post

Opublikowane 25.07.2021 20:15 przez

Jakub Białek

Może nie jest to coś, co spędzało nam sen z powiek podczas przerwy między sezonami, ale bardzo ciekawi nas, czy Warta Poznań dalej będzie rewelacją ligi. Piotr Tworek w niemalże każdej aktywności medialnej wspomina, iż znajomi mówią mu, że drugi sezon dla beniaminka zawsze jest trudniejszy. Logika także nakazywałaby sądzić, że Warta wyrówna do średniej i będzie miała ciężary. No i okno transferowe też jakieś powalające nie było. Za wcześnie jeszcze oczywiście na wyciąganie szerszych wniosków, ale ze Śląskiem Wrocław Warta zagrała… jak ta sama „Swojska Banda”, którą doskonale znamy.

A wydawało się, że podopieczni Tworka już nie wrócą do tego meczu. Zachowajmy jednak chronologię. Pierwsza połowa była zdecydowanie dla Warty Poznań. Śląsk nie oddał żadnego celnego strzału (poznaniacy cztery) i nie potrafił się rozkręcić. Warta może i była w cieniu, ale oferowała znacznie więcej konkretów. Między innymi…

  • strzał Jakóbowskiego wolejem, trochę pokracznym, po którym Szromnik musiał się wyciągnąć,
  • wejście Kuzimskiego pomiędzy Lewkota i Verdaskę, które zakończyło się groźnym strzałem (świetna piłka od Jakóbowskiego),
  • rakietę Kuzimskiego z pola karnego,
  • ciekawą akcję Czyża, który podniósł głowę, wycofał do Corryna, lecz jakość strzału nowego nabytku Warty pozostawiała sporo do życzenia.

No i przede wszystkim gola Joao Grzesika. Zaczęło się od błędu Verdaski, który wzięty w kleszcze dał sobie odebrać piłkę pod polem karnym. Grzesik rozprowadził do boku i od razu pobiegł w pole karne, a podanie na nos dograł mu Czyż (bardzo obiecujący debiut młodzieżowca). Śląsk? Exposito miał okazję, ale nie wiedział czy strzelać, czy może podbijać, więc wyszło mu coś pomiędzy. W innej sytuacji strzelił nad bramką. Praszelik świetnie przyjął podanie Schwarza, ale zabrakło mu równowagi, by oddać czysty strzał. Stiglec miał położonego na glebie Corryna, ale tak długo składał się do strzału, że Belg zdążył do niego „dopełzać”.

No generalnie, jeśli chodzi o Śląsk, szału nie było. Jacek Magiera stracił cierpliwość i po przerwie na placu zameldowali się Pich i Pawłowski. I jeśli mielibyśmy wskazać kluczowy moment meczu, byłaby to sytuacja, w której trener „Wojskowych” wpadł na ten pomysł.

Picha, mimo że spędził na murawie tylko 45 minut, śmiało możemy uznać graczem meczu. Gość palił się do gry tak, jakby był po dwuletniej przerwie od futbolu. Parę minut wystarczyło, by duet zmienników zrobił gola. Najpierw Pawłowski obrócił się z piłką, przyspieszył, minął kilku gości i wypuścił Słowaka na skrzydło. Ten ośmieszył Ławniczaka, nabierając go na prosty zwód, zszedł do środka i pokonał Lisa po krótkim słupku. Mamy wrażenie, że bramkarz Warty mógł zrobić tutaj więcej. A jeśli chodzi o kolejną bramkę, mamy wręcz pewność, bo nawet nie podjął interwencji. Było tak – Exposito wygrał pojedynek i przed polem karnym stanął na przeciwko Ivanova i Ławniczaka. Praszelik przytomnie wykonał ruch, więc Fin pobiegł w jego stronę. A Hiszpan nagle się zerwał do lewej i oddał strzał z dystansu. Z dziecinną łatwością zabawił się poznańską defensywą, która zachowała przy tej bramce absolutną bierność.

I wtedy wydawało się, że Śląsk już tego nie wypuści. Wrocławianie wrzucili piąty bieg i gnietli rywala. Warta – w odróżnieniu od pierwszej połowy – nie odgryzała się już z takim animuszem. Spodziewaliśmy się bramki wyrównującej? Nie. Wzięła się trochę z przypadku – stały fragment gry, wybicie przed pole karne akurat na nogę Czyżyckiego, który przylutował z pierwszej piłki. Po drodze doszło jeszcze do rykoszetu, Szromnik nie miał szans (gdyby nie rykoszet, też by pewnie tego nie wyjął).

Klasa, naprawdę duża klasa. A przecież Warta mogła jeszcze wygrać to spotkanie, bo w doliczonym czasie gry Grzesik huknął w poprzeczkę. Śląsk też miał swoją sytuację, Exposito ograł w polu karnym rywala i przytomnie odegrał do Picha, ale z interwencją zdążył tym razem Lis. Kto zdecydował się na spędzenie popołudnia oglądając wrocławskie widowisko, raczej nie żałował. Kolejny dobry niedzielny mecz. Kolejny, którego losy ważyły się do samego końca.

Taką Ekstraklasę chcemy oglądać.

Fot. FotoPyK

Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
#WeszłoFuksem
11.08.2021

Osiem tysięcy w kieszeni na połączeniu portugalsko-francusko-polskim

Coraz częściej przy robieniu cyklu „Weszło Fuksem” wychodzi z nas klasyczny janusz. Czujemy wręcz, jak rośnie nam nos, czerwienieją poliki i z jakąś taką większą estymą zerkamy na białe podkoszulki… Trudno nie zazdrościć ludziom, którzy trafiają takie kupony. A co dzisiaj mamy w „Weszło Fuksem”? Ostatnie niedobitki z Igrzysk w Tokio, sporo trafionych meczów tenisowych, […]
11.08.2021
#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
Weszło
21.09.2021

Podpuścić i skasować, który to już odcinek?

Klasyczny Inter Mediolan. Chciałoby się nawet może napisać: klasyczny Antonio Conte, gdyby nie fakt, że Conte już z San Siro się rozstał. Podczas dzisiejszego spotkania z Fiorentiną Inter zaprezentował całą gamę swoich dobrze znanych sztuczek. Handanović wyczyniający cuda w bramce. Pozorny bałagan w pierwszym okresie gry. Przetrzymanie wzmożonego pressingu rywala. I wreszcie ten kluczowy moment: […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Hej, Pogoń. Nie startuj już w Pucharze Polski. Nigdy

Drodzy „Portowcy”, jesteście fajnym klubem, dokonujecie sensownych ruchów, macie na siebie pomysł, macie w mieście klimat do piłki, dobrze szkolicie młodzież, budujecie okazały stadion. Jako że trudno nie pałać do was w ostatnich latach sympatią, chcemy podsunąć wam pewien pomysł. Z czystej życzliwości. Gorąco prosimy o przemyślenie go na najbliższym spotkaniu pionu sportowego. Nasz pomysł […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Jaga w defensywie? Kabaret. I to taki marnej jakości

Sezon ledwie się na dobre zaczął, a Jagiellonia ma już na koncie trzy spotkania, w których przyjęła od rywali trzy bramki. Udało się to Górnikowi Zabrze jeszcze w sierpniu. A na przestrzeni tygodnia białostoczanie przyjęli trójkę od Wisły Płock i Lechii Gdańsk. Dzisiaj Jaga gładko dostała w trąbę u siebie i pożegnała się z Pucharem […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Gdzie Szymański? Czemu Płacheta? – powołania Sousy | Smykałka #19

21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kamil Grosicki i stolica. Związek, który nie mógł przetrwać

W pierwszej części historii Kamila Grosickiego zajrzeliśmy do Szczecina, który był domem dla dwóch zespołów Pogoni. Gdy Dariusz Adamczuk z kumplami i kibicami budowali od zera projekt „Pogoń Nowa”, jeden z najzdolniejszych wychowanków w historii Portowców debiutował pośród brazylijskiej kolonii Antoniego Ptaka. Dziś opisujemy kolejny etap jego wędrówki. Z rodzinnego Szczecina Grosicki wyjechał do Legii […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Stadion Radomiaka z trzema, a nie dwiema trybunami? Jest taki plan

Co jakiś czas zaglądamy do Radomia, a konkretniej – na budowę nowego stadionu w tym mieście. Inwestycja, która może posłużyć za scenariusz do sequelu „Niekończącej się opowieści” powoli idzie do przodu. W ostatnich tygodniach można usłyszeć optymistyczne prognozy, a z naszych ustaleń wynika, że miasto chciałoby, żeby w pierwszym etapie budowy powstał obiekt z trzema, […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Hej, Pogoń. Nie startuj już w Pucharze Polski. Nigdy

Drodzy „Portowcy”, jesteście fajnym klubem, dokonujecie sensownych ruchów, macie na siebie pomysł, macie w mieście klimat do piłki, dobrze szkolicie młodzież, budujecie okazały stadion. Jako że trudno nie pałać do was w ostatnich latach sympatią, chcemy podsunąć wam pewien pomysł. Z czystej życzliwości. Gorąco prosimy o przemyślenie go na najbliższym spotkaniu pionu sportowego. Nasz pomysł […]
21.09.2021
Weszło
17.09.2021

Historyczna chwila. Jest pożytek z Solera!

17 września – zapiszcie tę datę w kalendarzach. Ian Soler przyczynił się do zwycięstwa jakiejś drużyny i… nie była to wcale ekipa przeciwników Zagłębia Lubin. To dzięki niemu lubinianie strzelili decydującego gola. Tego dnia może zdarzyć się wszystko. Rzuciła was dziewczyna? Napiszcie do niej, zaprosi was na kawę. Zgubiliście klucze do samochodu? To dziś znajdą […]
17.09.2021
Weszło
15.09.2021

Spartak wykastrowany

Czy Legia zostawiła po sobie lepsze wrażenie w Moskwie? Niekoniecznie. Czy to rywale oddawali strzał za strzałem, podczas gdy Legia czekała na tę jedną, jedyną kontrę? Tak. Ale to Legia w fantastyczny sposób rozpoczyna swoje zmagania w Lidze Europy po – nie bójmy się tego określenia – genialnej akcji Ernesta Muciego. Spartak – Legia. Genialna […]
15.09.2021
Weszło
13.09.2021

Okropny wypadek młodego bramkarza. Potrzebuje środków na rehabilitację

19 lat. Runda wiosenna rozegrana w trzecioligowym Górniku Konin, podczas których w dziesięciu meczach zachowuje sześć czystych kont i dwa razy zostaje wybrany do jedenastki kolejki. Zaproszenia na testy od klubów z pierwszej ligi. Ksawery Szymczak, bramkarz z rocznika 2002, miał przed sobą przyszłość. Drzwi do poważnej piłki stały otworem. Aż do katastrofy, która wydarzyła […]
13.09.2021
Live
12.09.2021

LIVE: Raków czy Lech? Hit kolejki!

Dla Zagłębia najlepiej byłoby, gdyby wszystkie mecze grało u siebie. W delegacjach radzi sobie… dyskusyjnie. A że dziś przyjeżdża do Gliwic, nie wróżymy mu niczego dobrego. W kolejnych meczach zobaczymy, czy Lechia poradzi sobie przy Reymonta, a na zakończenie hit kolejki – Raków kontra Lech. Zapraszamy! 
12.09.2021
Weszło
11.09.2021

Boniek wciąż najgorętszym nazwiskiem w polskiej piłce

Zbigniew Boniek nie jest już prezesem PZPN-u, mimo to jego nazwisko będzie podczas tego weekendu wzbudzało największe kontrowersje. Ale nie przez działalność byłego sternika polskiej piłki, a jego bratanka, Marcina Bońka, którego interwencja miała kluczowe znaczenie dla wyniku meczu Śląska z Legią. Naszym zdaniem sprawa jest… co najmniej niejednoznaczna. I mamy duży problem, by opowiedzieć […]
11.09.2021
Liczba komentarzy: 26
Subscribe
Powiadom o
guest
26 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
znany piłkarz bez nazwiska
znany piłkarz bez nazwiska
1 miesiąc temu

Eh Białek Białek!Znowu meczu nie oglądałeś i piszesz jakieś dyrdymały!Wolej Jakóbowskiego pokraczny,a jakby na euro jakiś murzyn to zrobił,to na tłyterku byś się masturbował trzy dni i noce!Jeśli dla ciebie jakość strzału nowego nabytku Warty pozostawiała sporo do życzenia,to pokaż mi geniuszu jak to robią „prawdziwi piłkarze”!

diego
diego
1 miesiąc temu

Fajny mecz. Ciekawi metamorfoza w przerwie, bo wydawało się, że Warta ma mecz pod kontrolą. W drugiej połowie była jednak słabo zorganizowana w defensywie, jak na siebie. Śląsk łatwo dochodził do strzału. Na wiosnę też znaleźli sposób na Wartę, ale dzisiaj nie udało im się zgadnąć pełnej puli.

Śląsk na pewno był lepszy piłkarsko, ale w Warcie świetny mecz zagrał Grzesik w ofensywie. Dość ciekawie wyglądali też Czyż czy Matuszewski. Drużyna wygląda całkiem solidnie i myślę, że mogą trochę napsuć krwi bogatszym rywalom. Kandydat raczej do miejsc 12-15 niż do spadku.

Val_de_Marro
Val_de_Marro (@val_de_marro)
1 miesiąc temu

„Naprzeciwko” razem, Mr. White 😉

Sensei
Sensei
1 miesiąc temu
Reply to  Val_de_Marro

Turborower ? Wpadam do nich mieli rozsypywać prochy https://youtu.be/NMszN2lbU_A

MartaBizneswoman
MartaBizneswoman
1 miesiąc temu
Stat
Stat
1 miesiąc temu

Warta chyba zaoferowała „srakietę Kuzimskiego” 🙂 w kolejnym meczu chłop gra w taki sposób, że na dobrą sprawę drużyna gra w 10-tkę, czyli defensywnie. Wg danych InStat, ten świetny napadzior wygrał 13% z 24 pojedynków, do tego wykonał aż 7 podań – chapeau bas! No ale chociaż jest żałośnie stabilny, bo pod koniec sezonu przeciwko Śląskowi Kuzim miał jednak 9 podań i 10% z 21 pojedynków.

Dla porównania, Exposito 56% wygranych pojedynków z 18 stoczonych oraz 3 próby kluczowych podań, w tym 2 celne (3 celne cała drużyna miała) – gol tylko podkreślający dobry występ 😉 i zawodnicy ci mają niemal identyczną notę? Zapewne byłaby taka sama – wyjściowa, gdyby nie bramka Erika XD

A teraz zbiór ciekawostek, czyli jak najmniej aktywni oraz jednocześnie najmniej skuteczni są oceniani przez Was najlepiej. Brawo XD
Verdasca formalnie z asystą, do tego 15/19 pojedynków (79%) i ocena 3? LOL
Lewkot 15/18 pojedynków (83%) i ocena 4?
Dla równowagi Bejger zawyżony, bo przecież młodzieżowiec, co nie? 🙂 5/11 pojedynków (45%) i najlepsza ocena ze stoperów, tak z kapelusza ale co tam…
Z drugiej strony – Ivanov 4/8 (50%) pojedynków i ocena 4?
Ławniczak 7/16 (44%) i ocena ta sama co Portugalczyk z defensywy Śląska…

Jak już Wam się nie chce oglądać meczów, to chociaż spójrzcie w jakieś pomeczowe raporty czy coś.

Patryk
Patryk
1 miesiąc temu
Reply to  Stat

Więcej cyferek, wszak to one się liczą najbardziej. Szkoda że xG jeszcze nie podałeś

Stat
Stat
1 miesiąc temu
Reply to  Patryk

Te „cyferki” to jedynie obiektywny sposób przedstawienia faktów w formie liczbowej, nie opinii budowanej w emocjach 😉 dzięki takim „cyferkom” można później podejmować właściwe decyzje kadrowe i powodować że grają faktycznie najlepsi – co podnosi poziom drużyny, ligi, ogólnie widowiska… czyli wszystkiego na czym powinno zależeć zarówno klubom, jak i kibicom którzy za te mecze płacą – niezależnie czy kupnem biletu, czy za czas spędzony przed TV.

Jeśli taka elementarna wiedza kogoś przerasta (nikt normalny by tego nie ironizował), no to pozostaje współczuć. Jak chcesz xG to poszukaj, przecież sobie znajdziesz, stać cię.

Magnus Carlsen
Magnus Carlsen
1 miesiąc temu
Reply to  Stat

Co to jest xG?

Stat
Stat
1 miesiąc temu
Reply to  Magnus Carlsen

Podrzucę jeden z pierwszych wyników z google

https://analizadanychwpilce.com/2021/02/13/oczekiwana-liczba-goli-xg/

A poniżej stronę z tabelami dla kilku top lig. Można zmieniać sezony, przeglądać sumaryczne wyniki, albo xG dla poszczególnych meczów z osobna itd. Dane potwierdzają częstą opinię, że np w zeszłym sezonie Chelsea czy Brighton prezentowały się dużo lepiej niż wskazywałaby na to końcowa lokata – oczywiście tak uśrednione wyniki to pewne uproszczenie, ale zawsze to krok w stronę realnego odzwierciedlenia poziomu drużyny.

https://understat.com/league/EPL/2020

Stefan
Stefan
1 miesiąc temu
Reply to  Stat

Ale wiesz że jeden z tych przegranych pojedynków Verdascy spowodował stratę bramki . Facet jest daleki od formy i wiele szło jego strona . Łukasz miał kluczową interwencje która sprawiła że Warta bramki nie strzeliła .

Stat
Stat
1 miesiąc temu
Reply to  Stefan

Jednocześnie inne zagranie Verdasco spowodowało zdobycie bramki przez Śląsk – więc nawet gdyby to logicznie potraktować i „skrócić”, to pozostaje wciąż nota wyjściowa (5), a mimo wszystko właśnie znaczną część pojedynków wygrał, więc można się pokusić nawet o 6. Bez przesady, żeby bronić słuszności oceny 3 w tych okolicznościach. Ktoś kto zagrał rzekomo tak żałośnie wygrałby blisko 80% pojedynków? No ale okej, załóżmy że to przyjmuję. Zatem jaką notę powinni mieć ci, z którymi je tak regularnie wygrywał? 1 czy 2…? Bo nie widzę tu takich, a właśnie 3 to najniższa z obu drużyn – przecież w ten sposób sami sobie przeczą.

Co do Bejgera – kojarzę też że miał błąd, ale nie pamiętam już dokładnych okoliczności. W tygodniu będę analizował ten mecz, więc wtedy mógłbym się bardziej wypowiedzieć i ocenić (o ile kogokolwiek by to interesowało). Ten temat jest znacznie szerszy, po prostu przez Weszlo piłkarze zostali raczej podzieleni na „grupy”, najbardziej popularne to chyba młodzieżowcy (zawyżane oceny) oraz obcokrajowcy (zaniżane z reguły), co często było widoczne choćby w zeszłym sezonie, porównując bezpośrednio grających obok siebie np Bejgera i Puerto, czy żeby daleko nie szukać Exposito i Kuzimskiego właśnie. Podkreślę raz jeszcze – zerknijmy na dane, których nie zbierałem ja, tylko przedstawia InStat. Jeśli taki Bejger podejmuje się 2x mniejszej liczby pojedynków, a do tego skuteczność ich wygrywania wynosi w jego wypadku po 20-30% mniej… no to jak może mieć lepsze noty, bo nawet nie takie same? Widzę pierwszy mecz 2021/22 i od nowa to samo.

Ponadto to co napisałeś, jest paradoksalnie problemem. Nawiązując do zasady Pareto, zapamiętujemy około 20% sytuacji, dokładniej te które są kluczowe i wpływają najbardziej widocznie na wynik. Ale to nie znaczy, że w międzyczasie zawodnicy przez pozostałe 70min nic nie robią, prawda? Biegają, walczą, podejmują pojedynki, kreują zagrożenie, wykonują dryblingi – istnieje wiele elementów, które są właśnie składowymi na taką ocenę meczową. Zgadzam się, że należy to odpowiednio miarkować, bo kluczowe interwencje będą wpływać na notę bardziej, ale spójrz na to co napisałem w poprzednich komentarzach (dane z InStat), następnie na noty Weszlo, raz jeszcze na moje komentarze i swój własny. No nie brońmy braku kompetencji, bo jeśli ktoś daje oceny z czapy to równie dobrze mógłby sobie dać spokój z całym tym ocenianiem – bo po jakiego grzyba?

nippon
nippon (@nippon)
1 miesiąc temu
Reply to  Stat

Widze ze wszyscy dostali pierdolca na punkcie „liczb” Owszem, one sa jakims punktem odniesienia, wyznacznikiem… Ale klade nacisk na slowo „jakims”
Zauwaz ze obroncy Slaska mieli duzo wiecej pojedynkow. O czym to swiadczy? O tym ze cała formacja grala nie najlepiej. Warciarze duzo lepiej funkcjonowali w tym elemencie. Zwlaszcza w pierwszej polowie. Ja wiem ze to sa noty inwidualne a nie zespolowe. Jednak przy takiej ocenie jest bardzo wazne jak zawodnik funkcjonuje w formacji. Samym ustawieniem wykonuje sie ogrom pracy. Jesli akcja idzie lewa strona boiska a jakis patalach lamie linie spalonego po prawej stronie to jak go ocenisz liczbowo? Przeciez nie bierze udzialu w bezposrednim pojedynku. Nie daje sie nawinac na zamach…
Inny przyklad. Obronca robi przechwyt na 20 metrze a drugi blokuje strzal na linii bramkowej, wyreczajac bramkarza… statystycznie jedno i drugie jest przechwytem…
Ja tu nie bronie not Weszlo bo wszyscy wiemy ze wiekszosc jest z tzw dupy. Wystarczy zeby kopacz nalezal do stajni Kolakowskiego i juz jest +2 do noty. Wszyscy o tym wiemy. Nie mniej Instat to nie wszystko jesli chodzi o ocene gracza.

Stat
Stat
1 miesiąc temu
Reply to  nippon

Przede wszystkim, ja (tak mi się wydaję) nie dostałem „pierdolca na punkcie liczb”, ponieważ interesuje się tym od wielu lat, prowadzę zresztą własną bazę danych. Ale tak poza tym, to brawo – zgadzam się z Tobą w dużym stopniu. Fajna merytoryczna wiadomość. Właśnie w oparciu o MOJE podejście, dokonuje interpretacji już podczas fazy zbierania danych, a nie ograniczam się do suchych statystyk, które potrafią zaburzyć/naciągnąć czyjąś ocenę. W swoim podejściu analizuję sytuację bardziej konkretnie, oceniam poziom trudności zagrania/okoliczności, alternatywne możliwości przeprowadzenia akcji. Jestem bardzo daleki od „dostawania pierdolca” na podstawie tego, że ktoś przebiegnie 13km, lub będzie miał 100% celność podań (nawet jeśli wykona ich 100).

O powyższym też już kiedyś się rozpisywałem (inny post), ale nie będę tego samego wszędzie wklejał. Natomiast wciąż uważam, że jeśli zawodnik regularnie popełnia błędy przy rozegraniu, nie jest aktywny, do tego ma relatywnie niską skuteczność wygrywanych pojedynków, to na ten moment jest piłkarzem przeciętnym. Po sprawdzeniu wieku, można faktycznie ocenić go jako „solidnego w swojej kategorii wiekowej”, natomiast NA TU I TERAZ, nie jest to zawodnika na ESA, tym bardziej do drużyny walczącej o europejskie. Mowa o Bejgerze, którego (jak również innych młodzieżowców) Weszlo lubi oceniać „za wysoko”.

Podałem tylko niektóre dane, z których pewną wartość jednak nawet w uproszczeniu można wyciągnąć. Zawodnik wygrywa 80% pojedynków, zarazem stoczył ich obiektywnie dużo. Prawdopodobnie pod tym względem był najbardziej aktywny i zarazem efektywny z obu drużyn. Dokłada asystę grając na stoperze. I dostaje notę 3/10, jednocześnie najniższą ze wszystkich zawodników. Nie brońmy braku kompetencji – tylko tyle. Dostałby tu 5/10 – spoko. Inni dostaliby mniej niż jego 3/10 – nie byłoby spoko, ale chociaż konsekwentnie. W ten sposób wychodzi po prostu hipokryzja i zasadne się pojawia pytanie „po co wgl te oceny?”, na koniec sezonu jakieś podsumowania pozycji, porównywanie not, kto najlepszy w lidze itd… a skoro popełniono bardzo wyraźne błędy na etapie kryterium i ocen, to z założenia to nie ma sensu – więc to piętnuję, uważając że mam coś do powiedzenia, bo dosłownie tym się zajmuję, w tym się rozwijam i z tym wiąże swoje życie. Mówiąc wprost – jeśli ktoś taki jak ja ma tego nie komentować, nie zwracać uwagi, nie zadawać pytań… to kto? Tzw „Janusze z piwem przed tv”…?

PS w pracy magisterskiej sam wykazywałem różnicę między wynikami (ocenami) mojego narzędzia i właśnie InStat – w niektórych przypadkach oceny były bardzo zbliżone, ale były właśnie takie kompletnie odmienne. Co ciekawe, dalsze losy zawodników mocno wskazują, że to moje podejście było słuszne i ewaluacja ich poczynań wraz z relacją poziom zawodnika-osiągnięcia w przyszłości (do jakiej ligi trafił, do jakiego klubu, ile gra w tamtym klubie, jak radzi sobie na tle konkurentów do gry) jest bardzo widoczna. Na czymś takim można później opierać choćby zależność sportową „kogo wystawić aby grać lepiej”, i/albo finansową „na kim będzie można zarobić”.

Stat
Stat
1 miesiąc temu
Reply to  nippon

Jeszcze jedno – obrońcy Śląska mieli więcej pojedynków? Raczej nie – 3 odpowiedzialna głównie za defensywę miała razem 48 pojedynków, natomiast formacja defensywna Warty mieli ich 55 – wychodzi zbliżona wartość zarówno w przeliczeniu na 1 zawodnika, jak i sumarycznie dla formacji 😉 ponadto, dlaczego to ma świadczyć że cała formacja grała nie najlepiej? Nie rozumiem tego argumentu, nie widzę bezpośredniego związku. Interpretując w ten sposób liczby, równie dobrze można pomyśleć, że to w środku pola Warta wyglądała lepiej – bo dlaczego sam fakt PODJĘCIA POJEDYNKU ma powodować, że defensywa zawaliła? Inna teoria? Taktyka drużyn była odmienna, jedni grają skrzydłami, a drudzy środkiem. Nie wiem czy nie został zrozumiany sens mojej wypowiedzi, czy jest szukana teraz jakaś luka.

Mówię więc wprost – obrońca który ma asystę dostał notę 3. Gdyby nie asysta, można powiedzieć że dostałby 2. To sugeruje że musiał nie tylko popełnić krytyczny błąd, ale przez cały mecz być ostro „jechany” nawet jeśli bez kolejnych konsekwencji. Ja mogę nie pamiętać, Ty możesz nie pamiętać, nikt nie musi pamiętać – patrzymy w statystyki pojedynków i widzimy 80% wygranych. Nie szukajmy obejścia tak przedstawionego faktu. To nie jest 55% żeby teraz interpretować a czy takie wygrał, takie, czy siakie. Wygrał zdecydowaną większość pojedynków, najlepszą chyba ze wszystkich na boisku. A do tego aktywność tych pojedynków była bardzo wysoka (tzn jakby miał 100% wygranych, ale 2/2 to trochę lipa i fałszowany obraz, ale tu było 15/19), więc jest w oparciu o co uznać że zagrał solidnie/dobrze. I ten ktoś dostaję NAJNIŻSZĄ notę z obu drużyn. Nie, tego nie da się obronić, nie da się obronić z połowy tych zamieszczonych tu not.

PS patałacha łamiącego linię spalonego JA U SIEBIE ocenię w odpowiedni sposób, nie musi ani podjąć pojedynku, ani mieć liczby w jakiejś kolumnie abym po INTERPRETACJI W FAZIE ZBIERANIA DANYCH mógł uznać, że popełnił błąd (krytyczny jeśli było z tego realne zagrożenie, bramka itp)
PS2 Gdzieś się ogólnie przewijało w rozmowach, że Śląsk ma ostatnio słabą defensywę i nadrabia atakiem. Patrząc na wynik – tak. Patrząc na grę – nie. Pomijając powyższy mecz, z tego co zdążyli zagrać w europejskich, to problemem był środek pola. Stoperzy wyglądają bardzo dobrze (zwłaszcza Golla i Lewkot – chociaż ten drugi zaczął robić więcej błędów, ale zyskuje wprowadzaniem piłki), wahadła też naprawdę solidnie, do tego dorzucają liczby (Janasik ma już bramkę, asystę i asystę 2 stopnia – prawie tyle co w całym zeszłym sezonie), napastnicy też w formie i z liczbami. Środek pola kuleje bardzo, dużo niewymuszonych strat, błędy w rozegraniu, jakiś brak zgrania, i pozornie tylko liczby fałszują jakość występów (Mączyński i Pich).

Fanatyk Ekstraklapy
Fanatyk Ekstraklapy
1 miesiąc temu
Reply to  Stat

Masz rację i nie masz racji – jestem trenerem – i teraz Cię zapytam: na kogo mam postawić, na X który ma super statystyki – wygrane pojedynki, przebiegnięty dystans itd., ale zawala 2 krotnie i traci drużyna przez niego bramki, czy na Y który jest niewidoczny przez 70 minut, ale zdobywa 2 gole i drużyna wygrywa? Liczby kolego to nie wszystko, zwłaszcza że oceniasz dyspozycje w danym meczu, a ja podejmuje decyzje o składzie na podstawie dyspozycji treningowej oraz wpływu mentalnego na drużynę danego zawodnika (może być dobry, ale jak rozwala szatnie to go nie potrzebuje, może być przeciętny, ale jak w meczu krzyknie, zmotywuje kolegów, lubią go, asystują mu itd. to ma u mnie 1 sklad). Nie wiem, czy to ty kolego piszesz, że nie chcą kluby twoich analiz, czy nie ty, ale odpowiem dlaczego – nawet na moim stażu w RB Leipzig sztab trenerski (mający kilku analityków) podkreślał, że to 25% wpływu na decyzyjność, 75% to tzw. „nos trenera” – Magiera wie, że Pich reaguje odpowiednio po wejściu z ławki, że w Y drzemie potencjał, on to nagle pokaże, że za 3 dni kolejny ważny (ważniejszy finansowo i wizerunkowo) mecz, że należy starania w treningu Z nagrodzić awansem do 1 składu (aby zmotywować kolejnych), że… Liczby są martwe i wiele fałszują, analiza jest konieczna, ale to wciąż tylko/aż 25% składowych na decyzje o transferze, składzie, formy treningu itd. Dla klubów / zarządów dysponujących ograniczonym budżetem to kwestia kasa dla trenera, marketingu, zawodników, czy zatrudnić analityka, więc jak sądzisz co zdecydują? Radzę, jeśli jesteś dobrym analitykiem uzupełnić wykształcenie o psychologię i uprawnienia trenerskie, staż i lata bycia 3 trenerem-analitykiem (za małą kasę), no i najlepiej jakbyś był ex piłkarzem (wybitnym mającym szacunek szatni). Sprawdź kto zajmuje stanowiska analityków – trenerów w topowych klubach europejskich lig. Powodzenia i pamiętaj, ocena zawodnika to też skala jego możliwości – mecz Lewego na 6 jest inny niż mecz Kozłowskiego na 6. Pytanie czy mógł zagrać lepiej, czy to jego max? Liczby to nie wszystko… one nie pokazują sytuacji meczowej, można mieć 80% skuteczności i dokładności podając do tyłu, do najbliższego zawodnika swojej drużyny, a można mieć 20% skuteczności grając do przodu, kreując kluczowe dla meczu podania, na kogo ma więc postawić trener w meczu, jak ocenić zawodnika po liczbach?

Stat
Stat
1 miesiąc temu

Również dziękuję za merytoryczny komentarz, częściowo „przekierowuje” do odpowiedzi udzielonej wyżej (do nippon), ponieważ „zaczynając od końca” sam podkreślam że właśnie takie „martwe zagrania” i inne zapychacze potrafią fałszować dane, z czego sam doskonale zdaje sobie sprawę i właśnie sam tego uczę innych 🙂 nie jestem analitykiem i nie mam zamiaru być, zakres moich działań nawiązuję do analizy oraz skautingu, ale „jedynie” je uzupełnia oraz „aż” dodaję dużo więcej pod kątem ewaluacji i zwiększania profitu sportowego oraz finansowego (odwołuje do „Moneyball” – w bardzo mocnym uproszczeniu). Nie traktuję liczb na surowo-sztywno, tylko zbieram dane WŁASNORĘCZNIE, w oparciu o okoliczności (poziom trudności, alternatywy, efekt końcowy, a nawet zamiar – na tyle ile da się to wszystko rozpoznać) ocenie podlega każdy element każdego zawodnika z osobna, jak i funkcjonowania zespołu ogółem. Całość później przedstawiona w informatycznej i intuicyjnej formie, z wykresami, bajerami i ciekawymi wskaźnikami, a nie tylko suchymi statystykami – już zwłaszcza nie z takimi bublami jak % celnych podań. Nigdzie też nie napisałem że liczby to wszystko, pokazuję jedynie w odniesieniu do ocen weszlo hipokryzję w relacji tego jak zawodnik zagrał, z tym co tutaj otrzymał. Ja nawet nie wchodzę tu w głębszą merytorykę i interpretację danych, bo w rozmowe/wypunktowaniu weszlo jest to po prostu zbędne – to jak strzelanie z działa do komara.

Pomyliłeś chyba kwestię, lub za mocno zasugerowałeś się tym co napisał ktoś inny o mnie, pisząc bzdury zresztą. Jeśli Cię to interesuję (a chyba tak, skoro się do tego odnosisz i udzielasz mi rad), to pozwól że dowiesz się u źródła. Zacznijmy od tego, że od kilku lat prowadzę swoją bazę, autorski projekt który rozwijam. W międzyczasie po ukończeniu Politechniki na studiach informatycznych, postanowiłem raz jeszcze pójść w stronę sportu i rozpocząłem magisterskie na AWF, jednocześnie zaczynając 2-letni staż w drużynie ESA. Magisterkę ukończyłem z wyróżnieniem, stypendium wpadało, wszyscy pod wrażeniem, mimo że minął rok, to z promotorem do dziś rozmawiam o udzielaniu publikacji w artykułach, studiach doktoranckich i usiłowaniu stworzenia z tego aplikacji. Staż? Przez 2 lata zasuwałem więcej niż pierwotnie powinienem, wszyscy trenerzy chwalili mnie, frekwencja na poziomie 100%, po roku wolontariatu warunki miały być inne (zwłaszcza zależne od frekwencji), ale się nie zmieniły, bo covid, bo inne sprawy, bo „gdyby to ode mnie zależało” i inne wymówki. Po 2 latach i zakończeniu stażu, główne osoby z klubu UDAJĄ ŻE MNIE TAM NIE BYŁO. Przez blisko rok się upominałem o oficjalne potwierdzenie certyfikatem (który był obiecany przed rozpoczęciem stażu). Nareszcie otrzymałem go, zresztą w wersji okrojonej – ale są tam zawarte najważniejsze informacje, moje dane, właściwe daty, ich podpisy – podobnie zresztą w porozumieniu o zawarciu stażu. Tak, osoby które pierw coś podpisały i mi wysłały, teraz zadają mi pytania i sugerują że wcale u nich nie byłem na stażu – to jest dla Ciebie normalne? Nie dostałem nic na co zasługiwałem przez 2 lata pracy na rzecz klubu, oczywiście nie było kontynuacji współpracy która również była gwarantowana. Oni nie wywiązali się z niczego (tylko certyfikat, chyba 9 miesięcy się dopominałem), a gdy dostałem kontakt na konkretny mail to odpowiedzi nie otrzymałem, zamiast tego zadano mi pytania z czapy (żebym udowodnił że na stażu byłem). Porąbane, ale udowodniłem wysyłając w załączniku porozumienie, certyfikat, ich podpisy, podając nazwiska kilkunastu trenerów którzy potwierdza mój pobyt. Jaką odpowiedź dostałem? Żadną. Po kilku tygodniach ktoś inny zadzwonił, żeby tylko poinformować, że „tamta osoba” nie uznaje tego stażu i tyle, temat zamknięty.

Z innej jednak ścieżki, spotkałem się z szefem działu skautingu, dyrektorem sportowym – słyszałem same pozytywne słowa. Na kolejnym spotkaniu był jeden z piłkarzy. Na następnym spotkałem się z menedżerem jednego z nich (przedstawicielem InStat na Polskę), z którym kontakt mam do dziś, a w tle naszej znajomości widnieje hasło „wyprzedziłeś epokę, takie rzeczy nie w tym kraju” – no ja sobie tego wszystkiego nie wymyśliłem. Na ostatnim spotkaniu był analityk który wypowiadał się pozytywnie i miał się odezwać na dniach. Minął rok, do dziś – cisza 🙂

W międzyczasie rozmawiałem z Rakowem, Wartą, ŁKS Łódź, Jagiellonią Białystok – w różny sposób to wyglądało. Ale najczęściej był zachwyt moją osobą, moją pracą, Z ICH INICJATYWY zapytanie o możliwośc spotkania, umówienie takiego terminu, a następnie przekładanie go i nagle bez powodu cisza. Ja bym zrozumiał odmowę, brak zainteresowaniu po weryfikacji – spoko. Problem polega na tym, że ŻADEN Z TYCH KLUBÓW nawet nie sprawdził formalnie tego co mam, nie spotkał się, nie porozmawiał. Jeśli na wstępie nie był tym rzekomo zainteresowany, to przecież wystarczyło to napisać, i nie byłoby problemu – nie przekonuje ich moja wizja, bądź nawet takie podejście i tyle. Ja jestem dorosły, oni niestety widać nie – bo niestety jak nazwać inaczej takie traktowanie? Mi w ten sposób minął rok życia, na czekanie na marne.

A po wszystkim od randomów z weszlo słyszę bzdury na swój temat, osób które nie znają mnie i w 5% nawet nie wiedza czym się zajmuję XD Oczywiście nie mam na myśli Ciebie, lub „kolegi wyżej”, ale kilku innych ekspertów – albo raczej tych samych osób z różnych kont. Ta 6 Lewego i 6 Kozłowskiego (rozumiem kontekst), będą oznaczały tyle, że Kozłowski JAK NA SIEBIE zagrał dobrze, a Lewy już przeciętnie. Ale przyjmijmy że Lewy zagrał na 6,5 i było to wciąż średnio. Liczby powiedzą tyle, że wciąż W TYM MECZU Lewy zagrał lepiej (6,5), niż Kozłowski (6) nawet jeśli relatywnie jak na ich możliwości, to jeden zagrałby poniżej oczekiwań, a drugi mecz życia – to własnie patrzenie przez pryzmat oczekiwań często prowadzi do błędnych i nieuzasadnionych ocen. Czyli coś w stylu „Lewy przyzwyczaił że dużo strzela i/lub dobrze gra, więc skoro zagrał gorzej, to dajmy mu 3/10 bo stac go na więcej” – i to jest błąd, należy ocenić obiektywnie w oparciu o poczynania zawodnika bez znaczenia do czego przyzwyczaił, czy się nazywa Lewandowski i czy jest przystojny, albo gruby – oceniajmy to KTO coś zrobił, a nie JAKI JEST. W przeciwnym wypadku otrzymamy co najwyżej ocenę dot. oczekiwań i ich spełnienia.

PS pracowałem 2 lata u boki jednego trenera, który miał 10-letnie doświadczenie w pracy. Zawsze podkreślał przydatność mojej pracy, mojego narzędzia i tego w czym mu pomagałem, otwierając nowe spojrzenie na „te same sprawy” – dzięki czemu czasem dostrzegał coś nowego, coś więcej. I mówił to wprost osobie, która dopiero zaczynała „karierę w branży”..
PS2 tak więc na stażu już byłem, choć klub udaje że nie – z pewnością przeczą temu setki zdjęć, odzież klubowa którą nadal posiadam, kontakt z trenerami który mam do dziś oraz innymi osobami ze środowiska. Rozmawiając z pozostałymi klubami wciąż pozostaję niezweryfikowany, a z mailowej i/lub telefonicznej korespondencji wynika, że robię dobre wrażenie, mam dużą wiedzę i mój projekt wygląda na bardzo ciekawy, perspektywiczny… mimo to, stoję tak w rozkroku od roku i zapewne przez najbliższy sezon również – zatem, jakieś inne rady?

fanatyk ekstraklapy
fanatyk ekstraklapy
1 miesiąc temu
Reply to  Stat

Ok, teraz rozumiem całość Twojego zaangażowania i dzieła – szacun. Podejrzewam, na podstawie tego, co napisałeś, że wykonujesz tytaniczną pracę (w stylu Magiery, który ma całe stosy zapisków m.in. po każdym meczu o zawodnikach swoich i przeciwnika, w kontekście sytuacyjnym itd.), ale Ty dysponujesz / stworzyłeś narzędziem informatycznym, które to ułatwia, systematyzuje, oraz łącząc liczby, opisy z warstwą wizualizacji wyników / wniosków i kierunków decyzyjnych dajesz kompendium wiedzy w postaci pionierskiego narzędzia i własnych doświadczeń z jego stosowania + know how do tego narzędzia, które rozumiem, że chcesz rozwijać ( i popieram, że powinieneś dalej iść drogą naukowo-komercyjną) w pracy doktoranckiej. Piszesz – inne rady – nie ma złotych rad. Nie rozumiesz chaosu jedni chcą, ale się nie odzywają, a inni sami nielogicznie lawirują, widzę tu 2 kwestie – 1. chcą ale boją się wycieków danych, zawiść trenerów, że im się wpierdol… a oni są nieomylni ;), zgrzyt z managerami, bo twoje narzędzie może im utrudnić tzw. interesy na transferach swoich zawodników, 2. sztab szkoleniowy chce i widzi sens / wartość twojej pracy, ale zarząd nie wyciągnie kasy… Tu moje jedyne rady, gadaj i ustalaj spotkania tylko z zarządem + dyrektor sportowy oraz niestety najsmutniejsza, bo prawdziwa rada – nie w tym kraju, nie w tej lidze (pionierzy mają przeje… w każdej branży, spróbuj w 2 lidze, może być łatwiej), proponuję Slavie Praha (choć ich szef skautingu wylądował w Rakowie, ale chiński zarząd jest innowacyjny i może być Twoją szansą, sądzę że z angielskim u Ciebie komunikatywnie). Powodzenia i nie poddawaj się, sam też tworzę takie analizy / obserwacje / proponowane wnioski i decyzje w swojej pracy, ale nie na taką skalę, brak czasu, nie ten wiek, nie ta wiedza multimedialna, nie ten zakres pracy. Być może wyznaczysz trendy w pracy szkoleniowej w zakresie zarządzania, jak kiedyś szkoła włoska w zakresie szkolenia na pozycji pomocnika.

Stat
Stat
1 miesiąc temu

Dziękuję za miłe słowa. Praca którą wykonuję na pewno pochłania trochę czasu (który się dłuży gdy nie jest wynagradzany), natomiast nie jest jeszcze na wielką skalę – sukcesywnie powiększam bazę danych o kolejne kluby, ale docelowo (choćby dla samej ESA) dla jednej osoby jest to typowa praca 8h dziennie przez 6 dni w tygodniu + zapewne 1-2 razy w miesiącu spotkania na miejscu w klubie. Ciężko się zaangażować w takim stopniu nie mając z tego dochodu i takiej dodatkowej motywacji, świadomości że to co się wykonuję faktycznie wpływa na podejmowane decyzje (choćby w teorii, bo wiadomo że z praktyką różnie bywa) w klubie.

Też słyszałem wiele słów i umownych „podobieństw” do obecnego trenera Śląska – dlatego, skoro pochodzę z tego samego miasta i jestem dostępny na miejscu, byłem w tym klubie na stażu, i oczywiście największa baza którą posiadam dotyczy tego zespołu… no to wydawało się oczywistą kontynuacją zatrudnienie mnie, bądź chociaż jakaś symboliczna opcja zatrudnienia (dajmy na to samego dane samego Śląska – coś co byłoby niemal zerowym kosztem dla klubu, a jednak dla mnie duża pozycja w CV, okazja do łapania kontaktów, nabrania doświadczenia, rozwoju, być może w dalszej części rozgłosu projektu) – gdy informacje o mnie zostały przekazane JM, nie udzielił on jakiejkolwiek odpowiedzi. Jak podkreślałem, ja bym przecież zrozumiał brak zainteresowania, zwłaszcza wyjaśniony JAKIMKOLWIEK argumentem, a z samego faktu i szacunku do osoby która tu była na stażu i obiecywano kontynuacje… to aż „śmieszne” że nie mogę liczyć nawet na banał „dziękuję, ale nie jesteśmy zainteresowani” – tyle by mi wystarczyło. To zresztą groteskowe, że przez 2 lata stażu wszyscy na miejscu wiedzą czym się zajmuję, co chcę robić w przyszłości, jaki to ma potencjał. Zapewnionej kontynuacji nie ma, a dosłownie tydzień po formalnym pożegnaniu (czego nie byłem świadom, bo przecież nikt mi za staż nie podziękował – kolejne 9 miesięcy dopraszam się o certyfikat, proszę o umówienie spotkania i jestem zbywany) w klubie ogłaszają pierw zatrudnienie analityka w Akademii Śląska. Krótko później oznajmiają, że celem jest budowa działu analiz (no „logiczne”, że nawet się nie kontaktują z osobą która tu była 2 lata). Następnie ten analityk zostaje przeniesiony do sztabu trenera JM, a wraz z nim kolejny analityk o którym wcześniej było cicho 🙂 w mediach, w tle tylko słychać głosy osób z klubu, że oni się dobrze znają z różnych szkoleń itp… cóż, kontakty się liczą – szkoda tylko, że gdy ja byłem w klubie 2 lata i zyskałem kontakty, to nagle wyjątkowo one nic nie znaczą, bo nikt nic nie może.

Sam też już myślałem o wyjeździe – Niemcy, Czechy, Dania, ewentualnie Anglia. Na chwilę obecną zostaję w PL i jeszcze ten rok próbuję, przynajmniej dopóki motywacja mi nie ucieknie. Język angielsku to dla mnie żaden problem, a zawsze można doszlifować braki. Z wynagrodzeniem i braku chęci inwestycji niestety się nie zgadzam. Tzn może patrzę zbyt idealistycznie, ale zatrudnienie takiej osoby jak ja wymaga mniej-więcej poniesienia takich kosztów rocznych, jak miesięczna pensja przeciętnego piłkarza ESA. Inwestycja daje szybko zwrot zarówno finansowy, jak i sportowy. Właśnie gdyby temat dotyczył np piłki ręcznej czy siatkówki – zrozumiałbym, że skoro „nie ma kasy” to nie ma opcji na zatrudnienie takiej osoby, ale w piłce ta kasa jest. Szukam/celuję jednak w ESA (ewentualnie Fortuna 1 Liga z aspiracjami na awans) z tego samego względu – chęć wdrożenia innowacji to jedno, ale musi też być na to kapitał. Jeśli czasem słyszę że klub ESA płacący po 80 000zł miesięcznie na piłkarza który (nie z powodu kontuzji) gra w sezonie 1000min i nie daje wymiernej korzyści…to nóż się w kieszeni otwiera, bo za taki kapitał można by zatrudnić mnie na 2 lata. No ale skoro klub ESA na to nie stać, to podejrzewam że w niższych ligach to również byłoby niemożliwe, lub oznaczało pracę dodatkową, polegającą na „analizie” jedynie tejże drużyny.

Dotychczasowe rozmowy z grubsza wyglądały tak, że właśnie trener, czy szef działu skautingu był pozytywnie nastawiony (czy nawet właściciel), a później kompletnie z niewiadomych mi przyczyn temat był opóźniany, a następnie upadał. W kilku przypadkach też ponoć decyzja dyrektora sportowego była wiążąca – tzn decyzja aby nawet konkretnie się ze mną nie spotkać, tylko podziękować po udzieleniu wcześniej pozytywnych komentarzy i zapewniania, że są czymś takim zainteresowanie. Dla mnie to dziecinne, bo podkreślam – zaakceptowałbym merytoryczną odmowę, czy choćby wyjaśnienie i takie „ludzkie traktowanie”, tylko i aż tyle. Na końcu wiadomości podrzucę link z moimi starszymi wiadomościami, po których był jakiś promyk, niestety „wyszło jak zwykle” – jak będą chęci, to można w wolnej chwili poczytać moje doświadczenia i szerszy kontekst.

PS Jeśli wykonujesz swoją pracę, to również się „nie poddawaj” – jeśli masz możliwości i sytuację która na to pozwala, to próbuj, bo zakładam że gdyby nie było warto, to ani byś nie zaczynał, ani dalej nie kontynuował 🙂 Powodzenia
PS2 Uważam że potencjał projektu jest bardzo duży, a w odpowiednich okolicznościach, przy odpowiednim potencjale kadrowym i inwestycji (nie w tym kraju), można docelowo zrobić z tego użytek na skalę porównywalną jak proponuje InStat, czy inne SofaScore, WhoScored, WyScout itd – oczywiście w jakimś stopniu różniący się od wymienionych platform. Zatem byłoby chodzeniem z głową w chmurach uważanie, że faktycznie będzie to wyznaczać trendy… aczkolwiek bez fałszywej skromności – jestem świadom potencjału narzędzia, a życie w końcu pokaże co z tego wyjdzie…

https://weszlo.com/2021/04/24/gerard-juszczak-dzial-skautingu-i-analiz-jagiellonia-bialystok

kaczkasmoleńska
kaczkasmoleńska
1 miesiąc temu
Reply to  Stefan

no ale jaki mial zajefajny procent, do pierwszego skladu go na stale
uwaga ironia, cos czego cyferki nie ogarna

Stat
Stat
1 miesiąc temu

Nie, do pierwszego składu na stałe tych którzy z nim te pojedynki przegrywali, wtedy będzie super – przecież 79% czy 21% to podobne wartości

Uwaga – ironia, coś czego dzban może nie ogarnąć

kaczkasmoleńska
kaczkasmoleńska
1 miesiąc temu
Reply to  Stat

no tak, dawaj wysokie oceny obronie bo stracila tylko dwie bramki
szczegolnie ze pretensje byl;y w kazdym z pieciu ostatnich spotkan, gdzie rsatowal ich atak i nieporadnosc przeciwnika
no ale twoje cyferki wiedza lepiej
i wylewasz potem zale ze nikt z prezesow sie na tobie nie poznal

Stat
Stat
1 miesiąc temu

Zapytam wprost – jesteś tępy, czy udajesz? 🙂 przedstawione wprost, że zawodnik był 2x bardziej aktywny i grał na 30% lepszej skuteczności, do tego dał asystę… i dostaje najgorszą notę ze wszystkich z obu drużyn – a ty jedyne co zrozumiałeś, sformułowałeś jako „dawaj wysokie noty obronie bo straciła tylko dwie bramki”…? Ręce opadają. Ale spoko, jak on dostaje 3, to niech reszta z defensywnych formacji wyłapie 1 lub 2 – będą to oceny zaniżone, ale chociaż konsekwentne. Rozumiem, że w magiczny sposób ofensywa w tym meczu powinna wtedy mieć twoim zdaniem 8? Bo przecież strzelili aż po 2 gole. To może odgórnie niech noty defensywy zawsze lecą w dół o 1 za każdą straconą bramkę, a ofensywy o 1 do góry w przypadku strzelonej? Wtedy co prawda noty defensywnych zawodników będą z reguły w okolicach 3, a ofensywy 7, ale co tam…

Chcesz też powiedzieć, że opierasz ocenę TEGO spotkania na podstawie poprzednich meczów? No gratulację, zdecydowanie bardziej obiektywne niż jakieś fakty przedstawione w formie liczb XD

Nikt się nie poznał? Jeśli ktoś się kontaktuje z drugą osobą z własnej inicjatywy, umawia spotkanie, następnie przesuwa termin spotkania, aż odwołuje bez przyczyny – to ciężko „żeby się poznał” na tej osobie. Ale skąd możesz to wiedzieć, skoro z tobą się nikt nie kontaktuje, a jedyne co robisz to pisanie komentarzy z kolejnych zmienianych kont? Znajdź sobie jakieś ambitne zajęcie, jest tyle opcji aby być w czymś ponadprzeciętnym, bo póki co nawet pisanie bzdurnych komentarzy nie wychodzi ci zbyt dobrze – no ale, może to twoja pasja i czekasz żeby ktoś się na tobie poznał 😉 współczuję i życzę powodzenia

Qwerry
Qwerry
1 miesiąc temu

Warta strasznie słaba, zas slask z taką obrona nie ma czego szukać w okolicy podium

Michael
Michael
1 miesiąc temu

Wg statystyk Śląsk jednak oddał w pierwszej połowie 1 celny strzał.

KatriceKenny
KatriceKenny
1 miesiąc temu

Moja ostatnia wypłata wynosiła 2500 dolarów za pracę online przez 12 godzin tygodniowo. Moja przyjaciółka, siostra, od miesięcy ma średnio 8 tys., A ADt pracuje około 30 godzin tygodniowo. i nie mogę uwierzyć, jakie to było łatwe, gdy go wypróbowałem. Potencjał z tym jest nieograniczony.
To właśnie robię ….. https://Www.Jobcash1.com

Suche Info
22.09.2021

EFL Cup: Klich i Bednarek przechodzą dalej, Everton odpada

We wtorkowy wieczór rozegrało się kilka meczów EFL Cup. Grała połowa Premier League, a więc streścimy wam pokrótce, co działo się na angielskich boiskach. Liverpool gładko opędzlował Norwich 3:0. Czy zagrał Przemysław Płacheta? No cóż, bez zaskoczenia – nie było go w kadrze meczowej. Juergen Klopp dość lajtowo podszedł do tematu, nie zagrał nikt z […]
22.09.2021
Weszło
21.09.2021

Podpuścić i skasować, który to już odcinek?

Klasyczny Inter Mediolan. Chciałoby się nawet może napisać: klasyczny Antonio Conte, gdyby nie fakt, że Conte już z San Siro się rozstał. Podczas dzisiejszego spotkania z Fiorentiną Inter zaprezentował całą gamę swoich dobrze znanych sztuczek. Handanović wyczyniający cuda w bramce. Pozorny bałagan w pierwszym okresie gry. Przetrzymanie wzmożonego pressingu rywala. I wreszcie ten kluczowy moment: […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Bez niespodzianki: Zagłębie opędzlowało rezerwy Śląska

We wtorkowych meczach Pucharu Polski doszło tylko do jednej niespodzianki. Co chcemy przez to powiedzieć? Ano to, że Zagłębie Lubin zgodnie z oczekiwaniami spokojnie poradziło sobie z rezerwami Śląska Wrocław. Był to mecz dla Zagłębia… co najmniej niewygodny. Gdyby lubinianom zdarzyła się wpadka z rezerwami lokalnego rywala – a „Miedziowi” wielokrotnie udowadniali, czy to z […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Ryszard Wieczorek: – Mam nadzieję, że będzie to nawóz pod rozwój klubu

Zakurzony Ryszard Wieczorek góruje dziś nad renomowanym Kostą Runjaiciem. Co miał do powiedzenia po meczu? Cytujemy za oficjalną stroną Pogoni: – Źle zaczęliśmy mecz, myślę, że zjadła nas trochę trema. Zbyt łatwo dopuszczaliśmy Pogoń pod bramkę i straciliśmy gola. To nas odblokowało. Zaczęliśmy grać swoją piłkę. Mieliśmy dwa stałe fragmenty gry, wyrównaliśmy i uwierzyliśmy w […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Runjaic: – Puchary rządzą się swoimi prawami

Tak! Mamy to! Czuliśmy, że to słynne hasło padnie już w pierwszej rundzie. I padło. Kosta Runjaic stwierdził na pomeczowej konferencji prasowej, że „puchary rządzą się swoimi prawami”. Brawo! To są wypowiedzi, o które nic nie robiliśmy! Natomiast nie chcemy tylko szydzić, bo Runjaic wziął na siebie pełną odpowiedzialność za ten mecz. Na spotkaniu z dziennikarzami […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Hej, Pogoń. Nie startuj już w Pucharze Polski. Nigdy

Drodzy „Portowcy”, jesteście fajnym klubem, dokonujecie sensownych ruchów, macie na siebie pomysł, macie w mieście klimat do piłki, dobrze szkolicie młodzież, budujecie okazały stadion. Jako że trudno nie pałać do was w ostatnich latach sympatią, chcemy podsunąć wam pewien pomysł. Z czystej życzliwości. Gorąco prosimy o przemyślenie go na najbliższym spotkaniu pionu sportowego. Nasz pomysł […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Jaga w defensywie? Kabaret. I to taki marnej jakości

Sezon ledwie się na dobre zaczął, a Jagiellonia ma już na koncie trzy spotkania, w których przyjęła od rywali trzy bramki. Udało się to Górnikowi Zabrze jeszcze w sierpniu. A na przestrzeni tygodnia białostoczanie przyjęli trójkę od Wisły Płock i Lechii Gdańsk. Dzisiaj Jaga gładko dostała w trąbę u siebie i pożegnała się z Pucharem […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Węgry bez kibiców. Kara za mecz z Anglią

Mecz z reprezentacją Anglii i rasistowskie oskarżenia w tle? Brzmi znajomo. Ale tak, jak podczas meczu Polaków do żadnych incydentów nie doszło, a burza wokół Kamila Glika okazała się wyolbrzymioną do granic historią, tak węgierska federacja poniesie konkretne konsekwencje. Za co? Ano za to, że z trybun padały obraźliwe hasła względem angielskich piłkarzy, zwłaszcza w […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kontuzja Baszkirowa. Kilka tygodni przerwy

Złe wieści dla Zagłębia Lubin. Jewgienij Baszkirow doznał urazu. Klub komunikuje, że czeka go kilka tygodni przerwy. Jeszcze nie są znane szczegóły urazu Rosjanina, który dopiero przejdzie detaliczne badania. Wiadomo, że kontuzja dotyczy kolana. Baszkirow wystąpił w ostatnim meczu lubinian z Bruk-Betem, ale został zmieniony w przerwie. W tym sezonie czterokrotnie znalazł się w wyjściowym składzie. […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Gdzie Szymański? Czemu Płacheta? – powołania Sousy | Smykałka #19

21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Klopp napisał wzruszający list do chorego na raka kibica

Juergen Klopp to świetny człowiek. Niewiele jest w wielkiej piłce postaci, które wzbudzałyby tak dużą sympatię. Kiedy dowiedział się, że jeden z kibiców Liverpoolu walczy z rakiem, napisał do niego list, by go wesprzeć. Niestety, historia nie zakończyła się happy endem. Chory na nowotwór Chris zmarł. Jego brat wrzucił na Twittera list, jaki wysłał szkoleniowiec […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kamil Grosicki i stolica. Związek, który nie mógł przetrwać

W pierwszej części historii Kamila Grosickiego zajrzeliśmy do Szczecina, który był domem dla dwóch zespołów Pogoni. Gdy Dariusz Adamczuk z kumplami i kibicami budowali od zera projekt „Pogoń Nowa”, jeden z najzdolniejszych wychowanków w historii Portowców debiutował pośród brazylijskiej kolonii Antoniego Ptaka. Dziś opisujemy kolejny etap jego wędrówki. Z rodzinnego Szczecina Grosicki wyjechał do Legii […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Patologia. Piłkarz celowo złamał rywalowi nos

Niższe ligi mają swój kapitalny urok, ale niestety przynoszą też mroczne historie – czasem wręcz rodem z kryminałów. Taka właśnie wydarzyła się na austriackich boiskach, gdzie rosyjski zawodnik, niejaki Raschid Arsanukajew, dopuścił się niewiarygodnego chamstwa. Historia wydarzyła się na boiskach dziewiątej ligi w Austrii, konkretnie w meczu Göfis Satteins 1b i FC Viktoria 62 Bregenz. Arsanukajew […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Robert Lewandowski odebrał Złotego Buta

Usiądźcie wygodnie i cieszcie się tą chwilą. Robert Lewandowski został właśnie pierwszym Polakiem w historii futbolu, który sięgnął po Złotego Buta. W teorii już to wiedzieliśmy, ale to dziś RL9 odebrał tę prestiżową nagrodę, więc formalności zostały dopięte. 41 bramek okazało się wyczynem, którego nie przebił nikt. Podczas oficjalnej gali gratulacje Polakowi składali Herbert Heiner, […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kolejna kontuzja Thiago Alcantary

Są tacy piłkarze, którzy mają w sobie cząstkę geniuszu, ale kontuzje zabijają ją kawałek po kawałku. Najlepszym przykładem jest rzecz jasna Marco Reus, ale nie tylko. Thiago Alcantara także jest często trapiony przez urazy albo poważne problemy zdrowotne. Okazuje się, że pomocnik Liverpoolu znów z tego powodu znajdzie się poza grą. Jak informuje angielskie „Sky […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kto stracił najwięcej na pandemii? Barcelona i Juventus

Włoska „La Gazzetta dello Sport” wraca do tematu strat, jakie największe kluby piłkarskie świata poniosły z powodu pandemii. Składają się na nie zamknięte trybuny, sklepy klubowe i wiele innych spraw, które powiększały dziurę w budżecie. Które kluby straciły na tym najwięcej? Straty, o których mówią włoskie media, idą w setki milionów euro. Na szczycie listy […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Stadion Radomiaka z trzema, a nie dwiema trybunami? Jest taki plan

Co jakiś czas zaglądamy do Radomia, a konkretniej – na budowę nowego stadionu w tym mieście. Inwestycja, która może posłużyć za scenariusz do sequelu „Niekończącej się opowieści” powoli idzie do przodu. W ostatnich tygodniach można usłyszeć optymistyczne prognozy, a z naszych ustaleń wynika, że miasto chciałoby, żeby w pierwszym etapie budowy powstał obiekt z trzema, […]
21.09.2021
Skoki
21.09.2021

Gregor Schlierenzauer zakończył karierę!

Jego dorobkiem medalowym można by obdzielić kilku zawodników. Gdy wchodził do Pucharu Świata, był fenomenem, z miejsca gotowym rywalizować o najwyższe cele. I choć kilku ostatecznie nie zrealizował, to i tak przeszedł do historii jako legenda skoków narciarskich. Legenda, którą w pewnym momencie wyhamowały kontuzje i wypalenie. Od dobrych kilku lat Gregor Schlierenzauer był już […]
21.09.2021