Griezmann nie będzie już ambasadorem Konami. Poszło o rasizm

redakcja

Autor:redakcja

08 lipca 2021, 17:01 • 3 min czytania

Reklama
Griezmann nie będzie już ambasadorem Konami. Poszło o rasizm

Antoine Griezmann nie będzie dłużej ambasadorem firmy Konami, japońskiego producenta gier komputerowych. Twórcy serii Pro Evolution Soccer zareagowali w ten sposób na incydent z udziałem piłkarza FC Barcelony, który uznano za rasistowski.

Wszystko zaczęło się od nagrania z 2019 roku, na którym trzech piłkarzy Barcy – Antoine Griezmann, Samuel Umtiti oraz Ousmane Dembele – drwi sobie z japońskiej obsługi hotelowej podczas przedsezonowego tournee katalońskiego klubu.

Pracownicy hotelu usiłowali naprawić telewizor znajdujący się w pokoju jednego z Francuzów. Obserwujący te wysiłki piłkarze pozwolili sobie tymczasem na serię złośliwych uwag pod adresem Japończyków. Przodował w tym Dembele. – Czy te wszystkie brzydkie twarze są tu tylko po to, żebyśmy mogli zagrać w PES-a? Co za dziwaczny język… Panowie, czy Japonia jest technologiczne rozwiniętym krajem, czy jednak nie? – dowcipkował skrzydłowy. Na kolejnym nagraniu widać natomiast trójkę Francuzów nieopodal hotelowego basenu. Griezmann miał rzekomo mówić o jednym z Japończyków per: „Ching-Chong”.

Reklama

Dembele i Griezmann zareagowali na oskarżenia o rasizm w swoich mediach społecznościowych.

Przeprosili, aczkolwiek do winy się w gruncie rzeczy nie poczuwają. – Zawsze walczyłem z każdą formą dyskryminacji. W ostatnich dniach niektórzy ludzie próbowali pokazać mnie jako osobę, którą nie jestem. Całkowicie odrzucam oskarżenia skierowane w moją stronę i przepraszam, jeśli obraziłem moich japońskich przyjaciół – napisał Griezmann na Twitterze. Z kolei Dembele stwierdził: – Ostatnio w mediach pojawiło się wideo z 2019 roku. Sytuacja miała miejsce w Japonii, ale użyłbym tych samych słów, gdyby było to gdziekolwiek indziej. Nie były one kierowane w stronę żadnej grupy. Czasem prywatnie się tak wyrażam, niezależnie od pochodzenia osób. Zdaję sobie sprawę, że to wideo mogło obrazić wiele osób i dlatego szczerze przepraszam.

GRIEZMANN NIE BĘDZIE DŁUŻEJ AMBASADOREM KONAMI

Przedstawiciele Konami najwyraźniej uznali te oświadczenia za niewystarczające. Choć związali się z Griezmannem ledwie kilka tygodni temu, prawie natychmiast po wycieku filmików gwiazdor Barcelony stracił funkcję ambasadora firmy. Mało tego – wściekłości nie kryją również szefowie Rakutena, japońskiego przedsiębiorstwa zajmującego się handlem elektroniką. Rakuten to jeden z kluczowych obecnie sponsorów Barcelony.

Jako sponsorowi jest mi przykro, że piłkarze Barcelony posługiwali się stwierdzeniami dyskryminującymi obywateli Japonii. Zwłaszcza, że Rakuten wspiera filozofię Barcelony i sponsoruje ten klub. Tego rodzaju stwierdzenia są nie do przyjęcia niezależnie od tego, w jakich okolicznościach je wygłoszono. Będziemy żądać od klubu oficjalnych wyjaśnień i czekamy na stanowisko piłkarzy w tej sprawie – napisał Hiroshi Mikitani z Rakutena. Barcelona wydała już oficjalne oświadczenie, w którym przeprasza za zachowanie francuskich zawodników. Podobno Griezmann osobiście kontaktował się z cytowanym powyżej Mikitanim, by wyrazić skruchę. Nie słychać jednak o przeprosinach Dembele, a w gruncie rzeczy to on narozrabiał tutaj najbardziej.

Reklama

fot. NewsPix.pl

Najnowsze

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”