oj nie) Slisz – prawdziwa perełka polskiej szkoły trenerskiej, gracz surowy ale wybiegany z mitycznym strzałem, Borysiuk 2.0, ale mentalnie chyba słabszy. Kapustka – przerost formy nad treścią, dramatyczna decyzyjność i przegląd pola + średnia dynamika – własnie te cech spowodowały jego porażkę w dużym graniu. Luqi tu jest trudniej bo to solidny lewy schodzący napastnik, tylko znowu jest ale, średnie podanie, słaba lewa noga, średnia decyzyjność – minus w obecnym ustawieniu gra na nie swojej pozycji bo tej jednej jedynej dla niego nie mamy. Martins słabe warunki fizyczne, mała dynamika średnio, ale poziomu nie zaniża.
Tak ten skład w lidze da sobie radę, ale na sredniaków europejskich, no kuźwa nie bardzo, więc się nie dziwie Grubemu711, że gra w ten sposób. Co ma grać wysoko z wolnym i często spóźnionym Wieteską, słabym, że aż oczy bolą Hołownią, starym i też coraz wolniejszym Jędzą? Na ławce siedzi kolejny zaciąg zgranych średniaków, którzy może będą minimalnie lepsi od obecnych, a może nie.
W Legii jest obecnie na poziomie średnim europejskim może 4 piłkarzy, a o ile wiem to druzyna składa się z 11.
Tak ten skład spokojnie może wygrać ligę, ale do czołówki z” rest of the best” to dalej brakuje nam całe lata błędów przy kompletowaniu składu. Tymczasem gdzie jest jakieś sensowne wzmocnienie środka pola? No chyba nie ten szalony Joshue, który zagra raz 3 mecze w tygodniu i też się rozsypie na parę tygodni. Miodzisłav i jego wierny piętaszek, tak budują, że od lat nawet fundamentów nie widać.

wlosy w spreju
wlosy w spreju
1 miesiąc temu

XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Tręchrzan
Tręchrzan
1 miesiąc temu

’utrudniając próby dobrych dośrodkowań, co jest ulubioną bronią drużyny Michała Probierza'

Nie, ulubioną bronią drużyny Pana Michała są próby słabych dosrodkowań.

Grzesiek
Grzesiek
1 miesiąc temu

Magik Michniewicz? Taki sam z niego magik jak z Gikiewicza snajper. Widzę, że wyrasta kolejny „ekspert”, były piłkarz, „napastnik”, postrach bramkarzy ligi jordańskiej i tajskiej. Ja wiem, że mamy ograniczoną liczbę piłkarzy na poziomie, ale naprawdę nie znajdzie się kilku lepszych i bardziej doświadczonych? Chyba, że nie tylko donosił, ale też notował, to powie coś „ciekawego” dla kibica.

Alex Legia
Alex Legia
1 miesiąc temu

Czesiek out. Tyle ode mnie.

janek kos
janek kos
1 miesiąc temu

Czesiek po Legii do KTS co najwyżej.

NIE polskim trenerom z karuzeli. Trzeba ich wypchać z polskiej piłki.

Tralalala
Tralalala (@tralalala)
1 miesiąc temu

Gikiewicz ladnie odfrunal z tym wychwalaniem Czesia…. Magik. Jprdl…

JezdziecBezGlowy
JezdziecBezGlowy
1 miesiąc temu

No robienie z Cześka magika trenerskiego to jakieś nieporozumienie, aczkolwiek z mocniejszą drużyną jak Dynamo może grać to co lubi i wychodzi mu najlepiej, czyli solidną murarkę i kontry. Co by nie mówić, jako selekcjoner U-21 pokonał w ten sposób kilka drużyn dużo mocniejszych od Polski, dopiero Hiszpanie zmietli go z powierzchni ziemi.

KREJZMAN
KREJZMAN
1 miesiąc temu

STANO ZAPROS CZESIA DO HP I ZROB Z POŁYKIEM BO JESZCZE NIKT NIE WIE, ŻE TAK BARDZO GO CENISZ

foromoą
foromoą
1 miesiąc temu

weszło kij wam w gliniok za kasowanie komentarzy. stano ty hipokryto!

lol
lol
1 miesiąc temu
Reply to  foromoą

co to gliniok?

Gregorio
Gregorio
1 miesiąc temu
Reply to  foromoą

no właśnie, co to gliniok ?

Kibic
Kibic
1 miesiąc temu

Ja tylko przypomnę szczekaczom, że Michniewicz ma sam więcej mistrzostw Polski niż trzech ostatnich Polaków prowadzących kadrę (Fornalik, Nawałka, Brzęczek). Przypomnę również baranom, którzy kompletnie nie znają się na piłce, że rolą selekcjonera nie jest trenować (bo zgrupowania są za krótkie, nie da się wytrenować żadnych automatyzmów, mooooże stałe fragmenty), a wybierać najlepszych piłkarzy. Reszta to już kwestia pokolenia graczy, jakie ma do dyspozycji. Przypomnę również, że grą defensywną niżej notowani Grecy zdobywali mistrza Europy w 2004 roku, a Mourinho wygrywał w 2004 z Porto Ligę Mistrzów. Niżej notowani, czyli tacy jak my. Skończmy pierdolić, że powinniśmy grać pięknie, bo tak nie jest i długo nie będzie.

hahaha
hahaha
1 miesiąc temu
Reply to  Kibic

dobrze ze podales daty kiedy to sie sprawdzilo, pytani: dlaczego juz tak nie graja skoro takie trofea z tego stylu byly xDDD

Kibic
Kibic
1 miesiąc temu
Reply to  hahaha

Chcesz świeższej daty? Proszę bardzo – Portugalia w 2016, Atletico Madryt w 2021 i 2014.

Koala Lump z Ur
Koala Lump z Ur
1 miesiąc temu
Reply to  Kibic

Mistrzostwo Polski Legia może wygrać bez stawiania autobusu. Serio.

Koala Lump z Ur
Koala Lump z Ur
1 miesiąc temu
Reply to  Kibic

Porto stawiało autobus błaźnie? 😀

Gregorio
Gregorio
1 miesiąc temu

Rooney 🙂 hahaha sfaulować własnego piłkarza na 12 tygodni co za lama

Suche Info
22.09.2021

EFL Cup: Klich i Bednarek przechodzą dalej, Everton odpada

We wtorkowy wieczór rozegrało się kilka meczów EFL Cup. Grała połowa Premier League, a więc streścimy wam pokrótce, co działo się na angielskich boiskach. Liverpool gładko opędzlował Norwich 3:0. Czy zagrał Przemysław Płacheta? No cóż, bez zaskoczenia – nie było go w kadrze meczowej. Juergen Klopp dość lajtowo podszedł do tematu, nie zagrał nikt z […]
22.09.2021
Weszło
21.09.2021

Podpuścić i skasować, który to już odcinek?

Klasyczny Inter Mediolan. Chciałoby się nawet może napisać: klasyczny Antonio Conte, gdyby nie fakt, że Conte już z San Siro się rozstał. Podczas dzisiejszego spotkania z Fiorentiną Inter zaprezentował całą gamę swoich dobrze znanych sztuczek. Handanović wyczyniający cuda w bramce. Pozorny bałagan w pierwszym okresie gry. Przetrzymanie wzmożonego pressingu rywala. I wreszcie ten kluczowy moment: […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Bez niespodzianki: Zagłębie opędzlowało rezerwy Śląska

We wtorkowych meczach Pucharu Polski doszło tylko do jednej niespodzianki. Co chcemy przez to powiedzieć? Ano to, że Zagłębie Lubin zgodnie z oczekiwaniami spokojnie poradziło sobie z rezerwami Śląska Wrocław. Był to mecz dla Zagłębia… co najmniej niewygodny. Gdyby lubinianom zdarzyła się wpadka z rezerwami lokalnego rywala – a „Miedziowi” wielokrotnie udowadniali, czy to z […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Ryszard Wieczorek: – Mam nadzieję, że będzie to nawóz pod rozwój klubu

Zakurzony Ryszard Wieczorek góruje dziś nad renomowanym Kostą Runjaiciem. Co miał do powiedzenia po meczu? Cytujemy za oficjalną stroną Pogoni: – Źle zaczęliśmy mecz, myślę, że zjadła nas trochę trema. Zbyt łatwo dopuszczaliśmy Pogoń pod bramkę i straciliśmy gola. To nas odblokowało. Zaczęliśmy grać swoją piłkę. Mieliśmy dwa stałe fragmenty gry, wyrównaliśmy i uwierzyliśmy w […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Runjaic: – Puchary rządzą się swoimi prawami

Tak! Mamy to! Czuliśmy, że to słynne hasło padnie już w pierwszej rundzie. I padło. Kosta Runjaic stwierdził na pomeczowej konferencji prasowej, że „puchary rządzą się swoimi prawami”. Brawo! To są wypowiedzi, o które nic nie robiliśmy! Natomiast nie chcemy tylko szydzić, bo Runjaic wziął na siebie pełną odpowiedzialność za ten mecz. Na spotkaniu z dziennikarzami […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Hej, Pogoń. Nie startuj już w Pucharze Polski. Nigdy

Drodzy „Portowcy”, jesteście fajnym klubem, dokonujecie sensownych ruchów, macie na siebie pomysł, macie w mieście klimat do piłki, dobrze szkolicie młodzież, budujecie okazały stadion. Jako że trudno nie pałać do was w ostatnich latach sympatią, chcemy podsunąć wam pewien pomysł. Z czystej życzliwości. Gorąco prosimy o przemyślenie go na najbliższym spotkaniu pionu sportowego. Nasz pomysł […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Jaga w defensywie? Kabaret. I to taki marnej jakości

Sezon ledwie się na dobre zaczął, a Jagiellonia ma już na koncie trzy spotkania, w których przyjęła od rywali trzy bramki. Udało się to Górnikowi Zabrze jeszcze w sierpniu. A na przestrzeni tygodnia białostoczanie przyjęli trójkę od Wisły Płock i Lechii Gdańsk. Dzisiaj Jaga gładko dostała w trąbę u siebie i pożegnała się z Pucharem […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Węgry bez kibiców. Kara za mecz z Anglią

Mecz z reprezentacją Anglii i rasistowskie oskarżenia w tle? Brzmi znajomo. Ale tak, jak podczas meczu Polaków do żadnych incydentów nie doszło, a burza wokół Kamila Glika okazała się wyolbrzymioną do granic historią, tak węgierska federacja poniesie konkretne konsekwencje. Za co? Ano za to, że z trybun padały obraźliwe hasła względem angielskich piłkarzy, zwłaszcza w […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kontuzja Baszkirowa. Kilka tygodni przerwy

Złe wieści dla Zagłębia Lubin. Jewgienij Baszkirow doznał urazu. Klub komunikuje, że czeka go kilka tygodni przerwy. Jeszcze nie są znane szczegóły urazu Rosjanina, który dopiero przejdzie detaliczne badania. Wiadomo, że kontuzja dotyczy kolana. Baszkirow wystąpił w ostatnim meczu lubinian z Bruk-Betem, ale został zmieniony w przerwie. W tym sezonie czterokrotnie znalazł się w wyjściowym składzie. […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Gdzie Szymański? Czemu Płacheta? – powołania Sousy | Smykałka #19

21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Klopp napisał wzruszający list do chorego na raka kibica

Juergen Klopp to świetny człowiek. Niewiele jest w wielkiej piłce postaci, które wzbudzałyby tak dużą sympatię. Kiedy dowiedział się, że jeden z kibiców Liverpoolu walczy z rakiem, napisał do niego list, by go wesprzeć. Niestety, historia nie zakończyła się happy endem. Chory na nowotwór Chris zmarł. Jego brat wrzucił na Twittera list, jaki wysłał szkoleniowiec […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kamil Grosicki i stolica. Związek, który nie mógł przetrwać

W pierwszej części historii Kamila Grosickiego zajrzeliśmy do Szczecina, który był domem dla dwóch zespołów Pogoni. Gdy Dariusz Adamczuk z kumplami i kibicami budowali od zera projekt „Pogoń Nowa”, jeden z najzdolniejszych wychowanków w historii Portowców debiutował pośród brazylijskiej kolonii Antoniego Ptaka. Dziś opisujemy kolejny etap jego wędrówki. Z rodzinnego Szczecina Grosicki wyjechał do Legii […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Patologia. Piłkarz celowo złamał rywalowi nos

Niższe ligi mają swój kapitalny urok, ale niestety przynoszą też mroczne historie – czasem wręcz rodem z kryminałów. Taka właśnie wydarzyła się na austriackich boiskach, gdzie rosyjski zawodnik, niejaki Raschid Arsanukajew, dopuścił się niewiarygodnego chamstwa. Historia wydarzyła się na boiskach dziewiątej ligi w Austrii, konkretnie w meczu Göfis Satteins 1b i FC Viktoria 62 Bregenz. Arsanukajew […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Robert Lewandowski odebrał Złotego Buta

Usiądźcie wygodnie i cieszcie się tą chwilą. Robert Lewandowski został właśnie pierwszym Polakiem w historii futbolu, który sięgnął po Złotego Buta. W teorii już to wiedzieliśmy, ale to dziś RL9 odebrał tę prestiżową nagrodę, więc formalności zostały dopięte. 41 bramek okazało się wyczynem, którego nie przebił nikt. Podczas oficjalnej gali gratulacje Polakowi składali Herbert Heiner, […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kolejna kontuzja Thiago Alcantary

Są tacy piłkarze, którzy mają w sobie cząstkę geniuszu, ale kontuzje zabijają ją kawałek po kawałku. Najlepszym przykładem jest rzecz jasna Marco Reus, ale nie tylko. Thiago Alcantara także jest często trapiony przez urazy albo poważne problemy zdrowotne. Okazuje się, że pomocnik Liverpoolu znów z tego powodu znajdzie się poza grą. Jak informuje angielskie „Sky […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kto stracił najwięcej na pandemii? Barcelona i Juventus

Włoska „La Gazzetta dello Sport” wraca do tematu strat, jakie największe kluby piłkarskie świata poniosły z powodu pandemii. Składają się na nie zamknięte trybuny, sklepy klubowe i wiele innych spraw, które powiększały dziurę w budżecie. Które kluby straciły na tym najwięcej? Straty, o których mówią włoskie media, idą w setki milionów euro. Na szczycie listy […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Stadion Radomiaka z trzema, a nie dwiema trybunami? Jest taki plan

Co jakiś czas zaglądamy do Radomia, a konkretniej – na budowę nowego stadionu w tym mieście. Inwestycja, która może posłużyć za scenariusz do sequelu „Niekończącej się opowieści” powoli idzie do przodu. W ostatnich tygodniach można usłyszeć optymistyczne prognozy, a z naszych ustaleń wynika, że miasto chciałoby, żeby w pierwszym etapie budowy powstał obiekt z trzema, […]
21.09.2021
Skoki
21.09.2021

Gregor Schlierenzauer zakończył karierę!

Jego dorobkiem medalowym można by obdzielić kilku zawodników. Gdy wchodził do Pucharu Świata, był fenomenem, z miejsca gotowym rywalizować o najwyższe cele. I choć kilku ostatecznie nie zrealizował, to i tak przeszedł do historii jako legenda skoków narciarskich. Legenda, którą w pewnym momencie wyhamowały kontuzje i wypalenie. Od dobrych kilku lat Gregor Schlierenzauer był już […]
21.09.2021