post
Jan Mazurek

Opublikowane 13.05.2021 11:26 przez

Jan Mazurek

Czy jest najlepszym piłkarzem Serie B? Dlaczego Serie B jest silniejsza od Ekstraklasy? Czym zaimponowali mu Kevin-Prince Boateng i Mario Balotelli? Dlaczego trochę żałuje, że nie został w Rakowie i jak to możliwe, że przewidywał sukces częstochowskiego klubu? Co sprawiło, że nie mógł zakochać się we Włoszech? Dlaczego włoscy trenerzy lubią sobie pogadać? Czy polskiej szatni brakuje luzu? Jakie ma plany na przyszłość – zostaje w Pordenone czy wraca do Rakowa? Na te i na inne pytania w rozmowie z nami mówi napastnik Rakowa Częstochowa i Pordenone, Sebastian Musiolik. Zapraszamy. 

Zacznę przewrotnie. 

Wiedziałem, że tak będzie, dawaj.

Rozmawiam z najlepszym piłkarzem Serie B. 

Oczywiście, że nie, rozłączamy się, musisz zmienić adres!

Wiesz, do czego nawiązuję?

No jasne, że wiem. Chodzi pewnie o mojego przyjaciela Igora Sapałę, który twierdził, że jestem najlepszym piłkarzem Ekstraklasy.

A statystyki masz takie same. 

Ej, ej, odejmujesz mi, teraz mam trochę lepsze. W poprzednim sezonie – 35 meczów, 6 goli, 2 asysty, w tym sezonie – 31 meczów, 6 goli, 3 asysty.

To już na pewno najlepszy. 

Pół-żartem, pół-serio, to jasne, ale ostatnio też Igor Sapała mówił, że najlepszy piłkarz ligi gra w Rakowie. Wtedy powiedział to dlatego, że blisko się kolegujemy, mógł sobie na to pozwolić, ale teraz jest to jeszcze bardziej uzasadnione, bo w Częstochowie faktycznie występują czołowi zawodnicy Ekstraklasy. Raków jest rewelacją rozgrywek. Wygrał Puchar Polski, wywalczył wicemistrzostwo kraju, to robi wrażenie. Serio zgodzę się z Igorem w tym, że w Rakowie gra najlepszy piłkarz tej ligi.

Masz kogoś konkretnego na myśli?

Nie wiem, kto dokładnie, w każdym meczu wyróżnia się ktoś inny, ale mocnych nazwisk nie brakuje. Ivi Lopez, Marcin Cebula, Fran Tudor, Kamil Piątkowski czy nawet Igor Sapała, który jest w tym układzie często niedoceniany.

Ostatecznie: nie jesteś najlepszym piłkarzem Serie B?

Nie jestem. Ale jeśli Igor Sapała grałby w jakimś Empoli, to pewnie znowu mnie by wytypował, a ja go w takim rankingu.

W Przeglądzie Sportowym powiedziałeś, że Serie B jest silniejsza od Ekstraklasy. 

Często powtarzam, że nie jestem zawodnikiem, który rozegrał wystarczająco dużo meczów w Ekstraklasie i w Serie B, żeby móc się na ten temat w kompetentny sposób wypowiadać. Ale moje pierwsze spostrzeżenia faktycznie są takie, że Serie B jest ligą lepszą od Ekstraklasy. Wyższa intensywność. Mądrzejsza organizacja taktyczna. Jakość indywidualna pojedynczych piłkarzy. W każdej drużynie jest paru gości, którzy robią na mnie wrażenie.

Kto najbardziej?

Duże postaci. Kevin-Prince Boateng i Mario Balotelli imponują stylem bycia, poruszania się po boisku, każdym ruchem właściwie. Widać, że to gwiazdy. Na mnie duże wrażenie zrobił też Luca Tremolada. Chłopak, który był u nas, teraz spędził pół roku na wypożyczeniu w Cosenzie, graliśmy na niego i to jest kawał piłkarza. Wielkie umiejętności. Podobał mi się też Abdelhamid Sabiri z Ascoli. Miał coś w sobie.

Nie mówię, że w Polsce tego brakuje czy tego nie ma, ale tutaj ten poziom jednostek jest wyższy. I nie jest to moja odosobniona opinia. Co drugi-trzeci mecz spotykam jakiegoś Polaka. Sędzia gwiżdże po raz ostatni i rozmawiamy. Wszyscy podzielają moje zdanie, wskazując Serie B ponad Ekstraklasę, a często spotykam przecież chłopaków, którzy są we Włoszech od wielu lat, wcześniej zaliczyli sporo meczów w polskiej lidze i mają porównanie. Nie wiem, jak byłoby, jakby zestawić te dwie ligi jeden do jednego, w bezpośrednim przełożeniu, ale wydaje mi się, że mam rację.

Zderzyłeś się z typowymi, brudno grającymi włoskimi defensorami?

Spotkałem kilku szalenie agresywnych defensorów. Nie są wysocy, ale są bardzo szybcy, świetnie ustawieni i mądrze wprowadzający piłkę do gry. Obrońcy są w Serie B na naprawdę wysokim poziomie. Często to podkreślam, że zderzyłem się z tym, jak brutalnie można grać. Sędziowie pozwalają na dużo. Nie ma VAR i były takie mecze, że byłem w szoku, że bez żadnych konsekwencji i kar można się tak z kimś szarpać i naparzać na boisku. Poznałem ten kultowy włoski styl bronienia na własnej skórze.

Nie wiem, czy miałeś okazję rozmawiać z Mariuszem Stępińskim, ale on zawsze powtarza, że szybko się we Włoszech zakochał. W apenińskim klimacie, w atmosferze tego kraju, we włoskiej codzienności i kulturze. Masz podobnie? Jest zauroczenie?

Rozmawiałem z Mariuszem. Wiem, jak on do tego wszystkiego podchodzi, ale ja wyjechałem w trochę innym momencie. Raków osiąga świetne wyniki. Pojawiają się myśli, że może warto było zostać, może warto było w tym uczestniczyć, pisać tę historię. Druga sprawa, że żyjemy w czasach koronawirusa. Czy wyjechałbym do Anglii, czy do Brazylii, czy do Hiszpanii – wszędzie byłoby tak samo. Z Włochami jest tak, że wielu piłkarzy zakochało się w nich, czerpiąc z codzienności tego kraju. Z entuzjazmu kibiców, z ich bezpretensjonalnej i naturalnej miłości do calcio, z uroków miasta, ze zwiedzenia, z tutejszego jedzenia. To wszystko tworzy klimat. A ja przyjechałem do Pordenone w okresie, kiedy cały czas musiałem siedzieć w domu. Czasami tylko wyjeżdżałem do jakiegoś hotelu. A poza tym rutyna. Nie było okazji zakochać się we Włoszech. Choć to świetny kraj. Mieszkają tu świetni ludzie. Chciałbym zobaczyć, jak wygląda to w normalnych warunkach.

Chociaż z okna twojego domu widać góry. 

Tak, tak, Pordenone jest fantastycznie położone. 45 minut do gór, 45 minut nad morze, 45 minut do Wenecji. Dużo jest pięknych miejsc, ale nie miałem okazji pozwiedzać. Raz byliśmy z dziewczyną nad pięknym jeziorem, a tak to lockdowny, godziny policyjne, tego czasu na podróże było mało. Teraz mam wolne, skończyliśmy sezon, ale popsuła się za to pogoda. W Polsce słoneczko, a we Włoszech pada deszcz. Mam strasznego pecha, ale co zrobić.

Powiedziałeś, że czasami myślisz sobie, że może warto było zostać w Rakowie. 

Musiałem spróbować czegoś nowego. Z taką myślą wyjeżdżałem. Nie kalkulowałem. Kiedy odchodziłem, widziałem jak wygląda i jak funkcjonuje drużyna, więc czułem, że przyjdzie sukces. Nie spodziewałem się, że na tak wielką skalę, ale to się dało wyczuć. Trochę w podświadomości żałuję, że w tym nie uczestniczyłem, ale z drugiej strony nie mogłem zostać, bo to był odpowiedni moment, żeby spróbować swoich sił poza ojczyzną. Nic na tym nie straciłem.

Czasu nie cofnę, a przecież nie wiadomo, co wydarzyłoby się, gdybym został. Rozmawiałem z trenerem Papszunem przed wyjazdem i powiedział mi, że jeśli nie jestem przekonany do wyjazdu w stu procentach, to zawsze mogę zostać i walczyć o skład. Znam swoją wartość i wiem, że z czasem wywalczyłbym sobie miejsce w wyjściowej jedenastce. Fajnie byłoby być z chłopakami w takim sezonie. Cały czas byliśmy w kontakcie. Kibicowałem im. Oglądałem każdy mecz. Ale nie żałuję wypożyczenia do Serie B. Nawet nie mógłbym żałować. Trzeba patrzeć na siebie.

Tym bardziej, że nie przepadłeś w Serie B. 

Moje liczby szału nie robią, ale nigdy też nie byłem wielkim goleadorem. A we Włoszech też nie grałem jakoś bardzo dużo. Tutaj często rotuje się składem. Nawet były takie momenty, że w jednym meczu strzelałem gola, w kolejnym zaliczałem pusty przebieg i wypadałem ze składu. Nie było stabilności. Momentu, w którym mógłbym złapać więcej minut i strzelić więcej goli. Miałem też trochę pecha. Nie uznano mi dwóch prawidłowo zdobytych bramek. Licznik nie zatrzymałby się na sześciu trafieniach. Nie strzelałem też rzutów karnych. Nawet tego nie liczyłem, ale jakby sprawdzić mój współczynnik minut do strzelonych bramek, to chyba nie wypada to najgorzej.

Gol co 280 minut. 

Bez tragedii.

Pierwszy sezon w obcym kraju. 

Ludzie w Pordenone mówili mi, że to był niezły sezon w moim wykonaniu. Żałowali też, że nie uznali mi też tych dwóch bramek, bo osiem goli wygląda dużo lepiej niż sześć trafień. Nie byłem też typowo pierwszym napastnikiem, pierwszym wyborem, więc to nie jest zły wynik. Przecierałem się z nowym krajem, z nowym językiem.

No właśnie, jak to w kwestii języka wyglądało?

W Pordenone mało kto mówi po angielsku. Początki były ciężkie. Adam Chrzanowski starał się mi pomóc. Już kiedyś był we Włoszech i ogarnia język. Jak na pierwszy sezon, nie było źle, nie narzekam.

Ile znasz słów po włosku? Dwieście?

Nie liczyłem. Wolę praktykować. Dlatego też żałuję, że trwa pandemia, bo gdybym mógł wychodzić do sklepów i do restauracji, to dużo szybciej mógłbym się sprawdzić w terenie. Więcej bym wiedział, szybciej podłapałbym poważniejsze zwroty. Teraz, jak ktoś się mnie o coś pyta na boisku albo w szatni, to wiem, o co mu chodzi. Zawsze odpowiem. Nie jest tak, że nic nie powiem, ale rewelacyjnie też nie jest, nie będę udawał. Za to rozumiem większość rozmów w szatni. Z mówieniem jest gorzej, bo istnieje jakaś naturalna bariera językowa, muszę się przestawić, ale to kwestia czasu. Nie jest to szalenie trudny język. Jak na kilka miesięcy we Włoszech, to szybko podłapałem słowa, zdania i konstrukcje. Cicho nie siedzę, można się ze mną dogadać.

Jesteś jednym z tych polskich zawodników, którzy po wyjeździe do zagranicznego klubu zobaczyli, jak wielka przepaść istnieje między ekstraklasową a zagraniczną rzeczywistością piłkarską? Sam mówiłeś, że Raków organizacyjnie i sportowo nie odstawał, więc trochę spodziewam się niestandardowej odpowiedzi. 

W Rakowie byłem tak długo, że w mig łapałem wszystkie schematy i pomysły taktyczne. Tutaj, w Pordenone, musiałem uczyć się tego na nowo. Graliśmy innym systemem. Trenerzy wymagają zupełnie innych ruchów od napastników. Ciężko było mi się połapać, ale z biegiem czasu wszystko zacząłem rozumieć. Rzeczywiście we Włoszech przykłada się wielką wagę do taktyki. Do każdego meczu przygotowujemy się trzy dni wcześniej. Jesteśmy gotowi na wszystkie warianty. W pierwszej połowie bronimy się tak, jeżeli oni grają innym systemem, to atakujemy tak, jeżeli tracimy piłkę, to znowu bronimy tak. Wszystkie możliwości, wszystkie alternatywy są przeanalizowane. Tego jest dużo. Czy mnie to jakoś bardzo zaskoczyło? Nie, spodziewałem się tego.

Bardziej odczułem za to intensywność sezonu. Rozegraliśmy więcej meczów. Ostatnio w dziesięć dni zagraliśmy cztery spotkania. Jeszcze przez koronawirusa niektóre mecze zostały przełożone i to wszystko składa się na to wrażenie. Zaskoczył mnie też mikrocykl treningowy. Rzadko kiedy jest jakiś dzień, kiedy byłoby faktycznie luźno. Po meczu jest jeden dzień spokojniejszy, ale dzień później wchodzi się na bardzo, ale to bardzo wysokie obroty.

Teraz, jak graliśmy te cztery spotkania w dziesięć dni, to wydawałoby się, że w przerwie między jednym a drugim spotkaniem tylko się leży, ale nie, wprost przeciwnie, tak to nie wyglądało. Cały czas treningi, cały czas siłownia, cały czas napinka. Duża intensywność. Ale mój organizm jest w miarę wytrenowany i szybko się do tego przyzwyczaiłem. Nie było momentu, w którym czułbym się przesadnie zmęczony. A to szalenie ważne, bo przez dziesięć czy jedenaście tygodni graliśmy w systemie środa-sobota i jeżeli doznałbym jakiegoś urazu, nawet błahego, to wypadłbym z dwóch-trzech spotkań.

I nie strzela się tej jednej bramki. 

Dlatego też tak bardzo liczy się przygotowanie fizyczne. Nie mogłem pozwolić sobie na to, żeby wypadać z gry. Raz tylko było tak, że miałem problemy z barkiem i w kilku spotkaniach nie byłem w stanie zagrać. Ale miałem to szczęście, że przychodziłem z Rakowa, gdzie wszystko było na bardzo wysokim poziomie. Pewnie nawet organizacyjnie wyższym niż tutaj w Pordenone. A nawet na pewno.

Zmienił się w czasie sezonu trener. Attilio Tessera zastąpił Maurizio Domizzi. Jacy to są szkoleniowcy?

Większość Włochów lubi sobie porozmawiać. Attilio Tesser wręcz uwielbiał. Dzień po meczu gromadził nas wszystkich w szatni i przez półtorej godziny omawialiśmy każde spotkanie. Każdy musiał się wypowiedzieć, a przecież dwa dni później było jeszcze wideo z tego meczu, więc się to wszystko kumulowało. Tesser często przerywał treningi, dużo tłumaczył. Z kolei Maurizio Domizzi wywodzi się z młodszego pokolenia, niedawno skończył piłkarską karierę, rozegrał prawie trzysta meczów w Serie A i jest troszeczkę spokojniejszy.

To jego pierwsza poważna trenerska praca. 

Jeszcze w sezonie 2018/19 grał w Serie B. Ma inne podejście. Niełatwo mi go jeszcze wyczuć, bo przyszedł w trudnym momencie, nie mieliśmy z nim wiele treningów, ale na pewno jest bardziej stonowany. Ma w sobie dużo luzu. Wydaje mi się też, że jest dobrym człowiekiem. Nie mówię przy tym, że Tesser taki nie był, ale Domizzi ma w sobie właśnie coś takiego dobrego. Ale tak, Włosi faktycznie uwielbiają konwersacje. Żadna błahostka nie przejdzie niezauważona. Wszystko jest komentowane na forum. Nawet prezydent, właściciel klubu, często wchodzi na trening, do szatni, po meczu, przed meczem, dodaje od siebie słowa i sugestie.

Ale nie ingeruje w skład?

No nie wiem, tego nie wiem. (śmiech)

Szatnia włoska jest inna niż polska?

O różnicach nie mogę mówić, nie wypada mi. Powiem w skrócie: chłopaki mają bardzo dużo luzu. Ale oczywiście nie twierdzę, że polscy chłopcy nie mają luzu, jak mawiał klasyk, ale Włosi faktycznie mają go bardzo, bardzo dużo. Da się wyczuć, że to inny klimat, że są bardzo życzliwi, bardzo przyjaźni i bardzo otwarci. To dobrzy ludzie. Przynajmniej w Pordenone. Już od pierwszego dnia spotkałem się z sympatycznymi reakcjami. Nikt nie podkładał mi kłód po nogi, nikt nie robił mi pod górkę, nikt nie traktował mnie jak rywala o miejsce w składzie.

Nawet chłopaki, którzy nie potrafią powiedzieć ani słowa po angielsku, próbowali mi przetłumaczyć parę rzeczy łamaną angielszczyzną. Pośmialiśmy się, fajna sprawa, miły gest. Dostaję dużo wsparcia. Ludzie wokół klubu są na każde zawołanie, zawsze gotowi, żeby pomóc mi rozwiązać jakiś problem. Jakbym napisał, że mi korki w mieszkaniu wysadziło i nie wiem, co z tym zrobić, to ktoś na pewno przyjechałby, nawet o 22:00, zadzwoniłby do właściciela i pomógł załatwić sprawę.

Trwają już rozmowy w sprawie wykupienia cię przez Pordenone?

Nie wiem. Pordenone ma czas na określenie się.

Słyszałem, że są zadowoleni. 

Ja tak samo. Na razie nie zapadały jeszcze żadne decyzje. Pewnie rozjedziemy się do domów i do końca maja coś się wykrystalizuje.

I powrót do Rakowa, i pozostanie w Pordenone nie rysują się jako złe scenariusze. 

Zastanawiałem się nad tym i obie opcje wypadają bardzo dobrze. Tak samo było jesienią, kiedy wyjeżdżałem. Nie żałowałbym, jeślibym został i nie żałuję, że wyjechałem. Teraz, jeśli wrócę, mogę sporo zdziałać w Rakowie, a jeśli zostanę w Pordenone, to mogę dalej rozwijać się w Serie B. Przegrany na tym nie wyjdę.

ROZMAWIAŁ JAN MAZUREK

Fot. Pordenone/400mm.pl

Jan Mazurek

Jeśli dożyje stu jeden lat, będzie żył w trzech wiekach. Od 2019 roku na Weszło. Lubi rozmawiać z ludźmi i zadawać pytania. Jego ulubioną formą dziennikarską jest wywiad. Głównie polska piłka, ale niech ręka pańska chroni go od ograniczenia się w czymkolwiek.

Opublikowane 13.05.2021 11:26 przez

Jan Mazurek

#WeszłoFuksem
02.06.2021

Spec od tenisa, mocny gracz siatkówki i top kupony na Polskę

Imponująca tasiemka, solo grane za sporą stawkę czy wróżenie z fusów, ekhm, to znaczy meczów towarzyskich. W ostatnim tygodniu działo się wiele nie tylko w piłce nożnej, dlatego wśród dzisiejszych przykładów szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu znajdzie się nie tylko nasz ulubiony sport. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. […]
02.06.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
28.05.2021

Manchester City vs Chelsea – kursy na finał Ligi Mistrzów

W przeciągu dwóch dekad po raz trzeci w finale Ligi Mistrzów zobaczymy dwa angielskie zespoły. Kursy bukmacherskie na mecz Manchester City vs Chelsea uderzająco przypominają te sprzed dwóch lat, kiedy to o puchar Ligi Mistrzów walczył Tottenham z Liverpoolem. Kibice na pewno życzą sobie, by scenariusz zbliżającego się spotkania był na wskroś inny i bardziej […]
28.05.2021
#WeszłoFuksem
27.05.2021

Napoli, Napoli, kupon ci spartoli

Tasiemki z pewniakami, triple grane na sporą stawkę czy idealny przykład na early payout – to dzisiejsze przykłady szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. Komu poszczęściło się tym razem? A kto miał potężnego pecha? Kto z was nie lubi pewniaczków? Pan lubi, pani lubi, […]
27.05.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
18.05.2021

2 tysiaki, kupon solo, Wisła Kraków poza kontrolą!

Ileż to razy puszczaliście efektowną taśmę, by na koniec weekendu wykrzyczeć “matko z córką, jeden nie wszedł!”. Przypuszczamy, że niejednokrotnie. I szczerze wam współczujemy, też byliśmy często po tej stronie kuponu. Natomiast jak co tydzień w naszym #WeszłoFuksem przyglądamy się efektownym kuponom, które weszły. Komu poszczęściło się w Fuksiarzu tym razem? Stary, dobry system “graj […]
18.05.2021
Weszło
16.05.2021

Wielki finał Pucharu Fuksiarza! Glazurek czy Smyk, Smyk czy Glazurek?

Wszystko co dobre – szybko się kończy. Niestety, dzisiaj dobiega końca sezon w najlepszej lidze świata – czyli w Ekstraklasie, ale i dzisiaj poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w najbardziej prestiżowym konkursie typerskim na wschód od Chociebuża. Puchar Fuksiarza, Fuks-Cup, Copa de Fuksiarzores – wieczorem dowiemy się, kto podniesie go do góry, przejeżdżając odkrytym autokarem po Warszawie.  […]
16.05.2021
Weszło
14.05.2021

Zakłady na Multiligę. Kurs 11.00 na spadek Stali Mielec

Europejskie puchary dla Śląska Wrocław po kursie 7.50. Spadek Stali po kursie 12.00? Spodziewana asysta Szwocha po kursie 4.00? Większa liczba wygranych gości niż gospodarzy po kursie 11.00? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Multiligę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym są zakłady specjalne na Ekstraklasę? To zestaw zakładów, […]
14.05.2021
Weszło
13.06.2021

Stan Euro w Dobrym Składzie: Wygrała Finlandia. Wygrała też Dania

Nie ma spania! Omawiamy wczorajsze mecze EURO – a sami wiecie, że było co omawiać – i zapowiadamy niedzielne mecze. Obyśmy już mogli skupiać się wyłącznie na boiskowych wydarzeniach. Zapraszają Paczul, Roki, Leszek i Olki.  Fot. Newspix
13.06.2021
Inne sporty
13.06.2021

Vettori to nie Błachowicz. Adesanya wciąż króluje w wadze średniej UFC

Nie wyszła mu szarża po drugi pas na biodrach. Ale trudno, żeby mu wyszła, gdy trafił na Jana Błachowicza w kategorii półciężkiej. Niemniej w wadze średniej Israel Adesanya wciąż jest niepokonany. I dziś znów nie pozostawił wątpliwości – Australijczyk nigeryjskiego pochodzenia nawet poważnie nie spocił się w walce z Marvinem Vettorim. Wszyscy trzej sędziowie wypunktowali […]
13.06.2021
Weszło
12.06.2021

Niedziela w WeszłoFM: 10 godzin z Euro, “W Ciemno” i Monia z Czapo w poranku

Trzeci dzień Euro na Weszło FM! Na antenie przed i pomeczowych analizy, a także relacji na żywo z meczów grupy C i D! Szczegóły znajdziecie poniżej: 9-10: W ciemno – Marcin Ryszka zaprasza słuchaczy na audycje w ciemno, w której razem ze swoimi gośćmi pokazuję, że bariery istnieją tylko w naszych głowach. Wiele motywujących historii, […]
12.06.2021
Weszło
12.06.2021

Szczęście trzeba rwać jak świeże wiśnie (2)

Wielu próbowało przekonywać, że żyć się nie tylko da, ale nawet warto. Życie jako takie opiewano w wierszach, powieściach. Piosenkach, serialach. Reklamach produktów na potencję, abecedariuszach. Opowieściach przy wódce i zakąsce, filmach jak “Big Fish”. Większości się nie udało. Przynajmniej nie na dłuższą metę. I trudno się dziwić. Temat jest oporny.  Ale w zgodnej opinii, […]
12.06.2021
Weszło
12.06.2021

Białek z St. Petersburga: Panie Ceferin, głupia sprawa

Gdy oglądałem mecz Włochów z Turkami w strefie kibica na Placu Koniuszennym – wypełnionej może nie po brzegi, ale naprawdę solidnie – zacząłem się zastanawiać: czy to nie głupota, że mecze w Sankt Petersburgu obejrzy tylko połowa trybun? I czy istnieje jakiś konkretny powód, dla którego Rosjanie mieliby nie zapełnić stadionu w stu procentach? Przebywam […]
12.06.2021
Weszło
12.06.2021

ARENA WSTYDU | EUROVLOG #2

12.06.2021
Weszło
11.06.2021

Kto będzie czarnym koniem Euro 2020?

Euro 2020 ma swoich faworytów. Francja, Portugalia, Belgia, Anglia, Włochy, Hiszpania, Niemcy, Chorwacja i Holandia to zespoły, które najczęściej wymienia się w kontekście walki o złoty medal europejskiego czempionatu. Nic dziwnego, wystarczy spojrzeć na ich wyniki z ostatnich lat, potęgi kadr, talenty poszczególnych graczy i cały historyczny kontekst, który często warunkuje takie przewidywania. Na Euro […]
11.06.2021
Weszło
09.06.2021

Święto wątpliwości. Czy wiemy coś o kadrze przed samym Euro?

– Wciąż dużo jest znaków zapytania – powiedział Paulo Sousa na konferencji prasowej po zremisowanym 2:2 meczu z Islandią. Ma rację. Po trzech marcowych spotkaniach eliminacyjnych i po dwóch czerwcowych towarzyskich próbach jesteśmy w kropce, żyjemy w niewiedzy. Jakim składem i jakim ustawianiem zagramy na Euro? Na co stać nas na europejskim czempionacie? Jaki jest […]
09.06.2021
Weszło
06.06.2021

11 najlepszych niepowołanych na Euro

To będzie skład większych lub mniejszych rozczarowań. Pominęliśmy graczy, których reprezentacje nie zakwalifikowały się na Euro. Nie braliśmy też pod uwagę piłkarzy kontuzjowanych lub takich, którzy sami z siebie wypisali się z rywalizacji o miejsce w składzie na europejskim czempionacie. W naszej jedenastce najlepszych piłkarzy niepowołanych na Euro znaleźli się tylko tacy zawodnicy, których selekcjonerzy […]
06.06.2021
Weszło
02.06.2021

Polacy w Starej Leśniczówce. 10 ciekawostek o Unionie Berlin

Dlaczego Tymoteusz Puchacz wcale nie jest najdroższym piłkarzem w historii Unionu Berlin? Czy zaliczy miękkie lądowanie w Bundeslidze? Z kim rywalizować będzie Paweł Wszołek? Czy ma jakąkolwiek szansę na wywalczenie sobie miejsca w składzie? Dlaczego kibice Unionu Berlin nienawidzili Stasi? Co czyni ten klub romantyczną mekką groundhopperów? Dlaczego Union Berlin jest wyjątkowy? Oto dziesięć ciekawostek […]
02.06.2021
Weszło
31.05.2021

Niespokojny sezon niedźwiedzia. Co Rosja zdziała na Euro?

– Nie tworzymy wielkich planów pod Polaków i Bułgarów. Mecze towarzyskie są dla nas szansą, żeby przygotować się na start Euro, a konkretnie na Belgów – jasno zapowiedział Stanisław Czerczesow. Mecze Polaków z Rosjanami, głównie przez pryzmat historyczny i symboliczny, zawsze mają swój wyraz i swoją narrację, ale to nie Euro 2012, tylko przebieg Euro […]
31.05.2021
Weszło
30.05.2021

Mateusz Klich: Mój sezon w Premier League oceniam na celujący

Czy widzi się w pierwszej trójce najlepszych pomocników Premier League? Dlaczego swój sezon na angielskich boiskach ocenia na celujący? Co doradza mu Paulo Sousa? Jaką rolę w kadrze przewiduje dla niego portugalski selekcjoner reprezentacji Polski? Dlaczego sama atmosfera wyników nie zrobi? Na te i na inne tematy wypowiedział się Mateusz Klich podczas konferencji prasowej reprezentacji […]
30.05.2021
Liczba komentarzy: 16
Subscribe
Powiadom o
guest
16 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Lecę na piwko
Lecę na piwko
30 dni temu

Musiolik do kadry na Euro? Potrzebujemy kogokolwiek z przodu kto robi liczby na Zachodzie

pablo
pablo
30 dni temu
Reply to  Lecę na piwko

zachod ?
seria B !
liczby ??
6 bramek !
lepiej lec na to piwko 🙂
pozdrawiam

gdasghfgsagsa
gdasghfgsagsa
30 dni temu
Reply to  Lecę na piwko

https://polishgaming24.blogspot.com/ – Trafili ostatnio kurs 428 i skan maja na blogu, na dziś maja dostepny kupon z kursem 483. Polecam bo sam gralem z nimi ostatni kupon i zarobilem ponad 15 tys.

Cyklista Mike
Cyklista Mike
30 dni temu

Sebastian Musiolik rozwiazalby problem rakowa z napastnikami – lepszzy niz arak i gutkovskis lepszy niz ten zawada itd. nawet jak mowia ze sobiech ma przyjsc, to musiolik umowmy sie ze jest bardziej perspektywicnzy na tu i teraz

Ryży Dzeż
Ryży Dzeż
30 dni temu

Nawet prezydent, właściciel klubu, często wchodzi na trening, do szatni, po meczu, przed meczem, dodaje od siebie słowa i sugestie.
Ale nie ingeruje w skład?
No nie wiem, tego nie wiem. (śmiech)

No XDD

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
30 dni temu
Reply to  Ryży Dzeż

On nie ingeruje, on go ustala

Johny
Johny
29 dni temu
Reply to  Ryży Dzeż

No a co ma odpowiedzieć? Przecież nie wie o czym rozmawia prezes z trenerem

To ja Jan Pawel II
To ja Jan Pawel II (@to-ja-jan-pawel-ii)
30 dni temu

Widać, że Włochy to inny klimat za Araka i Gutkovskisa w Rakowie byłby 2 razy lepszy może złapałby dobre lliczby

fdshgsagsa
fdshgsagsa
30 dni temu

https://polishgaming24.blogspot.com/ – Trafili ostatnio kurs 428 i skan maja na blogu, na dziś maja dostepny kupon z kursem 483. Polecam bo sam gralem z nimi ostatni kupon i zarobilem ponad 15 tys.

k ro
k ro
30 dni temu

W sumie mówi to samo co Gumny w Kanale Sportowym, że na “Zachodzie” są inne mikrocykle: w tygodniu się [email protected], ale w weekend jest siła by grać.

Sylwek Wawa
Sylwek Wawa
30 dni temu

Musiolik, typowy wytwór polskiej myśli szkoleniowej. 2 metry wzrostu, zero techniki, tylko siła. Papszun jeszcze stawia na Gutkovskisa, a to jakby kopia Musiolika. Z resztą Pekhart jest też takim typem napastnika. Nawet on sam nie wie dlaczego nagle zaczął strzelać tyle goli.

danek.michalowski@gmail.com
[email protected] (@danek-michalowskigmail-com)
30 dni temu

Fajne podejście

Thiago
Thiago (@thiago)
30 dni temu

Lubie go. Szkoda, ze swego czasu nie dostał prawdziwej szansy w Piaście Gliwice. A Rakowowi teraz bardzo by się przydał. Trzymam kciuki za dalszy rozwój Jego kariery

floro flores
floro flores (@floro-flores)
30 dni temu

co mu sie stało z ręką?

Mariano Italiano
Mariano Italiano
30 dni temu
Reply to  floro flores

Nietypowa łuszczyca lub poważne poparzenia. Może mu osmaliło jak był na spalonym (śmiech).

pablo
pablo
30 dni temu

6 bramek ?
w seria B ?
ale serio 6 ??
napastnik ????
no ta ….

Weszło
13.06.2021

Stan Euro w Dobrym Składzie: Wygrała Finlandia. Wygrała też Dania

Nie ma spania! Omawiamy wczorajsze mecze EURO – a sami wiecie, że było co omawiać – i zapowiadamy niedzielne mecze. Obyśmy już mogli skupiać się wyłącznie na boiskowych wydarzeniach. Zapraszają Paczul, Roki, Leszek i Olki.  Fot. Newspix
13.06.2021
Inne sporty
13.06.2021

Vettori to nie Błachowicz. Adesanya wciąż króluje w wadze średniej UFC

Nie wyszła mu szarża po drugi pas na biodrach. Ale trudno, żeby mu wyszła, gdy trafił na Jana Błachowicza w kategorii półciężkiej. Niemniej w wadze średniej Israel Adesanya wciąż jest niepokonany. I dziś znów nie pozostawił wątpliwości – Australijczyk nigeryjskiego pochodzenia nawet poważnie nie spocił się w walce z Marvinem Vettorim. Wszyscy trzej sędziowie wypunktowali […]
13.06.2021
Suche Info
12.06.2021

Dwanaście zachorowań w kadrze Wenezueli w przeddzień Copa America

Jutro, o 23 polskiego czasu, wystartować ma Copa America. Turniej organizowany jest na wariackich papierach, dopiero kilkanaście dni temu został przeniesiony do Brazylii, a lista problemów robi się coraz dłuższa. Dziś pozytywne wyniki testów na koronawirusa odebrało kilkunastu członków wenezuelskiej kadry.  Są to w tym gronie piłkarze. A to właśnie Wenezuela ma być rywalem gospodarzy […]
12.06.2021
Weszło
12.06.2021

Niedziela w WeszłoFM: 10 godzin z Euro, “W Ciemno” i Monia z Czapo w poranku

Trzeci dzień Euro na Weszło FM! Na antenie przed i pomeczowych analizy, a także relacji na żywo z meczów grupy C i D! Szczegóły znajdziecie poniżej: 9-10: W ciemno – Marcin Ryszka zaprasza słuchaczy na audycje w ciemno, w której razem ze swoimi gośćmi pokazuję, że bariery istnieją tylko w naszych głowach. Wiele motywujących historii, […]
12.06.2021
Suche Info
12.06.2021

Raków wzmocnił linię obrony

Raków Częstochowa dokonał właśnie drugiego transferu w letnim okienku. Znów jest to ruch raczej nieoczywisty. Po podpisaniu kontraktu z Żarko Udoviciem wicemistrz Polski zdecydował się zatrudnić Milana Rundicia.  To na razie pierwszy piłkarz Podbeskidzia Bielsko-Biała, który po spadku tej drużyny z Ekstraklasy, zostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Serb w poprzednim sezonie rozegrał 21 spotkań. W […]
12.06.2021
Suche Info
12.06.2021

Robak: Rozmów dotyczących mojej przyszłości nie było

Marcin Robak po sezonie odchodzi z Widzewa Łódź. Doświadczony piłkarz poinformował o tym za pośrednictwem swojego fanpage’a na Facebooku.  Były król strzelców Ekstraklasy odniósł się do spekulacji dotyczących jego dalszej gry dla Widzewa. – Chciałem przekazać kibicom i podkreślić, że rozmów dotyczących mojej przyszłości nie było. W czwartek zostałem poinformowany przez władze klubu, iż jutrzejszy […]
12.06.2021
Suche Info
12.06.2021

Wojtkowiak kończy karierę, ale zostanie w Lechu

Dzisiejszy mecz II ligi pomiędzy Stalą Rzeszów a Lechem II Poznań był ostatnim występem w zawodowej karierze Grzegorza Wojtkowiaka. Klub z Wielkopolski ogłosił, że od teraz 37-latek będzie członkiem sztabu szkoleniowego w akademii zespołu. Wojtkowiak rozegrał w tym sezonie ligowym 19 spotkań, do tego doszedł jeden mecz w Pucharze Polski. Rezerwy Lecha po ciężkim booku […]
12.06.2021
Suche Info
12.06.2021

Cracovia zakontraktowała reprezentanta Gruzji

Trwa ofensywa transferowa Cracovii. Klub z Krakowa w ostatnich dniach zakontraktował dwóch młodzieżowców z pierwszej ligi, ale błyskawicznie wrócił w bardziej znajome rejony. Wczoraj piłkarzem Pasów został Duńczyk Mathias Hebo Rasmussen, a dziś ogłoszono, że do zespołu dołączy również Gruzin Otar Kakabadze.  To prawy obrońca, który ostatni sezon spędził w drugiej lidze hiszpańskiej. Rozegrał w […]
12.06.2021
Suche Info
12.06.2021

Legia ściąga piłkarza z Salzburga

Peter Pokorny, 19-letni słowacki defensywny pomocnik jest blisko przejścia do Legii. Taką informację podał Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl. Pokorny ma w CV Red Bull Salzburg, ale tego klubu – delikatnie mówiąc – nie podbił. Nawet tam nie zadebiutował w pierwszej drużynie. Red Bull regularnie go wypożycza, ostatnio do St.Poelten. I tam Pokorny grał regularnie, 29 […]
12.06.2021
Suche Info
12.06.2021

Barcelona stawia ultimatum Dembele?

Wiadomo, że Dembele to utalentowany piłkarz, ale też niezwykle trudny w prowadzeniu. Potrafił olać Borussię Dortmund, wtedy swojego pracodawcę, w nieładny sposób, czy zaspać na trening, bo – krótko mówiąc – grał w grę. Teraz sytuacja jest inna, ale Barcelona chce postawić go do pionu. Stawia mu ultimatum. Mianowicie Francuz ma kontrakt do 2022 roku […]
12.06.2021
Weszło
12.06.2021

Szczęście trzeba rwać jak świeże wiśnie (2)

Wielu próbowało przekonywać, że żyć się nie tylko da, ale nawet warto. Życie jako takie opiewano w wierszach, powieściach. Piosenkach, serialach. Reklamach produktów na potencję, abecedariuszach. Opowieściach przy wódce i zakąsce, filmach jak “Big Fish”. Większości się nie udało. Przynajmniej nie na dłuższą metę. I trudno się dziwić. Temat jest oporny.  Ale w zgodnej opinii, […]
12.06.2021
Suche Info
12.06.2021

Brown Forbes odejdzie z Wisły

Jak poinformował Piotr Koźmiński z WP Sportowych Faktów, Felicio Brown Forbes jest bliski odejścia z Wisły Kraków do chińskiej ekstraklasy. Biała Gwiazda ma na nim zarobić. Konkretnie 400 tysięcy euro. Ta kwota może jeszcze wzrosnąć o kolejne 100 tysięcy, które będą do wypłaty przy spełnieniu określonych warunków. Sam piłkarz też zyska finansowo na przeprowadzce, bo […]
12.06.2021
Weszło
12.06.2021

Białek z St. Petersburga: Panie Ceferin, głupia sprawa

Gdy oglądałem mecz Włochów z Turkami w strefie kibica na Placu Koniuszennym – wypełnionej może nie po brzegi, ale naprawdę solidnie – zacząłem się zastanawiać: czy to nie głupota, że mecze w Sankt Petersburgu obejrzy tylko połowa trybun? I czy istnieje jakiś konkretny powód, dla którego Rosjanie mieliby nie zapełnić stadionu w stu procentach? Przebywam […]
12.06.2021
Weszło
12.06.2021

ARENA WSTYDU | EUROVLOG #2

12.06.2021
Brama dnia
12.06.2021

Figo szokuje Anglików, a Błaszczykowski Rosjan. Głosujcie na “Bramę dnia”

We wczorajszym głosowaniu uznaliście, że “Bramę dnia” zdobył Antonio Conte podczas pierwszego meczu Włochów na Euro 2000. Dzisiaj również wyciągnęliśmy dla was smaczek z belgijsko-holenderskiego turnieju. I mamy również wspomnienie z Euro 2012. Zapraszamy do wyboru “Bramy dnia” wraz z naszymi partnerami z firmy Gatigo. JAKUB BŁASZCZYKOWSKI VS ROSJA (2012) Dokładnie dziewięć lat temu reprezentacja […]
12.06.2021
Suche Info
12.06.2021

Nuno Espirito Santo o krok od Evertonu

Everton ma nowego menadżera. No, nowy menadżer jest o krok, tak podaje Fabrizio Romano. Ma nim zostać Nuno Espirito Santo. Zdaniem dziennikarza do podpisania umowy brakuje już bardzo niewiele. Strony są dogadane, jeszcze tylko ostatnie szczegóły i Portugalczyk w ciągu najbliższych dni ma przejąć stery w zespole. Tym samym trenera musi sobie poszukać Wolverhampton, z […]
12.06.2021
Weszło
12.06.2021

Ostatni taki samuraj (2)

Nie jestem zdziwiony, że wielu denerwował. Przy czym doskonale zdaję sobie sprawę, że zdecydowanie lepiej pasowałby tu jakiś soczysty wulgaryzm. Pewnie gdyby piłkarz z podobnym stosunkiem do swojego zawodu trafił się w moim ukochanym klubie, powiesiłbym sobie na ścianie tarczę do rzutek z jego fotografią. A przecież mój ukochany klub jest mimo wszystko odrobinę mniej […]
12.06.2021
Prasówka
12.06.2021

Boniek: Kapustka? Sousa uznał, że dwa gole i dwie asysty w lidze to za mało

Sobotnia prasa tym razem w nieco okrojonej formie ze względu na problemy platformy, z której pobieramy gazety. Ale i tak kilka ciekawych rzeczy dotyczących reprezentacji się znalazło, jest też duża rozmowa z Łukaszem Piszczkiem.  PRZEGLĄD SPORTOWY Zmiana sposobu gry reprezentacji pokazała problemy na bokach pomocy. (…) Rybus mógłby zagrać na lewej stronie, lecz przez pół […]
12.06.2021