post
Jan Mazurek

Opublikowane 19.04.2021 16:39 przez

Jan Mazurek

Futbol to biznes. Iluzja prysła. Bogaci wystąpili przeciw uboższym. Trwa wojna. Wielka rewolucja w świecie futbolu. Niewykluczone, że po ogłoszeniu planów odpalenia Superligi ten sport już nigdy nie będzie taki sam, że zmieni się wszystko. Środowisko europejskiej piłki nożnej zasypuje się oświadczeniami, groźbami, argumentami. Każda minuta przynosi nowe informacje. Zatrzymajmy się więc na chwilę i przeanalizujmy, jakie tak naprawdę są plusy i minusy powstania Superligi. 

Minus Superligi. Piłka to biznes tylko dla bogatych

Football is business. Business is football. No sorry, ale tak jest, to jest niepodważalne. Nie ma sensu obrażać się na fakty. Piłka nożna stała się masowym i komercyjnym pretekstem do nabijania kabzy. W XXI wieku ten proces galopuje coraz szybciej i szybciej. Po raz kolejny okazało się też, że sport oparty na kopaniu skórzanej futbolówki stanowi doskonale zwierciadło dla konstrukcji współczesnego świata. Kiedy przychodzi co do czego, okazuje się, że żyjemy w plutokracji. W dobie rządów bogatych, rządów pieniądza. Niewielka i zamknięta grupa najbogatszych trzęsie wszystkim. Majętna mniejszość ustawia uboższą resztę. I ta przepaść tylko się pogłębia.

Piętnaście klubów o statusie super-założycieli wymyśliło sobie, że stworzy Superligę, w której miejsce będzie mieć zawsze i niezależnie od czegokolwiek. Pozostałe pięć miejsc w dwudziestozespołowej stawce przypadnie – przynajmniej według wizji Florentino Pereza, Andrei Agnellego i reszty ferajny – jeszcze nieokreślonym drużynom, których kwalifikacja będzie zależeć będzie od wyników osiągniętych w „poprzednim sezonie”. Raczej też to będzie elita, też to będą bogaci.

I serio, jasne jest, że Milan, Juventus, Atletico, Real, Barcelona, Liverpool, Manchester City i United, Arsenal, Chelsea i Tottenham robią to dla pieniędzy.

Pokazywaliśmy to też w tekście Superliga. Pieniądze i finanse – wielka kasa do podziału”.

Fragment:

3,5 miliarda euro mają mieć do podziału kluby założycielskie Superligi. Za sam udział w fazie grupowej przykładowa Barcelona ma zgarnąć 180 milionów euro. Czyli o około 50 milionów euro więcej niż Bayern Monachium za triumf w zeszłorocznej Lidze Mistrzów.

(…)

Według doniesień: sam udział w fazie grupowej Superligi ma dać części klubom 180 milionów euro. Podział nie ma być bowiem równy – sześć klubów założycielskich ma dostawać więcej niż pozostali członkowie TOP15 i zdecydowanie więcej od tej dodatkowej piątki. W zależności od rynku reklamowego i osiąganych wyników – najlepiej zarabiające kluby z Superligi mają zgarnąć 400 milionów euro za sezon.

Czyli ponad trzy razy tyle, ile Bayern zarobił na zwycięstwie w Lidze Mistrzów.

Ponadto – tu znów powołujemy się na źródła “NYT” – te pięć dodatkowych klubów będzie miało marginalny udział przy podziału zysków z rynku reklamowego. Innymi słowy: będą mogły ogrzać się w blasku wielkich, zgarnąć mały kawałek tortu (sam udział w Superlidze będzie dla nich porównywalny finansowo ze zwycięstwem w Lidze Mistrzów), ale nie będą miały przy tym żadnego wpływu na kształt rozgrywek. Będą jak średniej klasy przedsiębiorca, który wybija na bankiet “Najbogatsi Polacy według Fobresa” i zbiera okruchy ze srebrnych tac. A wciąż te okruchy będą lepsze niż normalne dania na lokalnej imprezce.

To będzie gra dla bogatych. Tylko dla bogatych.

Minus Superligi. Upadek futbolu romantycznego

A więc i swoisty koniec futbolu romantycznego. Futbolu, w którym Dawid pokonać może Goliata. W którym kopciuszek może przetańczyć bal z księciem, w którym taki Jack z Titanica może przeżyć przygodę życia na statku dla bogaczy. I puenta jest tu nieważna. Piłka nożna uwielbia historie nieoczywiste. Mehdiego Taremiego walącego gola przepiękną przewrotką w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Ultra-ofensywny Ajax odpadający w półfinale Champions League na kilka chwil przed ostatnim gwizdkiem arbitra. Lyon dochodzący na ten sam poziom fazy pucharowej tych rozgrywek i dominujący przez pierwsze pół godziny z Bayernem. To, że bardzo daleko w Lidze Mistrzów mógł zajść taki APOEL Nikozja. Że niedawną ładną kartę pisało Monaco, choć może to akurat niekoniecznie trafiony przykład, bo chwilowa potęga tej drużyny w minionej dekady napędzona została rosyjskimi petrodolarami.

Piłka nożna, jaką znaliśmy, zbudowana została na przekonaniu, że biedny może utrzeć nosa bogatszemu, że wątły może przepchać siłacza, że słabeusz może ugrać coś z mocarzem. Trzyma się kciuki za jednosezonowe wystrzały, za efemerydy, za rewelacje. Bo to jakiś powiew świeżości. Przełamanie hegemonii wielkich. Superliga to wyklucza. Odbiera piłce nożnej romantyzm.

Dalej pełno jest ckliwych i ładnych do opowiedzenia historii w topowych klubach, ale mamy nieodparte wrażenie, że czegoś będzie brakować. Że naprawdę fajnie wiedzieć jest, że jakiś klub spoza betonu może sprawić sensację. A tak to wszystko będzie schematyczne, jednowymiarowe, podszyte i wypełnione kasą. I niczym innym.

Minus. Perspektywa polska

Bolejemy nad stanem polskiego futbolu. Znad Wisły pochodzi najlepszy piłkarz świata i wae niemała grupa zawodników wyższej klasy europejskiej. Kolejnych kilkudziesięciu, którzy solidnie radzą sobie lub będą radzić w niezłych ligach Starego Kontynentu. Tworzy się z tego niezła reprezentacja, która zakwalifikowała się na trzy ostatnie wielkie turnieje. Na żadnym z nich nie była i nie jest skazana na porażkę. Ale polska piłka ligowa, choć ładnie wewnętrznie wyglądająca ze względu na profesjonalne opakowanie, to kicha z nędzą. W rankingu UEFA nie znaczymy nic, w Europie ekstraklasowe kluby mogą przegrać z każdym. I to serio, dosłownie z każdym, bez wyjątku.

Nic dziwnego, że Polski nie ma w żadnych rozmowach wokół Superligi. Polski klub w tych rozgrywkach to science fiction. No dobra, nie do końca, bo scenariusze rodem z filmów z tego gatunku czasami spełniają się w rzeczywistości, a to się po prostu nie zdarzy. Legia w tym gronie? Lech w tym gronie? Raków w tym gronie? Pogoń, Śląsk, Arka? Ktokolwiek? Dajcie spokój. Przecież w kontekście polskich klubów z dużą wątpliwością rozmawiało się w kontekście ewentualnej gry w UEFA Europa Conference League, która w obliczu wizji powstania Superligi wydaje się kompletnie pozbawiona jakiegokolwiek prestiżu, zresztą podobnie jak Liga Europy i Liga Mistrzów, do których przecież polskim drużynom wcale nie będzie łatwiej się przedostać, bo w eliminacjach wcale nie dostawaliśmy w papę od Juventusu czy Atletico, a od Spartaka Trnawa, Astany czy Dudelange.

Powstanie Superligi z perspektywy polskiej, podobnie jak z perspektywy wszystkich krajów piłkarskiego drugiego i trzeciego świata, nie oznacza niczego dobrego. Oznacza kiszenie się we własnym sosie. Sosie marnym.

Plus Superligi. Koniec iluzji

Plus to marny i naciągany, ale to koniec iluzji. Florentino Perez powiedział swoje. Andrea Agnelli powiedział swoje. Słowa stały się ciałem. O Superlidze mówiło się jednak nie od tygodnia, nie od miesiąca, nie od roku, a od wielu lat. Najwięksi raz na jakiś czas o czymś takim przebąkiwali, media się rozpisywały, nad światem futbolu krążyło widmo tego tworu i można było przypuszczać, że prędzej czy później to wejdzie w życie. Z wypowiedzi prezesa Realu i prezesa Superligi wynika, że czynnikiem motywującym przyspieszenie powołania tej rewolucyjnej inicjatywy okazała się pandemia i stan finansowy poszczególnych klubów. Superliga ma przywrócić harmonię. Ma przywrócić porządek.

Teraz już nie ma złudzeń, o co chodzi w tym biznesie. Jest to jakiś atut. Prawdziwe intencje wyszły na jaw. I choćby ta prawda była rozczarowująca, antyromantyczna, brudna i niezgadzająca się z chłopięcym etosem, to wszystko od lat szło w piłce nożnej w tę stronę. Bogaci dzielili między sobą więcej i więcej, więcej i więcej, aż w końcu postanowili podzielić między sobą wszystko, nie dzieląc się z nikim. Lepiej wcześniej niż później, bo teraz przynajmniej nikt tego nie zlekceważy, a temat stał się społeczną dyskusją.

Tak być po prostu musiało.

Plus Superligi. Utarcie nosa UEFA i FIFA

Zaczyna się wojna na szczycie. Wojna na wyniszczenie między wielkimi a wielkimi, między bogatymi a bogatymi, między złymi a złymi. Chyba tak to najlepiej ująć. Kluby Superligi wystąpiły przeciw UEFA i FIFA, a UEFA i FIFA wystąpiły przeciw klubom Superligi. Światowa i europejska federacja piłki nożnej będą robić wszystko, żeby zablokować nowy twór i utrzymać prestiż własnych rozgrywek. Tomasz Włodarczyk z Meczyków na swoim Twitterze podał, że rozważają cały szereg działań blokujących sprawne działanie Superligi:

– wykluczenie klubów ze struktur UEFA na każdym poziomie, w tym rozgrywki młodzieżowe,
wykluczenie z systemu transferowego, co oznaczałoby to, że kluby nie mogą pozyskiwać piłkarzy spoza swojego grona,
– piłkarze grający w klubach Superligi zostaliby objęci karencją w przypadku powrotu do struktur UEFA,
– zakaz występu dla piłkarzy z klubów Superligi w rozgrywkach międzynarodowych: Mistrzostwach Europy i Mistrzostw Świata.

Włodarczyk zaznaczył, że to tylko plotki, ale siłą rzeczy UEFA i FIFA mają narzędzia do tego, żeby wytoczyć działa i toczyć walkę na wyniszczenie ze zbuntowanymi klubami. Buntują się też inne kluby, buntują się ligi, oświadczenia wydaje cały piłkarski świat, ale to właśnie prestiż UEFA i FIFA zagrożony jest w największym stopniu. Bo to te dwie federacje do tej pory dyktowały warunki wszystkim innym. I dopatrujemy się w tym jakiegoś plusa, że Superliga uciera im nosa. Przez ostatnie lata miały one monopol na wszystko, co jest związane z futbolem. W pewnym momencie poczuły się zbyt bezkarnie, stały się skostniałe, skorumpowane, skompromitowane i trzeba było przetasowań na ich szczytach, żeby uratować ich renomę.

Superliga pokazuje, że UEFA i FIFA przeholowały. Że nie mogą czuć się omnipotentne i niezniszczalne. Kluby weszły im na głowę. W sumie to zabawne i paradoksalne, bo przez lata obie federacje wzmacniały najmocniejszych w myśl tego, że futbol to biznes. Ale przy tym wyhodowały wroga we własnej chacie. Wroga, który postanowił je zjeść przy pierwszej lepszej okazji. Jak to się skończy? Nie wiemy. Pewne jest jednak, że UEFA i FIFA muszą otrzeźwieć. Tym bardziej, że przykładowo właśnie odpalany jest nowy format Ligi Mistrzów na 2024 rok, stanowi on wielką rewolucję i tak naprawdę nie wiadomo, jak to wszystko będzie wyglądać.

Plus Superligi. Więcej hitów

Z perspektywy czysto moralnej nie będzie łatwo przestawić się na oglądanie Superligi. Zawsze z tyłu głowy pokutować będzie myśl, jak wielką zmianę na gorsze przeszedł futbol. Jak szkoda, że nie wygląda już tak jak wyglądał, że stracił całą swoją romantyczną stronę na rzecz wielkiej kasy. Ale bojkotować oglądania największych nie zamierzamy. I pewnie mało kto zamierza. Bo jednak najpotężniejsze kluby mają miliony fanów na całym świecie. Piłka nożna jest globalna. Jest produktem. A masowy widz od produktu oczekuje przede wszystkim jakości. Na wielu szerokościach geograficznych nikogo nie obchodzą mali. Liczy się Real, liczy się Barcelona, liczą się kluby angielskie, liczą się kluby włoskie. Reszta – poza Bayernem i PSG – to dodatek, rozmazane tło, ciekawostka na dwa przeklikania myszką. W takim jesteśmy miejscu historii tego sportu.

A Superliga oznacza więcej hitów, mniej nudnych meczów bez znaczenia, którymi zasypany jest piłkarski kalendarz.

Nie będzie już trzeba wybierać spotkań trzeciego składu Barcelony z Dynamem Kijów w listopadowy wieczór, kończących się do tego przekonującym zwycięstwem tych pierwszych. Ani też starć między Chelsea a BATE Borysów, Realu ze Sportingiem Lizbona czy czegoś w tym stylu. Zamiast tego widz ma dostawać do wyboru, co tydzień El Clasico, derby Manchesteru, derby Mediolanu, derby Londynu. Hity hitów. Wielkie boje, wielkie starcia z wielkimi herosami w rolach głównych. Najlepsi z najlepszymi w najlepszych rozgrywkach na świecie.

To na pewno jakiś plus. Doszło do tego, że w wielkim świecie coraz mniejsze znacznie ma futbol lokalny, bo ludzie chcą oglądać coraz to wyższą i wyższą jakość. Tu ta jakość powinna być zagwarantowana. Nie powinno być niebezpieczeństwa, że jakiś mecz nie będzie budził emocji. Każde jedno starcie ma być gratką, spektaklem, ucztą. Okazją do nachapania się wielką kasą z praw do transmisji telewizyjnej, z dnia meczowego, z portfelu kibica oczekującego rzeczy wielkich.

Tylko pytanie, po jakim czasie fan zatęskni za czasami minionymi? Po jakim czasie uświadomi sobie, że jednak wielkość walk tytanów zawierała się również w tym, że czasami miło było zobaczyć, jak z gigantem ściera się jakiś śmiertelnik? I wygrywa. Albo przynajmniej ma szansę wygrać. Jeżeli każdy mecz będzie hitem, z czasem już nic może nie być hitem.

Fot. 400mm.pl

Jan Mazurek

Jeśli dożyje stu jeden lat, będzie żył w trzech wiekach. Od 2019 roku na Weszło. Lubi rozmawiać z ludźmi i zadawać pytania. Jego ulubioną formą dziennikarską jest wywiad. Głównie polska piłka, ale niech ręka pańska chroni go od ograniczenia się w czymkolwiek.

Opublikowane 19.04.2021 16:39 przez

Jan Mazurek

Weszło
16.05.2021

Wielki finał Pucharu Fuksiarza! Glazurek czy Smyk, Smyk czy Glazurek?

Wszystko co dobre – szybko się kończy. Niestety, dzisiaj dobiega końca sezon w najlepszej lidze świata – czyli w Ekstraklasie, ale i dzisiaj poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w najbardziej prestiżowym konkursie typerskim na wschód od Chociebuża. Puchar Fuksiarza, Fuks-Cup, Copa de Fuksiarzores – wieczorem dowiemy się, kto podniesie go do góry, przejeżdżając odkrytym autokarem po Warszawie.  […]
16.05.2021
Weszło
14.05.2021

Zakłady na Multiligę. Kurs 11.00 na spadek Stali Mielec

Europejskie puchary dla Śląska Wrocław po kursie 7.50. Spadek Stali po kursie 12.00? Spodziewana asysta Szwocha po kursie 4.00? Większa liczba wygranych gości niż gospodarzy po kursie 11.00? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Multiligę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym są zakłady specjalne na Ekstraklasę? To zestaw zakładów, […]
14.05.2021
#WeszłoFuksem
13.05.2021

Krecz Hurkacza fuksem Gracza! Kolejne trafione kupony w Fuksiarz.pl

Najlepsze momenty spędzone na stronie bukmachera? Bez wątpienia każdy z was wskaże te, podczas których kolor statusu rozliczenia waszego kuponu zmienia się na zielony. Czasem to efekt umiejętności, czasem umiejętności z domieszką fuksa, a czasem… tylko fuksa. Chyba nic nie cieszy bardziej niż postawienie taśmy za dwa złote, która okazuje się zwycięska. I takie kupony […]
13.05.2021
Fuksiarz
07.05.2021

Najwyższe wygrane w Fuksiarz.pl

Znacie to uczucie, kiedy nie wejdzie wam jeden mecz? Niestety, każdy je zna. Ale zdarzają się i tacy fuksiarze, którym kupony wchodzą rzutem na taśmę. W ostatniej akcji meczu. W doliczonym czasie gry. To coś, jak zdążyć z zakupami w sklepie minutę przed godziną dla seniorów. Wybraliśmy kilku szczęściarzy, do których los się uśmiechnął i […]
07.05.2021
Weszło
07.05.2021

Typuj zakłady na Galę Ekstraklasy w Fuksiarz.pl!

Starzyński z golem z rzutu wolnego po kursie 20.00? Makana Baku z dwoma golami do końca sezonu po kursie 15.00? Błażej Augustyn z żółtą kartką po kursie 4.00? Do tego możliwość obstawienia kto zgarnie nagrody Ekstraklasy? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Ekstraklasę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym […]
07.05.2021
Fuksiarz
07.05.2021

Puchar Fuksiarza. ROZPOCZĘŁA SIĘ WALKA O FINAŁ!

We wtorek i środę Liga Mistrzów. W czwartek Liga Europy. A dzisiaj my. Puchar Fuksiarza wchodzi w najbardziej bezwzględną fazę. Nadeszła pora na oddzielenie ziarna od plew, prawdziwych Kilerów od popierdółek. Nadszedł też czas pogardy dla przegranych, czas chwały dla zwycięzców. Półfinały naszego redakcyjnego pucharu rozpoczynają się już teraz. Pamiętajcie – całość nakręca Fuksiarz.pl, to […]
07.05.2021
Weszło
17.05.2021

Szczęśliwy oddech. Jak Stal utrzymała się w Ekstraklasie?

– Szukamy trenera, który da szczęście tej drużynie – mówił Jacek Klimek, prezes Stali Mielec, po sensacyjnym zwolnieniu Leszka Ojrzyńskiego i zatrudnieniu Włodzimierza Gąsiora. Podkarpacka ekipa zajmowała ostatnie miejsce w tabeli, ale miała przed sobą zaległy mecz z Rakowem Częstochowa i na tamten moment zmiana trenera nie broniła się na żadnym poziomie. Zdezorientowana i zaskoczona […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Po weryfikacjach: Warta w pucharach, Stal zleciałaby z ligi

Koniec sezonu, poznaliśmy rozstrzygnięcia Ekstraklasy, a teraz czas zweryfikować końcowe miejsca w naszej “Niewydrukowanej tabeli”. No i są one takie: mistrzem Legia Warszawa, w pucharach Raków Częstochowa, Pogoń Szczecin i – uwaga – Warta Poznań, a z ligi spadłaby Stal Mielec. Zanim przejdziemy do tabeli, to przyjrzymy się kontrowersjom z tej ostatniej ligowej kolejki. Punkty […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

“Bez mistrza w CV mamy się dobrze”. Szczecin hucznie świętował medal

To nie był zwyczajny dzień dla szczecinian. Po kilku miesiącach dłużącego się oczekiwania wreszcie mogli odwiedzić dwie nowopowstałe trybuny stadionu. Oczywiście tylko garstka osób dostąpiła tego zaszczytu. W dodatku samo spotkanie nie toczyło się o żadną stawkę. Przypominało to trochę wesele bez panny młodej. Nie brakowało efektów specjalnych, pięknych ceremonii i wyjątkowej oprawy wydarzenia. Jednak […]
17.05.2021
Anglia
17.05.2021

Jedyny taki bramkarz w historii Liverpoolu. Alisson przeszedł do legendy

To nie był dobry sezon dla jednego z najlepszych bramkarzy w historii Liverpoolu. Alisson, tak jak cała, eksperymentalna defensywa The Reds, zawodził nader często. W samej lidze popełnił trzy błędy bezpośrednio prowadzące do utraty bramki – nigdy wcześniej nie zdarzało mu się to częściej. Ale od wczoraj będzie można o tym powoli zapomnieć. Od czasu […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Czy Śląsk jest gotowy na europejskie puchary?

Niezwykłe zwroty akcji w ostatniej kolejce sezonu 2020/2021 sprawiły, że Śląsk Wrocław wskoczył na miejsce premiowane udziałem w europejskich pucharach. Dokładniej: udziałem w kwalifikacjach do fazy grupowej UEFA Conference League. Rozgrywek trzeciego rzędu, ale i tak budzących ekscytację. Czego byśmy nie mówili, to sukces. Wrocław wyjrzy poza polskie podwórko po raz pierwszy od sześciu lat. […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Najwięksi przegrani powołań Paulo Sousy na EURO

Paulo Sousa ogłosił kadrę reprezentacji Polski na EURO. Jak to przeważnie bywa w takich momentach, są wygrani i przegrani decyzji selekcjonera, nazwiska nieoczywiste w obie strony. Na pewno pozytywnie zaskoczeni są Radosław Majecki (choć on jedzie tylko na zgrupowanie), Karol Linetty, Przemysław Frankowski czy Przemysław Płacheta, ale skupmy się na tej drugiej grupie. Kilku zawodników […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Szczęśliwy oddech. Jak Stal utrzymała się w Ekstraklasie?

– Szukamy trenera, który da szczęście tej drużynie – mówił Jacek Klimek, prezes Stali Mielec, po sensacyjnym zwolnieniu Leszka Ojrzyńskiego i zatrudnieniu Włodzimierza Gąsiora. Podkarpacka ekipa zajmowała ostatnie miejsce w tabeli, ale miała przed sobą zaległy mecz z Rakowem Częstochowa i na tamten moment zmiana trenera nie broniła się na żadnym poziomie. Zdezorientowana i zaskoczona […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Sousa: – Liczymy, że ten turniej potrwa dla nas długo

Paulo Sousa ogłosił dwudziestosześcioosobowy skład na Euro 2020. Na konferencji prasowej opowiadał o umieszczeniu Kamila Grosickiego i Sebastiana Szymańskiego na liście rezerwowej, o powołaniach dla Kownackiego, Linetty’ego, Puchacza i Kozłowskiego, o obsadzie bramki, a także o celach na same Mistrzostwa Europy. Zapraszamy do zapisu najciekawszych fragmentów z konferencji Paulo Sousy.  Konferencja Paulo Sousy – powołania […]
17.05.2021
Weszło
14.05.2021

Real nie składa broni w walce o mistrzostwo Hiszpanii

Nie popełnił Real grzechu Barcelony. Jeśli chce się na poważnie walczyć o mistrzostwo Hiszpanii, takie mecze trzeba po prostu wygrywać w myśl najprostszej łacińskiej zasady – veni, vidi, vici. Przyjeżdżać. Wychodzić na boisko. Odhaczać. I choć był taki moment, że Granada stworzyła sobie dwie stucentowe okazje i doszła Real na 2:1, to Królewscy za kadencji […]
14.05.2021
Weszło
13.05.2021

Ja, najlepszy piłkarz Serie B? Musisz zmienić adres!

Czy jest najlepszym piłkarzem Serie B? Dlaczego Serie B jest silniejsza od Ekstraklasy? Czym zaimponowali mu Kevin-Prince Boateng i Mario Balotelli? Dlaczego trochę żałuje, że nie został w Rakowie i jak to możliwe, że przewidywał sukces częstochowskiego klubu? Co sprawiło, że nie mógł zakochać się we Włoszech? Dlaczego włoscy trenerzy lubią sobie pogadać? Czy polskiej […]
13.05.2021
Anglia
12.05.2021

Krótka rzecz o sabotowaniu derbów Londynu

Pewnie będą tacy, którzy powiedzą, że Thomas Tuchel stosuje jakąś enigmatyczną zasłonę dymną przed finałem Ligi Mistrzów, który naturalnie będzie najważniejszym meczem Chelsea w tym sezonie, ale nie sposób podważyć tego, że The Blues dalej walczą o jak najwyższą lokatę w Premier League i nie mogą mieć totalnie wywalone na ligę, żeby zaraz, po ewentualnej […]
12.05.2021
Weszło
11.05.2021

Jak Exposito wymyka się zaszufladkowaniu

Wyobraźmy sobie, że upraszczamy sobie świat polskiego futbolu i szufladkujemy ekstraklasowych piłkarzy najprostszą możliwą metodą – dobry piłkarz, średni piłkarz, słaby piłkarz. Ten tu, ten tam, ten tu, ten tam. Cyk, cyk, cyk. Może szłoby nam bardzo sprawnie, może czasami pojawiałyby się wątpliwości i komplikacje, ale pewnie zdecydowaną większość sklasyfikowalibyśmy bez większych kłopotów. No ale […]
11.05.2021
Liczba komentarzy: 137
Subscribe
Powiadom o
guest
137 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
dobryczlowiek
dobryczlowiek (@dobryczlowiek)
28 dni temu

“Koniec futbolu romantycznego” xD Bo jak PSG wydawało 300 mln na okienko, albo city to było romantyczne

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki (@zawisza-czarnecki)
28 dni temu
Reply to  dobryczlowiek

Acha. Bo przed PSG, to w lidze francuskiej wygrywali najbiedniejsi.
Prócz MLS wszędzie KUPUJESZ sukces.
Tylko pułap wynagrodzeń oddzieli owce od baranów.

Foo
Foo
28 dni temu

Nie – przez wiele lat we Francji, ale też w innych krajach, wygrywał jeden klubów na mniej więcej równym poziomie – St. Etienne, ale też Monaco, Bordeaux, Nantes, nawet Strasbourg. Dopiero za Tapiego próbowano stworzyć hegemona w Marsylii, co przerwała afera korupcyjna. Potem było np. 7 mistrzostw z rzędu Lyonu, ale nadal zdarzały się niespodzianki, jak Montpellier. Dopiero PSG przebił wszystkich o dwie długości… i w tym roku znów nie jest pewny tytułu.

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
27 dni temu

Bo tak bylo – Lyon rekord transferowy mial po kilkanascie mln euro gdy wygrywal co roku tytuly – przebil 20 mln jak juz nic nie wygrywal – 2 lata temu Lyon pobil “ogromny rekord” transferowy wydajac ogromna kwote 26 mln euro na andersena (ktory nie gra) i reine adelaide z angers… No straszny “potentat”.

Lyon wydal, zanim wygral cokolwiek, 19 mln euro na nie lapiacego sie w barcelonie sonnego andersona (genialny transfer) w roku 1999 – do 2010 roku byl to wydatkowy rekord. Czyli wygrywajac 7 tytulow z rzedu Lyon wydawal grosze i kupowal pilkarzy glownie malo znanych jak essien czy malouda – ligowych z potencjalem… to juz psg i marsylia wiecej wydawali a nie wygrywali. Lyon nie kupowal tytulow a budowal zespol madrze nie na topowych pilkarzach jak PSG.

Kuba
Kuba
28 dni temu
Reply to  dobryczlowiek

Nikt nie napisał, że zawsze i wszędzie był romantyczny. Czasami był i to marzenie wystarcza żeby ten format był wyjątkowy. Trochę jak z mega mega ładna dziewczyna z którą chodzisz do szkoły, masz szanse poruchać mimo że i tak wiesz ze ostatecznie ona skończy z jakąś gwiazda lub milioneren, ale co poruchasz to już na zawsze Twoje.

Boa
Boa
28 dni temu

Moim zdaniem romantyzm w futbol to te powstanie Superligi może przywrócić. LM zabetonowa przez kluby hiszpańskie, angielskie, włoskie i niemieckie, teraz czwarte miejsce dostanie z automatu i Francja. Dla malutkich okruszki i tylko ciągłe powiększanie dystansu pomiędzy nie tylko czołowymi drużynami świata, ale też ich ligami gdzie zespół z 2 ligi angielskiej może z takiej polskiej ligi kupić kogo chce, a więc jak tu rywalizować? Niech te najbogatsze kluby generują te wielkie pieniądze i biją się pomiędzy sobą, a niech w tej LM nastanie różnorodność, wpuścić więcej klubów z gorszych państw, dać im też zarobić. Przez ostatnie 15 lat tylko 14 różnych klubów grało w finałach LM, 11 z nich jest w Superlidze (City ma szanse w tym sezonie), 3 z nich (Bayern, BVB, PSG) dostały zaproszenia. Przecież tam i tak była wielka dominacja ciągle i tych samych. Teraz otwiera się szansa, żeby w tej LM naprawdę były fajne historie, a nie jak teraz okrajami ją do 5 państw i rodzynków z kolejnych 5.

Foo
Foo
28 dni temu
Reply to  Boa

I w ciągu 10 lat powstanie kolejna elita klubów, które znowu zabetonują rozgrywki. Wszystko przez system współczynników, który faworyzuje mocarzy, bo jest samograjem, a już na przykład średniacy muszą się męczyć, żeby go utrzymać – chociaż pomaga im w tym LE, a za chwilę również LE2.

Paweł
Paweł
28 dni temu

Plus superligi będzie taki,że zachodnie ligi na niej stracą, i nie będzie ich stać na zatrudnianie naszych grajków

Paweł
Paweł
28 dni temu
Reply to  Paweł

Bońkowi superliga nie pasuje, bo widział już ciepłą posadkę w UEFA. I teraz nie będzie już takiego prestiżu i pieniędzy. I teraz ze swym podopiecznym Tomkiem Iwanem będą mieli mniej rzeczy do spierdolenia.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki (@zawisza-czarnecki)
28 dni temu
Reply to  Paweł

Ta, to niewątpliwie największy problem Bońka. 😀

Gonzo
Gonzo
27 dni temu
Reply to  Paweł

Dokładnie tak, powstanie Superligi jest dobre dla polskich klubów. Kilkanascie najwiekszych klubów-założycieli wydrenuje te najwieksze rynki z pieniedzy, co zaszkodzi europejskim średniakom – a to z kolei spowoduje ze przepasc miedzy sredniakami z zachodu i polskimi klubami sie zmniejszy. Bedzie mozna z lepszym efektem powalczyc w nowych kadłubowych rozgrywkach UEFA. Zwiększy sie pewnie róznica miedzy tymi topowymi klubami a klubami polskimi, ale ona i tak byla duza, to nikt tego nawet nie zauwazy (zwłaszcza że już praktycznie się nie spotykamy z takimi klubami). Dlatego dziwne jest narzekanie polskich kibiców na tą zmianę, podchodząc do sprawy praktycznie, myśląc o swoim interesie, trzeba wspierać (przynajmniej pilotem tv) Superligę, a odpuścić wspieranie lig zachodnich.

walgierz
walgierz (@walgierz)
28 dni temu

Sorki, ale dla mnie kibic piłkarski, który chce oglądać same hity, to taki fan łyżwiarstwa figurowego, który musi mieć ładnie, żeby się zaciekawić. Ja dobre mecze traktuję jako skwarki w całej masie kaszy, jaka trafia się na co dzień.

Węgiel
Węgiel
28 dni temu
Reply to  walgierz

Co w tym złego?
Nie każdy z wypiekami na twarzy ogląda hity typu Cracovia Podbeskidzie.

zuy_pan
zuy_pan (@zuy_pan)
28 dni temu
Reply to  Węgiel

No to niech nie ogląda, ale kasowanie takich meczów jak Szachtar kasujący Real niemal młodzieżową drużyną to jest totalne niszczenie piłki.

Adrian
Adrian
28 dni temu
Reply to  walgierz

To jest jak z grą. Wychowałem się na tiki tace i Guardioli a jak mam obejrzeć ekstraklasę to mi oczy krwawią.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki (@zawisza-czarnecki)
28 dni temu
Reply to  Adrian

To nudne miałeś dzieciństwo.

Edek
Edek
28 dni temu
Reply to  Adrian

A ja się wychowywałem na Legii i Widzewie w LM, na Wiśle w pucharze Uefa itp. I chciałbym kiedyś znowu obejrzeć, przy zrządzeniu wielu sprzyjających okoliczności, jak polski klub ogoli jakiś Real, Juve czy City. Superliga takie zdarzenie zupełnie wyklucza. A jeśli Ty podniecasz się jakimiś Hiszpanami wychowanymi w Katalonii, Kastylii czy na innym hiszpańskim pierdziszewie to masz 5 razy do roku Gran Derbi,.

Magnus Carlsen
Magnus Carlsen
27 dni temu
Reply to  Edek

A ja z kolei na Widzewie z Juventusem, Legii z Interem, Lecha z Barceloną w latach osiemdziesiątych

Młody kibic z Mazur
Młody kibic z Mazur
27 dni temu
Reply to  Edek

chciałbym kiedyś znowu obejrzeć, przy zrządzeniu wielu sprzyjających okoliczności, jak polski klub ogoli jakiś Real, Juve czy City” no to sobie poczekasz XD

DanielSvenson
DanielSvenson (@danielsvenson)
28 dni temu

Nie ma plusow, chciowosc ludzka, a w szczegolnosci tych najbogatszych jest bodaj najpotezniejsza sila na tym swiecie. Sami se w to grajcie – ogladam LM od ponad 20 lat i jezeli ma sie to stac klubem wzajemnej adoracji tych, ktorych za burte wyrzuca Dinamo Zagrzeb badz tych, ktorzy do Ligi Europy nawet nie sa w stanie sie dociulac, to ja wole ogladanie naszej przasnej kopanej i kolejnych wspanialych dryblingow Kucharczyka.

Ulan
Ulan (@ulan)
28 dni temu
Reply to  DanielSvenson

a ja nie ogladam meczów LM, bo dal mnie piłka to emocje zwiazane z szaleńczym kibicowaniu jakieśjś drużynie, ja kibicuje Legii i naprawde wole obejrzęć mecz Legii niż LM, dla mnie w piłce nie liczą sie fajerwerki techniczne a emocje, niegy nie kibicowaem i nie bede kibicował jakiemukolwiek innemu klubowi poza Legią i mam w dupie te całą Superlige czy LM jak nie gra tam mój klub. Prawdziwą piłkę wykańczają ci wszyscy fani Barcy, Realu czy inengo Beyernu czy MU w Polsce czy gdziekolwiek na świecie, Nigdy nie jarało mnie tzw grandderby czy inne podobne tego typu mecze i też wole Kuchego niż Messiego 😛

Mestalla
Mestalla
27 dni temu
Reply to  DanielSvenson

Chciwość kur*a… Przecież to średniaki dostawały hajs wypracowany przez kluby wielkie. I to one płaczą o ten hajs, bo wiedzą, że same takiego zainteresowania nie wzbudzą. Więc kto jest chciwy?

Gerwazek
Gerwazek
28 dni temu

Szachtar pokonal Real dwukrotnie, Porto utarło nosa Juventusowi, namieszać potrafił też RB, Atalanta, Lyon, Ajax. Wszystko to jest dużo lepsze niż obserwowanie jak upadłym kolosom podpinana jest kroplowka. Robią to żeby odbudować Ozila i Odegarda, nie mam pytan.

kleks
kleks
28 dni temu
Reply to  Gerwazek

No, a kiedy niżej notowany klub wygrał Ligę Mistrzów lub chociaż był w finale? Wygranie pojedynczych spotkań to jednak coś innego niż końcowy triumf w tych rozgrywkach. Taki Real wielokrotnie frajerzył mecze w fazie grupowej, a i tak sięgali po puchar. Maluczkich stać tylko na pojedyncze niespodzianki i to wszystko w ich wykonaniu…Z mniejszych to ostatnio FC Porto wygrało LM…2004 rok przypominam….w 2013 BVB było w finale. Dziękuję za uwagę.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki (@zawisza-czarnecki)
28 dni temu
Reply to  kleks

Tak. Najlepsza byłaby liga 4-drużynowa i każda ekipa z miliardem budżetu. Każdego roku 75% ligi ma medale i kibice sukcesu będą mogli brandzlować się tym do końca nudnego życia.

kleks
kleks
27 dni temu

A czego ty chcesz? By kluby bez pozycji były równe elicie i dostawały przywileje za friko z zerową pozycją biznesową? Nie bądź śmieszny. Przez lata siedzieli przy stole i w ogóle powinni się cieszyć, że ktokolwiek ich do tego dopuścił przy takiej dysproporcji poziomu, kasy i zerowego marketingu.

Mestalla
Mestalla
27 dni temu
Reply to  kleks

Dokładnie. Maluczcy żyli na koszt wielkich, a teraz gdy koryto ma się skończyć to płaczą i jęczą o chciwości.

Arek
Arek
27 dni temu
Reply to  kleks

A ty czego chcesz ? To co nakreślił Zawisza Czarnecki to byłby twój wymarzony futbol ? Pełen gwiazdorow, którzy między sobą grają co tydzień i tak do porzygania…

kleks
kleks
27 dni temu
Reply to  Arek

Nigdy nie będzie dobrze, że każdy widz będzie zadowolony, ale nie można na tę sytuację patrzeć zero-jedynkowo na zasadzie, że duzi są źli, a mali dobrzy, bo to nieprawda.

Fakty są takie, że duże kluby przez lata były koniami pociągowymi LM. Przyciągały zarówno kibiców jak i sponsorów. Mniejsi zostali do tego tortu dopuszczeni chociaż nie musieli 🙂

No chyba nie chcesz mi powiedzieć, że peryferyjny klub z Kazachstanu czy Bułgarii (z całym szacunek dla tych ekip) spowodował przyciągnięcie kolejnych milionów widzów czy lepszych sponsorów.

Dostawali i dostają nadal konkretne miliony za awans do fazy grupowej plus forsę za zwycięstwo czy remis w pojedynczych meczach. Mało im? Jak biorąc tę kasę, którą w głównej mierze zapewniają im wielkie kluby mogą nazywać ich wyzyskiwaczami? Przecież to niepoważne. We łbach się poprzewracało od tego przyjścia na gotowe!

Od kilku lat problemem są mecze zapychacze w fazie grupowej. Mocna ekipa na słabeusza wystawia trzeci garnitur i takie spotkanie nie wzbudza zainteresowania poza lokalsami, gdyż w ten dzień toczy się kilka spotkań równolegle i widzowie zwyczajnie wybiorą inny mecz.

Fajna była pomoc dla słabszych klubów. Część się wybiła jak FC Porto, FC Basel czy RB Lipsk. Przypomniał też o sobie Ajax. Jednak większość tych ze słabszych ekip dopuszczanych do LM to zwykli maruderzy, którzy nigdy nie powinni się tam znaleźć.

Ja bym to widział tak. Liga Mistrzów powinna być Ligą Mistrzów nie tylko z nazwy. Powinni grać sami najlepsi bez dodawania kogoś na siłę, a w Lidze Europy powinien grać ten drugi sort. Jednak problem stanowi to, że gdy mocna ekipa nie uzyskuje miejsca kwalifikującego jej do LM to automatycznie wskakuje do LE, co powoduje, że mamy kwiatki pokroju tego, że w LE gra Arsenal, ManU i ekipy z Azerbejdżanu czy Kazachstanu.

Moim zdaniem powinno być tak, że jeśli ekipa będąca topową marką nie uzyskuje kwalifikacji do LM to powinna rok kiblować i nie być automatycznie wrzucana do LE, bo to powoduje, że zabierają miejsce innym słabszym ekipom, które w takiej LE powinny grać, ale z uwagi na fakt, że jest to polityka no to jest jak jest.

diego
diego
27 dni temu
Reply to  kleks

Przecież właśnie z tego lobby wielkich klubów i wiecznie uginającej się UEFA mamy obecną, nudną do porzygu sytuację. Wcześniej co chwilę wyskakiwał ktoś kto namieszał. Valencia, Bayer Leverkusen, Dynamo Kijów, Deportivo. Ligę włoską potrafiło wygrać Lazio. Poziom był znacznie bardziej wyrównany. A podział zysków i działania z ostatnich lat spowodowały przepaść finansową między czołowymi drużynami lig z Top4 a resztą. To jak oglądanie F1, gdzie z góry wiadomo, że szansę mają tylko kierowcy Mercedesa i czasem Red Bulla.

Mnie Liga Mistrzów zupełnie przestała jarać od kilku lat. W kółko te same drużyny, które mają tak ustawioną ścieżkę, by broń Boże nie mogły się ze sobą spotkać wcześniej niż w ćwierćfinale. Już wolę naszą przaśną Ekstraklasę.

Majster Jooda
Majster Jooda
28 dni temu

“Superliga oznacza więcej hitów, mniej nudnych meczów bez znaczenia, którymi zasypany jest piłkarski kalendarz.”

Że co?! Skoro za czy się stoi czy się leży 180 mln euro się należy (za zwycięstwo 230 mln euro) już widzę te boje Tottenham z Arsenalem o koronę SL. Kluby które w lidze mają problem z wicemistrzostwem XD

Ile razy można oglądać Juve-Arsenal? Mecz o nic. Bo niby o co walczy Juve czy Arsenal w takim meczu? Finansowo czy przegrana czy wygrana to jeden…

Jak dokoptują z musu takie potęgi jak Spartak Moskwa czy Anderlecht to wróżę sukcesy że ho ho.

Francuzi i Niemcy pokazali facza, to samo Holendrzy, Belgowie, Portugalia i Turcja. Tak naprawdę problem jest tylko w Anglii. Lewara na razie SL ma cienkiego jak sik węża.
Jak UEFA i krajowe związki pocisną to zacznie się sraka w pieluchy.

Paweł
Paweł
28 dni temu
Reply to  Majster Jooda

UEFA to organizacja bandycka. Murzyn pobił białego że Slavii, i to biały dostał za to karę.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki (@zawisza-czarnecki)
28 dni temu
Reply to  Paweł

Marksizm jest wszędzie. UEFA to żaden wyjątek.

angol
angol
28 dni temu
Reply to  Majster Jooda

1000x więcej osób obejrzy po raz milionowy Juventus – Arsenal niż Juventus – Dinamo Kijów itp w fazie grupowej LM

SLISZXD
SLISZXD
28 dni temu
Reply to  Majster Jooda

Ile razy można oglądać Real – Eibar, Cadiz, Getafe itd itp. No można, tydzień w tydzień i jakoś się ogląda. To ja wolę jednak Juve – Arsenal 2 razy na 3 miesiące.

Arek
Arek
27 dni temu
Reply to  SLISZXD

Tylko dwa razy na sezon… Więcej to tylko przy sprzyjającym losowaniu Pucharu Króla

Boa
Boa
28 dni temu
Reply to  Majster Jooda

Sezon i ci Niemcy też dołączą. O P$G nie mówiąc, katarski klub, który wyłożył kupę siana na pokazywanie LM oraz kupił sobie u leśnych dziadów MŚ. Po 2022 roku pierwsi będą tam lecieć, skurwysyny.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki (@zawisza-czarnecki)
28 dni temu
Reply to  Boa

Katarski klub, a inni dorobili się na pracy przy żniwach. Na przykład Real. Jak mnie bawi ten gatunek kibiców sukcesu, który myśli, że ich pieniądze nie śmierdzą.

Saskłacz
Saskłacz
27 dni temu
Reply to  Boa

Wlasnie. Niech zawiesza UEFA zawodników i dupa , mistrzostw. Szejki niech se w klipe graja.

Marcin
Marcin
27 dni temu
Reply to  Majster Jooda

Jakoś w NBA, NHL, NFL to nie stanowi problemu, są tam wielkie emocje, zajebisty poziom (najwyższy na świecie w każdym z tych sportów) a mają ligę z której nikt nie może odpaść 🙂
Dzisiaj jest po prostu moda na narzekanie na SL. A w sierpniu jak ruszy każdy kto teraz klnie będzie oglądał mecze 🙂

Kapi
Kapi
27 dni temu
Reply to  Marcin

To nie jest za dobry przykład, a właściwie to chybiony strasznie. Pisać o ligach gdzie najsłabsza drużyna w sezonie może wybrać najlepszego gracza rocznika w kolejnym drafcie, gdzie są salary caps, wiec ciężko zrobić typowego samograja pokroju PSG czy City, chyba ze największe gwiazdy zdecydują sie na granie za frytki (co się w sumie zdarzyło ostatnio i w NBA i NFL, ale na dłuższą metę jest nie do utrzymania).

Mestalla
Mestalla
27 dni temu
Reply to  Marcin

Prawdopodobnie tak właśnie będzie. 🙂

Majster Jooda
Majster Jooda
27 dni temu
Reply to  Marcin

Tylko to są najlepsze ligii w danej dziedzinie. Jakoś MLS dalej średnio przędzie.
SL chce być osobno ale nie rezygnować z rozgrywek krajowych. NBA czy NHL nie grają w innych ligach. Więc porównanie od czapy.
SL zaś na starcie ma potężną konkurencję: LM oraz problem w postaci rozgrywek krajowych. W USA mistrz NBA to mistrz kraju (teraz dwóch). W SL będzie to mistrz tak naprawdę niczego. Bo ani kraju, ani kontynentu, ani świata.

badziewiak
badziewiak (@badziewiak)
27 dni temu
Reply to  Marcin

Mam nadzieję, że żadna polska tv nie kupi praw do SL. Wyprowadzanie pieniędzy z biednego kraju do bogatego jest niemoralne. Dotyczy to też LM.

lorneta z meduzą
lorneta z meduzą
28 dni temu

Największym minusem będzie gigantyczne rozwarstwienie finansowe w krajowych ligach. Już za samo bycie w Superlidze ma się zagwarantowaną przeogromną kasę.

andrzej
andrzej
28 dni temu

I ciekawe jak zareagują krajowe ligi . Czy przypadkiem nie wypierd…. Secesjonistów

Jak tu pięknie
Jak tu pięknie
28 dni temu

Dlatego najlepszym argumentem będzie odcięcie finansów SL od rozgrywek UEFA – brak transferów gotówkowych w obie strony spowoduje, że giganci będą sobie mogli tą kasę wsadzić głęboko w dupę, bo żeby pozyskać nowych grajków i tak będą musieli czekać, aż im się skończą kontakty w UEFA.

diego
diego
27 dni temu

To będzie liga, w której będziemy oglądać “legendy z tamtych lat” pod koniec kariery.

cezar
cezar
27 dni temu
Reply to  diego

albo faktycznie dopływ kasy za piłkarzy się urwie metodą na zakończony kontrakt. po prostu piłkarze będą dostawać jeszcze więcej, stratny będzie każdy, poza piłkarzami z superligi 😀

cezar
cezar
27 dni temu

no i dobrze.te ligi stracą bardzo dużo na atrakcyjności. z punktu widzenia kibica mniejszych lig, to wręcz idealna sytuacja. no oczywiście klient globalny ucierpi faktem, że jego ulubiony klub z 2 końca świata będzie miał nudną ligę, ale wytrze sobie łzy superliga, bo to właśnie dla takich międzynarodowych kibiców te rozgrywki powstają.

Tak to będzie z superlygom
Tak to będzie z superlygom
28 dni temu

Żona kłóci się z mężem:
“W ogóle cię nie rozumiem. W poniedziałek ci bigos smakował, we wtorek też ci smakował. W środę, czwartek i piętek też normalnie zjadłeś, a nagle dziś w sobotę nie możesz na bigos patrzeć?”

Ziomal Stary
Ziomal Stary
28 dni temu

A moze sie okazac ze nie tylko znowu bigos ale i do tego jeszcze przesolony… szybko moze obrzydnac.

Marcin
Marcin
27 dni temu

Gościu, tylko nie pisz tego ludziom z NBA, jak się dowiedzą będą musieli biznes zwijać 😀

Dobra jakość połączenia
Dobra jakość połączenia
27 dni temu
Reply to  Marcin

Porównanie NBA do tego czegoś, jest zwyczajnie z pizdy.

Kapi
Kapi
27 dni temu

Właśnie już Marcinowi wyżej odpisałem ze przyrównywanie tego czegoś do lig gdzie obowiązuje draft i salary caps jest takie trochę nieekskluzywne:)

Mestalla
Mestalla
27 dni temu

Bigos to nie ale takie wagyu to mogę jeść codziennie.
Poza tym co to za gadanie, przecież liczba maksymalnych meczów pomiędzy dwoma drużynami się nie zmieni: mecz i rewanż w fazie grupowej i możliwy mecz i rewanż w fazie pucharowej. To samo.

Marek
Marek
28 dni temu

Całkowicie nie zgadzam się z twierdzeniem że to będzie hit za hitem. Kluby te nie będą grały praktycznie o nic. Widzieliśmy wiele takich meczy teoretycznie na szczycie lig gdzie kluby praktycznie obok meczu przeszły. Większość pieniędzy jest im zagwarantowana. Więc po co narażać siena kontuzje dla wygrania niewielkiej ilości dodatkowych funduszy? I pytanie skąd wezmą co roku inna piątkę klubów które zgodzą się grać w tym tworzę mając w perspektywie możliwość wykluczenia ze swoich struktur ligowych?

Jak tu pięknie
Jak tu pięknie
28 dni temu
Reply to  Marek

To będą takie gloryfikowane towarzyskie. Może to i ładne i efektowne, wyniki po 6:3 to będzie normalka, ale realna stawka zerowa i dramatyzm też zerowy.

Marcin
Marcin
27 dni temu
Reply to  Marek

Jak o nic? Będą grali o zwycięstwo, to są sportowcy i przy ich zarobkach to czy klub zarobi więcej nie będzie miało znaczenia. Wy chyba nigdy o NBA nie słyszeliście ludzie…

Puchatek
Puchatek
28 dni temu

Najsmutniejsze jest z mojej perspektywy, że kibice swoich klubów – Herth, Blackburnów, Arsenałów Tuła czy nawet Widzewów lub KTSów Weszło nie będą już nawet mogli pomarzyć, że jakimś niesamowitym wysiłkiem, mądrym zarządzaniem i szczęściem staną się kiedyś potęgą futbolu.

Zniknie też satysfakcja, jak zespoły obrzydliwie przepłacanie spotyka sprawiedliwa kara – że giganty stracą swoją pozycję jak w przypadku klubów z Mediolanu.

Przecież nawet Football Manager straci swój sens.

Besnik_Hasi
Besnik_Hasi (@besnik_hasi)
28 dni temu

Znad Wisły pochodzi najlepszy piłkarz świata”

Ale Cristiano Ronaldo jest Portugalczykiem.

Phoenix(L)k
Phoenix(L)k
27 dni temu
Reply to  Besnik_Hasi

pisali o Kucharczyku… Ciekawostka – w sezonie, w którym graliśmy w LE – w fazie grupowej Kuchy miał lepszy przelicznik strzelonych goli na rozegrane minuty niż Ronaldo…

kleks
kleks
28 dni temu

Największy plus to oczywiście złamanie monopolu UEFY. A drugi? Konkretne zestawienia, a nie tak jak w LM w fazie grupowej np. Videoton vs Trzeci garnitur Realu Madryt…

zuy_pan
zuy_pan (@zuy_pan)
28 dni temu
Reply to  kleks

Videoton>>>>>Arsenal

Ulan
Ulan (@ulan)
28 dni temu
Reply to  kleks

Czy Real wystawił druzyne b lub c w meczu z Legią 3:3??? To jest to piękno piłki ze biedny mozę grać równy mecz z bogaczem…

Zenon
Zenon
28 dni temu

Jestem ciekawy kto będzie sędziował mecze w Superlidze. Czy wśród sędziów też znajdą się rozłamowcy, którzy rzucą karierę międzynarodową dla kasy. Bo coś mi podpowiada, że niewielu dobrych sędziów odejdzie z UEFA do Superligi, a wtedy poziom sędziowania może nie być już taki super

zuy_pan
zuy_pan (@zuy_pan)
28 dni temu
Reply to  Zenon

Sędziowie z USA, Azji i krajów arabskich, w końcu to dla tych regionów, a nie dla europejskich kibiców jest skierowany ten durny format.

FalszywyProfil
FalszywyProfil
28 dni temu
Reply to  Zenon

sędzia Tuleja

Arek
Arek
27 dni temu
Reply to  FalszywyProfil

A to było naprawdę dobre… Dawno tak nie parsknąłem śmiechem czytając internety

Majster Jooda
Majster Jooda
28 dni temu

Swoją drogą PR-owo gorzej zrobić nie mogli.
1. Zrzucili bombę nie tylko na UEFA, ale i na krajowe federacje plus na kibiców.
2. Wychodzą ewidentnie tylko dla kasy, ale z łaski “zostaną” w rozgrywkach krajowych.
3. Jakby zapomnieli, że póki co średnio prawie 70% ich wpływów jest z rozgrywek krajowych.
4. Poza Anglią słaba karta przetargowa. Serie A bez Milanu i Juve? Napoli, Inter, Sampdoria, Atalanta i reszta ligii klaszczą uszami. Tak samo pewnie w La Liga gdzie wszyscy mieli na pieńku z Barcą i Realem o kasiorę.
5. Straty dla federacji krajowych olbrzymie. Autentycznie wbiły im kluby noże w plecy. Nasrali na środek pokoju i twierdzą, że to parfuma, czekoladowy tort.
6. Zabetonowali rozgrywki. Niby czym mają zachęcić inne kluby?

Majster Jooda
Majster Jooda
28 dni temu
Reply to  Majster Jooda

7. Całkowita zależność od JP Morgan. Na samo funkcjonowanie SL co sezon potrzeba 3.5 mld euro. Plus budżety klubowe (bazując na kwotach za 19/20) to minimum jakieś 10 mld euro.
Czyli żeby być na plusie SL rok w rok musi generować przychody na poziomie ponad 10 mld euro.
8. Renegocjace kontraktów z piłkarzami. No cóż, inflacja zarobków będzie spora. To piłkarze i ich menago mają wszystkie karty w ręku. Chcecie w SL Messiego to płaćcie i płaczcie. Chcecie Kane’a to dawać dwa razy więcej. Bo niby jaką macie alternatywę?
9. Ciekawi mnie jak bardzo grzeją się telefony na linii Pekin-Genewa? Wystarczy, że UEFA ułoży się z ChRL i zasadniczo po zawodach. A Chincyki w rozgrywaniu takich partii to mistrzowie.

ot.ja
ot.ja (@ot-ja)
28 dni temu
Reply to  Majster Jooda

Dobrze że ktoś zauważył to co Ty w punkcie 8, bo gdzie zerkam to jakoś nikt nie podnosi tego problemu, a właściwie pierwsze o czym pomyślałem gdy to wszystko ruszyło to co z transferami? Jeśli jakimś cudem UEFA zawiesi największe kluby w rozgrywkach ligowych, a same federacje krajowe ich nie poprą i zgodzą się na wykluczenie to co wtedy z transferami? Jak przeprowadzić transfer z klubu SeriaA do SL lub odwrotnie? Przecież taka UEFA gotowa się tak wkurwić, że da dożywotni zakaz gry dla zrzeszonych pod ich znaczkiem. Wtedy przykładowo taki nowy talent grający np. w Napoli dostanie ofertę grania w takim Milanie, jakoś tam przejdzie ale równocześnie dostanie bana na grę dla jakiejkolwiek drużyny powiązanej z UEFA. Załóżmy potem, że w tym Milanie mu jednak nie idzie i jest zjazd, inne drużyny SL go nie wezmą bo tam taka sama konkurencja… Wypadało by się gdzieś zahaczyć, tyle że no właśnie – gdzie? Jedyną opcję widzę w tym, że drużyny SL i sama SL będzie chciała sobie z czasem stworzyć swoją drugą ligę, gdzie łaskawie będzie dopuszczać inne, mniejsze kluby, z czasem dając możliwość gry w swojej lidze (te pięć dodatkowych miejsc). A to wszystko może z biegiem lat doprowadzić po prostu do powstania całkowicie nowej federacji, np. jakiegoś UFSL 🙂 Ciekawa jest też kwestia samych kontraktów zawodników – wiadomo że uczestnicy SL na pewno wszystko dobrze sobie policzyli, ale czy aby na pewno wzięli pod uwagę tych, którzy są równie pazerni jak oni sami, czyli kopaczy? Ciekawe czasy, ale nie wiem czy mamy się cieszyć że przyszło nam w nich żyć.

TwójStary
TwójStary
28 dni temu
Reply to  ot.ja

UEFA może prężyć muskuły i straszyć zakazami, ale na moje oko niewiele może zrobić. W Unii Europejskiej jest po pierwsze prawo konkurencji, a po drugie prawo pracy. Z pierwszego wynika, że nie możesz zwalczać konkurenta takimi zagrywkami, jak straszenie jego potencjalnych pracowników lub ich dyskryminowanie z faktu zatrudnienia u konkurenta (sędziowie, piłkarze itp.). Z drugiego wynika z kolei, że nie możesz tworzyć obiektywnie nieuzasadnionych ograniczeń w zatrudnianiu. Są od tego wyjątki, jakieś umowne zakazy konkurencji itp., ale one nie mogą być nieodpłatne, więc ktoś tych ludzi będzie musiał utrzymywać aby nie przeszli do Superligi. Myślę, że trzeba się pogodzić z nową rzeczywistością.

nick dick
nick dick
28 dni temu
Reply to  TwójStary

UEFA też ma swój status. Pamiętasz jak po jakiejś aferze w PZPN, rząd chciał tam zrobić porządek? UEFA powiedziała że jak ruszą kogokolwiek w PZPN to wylatujecie z rozgrywek i jesteście zawieszeni w prawach członka UEFA. I beton dalej mógł robić wałki będąc praktycznie nietykalnym przez władze państwowe.

Komandor
Komandor
28 dni temu
Reply to  TwójStary

Ale każda organizacja ma swój statut. UEFA ma prawo wyrzucić ze swoich szeregów kogoś kto do tego statutu się nie stosuje oraz określić zasady powrotu w szeregi organizacji. Jeśli przykładowo UEFA organizuje ME to regulamin określa kto ma prawo w nich uczestniczyć. Nie jesteś w strukturach organizacji to nie uczestniczysz w jej zawodach. To nie straszenie tylko tak to brzmi. Zakładacie konkurencyjną organizację, wypadacie z naszych szeregów. I żadne prawo nie nakaże dla UEFA tego, że pan Ronaldo, Kane czy inny Ramos musi w tych zawodach uczestniczyć. To czy

Pyrpyr
Pyrpyr
27 dni temu
Reply to  TwójStary

UEFA to nie pracowdawca. Pieniądze działają tu na zasadzie składek i nagród. Głównym celem bycia w UEFA jest posiadanie legitymacji i uczestniczenia w zabawach przez nią zorganizowanych. Prawo konkurencji ma tu takie zastosowanie jak prawo ruchu drogowego.

Adrian
Adrian
28 dni temu
Reply to  Majster Jooda

W jakim względzie UEFA może się ułożyć z Chinami.

Pyrpyr
Pyrpyr
27 dni temu
Reply to  Adrian

W takim, że jak przewodniczący Xi zdecyduje, żeby SL w Chinach nie pokazywać (a, że i FiFA też jest przeciw, może zobaczymy Chiny w następnych MŚ), żadna chińska telewizja nie podejdzie do tematu. I tak może dokonać się przedwczesna aborcja na SL, bo reszta (Japonia, Korea Pd., Singapur its.) to za mało.

nick dick
nick dick
28 dni temu
Reply to  Majster Jooda

Bodajże w Szkocji kluby głosowały czy degradować Rangersów i chyba wszystkie opowiedziały się za(nie patrząc na poziom rozgrywek) Pozostałe kluby w tych trzech ligach też mają głos i mogą postawić warunki albo my albo oni.

Adrian
Adrian
28 dni temu
Reply to  nick dick

Tak pewnie mogą ale już nie dostaną tych samych kwot za prawa tv czy też od sponsorów.

nick dick
nick dick
27 dni temu
Reply to  Adrian

W Hiszpanii i tak Barca i Real brały większość dla siebie, no i realne szanse na mistrzostwo i LM też by mogły być dużym bodźcem. Nie wiem czy to realne, ale chciałbym żeby co najmniej w jednej z tych lig doszło do takiej próby sił. Zresztą kiedy jak nie teraz Ci mali mieli by się postawić i ugrać coś dla siebie.

kleks
kleks
27 dni temu
Reply to  nick dick

Ugrać coś dla siebie? Czym i jak?1

Mestalla
Mestalla
27 dni temu
Reply to  nick dick

No i bardzo dobrze, że brały bo to one ten hajs zarabiały. Inne kluby powinny się cieszyć z tego co dostały. I tak samo od lat w LM.

Zac
Zac
28 dni temu

Weszło jako jeden z wygranych tej afery – rekordowa klikalność.
Co do meritum – szkoda czasu na pisanie scenariuszy, rozważania, opisy zamierzeń. Napisałem w nocy i podtrzymuję : cienia szans na to nie ma. W przeciągu godzin i dni pojawią się podkulone ogonki.

Berlin Tokio
Berlin Tokio
27 dni temu
Reply to  Zac

Made my day z tym Weszło!

zuy_pan
zuy_pan (@zuy_pan)
28 dni temu

Jak biedni zwracają się przeciwko bogatym, to jest rewolucja, jak bogaci używają swojej siły przeciwko biednym to jest ludobójstwo.

Mestalla
Mestalla
27 dni temu
Reply to  zuy_pan

E tam, wola się bawić w swoim gronie bo mają dosyć fundowania wszystkiego biedniejszym. Nikogo nie wyzyskują tylko tworzą coś swojego.

andirts
andirts
28 dni temu

Nie ma absolutnie żadnych plusów…Co za hity w lidze z której nikt nie spada? to jest ordynarna granda …w piłce to nie przejdzie…. jeśli przejdzie… cóż. Ja się z tego wypisuję. Myślę że nie tylko ja… kibice klubów angielskich założycieli SL już protestują… będą sobie grali dla Azjatów…

Robert
Robert
28 dni temu

Czemu zabraniać bogatemu się bogacić. Chciwość nie jest zła – Gordon Gekko.

kleks
kleks
27 dni temu
Reply to  Robert

Gordon to równy gość.

Węgiel biały wędzony na zimno
Węgiel biały wędzony na zimno
28 dni temu

Kto ma eurasy ten je ananasy.
Niedługo w superlidze kontrakty po 150 baniek netto dla Halanda i Mbape. 🙂

Arti
Arti
28 dni temu

Jeszcze niech grają w Arabii Saudyjskiej.

Xaraf
Xaraf
28 dni temu

Największy plus Superligi to to, że nie pokaże jej Polsat.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki (@zawisza-czarnecki)
28 dni temu

Z tych ekip kibiców sukcesu, które mają grać w tej operetkowej lidze – nie mam komu kibicować. Sam chłam dla nudziarzy.
Plus jest taki, że kibice sukcesu będą musieli się pogodzić z brakiem sukcesów w tej tak zwanej superlidze. Będzie czołówka, środek i doły. Pięknie będzie oglądać te kluby bogaczy szorujące dupska po dole tabeli.

nick dick
nick dick
28 dni temu

Ja zawsze w pucharach kibicowałem Chelsea i Realowi. Ale po tym co odstawili byłbym bardzo szczęśliwy gdyby ich wyjebali z obecnej LM W lidze tez fajnie by było, gdyby im dali tyle minusowych punktów żeby się znaleźli gdzieś poza pucharami.
Dodatkowo chociaż nie jestem kibicem ani LFC ani United, to myślałem że dla nich piłka to coś więcej niż kasa. Przejrzałem sobie fanpage angielskiej szóstki, no i raczej euforii tam nie ma.

FalszywyProfil
FalszywyProfil
28 dni temu

Superliga będzie fascynująca jak grupa A Ligi Narodów. Sami najlepsi, no nie?

Foo
Foo
28 dni temu

Najgorsze jest to, że Europa nie ma nic do powiedzenia w kwestiach światowych. 50 czy 100 mln Europejczyków interesujących się futbolem to mniej niż potencjalna widownia w samych Indiach czy Chinach, a są jeszcze przecież inne, prężnie rozwijające się kraje azjatyckie, gdzie też zainteresowanie piłką jest duże.

Bart
Bart
28 dni temu

wykluczenie z systemu transferowego, co oznaczałoby to, że kluby nie mogą pozyskiwać piłkarzy spoza swojego grona- to jest ważna kwestia i mi się podoba. Np jakby jakimś cudem ich nie wyjebali z własnych lig a nie mogli wyciągać ze słabszych klubów wyróżniających się zawodników to by ciekawe wyniki w ligach zaczęły się pojawiać… . Sami by hodowali nowe gwiazdy? No chyba nie bardzo

Miszelinho
Miszelinho
28 dni temu

Liga mistrzów to już super liga tylko w rękach UEFA .

PaQ
PaQ
27 dni temu

Garść moich spostrzeżeń:
1) Nie zgadzam się z opiniami, że co to kogo obchodzi skoro grupa 12 niezależnych klubów chce się sama bawić ze sobą na własnych zasadach. Albo, że to samo robi UEFA w Lidze Mistrzów zapewniając największe dochody największym klubom. Nic bardziej mylnego – owa “parszywa 12stka” zakłada, że po graniu ze sobą na tygodniu w ramach Superligi w weekend jakby nigdy nic zagra w lidze krajowej. Niby wszystko jest OK, ale… Przecież każdy klub z Superligi przystąpi do ligi krajowej bogatszy o (jak wyliczono) 180-400 mln euro rocznie, a skoro tak to znacząco wypaczy to rywalizację w lidze krajowej poprzez pogłębienie i tak juz widocznych różnic między bogatymi a biednymi. Ktoś powie, że w LM też kluby się bogacą i budują przewagę nad pozostałymi. Zgadza się, ale z jedną znaczącą rożnicą – LM opiera się na wyniku sportowym (musisz zając w swojej lidze odpowiednio wysokie miejsce aby awansować), a w przypadku Superligi aspekt sportowy zostaje zastąpiony wyłącznie finansowym. Kluby “założyciele SL” nie będą mogły spaść więc gwarantują sobie stały gigantyczny dochód niezależnie od formy sportowej. W przypadku Ligi Mistrzów nie jest to takie oczywiste, co potwierdzają przypadki Leicesteru, Napoli czy Sevilli (a w drugą stronę przypadki Interu, Arsenalu czy Milanu).

2) Wiemy już z grubsza co o całym pomyśle sądzą UEFA, część kibiców oraz sami założyciele Superligi. Zastanawia mnie natomiast co o tym całym zamieszaniu sądzą kluby średniego poziomu z lig krajowych uczestników SL. Przecież dla takiego Evertonu, Lazio czy Villarreal z powodów wyżej wymienionych rywalizacja w lidze z napompowanymi kasą klubami z SL przestanie mieć sens. Już teraz klubom tego typu ciężko jest dostać się do LM, a pogłębienie różnic finansowych w tak sztuczny sposób pozbawi ich juz nawet iluzorycznych szans na skuteczną rywalizację na krajowym podwórku. Przecież dla przykładu taki Real będzie mógł sobie kupić dodatkowo 5-10 wyrożniających się ligowców tylko po to, żeby mieć ich na ławce i w szerokiej kadrze bo… będzie ich na to stać. Tacy piłkarze za 2 mln euro pensji pójdą tam siedzieć na ławce jako 28-29 zawodnik zamiast grać w pierwszym składzie w Athletic Bilbao. Dlatego też z punktu widzenia średniaków ligi angielskiej, hiszpańskiej czy włoskiej taka sytuacja jest niedopuszczalna i spodziewam się ich stanowczego protestu i wspierania twardego stanowiska UEFA.

3) Po składzie “parszywej 12stki” widać wyraźnie, że szukają szansy na łatwe zasypanie dziur w budżecie. Sytuację potwierdza stanowisko Bayernu, który jako klub oparty o zdrowe finansowo zarządzanie nie widzi w tym wielkiej pokusy bo i tak dominuje w lidze, a i LM potrafi systematycznie coś ugrać. Tymczasem chciwość założycieli moim zdaniem niczego w ich sytuacji finansowej nie uzdrowi, a jedynie popsuje sytuację na rynku transferowym poprzez drastyczne wywindowanie cen zawodników. Co z tych, dajmy na to, dodatkowych 400 mln euro Barcelonie? Kupią zapewne kolejnego Dembele albo Coutinho z tym, że nie za 100 mln a za 200… CIty natomiast kupią wtedy Haalanda za 400 mln, tylko co z tego? Im więcej kasy dla tych klubów tym więcej będą wydawać, a co za tym idzie tym gorsza będzie ich sytuacja finansowa.

4) Mam nadzieję, że UEFA nie przekupi ich dosypując pieniędzy do LM albo dając największym ligom więcej miesjc tylko będzie nieugięta i jak będzie trzeba to wykluczy ich z lig krajowych i ME. Niech sobie grają między sobą w nieskończoność, bo to w końcu i tak wszystkim się znudzi i spowszednieje. Więcej kasy nie zawsze oznacza wyższy poziom i sukcesy na arenie międzynarodowej co pokazują przykłady PSG czy Man City.

5) Życie bywa przewrotne. Nie sądziłem, że kiedykolwiek opowiem się po stronie UEFA.

AmberMozart
AmberMozart
27 dni temu

wiecej hitów? hit to jest coś co się trafia 2-3 razy na sezon, a nie 8 razy na tydzień. wtedy to jest już norma.

Kniaź Dzierżymorda
Kniaź Dzierżymorda
27 dni temu

No wielkie zaskoczenie. Z historii wiadomo, że tam gdzie pozwala się wyrosnąć superbogatej oligarchii, tam zawsze rozwala ona system i niszczy państwo które ją wykreowało. Egoistycznie i bez żadnego poszanowania interesów klas niższych. Bez odpowiedzialności, bez żadnej troski o całość systemu. Przykładem choćby dzieje I RP. To samo dzieje się teraz w piłce. System był idealny. To właśnie dzięki niemu piłka jest najpopularniejszym sportem świata i generuje takie przychody. Niestety zaczęto przy nim majstrować już dawno. To ostatnia szansa żeby powiedzieć stop i przyhamować Reale i Barcelony zanim zniszczą to co kiedyś pokochał cały świat

Makak
Makak
27 dni temu

Te 5 miejsc raz dwa zajmą jakieś wynalazki z bliskiego wschodu i nikt nie będzie patrzył czy to dobre czy złe kluby. Aby kasa się tam zgadzała.

AeSPe
AeSPe
27 dni temu

więcej hitów to minus super ligi, skoro mają grać jedni i ci sami i za start dostawać jakieś chore pieniądze, a samo wygranie super ligi nic nie daje skoro nie można z niej wylecieć. NBA w piłce nożnej mówię stanowcze nie

Makak
Makak
27 dni temu

Poszczególne federacje narodowe powinny wykluczyć te zespoły z lig i byłoby po krzyku. Jak bowiem mają rywalizować inne drużyny z tymi, które rok w rok, niezależnie od wszystkiego będą zgarniać kilkaset milionów euro.

F91-DudeLange
F91-DudeLange (@f91-dudelange)
27 dni temu

Jeśli chodzi o te hity… był taki rok, że mieliśmy 5-6? pojedynków Barcy z Realem w sezonie. Liga, Liga Mistrzów i coś w krajowych pucharach. I powiem wam, że po tym sezonie, gdzie i tak nie obejrzałem wszystkiego ze znudzenia, odpuściłem sobie to wielkie El Clasico.

Coś jest ekstra tylko przez moment, coś specjalnego. Jeśli jest serwowane niemal bez przerwy – nudzi się, ludzkie się przyzwyczajają i jakakolwiek magia znika. Tak działa ludzki mózg, to nie jest nic odkrywczego.

Poza tym… widzieliście dwumecz Realu z Liverpoolem? Wyglądał jak Real z dżemem hiszpańskim, chociaż akurat z takim Madryt potrafi w LL przerżnąć. W pierwszym meczu nudy i 3 ciosy, w drugim dramat totalny. A grały ze sobą firmy z “Super”ligi. Chcecie jeszcze więcej takich spotkań? To ja wolę oglądać Slavię i marzyć, że kiedyś polski zespół z Eklapy zrobi taki wynik.

zizek
zizek
27 dni temu

“Końcem futbolu romantycznego” było tak naprawdę wprowadzenie prawa Bosmana. Od tego czasu najemnicy bez ograniczeń krążą po Europie, a kibice mają coraz mniej lokalnych idoli do podziwiania. Największe przykłady takiej degrengolady to Arsenal i cała polska Eklapa. I żadna Superliga czy nowa LM tego nie zmienią, szczególnie w przypadku Eklapy.

Bocian
Bocian
27 dni temu
Reply to  zizek

Końcem futbolu romantycznego byl moment wprowadzenia kontraktów profesjonalnych, transferów itd. Futbol romantyczny byl wtedy, gdy ludzie z jednego miasta reprezentowali klub z tego miasta.

Krzysztof
Krzysztof
27 dni temu

Mam to gdzieś. W tej chwili najlepszą i najbardziej eksctującą ligą jest liga trampkarzy w której gra mój syn.

senkei
senkei
27 dni temu

Żeby tylko ta Superliga nie skończyła jak klubowe mistrzostwa świata, niby najlepsze zespołu na świecie a zainteresowanie takie mocno średnie. Zresztą w piłce najważniejsze są emocje, a co będzie emocjonującego jeśli podstawowa 12-15 będzie inkasowała większość kasy tylko za sam udział, a nawet jak przegrają to i tak nic im nie grozi. Ta liga miałaby sens jakby zrobili grono powiedzmy 20 najlepszych drużyn podzielonych na 5 grup, albo na 2 gdzie gra każdy z każdym. Z tym że najlepsze 2-4 zespoły awansują do dalszej rozgrywki a dwie najgorsze z każdej odpadają + 2 z każdej grają baraże o utrzymanie. Wtedy to mogło by generować jakieś emocje inaczej to będzie trochę jak połączenie meczu towarzyskiego z ligą narodów.

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
27 dni temu
Andrian
Andrian
27 dni temu
  1. Harlem Globetrotters zrobiło podobny manewr w 1929 roku, prawie sto lat temu. Jedyna różnica to dyscyplina. Od 1929 jeżdżą po świecie i objazdowo robią pokazowe mecze, dla tych co chcą zapłacić. Nie są zrzeszeni w NBA, nie grają w żadnej lidze na co dzień, a jest cała rzesza ludzi którzy chcą to dalej oglądać. Można wnioskować, że na potrzeby biznesu można wystąpić z organizacji, która dany produkt wylansowała i jechać z projektem biznesowym skierowanym do innego Klienta docelowego.
  2. Obić komuś gębę, albo potarmosić za wdzianko można w wielu dyscyplinach sportu – np. judo, karate, zapasy, boks. Każda z nich cieszy się pewną estymą wśród entuzjastów i purystów. Każda z nich jest na Olimpiadzie i żadna finansowo nie ma podjazdu do komercyjnych projektów typu MMA, a wcześniej inne formuły w krajach azjatyckich (vide K1). Boks jest tu pewnym wyjątkiem, ale wręcz lawinowo tracącym na wartości i zainteresowaniu. Takie np. UFC ma miliony fanów na całym świecie i czerpie dochody z walk i rewanżów rozgrywanych między tymi ‘kilkudziesięcioma’ zawodnikami z ich stajni. Model biznesowy bardzo podobny do tego do którego aspiruje ta cała Superliga.
  3. Dla tych zainteresowanych romantyzmem w piłce nożnej pozostaje oglądanie ‘Kartoflisk’ i futbolu amatorskiego, bo zawodowy football jest skomercjalizowany i rządzony przez pieniądze, a tych nigdy nie ma wystarczająco dużo.
  4. Ci próbujący nieudolnie bojkotować Superligę kibice angielscy są najlepszym przykładem kibica sukcesu. Na mecze ponad 100 letniej lokalnej drużyny, w 200 tysięcznym mieście, 100 km od Londynu ‘uczęszcza’ garstka 200 zapaleńców. Cała reszta kibiców ma dziary Chelsea, albo szaliki Arsenalu, lub też koszulki Liverpoolu, tudzież ‘kibicuje’ Manchesterowi. Ich mecze oglądają w telewizji, rzadko który ‘kibic’ widział ich na żywo.
  5. W/w drużyna, grająca na czwartym poziomie rozgrywkowym ma budżet porównywalny do klubów z czołówki ekstraklasy, co pokazuje tylko jak daleko jesteśmy od tych najlepszych jeśli chodzi o finansowanie tego biznesu. Podobnie jak ta drużyna z czwartej ligi angielskiej, każdy klub (a właściwie jego władze) marzy o tym, żeby sobie pograć ‘gdzieś wyżej’, ale najzwyczajniej w świecie nas nie stać.
  6. Dlatego mamy swoją ‘ekstraklasę’, ładnie opakowane ‘parality show’. Polskie, nasze, nieudolnie estetyką i opakowaniem próbujące naśladować te zachodnie ligi, do których naszym działaczom i piłkarzom tak tęskno. W efekcie otrzymujemy produkt ‘futbolopodobny’, który ma z prawdziwym futbolem tyle wspólnego co Gala rozdania Oskarów z Galą Disco Polo.
  7. Podsumowując – niech se grają w tę superligę, niech się wykluczają z FIFA, UEFA, Premier League i wszystkich tych nabijających kabzę eventów typu Champions League, Europa League i tych tam nowych wymysłów. Polskiej piłce reszta Europy organizacyjnie, szkoleniowo a przede wszystkim biznesowo odjechała dawno. Niech se tam inni mają Reale, Juventusy, czy tam inne Manchestery, ja tam wolę swoje RKS Huwdu
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
27 dni temu

takze ten teges

EzWn61VVkBEXqTA.jpg
RRRR
RRRR
27 dni temu

.

ale z tą superligą.jpg
Zegar
Zegar
27 dni temu

Takie futbolowe NBA, może to i rozsądny pomysł. Rozumiem wszystkie zarzuty o brak romantyzmu ze strony zwykłych kibiców, ale takie zarzuty ze strony organizacji które sobie żerują na sukcesach największych klubów, samowolnie podejmują delikatnie mówiąc śmierdzące korupcją decyzje o lokalizacji mundiali czy mistrzostw europy? Prosze Was. UEFA i FIFA krzycza bo okazuje sie, ze najlepsze kluby chcą przekonać się czy naprawdę ich potrzebują natomiast UEFA i FIFA bez tych najlepszych klubów w oczach sponsorów są warte pewnie 10% tego co teraz.

Ja bym dał temu szansę. To tylko piłka.

Majster Jooda
Majster Jooda
27 dni temu
Reply to  Zegar

Pełna zgoda.
Wykluczyć kluby SL i ich zawodników z rozgrywek krajowych i pucharowych UEFA (w kadrach mogą grać), zakazać transferów pomiędzy federacjami i wówczas SL będzie jak NBA, przynajmniej w teorii 🙂

Mestalla
Mestalla
27 dni temu

“Bogaci dzielili między sobą więcej i więcej, więcej i więcej, aż w końcu postanowili podzielić między sobą wszystko, nie dzieląc się z nikim”

Towarzyszu Mazurek, a dlaczego mają się z kimś dzielić skoro to oni swoją renomą te pieniądze wypracowują? To inni powinni być wdzięczni za to, że tyle lat brali udział w podziale łupów.

diego
diego
27 dni temu
Reply to  Mestalla

Oni dzięki tym łupom stali się najlepsi, ograniczając po drodze konkurencje. Tak jak firmy, w miarę rośnięcia lobbują za przepisami ograniczającymi dostęp świeżej krwi. Te drużyny swoją renomę zawdzięczają właśnie temu, że mogli co roku rywalizować w Lidze Mistrzów, kosztem drużyn ze wschodu Europy m.in.

Dr.Alban
Dr.Alban
27 dni temu

No i super . W końcu będzie zawodowa liga na wzór amerykańskich lig .

KowsWwa
KowsWwa (@kowswwa)
27 dni temu

Te plusy wasze to chyba wymysliliscie po kilku godzinach ,,burzy mózgów,, całego Weszło… Strasznie na siłę szukacie usprawiedliwień dla tych korporacji, które jak dotychczas nazywaliśmy klubami piłkarskimi. Od momentu gdy wprowadzą w życie swój pomysł dla mnie będą jak Caster Semenya w ściganiu się z kobietami… Tyle… Szkoda mi pisać więcej a jeśli kiedykolwiek przeczytam jakiś tekst o tych pseudorozgrywkach to niech mnie szlag trafi czy tam piekło pochłonie… Nie ma znaczenia, gdyż nie zainteresują mnie nigdy rozgrywki pomiędzy drużynami, których nazw nie chcę pamiętać i nie pamiętam

glitch3179
glitch3179 (@glitch3179)
27 dni temu

Skąd superliga weźmie te gigantyczne pieniądze? Kto im tyle zaplaci?

Camil
Camil
27 dni temu

Do wszystkich zachwycających się, że wreszcie będzie po „enbijowemu” i „hamerykańsku”. Ludzie, przeca ci Amerykanie mają w sobie takie zamiłowanie prawdziwej sportowej rywalizacji, że wrestling to nieledwie ich sport narodowy. I ta cała superliga to taki piłkarski wrestling będzie.
A Ligę Mistrzów też osobiście przestałem oglądać parę lat temu, gdy zaczęło w nie grać mniej mistrzów niż nie-mistrzów

Lester
Lester
27 dni temu

Więcej hitów? Co tydzień el clasico, derby Manchesteru? A jakby święta były co tydzień to czy ciągle były by świętami? Czy sałatka jarzynowa która robimy na święta raz w roku (może dwa) też by tak smakowała gdybyśmy ją jedli co tydzień? Chyba nie… Nikt mnie nie przekona że np. Derby Manchesteru rozgrywane 10 razy w roku budzą tyle samo emocji co takie derby rozgrywane 2 razy w roku… A moze trzeba zrobić MŚ w piłce co pół roku to też byłby mega zarobek.! Ale czy ciągle budziłyby tyle emocji?

Ryan89
Ryan89 (@ryan89)
27 dni temu

minusy:

  • elitarni mają występować w super lidze oraz krajowych rozrywkach[tylko po co?! mistrzostwo daje udział w LM, zaś dla nich jest to zbyteczne, tymb. że będą na dopingu
  • co ze spadkowiczami, mają powrócić do swych lig jakby nigdy? kto w ich miejsce zostanie powołany, o awansie nie ma mowy
  • destalilizacja mająca przykryć wielkie długi wspomnianej parszywej 12’stki, one nie są futbolem, one są esensją zepsucia, stawianie tego w ten sposob to czysty terroryzm
  • ile razy można ogladać grand derby, które ogląda max 100 mln ludzi na świece
  • zespoły młodzieżowe także zostaną pozbawione udzialu w ligowych rozrywkach

Jestem sympatykiem Wisły Kraków[ to mój ukochany zespół] ponadto śledząc ligi z top 5 mam swych faworytów: Frankfurt, Marsylie, Everton, Atalante, z Hiszpani z szacunku do Bro Valencie… i co teraz one są mniej ważne od lukratywnych kontraktów, podziału? Jeśli zbankrutują, bądź spadną z lig zapłacą za swe czyny, parszywa 12’stka chce być bezparna, gdyż jest bliżej bankructwa niż średniacy, może pora wprowadzić restrukturyzacje_ popatrzeć w głąb siebie, nie zaś pouczać innych[wy się skonczyliście, my zostajemy z futbolem, wierni ideałom: awans, spadek jak sobie pościelisz tak się wyśpisz. Ave Wisła, Ave real futbol on zawsze zwycieży

Marek F.
Marek F.
27 dni temu

Kibicowanie opiera się na emocjonalnej identyfikacji kibica z klubem i reprezentacją. Oglądanie “cyrkowych” popisów samych doskonałych graczy będzie rozrywką dla Januszy Futbolu. Nie podnieca mnie to, że ktoś potrafi w pełnym biegu idealnie podać na konkretny metr – podnieca mnie to, że czasem potrafi to zrobić “mój” piłkarz. Hit jest hitem właśnie dlatego że zdarza się raz na jakiś czas – rozgrywki złożone z samych hitów to absurd i po roku będą do wyrzygania.

Suche Info
17.05.2021

Wieczysta zbroi się na IV ligę. Burliga podpisany!

Ależ tam się robi paczka. Do Wieczystej Kraków, występującej obecnie w krakowskiej lidze okręgowej, dołącza Łukasz Burliga, 33-letni zawodnik, który ubiegły sezon spędził w Wiśle Kraków. To kolejny po Peszce, Bąku czy Miśkiewiczu zaskakujący transfer klubu Wojciecha Kwietnia, o ile w ogóle można jeszcze pisać o jakichkolwiek zaskoczeniach.  Burliga podpisał kontrakt z klubem na dwa […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Szczęśliwy oddech. Jak Stal utrzymała się w Ekstraklasie?

– Szukamy trenera, który da szczęście tej drużynie – mówił Jacek Klimek, prezes Stali Mielec, po sensacyjnym zwolnieniu Leszka Ojrzyńskiego i zatrudnieniu Włodzimierza Gąsiora. Podkarpacka ekipa zajmowała ostatnie miejsce w tabeli, ale miała przed sobą zaległy mecz z Rakowem Częstochowa i na tamten moment zmiana trenera nie broniła się na żadnym poziomie. Zdezorientowana i zaskoczona […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Listkiewicz: wśród powołanych brakuje mi Adriana Mierzejewskiego

– To może zabrzmieć jak herezja, ale dla mnie błędem jest, że od kilku lat nie jest powoływany Adrian Mierzejewski. Moim zdaniem, po Robercie Lewandowskim, to drugi najlepszy piłkarz w naszym kraju. Obserwuję jego mecze i to gracz kompletny. Dziwię się, że nie jest obserwowany tylko dlatego, że występuje w Chinach czy krajach arabskich. Nie […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Po weryfikacjach: Warta w pucharach, Stal zleciałaby z ligi

Koniec sezonu, poznaliśmy rozstrzygnięcia Ekstraklasy, a teraz czas zweryfikować końcowe miejsca w naszej “Niewydrukowanej tabeli”. No i są one takie: mistrzem Legia Warszawa, w pucharach Raków Częstochowa, Pogoń Szczecin i – uwaga – Warta Poznań, a z ligi spadłaby Stal Mielec. Zanim przejdziemy do tabeli, to przyjrzymy się kontrowersjom z tej ostatniej ligowej kolejki. Punkty […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Basha odchodzi z Wisły Kraków

Trwa czyszczenie magazynów w Wiśle Kraków. Po czterech sezonach w zespole Białej Gwiazdy, klub opuszcza Vullnet Basha, któremu nie zostanie zaoferowana nowa umowa. Albańczyk, który przetrwał w klubie naprawdę najdziwniejsze chwile swojej kariery, w tym sezonie rozegrał zaledwie dziewięć spotkań – ostatnie jeszcze w ubiegłym roku, w grudniu. Basha łącznie wystąpił w Ekstraklasie w 82 […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

AS: W Realu może dojść do rewolucji

Do ciekawych informacji dotarł hiszpański AS cytowany dzisiaj przez Sportowe Fakty. Dziennikarze z Hiszpanii ustalili, że w Realu Madryt wytypowano już listę zawodników, których można się bez żalu pozbyć w nadchodzącym oknie transferowym. Znajdują się na niej oczywiste typy, czyli przepłaceni zawodnicy, którzy nie dają pożądanej jakości, ale i parę niespodzianek, jak choćby Luka Modrić. […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Oficjalnie: Schwarz w Śląsku Wrocław

Jak informowaliśmy wcześniej – Petr Schwarz został piłkarzem Śląska Wrocław. Dzisiaj jednak nasze doniesienia oficjalnie potwierdził też klub, który ze sporą pompą ogłosił dołączenie do drużyny wicemistrza Polski z Rakowa Częstochowa. Schwarz może być bardzo istotnym wzmocnieniem zespołu Jacka Magiery – zwłaszcza, jeśli faktycznie szkoleniowiec czwartej siły ligi zamierza przejść na stałe na system z […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Marc-Andre Ter Stegen nie jedzie na EURO. Musi przejść operację

Lista gwiazd, które opuszczą mistrzostwa Europy właśnie powiększyła się o kolejne nazwisko. Tym razem ubytek dotknie reprezentacji Niemiec. Marc-Andre Ter Stegen nie pojedzie na EURO 2020 z powodu kontuzji. Bramkarz Barcelony musi przejść operację i nie ma opcji, żeby wyrobił się z powrotem na boisko na start mistrzostw Starego Kontynentu. – Podjęliśmy tę decyzję wspólnie ze […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Kwas w szatni Podbeskidzia? Zagraniczni piłkarze “usunięci” z szatni

– Uważam, że po zimowym okresie przygotowawczym panowała w drużynie większa wiara niż jest teraz – mówił nam niedawno Michal Pesković, pijąc do pogarszających się nastrojów w szatni. Po zakończeniu rozgrywek widzimy chyba, o co bramkarzowi Podbeskidzia chodziło. Okazało się, że po powrocie z meczu z Legią Warszawa szatnia bielszczan została delikatnie wyremontowana. Niestety, nie jest […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

“Bez mistrza w CV mamy się dobrze”. Szczecin hucznie świętował medal

To nie był zwyczajny dzień dla szczecinian. Po kilku miesiącach dłużącego się oczekiwania wreszcie mogli odwiedzić dwie nowopowstałe trybuny stadionu. Oczywiście tylko garstka osób dostąpiła tego zaszczytu. W dodatku samo spotkanie nie toczyło się o żadną stawkę. Przypominało to trochę wesele bez panny młodej. Nie brakowało efektów specjalnych, pięknych ceremonii i wyjątkowej oprawy wydarzenia. Jednak […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Mateusz Klich odpocznie przed EURO 2020

Dobra wiadomość dla Paulo Sousy po dzisiejszym ogłoszeniu kadry na mistrzostwa Europy? Pośpieszył z nią Marcelo Bielsa. Argentyński trener Leeds United stwierdził, że w ostatnich tygodniach sezonu da odpocząć Mateuszowi Klichowi. Dzięki temu reprezentant Polski będzie miał więcej czasu, żeby nabrać świeżości i wypocząć przed EURO 2020. – Mateusz nie ma kontuzji, ale uda się na […]
17.05.2021
Anglia
17.05.2021

Jedyny taki bramkarz w historii Liverpoolu. Alisson przeszedł do legendy

To nie był dobry sezon dla jednego z najlepszych bramkarzy w historii Liverpoolu. Alisson, tak jak cała, eksperymentalna defensywa The Reds, zawodził nader często. W samej lidze popełnił trzy błędy bezpośrednio prowadzące do utraty bramki – nigdy wcześniej nie zdarzało mu się to częściej. Ale od wczoraj będzie można o tym powoli zapomnieć. Od czasu […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Dejewski, Kaczarawa i Kraweć odchodzą z Lecha

Lech Poznań podjął kolejne decyzje kadrowe przed startem nowego sezonu. Z drużyną oficjalnie pożegnało się trzech graczy. To dwóch obrońców oraz napastnik. Wśród nich jest dwójka wypożyczonych zawodników, których “Kolejorz” nie chce wykupić z macierzystych klubów. Umówmy się – nie będzie to jakaś wielka strata. Jesteśmy sobie w stanie wyobrazić Lecha Poznań bez: Tomasza Dejewskiego […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Czy Śląsk jest gotowy na europejskie puchary?

Niezwykłe zwroty akcji w ostatniej kolejce sezonu 2020/2021 sprawiły, że Śląsk Wrocław wskoczył na miejsce premiowane udziałem w europejskich pucharach. Dokładniej: udziałem w kwalifikacjach do fazy grupowej UEFA Conference League. Rozgrywek trzeciego rzędu, ale i tak budzących ekscytację. Czego byśmy nie mówili, to sukces. Wrocław wyjrzy poza polskie podwórko po raz pierwszy od sześciu lat. […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Josip Juranović jedzie na EURO!

Reprezentacja Chorwacji. Wicemistrzowie świata. Ekipa Luki Modricia, Marcelo Brozovicia i Ante Rebicia. Oraz Josipa Juranovicia z Legii Warszawa. Tak jest, prawy defensor mistrzów Polski zgodnie z przewidywaniami znalazł się w kadrze Chorwatów na EURO 2020. Slaven Bilić postawił na niego jako na jedynego zawodnika, który nie gra ani w Chorwacji, ani w silnej lidze zagranicznej. […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Najwięksi przegrani powołań Paulo Sousy na EURO

Paulo Sousa ogłosił kadrę reprezentacji Polski na EURO. Jak to przeważnie bywa w takich momentach, są wygrani i przegrani decyzji selekcjonera, nazwiska nieoczywiste w obie strony. Na pewno pozytywnie zaskoczeni są Radosław Majecki (choć on jedzie tylko na zgrupowanie), Karol Linetty, Przemysław Frankowski czy Przemysław Płacheta, ale skupmy się na tej drugiej grupie. Kilku zawodników […]
17.05.2021
Weszło
17.05.2021

Sousa: – Liczymy, że ten turniej potrwa dla nas długo

Paulo Sousa ogłosił dwudziestosześcioosobowy skład na Euro 2020. Na konferencji prasowej opowiadał o umieszczeniu Kamila Grosickiego i Sebastiana Szymańskiego na liście rezerwowej, o powołaniach dla Kownackiego, Linetty’ego, Puchacza i Kozłowskiego, o obsadzie bramki, a także o celach na same Mistrzostwa Europy. Zapraszamy do zapisu najciekawszych fragmentów z konferencji Paulo Sousy.  Konferencja Paulo Sousy – powołania […]
17.05.2021
Suche Info
17.05.2021

Magiera chce wzmocnić Śląsk na trzech pozycjach

Jacek Magiera wie już, kogo latem chciałby sprowadzić do Śląska Wrocław. Szkoleniowiec klubu z Dolnego Śląska chciałby, żeby działacze sprowadzili mu zawodników na trzy pozycje. Część transferów jest już niemal gotowa, bo przecież wrocławianie są o krok od podpisania umowy z Petrem Schwarzem. – Pozycja stopera na pewno jest teraz newralgiczna. Potrzebujemy środowego obrońcy, ale także […]
17.05.2021