Błędy Szczęsnego przy bramkach Torino

Jan Mazurek

Autor:Jan Mazurek

03 kwietnia 2021, 19:57 • 2 min czytania

Reklama
Błędy Szczęsnego przy bramkach Torino

Nie są to najlepsze tygodnie dla Wojciecha Szczęsnego. Można było mieć do niego uzasadnione pretensje o mecz z Węgrami. Z Andorą nie miał nic do roboty, z Anglią swoje wybronił, ale też wcale nie został bohaterem na Wembley. A żeby było mało, Roman Kosecki powiedział, że jeszcze trochę brakuje mu do ojca Macieja. No dobra, to ostatnie wypada z tej wyliczanki. Tak czy inaczej, całość nieprzekonującego efektu dopełnia występ Szczęsnego w meczu z Torino. 

Reklama

Bramka pierwsza. Szczęsny wypluwa przed siebie strzał z dystansu. Bezlitośnie wykorzystuje to Antonio Sanabria, który wybija się niejako z bezradnie interweniującego reprezentanta Polski i strzela na 1:1.

Bramka druga. Antonio Sanabria pędzi w stronę pola karnego, ale przed nim stoi jeszcze kilku defensorów Juventusu, a jego pozycji do oddania strzału też jest daleko do idealnej. Mimo to 25-letni napastnik Torino decyduje się na uderzenie. Robi to przyzwoicie, ale po prawdzie to taka typowa sytuacja do nabicia statystyk celnych strzałów. Zobaczcie sami tę stopklatkę.

Reklama

To trzeba obronić.

A piłka przeleciała przez ręce bramkarza polskiej kadry i wpadła do siatki. Szczęsny puścił drugiego gola i tu już jest wina była absolutnie bezsprzeczna. Reakcja Matthijsa de Ligta, który rozłożył tylko szeroko ręce i wzniósł wzrok ku niebu, mówi sama za siebie. Co gorsza, widzimy bliskie podobieństwo między błędem Polaka przy tej bramce i przy bramce Rolanda Sallaia dla Węgrów na 1:0 w eliminacjach MŚ. I tu, i tu Szczęsny źle się ustawił, nieodpowiednio przykrywając bliższy słupek.

Przy tym nie mamy zamiaru znęcać się nad Szczęsnym. To wyśmienity bramkarz. Pewnie jeden z pięciu najlepszych w Europie. Do kogo jak kogo, ale do niego w Juventusie nikt nie powinien mieć pretensje za niesatysfakcjonujące tegoroczne wyniki. Polak zazwyczaj staje na wysokości zadania. Jeden gorszy mecz nic w tej kwestii nie zmienia.

Torino 2:2 Juventus

Reklama

Sanabria 27′, 46′ – Chiesa 13′, Ronaldo 79′

Fot. Newspix

Jan Mazurek

Urodzony w 2000 roku. Jeśli dożyje 101 lat, będzie żył w trzech wiekach. Od 2019 roku na Weszło. Sensem życia jest rozmawianie z ludźmi i zadawanie pytań. Jego ulubionymi formami dziennikarskimi są wywiad i reportaż, którym lubi nadawać eksperymentalną formę. Czyta około stu książek rocznie. Za niedoścignione wzory uznaje mistrzów i klasyków gatunku - Ryszarda Kapuscińskiego, Krzysztofa Kąkolewskiego, Toma Wolfe czy Huntera S. Thompsona. Piłka nożna bezgranicznie go fascynuje, ale jeszcze ciekawsza jest jej otoczka, przede wszystkim możliwość opowiadania o problemach świata za jej pośrednictwem.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank