post

Opublikowane 18.07.2021 16:51 przez

Jan Mazurek

Piłka nożna stoi u progu zmian. Rewolucja jest nieunikniona, czyha za rogiem następnej ulicy. Futbol, jaki znamy, jaki znali nasi ojcowie i nasi dziadkowie, nie będzie wieczny, nie ma na to szans. Przepisy przetransformują się w odświeżone i unowocześnione wersje w ciągu jednego roku, dwóch, trzech, czterech, pięciu, dziesięciu, może piętnastu lat, ale to się stanie, trzeba być na to gotowym. Zapowiadały to mocarstwowe plany Superligi, zapowiadają to badania Europejskiego Stowarzyszenia Klubów, zapowiadają to bossowie światowych organizacji piłkarskich i w końcu zapowiada to turniej Future of Football Cup, na którym testowane są nowe rozwiązania w przepisach, które miałyby przystosować piłkę do warunków współczesnego świata. Obejrzeliśmy jeden z meczów FFC, żeby sprawdzić, co może czekać futbol. 

Jakie zmiany czekają piłkę nożną?

FIFA już teraz przymierza się do przeprowadzania rewolucji w przepisach. Mają być one gruntowne i przełomowe. Oto główne założenia nowego ładu:

  • Zatrzymywanie czasu, gdy piłka nie jest w grze na wzór rozgrywek piłki ręcznej albo koszykówki,
  • Podzielony na dwie połowy mecz trwający 60 minut, a nie 90 minut,
  • Wznowienia z autu wykonywane nogami,
  • Nieograniczona liczba zmian, możliwe powroty zawodników na boisko,
  • Kara pięciu minut poza boiskiem za żółtą kartkę.

Dlaczego piłkę nożną czekają zmiany?

Przyznajemy: powstaje trochę inna dyscyplina sportu, zburzone zostają wieloletnie tradycje. Pierwsza reakcja prawdopodobnie zawsze będzie taka sama. „A po co to?”,  „A kto się w tym połapie?”, „Nie ma sensu mieszać w sprawdzonym systemie”. Klasyczny kibic jest konserwatywny, klasyczny kibic całe życie konsumował obraz futbolu w tych samych ramach. Dziewięćdziesiąt minut gry. Trochę gry na czas, trochę wybijania, trochę gonienia w pocie czoła. Auty wykonywane oburącz. Dwie, trzy, no może pięć zmian w czasie meczu. Żółte kartki, czerwone kartki. Ładnie zresztą o fenomenie piłki nożnej opowiadał Ryszard Kapuściński w rozmowie z Dariuszem Wołowskim i Michałem Polem w Gazecie Wyborczej. 

Futbol jest świetnie pomyślany jako gra zespołowa, a zwłaszcza jako widowisko. Zawodnicy pokonują duże przestrzenie. Każdy musi przebiec podczas meczu kilka kilometrów. Piłka nożna wymaga od graczy bardzo dużego wysiłku, a od widowni uważnego obserwowania gry.

W koszykówce drużyny zdobywają w meczu około stu punktów, w piłce ręcznej około 30. To powoduje, że emocje widowni rozpadają się na wiele momentów. W piłce nożnej wynik oscyluje wokół zera. Filozof i natropolog Stephen J. Gould w książce „The Full House” formuje teorię, że w pewnych dziedzinach zbliżyliśmy się do doskonałości, do punktu zerowego. To według mnie dotyczy piłki nożnej. Jest bliska stanu doskonałości. Dwie doskonałe drużyny stoją naprzeciw siebie i przez to pada coraz mniej bramek.

Element przypadku jest przy tym niezwykle duży, co potęguje dramaturgię widowiska. Jeden moment decyduje o wyniku, ale tłum potrafi czekać na ten jeden moment przez 90 minut.

To był jednak 1998 rok. Od tego czasu świat przyspieszył. Dorosły pokolenia, pojawiły się media społecznościowe, wielkie telewizory we wszystkich domach, futbol stał się miliardowym biznesem, wręcz kulturą masową, którą można pochłaniać codziennie przez trzysta sześćdziesiąt pięć dni w roku. Albo i więcej, kto by tam się liczył z tym, że doba ma swoje ograniczenia. Wszystko to sprawiło, że młodzi są mniej zainteresowani piłką nożną niż ich rodzice i dziadkowie. Ciekawie pisał o tym Mateusz Święcicki:

Europejskie Stowarzyszenie Klubów przeprowadziło badania w siedmiu krajach Starego Kontynentu, w tym w Polsce. 27 proc. milenialsów nie interesuje się piłką nożną, 13 proc. jej nienawidzi. 29 proc. przyznaje, że przestało śledzić futbol, bo ma lepsze rzeczy do roboty. Mało, bo ledwie 49 proc. aktywnych interesuje się futbolem, bo kibicuje konkretnej drużynie. Ponad połowa twierdzi, że robi to dla zabawy albo ze względów towarzyskich. Coraz rzadziej młodzi ludzie oglądają mecze bez jednoczesnego korzystania z telefonu komórkowego, przeglądania mediów społecznościowych, pisania komentarzy w trakcie wydarzeń. Drastycznie spadł średni czas spędzony przy ekranie telewizora podczas meczu piłkarskiego. To ledwie sześćdziesiąt sześć minut.

Sześćdziesiąt minut, czyli nieznacznie więcej niż wynosi efektywny czas gry podczas meczu piłkarskiego. W 2019 roku Colin Trainor, analityk piłkarski, porównał efektywny czas gry w pięciu najmocniejszych ligach w Europie w ostatnich siedmiu sezonach i wyszło mu, że w żadnych rozgrywkach nie przekracza on progu pięćdziesięciu siedmiu minut. Pomiary w La Lidze, Serie A, Ligue 1, Bundeslidze i Premier League były do siebie bardzo zbliżone i niezmienne od wielu lat. Trainor podawał, że rośnie też liczba fauli i jałowych minut zajmowanych przez dyskusje piłkarzy z arbitrami. Dla wielu młodych ludzi piłka nożna przestała być atrakcyjna. Dlatego też o potrzebach zmian mówią wszyscy – od Aleksandra Ceferina, przez Florentino Pereza i Andreę Agnelliego, po Gianniego Infantino. Ale nie tylko oni, to wierzchołek lodowca. Dla jednych rewolucja to okazja do cynicznego zarobku, nabicia kabzy i utrzymania się na szczycie, dla drugich jakaś szersza idea, dla trzecich coś pomiędzy, dla czwartych jeszcze coś innego, ale tak czy inaczej – dzieje się.

Na razie przede wszystkim w Future of Football Cup, którego mecze odbywają się na wspomnianych na początku zasadach, które rzekomo testować i wprowadzać chce FIFA. Królikami eksperymentalnymi są piłkarze drużyn PSV, AZ Alkmaar, RB Lipsk i Club Brugge w rocznikach U-19. Później odpowiednie osoby podejmą decyzję, czy projekt zostanie skierowany do International Football Association Board, czyli do podmiotu, który odpowiada za tworzenie oraz odświeżanie przepisów.

Obejrzeliśmy mecz Alkmaaru z RB Lipsk.

Oto kilka luźnych wniosków:

Czas gry i format rozgrywki

Umówmy się: nie sikaliśmy po nogach z ekscytacji, kiedy zasiedliśmy do oglądania tego starcia. Juniorzy, na towarzyskim turnieju, w środku lata. Przecież nikogo o zdrowych zmysłach nie jarał ten mecz. O, na przykład tak oglądał go Sander Westerveld, znany chociażby z tego, że swojego czasu na ławce Liverpoolu posadził go Jerzy Dudek. Telefonik, Messengerek, Tik-Toczek… klasyczny millennials.

Dlatego też z korzyścią dla widowiska i wszystkich stron mecz trwał sześćdziesiąt minut. Trzydzieści minut pierwszej połowy, trzydzieści minut drugiej połowy. Tempo? Przyzwoite. Monotonne przerwy w grze? Najbardziej dłużyły się rzuty rożne, poza tym wszystko przebiegało sprawnie. Zatrzymujący się czas przy każdej przerwie w grze, to też całkiem pożyteczna sprawa. Ot, taka sytuacja. Holendrzy prowadzą 3:0, są na fali. Piłkarz Lipska przewraca się za linią boczną. Ewidentnie dokłada sporo od siebie, zachowuje się, jakby, nie wiemy, miał złamaną nogę, a to zwykłe przepchnięcie. Sędzia nie odgwizduje. Piłka wypada na aut, ale… jego koledzy z Lipska po prostu grają dalej. Co robi pan „wielce poszkodowany”? Szybko wstaje i biegnie za akcją.

Pretensji do arbitra było niewiele, efektywny czas gry był naprawdę spory, bo nie było okazji do sztucznego przedłużania. Przyczyniły się do tego głównie auty z nogi.

Auty z nogi

To zmiana, powiedzmy sobie wprost, absolutnie rewolucyjna. Nawet, jeśli wydaje się błaha, to uwierzcie nam: dynamika gry zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Kiedy futbolówka wypada za linię boczną, nie mijało w tym meczu więcej niż kilka sekund i już dalej kontynuowana była rozgrywka. Odpadł ten cały czas na złapanie piłki, wytarcie piłki, przygotowanie piłki do rzutu, znalezienie partnera, rozbieg, kroczki, rozbieg, jeszcze jedne kroczki, jeszcze jeden rozbieg i wreszcie wyrzut. Szybka gry – pierwszy z brzegu wyprowadza, pierwszy z brzegu dogrywa, pierwszy z brzegu dośrodkowuje.

No właśnie, dośrodkowuje.

Tutaj widzimy małą lukę w całości.

To jest aut dla Lipska.

Czysta pozycja do dośrodkowania. Wiele klubów ma problem, żeby do czegoś takiego doprowadzić, a tutaj wystarczy aut i taka Cracovia może sobie przygotowywać centrę do woli. Lepsze i wygodniejsze to niż rzut rożny. Nawiasem: Lipsk stworzył sobie po tym dośrodkowaniu stuprocentową okazję.

To samo tutaj, to też jest aut.

Po tym dośrodkowaniu padł nawet gol kontaktowy dla Lipsk, ale czujny był sędzia, który zauważył, że centrujący piłkarz nie dogrywał z piłki stojącej. Duża więc w tym rola sędziego liniowego, żeby pilnować uczciwości i techniki wykonania tego zagrania. Czujemy, że w tej kwestii mogą być spory, choć niewątpliwie usprawnia to grę. Siłą rzeczy ciężar konstruowania akcji przenosi się też na skrzydła. Auty grane nogą  zachęcają do operowania wzdłuż linii, do wypuszczenia skrzydłowych. Alkmaar strzelił sześć goli, z tego aż cztery właśnie z bocznych stref.

Nieograniczona liczba zmian

Pandemia wymogła na międzynarodowych federacjach zmiany w przepisach i w wielu meczach można wymieniać praktycznie pół składu, więc niespecjalnie szokowały nas rotacje w starciu Alkmaaru z Lipskiem. Holendrzy wyglądali świeżo przez całe sześćdziesiąt minut, również dzięki możliwości wprowadzenia świeżej krwi na samą końcówkę, kiedy walnęli dwa gole.

Kara pięciu minut poza boiskiem

Tu już sprawa jest bardziej złożona i kontrowersyjna. Dwie pięciominutowe kary dla piłkarzy RB Lipsk przesądziły o losach spotkania. Przez jedną szóstą meczu Niemcy grali w osłabieniu i głównie wtedy tracili gole. Ukaranym zawodnikom przysługiwała taka urocza ławeczka.

Ten piłkarz wyleciał w wyjątkowo głupi sposób. W kompletnie niegroźnej sytuacji wykopał piłkę w nogi rywala po wcześniejszym gwizdku arbitra i dostał pięć minut kadry.

Potem wyleciał jeszcze ten pan, czym zdestabilizował poczynania Lipska na tyle, że skończyło się szóstką w plecy. I o jego karę można byłoby się kłócić. Podciął rywala w polu karnym Alkmaaru – ani specjalnie brutalnie, ani specjalnie agresywnie. Miękka żółta kartka, ale tutaj – realne osłabienie zespołu na pięć minut.

Gdyby to był ważny mecz, gdyby to był inny wynik pewnie rozgorzałaby gorąca dyskusja. Ale, przypomnijmy, tu pykali sobie chłopcy z U-19.

Co przyniesie rewolucja w przepisach?

Czy tak będzie wyglądać piłka nożna w niedalekiej przyszłości?

Tego nie wiemy.

Czy zmiany będą szły w tym kierunku?

Raczej tak.

Futbol musi dostosować się do warunków współczesnego świata, tak jak dostosowuje się każda inna gałąź gospodarki i biznesu. Właśnie skończyło się genialne piłkarsko Euro 2020, które może stanowić koronny argument w obronie dotychczasowego ładu, ale zaraz wraca ligowa młócka, która może nam wszystkim przypomnieć, dlaczego coraz częściej widz czuje się zwyczajnie zmęczony natłokiem przeciętności i nudnych meczów pod każdą szerokością geograficzną. Każda próba zwiększenia efektywnego czasu gry, skondensowania formatu rozgrywki i zwiększenia częstotliwości jakościowych widowisk jest godna pochwały. Czy akurat w ten sposób? Jest tu jeszcze mnóstwo rzeczy do dopracowania, dookreślenia, ale sam kierunek wydaje się słuszny.

Fot. Screen

Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
#WeszłoFuksem
11.08.2021

Osiem tysięcy w kieszeni na połączeniu portugalsko-francusko-polskim

Coraz częściej przy robieniu cyklu „Weszło Fuksem” wychodzi z nas klasyczny janusz. Czujemy wręcz, jak rośnie nam nos, czerwienieją poliki i z jakąś taką większą estymą zerkamy na białe podkoszulki… Trudno nie zazdrościć ludziom, którzy trafiają takie kupony. A co dzisiaj mamy w „Weszło Fuksem”? Ostatnie niedobitki z Igrzysk w Tokio, sporo trafionych meczów tenisowych, […]
11.08.2021
#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
Weszło
20.09.2021

WESZŁOPOLSCY – live od 20:00. Goście: Ireneusz Mamrot, Artur Derbin

20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Termalica powinna mieć karnego, a Papeau należała się czerwona kartka

Ledwie odetchnęliśmy po sędziowskich emocjach z poprzedniej kolejki, a tu już trzeba siadać do analizy kolejnej serii gier. Taki nasz przykry los. Czy tym razem było sporo kontrowersji? Niezbyt wiele. Ale musimy zweryfikować dwa błędy sędziowskie. Zaczynamy jednak od sytuacji, której nie korygujemy w naszej „Niewydrukowanej Tabeli”. Mecz Lecha z Wisłą, obrońca gości dostaje piłką […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Rafał Wolski: Nie rozumiem ludzi, którzy zarządzali Lechią

– Nie mówię, że Piotr Stokowiec to słaby szkoleniowiec. Natomiast nie jest w porządku człowiekiem. Wiele razy kłamał. Mówił ci jedno, a za plecami co innego. Szatnia to czuje, rozmawia przecież później o tym – Rafał Wolski szczerze o kulisach rozstania z Lechią, na którym Lechia wyszła jak Zabłocki na mydle. Otwarcie o swojej relacji […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Wymuszając odejście z Wisły Kraków, pewne kierunki sobie pozamykałem”

Adam Kokoszka prawie trzy lata temu, będąc ledwo po trzydziestce, po cichu zniknął z polskiej piłki. Niedawno znów zaczął grać, ale już głównie dla przyjemności w niższych ligach. Na wiele spraw może spojrzeć na spokojnie, z dalekiej perspektywy. Rozmawiamy o błyskawicznym powołaniu do reprezentacji Polski i występie na Euro 2008, mimo roli rezerwowego w Wiśle […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Jesteśmy trzecią siłą w Europie. Cieszmy się z tego!”

– Jakbyśmy mieli sobie założyć, że jedziemy na mistrzostwa tylko po to, żeby wyjść z grupy, to w mojej ocenie powinienem zająć się innym zawodem. Generalnie w Polsce mamy coś takiego, że zawsze narzekamy. Być może moglibyśmy zagrać przeciwko Turcji w finale, kto wie, ale ten mecz się nie odbył, więc cieszmy się z tego, […]
20.09.2021
Brama dnia
20.09.2021

Snajper Makaay czy bombardier Lampard? | BRAMA DNIA

Czas na kolejny odcinek „Bramy dnia”. Dzisiaj cofamy się do 20 września 2003 roku, gdy londyńska Chelsea rozbiła Wolverhampton, a Bayern zremisował u siebie z Bayerem. Kto popisał się piękniejszym golem – Frank Lampard czy Roy Makaay? Do głosowania jak zawsze zapraszamy wraz z Gatigo. FRANK LAMPARD VS WOLVES (20.09.2003) Tak bawiła się Chelsea w […]
20.09.2021
Ekstraklasa
19.09.2021

Raków wraca na zwycięską ścieżkę

Raków dawno nie wygrał w Ekstraklasie. Trochę obraz zaciemniły europejskie puchary, trochę przerwa reprezentacyjna, ale w połowie września wyszło nam, że ekipa Marka Papszuna ostatnio schodziła z ligowych boisk z trzema punktami grubo ponad miesiąc temu – 8 sierpnia. I jasne, letnie priorytety były nieco inne, to tylko dwa zremisowane ekstraklasowe mecze, ale od wicemistrza […]
19.09.2021
Weszło
18.09.2021

Durmus, czyli motor napędowy Lechii

To widział każdy, kto choć trochę szanuje się z przaśną ekstraklasową rzeczywistością. Zbliża się doliczony czas gry pierwszej połowy meczu Lechii z Wisłą Kraków. Ilkay Durmus zakłada siatkę Michałowi Frydrychowi, jest faulowany, sędzia Raczkowski dyktuje rzut wolny na dwudziestym metrze. Chętnych do strzału nie brakuje, ale Durmus zabiera piłkę i nikomu nie chce jej oddać. […]
18.09.2021
Weszło
17.09.2021

Lech odbudowuje społeczność

Zbliżające się stulecie klubu. Mistrzowskie aspiracje. Pierwsze miejsce w tabeli po siedmiu kolejkach. Najlepszy ligowy start od wielu, wielu lat. Koniec bojkotu kibiców. Zbliżające się rekordy stadionowej frekwencji. Daleko jeszcze do jakichkolwiek rozstrzygnięć, daleko jeszcze do odbudowania pełni klubowej tożsamości i zbudowania zwycięskiej mentalności, ale tegoroczny Lech Poznań zaczyna nabierać poważnego kształtu. Nie jest już […]
17.09.2021
Weszło
17.09.2021

Uporczywe pchanie się na szafot. Świat Zdenka Zemana

Zdenek Zeman kopcił jak smok. Trzy paczki dziennie. Sześćdziesiąt papierosów wypalonych aż do cna, aż do samego filtra. Luigi Garlando, włoski dziennikarz, pisał, że dym jest metaforą niespójności stylu jego drużyn – gryzie, szczypie i pali, ale i rozpływa się w powietrzu. Kiedy Sammy Moody, nieznający się na futbolu angielski ilustrator, dostał zlecenie na ołówkowy […]
17.09.2021
Weszło
16.09.2021

Łzy, emocje i tysiące kibiców. Za nami faza grupowa Euro w Amp futbolu

Za nami faza grupowa Mistrzostw Europy w Amp futbolu w Krakowie – pierwsze przetarcia, pierwsze emocje, pierwsze wrażenia, pierwsze rozstrzygnięcia, pierwsze nadzieje.  – Wszystkie reprezentacje są bardzo zadowolone. Dopisuje frekwencja, porywa atmosfera. Imponująco wypada to liczbowo – 6,5 tysiąca fanów na meczu Polska – Ukraina. Pełne trybuny na meczach Polski. Nawet mieliśmy nadkomplet, musieliśmy zamykać […]
16.09.2021
Weszło
15.09.2021

Najlepsi Slisz, Nawrocki i Kastrati. Noty dla piłkarzy Legii po Spartaku

To był wymarzony początek jesiennej przygody Legii Warszawa w Lidze Europy. Ekipa Czesława Michniewicza pokonała Spartak Moskwa 1:0. Zwycięstwo, co jasne, miało swoich bohaterów. Najwyżej oceniliśmy Bartosza Slisza, Maika Nawrockiego i Lirima Kastratiego. Na drugim biegunie znaleźli się zaś Filip Mladenović i Ihor Charatin. Oto nasze oceny dla piłkarzy Legii za mecz ze Spartakiem – […]
15.09.2021
Liczba komentarzy: 211
Subscribe
Powiadom o
guest
211 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Ochye Peniz
Ochye Peniz
2 miesięcy temu

Cyrk. Proponuję całkowitą likwidację gry na murawie na rzecz losowania wyników i strzelców bramek.

A81
A81
2 miesięcy temu
Reply to  Ochye Peniz

Proponuje, zebys dał sobie spokój z aż takimi sucharami

Kony
Kony
2 miesięcy temu
Reply to  Ochye Peniz

Typowa piłkarska baba narzekara: „a na co to komu? A po co to komu?”. Niech testują, może nie każdy pomysł zda egzamin, ale długość meczu można spokojnie skrócić. Dosyć 90 minutowego męczenia buły po to żeby strzelić przypadkową bramkę dupą.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
2 miesięcy temu
Reply to  Kony

Typowy narzekać z który nie potrafi usiedzieć 90 minut żeby obejrzeć mecz. Nie podobają się zasady to przerzuc się na sport gdzie co chwilę coś się dzieje, o np na obecną NBA z której zrobiono karykaturę sportu rzutami z dystansu i brakiem obrony 😀
Dlaczego ten piękny sport o pięknej historii i tradycji ma zmieniać drastycznie zasady i cierpieć przez to że jeden z drugim odmóżdżony milenials stwierdzi że nie widzi w tym rozrywki?
Nie może być tak że ogon macha psem. Kosmetyczne zmiany – owszem, ale to co tu jest zaproponowane to jakaś zupełnie już inna dyscyplina sportu. Wprowadźcie jeszcze kroki i spalony na niebieskiej to na pewno przysporzy wielu nowych oddanych widzów 🙂

Furtl
Furtl
2 miesięcy temu
Reply to  Kony

Ale przecież nawet słynne „męczenie buły” to też część tego sportu. Kompensowana niemożliwym przypadkowym strzałem dupą, o którym potem kibice będą tygodniami opowiadać. Jeśli będą mecze trwały 60 minut i będą w nich padać nieustannie bramki i wyniki 20:17 staną się normą – nikt tych wszystkich bramek nie będzie pamiętał tak jak tego jednego strzału dupą po 90 minutach męczenia buły.
Myślę, że polem konfliktu jest właśnie tradycja. Piłka nożna ma właśnie tę tradycję, do której się nieustannie odwołują kibice. Nawet wspominając mecze z zamierzchłej przeszłości wiemy jak się odbywały i jakie generowały emocje. Maracana, Wembley, co tam chcesz, nie oglądając tych meczów naocznie wiesz, że to część tej historii, z którą rywalizują i którą piszą kolejne pokolenia.
W kontrze są ci, których to nudzi, jak każda przeszłość. Uzależnieni przez naszą współczesną kulturę od szybkich, krótkich i silnych bodźców. Bramka, bramka, koniec meczu, wynik, następny mecz i to wystarczy bo inaczej nie zadziała, bo nuda, bo męczenie buły. To nie dotyczy tylko sportu, lecz i całej kultury – literatury, filmu itd. Wszystko musi być, szybkie krótkie i szokujące, inaczej nie zadziała (i się nie sprzeda). Działacze liczą pieniądze i wiedzą co się sprzeda. Ale to działanie na krótką metę, bo i to się znudzi, przyjdzie nowa moda, nowe potrzeby i tak bez końca.
Może dotychczasowa piłka podzieli się na dwie dyscypliny, jak niegdyś podzieliła się z rugby? Jedna krótka, szybka i emocjonująca. Druga, jak dotąd wolniejsza i nudniejsza ale kontynuująca tradycję? Wtedy każdy dostanie to co chce.

MrJOoda
MrJOoda
2 miesięcy temu
Reply to  Furtl

Nie bój.
Hokej to bardzo dynamiczna gra a w NHL średnia bramek poniżej 3.
Te zmiany nie spowodują, że zacznie padać więcej bramek, ale powinno być zdecydowanie mniej przestojów.
A już kary osłabienia na 5 minut to jeden z lepszych pomysłów.
Jeszcze powinna być 2 minutowa za faule bez kartki.

Piłka nożna to jedna z ostatnich dyscyplin, gdzie za faul zasadniczo nie cierpi drużyna (jeśli nie było czerwo czy karnego, a takie faule to zaledwie promil wszystkich fauli).

furtl
furtl
2 miesięcy temu
Reply to  MrJOoda

Rozwiązania związane z faulami, to tylko sposoby na ograniczenie urazów itp. niepotrzebnych sytuacji w grze i to jest ok. Ale zmiana długości czasu rozgrywki? Rzekomo wielka ilość przestojów w grze? Jak w innych sportach jest brany czas to też jest przestój. Jednych może to emocjonuje ale moim zdaniem nic nie różni się, jeśli chodzi o czas między piłkarzem leżącym na boisku i grającym „na czas” a przerwą w grze na jakieś narady między zawodnikami i trenerami. Też „nic ciekawego” się wtedy nie dzieje.

Z kolei hokej to zupełnie inna dyscyplina o innych zasadach, innej liczbie graczy, toczona w zupełnie inny sposób. Podobieństwa – dwie bramki i dwie drużyny i praktycznie niewiele więcej. Nie rozumiem dlaczego akurat pomysły z innych dyscyplin mają rzekomo ratować piłkę nożną. Niech inni czerpią z rozwiązań w piłce nożnej 🙂 W końcu to właśnie piłka jest najpopularniejszym sportem świata, dlaczego mniej popularne mają jej dawać jakieś swoje zasady i pomysły. Niech w hokeju gra jedenastu hokeistów w każdej drużynie przez 90 minut – głupie? Niech w koszykówce będzie tak, że będzie bramkarz broniący kosza i rzuty wolne z murem a także zasady spalonego z piłki nożnej – głupie? Więc dlaczego zasady z innych dyscyplin też nie mogą być głupie, kiedy się je wprowadzi do piłki nożnej.
Ja rozumiem, że ludzi nudzi piłka ale ja nie oglądam sportów, które mnie nudzą i nie usiłuję w nich czegoś zmieniać. Zasypiam na kolarstwie torowym ale w życiu nie przyszłoby mi do głowy by proponować fanom tej dyscypliny zmiany rodem z moich ulubionych zawodów, żeby „coś się działo”, „coś się zmieniło” i żebym ja, właśnie ja – nie oni – się nie nudził. 🙂

Robert
Robert
1 miesiąc temu
Reply to  furtl

Słaby z Ciebie wynalazca… istnieje taki „duży” hokej i to od baaardzo dawna. Do dzisiaj bardzo popularny w Rosji. Istnieje też piłka nożna na lodzie (w łyżwach i butach), halowa i na piasku, różne odmiany kosza… Ale co może wiedzieć kibic ograniczony wyłącznie, do jedynie jemu znanej piłki nożnej. To samo kiedyś pisali o stylu „V” w skokach narciarskich.

Blaugran
Blaugran
1 miesiąc temu
Reply to  Robert

No spoko, istnieją. I co z tego? Co to ma udowodnić? Jeszcze piłka wodna istnieje. I co to zmienia?

MrJOoda
MrJOoda
2 miesięcy temu
Reply to  Ochye Peniz

Zasadniczo tak samo narzekano jak wprowadzano czerwone kartki (bo to „męski sport”), zakaz łapania piłki w ręce przez bramkarza po podaniu od swojego, żółtko za ciągnięcie za koszulkę, goal line czy VAR.

Staszek Anioł
Staszek Anioł (@staszekaniol)
2 miesięcy temu
Reply to  MrJOoda

Obawiam się, że coś pomieszałeś, bo przed wprowadzeniem czerwonych kartek wykluczenia z gry stosowano od jakichś 100 lat…

Blaugran
Blaugran
1 miesiąc temu
Reply to  MrJOoda

Tak, to takie „game changery”, że szok. Gdzie te zmiany mają się do tego co jest proponowane? A już aut z nogi to absurd. Tu grali młodzi, ale jak starsi będą grali, to tam by była celebra, praktycznie przy każdym aucie. Ba, byłby bardziej pożyteczny niż rożny. I jak to się ma do zakazu łapania piłki w ręce czy goal line.

Janusz
Janusz
2 miesięcy temu

Polacy nie nauczyli sie jeszcze grać w starą piłkę nożną i są 30 lat za czołówką, a tu już nowa nadchodzi 😀

Narodowy Model Przeszkadzania bedzie potrzebował update

Marco
Marco
2 miesięcy temu
Reply to  Janusz

A jak się do tego dostosuje Szpakowski? Przecież on jeszcze dziś, 30 lat po zmianie przepisu, jak zawodnik podaje do swojego bramkarza, to mówi, że „nie może łapać” i że „ważna jest gra nogami”

Kkk
Kkk
2 miesięcy temu
Reply to  Marco

Prawdę mowi, przecież nie może łapać.

wito
wito
2 miesięcy temu

no ale to przecież przy takich autach będzie młócka i nabijanie praktycznie co chwila

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki (@zawisza-czarnecki)
2 miesięcy temu
Reply to  wito

Aut uderzany nogą to głupota i woda na młyn dla enerdowskiego gównofutbolu. Przykład z Cracovią idealny.

theark
theark
2 miesięcy temu
Reply to  wito

W tym momencie wykonywanie autu rękami przypomina karę dla drużyny, która wprowadza piłkę do gry. Szczególnie w okolicach swojego pola karnego, bo założony jest pressing i bardzo łatwo o stratę kiedy piłka leci w powietrzu i jest trudniejsza do opanowania. Zresztą również przez to trwa to potwornie długo i zabija tempo meczu.

Fast
Fast
2 miesięcy temu
Reply to  theark

Gdyby tak bylo osle to druzyny specjalnie kopalyby na aut przy polu karnym przeciwnika…

Marco
Marco
2 miesięcy temu
Reply to  Fast

zauważ, że są to zazwyczaj jednostki mało myślące. Jak jeden treneiro na to wpadnie, to za tydzień będzie to robić cały świat, i nawet okręgówka zamojska

Rudy Wehrmachtowiec
Rudy Wehrmachtowiec
2 miesięcy temu
Reply to  Fast

cos w tym jest…

Damiano_L
Damiano_L
2 miesięcy temu
Reply to  theark

Nie zgodzę się, bo jednak drużyna ma piłkę, a zatem również inicjatywę. Skoro na połowie przeciwnika wrzucają piłkę w pole karne, to i mogą taką długą piłką zagrać na swojej połowie na uwolnienie.

Niemniej jako alternatywę proponuję, by piłka z autu była piłką graną po ziemi. Ewentualnie tzw. pierwsza wolna.

Lukas
Lukas
2 miesięcy temu
Reply to  Damiano_L

Ewentualnie pilka z auto ie moze byc dograna bezposrednio w pole karne. Proste.

Kroolik
Kroolik
2 miesięcy temu
Reply to  theark

Ile takich sytuacji widziałeś na Euro? Spod takiego pressingu można wyjść, tylko trzeba mieć pewna technikę, a nie wyłącznie opanowana lagę od bramkarza.

Elkorn
Elkorn
2 miesięcy temu

Piece zmian na Euro w czasie meczu i jeszcze jedna w razie dogrywki zrobilo roznice.
Ale znawcy typu Janka T maja argument,
ze on w taka pilke nie gral.

nick dick
nick dick
2 miesięcy temu
Reply to  Elkorn

Pięć zmian, a mecz krótszy o 1/3 to jednak trochę inny kaliber zmian

UV
UV (@uv)
2 miesięcy temu
Reply to  nick dick

Jaki krótszy mecz? Sprawdziłem, ten opisywany trwał dokładnie 87 minut i 5 sekund.

Lecę na piwo
Lecę na piwo
2 miesięcy temu

Ligowa młócka wraca ale raczej do eklapy.. Inni są na trochę innym pozkomie..

Niebieska eRka
Niebieska eRka
2 miesięcy temu

FIFA będzie bardziej debilna niż teraz jest. Chcą popsuć coś co działa i jest ok, ale tam są tak jak w UEFA i PZPN większość durnych gnoi

Kibol
Kibol
2 miesięcy temu
Reply to  Niebieska eRka

No właśnie nie działa, skoro spada oglądalność. Przeczytałeś w ogóle artykuł ze zrozumieniem?

Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.
Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.
2 miesięcy temu

Juz rok temu Feyenoord, Dortmund, Duisburg i ktoś jeszcze grali taki mini turniej i grali 2 mecze dziennie i grali po 30 minut połowa.

Kamilos
Kamilos
2 miesięcy temu

Porąbalo icg, straca graczy i kibiców, zasady w piłce nożnej powinny być nietykalne nigdy!

Robson
Robson
2 miesięcy temu
  • Zatrzymywanie czasu, gdy piłka nie jest w grze na wzór rozgrywek piłki ręcznej albo koszykówki – jestem na tak, skończy się pajacowanie, leżakowanie. Tylko jestem ciekaw jak rozwiążą ten problem w niższych ligach. Bo FIFA chce aby piłka nożna wyglądała wszędzie tak samo.
  • Podzielony na dwie połowy mecz trwający 60 minut, a nie 90 minut – jestem na tak.
  • Wznowienia z autu wykonywane nogami – to jest absurd, to każdy aut z wysokości od 2 metra to będzie jak rzut rożny, ciekawe czy przy takim wznowieniu będzie mógł być spalony- jestem na nie
  • Nieograniczona liczba zmian, możliwe powroty zawodników na boisko- jestem na nie, jest dobrze teraz. Pięć zmian to wystarczająca liczba. W takim przypadku, będą zmiany typu: aby ktoś dośrodkował z rzutu rożnego, „na podwyższenie obrony” zdejmowanie niższych zawodników.
  • Kara pięciu minut poza boiskiem za żółtą kartkę.- jestem na nie, żółta kartka jest wystarczającą karą i zagrożenie wyrzucenia definitywnego.

Brakuje mi tylko, aby coś z tymi nurkami zrobili. Za takie zagrania powinny lecieć żółte kartki.

Murphy
Murphy (@murphy)
2 miesięcy temu
Reply to  Robson

Do tego dorzuciłbym jeszcze jednak wprowadzenie podobnie jak w ręcznej przepisu że po gwizdku, nikt nie dotyka piłki, nie ma podnoszenia odkopywania, itd. Wprawdzie czas zostanie wznowiony, ale i tak miałoby to wpływ na płynność gry.
Do tego za takie zachowania ładować żółte z automatu.

Janson
Janson
2 miesięcy temu
Reply to  Murphy

Trzeba doprecyzować, że nikt z drużyny, która nie jest aktualnie przy piłce.

Tm78
Tm78
2 miesięcy temu
Reply to  Murphy

Postulat od lat, przynajmniej mój. Sędzia, dyktuje przewinienie, jeżeli przeciw twojej drużynie, to nie masz, prawa zabierać piłki. Dokładnie jak w piłce ręcznej. Prosta zmiana, a da plus 10 procent do tempa. I może być wdrożona jutro i w ekstraklasie i w AKlasie

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski
2 miesięcy temu
Reply to  Murphy

Nikt z drużyny która spodowowała przewinienie i piłkarze drużyny przeciwnej mający obowiązek po gwizdku oddalać się od miejsca przewinienia. No i bezwzględne przestrzeganie obecnych przepisów dotyczących walki z przerywaczami.

Blee
Blee
2 miesięcy temu
Reply to  Murphy

Za nurkowanie już są żółte z automatu i przecież jeden piłkarzyk wyleciał w zeszłym sezonie z boiska za dwa nurki.

ime
ime
2 miesięcy temu
Reply to  Blee

jak ktoś leży na boisku po faulu to z automatu 5 minut na rehabilitacje zjazd z boiska, bo skoro boli to musi odpocząć. Wtedy wstawali by jak sprężyny, żeby nie schodzić po faulu.

theark
theark
2 miesięcy temu
Reply to  Robson

Pięć zmian to za mało przy intensywności jaka teraz panuje w piłce nożnej. Wystarczy spojrzeć na ostatnią fazę niedawno zakończonego Euro. Niektóre mecze fazy pucharowej wyglądały tragi-komicznie kiedy obie drużyny słaniały się dosłownie na nogach. Niech piłka przestanie być grą pomyłek zmęczonych ludzi. Skoro drużyny wiozą na mecz tych 20-paru zawodników to dajmy im wszystkim grać. Takich zmian o jakich piszesz raczej nie będzie, bo nie będzie na to czasu. Zakładam, że przy nieograniczonej ilości zmian gra nie będzie w ogóle zatrzymywana przez sędziego i sprawne przeprowadzenie zmiany będzie leżało w gestii kierowników drużyn i sędziego technicznego Nikt nie będzie ryzykować zmiany obrońców w sytuacji gdy przeciwnik może w każdej chwili wznowić grę.

pajakk
pajakk
2 miesięcy temu
Reply to  theark

Przecież wydolność i przygotowanie wytrzymałościowe to fundament tej dyscypliny.

Fast
Fast
2 miesięcy temu
Reply to  Robson

60 minut meczu to zmiana pod zawodników z Afryki – BLM :), którzy nie są zbyt dobrzy taktycznie, ale za to sprawdzą się w maksymalnym napierdzielaniu przez 60 minut w chaosie

Nie jestem robotem
Nie jestem robotem
2 miesięcy temu
Reply to  Fast

nie rozumiem tych minusów – dużo sensu jest w tym co mówisz

Andrzej
Andrzej
2 miesięcy temu

Bo bez sensu pierdoli. 60 minutowe mecze będą i tak trwały z 90 bo się nie wyeliminuje przerw w grze, więc realnie gry będzie tyle samo co teraz.

Lukas
Lukas
2 miesięcy temu
Reply to  Fast

60 minut z zatrzymywaniem czasu to dokladnie tyle samo gry realnej co teraz gdy lezakuja albo graja na czas. Robili badania w kilku ligach- realny czas gry to od 57-60 minut

lol
lol
2 miesięcy temu
Reply to  Fast

Byzy dura. Niestety 60-minutowy system będzie sprzyjał drużynom słabszym, bo łatwiej murować 60min niż w 60min. jednak wbić tym co się tylko bronią i na farcie chcą dociągnąć na zero. .

Mekss
Mekss
2 miesięcy temu
Reply to  Robson

Czy auty muszą być tak samo na całym boisku? Może byłby sens dać z nogi ale na połowie przeciwnika wymagać podania do tyłu albo zrobić jakieś inne restrykcje ograniczające aut w porównaniu z wolnym czy rożnym.

Na najlepszą ze zmian wygląda zatrzymywany czas. Tylko pytanie, co z nim robić przy VAR (np. mamy faul, potem minutę akcji zakończonej golem, potem VAR odwołuje gola i wraca do faulu). Cofamy zegar?

Gonzo
Gonzo
2 miesięcy temu
Reply to  Robson

Niestety nurkowie po wprowadzeniu VAR-u mają się świetnie – teraz jest mnóstwo karnych których wcześniej nie było, bo wystarczy że obrońca dotknie nogę atakującego, ten odpowiednio efektownie się przewróci i karny gotowy.
Do tych zmian dodałbym jeszcze łatwą do wprowadzenia zmianę statusu sędziego na taki jaki jest w rugby czy w NBA, co ograniczyłoby te irytujące dyskusje, które też mnóstwo czasu zabierały, na ostatnim Copa America to był z tym zupełny dramat.

starywior
starywior
2 miesięcy temu
Reply to  Robson

co do tych autów to może po prostu niech ktoś tam wpadnie na to, żeby można było zagrywać piłkę z nich tylko po ziemi. jakoś to ograniczy ten możliwy precedens z dośrodkowaniami.

qdlaty81
qdlaty81
2 miesięcy temu
Reply to  starywior

ale dlaczego mają nie dośrodkowywać z autów? przecież te zmiany mają uatrakcyjnić futbol a nie bardziej go zabetonować

handballer
handballer
2 miesięcy temu
Reply to  Robson

odniosę się tylko o kwestii zatrzymania czasu w niższych ligach. grałem w ręczną od młodzika do seniora. nie ma z tym problemu nawet w najbardziej zapyziałej wsi. zawsze 2 osobowy stolik, gdzie jeden odpowiada za protokół meczowy, a drugi za czas, albo steruje tablicą jeśli jest, albo po prostu steruje stoperem. żaden problem. chyba nawet w afryce się znajdzie ziomek, co zna się na zegarku

Rudy Wehrmachtowiec
Rudy Wehrmachtowiec
2 miesięcy temu
Reply to  handballer

w Afryce to niech sie za robote lepiej wezmą

pajakk
pajakk
2 miesięcy temu
Reply to  handballer

Tylko że w piłce ręcznej to sędziowie główni decydują o zatrzymaniu czasu, w zdecydowanej większości przypadków nie dzieje się to automatycznie. To ważny aspekt. Tak, też mam za sobą lata szorowania kleju i dylematu między Stabilami a Kempami 😉

Mariano
Mariano
2 miesięcy temu
Reply to  Robson

Jeśli chodzi o kary 5min one się nawet mogłyby sprawdzić ale 5 min to za długo, mogłyby być np 3 i jeśli by przenieść wariant z hokeja na lodzie, że gol kończy taką karę. Wtedy by to miało więcej sensu. Oczywiście drugie wykluczenie to ”kara meczu”.

Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.
Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.
2 miesięcy temu
Reply to  Robson

Jak wprowadzą te zmiany o zatrzymywaniu czasu to mecze będą trwać ponad 3 godziny. Już samo spędzenie około 2 godzin na mecz jest potwornie nudne.

RadRAD
RadRAD
2 miesięcy temu

Wreszcie jakieś zmiany. Wreszcie koniec grania na czas. Wreszcie koniec męczenia kibiców żenującymi symulkami fauli. Wreszcie żółta kartka za taktyczny faul jest karana czymś więcej niż ‚a chuj tam, i tak żółta, a nie ma straty bramki’.

Jeszcze za jakakolwiek dyskusje z sedzia i odkopnięcie piłki zoltko i może da się to oglądać.

tylko te auty z nogi wkurzające. Ale można to wyeliminować np zakazem wrzutek z autu w pola karne.

Murphy
Murphy (@murphy)
2 miesięcy temu
Reply to  RadRAD

Też jednak zostałbym przy wznawianiu autów bocznych wyrzutami z ręki.

OnAn
OnAn
2 miesięcy temu
Reply to  Murphy

Z nogi całkiem ok, ale bez zagrań bezpośrednich, i bez konieczności odstępu od piłiki jak przy rogach, żeby lagowania nie było 😉

Tuchaj
Tuchaj
2 miesięcy temu
Reply to  Murphy

Można wprowadzić przepis że przy wybiciu z autu, zawodnik który otrzymuje podanie nie może oddać bezpośrednio strzału, tak by auty nie były okazją do wrzutek.

Gonzo
Gonzo
2 miesięcy temu
Reply to  Tuchaj

To nie wystarczy, w dalszym ciągu byłoby granie w pole karne „na chaos”

MrJOoda
MrJOoda
2 miesięcy temu
Reply to  Murphy

Czemu? To relikt z przepisów rugby.

Blaugran
Blaugran
1 miesiąc temu
Reply to  RadRAD

I tak i nie w stosunku do gry na czas. Nikomu się nie będzie śpieszyć, bo czas stoi. Można złapać oddech po nawałnicy rywala, wybić go z rytmu. Przegrywająca drużyna ma czas, żeby to wszystko zrobić, bo zegar nie tyka nieubłaganie.

Jarosław Rakoczy
Jarosław Rakoczy
2 miesięcy temu

Zasady na przestrzeni 150 lat zmieniały się drastycznie i będą się zmieniać. Niewielu wie, że 2×45 minut ustalono dopiero w 1897 roku. Już nie wspominam o takich rzeczach jak spalone, czerwone kartki, brak zmian(a potem liczba zmian). Piłka nożna dzisiaj, a w 1863 roku to zupełnie inny sport. Wątpię żeby ojcowie założyciele się na to oburzali, a my raczej nie chcielibyśmy oglądać meczów na zasadach które kiedyś ustalono.

Tutaj jest fajny artykuły pobieżnie pokazujący jak to wyglądało: https://sport.tvp.pl/48011414/jak-zmienialy-sie-przepisy-pilki-noznej-kalendarium

Murphy
Murphy (@murphy)
2 miesięcy temu

Fajne zestawienie. Ale co innego kiedy gra dopiero się kształtuje, i ma charakter bardziej rozrywkowy niż zawodowy. A co innego kiedy po naprawdę wielu latach kiedy obowiązywały fundamentalne przepisy choćby w kwestii długości trwania meczu, czy też kar indywidualnych. Te rzeczy mają się zmienić.

Jarosław Rakoczy
Jarosław Rakoczy
2 miesięcy temu
Reply to  Murphy

Zmieniły się na przestrzeni ponad 160 lat rzeczy fundamentalne… Poza tym jak jesteś konserwatystą to powinieneś promować i domagać się zasad np. z 1863 roku(bez pola karnego, poprzeczek, podawania do przodu, itd.). Może to co dalej powstało wypaczyło sens futbolu :D?

euro96
euro96
2 miesięcy temu

dzieki za artykul!

ybzch
ybzch
2 miesięcy temu

1897 rok to prawie jak wczoraj 😉

Foo
Foo
2 miesięcy temu

To że w 1897 ustalono nie znaczy, że wcześniej grano inaczej. Od 10 lat istniała już w Anglii liga zawodowa, więc musieli mieć własne standardy. Dopiero później IFAB w związku z eksportem futbolu na kontynent rozciągnęła tę zasadę na inne kraje.

77/82
77/82
2 miesięcy temu

Typie, 1897 r. był 124 lata temu. To jest „dopiero” z perspektywy obecnych czasów?

Jarosław Rakoczy
Jarosław Rakoczy
2 miesięcy temu
Reply to  77/82

Typie, czyli 50 lat od początków rozgrywania spotkań piłkarskich… możliwość zmian weszła dopiero po ponad 100 latach…

k ro
k ro
2 miesięcy temu

1) Należy przystosować piłkę do warunków współczesnego świata.
Populizm niczym u polityków. Wzór na obwód koła funkcjonuje jakoś 2000 lat i nikt nie wymyślił nowego.
2) Podzielony na dwie połowy mecz trwający 60 minut, a nie 90 minut (…) Coraz rzadziej młodzi ludzie oglądają mecze bez jednoczesnego korzystania z telefonu komórkowego, przeglądania mediów społecznościowych, pisania komentarzy w trakcie wydarzeń.
To się nazywa nerwica natręctw i to się leczy u psychiatry. Z drugiej strony młodzi już nie oglądają filmów tylko seriale, zamiast 120 minut trzeba dziabną ciurkiem trzy sezony na Netfliksie
3) Dla wielu młodych ludzi piłka nożna przestała być atrakcyjna. Dlatego też o potrzebach zmian mówią wszyscy – od Aleksandra Ceferina, przez Florentino Pereza i Andreę Agnelliego,
Florentino Perez i Andrea Agnelli to ludzi, którzy w pierwszym rzędzie kierują się dobrem kibica, dopiera gdzieś na końcu zwartością portfela
4) Nieograniczona liczba zmian
To fajne zwłaszcza gdy masz bogaty klub i szeroką kadrę. Czyli zabieramy de facto to co w futbolu jest najpiękniejsze czyli to, że słabszy może wygrać z silniejszym. Zwłaszcza na turnieju.

Kibol
Kibol
2 miesięcy temu
Reply to  k ro

Chłopie, obwód koła to coś wyrażone w jednostce długości, nad czym nie możesz debatować, bo to jest fakt. Inny wzór na obwód koła xDDDDDD. Porównanie tego do przepisów gry w piłkę nożną jest skrajnym kretynizmem.

A co do 4) – równie dobrze możesz ten argument odwrócić – nieograniczona liczba zmian sprawia, że ci słabsi, o słabiej wytrenowanej wytrzymałości, będą mogli biegać tak jak najwięksi, aż się zmęczą, tylko będą szybciej się zmieniać.

Siwy
Siwy
2 miesięcy temu

Pomijając to całe przedłużanie rozpoczęcia gry pod koniec meczu przez drużynę wygrywającą czy granie na czas przez głupie symulki to skrócenie czasu do 30 minut(wiem,wiem ze czas zatrzymują) jest dla mnie bez sensu. Argument z autem z nogi i nieograniczonymi zmianami jest ok. Co do kary 5 minut za kartkę przy obecnym poziomie sędziowania da się „drukować” mecze,a z drugiej strony faworyt się „osłabia” kartka,traci 2 gole i może być ciężko odrobić.Pomysły nie złe ale czas zostawmy jak jest-To są nasze 3 godziny na meczu!

Fjardabyggd
Fjardabyggd
2 miesięcy temu

Nie wiem czy wszystkie te zmiany są konieczne, bo np auty wybijane z nogi mogłyby całkowicie przemodelować taktykę w mniej atrakcyjnym kierunku, ale zatrzymywanie czasu to obowiązek, który powinien wejść w życie w trybie natychmiastowym.

Gonzo
Gonzo
2 miesięcy temu
Reply to  Fjardabyggd

Tak jest – auty z nogi to duży krok wstecz, jak nie będzie ograniczeń przy tym to ze stałych fragmentów nie będzie padać 25% goli, tylko pewnie 50% albo i więcej. Dużo istotniejsze będą warunki fizyczne i umiejętność gry głową, a stracą na znaczeniu umiejętności techniczne. Chociaż pewnie Wyspiarze, Skandynawowie i Probierz byliby zadowoleni z tej zmiany.

k ro
k ro
2 miesięcy temu

1)     Należy przystosować piłkę do warunków współczesnego świata.

Populizm niczym u polityków. Wzór na obwód koła funkcjonuje jakoś 2000 lat i nikt nie wymyślił nowego.

2)     Podzielony na dwie połowy mecz trwający 60 minut, a nie 90 minut (…) Coraz rzadziej młodzi ludzie oglądają mecze bez jednoczesnego korzystania z telefonu komórkowego, przeglądania mediów społecznościowych, pisania komentarzy w trakcie wydarzeń.

To się nazywa nerwica natręctw i to się leczy u psychiatry. Z drugiej strony młodzi już nie oglądają filmów tylko seriale zamiast 120 minut,  dziabną ciurkiem trzy sezony na Netfliksie

3)     Dla wielu młodych ludzi piłka nożna przestała być atrakcyjna. Dlatego też o potrzebach zmian mówią wszyscy – od Aleksandra Ceferina, przez Florentino Pereza i Andreę Agnelliego,

Florentino Perez i Andrea Agnelli to ludzi, o którzy w pierwszym rzędzie kierują się dobrem kibica, dopiera gdzieś na końcu zwartością portfela

4)     Nieograniczona liczba zmian

To fajne zwłaszcza gdy masz bogaty klub i szeroką kadrę. Czyli zabieramy de facto to co w futbolu jest najpilniejsze czyli to, że słabszy może wygrać z silniejszym. Zwłaszcza na turnieju.

qdlaty81
qdlaty81
2 miesięcy temu
Reply to  k ro

ad1) bez komentarza…
ad2) nie wiem czy ta zmiana dałaby cokolwiek, w końcu i tak efektywny czas dziś to ok 60min, poza tym o ile dobrze kojarzę to w NBA czas jest zatrzymywany dopiero pod koniec kwarty a nie przez cały mecz
ad3 i 4) bogaci zmiany chcą takie, żeby wszystko wygrywali najbogatsi jeszcze bardziej, żeby szanse kopciuszków już w ogóle były bliskie zeru. Bramki na wyjeździe już zniesiono (czyli więcej dogrywek, cyzli więkasza szansa bogatych bo mają szersze kadry) a teraz jeszcze kombinują jak móc oszczędzać ofensywne gwiazy w środku meczu np. szybkie 2 0 i de Bruyne na ławkę na 30min, a potem wchodzi na ostatnie 10 jak jest potrzeba.

Zmiany mają na celu to żeby:
a) kasa płynęła jeszcze szerzej (najlepszy gracz w Fortnite ma więcej oglądających na Instagram niż CR7 także potencjał jest)
b) cała ta kasa płynęła tylko do już najbogatszych (odwrócenie sensu piłki).

Wg mnie żadna z tych zmian nie spowoduje większego zainteresowania piłką, to znaczy nie zacznie w nią grać więcej ludzi (chodzi mi o pykanie z kumplami dla przyjemności), a jak nie będą grać to nie będą się tym jarać tak samo jak Fortnite, w któego każdy może w każdej chwili zgrać…’ZA DARMO'.

Fortnite i wiele innych rozrywek online jest w dużej mierze NIEODPŁATNYCH. Tymczasem bilety na imprezy sportowe albo nawet pakiet tv to są już realnie wysokie koszty (abonament na wsystkie sportowe tv w PL to ok 100pln/mies, abonament np na PS Plus to ok 30-40pln/mies). O biletach wstępu żeby zobaczyć mecz na żywo w poważnej lidze, LM lub na MŚ/ ME nie wspomnę bo tam ceny to jakiś absurd.

MLLL
MLLL
2 miesięcy temu

Auty z nogi bylyby top – podoba mi sie mozliwosc wprowadzenia samemu w boisko – gdyby nie te wrzutki, SFG stana sie dominujace w grze, niektore ekipy beda tylko na tym bazowaly – palowanie w pole karne. Czy mozna byloby jakos sensownie ograniczyc to pałowanie? Zakaz zagrania bezpośrednio w pole karne za autu? Mialoby to sens?

maaciekw
maaciekw (@maaciekw)
2 miesięcy temu

napiszcie jeszcze ile finalnie trwał mecz w czasie rzeczywistym

MrJOoda
MrJOoda
2 miesięcy temu
Reply to  maaciekw

Coś ok .72 minuty

UV
UV (@uv)
2 miesięcy temu
Reply to  maaciekw

87 minut i 5 sekund.

CM711
CM711
2 miesięcy temu

Obejrzałem początkowe 2 minuty tego meczu. Wykop w aut albo faul- zegar nie został zatrzymany.
Aut- typ wybijający lekko pyka piłkę wprowadzając ją na boisku, z metr od linii ale nie do kogoś tylko sam do niej biegnie i dopiero podaje. To jakiś błąd czy tak to będzie wyglądać, że nie trzeba podać do kogoś tylko do siebie?

MilczarZąb
MilczarZąb
2 miesięcy temu

60 minut zamiast 90? Przecież im dłuższy mecz, tym dłużej oglądamy sponsorów. Nie wszystko mi pasuje w tych zmianach, ale dodałbym zejście faulującego razem z faulowanym na czas opatrywania

MsUky
MsUky
2 miesięcy temu
Reply to  MilczarZąb

Czytaj że zrozumieniem. Obecnie masz 57 minut efektywnego czasu gry, to znaczy że oglądasz mecz 2×30 minut, a resztę czasu sponsorów oglądasz jak piłkarze pajacują symulkami i umierają od w bólach od chuchniecia przeciwnika. 2×30 minut z zatrzymywaniem czasu wcale nie musi oznaczać ze mecz potrwa godzinę. Akurat ta zmiana mocno na plus.

Rafal
Rafal
2 miesięcy temu
Reply to  MilczarZąb

Hahahha lol… To po faulu nie wiem Messiego koleś dochodziłby do siebie godzinę. To ma zmniejszyć symulki, a nie zwiększyć.

DaKo
DaKo
2 miesięcy temu
Reply to  MilczarZąb

Kiedyś miałem taki pomysł, ale uznałem, że to za dobry sposób na wyłączenie najlepszego zawodnika rywala. Ktoś pozwoli się sfaulować np. Messiemu. Trochę ten faul wymusił, no ale trudno – cierpienie straszne. Fizjo oczywiście rozmasowuje, ale nie spieszy się zbytnio – w końcu Messi dreptający przy linii nie stwarza nam zagrożenia, a medyków pospieszać nie można

Misquamacus
Misquamacus (@misquamacus)
2 miesięcy temu
Reply to  MilczarZąb

Ale czego nie rozumiesz? 60 minut efektywnego czasu gry to to samo co 90 dzisiaj, tylko w końcu byłby koniec z przeciąganiem wznowienia czy tarzania się po glebie po dotknięciu mały palcem, żeby urwać 30 sekund więcej.

pioter
pioter
2 miesięcy temu

Najbardziej absurdalna propozycja zmiany to te 5 minut kary za żółtą kartkę – możliwość robienia wałów przez sędziów będzie jeszcze większa niż teraz.

Ja w ogóle zmieniłbym przepis o czerwonej, tak żeby niezależnie od limitu zmian trener mógł wprowadzić piłkarza rezerwowego za wyrzuconego z boiska. Można później dawać surowsze kary dla wyrzucanych piłkarzy np. jakaś kwota pieniędzy, której wysokość byłaby uzależniona od skali przewinienia, czy w końcu większa liczba meczów od których winowajca byłby odsunięty. Ale mecz powinien być ZAWSZE rozgrywany 11 na 11. Dziś przepis o czerwonej kartce to jedno z mocniejszych narzędzi do kręcenia meczami przez arbitrów. Choć najmocniejszą ingerencję w wynik daje sędziom przepis o rzucie karnym, i to należałoby zmienić. Choćby dając prawo do wskazania na wapno tylko gdy przewinienie nastąpiło w sytuacji kiedy było duże prawdopodobieństwo padnięcia gola np. gdy faul nastąpił przy oddawaniu strzału do pustej/prawie pustej bramki. A w pozostałych przypadkach dawać rzut wolny pośredni z miejsca zdarzenia albo jeszcze lepiej rzut wolny bezpośredni z dowolnego miejsca poza polem karnym.

Co do innych propozycji, to przepis o wykopywaniu autów jest bardzo słaby, bo jego efektem będzie zatrzęsienie drewnianych wysokich napastników, których całym zadaniem w meczu będzie przy takim aucie zapakować głową piłkę do siatki. Można by złośliwie rzec: Probierz to lubi – miałby on lepsze wytłumaczenie dla swojej „koszykarskiej” drużyny.

Przepis o zmianach powrotnych też kiepski. Byłoby sporo prostych, jednowymiarowych piłkarzy, którzy byliby dedykowani tylko do jednego elementu gry np. Forsell wchodzący wyłącznie na wykonywanie rzutów wolnych. Słabe by to było.

2×30 minut? Abstrahując od „ograniczonej uwagi” i braku czasu współczesnego kibica, to biorąc pod uwagę tylko zagęszczony kalendarz jaki jest teraz w piłce, wprowadzenie tej zmiany jest chyba niestety koniecznością.

Zatrzymywanie czasu? Może być, ale wtedy to nawet 2×30 minut może okazać się za długo, bo łączny czas oglądania meczu nie będzie się różnił od obecnego, a to z kolei nie pozwoli osiągnąć celu w postaci większej oszczędności czasu dla oglądającego i tym samym możliwości oglądania większej liczby meczów w określonej jednostce czasu.

Generalnie skrócenie czasu gry i zatrzymywanie go przy przerwach w grze może by się sprawdziły, ale pozostałe z rozważanych zmian są złe.

Tuchaj
Tuchaj
2 miesięcy temu
Reply to  pioter

Czyli w ramach walki z rzekomym kręceniem meczów przez sędziów, dajesz im jeszcze większe narzędzia do wpływania na wynik, bo kto będzie oceniał czy faul w polu karnym nastąpił w dogodnej sytuacji? Ustalisz jakaś definicje pustej/prawie pustej bramki, tak żeby się dało to zapisać w przepisach? Czerwona kartka ma boleć, dasz dodatkową zmianę dla zawodnika z czerwoną kartką, to w wielu sytuacjach będzie się opłacało taktycznie ta kartkę złapać, by wprowadzić świeżego zawodnika, w przypadku wyczerpania limitu zmian, kary finansowe tego nie rozwiążą, jeśli mecz decyduje o mistrzostwie czy to finał pucharu. Podobnie z wykluczeniem w następnym meczu, szczególnie w pucharach to bezsens, wręcz się będzie opłacało wpuścisz na boisko jakiegoś drwala by skosil najlepszego zawodnika przeciwnika, poszkodowana druzyna odpada i nic jej z tego że ktoś z przeciwnej drużyny dostanie parę meczów zawieszenia.

pioter
pioter
2 miesięcy temu
Reply to  Tuchaj

Masz chyba problem z logicznym myśleniem. Sytuacje w których piłkarz będzie uderzał na pustaka/odsłoniętą część bramki i będzie przy tym sfaulowany będą RZADKOŚCIĄ, a zatem sędziowie rzadko kiedy będą mogli wpływać na wynik tak jak teraz. Nie będzie więc takich sporów jak przy tym karnym dla Anglików przeciwko Duńczykom, bo sędzia nie mógłby w takiej sytuacji odgwizdać karnego, a najwyżej faul za który byłby pośredni albo – jakbym wolał – bezpośredni wolny spoza pola karnego.
Być może ktoś zarzuci, że przy takim rozwiązaniu padałoby mniej bramek, ale od tego można inaczej kombinować w przepisach, natomiast najpierw należałoby zadbać, żeby mecze były uczciwe. Bo różne błędy sędziowskie (intencjonalne/nieintencjonalne – wszystko jedno) też potrafią zniechęcać do oglądania piłki sporo ludzi.

A co do czerwonej kartki, to chyba wyraźnie napisałem, że można (a wręcz należałoby) dawać surowsze kary, więc zamiast 2-3 meczów pauzy 6 czy 8 i do tego wysoka kara finansowa. Za skoszenie kluczowego piłkarza w jakimś finale dawałbym z pół roku wolnego i z milion kary (a przy recydywie więcej) i nie byłbym taki pewny że byliby chętni do faulowania. A zwłaszcza gdyby dać prawo zawodnikom aby dodatkowo przed sądem cywilnym dochodzili swoich praw po tym jakby ktoś ich brutalnie sfaulował i z powtórek można było ocenić że było to intencjonalne.

Tuchaj
Tuchaj
2 miesięcy temu
Reply to  pioter

Obecnie przy odgwizdaniu rzutu karnego zastanawiamy się, czy był faul czy nie, może i czasami są wtedy odgwizdywane karne, gdzie nie było bezpośredniego zagrożenia zdobyciem bramki, ale nawet jeśli nie było groźnej sytuacji, to cóż drużyna broniąca jest sama sobie winna. Chcesz wprowadzić dodatkową uznaniowość, teraz kontrowersja może być najwyzej czy był faul czy nie, tu może pomóc VAR, ty każesz sędziowie jeszcze analizować pozycję bramkarza i obrońców, fajnie się pisze że karny tylko jak będzie pusta bramka, ale jeszcze raz jak to zapiszesz w przepisach, piszesz o odsłoniętej części bramki, jak ma to wyglądać w praktyce, sędzia ma na chłopski rozum oceniać.
Twój pomysł na czerwoną kartkę wymagał by właśnie wprowadzenia mnóstwa zabezpieczeń, ktos by musiał arbitralnie decydować, jakie kary, jakie zawieszenie, milion kary w sytuacji np meczu którego stawką jest awans do ligi mistrzów, gdzie do zarobienia są miliardy jest śmieszna kwota. Kiedyś myślałem bardziej o likwidacji żółtych kartek i wprowadzeniu przewinień za każdy faul i wykluczeniu z gry po przekroczeniu dozwolonej ilości, zlikwidowało by to sporo uznaniowości w decyzjach sędziów, ale też w 100% nie jestem do tego przekonany.

pioter
pioter
2 miesięcy temu
Reply to  Tuchaj

Przesadzasz. Taki karny mógłby być tylko wówczas gdy piłkarz przykłada nogę/głowę do piłki przed pustakiem i jest sfaulowany – to są naprawdę baaaardzo rzadkie sytuacje, więc baaaardzo rzadko taki problem byłby rozpatrywany. Dziś lipne karne dużo częściej wypaczają wynik meczu, niż gdyby były według mojego pomysłu.

Co do kasy, nie przesadzaj z tymi miliardami. Te wszystkie bieda-kluby, które dostają się do LM z kwalifikacji, i potem w ponad połowie przypadków obrywają od każdego, to jakiś czas temu zarabiały na tym po około 10 mln euro, być może teraz jest trochę więcej. Ale istotniejsza jest kwestia indywidualnej kary – gdyby piłkarze byli zagrożeni procesami sądowymi za zrobienie komuś krzywdy na boisku, to większość nie dałaby się łatwo wkręcić w taką „taktykę”.

Z kolei ten twój pomysł to jak rozumiem z koszykówki? Czyli aptekarskie gwizdanie a przy np. 5 przewinieniach wypad, ale bez konieczności gry w osłabieniu? To by chyba powodowało więcej kontrowersji i mocniej by obciążało sędziów. Bo jednak jest mnóstwo sytuacji, które są stykowe i jeden sędzia gwizdnie, a drugi puści… więc byłoby przy tym sporo smrodu gdyby w ten sposób byliby wyrzucani z boiska kluczowi dla danego zespołu defensorzy (bo oni byliby najbardziej na to narażeni).
Wolę swój pomysł, czyli surowsze kary poza boiskiem, a na boisku brak konieczności gry w osłabieniu, przynajmniej przy pierwszej czerwonej kartce. To się bierze trochę stąd, że nie znoszę oglądania meczów 11 na 10, w ponad połowie przypadków kończę oglądanie meczu bo łatwo domyślam się dalszego scenariusza (przy korzystnym wyniku dla osłabionych jedni ostro murują, drudzy próbują to przebić – nuda, a przy niekorzystnym… w 90% mecz jest rozstrzygnięty, nawet jeśli jest jeszcze sporo czasu do końca).

Rafal
Rafal
2 miesięcy temu
Reply to  pioter

Nie no gościu weź już skończ. Skąd ty się urwałeś. Chcesz być najmądrzejszy, a nawet się nie chce wchodzić z tobą w dyskusje, bo jesteś jak Onyszko i Najman chcący sobie załatwić etat w TVP. Z każdą kolejną wypowiedzą zastanawiasz się czy to nie jakiś prank.

Tuchaj
Tuchaj
2 miesięcy temu
Reply to  pioter

Dalej nie określiłeś, jak zapisać to w przepisach, poza tym jak usuniesz karę za faul w polu karnym, zaostrzy się gra w obronie, bo już nie grozi rzut karny, nie grozi nawet osłabienie zespołu, tak jak teraz czasami opłaca się faulować, by zatrzymać akcje na wczesnym etapie, bo rzadko za to są kartki, będzie się opłacało faulować zanim zawodnik wejdzie na czysta pozycje, bo rzut wolny z pola karnego, to często nawet mniej dogodna sytuacja, niż z dobrej pozycji z poza pola karnego, da to jeszcze więcej wyników 0:0, bo nie tylko z karnych będzie padać mniej bramek, ale też z gry.
Co do kasy to nie chodzi mi o małe kluby, to może być nawet ligowy, który decyduje czy taki Liverpool, albo Barcelona awansują do Ligi mistrzów,tu są miliardy właśnie w grze.
Co do przewinień, to nie musiałoby być to gwizdanie aptekarskie, bardziej chodzi mi o to że dzisiaj gdy sędzie nie da kartki, to często faul nie wiąże się z żadną sankcją, czasem to nawet korzyść np w przypadku wczesnego przerwania akcji przeciwnika, pozwala ustawić się w obronie, to miałby być bat na drużyny często falujące, ale niekoniecznie brutalnie. Nawet niekoniecznie ten limit fauli musiałby być liczony indywidualnie, w futsalu masz indywidualnie przyznawane żółte i czerwone kartki, ale limit fauli jest na drużynę, później każdy faul to przedłużony rzut karny, w piłce nożnej zastanowiłbym się nad czymś innym, może po przekroczeniu limitu fauli na połowę, żółta kartka obligatoryjnie za każdy następny faul, albo właśnie jakieś czasowe wykluczenie zawodnika.

pioter
pioter
2 miesięcy temu
Reply to  Tuchaj

Jak to zapisać w przepisach? Po prostu gdy sędzia stwierdza, że przeciętny piłkarz w danej sytuacji strzeliłby gola (gdyby nie faul na nim) to by gwizdał karnego. W języku regulaminu można byłoby to zapisać np. jako nieuchronność padnięcia gola. Tak, byłaby to UZNANIOWOŚĆ, ale podobnie jak w milionie innych sytuacji na boisku, gdy sędzia decyduje gwizdać, czy nie gwizdać. A że tutaj byłoby to w bardzo rzadkich przypadkach, więc nie stanowiłoby większego problemu.
Co do mniejszej liczby goli, to napisałem, że z tym można walczyć na inne sposoby (i nie mam ochoty się na ten temat rozpisywać). Natomiast permanentne faule w polu karnym skutkowałyby szybko, że piłkarze dostawaliby żółte, czerwone kartki, a przecież żaden solidny zawodnik nie chciałby wylatywać ze składu na dobrych kilka meczów, więc wcale nie byłoby z tym gorzej niż teraz. Zwłaszcza, że można byłoby do fauli podchodzić bardziej pedantycznie, bo nie czarujmy się, dzisiaj niepisaną zasadą jest że tzw. „miękkich” fauli sędziowie w polu karnym nie gwiżdżą (co jest słuszne, bo kara za takie przewinienia jest aktualnie niewspółmiernie wysoka do popełnionego czynu) – no to mogliby zacząć je odgwizdywać. Można byłoby też wprowadzić zasadę zakazu łapania rywala za koszulkę – za to z automatu żółta kartka. W zasadzie to ostatnie można by wprowadzić już teraz. Finalnie obrońcy mogliby jeszcze niechętniej faulować niż obecnie, a tym samym atakujący mieliby więcej szans do dochodzenia do pozycji strzeleckich. Więc tych goli nawet bez dodatkowych zmian wcale nie musiałoby być mniej, choć oczywiście pewne zmiany można by wprowadzić (np. przesunięcie linii spalonego na swoją połowę, w całości lub od około 35 metra od bramki, co by pozwalało obrońcom wychodzić wyżej i pomagać w ataku pozycyjnym).
Co do twojego pomysłu to może on jest niegłupi (choć jak dla mnie to oczywiście bez czasowego wykluczania, a jakiś inny rodzaj kary), ale nie jestem przekonany żeby się sprawdził. Dlaczego? Bo mielibyśmy plagę padolino, nawet na środku boiska. A właśnie, ten mój pomysł, aby karne dawać tylko w wyjątkowych sytuacjach zjawisko „udawaczy” znacząco by ograniczył.

Misquamacus
Misquamacus (@misquamacus)
2 miesięcy temu
Reply to  pioter

A kogo obchodzi, co woli jakiś paranoik i niezrównoważony koleś xD? Pierdolisz jak potłuczony o swoich „pomysłach jak o prawdach objawionych. Idź już, weź leki i do wyrka. Zaraz obchód będzie.

Rafal
Rafal
2 miesięcy temu
Reply to  pioter

Człowieku napociłes się, a nawet nie skumałeś tych zmian.

Do tego mówienie, że celem tych zmian jest oszczędzanie piłkarzy podkreśla tylko absurdalność tej kupy która wymęczyłeś.

To, że masz internet nie oznacza, że musisz się koniecznie wypowiadać.

Zajmij się zbieractwem i nie trolluj.

pioter
pioter
2 miesięcy temu
Reply to  Rafal

Zasadniczo z takimi osobnikami jak ty nie dyskutuję, ale w ramach wyjątku 2-3 zdania ci poświęcę. Gdybyś miał trochę mózgu i umiał czytać ze zrozumieniem, to może doszłoby do ciebie, że mój pomysł ma na celu nie „oszczędzanie piłkarzy”, a wręcz przeciwnie surowsze ich karanie. Natomiast tu chodzi o oszczędzanie DRUŻYNY, żeby nie musiała pokutować za głupotę pojedynczego kolegi z zespołu bądź nie była kręcona przez sędziego. Nie podejrzewam żeby dotarło do twojego rozumu, ale gwoli formalności wyjaśniłem.

pioter
pioter
2 miesięcy temu
Reply to  Rafal

Zasadniczo z takimi osobnikami jak ty nie dyskutuję, ale w ramach wyjątku 2-3 zdania ci poświęcę. Gdybyś miał trochę mózgu i umiejętności czytania ze zrozumieniem, to może byś załapał, że nie chodzi tu o „oszczędzanie piłkarzy”, tylko o oszczędzanie DRUŻYNY za nierozwagę pojedynczego piłkarza bądź ochronę jej przed kręceniem przez sędziego. Natomiast pojedynczy piłkarze byliby surowiej karani, bo wysokie kary finansowe, długie absencje meczowe czy zwłaszcza zagrożenie procesami cywilnymi byłyby większymi straszakami niż obecne kary. Nie wydaje mi się żebyś zrozumiał, ale gwoli formalności wyjaśniłem.

DaKo
DaKo
2 miesięcy temu
Reply to  pioter

„Zatrzymywanie czasu? Może być, ale wtedy to nawet 2×30 minut może okazać się za długo, bo łączny czas oglądania meczu nie będzie się różnił od obecnego”
Tak, ale… Obecnie, przy 90+ minutach czasu gry, realnie piłka w grze jest ok. 60 minut, więc wydaje się, że faktycznie zmiana jest neutralna. Ale przy zatrzymywaniu czasu zniknie pretekst do gry na czas – i tutaj będzie ta realna korzyść skracająca całkowity czas trwania meczu.

Kniaź Dzierżymorda
Kniaź Dzierżymorda
2 miesięcy temu

Czy dlatego, że ludzie głupieją od smartfonów ma zgłupieć i piłka nożna? Zmieniać perfekcyjnie funkcjonujący system tylko dlatego, że jakieś gnojki nie są w stanie utrzymać koncentracji przez 90 minut? To może zamiast lektur w szkole niech czytają streszczenia? Będzie więcej czasu na tiktoki i twitterki. Patologia.

Furtl
Furtl
2 miesięcy temu

Ale to właśnie się dzieje. Kolejna generacja taka jest i to na nich chcą zarabiać nie na dotychczasowych generacjach, które i tak wymrą.

Kniaź Dzierżymorda
Kniaź Dzierżymorda
2 miesięcy temu
Reply to  Furtl

Wiem. Ktoś (nie pamiętam kto) powiedział, że żyjemy w czasach spadku jakości. Wszystkiego. Muzyka, filmy, poczucie estetyki. Nasza cywilizacja nawet nie głupieje, ale po prostu dziecinnieje. Jeszcze tylko literatura jako tako się trzyma.Szkoda myślałem, że XXI wiek będzie inny.

Blaugran
Blaugran
1 miesiąc temu

Oj, patrząc na popularność Mroza czy wypocin Lipińskiej albo Michalak, to nie powiedziałbym, że literatura się trzyma.

Nirs
Nirs
2 miesięcy temu

Cracovia? To ten klub co w 99% gra złomem z zagranicy?

Edward
Edward
2 miesięcy temu

Jak dla mnie najgorzej to nie wygląda bo czasu tracone jest dużo w meczu dużo ale z tymi nielimitowanymi zmianami i autami z nogi to bym wolał uważać.

Alan Edgar
Alan Edgar
2 miesięcy temu

Piłka nożna jest tak popularna, bo jest konserwatywna, bo od powstania jej zasad się nie zmienia, bo mecz w LM różni się od tego w B klasie poziomem i oprawą a nie przepisami. Te zmiany zrobią z piłki całkiem inną grę. Argument, że młodzież nie może się skupić na meczu przez 90 minut jest naciagany. A na koszykówce, na siatkówce czy piłce ręcznej to się skupia? . Tak czy siak to i tak mecz czy film, małolat ogląda z telefonem w ręku. Pamiętam jak chcieli zlikwidować spalonego wyszła ciapanina, żadnej gry tylko piłka latała od jednej bramki do drugiej. Przy obecnych przepisach każdy może wygrać z każdym i to jest piękne. Nie zabijajcie tej gry, jak wprowadzicie te zmiany to pójdzie to dalej np każdy będzie mógł odbić piłkę ręką albo odwrotnie bramkarz nie będzie mógł łapać.

Ziomal Stary
Ziomal Stary
2 miesięcy temu
Reply to  Alan Edgar

Zgadzam sie z Toba. Patrze tylko na skrocenie meczu (i o ile juz to ewentualnie do 2*35) z perspektywy zawodnikow ktorych obecna liczba rozgrywek poprostu zamecza. Ktos kto gra 30 meczow w sezonie gralby o prawie 7 mniej (30*20/90). Cala reszte mozna zostawic tylko jeszcze cos poprawic odnosnie tych symulek i bedzie git. Jakby grali troche krocej to liczba zmian tez bedzie sie bardziej „kalkulowala” bo zmiany hokejowe to paranoja. Auty zostawic, zadnych 5-minutowych kar za kartke… obecny system fajnie funkcjonuje a wiadomo ze zaden nie bedzie idealny. To takie moje przemyslenia na szybkiego.

lol
lol
2 miesięcy temu
Reply to  Ziomal Stary

Chodzi o to, że „obecna liczba rozgrywek zamęcza” i ma zamęczać, bo dokręcanie śruby i wzrost normy to nie tylko na montażu w fabryce ale i na boisku. Więcej zarabiają, więcej pracuja, proste.

Michał
Michał
2 miesięcy temu
Reply to  Alan Edgar

Nie zmenia się zasad od powstania, powiadasz? Ktoś już wczesniej wrzucił tu link.
https://sport.tvp.pl/48011414/jak-zmienialy-sie-przepisy-pilki-noznej-kalendarium

Blaugran
Blaugran
1 miesiąc temu
Reply to  Michał

Ale jak się skrystalizowały w pełni, to pozostały praktycznie niezmienione.

qdlaty81
qdlaty81
2 miesięcy temu
Reply to  Alan Edgar

Koszykówka i siatkówka zmieniły się kilka lat temu na maksa właśnie w celu zwiększenia widowiskowości:
Siatkówka => zmiana że każda wymiana daje punkt, nie tylko jak się serwuje + ilość punktów wymaganych do wygrania seta z 15 => 25
Koszykówka (NBA) => zmiany w kwestii obrony (dozwolona częściowo strefa), zmiany w kwestii rzutów za 3 punkty.
W piłce ostatnia poważna zmiana miała miejsce w 1992 – brak łapania podań od kolegów z druzyny przez bramkarza.
Niestety decyzje odnośnie sportu podejmują obecnie biznesmeni, którym zależy tylko na kasie, także nie liczyłbym na zmiany pozytywne dla sportu…

Blaugran
Blaugran
1 miesiąc temu
Reply to  qdlaty81

Zdaje się, że wprowadzono później pasywnego spalonego.

MrJOoda
MrJOoda
2 miesięcy temu
Reply to  Alan Edgar

Tak się nie zmienia, że po 60 latach wprowadzono czerwone kartki, a po 120 latach VAR.
To, że w latach 80 w piłce było polowanie na kości a piłkarz sprintem pokonywał w 10 sekund dystans dwukrotnie mniejszy niż obecnie, to też żadna zmiana.

demagog
demagog
2 miesięcy temu

Auty wykonywane z nogi całkowicie zrujnują dzisiejszą taktykę, w polskich realiach będzie lagowanie na Dawidka przez cały mecz. Jeden Furman czy Starzyński będą warci więcej niż jednen Luquinhas czy Tiba. Tego chcecie?

Nieograniczona liczba zmian to ukłon w stronę mocniejszych klubów, bo jak tak można pozwolić, żeby pikarzyk za 50 mln euro siedziska sobie na ławie. Czyli kolejny raz zminejszamy szanse mniejszych klubów, ktore często dawaniem z wątroby potrafiły postawić się mocniejszym zespołom.

5 minut za żółta kartkę, to z kolei zwiększenie uznaniowości przepisów przez sędziów, zawody sędziowie sędziują tak jak chcą, a teraz będą mieć jeszcze większy wpływ na wynik meczu.

Jedynie liczenie efektywnego czasu gry mi się podoba, resztą do kosza.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
2 miesięcy temu

Pokolenie Wieprzów nienawidzących piłki i nie potrafiących usiedzieć 5 minut jak nic się nie dzieje i nie ma nowych wiadomości na portalach społecznościowych:D
Będą jaja jak decydenci się przeliczą, wprowadzą kolosalne zmiany w przepisach a i tak nie wpłynie to w żadnym stopniu na zainteresowanie ze strony rozpuszczonych milenialsow (bo zdaje się pod tą grupę docelową skierowane są te potencjalne zmiany). Ba, dodatkowo stracą zainteresowanie części kibiców przyzwyczajonych do normalnej piłki z dziada pradziada (90 minut, określona ilość zmian itp).
Wprowadźcie jeszcze kopy za trzy i spalony na niebieskiej to na pewno wpłynie to na oglądalność:D
Zwłaszcza wśród tych którzy nałogowo do tej pory wrzucają w siebie jakieś pato streamy, tik toki czy nowe „produkcje” Ekipy itp.

Amber Mozart
Amber Mozart
2 miesięcy temu

No i luz. Obecna piłka jest już cholernie nudna

Besnik_Hasi
Besnik_Hasi (@besnik_hasi)
2 miesięcy temu

Z tych zmian nie podoba mi się tylko pauzowanie za żółtą kartkę.

theark
theark
2 miesięcy temu

Oby, oby. Czekam na takie zmiany od dawna.

Pio Pio Pio
Pio Pio Pio
2 miesięcy temu

Chcecie zmian? To ja Wam podpowiem co ja bym zmienił żeby na serio było ciekawiej. W kadrze każdej drużyny klubowej może być 2 zawodników z dowolnej części świata. Kolejnych 5 to piłkarze urodzeni w tym samym kraju co dany klub, ale wychowankowie innych klubów. A reszta to mają być wychowankowie danego klubu, ze stażem powiedzmy minimum 8 lat w klubowej akademii. Wszyscy jeszcze bardziej postawią na szkolenie, do tego powiedzmy taki Real Madryt to będą rzeczywiście chłopaki z Madrytu, a nie banda najemników, którzy równie dobrze mogliby się spotkać pod szyldem PSG czy innej Chelsea. Jednocześnie nie będzie casusu Giggsa w reprezentacji Walii, bo jeśli będziesz naprawdę dobry, to każdy klub będzie mógł Cię umieścić w limicie tych dwóch dowolnych zawodników.
Ale to wszystko niestety tylko utopia, bo świat (i piłka) zmierza w dokładnie odwrotną stronę. Ale pomarzyć można.

XDXD
XDXD
2 miesięcy temu
Reply to  Pio Pio Pio

A co ma Giggs w Walii do drużyn klubowych? Poza tym tamta Walia miała skład zlożony z zawodników Premierleague i na pewno nie jest tak, że był Giggs i ogórki. Hartson, Bellamy, Speed, Savage…

Pio Pio Pio
Pio Pio Pio
2 miesięcy temu
Reply to  XDXD

Kiedyś po prostu z tego co pamiętam podawało się przykład Giggsa jako kogoś, kto był znakomitym piłkarzem, ale urodził się w kraju o słabej reprezentacji narodowej (porównywanie oczywiście, jak sam zauważyłeś było wtedy tam kilku porządnych piłkarzy, ale choćby Anglia jak w przypadku kolegów z United to to nie była) . No a w powyższym pomyśle nie groziłoby mu skazanie na wieczne granie w kiepskich drużynach z racji urodzenia, bo pewnie takie głosy by się podniosły. Jeśli byłby dobry to mógłby grać w najlepszych klubach świata i nie byłoby w tym żadnej niesprawiedliwości.

Blaugran
Blaugran
1 miesiąc temu
Reply to  Pio Pio Pio

Patrząc na poziom klubów Walijskich, to tylko zrobiłbyś krzywdę tym zawodnikom, którzy zazwyczaj wyróżniając się, uciekają zaraz do Anglii.

Hubert
Hubert
2 miesięcy temu

Takie kary to w tramparzach były i te zasady 5min a nie w seniorskiej piłce….

Jozef Wojciechowski
Jozef Wojciechowski (@jozef-wojciechowski)
2 miesięcy temu

Akurat w piłce nożnej 5 minut gry w osłabieniu to żadna kara.

MsUky
MsUky
2 miesięcy temu

W systemie gdzie jedna gwiazda potrafi leżeć na boisku przez 10 minut może i tak. Ale w systemie gdzie w takiej sytuacji czas będzie zatrzymany???

Fast
Fast
2 miesięcy temu

Same durne pomysły, których łatwo będzie można nadużywać omg nie…

XDXD
XDXD
2 miesięcy temu

Auty z nogi xD? No tak, to teraz możesz sobie nabić rywala i mieć rzut wolny z boku, silni i wysocy w pole karne i laga… mam wrażenie, że te zmiany strasznie premiują nieco bardziej zacofane regiony piłkarskie jak Afryka, a docelowo oberwać ma taktyczna Europa… hmmm z czymś mi się to kojarzy

Urodzony na spalonym
Urodzony na spalonym
2 miesięcy temu
Reply to  XDXD

Probierz lubi to

Kloss
Kloss
2 miesięcy temu

Przeciez ten sport jus istnieje. Nazywa sie futsal.

psitas3
psitas3
2 miesięcy temu
Reply to  Kloss

I dzieki tym przepisom ogladajo go miliardy mlodych ludzi!

Grzesiek
Grzesiek
2 miesięcy temu

Tylko zatrzymywanie czasu ma jakiś sens, może jeszcze od biedy wykonywanie autów z nogi. Reszta to gówno, a nie dobre pomysły. „Najlepszy” jest pomysł z nieograniczoną liczbą zmian. Piłkarze będą biegać bez przerwy po boisku jak barany.

Mekss
Mekss
2 miesięcy temu
Reply to  Grzesiek

Mila wznowi karierę i będzie wchodził na wolne.

MrJOoda
MrJOoda
2 miesięcy temu

Bardzo k.a dobrze. Obecnie mamy cyrkozę, sporo głupich i chamskich fauli, mnóstwo przestojów i pajacowania.
1. Faul na żółtko, to już nie sławetny „faul taktyczny”, tak naprawdę bez konsekwencji. Teraz to natychmiastowe osłabienie drużyny. Może ukróci to ciąganie za koszulki, „męskie” kopanie po kostkach czy wycinanie z trawą.
2. Tak jak z 8 godzin w biurze efektywnie pracuje się 2/3 czasu tak samo i w piłce nożnej 1/3 czasu jest marnowana na dreptanie, drapanie się po tyłkach i symulki.
3. Zmiany też na plus. Ma być mecz piłki nożnej a nie gra w chodzonego.
4. Auty z nogi. To właściwie najmniejsza zmiana. Piłka to nie rugby, więc czas najwyższy.

Daniel_FCB
Daniel_FCB
2 miesięcy temu

@auty z nogi – spełniłby się sen Arsene’a Wengera. Wenger miał poważną alergię na wrzutki z autu znangeo oszczepnika ze Stoke, Rory’ego Delapa.
 redakcja min za żółtą kartkę – ja bym to widział jako stopień pośredni. Taką kartkę pomarańczową.
@zatrzymywanie czasu – no i skończą się gole w „dziewięćdzisiątej + ramosowej” minucie.

Urban
Urban
2 miesięcy temu

Mlodzi ludzie nie ogladaja i nie beda ogladac pilki jak i pozostalych sportow. Zmiana przepisow wymazuje tylko cala historie tej dyscypliny, a zainteresowanie moze wzbudzic tylko bieganie pato-youtuberow napieprzajacych sie na boisku, a w czestych przerwach odpowiadanie na pytania czatu i robienie sobie sweet-foci. Takie to pokolenie millenialsow wymienionych w tekscie. Widac to po MMA i boksie.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
2 miesięcy temu
Reply to  Urban

Dokładnie, napisałem to dosadniej ale mi komentarza nie przepuścili.
A z tą zmianą przepisów skończy się tak że Ci co nie oglądają piłki (zmiany wycelowano w młodych odbiorców) i tak nie będą tego dalej robić a tylko zrazi się część stałych odbiorców którzy oglądali piłkę od zawsze.

Rosso
Rosso
2 miesięcy temu

Piłka nożna jest piękna i ciekawa taka jak teraz, ilość zmian w meczu można zwiększyć bo 3 to za mało, a reszta to wymysły i tyle.

Rosso
Rosso
2 miesięcy temu

Powinni zrobić głosowanie wśród kibiców kto popiera zmiany a kto nie.

Blaugran
Blaugran
1 miesiąc temu
Reply to  Rosso

Dobre żarty sobie robisz. 😀 Ile czasu była mowa, że trzeba wprowadzić jakąś formę video weryfikacji, bo technologia pozwala. I ile czasu beton z FIFA i UEFA miał na to wywalone, co mówią kibice?

RawAirek
RawAirek
2 miesięcy temu

Tylko serio, podajcie jakikolwiek, JAKIKOLWIEK, jeden SENSOWNY argument na temat takiej gry.

Proszę, SENSOWNY. Nie jakiś w stylu „młodzież to kupi”, bo to jest po prostu zwykłe, wyświechtane hasełko, które stworzył boomer i stwierdził, że jest zajebiście zachęcające (lol nie)

Fjardabyggd
Fjardabyggd
2 miesięcy temu
Reply to  RawAirek

Nie trzeba wszystkich zmian wprowadzać od razu. Zatrzymywanie czasu miałby sens, szłoby to w parze z duchem fair-play. Skończyłoby się symulowanie urazów i wybijanie po autach.

qdlaty81
qdlaty81
2 miesięcy temu
Reply to  RawAirek

Pokolenie 40+ wymiera
Pokolenie 18+ nie ogląda
Kasa będzie się kurczyć

Puchatek
Puchatek
2 miesięcy temu

Rzeczywiście te rzuty z auty kończyłyby się wiecznymi dośrodkowaniami. Może kompromisem byłoby, gdyby one mogły być nogą, ale zawsze do tyłu?

Pit
Pit
2 miesięcy temu

Durnota o pogoń za kasą. Jeszcze powiększamy bramki i zasada trzy rogi karny. A jak to się znudzi milenialsom to trzy piłki na boisku. Zmieniać z resztą można bez końca. Świat się zmienia…. Ale czy na lepsze… I czy koniecznie musimy poddać się nowym pokoleniom którzy i tak piłki nożnej nie pojmują jako coś wyjątkowego a tylko jak jeden z jakiś tam sportowych zawodów..

Stivi
Stivi
2 miesięcy temu

Każdy ma swoje zdanie nt. „co mnie irytuje w piłce nożnej”, a moje jest takie – zawodnik łapie żółtą/czerwoną kartkę i nie gra w kolejnym meczu. Zakładając, że to jakiś lepszy gracz, to czemu kolejny przeciwnik ma skorzystać na jego absencji?
Kara powinna być tu i teraz, zawinił (zwłaszcza w przypadku którejś tam żółtej), to niech aktualny przeciwnik ma z tego bonusy.

Grzesiek
Grzesiek
2 miesięcy temu
Reply to  Stivi

Nie chodzi o korzyść dla przeciwnika, ale o karę dla drużyny, w której gra faulujący. Po prostu gra niezgodna z przepisami nie powinna się opłacać. I bardzo dobrze, że tak jest.

Janusz
Janusz
2 miesięcy temu

Jeszcze jedna konieczna zmiana. Zawodnik zespołu w przeciwko któremu zarządzono rzut wolny, aut, rzut rożny – nie ma prawa dotknąć, złapać, trzymać, odrzucać, odkopnąć piłki. Jak w koszykówce i czy w piłce ręcznej. Kontakt piłka karany jest karą 5 minut, o ile ją wprowadzą lub żółtą kartką.
Ile czasu w ten sposób się zaoszczędzi.

Damos
Damos
2 miesięcy temu

Wszystko ok. Ale nie rozumiem jednej rzeczy.
Ja lubię piłkę nożną, taką jaka jest.
I nie widzę powodu, aby taki kibic jak ja, miał kibicować jakiejś rewolucji, zmianom,
tylko dlatego, że kujwa milenialsi są mniej zainteresowani futbolem. Mam na nich wyłożone, niech nie oglądają.
To pewne, że będę – w obecnej formule – oglądał piłkę. I nie tylko ja, bo podobnych ludzi jest więcej.
Zmiany są więc potrzebne tylko tym, którzy marzą o tym, żeby wyciągać z piłki więcej hajsu. Generować zasięgi. To wcale nie jest w interesie zwykłego, prawdziwego kibica.
Niech nawet 80% świata jara się e-sportem, ale te 20% (absolutne minimum) zostanie przy piłce.
Takiej, jaka jest.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
2 miesięcy temu

Piłka w obecnej formie wymaga zmian co najwyżej stricte kosmetycznych (np mocniejsze egzekwowanie kar dla symulantów, możliwość interwencji Var gdy gol padł np z rogu którego być nie powinno itp). Wszelkie głębsze zmiany, kombinacje z czasem gry,auty nogami, zmiany hokejowe itp to jest czysta farsa z tego sportu.
I nie ma tu znaczenia że młode Wieprzki nie lubią piłki i trzeba ich zachęcać do oglądania. I tak tego nie będą robić bo są odmóżdżeni pato streamami, walkami celebrytów, tik tokami i innym azotem, łącznie z e-sportem.
To już nie te czasy jak 20-30 lat temu gdy piłką interesował się każdy łebek a każdy mecz rozpalał wyobraźnię, kiedy Bravo Sporty wśród dzieci i nastolatków schodziły z kiosków „na pniu”.
Inne czasy, inne rozrywki, nie mnie to oceniać czy lepsze czy nie, ale te plany zmian wyglądają jak chwytanie się brzytwy przez tonącego.

ProfesorKuleszówki
ProfesorKuleszówki
2 miesięcy temu

Dostosowywanie się do debili (a człowiek powyżej 12-13 lat, który nie potrafi się skupić na jednej rzeczy 2 godziny, jest po prostu debilem) zawsze daje efekty odwrotne do zamierzonych.

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski
2 miesięcy temu

Myślę, że w erze VARu nie byłoby problemem liczyć efektywny czas gry i na jego podstawie doliczać minuty. Na przykład jeżeli efektywny czas wynosi 65 do 70 minut(czyli całkiem dużo) to doliczamy 1-3 minuty( w zależności czy gra była mocno rwana, np. czy było dużo fauli/autów itd.). Jak efektywny czas wynosiłby 60-65 minut to moglibyśmy doliczać 3-5 minut i tak dalej i tak dalej i tak dalej. Oczywiście wartości które rzuciłem są trochę z dupy – przed ich ustaleniem należałoby przeanalizować efektywny czas gry, to co wpływa na płynność meczu itd. A zegar można by na początek zatrzymywać tylko w doliczonym czasie i dogrywkach. Jak już wpuściliśmy technologię na salony to ją wykorzystujmy sprytnie, a nie róbmy jakieś absurdalne rewolucje.

asgasdgas
asgasdgas
2 miesięcy temu

Ale po jaką cholerę, skoro po prostu możesz zatrzymywać zegar?

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski
2 miesięcy temu
Reply to  asgasdgas

bo zatrzymywanie zegara to zmiana rewolucyjna wymagająca również zmiany długości trwania połów, dogrywek i pewnie finalnie niemożliwa do przeprowadzenia przez najbliższe 10-15 lat albo nawet i nigdy.

Suche Info
20.09.2021

Napoli rozbiło Udinese

Fajnie, naprawdę fajnie sezon Serie A zaczęło Napoli. Podopieczni Luciano Spallettiego po czterech kolejkach mogą pochwalić się kompletem zwycięstw. Dziś rozbili Udinese.  Były klub Piotra Zielińskiego też nie mógł narzekać na start ligowych rozgrywek, bowiem do tej pory zremisował z Juventusem, a także ograł Venezię oraz Spezię. Dopiero dzisiejszy przyjazd na Stadio Friuli ekipy z […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

GieKSa w końcu zapunktowała. Remis w meczu beniaminków

GKS Katowice przełamał złą passę. Zespół Rafała Góraka, który przegrał trzy ostatnie mecze, trącąc w nich łącznie 11 bramek, zremisował z Górnikiem Polkowice w spotkaniu kończącym 9. kolejkę na zapleczu Ekstraklasy.  Na gole kibice obu zespołów musieli czekać do drugiej połowy. Goście z Katowic wyszli na prowadzenie za sprawą bramki Michała Kołodziejskiego. Dla 28-latka to […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Dariusz Marzec: – Jesteśmy frajerami

Dariusz Marzec nie gryzł się w język po tym, jak jego zespół przegrał 1-2 na własnym terenie ze Skrą Częstochowa (goście byli gospodarzem tego meczu tylko formalnie). Szkoleniowiec Arki Gdynia skrytykował swój zespół na konferencji prasowej przede wszystkim za dwie kwestie – brak skuteczności i łatwo tracone gole.  A raczej „frajersko”, bo wokół takiego stwierdzenia głównie […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Spartak Moskwa z kolejną porażką

Nie ma najlepszych dni ekipa Spartaka Moskwa. Po porażce w środku tygodnia z Legią Warszawa w Lidze Europy przyszła kolejna. Tym razem z lokalnym rywalem.  Zespół, którym dowodzi mający bardzo złą prasę Rui Vitoria, przegrał z CSKA Moskwa w meczu ligowym, w związku z czym notowania Portugalczyka stają się jeszcze gorsze. O wyniku znów zadecydowała końcówka […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Maciej Korzym zadebiutuje w formule K1

Piłkarz, który po karierze zajmuje się sportami walki, to coraz cześciej powtarzający się motyw, ale wciąż na tyle rzadka historia, że warto odnotować, iż doczekaliśmy się kolejnego fightera, którego do tej pory kojarzyliśmy z piłkarskich boisk. W październiku swoją pierwszą walkę stoczy Maciej Korzym.  8 dnia tego miesiąca zawalczy na South Battle: Fight Night w Kątach. Nie […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Arka znów przegrała. Tym razem z beniaminkiem I ligi

Chyba czas na wprowadzenie nowego pierwszoligowego klasyka do pierwszoligowego języka. „Rozczarowywać jak Arka”. Gdynianie rozczarowali w poprzednim sezonie, gdy mieli walczyć o awans. A na początku tego sezonu nie potrafią przekładać swojej przewagi w posiadaniu piłki na gole. Dzisiaj skończyło się to porażką ze Skrą Częstochowa. O ile jeszcze pierwsza połowa tego starcia była wyrównana, […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

WESZŁOPOLSCY – live od 20:00. Goście: Ireneusz Mamrot, Artur Derbin

20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Termalica powinna mieć karnego, a Papeau należała się czerwona kartka

Ledwie odetchnęliśmy po sędziowskich emocjach z poprzedniej kolejki, a tu już trzeba siadać do analizy kolejnej serii gier. Taki nasz przykry los. Czy tym razem było sporo kontrowersji? Niezbyt wiele. Ale musimy zweryfikować dwa błędy sędziowskie. Zaczynamy jednak od sytuacji, której nie korygujemy w naszej „Niewydrukowanej Tabeli”. Mecz Lecha z Wisłą, obrońca gości dostaje piłką […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

PZPN złoży wyjaśnienia w sprawie Kamila Glika

Ciąg dalszy sprawy z udziałem Kamila Glika. Obrońca reprezentacji Polski po ostatnim meczu z Anglią został oskarżony przez przeciwników o rasistowskie zachowanie. Według informacji Onetu jutro PZPN wyśle do Komisji Dyscyplinarnej FIFA wyjaśnienia w tej sprawie.  O „aferze” pisaliśmy wielokrotnie i mamy nadzieję, że niedługo będzie miała ona swój szczęśliwy koniec. Szczęśliwy, czyli taki, że Glik […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Rafał Wolski: Nie rozumiem ludzi, którzy zarządzali Lechią

– Nie mówię, że Piotr Stokowiec to słaby szkoleniowiec. Natomiast nie jest w porządku człowiekiem. Wiele razy kłamał. Mówił ci jedno, a za plecami co innego. Szatnia to czuje, rozmawia przecież później o tym – Rafał Wolski szczerze o kulisach rozstania z Lechią, na którym Lechia wyszła jak Zabłocki na mydle. Otwarcie o swojej relacji […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Lokomotiw nie wykorzystał okazji, Rybus poza składem

Maciej Rybus został dziś powołany przez Paulo Sousę na październikowe mecze z San Marino i Albanią, ale martwić może to, że Polak nie jest brany pod uwagę przy ustalaniu składu Lokomotiwu Moskwa. Dziś lewy obrońcy reprezentacji opuścił mecz ligowy z Uralem Jekaterynburg.  Przyczyną są problemy zdrowotne. Wcześniej Rybus znalazł się poza składem również na mecz […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Wymuszając odejście z Wisły Kraków, pewne kierunki sobie pozamykałem”

Adam Kokoszka prawie trzy lata temu, będąc ledwo po trzydziestce, po cichu zniknął z polskiej piłki. Niedawno znów zaczął grać, ale już głównie dla przyjemności w niższych ligach. Na wiele spraw może spojrzeć na spokojnie, z dalekiej perspektywy. Rozmawiamy o błyskawicznym powołaniu do reprezentacji Polski i występie na Euro 2008, mimo roli rezerwowego w Wiśle […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Tomas Podstawski zagra w Norwegii

Tomas Podstawski po zakończeniu poprzedniego sezonu i wygaśnięciu kontraktu pożegnał się z Pogonią Szczecin. Portugalczykiem z polskimi korzeniami interesowały się inne kluby Ekstraklasy, a także jej zaplecza, ale zdecydował się on kontynuować karierę w innym kraju. Trochę to trwało, ale 26-latek w końcu znalazł nowego pracodawcę.  Będzie grał w norweskim zespole Stabaek IF. Przed nim […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Hyballa z nową fuchą. W trzeciej lidze niemieckiej

Peter Hyballa znalazł nowego pracodawcę. Biorąc pod uwagę to, z jaką sławą odchodził z Wisły Kraków, a później z duńskiego Esbjerg fB, wydawać by się mogło, że mogą być z tym pewne problemy, ale okazało się, że 45-latek bez klubu był przez tylko nieco ponad miesiąc.  Gdzie wylądował? Dziś został zaprezentowany jako szkoleniowiec Turkgucu Monachium. […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Jesteśmy trzecią siłą w Europie. Cieszmy się z tego!”

– Jakbyśmy mieli sobie założyć, że jedziemy na mistrzostwa tylko po to, żeby wyjść z grupy, to w mojej ocenie powinienem zająć się innym zawodem. Generalnie w Polsce mamy coś takiego, że zawsze narzekamy. Być może moglibyśmy zagrać przeciwko Turcji w finale, kto wie, ale ten mecz się nie odbył, więc cieszmy się z tego, […]
20.09.2021
Brama dnia
20.09.2021

Snajper Makaay czy bombardier Lampard? | BRAMA DNIA

Czas na kolejny odcinek „Bramy dnia”. Dzisiaj cofamy się do 20 września 2003 roku, gdy londyńska Chelsea rozbiła Wolverhampton, a Bayern zremisował u siebie z Bayerem. Kto popisał się piękniejszym golem – Frank Lampard czy Roy Makaay? Do głosowania jak zawsze zapraszamy wraz z Gatigo. FRANK LAMPARD VS WOLVES (20.09.2003) Tak bawiła się Chelsea w […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

James opuści Everton?

Okienko transferowe w większości krajów jest już zamknięte, ale akurat nie w Katarze. Tamtejsze kluby mogą bawić się na rynku do końca września. Wciągną w tę zabawę James Rodrigueza? Sky Sports informuje, że Kolumbijczyk może odejść z Evertonu jeszcze w tym miesiącu. Piłkarz ma problemy ze zdrowiem w związku z koronawirusem i jeszcze nie wystąpił […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Katar 2022 tylko dla zaszczepionych?

David Ornstein z The Athletic informuje, że Katarczycy będą chcieli wymagać szczepienia przeciw koronawirusowi od wszystkich uczestników mundialu w 2022 roku. Pamiętamy, jak było na Euro. Kto z piłkarzy chciał, ten się zaszczepił, kto nie, ten nie – nie było żadnego przymusu. Katarczycy chcą to zmienić i wywrzeć presję na FIFA, by ta wprowadziła odpowiednie […]
20.09.2021