Przełamanie Wernera. Tego Niemiec zmarnować nie mógł

redakcja

Autor:redakcja

05 maja 2021, 21:47 • 2 min czytania

Reklama
Przełamanie Wernera. Tego Niemiec zmarnować nie mógł

Timo Werner był najmocniej krytykowanym piłkarzem Chelsea po pierwszym meczu półfinałowym z Realem Madryt w Lidze Mistrzów. Wszystko przez świetne sytuacje na zdobycie bramki, które marnował, co w jego przypadku było w tym sezonie bardzo często występującą przypadłością. 

Reklama

Na pierwszy rzut oka Niemiec nie notuje w swoim pierwszym sezonie w barwach Chelsea złych liczb. Do tej pory, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki, zdobył 11 goli i zaliczył 13 asyst. W związku z tym, i w związku z jego wpływem na grę zespołu, znajdują się na Wyspach eksperci, którzy biorą go w obronę (między innymi Ashley Cole czy Rio Ferdinand), ale kibice i tak chętnie wypominają mu zmarnowane setki.

Po spotkaniu z Realem Madryt taka krytyka, przynajmniej na pewien czas, powinna ucichnąć. Już w pierwszej połowie Werner wpisał się na listę strzelców. W zasadzie zrobił to nawet dwukrotnie, ale gdy w 18. minucie wykończył podanie Bena Chilwella, sędzia dopatrzył się minimalnego spalonego. Żadnych wątpliwości nie było za to w 28. minucie. Werner z najbliższej odległości dobił strzał Havertza, który odbił się od poprzeczki i tym samym dał Chelsea prowadzenie.

To dwunasty gol Wernera w tym sezonie i (dopiero) czwarty w tym roku kalendarzowym. Jeśli chodzi o rozgrywki Champions League, nastąpiło zakończenie przykrej serii. Licznik wskazujący kolejne mecze Niemca bez trafienia zatrzymał się na siódemce.

Po pierwszej połowie rewanżowego spotkania Chelsea prowadzi z Realem 1-0 i jest blisko awansu do finału (w pierwszym spotkaniu mieliśmy remis 1-1).

Reklama

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank