Fornalik: – Czeka nas maraton, więc wygrana dodaje wiary

Jan Mazurek

Autor:Jan Mazurek

03 kwietnia 2021, 16:28 • 2 min czytania

Reklama
Fornalik: –  Czeka nas maraton, więc wygrana dodaje wiary

Piast Gliwice pokonał Wisłę Płock 1:0 i poczynił kolejny krok w stronę skutecznej pogoni za podium. Po spotkaniu Waldemar Fornalik, trener gliwickiej ekipy, nie ukrywał zadowolenia. 

Reklama

– Bardzo solidnie zapracowaliśmy na te trzy punkty. Drużyna zagrała naprawdę dobre spotkanie z przeciwnikiem, który postawił nam trudne warunki. Mimo wszystko muszę powiedzieć o pracy sędziego, który pozwalał na zbyt dużo fauli, które nie były karane żółtymi kartkami, czasami one się nie nadawały na to, ale nie pozwalały na płynność w grze. Myślę, że z gry mieliśmy więcej sytuacji i o tę jedną bramkę byliśmy lepsi, co nas bardzo cieszy, bo każde dopisane trzy punkty w tabeli są ważne, budują morale oraz atmosferę w kontekście meczów, które są przed nami. Czeka nas lekki maraton i myślę, że to też dodaje wiary. Ten wynik został poparty bardzo solidną i dobrą grą – mówił na konferencji prasowej.

Mniej zadowolony był Radosław Sobolewski, sternik Wisły Płock, który uważał jednak, że jego zespół miał przewagę i nie do końca zasłużył na przegraną.

– Bardzo mocno chcieliśmy wygrać to spotkanie. Takie były założenia. Piłkarze pod wieloma względami spełnili oczekiwania. Sfera mentalna i wolicjonalna była na bardzo wysokim poziomie. Przewaga po naszej stronie była, jeśli chodzi o przygotowanie fizyczne. Chcieliśmy po przechwycie dłużej utrzymywać się przy piłce. Najgorsze w tym elemencie było to, że w porównaniu do zespołu Piasta, niewiele z tego wynikało. Stworzyliśmy zbyt mało konkretnych i klarownych sytuacji w całych dziewięćdziesięciu minutach, aby pokusić się o zdobycie chociażby jednego punktu. Ta ostatnia część boiska, pole karne przeciwnika, tam byliśmy zbyt bojaźliwi. Niektóre rzeczy cieszą. Liczę, że w kolejnym meczu, kiedy poprawimy pewne elementy, będziemy groźniejszym zespołem – mówił Sobolewski.

Fot. 400mm.pl

Reklama
Jan Mazurek

Urodzony w 2000 roku. Jeśli dożyje 101 lat, będzie żył w trzech wiekach. Od 2019 roku na Weszło. Sensem życia jest rozmawianie z ludźmi i zadawanie pytań. Jego ulubionymi formami dziennikarskimi są wywiad i reportaż, którym lubi nadawać eksperymentalną formę. Czyta około stu książek rocznie. Za niedoścignione wzory uznaje mistrzów i klasyków gatunku - Ryszarda Kapuscińskiego, Krzysztofa Kąkolewskiego, Toma Wolfe czy Huntera S. Thompsona. Piłka nożna bezgranicznie go fascynuje, ale jeszcze ciekawsza jest jej otoczka, przede wszystkim możliwość opowiadania o problemach świata za jej pośrednictwem.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank