post
Przemysław Michalak

Opublikowane 10.04.2021 09:54 przez

Przemysław Michalak

Jakub Łabojko na początku tego sezonu zamienił Śląsk Wrocław na Brescię Calcio i nie przepadł. Co prawda częściej wchodzi z ławki niż zaczyna od początku, ale gra w prawie każdym meczu. Ze swoją drużyną nadal może mierzyć w awans do Serie A, a niedawno doczekał się premierowego gola na włoskiej ziemi. Rozmawiamy z nim o jego pierwszych siedmiu miesiącach za granicą. Jak to jest mieć w tym czasie pięciu trenerów i dlaczego obecny radzi sobie najlepiej? W jakiej kwestii nie zgadza się z Adamem Chrzanowskim z Pordenone? Czego włoskie kluby mogłyby się uczyć od polskich? Na co obcokrajowcy występujący w Italii najbardziej narzekają? Zapraszamy. 

Brescia ma w tym sezonie różne etapy, ale ten z ostatnich tygodni jest dla was zdecydowanie najlepszy. Znajdujecie się na fali wznoszącej i ty chyba również.

Na początku lutego kolejny raz zmienił się u nas trener. To już piąty szkoleniowiec, z którym pracuję we Włoszech. Pod wodzą Pepa Cloteta przestaliśmy seryjnie przegrywać, a ostatnio zaczęliśmy wygrywać. Mocno poszliśmy w górę tabeli. Gdy trener Clotet przejmował Brescię, znajdowaliśmy się już w strefie barażowej o utrzymanie.

Jeśli chodzi o mnie, wszystko jest już w porządku – fizycznie, psychicznie, zdrowotnie i piłkarsko czuję się bardzo dobrze.

Mówisz, że “już jest w porządku”. Czyli na początku nie było?

Nowy kraj, kultura, język, nowi zawodnicy – trzeba się do tego przyzwyczaić. Potrzeba czasu, żeby to wszystko przyswoić, a przy takiej rotacji trenerów niełatwo od razu zrozumieć każdy system i pomysł na grę.

Doświadczyłeś klasycznego dla transferów z Ekstraklasy na Zachód przeskoku w intensywności treningów?

No właśnie intensywność zależy od danego trenera, każdy miał trochę inną koncepcję. Przychodząc tutaj, gdy drużynę prowadził Luigi Delneri, zderzyłem się ze ścianą. Dwa treningi dziennie – i to nawet w mikrocyklu meczowym. Pojedyncze zajęcia potrafiły trwać 2,5 godziny. W jednej jednostce zaliczaliśmy wszystko, od siłowni i bieganie, przez taktykę, po gry na utrzymanie, małe gry i stałe fragmenty. W Śląsku moglibyśmy jeden taki trening rozłożyć na cały tydzień. To faktycznie był duży przeskok w porównaniu do tego, co miałem w Polsce.

Delneri to weteran włoskiej myśli szkoleniowiec, ostre przetarcie.

Pracował w Juventusie, to wystarczy za rekomendację. Każdy go znał i wiedział, jakie kluby wcześniej prowadził. Wzbudzał respekt wśród zawodników. Podchodzili do jego metod pozytywnie nastawieni, ale moja współpraca z nim długo nie trwała. Po dwóch kolejkach został zwolniony.

No i zaczęła się karuzela trenerska w Brescii. Każdy szkoleniowiec z trochę innym podejściem.

Po trenerze Delnerim był Diego Lopez. Urugwaj, Ameryka Południowa, więc wiadomo: joga bonito. Bazowaliśmy na grach treningowych, które mieliśmy praktycznie codziennie. Siłą rzeczy zawodnikom najbardziej się to podobało. Po Lopezie prowadził nas Davide Dionigi. U niego z kolei była tylko i wyłącznie taktyka, same suche schematy – wyjścia z obrony, rozegrania piłki, budowania akcji. Wszystko opieraliśmy na taktyce. Pomiędzy Lopezem a Dionigim przez jeden mecz prowadził nas asystent ze sztabu i tak samo było pomiędzy Dionigim a obecnym trenerem.

To co takiego robi Pep Clotet, że wreszcie wyniki są na miarę oczekiwań? To postać z zewnątrz, debiutująca we Włoszech.

Jest Hiszpanem, ale pracował głównie za granicą. Był asystentem w Swansea w czasach Premier League, samodzielnie prowadził kluby Championship, a wcześniej spędził kilka lat w Skandynawii. Na pewno więcej widział i doświadczył. Stykał się z różnymi zawodnikami i z różnymi podejściami do piłki. Powiedziałbym, że jest połączeniem wszystkich wcześniejszych trenerów. Ciężka praca, taktyka, dużo gier treningowych – u niego mamy wszystko. Zespół wreszcie się dotarł, trener Clotet znalazł odpowiednią taktykę i ustawienie. Od dwóch miesięcy idzie nam dobrze i nie musimy już rozpamiętywać słabego początku roku.

Czyli w zasadzie w ciągu niecałego roku pobytu we Włoszech zaliczyłeś już wszystkie możliwe rodzaje trenerów. Bezcenna wiedza na przyszłość.

Śmiałem się niedawno, że w Brescii miałem już więcej trenerów niż we wcześniejszych klubach razem wziętych. W Rakowie cały czas był Marek Papszun, w Śląsku tylko Tadeusz Pawłowski i Vitezslav Lavicka, a tutaj pięć nazwisk w siedem miesięcy. Wyższa szkoła jazdy. Czasami uśmiecham się, gdy słyszę, że w Polsce właściciele klubów nie mają cierpliwości i nie dają czasu trenerom na spokojną pracę. To co mają powiedzieć we Włoszech?

Po bardziej doświadczonych kolegach z szatni Brescii widziałeś zaskoczenie kolejnymi zmianami?

Raczej byli już do tego przyzwyczajeni. Mówili, żeby się zbytnio nie przyzwyczajać do trenerów, bo oni szybko się zmieniają. Czasami nawet wyniki nie mają decydującego znaczenia, bo co można stwierdzić po dwóch kolejkach? Żadnych daleko idących wniosków się nie wyciągnie, a właśnie na takim etapie sezonu pożegnany został Luigi Delneri. Właściciel o wszystkim decyduje. Nieraz wystarczy jakiś impuls i zapadają dość emocjonalne decyzje.

Nasi trenerzy zatem nie mają tak źle.

No u nas jednak tak częstych zmian nie ma. Trudno też sobie wyobrazić, żeby zwolniony trener po miesiącu wrócił do tego samego klubu, a tutaj takie historie są na porządku dziennym.

Jakub Łabojko (Brescia Calcio)

Jesteście zatem rozpędzeni i znajdujecie się już tuż za strefą barażową o awans. Sezon jeszcze może być piękny.

Zostało sześć kolejek do końca sezonu. Czeka nas kilka meczów z drużynami z samego czuba tabeli, ale w paru innych przypadkach będziemy faworytem. Celujemy w baraże. Chcemy na koniec cieszyć się ze zrealizowania celu, który założyliśmy sobie na starcie. Wiadomo, cele w trakcie rozgrywek się zmieniają, ale teraz to wyjściowe założenie wróciło do łask.

Czyli przed sezonem jasno mówiono w klubie o awansie?

Zdecydowanie. Po spadku z Serie A zatrzymano praktycznie całą kadrę, poza oczywiście Sandro Tonalim, który odszedł do Milanu. Udało się też wzmocnić rywalizację, więc właściciel nie ukrywał, że jego celem jest szybki powrót na najwyższy szczebel.

O tobie parę razy napisano w kontekście zastępowania Tonalego. Czułeś, że takie są oczekiwania?

Nie, zupełnie tego nie czułem. Trudno nas nawet porównywać, bo jesteśmy zawodnikami o innych profilach. Chciałem po prostu pokazać się z jak najlepszej strony, uzbierać jak najwięcej minut, nauczyć się czegoś nowego, poznać włoski model gry i włoską kulturę. Chcę jak najwięcej wycisnąć z tego okresu, żeby mogło to zaprocentować w przyszłości.

Z włoskich niuansów taktycznych coś sprawiało ci wyjątkową trudność? Jesteś zawodnikiem otwartym na te tematy.

U trenera Dionigiego mieliśmy mnóstwo taktycznych szczegółów. Często w trakcie meczu zmienialiśmy formacje – broniliśmy trójką, atakowaliśmy czwórką lub na odwrót. Dużo ciągłych zmian. U tego szkoleniowca zbyt wiele nie grałem, więc można powiedzieć, że to sprawiało mi jakąś trudność. A to był grudzień, czyli w sumie jeszcze moje początki. Nadal nie wszystko rozumiałem po włosku, był natłok informacji. Ale na pewno wiele z tych treningów wyniosłem, stałem się bardziej świadomy taktycznie.

Zdarzało ci się pomyśleć, że masz do czynienia z przerostem formy nad treścią, z przesadą, z celebracją taktyki dla samej celebracji?

No można powiedzieć, że czasami szuka się tu kwadratowych jaj, podczas gdy piłka nożna w gruncie rzeczy jest bardzo prosta i proste środki powodują, że można wygrać mecz. Jest to tylko zaplecze Serie A, a u trenera Dionigiego przeciwnicy byli jak z Ligi Mistrzów. W każdym meczu była inna taktyka, inne ustawienie i inni zawodnicy. Filip Jagiełło w jednym spotkaniu zdobył bramkę i zaliczył asystę, a przez następne dwa siedział na ławce. Dla trenera nie liczyło się jak zagrałeś, tylko czy pasujesz mu do najnowszego pomysłu przed kolejnym meczem. Najczęściej ustawialiśmy się pod przeciwnika. Zdarzyło się nawet, że na całym boisku kryliśmy jeden na jednego, co raczej się już nie zdarza, od tego się odchodzi. Światowe trendy idą w inną stronę, a tutaj cofnęliśmy się o kilkadziesiąt lat. W tym przypadku każdy biegał za swoim zawodnikiem po całym boisku. Bywało więc, że lewy pomocnik schodził na prawą obronę, stoper szedł aż do ataku i tak dalej.

Co do ciebie, można powiedzieć, że jesteś klasycznym elementem rotacji. Grasz prawie zawsze, ale częściej jako zmiennik niż podstawowy piłkarz.

Dokładnie. Chciałoby się więcej grać, ale z drugiej strony cieszę się, że jestem blisko składu. Nie wypadam z niego, nie mam 5-6 meczów bez wejścia na boisko. Za nami 32 kolejki, opuściłem tylko cztery. Raz czy drugi wejdę z ławki, potem zacznę od początku. Cały czas licznik bije. Jestem w gronie tych czternastu czy piętnastu zawodników grających prawie zawsze przez przynajmniej 20-30 minut. To mój pierwszy rok za granicą, nie oczekiwałem, że będę występował od deski do deski przez 38 kolejek. Cieszę się z tego co jest, przy jednoczesnej mobilizacji, żeby coraz częściej pojawiać się w wyjściowej jedenastce.

Gdy jesienią pytałem Filipa Jagiełło czy będziecie ze sobą rywalizować o skład, stwierdził, że raczej nie. Zdarzało się wam jednak, że jeden zmieniał drugiego.

To właśnie jest uzależnione głównie od taktyki. Filip ma bardziej ofensywną charakterystykę, ja bardziej defensywną. Gdy wygrywaliśmy, schodził Filip, a ja wchodziłem. Jeśli ja grałem od początku i przegrywaliśmy, to trener wpuszczał Filipa, żeby zwiększyć siłę rażenia, bo musieliśmy atakować. Bezpośrednio faktycznie ze sobą nie rywalizujemy, obstawiamy inne pozycje.

Po którym meczu najbardziej byłeś zadowolony?

Chyba po tym przedostatnim. Wszedłem z ławki z Pordenone i wreszcie strzeliłem swojego pierwszego gola dla Brescii. Długo na niego czekałem. W końcu dałem jakiś konkret. Wcześniej oddałem ponad 20 strzałów, ale albo były blokowane, albo nie leciały w światło bramki, albo bramkarze bronili. Dopiero teraz coś wpadło.

Oddałeś strzał lekki i płaski, za to bardzo precyzyjny, przy słupku. Tak chciałeś?

Powiedzmy, że tak wyszło.

Czułeś już presję, że czas na jakiś konkret z przodu?

Presję może nie, bo to nie są moje boiskowe zadania, nie z tego jestem rozliczany. Ale zawsze fajnie trafić do siatki albo zaliczyć asystę czy nawet asystę drugiego stopnia.

Jakub Łabojko

Serie B jako liga czymś cię zaskoczyła?

Intensywnością i fizycznością grania, większą liczbą szybkich biegów i sprintów. Mało jest też przestojów w grze. W Ekstraklasie dość często widzimy, że ktoś wolno zabiera się do wyrzutu z autu czy wykonania rzutu rożnego, powoli wstaje po faulu. To wszystko długo trwa, a tutaj czegoś takiego nie ma. Więcej jest czystego grania w piłkę, częściej jest ona na boisku niż poza nim. Oczywiście mecze bywają różne, wiele zależy od taktyki i klasy przeciwnika, ale mówię o generalnych wnioskach. No i jakość piłkarska Serie B stoi wyżej niż polskiej ligi. U nas nie grają zawodnicy tej klasy co Mario Balotelli, Kevin-Prince Boateng czy Jeremy Menez. Christian Gytkjaer był królem strzelców Ekstraklasy, a w walczącej o awans Monzie czasami ma problemy z miejscem w składzie. Wielu piłkarzy zagrało po 200-300 meczów w Serie A. Są już starsi, więc schodzą szczebel niżej, ale jakość na boisku nadal widać.

No to masz inne zdanie niż Adam Chrzanowski z Pordenone. On uważa, że Serie B jest dużo bardziej zaawansowana taktycznie od Ekstraklasy, ale to nasza liga ma nieco więcej piłkarskiej jakości.

Czytaliśmy z Filipem tę rozmowę, podobnie jak wcześniej z Sebastianem Musiolikiem. Z przymrużeniem oka stwierdziliśmy, że chyba są w słabszej drużynie, skoro na co dzień nie widzą różnicy czysto piłkarskiej (śmiech). W każdym razie, według mnie Serie B stoi na wyższym poziomie niż polska liga.

Z Polakami widzicie się w zasadzie w co drugiej kolejce. W wielu drużynach grają nasi rodacy.

Gdzieś czytałem, że z obcokrajowców jesteśmy chyba najliczniejszą nacją w drugiej lidze włoskiej. Było nas bodajże trzynastu, potem Bartosz Salamon odszedł do Lecha Poznań. Nieraz była okazja spotkać się i pogadać, nawet z Thiago Cionkiem po meczu z Reggianą. Włosi nas cenią, cieszymy się tu szacunkiem. Godnie reprezentujemy Polskę.

Masz wrażenie, że Włosi szukają u Polaków cech, których sami nie mają? Uchodzimy za pracowitych, sumiennych, mało dyskutujących i narzekających.

Być może, chociaż z moich doświadczeń wynika, że miejscowi zawodnicy raczej tu nie marudzą. Słuchają wszystkiego, robią swoje i nie narzekają. Częściej coś się nie podoba zawodnikom z innych krajów niż samym Włochom. Generalnie nie widzę przepaści w kwestiach mentalnych między krajowcami a obcokrajowcami.

To na co obcokrajowcy mogą tu narzekać?

Na przykład na to, że po słabszych meczach jesteśmy zamykani w hotelu i nie możemy nigdzie wychodzić. Jest praktycznie jak na obozie – wyjazd na jeden trening dziennie i powrót do hotelu na resztę dnia. Często tam siedzieliśmy i nic konkretnego nie robiliśmy. W tym sezonie mieliśmy dwie tego typu sytuacje, z czego raz trwało to półtora tygodnia. Z naszej perspektywy trochę to dziwne, ale takie są zasady, taka kultura.

Czego kluby z Serie B mogą się uczyć od polskich?

Na pewno pozaboiskowej organizacji. Tutaj plany ciągle się zmieniają z dnia na dzień. Nie wiemy, kiedy będzie trening, a kiedy wolne. Rozmawiamy we wtorek, a nadal nie ma jasności, co będzie w czwartek i piątek. Trudno coś ustalić i zaplanować z wyprzedzeniem. Pełen spontan na bieżąco. W Śląsku Wrocław mieliśmy szczegółową rozpiskę na kolejne dwa tygodnie, łącznie z godzinami zajęć. Włosi potrafią rano zmienić harmonogram na popołudnie. Mają luz w tych kwestiach i takie podejście im odpowiada. Na początku mocno mnie ono frustrowało, bo jestem człowiekiem zorganizowanym, lubiącym mieć wszystko poukładane od A do Z. Teraz już mniej więcej się przyzwyczaiłem.

Włoskiej codzienności zasmakowałeś czy z wiadomych względów żyjesz w rytmie dom-trening-dom?

Trudno teraz poznać włoską kulturę i włoskie życie. Ciągle są różnego rodzaju obostrzenia związane z koronawirusem. Zawodników obowiązuje pewien reżim, więc nie za bardzo możemy gdzieś pojeździć i pozwiedzać. Zresztą i tak wszystko jest pozamykane, w restauracjach można zamawiać jedynie na wynos.

Byłeś w Polsce od momentu transferu?

Nie. Na Boże Narodzenie nie było szans, bo mecze mieliśmy 22 i 27 grudnia. Terminarz jest mocno napięty, a byłby jeszcze bardziej, gdyby nie odwołali nam spotkania w Pucharze Włoch. Zostaliśmy mocno przetrzebieni covidem, dziesięciu zawodników wypadło i Empoli przeszło walkowerem. Nie było alternatywnego terminu. Liga tylko na początku stycznia pauzowała przez jeden weekend, ale wyjazd do Polski wiązałby się z testami i kwarantannami, nie miałoby to sensu.

Serie A to dla ciebie dziś bardziej cel niż marzenie?

Kontrakt mam tak skonstruowany, że włoska ekstraklasa jest jasno określonym celem. I ja, i klub tego chcemy. Na razie spokojnie do tego podchodzę. Ten sezon traktuję jako przejściowy. Możemy powalczyć o coś więcej, natomiast ja przede wszystkim skupiam się na zadomowieniu w pierwszym składzie. A w przyszłości razem z Brescią chciałbym posmakować Serie A.

Miałeś w ogóle jakieś większe obawy przed transferem?

Nie miałem na nie czasu. Wszystko odbywało się bardzo szybko. Przed ostatnim meczem w barwach Śląska wiedziałem już, że temat Brescii jest zaawansowany i pozostaje czekać na dogranie spraw kontraktowych. Potem wyjazd na testy medyczne i finalizacja umowy. Druga taka szansa mogłaby się nie trafić. Jestem jeszcze dość młodym zawodnikiem, który czuł się gotowy, żeby spróbować sił za granicą.

Marzyłeś kiedyś o lidze włoskiej?

Myślałem po prosto o wyjeździe na Zachód, do lepszej ligi od naszej. Nie miałem ulubionego kierunku czy ulubionego klubu. Najważniejsze, żeby się rozwijać i można powiedzieć, że na razie się to udaje.

rozmawiał PRZEMYSŁAW MICHALAK

Fot. Newspix

Przemysław Michalak

Piłka nożna bez polskich akcentów rzadko mnie już ekscytuje. Miałem szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był mój dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na Pilka.pl, Sportowych Faktach, Futbolnet.pl i Futbol.pl - założyłem portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął mnie Krzysztof Stanowski. I oto jestem.

Opublikowane 10.04.2021 09:54 przez

Przemysław Michalak

Fuksiarz
07.05.2021

Najwyższe wygrane w Fuksiarz.pl

Znacie to uczucie, kiedy nie wejdzie wam jeden mecz? Niestety, każdy je zna. Ale zdarzają się i tacy fuksiarze, którym kupony wchodzą rzutem na taśmę. W ostatniej akcji meczu. W doliczonym czasie gry. To coś, jak zdążyć z zakupami w sklepie minutę przed godziną dla seniorów. Wybraliśmy kilku szczęściarzy, do których los się uśmiechnął i […]
07.05.2021
Weszło
07.05.2021

Typuj zakłady na Galę Ekstraklasy w Fuksiarz.pl!

Starzyński z golem z rzutu wolnego po kursie 20.00? Makana Baku z dwoma golami do końca sezonu po kursie 15.00? Błażej Augustyn z żółtą kartką po kursie 4.00? Do tego możliwość obstawienia kto zgarnie nagrody Ekstraklasy? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Ekstraklasę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym […]
07.05.2021
Fuksiarz
07.05.2021

Puchar Fuksiarza. ROZPOCZĘŁA SIĘ WALKA O FINAŁ!

We wtorek i środę Liga Mistrzów. W czwartek Liga Europy. A dzisiaj my. Puchar Fuksiarza wchodzi w najbardziej bezwzględną fazę. Nadeszła pora na oddzielenie ziarna od plew, prawdziwych Kilerów od popierdółek. Nadszedł też czas pogardy dla przegranych, czas chwały dla zwycięzców. Półfinały naszego redakcyjnego pucharu rozpoczynają się już teraz. Pamiętajcie – całość nakręca Fuksiarz.pl, to […]
07.05.2021
Fuksiarz
01.05.2021

Valencia namiesza w walce o mistrzostwo Hiszpanii?

Czasy dla kibiców “Nietoperzy” są, jakie są. Valencia sama nie ma szans włączyć się do walki o tytuł, a w obecnym i poprzednim sezonie szczytem jej marzeń jest walka o miejsce w środku stawki. Ale nie oznacza to, że czołówka może traktować Los Murcielagos jak piniatę. Przekonał się o tym Real Madryt, który w Valencii przegrał 1:4, […]
01.05.2021
Fuksiarz
30.04.2021

Zakłady specjalne na Ekstraklasę! Kurs 15.00 na gola Świerczoka zza pola karnego

Jakub Świerczok z golem zza szesnastu metrów po kursie 15.00? Richmond Boakye z celnym strzałem – jakimkolwiek – po kursie 2.00? Legia wreszcie strzelająca z rzutu wolnego po kursie 20.00? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Ekstraklasę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym są zakłady specjalne na Ekstraklasę? To […]
30.04.2021
Weszło
28.04.2021

Czy Roma nawiąże walkę z Manchesterem United?

Włoskie zespoły poniosły w tym sezonie spektakularną klęskę w europejskich pucharach. Wyszła straszna bida z nędza. Na ich szczęście honoru tamtejszego futbolu klubowego dzielnie broni AS Roma. Rzymianie stoją przed szansą awansu do finału Ligi Europy, ale czeka ich bardzo trudne zadanie. Przeciwnikiem ekipy Paulo Fonseki będzie Manchester United, a pierwsze starcie tych drużyn odbędzie […]
28.04.2021
Weszło
07.05.2021

Dwóch rannych w Lubinie

Pogoń Szczecin walczy o wicemistrzostwo, a Zagłębie Lubin o czwarte miejsce, dające eliminacje w Lidze Konferencji Europy. Po piątkowym meczu żadna z drużyn nie zbliżyła się do swojego celu. Większy niedosyt mogą odczuwać “Portowcy”, którzy ponownie za mało wycisnęli z okresu, gdy w samej grze wszystko im się układało.  Zagłębie Lubin – Pogoń Szczecin: fatalny […]
07.05.2021
Weszło
07.05.2021

UEFA – Superliga, ostateczne starcie. Kluby zgodziły się na ogromne kary

Superliga. Był kiedyś taki projekt, najsilniejsze kluby Europy, wielkie pieniądze, prestiż i sława. Pamiętacie? Jeśli nie to chyba nie macie czego żałować, bo wygląda na to, że ten temat przepada właśnie na dobre i więcej o nim nie usłyszymy. UEFA sprzątając bałagan, jaki wywołał bunt europejskich gigantów, zabezpiecza się na przyszłość. Zespoły zaangażowane w Superligę […]
07.05.2021
Weszło FM
07.05.2021

Sobota z Weszło FM: Stan Futbolu i mały finał LM

Jak sobota, to oczywiście z programem „Stan Futbolu”. Co jeszcze usłyszycie na antenie radia Weszło FM? Między innymi przedsmak finału Ligi Mistrzów, czyli spotkanie Chelsea z Manchesterem City oraz istotny dla losów mistrzostwa Hiszpanii mecz Barcelona – Atletico. Szczegóły znajdziecie poniżej: 10:00 – 11:30 – „Stan Futbolu” – Krzysztof Stanowski omówi najważniejsze piłkarskie wydarzenia tygodnia […]
07.05.2021
1 liga
07.05.2021

GKS Tychy obnażył wszystkie braki Górnika

Znając kapryśność i nieprzewidywalność 1. ligi, można było spodziewać się, że wbrew wszystkiemu Górnik Łęczna w końcu przełamie się w wyjazdowym spotkaniu z aktualnym wiceliderem. Ale GKS Tychy nie miał zamiaru przywrócić gościom nadziei na bezpośredni awans. Zagrał bardziej dojrzale, skutecznie i co najbardziej istotne, to po jego stronie widać było zdecydowanie więcej jakości czysto […]
07.05.2021
Weszło
07.05.2021

Odnalazł się Górnik, którego nie widzieliśmy od miesięcy. Pomógł Augustyn

Gdyby stworzyć tabelę Ekstraklasy, zapominając o pierwszych czterech kolejkach, Górnik Zabrze (przed dzisiejszym spotkaniem) byłby w niej ostatni. Kapitalne wejście w sezon ekipy Marcina Brosza, którego ostatnią odsłoną był koncert na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej, później zostało skutecznie przykryte przeciętniactwem i trudnymi do zrozumienia wtopami. Przez to Górnik gra już tylko o honorowe dokończenie sezonu […]
07.05.2021
Weszło
07.05.2021

Ile Legii Warszawa może dać jeszcze Artur Boruc?

Artur Boruc zostaje w Legii na kolejny sezon. O tym już pisaliśmy w Suchym Info, natomiast warto się nad tematem pochylić mocniej i zastanowić – ile jeszcze Boruc może Legii dać? Wiadomo, marketingowo może to wyjść nawet lepiej niż rok temu, liczymy, że ludzie będą chodzić na stadion przez cały sezon, nie przez kilka tygodni, […]
07.05.2021
Włochy
03.05.2021

Obsesja przerwania dominacji wreszcie się opłaciła

To była obsesja. Nie da się użyć innych słów, nie da się od tego uciekać – wśród drużyn ze szczytów ligi włoskiej detronizacja Juventusu stała się najważniejszym spośród wszystkich celów. Neapolitańscy kibice tatuowali sobie datę meczu, w którym Kalidou Koulibaly swoim golem dał Napoli nadzieję na strącenie turyńczyków z grzędy. Mediolańscy fanatycy byli gotowi wybaczyć […]
03.05.2021
Włochy
23.04.2021

Wieczny Zlatan. Jak długo grać będzie Ibra?

Zlatan Ibrahimović wczoraj przedłużył kontrakt z Milanem, co sprawia, że jego umowa wygaśnie w momencie, gdy będzie zbliżał się do 41. urodzin. Wiemy, ze w Italii są długie tradycje leciwych napastników, którzy wciąż strzelają, ale w wieku 41 lat wciąż strzelać na potęgę, wciąż stanowić o sile zespołu, który prawdopodobnie będzie grał w Lidze Mistrzów? […]
23.04.2021
Weszło
11.04.2021

Szymon Żurkowski wreszcie na fali wznoszącej

Był moment, w którym już naprawdę poważnie martwiliśmy się, co wyjdzie z włoskiej przygody Szymona Żurkowskiego. To, że nie wywalczył sobie placu w barwach Fiorentiny można było mieć wkalkulowane, co tu kryć, ale dość długo również w Serie B miał pod górkę. Ostatnie tygodnie dają jednak nadzieję, że najgorsze już za byłym pomocnikiem Górnikiem Zabrze […]
11.04.2021
Weszło
10.04.2021

Łabojko: Koledzy z Brescii mówili, żeby się zbytnio nie przyzwyczajać do trenerów

Jakub Łabojko na początku tego sezonu zamienił Śląsk Wrocław na Brescię Calcio i nie przepadł. Co prawda częściej wchodzi z ławki niż zaczyna od początku, ale gra w prawie każdym meczu. Ze swoją drużyną nadal może mierzyć w awans do Serie A, a niedawno doczekał się premierowego gola na włoskiej ziemi. Rozmawiamy z nim o […]
10.04.2021
Weszło
21.03.2021

Ile trzeba do pokonania Juventusu? Jeden celny strzał

To miał być standardowy dzień w biurze Juventusu. Mecz na własnym stadionie, przeciwnik w kryzysie i wizja walki o wicemistrzostwo Włoch. To wszystko powinno było wystarczyć, żeby uderzyć na pełnej w beniaminka i po prostu pokazać wyższość piłkarską. Plan dobry, ale z luką w postaci faktu, że “Stara Dama” potrafi gubić punkty ze słabiakami. W […]
21.03.2021
Weszło
18.03.2021

Koronawirus znów miesza w światowej piłce. Odwołany mecz Interu!

Historia zatacza koła. Mija rok, odkąd Europa musi borykać się z konsekwencjami, jakie na całe społeczeństwo wywiera pandemia koronawirusa. Przecież to właśnie w marcu 2020 roku pojawiły się pierwsze zachorowania, pierwsze zakazy, pierwsze nakazy, pierwsze lockdowny. Gospodarka zaczęła stawać, ludzie zamknęli się w domach, zaczęli nosić maseczki i częściej myć ręce. Rok temu stanęła też […]
18.03.2021
Weszło
11.04.2021

Szymon Żurkowski wreszcie na fali wznoszącej

Był moment, w którym już naprawdę poważnie martwiliśmy się, co wyjdzie z włoskiej przygody Szymona Żurkowskiego. To, że nie wywalczył sobie placu w barwach Fiorentiny można było mieć wkalkulowane, co tu kryć, ale dość długo również w Serie B miał pod górkę. Ostatnie tygodnie dają jednak nadzieję, że najgorsze już za byłym pomocnikiem Górnikiem Zabrze […]
11.04.2021
Weszło
10.04.2021

Łabojko: Koledzy z Brescii mówili, żeby się zbytnio nie przyzwyczajać do trenerów

Jakub Łabojko na początku tego sezonu zamienił Śląsk Wrocław na Brescię Calcio i nie przepadł. Co prawda częściej wchodzi z ławki niż zaczyna od początku, ale gra w prawie każdym meczu. Ze swoją drużyną nadal może mierzyć w awans do Serie A, a niedawno doczekał się premierowego gola na włoskiej ziemi. Rozmawiamy z nim o […]
10.04.2021
Włochy
27.02.2021

Łukasz Skorupski znów obronił rzut karny. Ibra już był, teraz padło na Immobile

Łukasz Skorupski jeszcze nie tak dawno zmagał się z bardzo długą passą bez czystego konta. W Serie A nie potrafił go zachować przez 40 meczów, między 25 września 2019 (0:0 z Genoą) a 29 listopada 2020 roku (1:0 z Crotone). Jak już się przełamał, to zaraz potem doznał kontuzji i opuścił siedem kolejek. Wrócił do […]
27.02.2021
Włochy
01.01.2021

Podsumowanie jesieni Polaków w Serie B. Jest co najmniej nieźle

Druga liga włoska wyrosła na nową ziemię obiecaną dla polskich piłkarzy i to nawet tych, którzy nie grali pierwszych skrzypiec w swoich ekstraklasowych klubach. Jako że 30 grudnia Serie B rozegrało ostatnią tegoroczną kolejkę, nadchodzi dobry moment, żeby dokonać pierwszych podsumowań. I wnioski są raczej pozytywne.  Żaden z naszych trzynastu rodaków nie przepadł. Najmniej grał […]
01.01.2021
Włochy
25.10.2020

“Po udanym finiszu byłem przekonany, że zostaję w Genoi. Życie znów zaskoczyło”

Filip Jagiełło dość długo się rozkręcał w Serie A po przyjściu z Zagłębia Lubin do Genoi, ale na finiszu ubiegłego sezonu odegrał kluczową rolę w utrzymaniu swojego zespołu. Wydawało się zatem, że w nowe rozgrywki wejdzie już jako zawodnik z innym, ważniejszym statusem. Tymczasem… w ostatnim dniu letniego okienka został wypożyczony do drugoligowej Brescii. O […]
25.10.2020
Włochy
29.06.2020

Konkrety Stępińskiego i Recy, błędy Bereszyńskiego i Skorupskiego. Niedziela w Serie A

Niedziela w Serie A była dobra dla Polaków – a przynajmniej dla niektórych. Najbardziej zadowolony może być Mariusz Stępiński. Napastnik Hellasu Verona po dłuższym czasie został mocniej odkurzony przez trenera i szansę bez wątpienia wykorzystał. Stępiński zagrał w wyjściowym składzie po raz pierwszy od 29 października, dostał godzinę z Sassulo. Schodził z boiska z golem […]
29.06.2020
Liczba komentarzy: 2
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Mr. Gold
Mr. Gold
27 dni temu

dzięki za wywiad. Powodzenia Jakub.

Gmoch
Gmoch
27 dni temu

Pojedyncze zajęcia potrafiły trwać 2,5 godziny. W jednej jednostce zaliczaliśmy wszystko, od siłowni i bieganie, przez taktykę, po gry na utrzymanie, małe gry i stałe fragmenty. W Śląsku moglibyśmy jeden taki trening rozłożyć na cały tydzień.

Kolejny. I dziwić się, że jesteśmy na poziomie Andory. Czy się robi, czy się leży….

Weszło
07.05.2021

Dwóch rannych w Lubinie

Pogoń Szczecin walczy o wicemistrzostwo, a Zagłębie Lubin o czwarte miejsce, dające eliminacje w Lidze Konferencji Europy. Po piątkowym meczu żadna z drużyn nie zbliżyła się do swojego celu. Większy niedosyt mogą odczuwać “Portowcy”, którzy ponownie za mało wycisnęli z okresu, gdy w samej grze wszystko im się układało.  Zagłębie Lubin – Pogoń Szczecin: fatalny […]
07.05.2021
Suche Info
07.05.2021

Lisy przegrywają z Newcastle. Liga Mistrzów zagrożona?

Wydawało się, że Liga Mistrzów dla Leicester City będzie czystą formalnością – bliżej im było przez długi czas do walki o wicemistrzostwo z Manchesterem United, niż ściganiem się o miejsce w czwórce. Dziś? Dziś nie jest to już taka oczywista sprawa. “Lisy” przegrały u siebie 2:4 z Newcastle United i z pewnością będą nerwowo obserwować […]
07.05.2021
Suche Info
07.05.2021

Dwa kroki do detronizacji PSG!

Znów to zrobili! Lille pokonało dzisiaj Lens 3:0 i na dwie kolejki przed końcem ligi już na pewno pozostanie liderem Ligue 1. PSG gra swój mecz jutro, ale nawet wygrywając w Rennes – będzie o punkt za rewelacją tego sezonu. Dziś lidera ligi francuskiej do zwycięstwa raz jeszcze poprowadził Burak Yilmaz, który najpierw strzelił karnego […]
07.05.2021
Weszło
07.05.2021

UEFA – Superliga, ostateczne starcie. Kluby zgodziły się na ogromne kary

Superliga. Był kiedyś taki projekt, najsilniejsze kluby Europy, wielkie pieniądze, prestiż i sława. Pamiętacie? Jeśli nie to chyba nie macie czego żałować, bo wygląda na to, że ten temat przepada właśnie na dobre i więcej o nim nie usłyszymy. UEFA sprzątając bałagan, jaki wywołał bunt europejskich gigantów, zabezpiecza się na przyszłość. Zespoły zaangażowane w Superligę […]
07.05.2021
Suche Info
07.05.2021

Augsburg przegrywa, ale Gumny gra i czaruje!

Augsburg nie może być nadal pewny utrzymania – dzisiaj przegrał 1:2 z VfB w Stuttgarcie i mimo 13. miejsca w tabeli, nadal musi spoglądać za plecy. Dla nas oczywiście ważniejsze są jednak dokonania indywidualne dwóch piłkarzy tego klubu – i tu na szczęście mamy dobre informacje. I Robert Gumny, i Rafał Gikiewicz zagrali dzisiaj od […]
07.05.2021
Weszło FM
07.05.2021

Sobota z Weszło FM: Stan Futbolu i mały finał LM

Jak sobota, to oczywiście z programem „Stan Futbolu”. Co jeszcze usłyszycie na antenie radia Weszło FM? Między innymi przedsmak finału Ligi Mistrzów, czyli spotkanie Chelsea z Manchesterem City oraz istotny dla losów mistrzostwa Hiszpanii mecz Barcelona – Atletico. Szczegóły znajdziecie poniżej: 10:00 – 11:30 – „Stan Futbolu” – Krzysztof Stanowski omówi najważniejsze piłkarskie wydarzenia tygodnia […]
07.05.2021
Suche Info
07.05.2021

Guardian: Finał Ligi Mistrzów jednak w Anglii?

Oho! Niewykluczone, że ze względów covidowych finał Ligi Mistrzów zostanie przeniesiony z tureckiego Stambułu na któryś z brytyjskich stadionów. Jak podaje Guardian – UEFA jest już po rozmowach z angielskim związkiem FA. Przyczyną całego zamieszania jest decyzja brytyjskiego rządu, który umieścił Turcję na swojej “czerwonej liście” turystycznej.  Do tej pory wydawało się, że finał odbędzie […]
07.05.2021
Suche Info
07.05.2021

“To dobre dla piłki, że liga nie jest zdominowana przez drużyny mające największe budżety”

– Bardzo dobrze, że my napisaliśmy taką historię dwa lata temu, rok temu był brązowy medal, teraz gramy o europejskie puchary. To dobre dla piłki, że liga nie jest zdominowana tylko przez drużyny mające największe budżety, bo rywalizacja byłaby bezsensowna – powiedział na przedmeczowej konferencji prasowej Waldemar Fornalik, trener Piasta Gliwice. Wypowiedzi szkoleniowca gliwiczan cytują […]
07.05.2021
1 liga
07.05.2021

GKS Tychy obnażył wszystkie braki Górnika

Znając kapryśność i nieprzewidywalność 1. ligi, można było spodziewać się, że wbrew wszystkiemu Górnik Łęczna w końcu przełamie się w wyjazdowym spotkaniu z aktualnym wiceliderem. Ale GKS Tychy nie miał zamiaru przywrócić gościom nadziei na bezpośredni awans. Zagrał bardziej dojrzale, skutecznie i co najbardziej istotne, to po jego stronie widać było zdecydowanie więcej jakości czysto […]
07.05.2021
Weszło
07.05.2021

Odnalazł się Górnik, którego nie widzieliśmy od miesięcy. Pomógł Augustyn

Gdyby stworzyć tabelę Ekstraklasy, zapominając o pierwszych czterech kolejkach, Górnik Zabrze (przed dzisiejszym spotkaniem) byłby w niej ostatni. Kapitalne wejście w sezon ekipy Marcina Brosza, którego ostatnią odsłoną był koncert na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej, później zostało skutecznie przykryte przeciętniactwem i trudnymi do zrozumienia wtopami. Przez to Górnik gra już tylko o honorowe dokończenie sezonu […]
07.05.2021
Suche Info
07.05.2021

Goal.com: Eintracht chce zatrudnić Raula Gonzaleza!

Ależ to byłby powrót do Bundesligi! Według informacji goal.com, Eintracht Frankfurt przymierza się do zatrudnienia byłego piłkarza Schalke Gelsenkirchen, oczywiście bardziej znanego jako legenda Realu Madryt. Obecnie Raul trenuje rezerwy Realu Madryt, natomiast Eintracht poszukuje nowego szkoleniowca z uwagi na przejście Adiego Huettera do Borussii Moenchengladbach.  43-letni trener miałby przejąć Eintracht od nowego sezonu – […]
07.05.2021
Suche Info
07.05.2021

1. Liga: Samobój Polczaka, zwycięstwo Radomiaka

Radomiak w walce o awans idzie łeb w łeb z GKS-em Tychy. Dzisiaj ekipa Dariusza Banasika ograła na wyjeździe Zagłębie Sosnowiec, choć trzeba przyznać – przy wyraźniej pomocy gospodarzy. Bo zwycięski gol dla radomian padł w tej części meczu, w której… nie oddali oni ani jednego celnego strzału. Skoro tak, to jakim cudem Radomiak wygrał? […]
07.05.2021
Suche Info
07.05.2021

Odra Opole zbliża się do baraży?

Puszcza Niepołomice prawdopodobnie skończyła dzisiaj sezon – na sześć kolejek przed końcem do strefy barażowej traci już 12 punktów, a ma jeszcze o mecz więcej niż Arka Gdynia. Natomiast Odra Opole, ogrywając niepołomiczan, może złapać wiatr w żagle na samą końcówkę sezonu – po zdobyciu trzech punktów w piątkowym meczu, przewodzi grupie pościgowej.  Jak to […]
07.05.2021
Weszło
07.05.2021

Ile Legii Warszawa może dać jeszcze Artur Boruc?

Artur Boruc zostaje w Legii na kolejny sezon. O tym już pisaliśmy w Suchym Info, natomiast warto się nad tematem pochylić mocniej i zastanowić – ile jeszcze Boruc może Legii dać? Wiadomo, marketingowo może to wyjść nawet lepiej niż rok temu, liczymy, że ludzie będą chodzić na stadion przez cały sezon, nie przez kilka tygodni, […]
07.05.2021
Fuksiarz
07.05.2021

Najwyższe wygrane w Fuksiarz.pl

Znacie to uczucie, kiedy nie wejdzie wam jeden mecz? Niestety, każdy je zna. Ale zdarzają się i tacy fuksiarze, którym kupony wchodzą rzutem na taśmę. W ostatniej akcji meczu. W doliczonym czasie gry. To coś, jak zdążyć z zakupami w sklepie minutę przed godziną dla seniorów. Wybraliśmy kilku szczęściarzy, do których los się uśmiechnął i […]
07.05.2021
Weszło
07.05.2021

Arteta i Arsenal. Czy ten związek ma jeszcze sens?

Złośliwi powiedzieliby, że populacja kibiców Arsenalu zmniejsza się w drastycznym tempie. Cóż, nie dość, że “The Gunners” odpadli z LE w tragicznym stylu po półfinałowym dwumeczu z Villarrealem, to jeszcze po raz pierwszy w XXI wieku mogą nie zagrać w żadnych europejskich rozgrywkach w następnym sezonie. Auć, to może zaboleć. Teraz londyńczycy muszą walczyć o […]
07.05.2021
Weszło
07.05.2021

Typuj zakłady na Galę Ekstraklasy w Fuksiarz.pl!

Starzyński z golem z rzutu wolnego po kursie 20.00? Makana Baku z dwoma golami do końca sezonu po kursie 15.00? Błażej Augustyn z żółtą kartką po kursie 4.00? Do tego możliwość obstawienia kto zgarnie nagrody Ekstraklasy? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Ekstraklasę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym […]
07.05.2021
Suche Info
07.05.2021

Dwa gole Stępińskiego!

Nietypowo, bo już wczesnym popołudniem rozegrano 10 spotkań we włoskiej Serie B. Jak sami wiecie – to liga wręcz najeżona Polakami, a dzisiaj przynajmniej jeden z nich ma naprawdę udany wieczór. To Mariusz Stępiński, która zapakował dwa gole w meczu Lecce z Regginą. Jego klub zapewnił sobie udział w półfinałach baraży o Serie A – […]
07.05.2021