Kuba, Solidarność i kanapka z podłogi. Polskie boje z Rosją

Opublikowane 01.06.2021 10:36 przez

redakcja

Nie gramy za często z Rosją, od dekad nie trafiliśmy na nich w żadnych eliminacjach, sparingi też są raczej sporadyczne. Dość powiedzieć, że nasz ostatni mecz z Rosją to gol Błaszczykowskiego na Euro i marzenia o wyjściu grupy za Smudy. Ale historia tych bojów jest jednak intensywna – flaga Solidarności podczas mundialu w 1982, którą usuwano w polskiej transmisji, koszmarna organizacja zgrupowania za Piechniczka, podejrzenia o ustawienie meczu.

2012 – Euro i bramka Błaszczykowskiego

To naprawdę się zdarzyło. Podczas finałów mistrzostw Europy rozgrywanych w Polsce, naszym selekcjonerem był Franciszek Smuda. Trafiliśmy do najsłabszej grupy w dziejach 16-zespołowego Euro. I zajęliśmy w niej ostatnie miejsce.

Mecz z Rosją był jednak bodaj jedynym, za który nie musieliśmy się wstydzić. Nie żeby to było jakieś spektakularne widowisko, nie żeby nie dochodził jeszcze ten kontekst, że Rosja za moment też odpadła, więc był to remis pokonanych. Ale jednak, ten mecz, w przeciwieństwie do starć z Grecją i Czechami, jakoś wyglądał, a wynik hańby nie przynosił.

Najbardziej pamiętna jest oczywiście bramka Jakuba Błaszczykowskiego. Zejście do środka, potężna bomba – akcja klasy światowej. Wziął w tym momencie drużynę na plecy, zrobił coś z niczego. Nawet radość, bardzo ekspresyjna, przy tej samej chorągiewce, co gdy świętował Lewy po golu z Grecją… tak, to też gdzieś się wpisało po stronie nielicznych momentów z tamtych mistrzostw, które da się wspominać.

Swoją drogą, Kuba pierwszego gola dla reprezentacji też strzelił Rosjanom. 2007 rok. A Jurij Żyrkow wciąż w kadrze.

Oczywiście niestety mecz z 2012 roku to też bitwa kibicowska na ulicach Warszawy. Potem w trakcie odgrywania hymnu kibice z Rosji rozwinęli ogromną flagę, która przedstawiała XVII-wiecznego bohatera walk z wojskami polsko-litewskimi, Dymitra Pożarskiego. Na stadionie pojawił się także transparent z neonazistowskim symbolem. Polacy odpowiedzieli gwizdami w trakcie rosyjskiego hymnu, a także rozwiniętym podczas przemarszu transparentem „Polish President murdered in Russia”.

1998 – 3:1 w Chorzowie i podejrzenia

Mecz z Rosją za Janusza Wójcika jest jednym z najbardziej tajemniczych w historii reprezentacji Polski. Wiadomo jaka była epoka, ile było ustawek w polskiej lidze – ale ustawiać mecz kadry? To już ledwo do pomyślenia. A wokół tego meczu krążą takie legendy.

Historia była taka, że Wójcikowi zaczął się palić grunt pod nogami, a PZPN z Wójcikiem słabo żył. Dziurowicz był mu przeciwny, tak naprawdę wstawiennictwo Aleksandra Kwaśniewskiego i głos ludu sprawił, że Wujo został selekcjonerem. Polacy na przełomie 1997 i 1998 roku przegrali z Gruzją 0:3, z Paragwajem 0:4, z Izraelem 0:2, wygrali 2:0 ze Słowenią, przegrali z Chorwacją 1:4. Krążyły pogłoski, że w przypadku porażki z Rosjanami, Wójcik może zostać zwolniony. Układy w Rosji natomiast zawsze Wójcik miał dobre… Poruszamy się rzecz jasna po polu spekulacji, ale mecz jego kadry z Hiszpanią to skromne 1:2 Polaków, w którym Rosjanin nie uznał dwóch prawidłowych bramek Hiszpanów. Po tym meczu, według biografii Tomasza Hajty, arbitrowi wręczono podróbkę zegarka Breitlinga, a arbiter dzwonił z pretensjami do polskiego obozu. Temu samemu zawodnikowi brzydko pachniał mecz z Czechami, wygrany 2:1.

Czysto boiskowo natomiast, Polska – Rosja to jeden z najlepszych meczów wspomnianego Hajty – strzelił dwie bramki. Wójcik po meczu miał powiedzieć do Hajty „Widzisz, tak mnie chcieli wyjebać, a teraz ich wyjebią”.

1996 – 0:2 w Moskwie i kanapki z podłogi

Początek kadencji Antoniego Piechniczka, który w trybie nagłym zastąpił Władysława Stachurskiego. Stachurski nic nie zdążył przegrać, tylko sparingi – Piechniczek jeszcze przed chwilą był jego „doradcą”, a tu nagle znalazł się w siodle. Szybko poszło.

Ale wyjazd do Moskwy zwiastował nie tylko słabą piłkarską przyszłość po Piechniczkiem, ten reprezentacyjny dowód, że nic dwa razy się nie zdarza, bo druga kadencja zdobywcy mundialu w Espana 82 była katastrofą. Bardziej niż 0:2, w pamięć zapadł kuriozalny poziom zgrupowania. Piłkarze przyjeżdżali z poważnych europejskich klubów, a zastawali takie warunki, że wstyd mówić. Najlepiej opisał to Kowal w swojej biografii:

I oczom naszym ukazał się hotel. Wielki, potężny. Kierowca objechał go trzy razy, robiąc przy tym ze trzydzieści kilometrów. Bądź mądry i znajdź naszą klatkę! Klatek setki, dwadzieścia pięter, na każdym piętrze recepcja i babina od wydawania kluczy. Ma kobiecina robotę. Szansa na to, że ktokolwiek trafi akurat do jej klatki, na jej piętro, była mniej więcej taka, jak to, że trener Piechniczek trafi ze składem na mecz. Rozpoczyna się zgrupowanie w Moskwie.

– Kowalczyk, Juskowiak! Wasz klucz! – zawołano.

Cóż. Chcąc nie chcąc, musiała nadejść ta chwila – wchodzimy! Nie było co się wahać, bo i tak każdy pokój taki sam. Taki sam, czyli typowa ogórszczyzna. Otwierać okno, otwierać drzwi, będzie wietrzenie. Bóg jeden wie, kiedy ostatnio te pokoje były używane – może jako ostatni spał w nich sam Lew Jaszyn z kolegami? Każdy z ekipy robił to samo – wietrzenie! Pierwsza fala smrodu przestała nam dokuczać, gdy już byliśmy zdesperowani, aby iść spać. Druga w nocy.

– Dobra, Jusko, kończymy ten wiaterek, zamykamy stajnię.

Położyliśmy się na łóżkach. Teraz wystarczy zasnąć. Obudzimy się rano i już będziemy o kilka godzin bliżej wyjazdu. Spać… Trach, trach, trach! Nagle ktoś puka do drzwi. Otworzył Andrzej, a stanęła przed nim pani, której grzeczną bym nie nazwał – zresztą, co tu owijać w bawełnę, typowa lampucera, oferująca seksualne usługi.

– Chłopaki wpuścici mnie?
– Won! – krzyknął „Józek”, któremu już zaczęły puszczać nerwy.

A w korytarzu słychać „trach, trach, trach” i „chłopaki, wpuścicie mnie?”. Pokój po pokoju, piłkarz za piłkarzem. Chodzi łazęga i pyta, kto z niej skorzysta. Chyba nie znalazł się odważniak. – No, niezłe atrakcje na tym zgrupowaniu nam zpewniają – śmialiśmy się. Jeszcze nie zdążyliśmy dobrze zamknąć oczu, a tu… Bum, bum! – Co to do jasnej cholery było?! Za oknem kogoś zabili. Dwa czy trzy krótkie strzały z pistoletu.

– Rany, Jusko, gdzie my jesteśmy?

Bądź mądry i śpij. Tam się strzelają, tu puszczają, w dodatku wszędzie śmierdzi.

A jak zaraz nas wystrzelają?

Rano śniadanie. Patrzymy co nam przynoszą. Kawałek psa, kawałek szczura, trochę kota – normalka. Z okien widać siedem Pałaców Kultury, aż mi się w oczach mnożyły. Miło. Siedzimy sobie i czekamy na cały posiłek. Aż tu nagle kelner – chlast na ziemię! Wywrócił tackę z jedzeniem na zasyfioną podłogę, ale nic to – pozbierał wszystko brudnymi łapami i niesie na stół. Uuuu.

– Dziękuję, powodzenia, szczęścia życzę – powiedziałem i odszedłem od stołu. Na tym niedoszłym posiłku zakończyłem stołowanie się w tej jadłodajni. Po drugiej stronie rzeki był hotel Kempinsky, już z normalną kuchnią. Kogo było stać, ten jadał już tylko tam.

1982 – mundial i Solidarność

Cóż za szczególny splot kontekstów. Mundial, mecz o półfinał, mecz z ZSRR, a w Polsce stan wojenny. Więzienia puchną od więźniów politycznych. Na trybunach powiewająca flaga „Solidarności”, a w polskiej telewizji wycięta z emisji w cudowny sposób – transmisja docierała do kraju z opóźnieniem, montażyści na bieżąco wycinali kadry z flagą.

Polacy potrzebowali remisu, żeby awansować, Rosjanie musieli wygrać. Nic dziwnego więc, że nie szukaliśmy szalonych ataków, nie porywała ofensywa, tylko od początku skupiliśmy się na defensywie. To też pokazuje wszechstronność drużyny Piechniczka – z jednej strony, potrafili bajecznymi golami pognębić Belgię, względnie strzelić piątkę Peru. A tutaj żelazna defensywa, Rosjanie nie zrobili sztycha. Do legendy przeszedł też taniec Włodzimierza Smolarka przy chorągiewce.

I tylko żółtej kartki Zbigniewa Bonka żal, bo przez nią nie mógł zagrać w półfinale z Włochami. Tak powstało kolejne „co by było gdyby…”

1972 – 2:1 w drugiej fazie grupowej Igrzysk Olimpijskich, czyli Kazimierz Górski

Wiadomo, jak to było wtedy na Igrzyskach. Zachodnie kraje wysyłały amatorów na turniej piłkarski, ale wschód – najlepszych. Dlatego starcie z ZSRR było przeglądem najlepszego, co wówczas miała jedna i druga kadra. ZSRR to choćby wtedy Błochin walczący o króla strzelców.

Do meczu z Polską ZSRR wygrał wszystkie mecze, my zdołaliśmy pogubić punkty z Danią. Choć to była faza grupowa, tak druga, a mecz kluczowy o tym, kto zagra w finale.

Polacy przegrywali długo, właśnie po golu Błochina. W 79. minucie jednak Deyna podszedł do jedenastki i ją wykorzystał, nie zadrżała mu noga. Chwilę potem na 2:1 strzelił superrezerwowy Szołtysik. Szołtysik nie miał nawet wejść na boisko, tylko Andrzej Jarosik – Gut odmówił, skreślając się w oczach Górskiego, a Szołtysik wszedł i pokazał klasę. Polacy odwrócili losy meczu tak, jak odwrócili go w finale z Węgrami. Tu, w meczu z ZSRR, też wykuwał się więc ten charakter drużyny, która walczy do końca.

Mecz miał szczególny charakter z przyczyn pozaboiskowych. To właśnie tego dnia na igrzyskach w Monachium doszło do zamachu terrorystycznego. Nie było nawet pewne, czy mecz dojdzie do skutku. Tak wspominał doktor Janusz Garlicki w książce „Wielki finał”: „Wychodzimy na płytę. Losowanie boisk. Wymiana proporczyków i już właśnie rozpocząć ma się spotkanie, gdy nagle nadbiega ktoś z organizatorów i mówi, że wszystkie zawody w dniu dzisiejszym są odwołane. Piłkarze zeszli do szatni, ale wkrótce pojawiła się informacja, że wszystkie zawody, które już się rozpoczęły, mają być kontynuowane. Delegat FIFA nakazał zawodnikom powrót na murawę i wreszcie zabrzmiał pierwszy gwizdek”.

1960 – 1:7 w Moskwie i klęska nad klęski

Jedna z najwyższych porażek w historii reprezentacji Polski. Jeszcze z rąk ZSRR i to tak, że po pół godzinie było 0:4. Dramat. Rosjanie strzelali seriami – po naszym honorowym golu z karnego na 1:4 w 83. minucie – Ernest Pol z karnego – znowu wzięli się do roboty i wrzucili nam jeszcze trzy.

Tak o tym meczu pisał Andrzej Gowarzewski w Tomie II książki „Polska Biało-Czerwoni”.

„Druga wizyta pod Kremlem i druga porażka — tym razem wyjątkowo dotkliwa. Bez debiutów; pożegnanie Michela i Baszkiewicza. Najstarszy — Hachorek (33 i 119), najmłodszy — Monica (22 i 213); przeciętna wieku — 27,15. Zawodnicy pięciu klubów (trzech z Legii i Gwardii, dwóch z Wisły i Górnika). Honorowy gol z karnego, pierwszy z sześciu wykonywanych przez Pola, za każdym razem niezawodnie! W pierwszym kwadransie i w ostatnich pięciu minutach straciliśmy po trzy gole! Rezerwowi — Roman Lentner, Edward Szymkowiak i Jerzy Woźniak.

Nic więc nie zapowiadało nieszczęścia, gdy przyszło spotkać się na Łużnikach z reprezentacją ZSRR. Niby gra o pietruszkę, ale w pojedynku obu rywali nigdy nie było sentymentów. Krug wystawił w komplecie jedenastu graczy z poprzedniego, zwycięskiego występu w Glasgow i… poniósł dotkliwą porażkę! Dorobiono do niej wytłumaczenie, które jedni potwierdzili, zazwyczaj będąc związani z tą ekipą, a inni znacząco pukali się w czoło. Otóż ponoć ustaloną wcześniej godzinę rozpoczęcia spotkania w ostatniej chwili, i bliżej nieznanych a ważnych dla gospodarzy powodów, przyspieszono o całe trzydzieści minut. Polscy piłkarze ledwie zaczęli rozgrzewkę, a już wezwano ich do gry, zupełnie nie przygotowanych do sportowego wysiłku. Nie minęło pół godziny meczu, gdy gospodarze prowadzili już wysoko”.

1957 – 2:1 i legenda Gerarda Cieślika

Zainteresowanie spotkaniem było ogromne: prawie pół miliona osób zamówiło bilety, cały naród ślęczał przy radioodbiornikach.  ZSRR było ówczesnym mistrzem olimpijskim, ale sto tysięcy osób śpiewających hymn na Śląskim wlało w naszych nadzieję. Do tego mieliśmy „trzech przyjaciół z boiska”, czyli Szymkowiaka na bramce, Brychczego i Cieślika z przodu. Gerard Cieślik, symbol tej wygranej, wciąż pracował wówczas jako tokarz. Po latach wspominał (fragment artykułu z „Rzeczpospolitej”):

– Trener powiedział, że rano mam się zgłosić na zbiórkę. Ale rano to ja musiałem iść do pracy w Hucie Batory, żeby zwolnić się u swojego brygadzisty. Byłem mistrzem tokarskim, a beze mnie brygada nie mogła pracować. Na szczęście szef też był kibicem, słuchał radia i ze zwolnieniem nie było problemów. Wyjątkowo nie odliczyli mi tych dni z urlopu.

Od pierwszych minut Polacy rzucili się rywalom do gardeł. Tuż przed przerwą pierwszy raz legenda Ruchu pokonała Jaszyna, chwilę po przerwie poprawiła głową i zrobiło się 2:0. ZSRR zmniejszyło rozmiary porażki do 2:1, ale i tak w tamtym momencie był to jeden z największych futbolowych sukcesów od wielu, wielu lat. Nie wspominając już o wymierza pozasportowym, który bynajmniej nie był bez znaczenia i dla samych graczy. Większość miała burzliwą historię wojenną, niektórzy na pieńku z Rosjanami. – Nic w tym momencie nie było ważniejsze od pokonania „Ruskich” – tak po latach wspominał bohater meczu.

Mecz mógł nam dać awans na mundial w 1958 roku, bo mieliśmy dzięki niemu tyle samo punktów co Rosja. Niestety przegraliśmy ostatecznie dodatkowy mecz w Lipsku o finały 0:2.

Fot. NewsPix

Weszło
16.05.2022

PRASA. Dziekanowski: Papszun więcej wycisnął z Rakowa niż Skorża z Lecha

– Wciąż trwa walka o tytuł wicemistrzowski, ale już dziś mogę napisać, że – niezależnie od wyniku – największe wrażenie, zrobiła na mnie postawa Rakowa Częstochowa. Lech pokazywał w tym sezonie dwie twarze – momentami grał tak, jak od mistrza byśmy tego oczekiwali, ale były momenty, kiedy sobie myślałem: tak mistrzowi grać nie przystoi. Na […]
16.05.2022
Weszło
15.05.2022

Jeszcze będą emocje. Wnioski po przedostatniej kolejce LaLiga

Przedostatnia kolejka LaLiga dała nam kilka odpowiedzi na najważniejsze pytania, ale całe szczęście nie na wszystkie. Wiemy już, jak będzie wyglądało podium i kto jest drugim spadkowiczem. Kilka miejsc zostało jednak jeszcze do obsadzenia. Barcelona już na wakacjach Gdyby ktoś zdecydował się wybrać najnudniejszy mecz w tym sezonie, to niedzielny pojedynek FC Barcelony z Getafe […]
15.05.2022
Suche Info
15.05.2022

Dublet Adama Buksy w MLS [WIDEO]

New England Revolution zremisowało na wyjeździe 2:2 z Atlantą United. Dwa gole dla gości zdobył Adam Buksa. Spójrzcie. Gol numer jeden: 🆎 is simply unstoppable. Make that five-straight @MLS games with a goal. pic.twitter.com/FNIy3Zgi4P — New England Revolution (@NERevolution) May 15, 2022 I numer dwa: Lovely ball, lovely finish. pic.twitter.com/pAjwW2Okd3 — New England Revolution (@NERevolution) […]
15.05.2022
Suche Info
15.05.2022

Ondrasek wściekły po spadku Wisły. „Nie było walki, a tak się nie da grać”

Zdenek Ondrasek w rozmowie z portalem Interia skomentował spadek Wisły Kraków z Ekstraklasy. 33-letni napastnik ostro skomentował postawę „Białej Gwiazdy”. – Wróciłem, bo chciałem. Kocham Kraków i kocham Wisłę. Chciałem jak najlepiej. Nie wiem, nie mam słów, nie wiem, co powiedzieć. Zabrakło punktów, bramek. Nie było walki, a tak się nie da grać. Niektórzy nie […]
15.05.2022
Ekstraklasa
15.05.2022

Frydrych: To najtrudniejszy moment w karierze. Dziękujemy kibicom, to nasza wina

Wisła Kraków spadła do pierwszej ligi po porażce 2:4 z Radomiakiem Radom. Po meczu udało nam się złapać Michala Frydrycha. Kapitan „Białej Gwiazdy” podzielił się odczuciami odnośnie spotkania i całego sezonu, który zakończył się degradacją jego drużyny. Prowadziliście 2:0, dlaczego tak szybko to straciliście? Mieliśmy bardzo dobry wynik, początek drugiej połowy dobrze nam się ułożył. […]
15.05.2022
Weszło
15.05.2022

Brutalna weryfikacja byłego selekcjonera

Wisła Kraków spadła z Ekstraklasy, a wraz z nią spadł z niej Jerzy Brzęczek. W tej chwili chyba prędzej przekonalibyście nas, że Jan Kliment, Zdenek Ondrasek i Felicio Brown Forbes to bardzo dobrzy napastnicy niż do tego, iż były selekcjoner to bardzo dobry trener.  A przecież między innymi o to toczyła się gra, którą z […]
15.05.2022
Weszło
16.05.2022

PRASA. Dziekanowski: Papszun więcej wycisnął z Rakowa niż Skorża z Lecha

– Wciąż trwa walka o tytuł wicemistrzowski, ale już dziś mogę napisać, że – niezależnie od wyniku – największe wrażenie, zrobiła na mnie postawa Rakowa Częstochowa. Lech pokazywał w tym sezonie dwie twarze – momentami grał tak, jak od mistrza byśmy tego oczekiwali, ale były momenty, kiedy sobie myślałem: tak mistrzowi grać nie przystoi. Na […]
16.05.2022
Weszło
15.05.2022

Jeszcze będą emocje. Wnioski po przedostatniej kolejce LaLiga

Przedostatnia kolejka LaLiga dała nam kilka odpowiedzi na najważniejsze pytania, ale całe szczęście nie na wszystkie. Wiemy już, jak będzie wyglądało podium i kto jest drugim spadkowiczem. Kilka miejsc zostało jednak jeszcze do obsadzenia. Barcelona już na wakacjach Gdyby ktoś zdecydował się wybrać najnudniejszy mecz w tym sezonie, to niedzielny pojedynek FC Barcelony z Getafe […]
15.05.2022
Ekstraklasa
15.05.2022

Frydrych: To najtrudniejszy moment w karierze. Dziękujemy kibicom, to nasza wina

Wisła Kraków spadła do pierwszej ligi po porażce 2:4 z Radomiakiem Radom. Po meczu udało nam się złapać Michala Frydrycha. Kapitan „Białej Gwiazdy” podzielił się odczuciami odnośnie spotkania i całego sezonu, który zakończył się degradacją jego drużyny. Prowadziliście 2:0, dlaczego tak szybko to straciliście? Mieliśmy bardzo dobry wynik, początek drugiej połowy dobrze nam się ułożył. […]
15.05.2022
Weszło
15.05.2022

Brutalna weryfikacja byłego selekcjonera

Wisła Kraków spadła z Ekstraklasy, a wraz z nią spadł z niej Jerzy Brzęczek. W tej chwili chyba prędzej przekonalibyście nas, że Jan Kliment, Zdenek Ondrasek i Felicio Brown Forbes to bardzo dobrzy napastnicy niż do tego, iż były selekcjoner to bardzo dobry trener.  A przecież między innymi o to toczyła się gra, którą z […]
15.05.2022
Weszło
15.05.2022

Milan przeszedł przez ucho igielne i otworzył bramę do raju

Milan mógł skończyć mecz z Atalantą z poczuciem dobrze wypełnionej misji. Miał cholernie trudne zadanie, miał prawo stracić punkty, ale ostatecznie wygarnął swoim rywalom dwukrotnie i zbliżył się do mistrzostwa. W tej części Mediolanu mogą przygotowywać szampany, bo wystarczy wygrać a nawet zremisować ostatnie spotkanie w lidze. Albo, co jest prawdopodobne, po prostu poczekać przed […]
15.05.2022
Ekstraklasa
15.05.2022

Angielskie wyjście Wisły Kraków z Ekstraklasy

Wisła Kraków w weekend stopniowo traciła nadzieję na utrzymanie. Najpierw po golu Zagłębia Lubin. Potem po remisie w meczu Stali Mielec ze Śląskiem Wrocław. A kiedy w Radomiu „Biała Gwiazda” prowadziła już 2:0 i wydawało się, że stypę trzeba będzie odłożyć o tydzień, zespół Jerzego Brzęczka stwierdził, że w sumie ta 1. liga nie jest […]
15.05.2022
Liczba komentarzy: 7
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
furtl
furtl
11 miesięcy temu

Ostatni akapit – ZSRR wygrał z Finlandią, nie ze Szwecją (która była gospodarzem Mundialu i nie grała w eliminacjach)

furtl
furtl
11 miesięcy temu
Reply to  furtl

I, uzupełniając, o awansie zadecydował nasz mecz w Lipsku przegrany z ZSRR 0-2 jako mecz dodatkowy. Zresztą też obrósł legendą ze względu na wojska Armii Czerwonej kibicujące swojej drużynie.

herbaciarz
herbaciarz
11 miesięcy temu

Yyy, jak ZSRR mógł wygrać mecz eliminacyjny ze Szwecją, skoro nawet taki gówniarz jak ja wie, że Szwedzi w 1958 organizowali mistrzostwa? Chyba wtedy już obowiązywała zasada, że gospodarz z automatu gra na mundialu? Sprawdziłem empirycznie przy prędkości Internetu około 80mb/s sprawdzenie wyników eliminacji i żeby już nie przeklinać, to myśmy tam grali mecz dodatkowy z Sowietami z racji równej liczby punktów, o ile anglojęzyczna Wikipedia nie kłamie i to porażka 2-0 w Lipsku zadecydowała o braku awansu na turniej finałowy – zajęło mi dokładnie 4,5 sekundy.

Wacek
Wacek
11 miesięcy temu

Mecz z Rosją był w Chorzowie ten 3-1. To były siermiężne czasy. Kowal kopiący kanapki… Ten człowiek był farsą już w latach 90 tych…

Flałer
Flałer
11 miesięcy temu

Jeszcze Laguna im poprzeczkę złamał!

Edek
Edek
11 miesięcy temu
Reply to  Flałer

No właśnie Gerard Cieślik był filmowym Laguną.

wajman
wajman
11 miesięcy temu

Mecz w 1998r. na 100% był kupiony, tak samo jak oba mecze z Bułgarią w eliminacji do ME 2000 Wujo załatwił ze Stoiczkowem.

Weszło
16.05.2022

PRASA. Dziekanowski: Papszun więcej wycisnął z Rakowa niż Skorża z Lecha

– Wciąż trwa walka o tytuł wicemistrzowski, ale już dziś mogę napisać, że – niezależnie od wyniku – największe wrażenie, zrobiła na mnie postawa Rakowa Częstochowa. Lech pokazywał w tym sezonie dwie twarze – momentami grał tak, jak od mistrza byśmy tego oczekiwali, ale były momenty, kiedy sobie myślałem: tak mistrzowi grać nie przystoi. Na […]
16.05.2022
Weszło
15.05.2022

Jeszcze będą emocje. Wnioski po przedostatniej kolejce LaLiga

Przedostatnia kolejka LaLiga dała nam kilka odpowiedzi na najważniejsze pytania, ale całe szczęście nie na wszystkie. Wiemy już, jak będzie wyglądało podium i kto jest drugim spadkowiczem. Kilka miejsc zostało jednak jeszcze do obsadzenia. Barcelona już na wakacjach Gdyby ktoś zdecydował się wybrać najnudniejszy mecz w tym sezonie, to niedzielny pojedynek FC Barcelony z Getafe […]
15.05.2022
Suche Info
15.05.2022

Dublet Adama Buksy w MLS [WIDEO]

New England Revolution zremisowało na wyjeździe 2:2 z Atlantą United. Dwa gole dla gości zdobył Adam Buksa. Spójrzcie. Gol numer jeden: 🆎 is simply unstoppable. Make that five-straight @MLS games with a goal. pic.twitter.com/FNIy3Zgi4P — New England Revolution (@NERevolution) May 15, 2022 I numer dwa: Lovely ball, lovely finish. pic.twitter.com/pAjwW2Okd3 — New England Revolution (@NERevolution) […]
15.05.2022
Suche Info
15.05.2022

Ondrasek wściekły po spadku Wisły. „Nie było walki, a tak się nie da grać”

Zdenek Ondrasek w rozmowie z portalem Interia skomentował spadek Wisły Kraków z Ekstraklasy. 33-letni napastnik ostro skomentował postawę „Białej Gwiazdy”. – Wróciłem, bo chciałem. Kocham Kraków i kocham Wisłę. Chciałem jak najlepiej. Nie wiem, nie mam słów, nie wiem, co powiedzieć. Zabrakło punktów, bramek. Nie było walki, a tak się nie da grać. Niektórzy nie […]
15.05.2022
Ekstraklasa
15.05.2022

Frydrych: To najtrudniejszy moment w karierze. Dziękujemy kibicom, to nasza wina

Wisła Kraków spadła do pierwszej ligi po porażce 2:4 z Radomiakiem Radom. Po meczu udało nam się złapać Michala Frydrycha. Kapitan „Białej Gwiazdy” podzielił się odczuciami odnośnie spotkania i całego sezonu, który zakończył się degradacją jego drużyny. Prowadziliście 2:0, dlaczego tak szybko to straciliście? Mieliśmy bardzo dobry wynik, początek drugiej połowy dobrze nam się ułożył. […]
15.05.2022
Weszło
15.05.2022

Brutalna weryfikacja byłego selekcjonera

Wisła Kraków spadła z Ekstraklasy, a wraz z nią spadł z niej Jerzy Brzęczek. W tej chwili chyba prędzej przekonalibyście nas, że Jan Kliment, Zdenek Ondrasek i Felicio Brown Forbes to bardzo dobrzy napastnicy niż do tego, iż były selekcjoner to bardzo dobry trener.  A przecież między innymi o to toczyła się gra, którą z […]
15.05.2022
Suche Info
15.05.2022

Pomocnik PSG odmówił występu z tęczowym symbolem

Idrissa Gueye nie wystąpił we wczorajszym meczu z Montpellier. Według doniesień francuskich dziennikarzy, pomocnik Paris Saint-Germain odmówił gry z tęczowymi akcentami na koszulce i został wykluczony z kadry meczowej klubu. Podczas ostatniej kolejki kluby Ligue 1 tradycyjnie uczciły Międzynarodowy Dzień Przeciwko Homofobii, Bifobii i Transfobii poprzez umieszczenie na koszulkach zawodników tęczowych akcentów. Kapitanowie drużyn wybiegli […]
15.05.2022
Weszło
15.05.2022

Milan przeszedł przez ucho igielne i otworzył bramę do raju

Milan mógł skończyć mecz z Atalantą z poczuciem dobrze wypełnionej misji. Miał cholernie trudne zadanie, miał prawo stracić punkty, ale ostatecznie wygarnął swoim rywalom dwukrotnie i zbliżył się do mistrzostwa. W tej części Mediolanu mogą przygotowywać szampany, bo wystarczy wygrać a nawet zremisować ostatnie spotkanie w lidze. Albo, co jest prawdopodobne, po prostu poczekać przed […]
15.05.2022
Suche Info
15.05.2022

Jarosław Królewski: „Po prostu przepraszam”

Wisła Kraków pożegnała się z Ekstraklasą po porażce 2:4 z Radomiakiem Radom. Katastrofę „Białej Gwiazdy” skomentował Jarosław Królewski, jeden ze współwłaścicieli krakowskiej drużyny. – Nie ma zbyt wielu pojemnych słów, które pomieszczą uczucia w tej chwili. Po prostu przepraszam wszystkich, którzy dziś muszą tego wszystkiego doświadczyć – napisał Królewski na swoim twitterowym koncie. Nie ma […]
15.05.2022
Suche Info
15.05.2022

Brzęczek: „Czy zostanę w Wiśle? Będziemy o tym rozmawiać”

Wisła Kraków spadła z Ekstraklasy po dzisiejszej porażce 2:4 z Radomiakiem Radom. Klęskę „Białej Gwiazdy” podczas konferencji prasowej skomentował szkoleniowiec tego klubu, Jerzy Brzęczek. – Jeżeli w tak ważnym dla nas meczu prowadzimy 2:0 i przegrywamy 2:4, to ciężko to na gorąco wytłumaczyć. Kiedy straciliśmy pierwszą bramkę, straciliśmy kontrolę, taktykę. Brakowało kogoś, kto wziąłby odpowiedzialność. […]
15.05.2022
Inne sporty
15.05.2022

Mocne otwarcie Fajdka. Polscy lekkoatleci budzą się z „wiosennego snu”

Paweł Fajdek miał wystartować już tam, gdzie w poprzednim tygodniu Anita Włodarczyk oraz Wojciech Nowicki, czyli w Kenii. Ostatecznie jednak czterokrotny mistrz świata rozpoczął swój sezon w Suwałkach. I to w bardzo dobrej formie – bo 76.92 metrów piechotą nie chodzi. Swoje na tych samych zawodach zrobili też Konrad Bukowiecki, Malwina Kopron czy Damian Czykier. […]
15.05.2022
Ekstraklasa
15.05.2022

Angielskie wyjście Wisły Kraków z Ekstraklasy

Wisła Kraków w weekend stopniowo traciła nadzieję na utrzymanie. Najpierw po golu Zagłębia Lubin. Potem po remisie w meczu Stali Mielec ze Śląskiem Wrocław. A kiedy w Radomiu „Biała Gwiazda” prowadziła już 2:0 i wydawało się, że stypę trzeba będzie odłożyć o tydzień, zespół Jerzego Brzęczka stwierdził, że w sumie ta 1. liga nie jest […]
15.05.2022
Suche Info
15.05.2022

Gol Konrada Michalaka w lidze tureckiej [WIDEO]

Konrad Michalak znów błysnął w tureckiej ekstraklasie. Polak zdobył gola i zanotował asystę w meczu z Hataysporem, prowadząc Konyaspor do ważnego zwycięstwa 3:1. Spójrzcie na trafienie Michalaka: Pan Konrad Michalak. Dziś gol i asysta, Konya kwadrans od przyklepania podium Super Lig pic.twitter.com/cnT2WO0aBV — Filip Cieśliński (@FilipCieslinski) May 15, 2022 Konyaspor jest rewelacją sezonu w tureckiej […]
15.05.2022
Suche Info
15.05.2022

Rozpacz legendy Wisły Kraków po degradacji [WIDEO]

Wisła Kraków przegrała z Radomiakiem Radom i przypieczętowała w ten sposób spadek do 1. ligi. Z klęską ukochanego klubu nie potrafił się pogodzić Kazimierz Kmiecik. Legendę „Białej Gwiazdy” pocieszała Karolina Biedrzycka, rzeczniczka prasowa klubu, wnuczka Władysława Kawuli. Smutne sceny nagrał Mateusz Miga z TVP Sport. Kazimierz Kmiecik udal się do szatni jako ostatni. Tu pociesza […]
15.05.2022
Weszło
15.05.2022

LIGA MINUS. WISŁA SPADŁA! LECH MISTRZEM!

Wszystko w Ekstraklasie jest już rozstrzygnięte. Lech Poznań został mistrzem. Spadła Wisła Kraków oraz Bruk-Bet i Górnik Łęczna. O tym wszystkim rozmawiamy w Lidze Minus. Skład: Boraciarz, Kowal, Michalak i Białek. 
15.05.2022
Suche Info
15.05.2022

Wisła Kraków spadła z Ekstraklasy

No i wszystko jasne – Wisła Kraków spada z Ekstraklasy. Dzisiejsza porażka 2:4 w starciu z Radomiakiem Radom definitywnie pogrążą „Białą Gwiazdę”. Zespół traci obecnie cztery punkty do piętnastego w tabeli Śląska Wrocław, a pozostała do rozegrania tylko jedna kolejka. Sam początek sezonu 2021/22 nie zwiastował katastrofy. Wisła punktowała dość przyzwoicie. Sprawy zaczęły się komplikować […]
15.05.2022
Suche Info
15.05.2022

Pożegnalny gol Lorenzo Insigne dla Napoli [WIDEO]

Lorenzo Insigne po sezonie 2021/22 opuści Napoli i przeniesie się do Toronto FC. Niespełna 31-letni skrzydłowy pożegnał się z kibicami ukochanego klubu na Stadio Diego Armando Maradona w najlepszy możliwy sposób – golem oraz zwycięstwem. Neapolitańczycy pokonali Genoę 3:0. Insigne trafił do siatki z rzutu karnego. Al secondo tentativo ce l’ha fatta💙 @Lor_Insigne pic.twitter.com/7Qy9ncfmkO — […]
15.05.2022
Weszło
15.05.2022

Banaszak show, comeback zabrzan i szef Poldi

To był dziwny mecz. Tuż przed jego początkiem goście z Łęcznej dowiedzieli się, że wskutek remisu w spotkaniu Stal Mielec – Śląsk Wrocław (1:1) spadają z Ekstraklasy. Paradoksalnie wpłynęło to być może na widowiskowość gry, bo zarówno Górnik Zabrze jak i beniaminek grali o pietruszkę. Przyjezdni prowadzili już 2:0, ale zabrzanie od 66. minuty przebudzili […]
15.05.2022