Kądzior: Nie chcę grać w drugiej lidze hiszpańskiej. Legia? Nie mam sygnałów

Opublikowane 26.05.2021 15:15 przez

Przemysław Michalak

Damian Kądzior po kilku latach bycia na fali wznoszącej, w minionym sezonie musiał pogodzić się z paroma niepowodzeniami. Najpierw nie przebił się do składu Eibaru w Primera Division, a potem nie do końca odbudował się na wypożyczeniu w tureckim Alanyasporze, przez co nie został powołany na Euro 2020. Rozmawiamy głównie o ostatniej rundzie, którą spędził nad Bosforem. W jakiej kwestii jest już teraz mądrzejszy? Który moment ostatecznie go wyhamował? Czemu nie chciałby zostawać w Eibarze? Jak komentuje doniesienia o zainteresowaniu Legii? Dlaczego, mimo problemów w niektórych aspektach, nie wyklucza dalszej gry w Turcji? Jakiego marzenia jeszcze w karierze nie spełnił? Zapraszamy. 

Sezon w Turcji dobiegł końca. Alanyaspor to już temat zamknięty?

Tak. Pożegnałem się z klubem. Już jakoś od półtora miesiąca wiedziałem, że mnie nie wykupią i latem się rozstaniemy. W dużej mierze z tego względu pod koniec sezonu grałem mniej. Wcześniej wypadłem na kilka tygodni z powodu kontuzji, straciliśmy szansę na awans do pucharów i trener stawiał już na innych zawodników, z którymi wiąże plany na przyszłość. Liczyłem się z tym, idąc do Alanyi. Podjąłem ryzyko, które niestety nie opłaciło się w takim stopniu, jak bym chciał. Liczyłem na więcej, ale nie chcę się na siłę usprawiedliwiać. Ten sezon – w porównaniu do poprzednich 4-5 lat, gdy naprawdę wysoko zawiesiłem sobie poprzeczkę – był po prostu nieudany. Brakowało minut, brakowało ciągłości. Po drodze pojawiły się jakieś kontuzje i opuszczone okresy przygotowawcze, co wcześniej mnie nie spotykało. Sezon w sezon grałem po trzy tysiące minut lub nawet więcej, a w tym nie wiem, czy łącznie uzbierałbym tysiąc. W piłce są okresy wzlotów, ale też okresy upadków, które teraz przeszedłem. Wierzę, że wkrótce wrócę do regularnego grania.

EARLY PAYOUT W FUKSIARZ.PL! JEDYNA TAKA OFERTA NA POLSKIM RYNKU!

Co dalej?

Na tę chwilę jestem zawodnikiem Eibaru, z którym wiąże mnie jeszcze dwuletni kontrakt. Trudno powiedzieć coś więcej, bo sami z agentem i rodziną czekamy na jakiekolwiek decyzje. Eibar spadło, w poniedziałek zakomunikowano, że Jose Luis Mendilibar odchodzi. Byłem na łączach z chłopakami, więc od dłuższego czasu mogłem się nastawiać, że trener raczej nie zostanie. Nie ma też dyrektora sportowego i jego asystenta, czyli ludzi, którzy w największym stopniu maczali palce przy moim transferze. Na tę chwilę nawet nie mamy z kim rozmawiać, brakuje osób decyzyjnych. Jesteśmy w zawieszeniu.

Spadek Eibaru był szokiem? Kiedy odchodziłeś, jeszcze się na niego nie zanosiło.

No właśnie koledzy się śmiali, że chyba byłem talizmanem drużyny, bo po moim odejściu zaczęła się fatalna passa. Eibar nie wygrało szesnastu meczów z rzędu. W pewnej chwili w szatni już się zaczęli godzić, że czeka ich spadek. Ale potem wreszcie zwyciężyli 3:0 z Alaves po bardzo dobrym spotkaniu. Pogratulowałem hat-tricka Kike Garcii, który powiedział wprost, że mecz z Getafe to finał. Udało się wygrać po karnym w samej końcówce. Dawno się tak nie cieszyłem, oglądając piłkę w telewizji. Utrzymanie znów stało się realne, zwłaszcza że inne ekipy z dołu tabeli przegrywały. Brakowało bodajże trzech punktów do Elche. Z Betisem niestety chłopaki szybko stracili gola. Stworzyli multum sytuacji, ale zdołali jedynie wyrównać. Po tym spotkaniu widać było, że wiara w ich szeregach osłabła. W przedostatniej kolejce wysoko przegrali z Valencią, a na koniec mierzyli się z Barceloną już jako spadkowicz.

Eibar spędziło siedem lat w hiszpańskiej ekstraklasie, co można uznać za duże osiągnięcie. Spadku raczej nie zakładano. Wiele pisano o tym, że beniaminkowie są najsłabsi od dłuższego czasu, że Elche i Huesca na pewno zaraz wrócą do drugiej ligi, że słabiutkie Cadiz jest bez wzmocnień. W praktyce Cadiz było dwunaste i miało spokój pod koniec sezonu, a Elche się utrzymało kosztem Hueski. Tej ostatniej szkoda, bo prezentowała naprawdę ciekawy futbol. Jesienią w Eibarze zdarzały się takie mecze jak z Getafe, Osasuną czy Valencią, po których kibice mogli odnieść wrażenie, że puszczono im Championship. Mało było w tym piłki. Gdy natomiast pojechaliśmy na Hueskę, dało się zauważyć dużą kulturę gry. Na początku brakowało jej wyników, dopiero trener Pacheta to poukładał, ale zabrakło jednego zwycięstwa.

Bierzesz pod uwagę grę w drugiej lidze hiszpańskiej?

Szczerze mówiąc, nie. Może gdybym był Hiszpanem albo ciut młodszy, to inaczej bym do tego podchodził. W tym roku kończę 29 lat, w poprzednich sezonach zdobywałem mistrzostwo Chorwacji, grałem w europejskich pucharach i na pewno Segunda Division nie jest dziś moim priorytetem. Wiadomo jednak, że nie wszystko zależy ode mnie. Mogę wyrazić swoje zdanie, ale to Eibar musi się określić co do mojej przyszłości. Sądzę, że obie strony będą starały się jakoś rozwiązać tę sytuację. Kupili mnie za 2 mln euro po dwóch fantastycznych sezonach w Dinamie, więc kontrakt indywidualny także dostałem wysoki jak na realia tego klubu. Większość krajowych zawodników w razie spadku ma zapis o dużej obniżce pensji, wielu nawet o połowę. Ja takiej klauzuli nie mam, dlatego Eibar ze względu na same finanse może nie być chętne do zatrzymywania mnie na drugą ligę. Patrzę przede wszystkim na kwestie sportowe i po prostu nie widzę siebie występującego na takim poziomie. Rozmawiałem z naszym kapitanem – na dwudziestu czterech piłkarzy, odejdzie siedemnastu czy osiemnastu. Powstanie nowa drużyna. Liczę, że w najbliższych dniach coś się ruszy w mojej sprawie.

Z twoich słów wynika, że raczej odejdziesz definitywnie.

Gdybym miał 22-24 lata, to mógłbym odchodzić na wypożyczenie. W moim wieku pójście gdzieś tymczasowo nie byłoby atrakcyjną opcją. W Alanyi zdecydowałem się na ten krok, bo chciałem zawalczyć o udział w mistrzostwach Europy, ale przekonałem się, że to jednak jest istotne, czy klub cię wypożyczył, czy kupił. Inna sprawa, że dla Eibaru taki krok też byłby teraz mało logiczny. Wróciłbym po sezonie, do końca kontraktu zostałby rok i po następnej rundzie mógłbym już związać się z kimś innym. Rozsądniejsze wydaje się całkowite rozstanie. Nie wiem, czy dogadamy się jakoś w sprawie rozwiązania umowy, czy będą próbowali mnie sprzedać i odzyskać część pieniędzy.

Aktualnie nawet nie ma z kim porozmawiać w klubie na te tematy, czekamy na nowego dyrektora. A na razie wypoczywam w Polsce, chcę spędzić trochę czasu z rodziną. Po raz pierwszy mieliśmy tak długą rozłąkę. Przez koronawirusa nie widzieliśmy się ani na święta, ani przy innych okazjach. No i oczywiście trenuję indywidualnie z tatą, żeby jak najszybciej wrócić do pełnej formy.

Gdy rozmawialiśmy w styczniu, mówiłeś, że jak na wypożyczenie Alanyaspor i tak dużo w ciebie zainwestował, bo nie tylko zapewnił pensję, ale także zapłacił Hiszpanom kilkaset tysięcy euro.

W rzeczywistości nie wszystko wyglądało tak różowo. Dostałem od Eibaru większość pieniędzy za następne pół roku, a w Alanyi mieli mi wyrównać różnicę plus dać jeszcze coś dodatkowo, bo całościowo zarobki miałem mieć wyższe. Dogadaliśmy się na jedno, w praktyce wychodziło drugie. Przez te cztery miesiące za dużo tych wypłat nie dostałem. W Turcji bardzo często występują tego typu problemy. To jeden z powodów, dla których człowiek się zastanawia, czy warto tam być, mimo że na papierze pieniądze są większe niż gdzie indziej. Sprawy czysto organizacyjne w Europie wyglądają jednak ciut inaczej.

Czyli z Alanyasporem nie jesteś rozliczony?

Nie wiem, czy jakikolwiek piłkarz opuszczając Turcję jest w pełni rozliczony (śmiech). Część pieniędzy otrzymałem tuż przed wyjazdem na wakacje. I tak musiałem go opóźnić o cztery dni. Powiedziałem, że nie odpuszczę, czekałem i trochę wypłacili, a co do reszty podpisaliśmy porozumienie, że spłacą mnie w ratach. Mam nadzieję, że będą się go trzymać. Nie chciałbym się włóczyć po sądach w FIFA.

Zaczęto cię łączyć z Legią Warszawa. Co ty na to?

Wiem o wszystkim z mediów. Nikt się ze mną nie kontaktował, nie dostałem też jakichkolwiek sygnałów od agenta. Trudno mi się więc do tego odnieść.

Dopuszczasz w ogóle myśl o powrocie do polskiej ligi?

Pamiętam, skąd wyszedłem, ile czasu czekałem na samo trafienie do Ekstraklasy. W końcu się udało, potem – dość późno jak na transfery z Polski – wyjechałem za granicę i parę marzeń spełniłem, ale na dziś na nic się nie zamykam. Mój agent trzyma rękę na pulsie. W pewnym momencie siądę do ofert, które się pojawiły i podejmę decyzję. Wiele będzie zależało od długości kontraktu, pomysłu na mnie i tak dalej. Nie wykluczam, że na przykład nieco bardziej spojrzę na kwestie finansowe kosztem takich rzeczy jak organizacja i zostanę w Turcji. Mimo że w Alanyi nie nazbierałem wielu minut, to jak już grałem, często pokazywałem się z dobrej strony i inne kluby stamtąd są zainteresowane.

Jest jednak za wcześnie, żeby się jednoznacznie określić. Najpierw musimy wiedzieć, co powiedzą w Eibarze. Pierwszy raz znajduję się w takiej sytuacji. Dotychczas wiedziałem, na czym stoję. W Jagiellonii po jednym telefonie miałem jasność, że mnie nie widzą i szedłem na wypożyczenie. W każdym razie, nie nastawiam się na nie wiadomo co. Skoro nie grałem w spadkowiczu z Primera Division, to inne kluby z tej ligi raczej nie będą zainteresowane i będę musiał spojrzeć w innych kierunkach.

W pewnym momencie wydawało się, że wszystko zaczyna się układać. Zacząłeś grać od początku, trafiłeś do jedenastki kolejki po meczu z Goztepe i wtedy przytrafiła się kontuzja, przez którą straciłeś prawie miesiąc.

W jedenastce kolejki byłem łącznie dwa razy, ale nie powiem, że prezentowałem się tak samo jak w Dinamie Zagrzeb. Czułem jednak, że powoli łapię luz i ciągłość. Organizm był przyzwyczajony do 30-40 meczów w sezonie, wtedy się najlepiej czuję. W Eibarze nie dość, że grałem mało, to jeszcze nie zaliczyłem letnich przygotowań. Dopiero w Alanyi forma powoli zaczęła wracać. No i właśnie wtedy doznałem tej nieszczęsnej kontuzji kostki. Opuściłem dwa mecze ligowe i przede wszystkim półfinał Pucharu Turcji z Antalyasporem, który niestety przegraliśmy. Wybitnie niefortunny moment na problemy zdrowotne, ale widocznie tak musiało być. Wcześniej miałem dużo szczęścia, trafiałem na odpowiednich trenerów, którzy ufali mi i budowali mnie jako zawodnika. Dopiero po transferze do Eibaru karta się odwróciła.

Mężczyznę poznaje się po tym, gdy się podnosi w trudnych chwilach. Ja już ich trochę w życiu przeszedłem. Mówimy teraz o niepowodzeniach w tureckiej ekstraklasie czy La Liga, gdzie długo nawet nie sięgałem marzeniami. Jako młokos spadałem z Motorem Lublin do III ligi, nie mieliśmy grosza przy duszy. Musiałem sobie jakoś radzić i przez niższe poziomy przebijać się do Ekstraklasy. Skoro wtedy się udało, tym bardziej mogę się odbić teraz. Jeszcze wróci Damian Kądzior z czasów Dinama. Odczuwam głód rutyny dnia meczowego, tej adrenaliny. Wejścia na 15-20 minut tego nie zapewniają, podobnie jak stabilizacji formy na wysokim poziomie.

Ale przynajmniej trochę się w Turcji odbudowałeś? Poza tą kontuzją, prawie w każdym meczu coś zagrałeś i znajdowałeś się w rytmie treningowym.

Tak, poszedłem do przodu w porównaniu do wcześniejszego półrocza. Były momenty, w których czułem się naprawdę dobrze. Pod względem życiowym wyglądało to super. Ale jestem ambitny, nie zadowalało mnie ciągłe wchodzenie z ławki. Jak mierzymy się z Galatasaray, Fenerbahce czy Besiktasem, to chcę grać od początku, a nie ostatnie 10 minut. Na pewno nie jestem zaniedbany czy coś takiego. Bardzo dużą wagę przywiązuję do treningów indywidualnych, dlatego nie mogę powiedzieć, że ten czas był stracony. Był jednak ciężki, dał okazję do wielu przemyśleń i jest kopem do dalszej pracy. Są gorsze sytuacje, niektórzy wypadają na pół roku i nie mogą nic zrobić. Ja codziennie z uśmiechem na twarzy wychodziłem na trening, tylko potem liczba minut mi się nie zgadzała. Chcę samemu sobie udowodnić, że ostatni sezon był wypadkiem przy pracy i zbiegiem wielu niesprzyjających okoliczności, na czele ze złymi wyborami klubów.

Mówiłeś, że już nawet półtora miesiąca wcześniej wiedziałeś, że pożegnasz się z Alanyasporem. Chodzi o konkretne zdarzenie?

Cała uwaga w klubie była skupiona na półfinale Pucharu Turcji z Antalyasporem, bo wejście do finału z Besiktasem prawdopodobnie już dałoby europejskie puchary. Niestety wypadliśmy bardzo słabo i zasłużenie odpadliśmy. Moja forma szła do góry, szykowano mnie do pierwszego składu, ale przez tę kostkę nie mogłem wystąpić. Pozostawało nam dalej walczyć w lidze. Najpierw przegraliśmy z Konyasporem, a potem mierzyliśmy się z Genclerbirligi Dominika Furmana. Na ten mecz wróciłem do gry i był to jeden z moich dwóch pełnych występów. Mimo że przegraliśmy 1:2, wypadłem nieźle, zostałem wybrany najlepszym zawodnikiem w zespole. Powinniśmy wygrać różnicą dwóch czy trzech goli, strasznie szwankowała skuteczność. Mogłem mieć 2-3 asysty. Wyszło inaczej. Szanse na puchary znacznie zmalały i otrzymałem informację, że mnie nie wykupią. Trener stwierdził wprost, że w ostatnich kolejkach chce mocniej postawić na innych zawodników. Widać było, że w klubie uleciało powietrze, do tego doszły problemy finansowe i wiedziałem, że w końcówce sezonu już nie poszaleję. Przynajmniej mogłem sobie nieco dołożyć w treningach i przygotować organizm na następne miesiące. Fizycznie jestem super przygotowany.

Trzy dni później przegraliście 0:3 z Besiktasem, co chyba jeszcze utwierdziło wszystkich w Alanyasporze, że warto już myśleć o nowym sezonie.

Wszedłem już przy ustalonym wyniku. Mogłem strzelić gola, a przez chwilę cieszyłem się z asysty przy bramce kolegi, ale VAR ją potem anulował. Szkoda, miałbym pamiątkę z meczu z mistrzem Turcji i zdobywcą pucharu. Besiktas naprawdę fajnie grał w piłkę i życzę mu, żeby dobrze się zaprezentował w fazie grupowej Ligi Mistrzów.

Jakie wrażenie zrobiła na tobie liga turecka?

Bardzo pozytywne. Jadąc tam, nie spodziewałem się, że mają aż tak fajne stadiony. Są lepsze niż w Hiszpanii, nie mówiąc już nawet o Chorwacji. Obiekty porównywalne do tych, które mamy w Polsce. Niestety nie występowałem przy kibicach. Wyjazdowe mecze z klubami ze Stambułu to byłoby wielkie przeżycie, byłby ogień. Czysto piłkarsko też jest dobrze. Parę zespołów z dołu tabeli gra inaczej, ale wiele ekip naprawdę umie grać w piłkę. Nie tylko wielka trójka, ale na przykład także Fatih Karagumruk Artura Sobiecha. Od marca prowadził ich Włoch Francesco Farioli, który w Alanyasporze pracował jako asystent. Bardzo dobry młody trener. Miał świetny kontakt z obcokrajowcami i w największym stopniu decydował o taktyce czy zarządzaniu treningiem. Odszedł po tej porażce z Genclerbirligi, co także pokazywało, że w klubie już lekko wyhamowali. Ogólnie liga turecka na pewno jest silniejsza od chorwackiej – dużo waleczności i jakości w ofensywie. Dlatego, jak mówiłem, mimo pewnych problemów, nie wykluczam, że karierę będę kontynuował właśnie w Turcji.

Przyznawałeś, że poszedłeś nad Bosfor w dużej mierze ze względu na mistrzostwa Europy. Kiedy zdałeś sobie sprawę, że raczej nic z tego nie wyjdzie?

Gdy doznałem kontuzji kostki, czyli w marcu. Wtedy wiedziałem już, że będzie ciężko. Wcześniej brałem udział w tym spotkaniu zawodników z Paulo Sousą na Zoomie. Gdy zaczynało mi iść lepiej i trafiłem do tej jedenastki kolejki po Goztepe, rozmawiałem z Hubertem Małowiejskim i asystentami selekcjonera. Widzieli, że idę do góry, ale w następnej kolejce po godzinie meczu z Trabzonsporem zostałem zniesiony na noszach. Wypadłem na te trzy tygodnie. Czułem, że bardzo trudno będzie zaraz potem grać tak samo jak przed kontuzją i dostać powołanie. Nie dałem wielu argumentów selekcjonerowi, zwłaszcza że nie mam doświadczenia jako wahadłowy, a na bokach teraz w pierwszej kolejności tacy zawodnicy są brani pod uwagę przez sztab. Co nie znaczy, że bym sobie nie poradził. Sił do biegania by mi nie zabrakło, pewnie większe obawy trenerzy mieliby co do gry defensywnej. W takim systemie chyba prędzej mógłbym być ofensywnym pomocnikiem. Przeważnie to właśnie w tej roli występowałem aż do przejścia do Górnika. W Alanyasporze raz zdarzyło mi się tak zagrać, bo akurat szkoleniowiec wyszedł trójką stoperów. Lubię tę pozycję, mam na niej dużo swobody.

Na razie wielkie turnieje mnie omijają. Po sezonie w Górniku znalazłem się w szerokiej kadrze na mundial w Rosji, ale na niego nie pojechałem. Teraz nie pojadę na EURO. Musiałem się z tym pogodzić i patrzeć dalej. Może do trzech razy sztuka? To dziś moje największe marzenie związane z reprezentacją. W karierze klubowej już sporo ich spełniłem: wystąpiłem w Lidze Mistrzów, trafiłem do Primera Division, zagrałem na Camp Nou. Pójście do Alanyasporu miało mi pomóc w kontekście EURO, ale nie wyrzucam sobie tej decyzji. Nie wiadomo, co by się działo, gdybym został w Eibarze. Może przy tak kiepskich wynikach z czasem dostałbym więcej szans, a może nadal byłbym głębokim rezerwowym i jeszcze bardziej się zakopał. Z całego serca trzymam kciuki za chłopaków, żeby dobrze wypadli na mistrzostwach Europy. Niech wróci atmosfera wokół kadry z Euro 2016. To było coś fantastycznego. Kibicowałem przed telewizorem i nie sądziłem, że za jakiś czas przyjdzie mi rywalizować z tymi zawodnikami o miejsce w reprezentacji.

rozmawiał PRZEMYSŁAW MICHALAK

Fot. FotoPyk/Newspix

Prasówka
25.01.2022

Kosowski: Jan Urban? Warto się przyjrzeć tej kandydaturze

Wtorkowa prasa to kolejne wątki dotyczące wyboru selekcjonera, a także kilka niezłych rozmów.  PRZEGLĄD SPORTOWY Zdaniem Kamila Kosowskiego, na zatrudnieniu przez PZPN może zyskać przede wszystkim sam Szewczenko. Czytałem, że Ukrainiec miałby zarabiać u nas 2,5 miliona euro rocznie. To ponad 10 milionów złotych, a jeśli podpisze kontrakt na dwa lata, to siłą rzeczy Szewczenko […]
25.01.2022
Weszło
24.01.2022

Szalony mecz w PNA. Kamerun pokonał Komory, które miały obrońcę w bramce

Cel Kamerunu na ten turniej jest jasny. Finał, który odbędzie się już szóstego lutego, ale najpierw należy pokonać niżej notowanych rywali, którzy nie mają zamiaru odpuszczać faworytom. Reprezentacja Komorów na tym turnieju już dokonała rzeczy wielkich, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Po raz pierwszy wystąpili w finałach Pucharu Narodów Afryki i pokazali się z […]
24.01.2022
Ekstraklasa
24.01.2022

Sappinen: Sędzia nie uznał naszego gola, za chwilę Legia strzeliła. To było niesprawiedliwe

Jednym z ciekawszych ruchów zimowego okienka transferowego w Ekstraklasie było sprowadzenie Rauno Sappinena do Piasta Gliwice. Reprezentant Estonii, najlepszy zawodnik w tym kraju i uczestnik Ligi Konferencji z Florą Tallinn opowiada nam o futbolu w swojej ojczyźnie, lekcjach z nieudanych zagranicznych przygód i historycznym awansie do fazy grupowej europejskich pucharów. Miałeś zaledwie 16 lat, kiedy […]
24.01.2022
Sporty zimowe
24.01.2022

Babcia na łyżwach. Claudia Pechstein pojedzie na ósme igrzyska

Debiutowała w 1992 roku, od razu zgarniając brązowy medal. Na przestrzeni lat wywalczyła dziewięć krążków, aż do igrzysk w Pjongczagu będąc najbardziej utytułowaną łyżwiarką szybką w historii. Dla swojego sportu jest legendą – choć dla wielu z dopingową rysą, nawet jeśli jej sprawa miała wiele odcieni szarości. W Pekinie pojawi się na swoich ósmych igrzyskach, […]
24.01.2022
Weszło
24.01.2022

Czy Szewczenko jest dobrym selekcjonerem?

Andrij Szewczenko może zostać nowym selekcjonerem reprezentacji Polski. Czy to dobry trener? Czy jest wart grubej pensji? W jakich aspektach szkoleniowego fachu wyręczali go do tej pory jego doświadczeni asystenci? Jak dogadywał się z największymi ukraińskimi gwiazdami? Co sprawiło, że jego Ukraina potrafiła zachwycać i wygrywać z najsilniejszymi reprezentacjami w Europie? Dlaczego za naszą wschodnią […]
24.01.2022
Ekstraklasa
24.01.2022

Bogdan Racovitan zostanie piłkarzem Rakowa. Znamy szczegóły transferu

Raków Częstochowa dopiął transfer drugiego rumuńskiego piłkarza. Tym razem obyło się bez komplikacji, które towarzyszyły sprowadzeniu do Ekstraklasy Deiana Sorescu. Lada moment Bogdan Racovitan zostanie zawodnikiem „Medalików”, a nam udało się ustalić szczegóły tego transferu. To nie tak, że sprawa transferu Bogdana Racovitana była zupełnie prosta i „zwyczajna”. Valeriu Iftime, prezydent Botosani, parę razy zmieniał […]
24.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
10.01.2022

Siła Early Payout – właśnie dlatego warto grać w Fuksiarzu

Za nami bardzo fajny weekend w europejskiej piłce. Tak fajny, że nawet tęsknota za ekstraklasową kopaninką aż tak mocno nam nie doskwierała. A już szczególnie udane były to dni dla wielu graczy, którzy korzystają z oferty naszych kumpli z Fuksiarza. Z jednej strony przeżyli sportowe emocje, a z drugiej dzięki promocji Early Payout zazieleniły im […]
10.01.2022
Weszło
01.01.2022

Emocje Premier League z ograniczonym ryzykiem. Wystrzałowa promocja Fuksiarza!

W ostatnich dniach żyjemy serialem, w którym główną rolę odgrywa Paulo Sousa, ale czasami odrywamy się od niego po to, by zobaczyć trochę prawdziwej piłki. W obecnym okresie tradycyjnie zapewniają ją drużyny Premier League, a Fuksiarz postanowił jeszcze mocniej podkręcić temperaturę, która towarzyszy poczynaniom graczy na angielskich boiskach. Nasi kumple przygotowali wyjątkową promocję, dzięki której […]
01.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
08.12.2021

Dublet Lewandowskiego i wygrana Atalanty? Prawie pięć stów ze 100 złotych

Dziś poznamy ostatnie rozstrzygnięcia w fazie grupowej Champions League. W niektórych grupach wiele rzeczy jest już jasnych, ale w niektórych los poszczególnych drużyn zostanie przyklepany dopiero wieczorem. A takie mecze to nie tylko okazja, by trochę się rozerwać, obserwując piłkarskie zmagania, ale też szansa, by coś zarobić. Dziś mamy dla was propozycję, dzięki której w […]
08.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
07.12.2021

Liga Mistrzów w Fuksiarzu. Czy ze 100 zrobimy blisko 500?

Ostatnie łowy były naprawdę udane. Sugerowany przez nas kupon był w pełni trafiony i jeśli ktoś nas posłuchał, to pomnożył stówę i zgarnął 356 złotych. Wtedy wszedł nam Raków, Legia i Liverpool, które wygenerowały łączny kurs 4,05. Dziś – jak się przekonacie – idziemy o krok dalej. Wchodzimy bowiem w ostatnią kolejkę Ligi Mistrzów, a […]
07.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
03.12.2021

Sprawdźmy, postawmy: Lens powalczy z PSG, Haaland zmierzy się z „Lewym”

Jak co piątek zapraszamy was na kolejny odcinek cyklu „Sprawdźmy, postawmy”. Przejrzeliśmy weekendową ofertę naszych kumpli z Fuksiarza i zmontowaliśmy z myślą o was przykładowy kupon. Jest kilka obiecujących okazji. Tradycyjnie unikamy typowania na nos – szukamy raczej pewnych tendencji, serii, prawidłowości i właśnie w nich upatrujemy szans na zarobek. RC LENS – PARIS SAINT-GERMAIN: […]
03.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Prasówka
25.01.2022

Kosowski: Jan Urban? Warto się przyjrzeć tej kandydaturze

Wtorkowa prasa to kolejne wątki dotyczące wyboru selekcjonera, a także kilka niezłych rozmów.  PRZEGLĄD SPORTOWY Zdaniem Kamila Kosowskiego, na zatrudnieniu przez PZPN może zyskać przede wszystkim sam Szewczenko. Czytałem, że Ukrainiec miałby zarabiać u nas 2,5 miliona euro rocznie. To ponad 10 milionów złotych, a jeśli podpisze kontrakt na dwa lata, to siłą rzeczy Szewczenko […]
25.01.2022
Weszło
24.01.2022

Szalony mecz w PNA. Kamerun pokonał Komory, które miały obrońcę w bramce

Cel Kamerunu na ten turniej jest jasny. Finał, który odbędzie się już szóstego lutego, ale najpierw należy pokonać niżej notowanych rywali, którzy nie mają zamiaru odpuszczać faworytom. Reprezentacja Komorów na tym turnieju już dokonała rzeczy wielkich, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Po raz pierwszy wystąpili w finałach Pucharu Narodów Afryki i pokazali się z […]
24.01.2022
Ekstraklasa
24.01.2022

Sappinen: Sędzia nie uznał naszego gola, za chwilę Legia strzeliła. To było niesprawiedliwe

Jednym z ciekawszych ruchów zimowego okienka transferowego w Ekstraklasie było sprowadzenie Rauno Sappinena do Piasta Gliwice. Reprezentant Estonii, najlepszy zawodnik w tym kraju i uczestnik Ligi Konferencji z Florą Tallinn opowiada nam o futbolu w swojej ojczyźnie, lekcjach z nieudanych zagranicznych przygód i historycznym awansie do fazy grupowej europejskich pucharów. Miałeś zaledwie 16 lat, kiedy […]
24.01.2022
Sporty zimowe
24.01.2022

Babcia na łyżwach. Claudia Pechstein pojedzie na ósme igrzyska

Debiutowała w 1992 roku, od razu zgarniając brązowy medal. Na przestrzeni lat wywalczyła dziewięć krążków, aż do igrzysk w Pjongczagu będąc najbardziej utytułowaną łyżwiarką szybką w historii. Dla swojego sportu jest legendą – choć dla wielu z dopingową rysą, nawet jeśli jej sprawa miała wiele odcieni szarości. W Pekinie pojawi się na swoich ósmych igrzyskach, […]
24.01.2022
Weszło
24.01.2022

Czy Szewczenko jest dobrym selekcjonerem?

Andrij Szewczenko może zostać nowym selekcjonerem reprezentacji Polski. Czy to dobry trener? Czy jest wart grubej pensji? W jakich aspektach szkoleniowego fachu wyręczali go do tej pory jego doświadczeni asystenci? Jak dogadywał się z największymi ukraińskimi gwiazdami? Co sprawiło, że jego Ukraina potrafiła zachwycać i wygrywać z najsilniejszymi reprezentacjami w Europie? Dlaczego za naszą wschodnią […]
24.01.2022
Ekstraklasa
24.01.2022

Bogdan Racovitan zostanie piłkarzem Rakowa. Znamy szczegóły transferu

Raków Częstochowa dopiął transfer drugiego rumuńskiego piłkarza. Tym razem obyło się bez komplikacji, które towarzyszyły sprowadzeniu do Ekstraklasy Deiana Sorescu. Lada moment Bogdan Racovitan zostanie zawodnikiem „Medalików”, a nam udało się ustalić szczegóły tego transferu. To nie tak, że sprawa transferu Bogdana Racovitana była zupełnie prosta i „zwyczajna”. Valeriu Iftime, prezydent Botosani, parę razy zmieniał […]
24.01.2022
Weszło
23.01.2022

Szlagier w Mediolanie tak nas porwał, że prawie zasnęliśmy

Serie A w ostatnich latach pięknie ewoluowała i stała się ligą niezwykle atrakcyjną, obfitującą w gole. Gdyby jednak ktoś akurat dziś chciał się do niej przekonać i włączył sobie szlagier kolejki pomiędzy Milanem a Juventusem, to mógłby się mocno zrazić. W tym meczu praktycznie nic się nie działo. Milan – Juventus: hit bez goli i […]
23.01.2022
Weszło Extra
23.01.2022

Sędzia-kelner, trzy żółte kartki, bankiet za wygraną. O specyfice „polskich” sparingów

Przerwa zimowa oznacza, że uwaga kibiców skupia się na sprawach transferowych i sparingach, których każda drużyna w tym czasie sobie nie szczędzi. Rozwój technologii sprawia, że ci najbardziej zainteresowani coraz częściej mogą śledzić sprawdzian swojego zespołu w transmisji na żywo. A skoro tak, dyskusji na temat gry, wyniku i postawy poszczególnych piłkarzy jest jeszcze więcej […]
23.01.2022
Ligue 1
22.01.2022

Milik na ławce, jego rywal w debiucie strzela gola. Polak może się pakować?

Jeszcze niedawno ostrzylibyśmy sobie zęby na mecz RC Lens z Olympique Marsylia, bo po jednej stronie byłby rozpędzony Przemysław Frankowski, a po drugiej mające świetne wejście do Ligue 1 Arkadiusz Milik. Dziś jednak polski akcent był daleko, daleko w tle. Frankowski już mocno wyhamował, z kolei pozycja Milika osłabła do tego stopnia, że nawet nie […]
22.01.2022
Serie A
17.01.2022

Fiorentina masakruje Genoę, ale z Polaków zagrał tylko Buksa

Mocno rozczarowani kończyliśmy mecz Fiorentiny z Genoą. Nie chodzi o to, że postawiliśmy na gości, a ci zebrali tęgie baty, nic z tych rzeczy. Włączyliśmy to spotkanie w jednym konkretnym celu: aby zobaczyć ligowy debiut Krzysztofa Piątka w barwach Violi. No i nie doczekaliśmy się, mimo że już na początku drugiej połowy było absolutnie pewne, […]
17.01.2022
Ligue 1
17.01.2022

Od idola do najsłabszego ogniwa Marsylii. Francuski kryzys Milika

Już się wydawało, że wszystko, co najgorsze za Arkadiuszem Milikiem i w Marsylii znalazł swoje miejsce na ziemi – przynajmniej na jakiś czas. Tymczasem ten sezon jak na razie jest dla niego pasmem rozczarowań i tak samo odbierają to kibice. Po niedzielnym meczu z Lille (1:1) polski napastnik stał się zdecydowanie najbardziej krytykowanym piłkarzem Olympique. […]
17.01.2022
Weszło
13.01.2022

Benedyczak zaskoczeniem, Peda odkryciem, pechowiec Łabojko. Jesień Polaków w Serie B

Serie B jest drugą najliczniej reprezentowaną przez Polaków ligą zagraniczną w Europie. Wyprzedza ją tylko… Serie A, w której jesienią znajdowało się aż szesnastu naszych rodaków. Szczebel niżej mieliśmy ich dziesięciu, a od paru dni jest już jedenastu, gdyż zamykająca tabelę Vicenza zatrudniła Łukasza Teodorczyka. Jak Polacy radzili sobie w pierwszej części tego sezonu zaplecza […]
13.01.2022
Liczba komentarzy: 21
Subscribe
Powiadom o
guest
21 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Kleks
Kleks
7 miesięcy temu

Lepsza druga liga hiszpańska niż polska e-klapa.

zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi
7 miesięcy temu
Reply to  Kleks

Jeśli miałby trafić do jakiejś Cracovii, Zagłębia Lubin czy Wisły Płock to pewnie tak, ale jeśli mowa o Legii, to już niekoniecznie. Grając w Legii zagrałby przynajmniej w eliminacjach pucharów, a to daje szansę do załapania kontraktu w jakimś średniaku belgijskim czy dołach tabeli ligi francuskiej, Bundesligi czy Serie A. Problem jest taki, że Legia pewnie nie wyda 1,5 mln ojro za gościa przed „trzydziestką” tym bardziej, że na jego pozycji takiej posuchy jak na przykład na stoperze w niej nie ma.

Joshimar
Joshimar
7 miesięcy temu

Chlopie byłeś idealnym zawodnikiem na Bundeslige a wybrales najgorsza druzyne La Liga. Nie wiedziales, ze Eibar nie gra skrzydlami i ze ma boisko waskie jak orlik? Gdzie pupilem trenera jest jakis gejus? A sam trener mentalnie to raczej prezentuje szkole z lat 80? Ta Alanya to tez szok przeciez na skrzydlach miales jakiegos wirtuoza a na drugim kapitana i legende zespolu. Kto Ci to doradza, czy sam sie nie interesujesz pilka, zeby wybrac rozsadnego cos? Nie wierze, ze nie bylo zadnego zainteresowania z Werderu, Arminii, Koln albo Augsburga. Jesli nie lubisz Niemiec, to Serie A. A nawet jesli tak uwielbiasz La Lige to wybralbym zespol, ktory ma problem ze skrzydlami (i z nich korzysta), typu Cadiz, Alaves. W Eibar miales goscia z Sevilli tego mlodego na loanie, na druim Inui. Od razu wiedzialem, ze bedzie klapa. Jak teraz ktos by Ci proponowal Bundeslige, albo Serie A to spojrz kto tam gra na skrzydlach zebys znowu nie rywalizowal z MVP albo kapitanem. Po tak slabym sezonie widze albo 2 Bundeslige na odbicie albo szukanie kwadratowych jaj w ligach greckich, tureckich albo moze jakas Rosja. Trzymam kciuki szczerze Damian, przebyles dluga droge, masz swoich fanow, jednak pilkarsko czuje sie Toba zawiedziony. Stac Cie na wiecej.

Jurgen Guardiola
Jurgen Guardiola
7 miesięcy temu
Reply to  Joshimar

Wydaje mi się, że Bundesliga weryfikuje naszych piłkarzy pod względem fizyczności, staminy. Idziesz tam i przez pół roku trenujesz na innej intensywności i wchodzisz na ogony. Jak ktoś młody i się regeneruje jak młode źrebię, to ma to sens. Jak starszy zawodnik to już może nie wytrzymać tego tempa. Tam jest też ogromna i zimna rywalizacja w składach, a nasi piłkarze – choć zapewniają, że jest inaczej w wywiadach – niespecjalnie dobrze ją znoszą. Do tego dochodzi to, o czym mówił niedawno Borek, czyli to że płacą tam wszystko legalnie, minus podatek i niektóre „gwiazdy” nie chcą tyrać na ciężkich przygotowaniach za „grosze”. Ot i cała tajemnica braku naszych piłkarzy w Bundes.

Krzysiek
Krzysiek
7 miesięcy temu

Kandydat do opuszczenia e-klapy powinien przed wyjazdem sam z siebie zacząć trenować zdecydowanie więcej i intensywniej niż koledzy w klubie , lub niezależnie od klubu ogarnąć jakiegoś trenera i jazda. Nawet na lekkim zajechaniu kandydat do wyjazdu powinien sobie radzić w Polsce.

Damianek
Damianek
7 miesięcy temu
Reply to  Joshimar

Ja zawsze marzyłem żeby zagrać na Camp Nou i z Menczester Sity w Czempjons Lig a później przeciwko Leo Messi. W tle na bandach latały Lejsy, Pepsi Cola i oglądał mnie cały świat, myślałem, że będę rozpoznawalny w Malezji, Punta Cana, Playa Morelia ale tam chyba nie oglądają FC Barcelona, Menczester Sity. Pojechałem na wakacje, musiałem płacić za homary… Udawali, że mnie nie znają. Nie wiem jak to możliwe, wy mówicie o Bundesliga a ja grałem na Camp Nou! Wiecie nie ważne są umiejętności jak ktoś zagra na Camp Nou to jest pan piłkarz i całą karierę można poświęcić dla Camp Nou i latających Lejsów na bandach. No właśnie słuchałem hymnu Czempjons Lig. A wy wysyłacie mnie do jakiejś Arminii tego to nawet ja nie znam. A Turcja to pod kadrę była. Gdybym zagrał na Łembleju, albo Marakanie albo Santiago innym bo to Euro to nie wiem nawet gdzie jest grane tak pięć, dziesięć minut, to byłoby extra… Wszyscy moi kumple spod delikatesów wiedzieliby, że pojechałem na Euro. Na Łemblej! Lepiej spełniać swoje marzenia, a wy mówicie o Arminii, czy APOEL-u. To nie dla mnie.

Puchacz Rozjemca
Puchacz Rozjemca
7 miesięcy temu

Życze ci żebyś nie musiał wracać do tej polskiej patologii.

Kądzior w FM ma atrybut dośrodkowan na 18 (max to 20). Taka ciekawostka, nie wiem czy ktoś ma wiecej.

Morfeusz
Morfeusz
7 miesięcy temu

Przeciętny kopacz rzucony na głęboką wodę po jednym.dobrym sezonie

Andrzej
Andrzej
7 miesięcy temu
Reply to  Morfeusz

Miał co najmniej jeden świetny sezon w Polsce i następnie 2 świetne sezony w Chorwacji ignorancie.

Morfeusz
Morfeusz
7 miesięcy temu
Reply to  Andrzej

Liga chorwacka, a tym bardziej Polska nie jest żadnym wyznacznikiem kaleko

Sopel
Sopel
7 miesięcy temu
Reply to  Morfeusz

Porównując Chorwację do Polski piłkarsko jeśli chodzi o ligę to takie porównanie jak czekoladę do psiej kupy. Chłopie, masz Dinamo później kilka drużyn o jakimś poziomie a u nas masz syf i muł.

Łukasz
Łukasz
7 miesięcy temu
Reply to  Morfeusz

to niby w jakiej lidze miał ten jeden dobry sezon o którym wspominasz?

Adofl
Adofl
7 miesięcy temu
Reply to  Morfeusz

Opinia jak spod budki z piwem

kropa
kropa
7 miesięcy temu

Przereklamowany grajek. Miał swoje 5 minut w Chorwacji, ale na silniejsze ligi jest zdecydowanie za słaby.

zorro
zorro
7 miesięcy temu

Po tym jak Avia wycofała się ze sponsorowania Eibar raczej ciężko tam będzie o dobre zarobki i będą chcieli go gdzieś wypchnąć. Oby nie Ekstraklasa, tutaj nikt nie potrafi grać w piłkę przecież. Może jeszcze raz bym podszedł do tematu zagranicy, bardzo ostrożnie, filigranowi boczni pomocnicy jak on to na myśl mi przychodzi kilka egzotycznych lig jakaś Japonia, MLS, a z Europy APOEL Nikozja, Austria Wiedeń, Grasshoppers, Sion, jakiś Cluj, może średniak z Portugalii. Na tą chwilę nikt z topowych lig nie będzie go brał pod uwagę jako poważnego gracza. Rok w piłce to dość dużo a on go przespał.

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski
7 miesięcy temu

Dla Legii od odbudowy Kądziora pewnie 100 razy bardziej będzie się opłacało ściągnąć Kuchego.

S/m
S/m
7 miesięcy temu

Kolega chyba ze Śledziowa. Inaczej po co to „dla”?

jimmylennon88
jimmylennon88(@jimmylennon88)
7 miesięcy temu

W pierwszej lidze hiszpańskiej chyba też nie za bardzo chciał grać.

jeremy
jeremy
7 miesięcy temu

szczerze mówiąc to musiałem gościa wyguglować, bo go z eklapy zupełnie nie pamiętam

TrolloLollo
TrolloLollo(@trollolollo)
7 miesięcy temu

Nie chce grać w 2 lidze hiszpańskiej? To niech wraca do Chorwacji. Nie łapał się ani w spadkowiczu LaLiga ani w przeciętniaku ligi tureckiej. Może Holandia? Tam połowa drużyn ma obronę na poziomie naszej E-klapy.

zouma
zouma
7 miesięcy temu
Reply to  TrolloLollo

ochujales kiler? Po druzyn ma obrone w Holandii na poziomie naszej Ekstraklasy? Pojebales chyba z Eerste Divisie. Tam faktycznie druzyny maja obrone na poziomie Ekstraklasy, ale gornej polowki 🙂 Czlowieku, jakis Willem II, czy Utrecht to by zjechal w pucharach naszych az by popuchli. A ty bredzisz ze ktos ma obrone na jakims poziomie. Shkendija i Cementarnica tez maja obrone na jakims poziomie czy lepsza? Obiektywnie to ekstraklasa jest liga zabawowa, smieszna i takie porownania tylko irytuja. Pozniej Piast Kobylin czy inna amatorka gra w PP i pokonuje ekstraklasowiczow. Nie ma roznicy znacznej miedzy Kobylinem, Lubinem i taka Cementarnica. Dyspozycja dnia decyduje.

Suche Info
25.01.2022

Widzew ściągnął austriackiego obrońcę

Martin Kreuzriegler został nowym piłkarzem Widzewa Łódź. 28-letni Austriak ostatnio występował w norweskim Sandefjord. Do pierwszoligowca trafił jako wolny zawodnik po tym, jak wraz z końcem grudnia wygasł jego wcześniejszy kontrakt. Martin Kreuzriegler w przeszłości występował w FC Blau Weiss Linz, SV Horn, Austrii Lustenau i Floridsdorfer AC. Następnie wyjechał z ojczyzny i grał na […]
25.01.2022
Prasówka
25.01.2022

Kosowski: Jan Urban? Warto się przyjrzeć tej kandydaturze

Wtorkowa prasa to kolejne wątki dotyczące wyboru selekcjonera, a także kilka niezłych rozmów.  PRZEGLĄD SPORTOWY Zdaniem Kamila Kosowskiego, na zatrudnieniu przez PZPN może zyskać przede wszystkim sam Szewczenko. Czytałem, że Ukrainiec miałby zarabiać u nas 2,5 miliona euro rocznie. To ponad 10 milionów złotych, a jeśli podpisze kontrakt na dwa lata, to siłą rzeczy Szewczenko […]
25.01.2022
Suche Info
25.01.2022

Szykuje się powrót Roya Hodgsona do Premier League

Wygląda na to, że szykuje nam się niespodziewany powrót na ławkę trenerską. 74-letni Roy Hodgson ma zostać nowym trenerem Watfordu po tym, jak klub rozstał się z Claudio Ranierim.  Fatalna kadencja Ranieriego w Watfordzie dobiegła wczoraj końca. Zespół spadł do strefy spadkowej,   z czternastu meczów wygrał tylko dwa – 5:2 z Evertonem i 4:1 z… […]
25.01.2022
Suche Info
25.01.2022

Vlahović żegnany transparentami – groźby, obelgi, wyzwiska

Wszystko wskazuje na to, że Dusan Vlahović pożegna się z Fiorentiną i za około 60-70 milionów euro przeniesie się do Juventusu. Niektórzy fani z Florencji mają problem z tym, że Serb odchodzi z zespołu w takim momencie. Przed stadionem Fiorentiny zawisły obraźliwe transparenty, które są powiązane z odejściem Vlahovicia. Transfer do Juventusu ma zostać dopięty […]
25.01.2022
Suche Info
25.01.2022

Ansu Fati wypadnie albo na dwa miesiące, albo do końca sezonu

Ansu Fati w mecz z Athletikiem Bilbao doznał kolejnego urazu mięśnia dwugłowego. Dziś lub jutro – według hiszpańskich mediów – ma zapaść decyzja co do sposobu leczenia tej kontuzji. Sam piłkarz wolałby uniknąć operacji i leczyć się zachowawczo.  W ten sposób młody zawodnik Blaugrany wróciłby do gry za około dwa miesiące. Jednak ryzyko odnowienia urazu […]
25.01.2022
Suche Info
24.01.2022

Wisła Kraków sięga po norweskiego pomocnika

Jak poinformował Janekx89, Kevin Martin Krygard z FK Haugesund zostanie zawodnikiem Wisły Kraków. Krygard to 21-letni pomocnik z doświadczeniem wyniesionym z występów w reprezentacji Norwegii U-19. W sezonie 2021 rozegrał aż 29 (z 30) meczów w norweskiej ekstraklasie. Podstawowym zawodnikiem FK Haugesund był również w sezonie 2020. Na ogół występuje jako defensywny pomocnik, dlatego nie […]
24.01.2022
Weszło
24.01.2022

Szalony mecz w PNA. Kamerun pokonał Komory, które miały obrońcę w bramce

Cel Kamerunu na ten turniej jest jasny. Finał, który odbędzie się już szóstego lutego, ale najpierw należy pokonać niżej notowanych rywali, którzy nie mają zamiaru odpuszczać faworytom. Reprezentacja Komorów na tym turnieju już dokonała rzeczy wielkich, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Po raz pierwszy wystąpili w finałach Pucharu Narodów Afryki i pokazali się z […]
24.01.2022
Suche Info
24.01.2022

Fenomenalny gol dla reprezentacji Komorów [WIDEO]

Reprezentacja Komorów nie byłaby faworytem w starciu z Kamerunem nawet w pełnym w składzie, a co dopiero z obrońcą na bramce i w dziesiątkę od siódmej minuty. Mimo szalonych osłabień piłkarze Komorów zrobili jednak naprawdę wiele, by skraść dzisiaj serca neutralnych kibiców. Spójrzcie tylko na tego gola: Great goal 👏🏻👏🏻👏🏻👏🏻♥️♥️#CAMCOM pic.twitter.com/hPXAkTVChj — ً (@90t95) January […]
24.01.2022
Suche Info
24.01.2022

Engel: „W Polsce jest wielu trenerów, którzy mogą objąć kadrę”

Coraz więcej wskazuje na to, że reprezentację Polski może objąć Andrij Szewczenko. Nie wszystkim to odpowiada. Jerzy Engel w rozmowie ze „Sportowymi Faktami” podkreślił, że jego zdaniem w Polsce są odpowiedni kandydaci na to stanowisko. – W Polsce jest wielu bardzo dobrych trenerów klubowych, z których każdy może objąć reprezentację narodową. Każdy jest na tyle […]
24.01.2022
Suche Info
24.01.2022

Wisła Płock dogrywa wypożyczenie Iwo Kaczmarskiego

Według naszych informacji, Iwo Kaczmarski, młodzieżowiec Rakowa, trafi do Wisły Płock. Piłkarz byłby wypożyczony do Nafciarzy do końca sezonu. Kaczmarski – rocznik 2004 – uchodzi za wielki talent. Ze świetnej strony pokazał się jeszcze w barwach Korony w sezonie 19/20. Strzelił też wtedy bramkę. Obecnie jednak w Rakowie dość daleko mu do choćby łapania sporadycznych […]
24.01.2022
Suche Info
24.01.2022

Anthony Martial trafi do Sevilli?

Wszystko wskazuje na to, że Anthony Martial już wkrótce odejdzie z Manchesteru United. Działacze Sevilli są coraz bliżej porozumienia z Francuzem. Nie jest tajemnicą, że Martial jest niezadowolony ze swojej obecnej pozycji w ekipie „Czerwonych Diabłów” i stara się wręcz wymusić transfer. Już teraz, w zimowym okienku transferowym. Doszło nawet do publicznego mini-sporu między zawodnikiem […]
24.01.2022
Suche Info
24.01.2022

Erling Haaland znów kontuzjowany

Nie ma szczęścia Erling Haaland w ostatnich miesiącach. Norweski napastnik Borussii Dortmund ponownie będzie pauzował z powodu kontuzji. Klub wydał w tej sprawie dość enigmatycznie brzmiący komunikat. – Haaland ma problemy mięśniowe, które wymagają leczenia i dalszych badań w najbliższym czasie – poinformowała Borussia. Haaland przedwcześnie zakończył udział w ostatnim meczu ligowym z Hoffenheim, murawę […]
24.01.2022
Ekstraklasa
24.01.2022

Sappinen: Sędzia nie uznał naszego gola, za chwilę Legia strzeliła. To było niesprawiedliwe

Jednym z ciekawszych ruchów zimowego okienka transferowego w Ekstraklasie było sprowadzenie Rauno Sappinena do Piasta Gliwice. Reprezentant Estonii, najlepszy zawodnik w tym kraju i uczestnik Ligi Konferencji z Florą Tallinn opowiada nam o futbolu w swojej ojczyźnie, lekcjach z nieudanych zagranicznych przygód i historycznym awansie do fazy grupowej europejskich pucharów. Miałeś zaledwie 16 lat, kiedy […]
24.01.2022
Suche Info
24.01.2022

Atletico Madryt poluje na zawodnika Lille

Atletico Madryt planuje kolejne wzmocnienie. Działacze hiszpańskiego klubu skontaktowali się z Reinildo. Wiele wskazuje na to, że zawodnik Lille jeszcze w tym okienku zostanie piłkarzem Los Colchoneros. Atletico w bieżących rozgrywkach hiszpańskiej ekstraklasy spisuje się zdecydowanie poniżej oczekiwań. Obrońcy tytułu mistrzowskiego plasują się obecnie na czwartym miejscu w ligowej tabeli. Nie brzmi to tragicznie, ale […]
24.01.2022
Sporty zimowe
24.01.2022

Babcia na łyżwach. Claudia Pechstein pojedzie na ósme igrzyska

Debiutowała w 1992 roku, od razu zgarniając brązowy medal. Na przestrzeni lat wywalczyła dziewięć krążków, aż do igrzysk w Pjongczagu będąc najbardziej utytułowaną łyżwiarką szybką w historii. Dla swojego sportu jest legendą – choć dla wielu z dopingową rysą, nawet jeśli jej sprawa miała wiele odcieni szarości. W Pekinie pojawi się na swoich ósmych igrzyskach, […]
24.01.2022
Weszło
24.01.2022

Czy Szewczenko jest dobrym selekcjonerem?

Andrij Szewczenko może zostać nowym selekcjonerem reprezentacji Polski. Czy to dobry trener? Czy jest wart grubej pensji? W jakich aspektach szkoleniowego fachu wyręczali go do tej pory jego doświadczeni asystenci? Jak dogadywał się z największymi ukraińskimi gwiazdami? Co sprawiło, że jego Ukraina potrafiła zachwycać i wygrywać z najsilniejszymi reprezentacjami w Europie? Dlaczego za naszą wschodnią […]
24.01.2022
Suche Info
24.01.2022

Claudio Ranieri zwolniony z Watfordu

Nieźle się bawią działacze Watfordu. Claudio Ranieri pracował w klubie zaledwie od października, a dzisiaj brytyjskie media informują, że doświadczony włoski szkoleniowiec został zwolniony. W sumie poprowadził zespół w czternastu meczach. Ranieri na stanowisku szkoleniowca Watfordu zastąpił Xisco i już ten fakt był dość kontrowersyjny – ostatecznie Hiszpan w 2021 roku wywalczył z klubem awans […]
24.01.2022
Suche Info
24.01.2022

Paweł Wszołek wróci do Legii Warszawa?

Jak informuje Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl, Paweł Wszołek może wrócić do Legii Warszawa. Zdaniem dziennikarza trwają zaawansowane negocjacje, by zawodnik został wypożyczony do ekipy „Wojskowych” do końca sezonu. Wszołek do Legii trafił jesienią 2019 roku i szybko wyrósł na wyróżniającą się postać zespołu, z którym sięgnął po mistrzostwo Polski zarówno w 2020, jak i […]
24.01.2022