post

Opublikowane 29.03.2021 14:20 przez

Jan Mazurek

W przeróżnych dyskusjach o sile reprezentacji Polski często szafuje się argumentem roli, jaką poszczególni kluczowi kadrowicze odgrywają w swoich klubów. Lewandowski przyjeżdża na zgrupowania jako największy gwiazdor Bayernu. Szczęsny jako spełniający się pierwszy bramkarz Juventusu. Zieliński jako wyróżniająca się postać w Napoli. Bednarek jako etatowy stoper Southampton. Przechodząc od piłkarza do piłkarza, tak to można ciągnąć i ciągnąć. Naturalnie ma to się przekładać na ich przydatność w biało-czerwonych barwach. I to zrozumiałe, nawet bardzo, ale jak w takim razie wytłumaczyć to, że Kamil Grosicki może mieć największe problemy w klubie, gnić na ławce lub się na nią w ogóle nie łapać, a i tak w reprezentacji robi swoje i Polski zwyczajnie nie stać, żeby z niego rezygnować?

To swoisty fenomen.

Jasne, nie brakowało w naszej historii podobnych przypadków. Żeby daleko nie szukać – Kuba Błaszczykowski jechał na Euro 2016 po półrocznym grzaniu ławy we Florencji, zresztą u Paulo Sousy, a podczas turnieju strzelił dwie ważne bramki, wyróżniał się i nikt nie miał do niego pretensji za niestrzelonego karnego w ćwierćfinale z Portugalią, bo wcześniej zostawił na murawie mnóstwo serducha. Futbol reprezentacyjny rządzi się trochę innymi prawami. W pojedynczych momentach, chwilach, meczach, turniejach różnicę zrobić mogę same emocje, jakiś szaleńczy zryw, przypływ przebojowości.

A Kamil Grosicki jest i zawsze był jakiś. Praktycznie nie zdarza mu się przejść obok meczu, nie wyjść z szatni, założyć pelerynę niewidkę. Grosik jest jak ten dzieciak w klasie, trochę urwis, który może nie będzie najpilniejszy, może nie będzie miał najlepszych ocen, ale zawsze będzie zwracał uwagę wszystkich – od kumpli po nauczycieli.

Przypadek Kamila Grosickiego

Mecz z Andorą pokazał to doskonale.

Grosicki przyjechał na kadrę w najgorszej sytuacji w klubie spośród wszystkich reprezentantów. Jesienią w kontekście koniecznej zmiany pracodawcy, chociażby na samą wiosnę, najwięcej mówiło się kontekście Arkadiusza Milika i właśnie jego. Milik klub zmienił, zaczął grać, wrócił do strzelania. Grosik został w West Bromwich Albion i dupa. Odkąd 19 stycznia rozegrał 70 minut z West Hamem, ani razu nie znalazł się nawet na ławce w Premier League. Pyknęło już dziesięć kolejnych meczów bez jego obecności w składzie The Baggies. W tym czasie zaliczył tylko jeden występ w drużynie U-23 – 12 marca zagrał przeciwko Middlesbrough.

Z Węgrami dostał sześć minut, raz pociągnął skrzydełkiem, ale był osamotniony, więc nic z tego nie wyszło. Za mało czasu. Z Andorą było już z goła inaczej. Grosik dostał pół godziny. Nie zachwycił. To nie był jego mecz. Trochę się miotał. Kilka razy niecelnie dośrodkował, kilka razy wpadł w gąszcz rywali, a zagrożenie powstające po jego rzutach rożnych wynikało raczej z kotłowaniny w polu karnym niż celnej centry. Ale w końcu przyszła 88. minuta. Grosicki dostał piłkę na lewym skrzydełku, spojrzał w pole karne, dograł miękko i asystował przy dzióbnięciu Karola Świderskiego na 3:0.

Czy zrobił jakąś wielką robotę? Niespecjalnie.

Czy to była asysta przy jakimś piekielnie ważnym golu? Nie, wynik już dawno był przesądzony.

Czy zdobycz statystyczna w meczu z Andorą robi jakiekolwiek wrażenie? Nie bardzo.

Czy ta akcja sporo mówi o przydatności Grosickiego dla kadry? Tak.

Co oznacza asysta Grosickiego z Andorą?

Cały mecz reprezentacja Polski biła głową w mur. Andora nie istniała, ale broniła się całkiem skutecznie. Jak niełatwo mogli mieć skrzydłowi doskonale pokazała zmiana Przemysława Płachety. Piłkarz Norwich miał mnóstwo okazji do pojedynków, a przeważnie ciągnął do linii końcowej i próbował nieprzygotowanych dośrodkowań. Wszystkie pięć zepsuł. Gołym okiem widać, że w klubie od wielu tygodni znajduje się na bocznicy. A po Grosiku tego widać nie było. Powtórzmy: nie zagrał kosmosu, nie dał argumentów, żeby zaraz znowu wpychać go w pierwszy skład. Nie, wprost przeciwnie, nieprzypadkowo dostał od nas 4. Ale zrobił to, z czego Kamila Grosicki w kadrze znany jest najlepiej – dał konkret.

Jesienią było podobnie. We wrześniu z Bośnią wpakował gola i dołożył asystę. W październiku walnął hat-tricka Finlandii i to nie w warszawskim barze, a normalnie na boisku z opaską kapitana na ręce. On to ma, on to umie. Po prostu. Pamiętamy, że to tylko asysta z Andorą, ale akurat w przypadku Grosika nie ma sensu dewaluować jej wartości. To nie był przypadek, nie był wypadek przy pracy, to był typowy Grosicki, który tak jest i taki będzie. Przynajmniej takie mamy wrażenie.

I tak, dalej ten sam Grosik jest tej reprezentacji bardzo potrzebny.

Nawet w obliczu tego, że Paulo Sousa zmienił ustawienie. I choć pomysł Portugalczyka nie zakłada opierania ofensywnych poczynań polskiej kadry na husarskich szarżach flankami, jak miało to miejsce przez wiele poprzednich latach, to dwa pierwsze mecze pokazały, że instytucja skrzydłowych dalej jest tej drużynie potrzebna. Kamil Jóźwiak t o gość, który zrobił różnicę z Węgrami i ciągnął grę z Andorą, a nie jest przecież wahadłowym. Jego zadania były typowe dla skrzydłowego – wygrać pojedynek, wejść w drybling, ruszyć sprintem, dośrodkować, podać, dograć, strzelić. Jóźwiak tymi umiejętnościami wyrasta na poważnego kandydata do gry w pierwszym składzie, co oznacza poniekąd, że gracz o tym profilu jest konieczny, żeby to wszystko się kleiło. Tylko, czy jakie są dla niego alternatywy?

Jaką rolę Grosicki powinien pełnić w kadrze?

Sousa nie narzeka na przesadne bogactwo na skrzydłach. Sebastian Szymański szuka swojej tożsamości. Nie wiemy, czy to skrzydłowy, czy to dziesiątka. Aktualnie znajduje się na prostej drodze do tego, żeby wylecieć z kadry przed Euro i zostać największym przegranym sezonu 2020/21 w polskiej kadrze. Przemysław Płacheta korzystnie wypadł z Ukrainą i z Holandią jesienią, ale odkąd ma problemy w klubie, jego forma pozostaje jedną wielką niewiadomą. Tym bardziej, że kiepsko wyglądał na tle Andory. Piotr Zieliński lepiej czuje się w środku pola, Kacper Kozłowski podobnie. Sebastian Kowalczyk nie wyróżnia się nawet w Ekstraklasie.

Zostaje Kamil Grosicki. On tożsamość ma od lat. Wiemy, czego możemy się spodziewać i czego możemy od niego oczekiwać. W kadrze jest od lat. Rozegrał w niej kilkadziesiąt meczów, w tym wiele ważnych i zawsze, kiedy trzeba było – robił różnicę, dawał konkret. W całej jego reprezentacyjnej historii to jest bardzo ważne.

W kontekście decyzji personalnych i powołań Paulo Sousy dużo mówi się o tym, że jego kadra ma składać się nie tylko ze wszystkich najlepszych na ten moment polskich piłkarzy, którzy akurat regularnie grają w klubach, ale przede wszystkim z zawodników, którzy w tym systemie mają odgrywać jakąś rolę, którzy mają się w ten system wpasowywać. A Grosicki się wpasowuje. Bo choć sam mówił, że skoro nie gra w klubie, to nie ma dla niego miejsca w kadrze, to wydaje się, że miejsce w tej reprezentacji dla niego jest. Że tak jak kiedyś mówiliśmy, że Grosik to gracz na sześćdziesiąt minut, bo na tyle wystarcza mu gazu i przebojowości, tak teraz może naturalnie przeistoczyć się w zadaniowego gracza na trzydzieści albo na piętnaście minut. Bez szkody dla żadnej strony, a za to realną obietnicą korzyści, czytaj konkretu.

Fot. Fotopyk

Liczba komentarzy: 28
Subscribe
Powiadom o
guest
28 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Zakolakis
Zakolakis
5 miesięcy temu

Kadry nie stać przede wszystkim na styl i jakiekolwiek umiejętności operowania piłką.

Damian
Damian
5 miesięcy temu
Reply to  Zakolakis

zakolakisa nie stać na objektywność

Damian
Damian
5 miesięcy temu
Reply to  Damian

obiektywność* rzecz jasna

Pele
Pele
5 miesięcy temu
Reply to  Zakolakis

Oczywista sprawa, gra czy nie gra (lepiej żeby grał)- jest potrzebny w reprezentacji.
Dlaczego?
Ponieważ nie mamy obecnie lepszego skrzydłowego, więc szanowni „eksperci” z hasłami typu „Grosicki out” niech komentują balet albo jazdę figurowa skoro o piłce nie mają pojęcia. Większość kandydatów do gry na skrzydłach to dzieci we mgle, niewidoczni i fatalnie bezproduktywni. Cofanie akcji zagraniem do tyłu albo jazda do linii, pojedynek bark w bark z reguły przegrany, ewentualnie dośrodkowania, z których połowa ląduje na łydce obrońcy a kolejne 30% jest niecelne.. Przykre jest to że Grosicki daje większą jakość niż jego alternatywy nie wąchając boiska w klubie, ale takie są fakty.
Grosicki out, Glik out, Milik out, Krychowiak out, najlepiej Szczęsny też out, no i rzecz jasna Zieliński bo jest cienki- w takim razie kto do gry fachowcy? Komiczne jak optymistycznie wielu Polaków ocenia potencjał tej reprezentacji

Kibic
Kibic
5 miesięcy temu

Kwestia konkretów w kadrze nie dotyczy tylko Grosika, ale też Kuby (gdy ten bywa zdrowy). Ten bowiem – podobnie jak Kamil – wchodząc na 15-20 minut jest w stanie dać reprezentacji więcej niż Szymański, Płacheta czy Kądzior przez 90 minut. U reprezentantów, którzy kiedyś wzbili się na trochę wyższy poziom widać bowiem tę jakość i mądrość, do której niektórzy nigdy nie doskoczą.

Jarosław Rakoczy
Jarosław Rakoczy
5 miesięcy temu
Reply to  Kibic

Błaszczykowski karierę polegającą na profesjonalnym graniu w piłkę zakończył kilka lat temu. Teraz sobie grywa w amatorskiej lidze, jak akurat zdrowie mu pozwoli. Od poważnej odbił się w okolicach 2017(czyli 4 lat temu!). Potem słaba gra i kontuzje. A szkoda, bo kiedyś to był rzeczywiście kosmita. Jednak najpierw odstrzelony z BVB, potem z Fiorentiny, a potem Wolfsburga. Organizm nie ten na tak długie granie na przyzwoitym poziomie.

hds
hds
5 miesięcy temu

Grosicki jest teraz w momencie, w ktorym byl Kuba przed Euro za Nawalki. Nie gral w klubie, ale starczylo mu jeszcze paliwa by zagrac dobry turniej. Grosicki ma podobna mentalnosc i widac, ze reprezentacja duzo dla niego znaczy. Poki co nie widze tego glodu reprezentacyjnej gry u wchodzacych do kadry pomocnikow (Plachety czy Szymanskiego). Kozlowski wyglada na goscia, ktory najwczesniej z nich wszystkich wskoczy na reprezantycyjny poziom.
Pomimo swoich wad, nie grajacy w klubie Grosicki nadal jest w pierwszej dwojce najlepszych skrzydlowych w kraju.

Minister Joda
Minister Joda
5 miesięcy temu
Reply to  Kibic

Serio porównujesz Turbodzbana Miszcza Chaosy, któremu przypadkiem wyjdzie 1 na 10 zagrań do Błaszczykowskiego, który technicznie był na dobrym europejskim poziomie?

Jajajakberety
Jajajakberety
5 miesięcy temu

Co za bzdurne kocomoly piszesz panie autor. Asysta w rozstrzygniętym meczu z drużyna tak ogórkowa ze szkoda gadać nagle jest argumentem za średniej klasy grajkiem który nie łapie się na ławę w swoim klubie? Ogarnij się człowieku, poczekajmy na mecz z Anglia, prawdziwy test i zobaczysz, ze jeśli turbodzban zagra to obrońcy i pomocnicy schowają go tak szybko i głęboko do kieszeni ze nie zdążysz policzyć do 3.

senkei
senkei
5 miesięcy temu
Reply to  Jajajakberety

niby masz racje, ale jego potencjalni następcy przez 60 min z tymi średnimi grajkami nawet nie zrobili pół asysty, więc jakiś argument tu jest. Fakt mecz z Anglią może nam odpowiedzieć na kilka pytań, ale jak na razie to ja bym Grosika nie skreślał, wiadomo że na podstawowy skład już nie te lata, ale jako joker na ostatnie 15-30min czemu nie.

Mr. Gold
Mr. Gold
5 miesięcy temu

Czyli wychodzi na to, o zgrozo, że wygranymi przed Wembley są zawodnicy co grali z … Andorą?!?!?czy was tam już wszystkich pop..ieściło?!

Czcibor Czcigodny
Czcibor Czcigodny (@czcibor-czcigodny)
5 miesięcy temu

„A Grosicki się wpasowuje. ”
Otóż właśnie nie. Wahadłowy jednocześnie robi za obrońcę i za pomocnika, a Grosik z defensywą zawsze był na bakier.

Greg
Greg
5 miesięcy temu

Wiemy już, że Szymański to żaden skrzydłowy. Grosicki jest w kadrze, bo mamy ogromne braki na tej pozycji. Asysta z Andorą oczywiście nic nie znaczy, bo jeśli chcemy coś znaczyć w europejskiej piłce to liczby przeciwko takiemu rywalowi nie mają żadnego znaczenia.

Fjardabyggd
Fjardabyggd
5 miesięcy temu

Jóźwiak, Grosicki, Płacheta – Polska skrzydłowymi stoi. Jedziemy na Euro po medal z naszą najsilniejszą bronią, czyli kontratakiem i grą skrzydłami 😀

Prawda jest taka, że mamy najsłabszą kadrę od co najmniej dekady, a co najgorsze – nadal nie potrafimy operować piłką i rozgrywać akcji środkiem. Natomiast w kwestii ataku skrzydłami – patrz akapit wyżej.

Zenek
Zenek
5 miesięcy temu

Grosicki to nie Ronaldo i ma już 33 lata, nie gra w klubie, ma siłę na 15 minut meczu, rzeczywiście szkoda z niego rezygnować. pamiętajmy że jest jeszcze Błaszczykowski a nawet Łukaaaasz Piiiiszczeeek.

Harry
Harry
5 miesięcy temu

To, że taki gracz jak Kamil Grosicki, w swojej obecnej sytuacji, jest w ogóle brany pod uwagę w kontekście reprezentacji, wiele mówi o naszym futbolu. W jakim normalnym kraju powołanie dostaje gość, który od kilku miesięcy nie gra w piłkę? „No ludzie kochani!”. W szerokim składzie reprezentacji 40-milionowego państwa powinno być po 3-4 zawodników na każdą pozycję. Jak jeden ma kontuzję, drugi problemy w klubie – wskakuje kolejny.
I nie ma znaczenia mityczna „przydatność” Grosika, że wejdzie na 15 min, pociągnie skrzydełkiem, zrobi zamieszanie. Nie ma obecnie dla niego miejsca i koniec.

floro flores
floro flores (@floro-flores)
5 miesięcy temu
Reply to  Harry

zawsze mam ostrą pompę z typów przywołujących populację kraju jako argument potencjału siły reprezentacji

pepelemoko
pepelemoko
5 miesięcy temu

Kiedy dobry zawodnik wraca po długiej kontuzji np półrocznej, nikt nie mówi że miał długą przerwę, tylko często wraca niemal natychmiast do pierwszego składu i gra znakomicie( np.Bielik) lub gdy ktoś zdążył wyzdrowieć przed wielkim turniejem i oczywiście był na niego zabierany.Ja osobiście nie widzę większej różnicy pomiędzy powołaniem po kontuzji, a siedzeniem na ławce.

Barabasz
Barabasz
5 miesięcy temu

Masakra jakie bzdury. Może jeszcze powinien w pierwszym składzie grać na wahadle, żeby jego stroną przeciwnik miał autostradę ?

Arjbest
Arjbest (@arjbest)
5 miesięcy temu

Warto przypomnieć jak Grosicki wyglądał z Węgrami. A wyglądał żałośnie. Nie powinno być go w kadrze.

Menotti
Menotti
5 miesięcy temu
Reply to  Arjbest

gral 6 minut, wiec chyba troche za malo na taka ocene

YanekCykora
YanekCykora
5 miesięcy temu

Jeżeli w dłuższej perspektywie czasu mamy grać wahadłami to sorry ale Grosicki to kiepski pomysł, z uwagi na grę w obronie przy czym w jego przypadku ciężko mówić o tym bo ciężko mówić o czymś czego nie ma.
Przy czym nie wiem czy na tej pozycji nie da się zagrać gorzej niż Reca, który w meczu z Węgrami obok Bednarka był najgorszym zawodnikiem.

Pałlo Zołza
Pałlo Zołza
5 miesięcy temu

Weszlaki, macie tam w redakcji słownik ortograficzny? To zróbicie z niego od czasu do czasu użytek, zanim wrzucicie tekst na stronę! Ja wiem, że to nie jest kwartalnik literacki, no ale k****, litości…

Mario
Mario
5 miesięcy temu

Wy jesteście pojebani, porównywać Kubę do Grosickiego,

Jimmy
Jimmy
5 miesięcy temu

Jutro zobaczymy „Co oznacza asysta Grosickiego z Andorą?”.

Czernobog
Czernobog (@czernobog)
5 miesięcy temu

Grosicki w kadrze = Kucharczyk w Legii. Change my mind.

Palo Alto
Palo Alto
5 miesięcy temu

I to niestety świadczy o potencjale tej kadry, że gość nie grający w piłkę na poważnie od końca ubiegłego sezonu i nie majacy szans na poważne granie co najmniej do jesieni jest niezastąpiony w reprezentacji Polski, boże.

Onufry
Onufry
5 miesięcy temu

śmieszne, bo grosicki nadaje się jedynie na paździerzowe reprezentacje, z silniejszyni nie daje rady

Suche Info
22.09.2021

EFL Cup: Klich i Bednarek przechodzą dalej, Everton odpada

We wtorkowy wieczór rozegrało się kilka meczów EFL Cup. Grała połowa Premier League, a więc streścimy wam pokrótce, co działo się na angielskich boiskach. Liverpool gładko opędzlował Norwich 3:0. Czy zagrał Przemysław Płacheta? No cóż, bez zaskoczenia – nie było go w kadrze meczowej. Juergen Klopp dość lajtowo podszedł do tematu, nie zagrał nikt z […]
22.09.2021
Weszło
21.09.2021

Podpuścić i skasować, który to już odcinek?

Klasyczny Inter Mediolan. Chciałoby się nawet może napisać: klasyczny Antonio Conte, gdyby nie fakt, że Conte już z San Siro się rozstał. Podczas dzisiejszego spotkania z Fiorentiną Inter zaprezentował całą gamę swoich dobrze znanych sztuczek. Handanović wyczyniający cuda w bramce. Pozorny bałagan w pierwszym okresie gry. Przetrzymanie wzmożonego pressingu rywala. I wreszcie ten kluczowy moment: […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Bez niespodzianki: Zagłębie opędzlowało rezerwy Śląska

We wtorkowych meczach Pucharu Polski doszło tylko do jednej niespodzianki. Co chcemy przez to powiedzieć? Ano to, że Zagłębie Lubin zgodnie z oczekiwaniami spokojnie poradziło sobie z rezerwami Śląska Wrocław. Był to mecz dla Zagłębia… co najmniej niewygodny. Gdyby lubinianom zdarzyła się wpadka z rezerwami lokalnego rywala – a „Miedziowi” wielokrotnie udowadniali, czy to z […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Ryszard Wieczorek: – Mam nadzieję, że będzie to nawóz pod rozwój klubu

Zakurzony Ryszard Wieczorek góruje dziś nad renomowanym Kostą Runjaiciem. Co miał do powiedzenia po meczu? Cytujemy za oficjalną stroną Pogoni: – Źle zaczęliśmy mecz, myślę, że zjadła nas trochę trema. Zbyt łatwo dopuszczaliśmy Pogoń pod bramkę i straciliśmy gola. To nas odblokowało. Zaczęliśmy grać swoją piłkę. Mieliśmy dwa stałe fragmenty gry, wyrównaliśmy i uwierzyliśmy w […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Runjaic: – Puchary rządzą się swoimi prawami

Tak! Mamy to! Czuliśmy, że to słynne hasło padnie już w pierwszej rundzie. I padło. Kosta Runjaic stwierdził na pomeczowej konferencji prasowej, że „puchary rządzą się swoimi prawami”. Brawo! To są wypowiedzi, o które nic nie robiliśmy! Natomiast nie chcemy tylko szydzić, bo Runjaic wziął na siebie pełną odpowiedzialność za ten mecz. Na spotkaniu z dziennikarzami […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Hej, Pogoń. Nie startuj już w Pucharze Polski. Nigdy

Drodzy „Portowcy”, jesteście fajnym klubem, dokonujecie sensownych ruchów, macie na siebie pomysł, macie w mieście klimat do piłki, dobrze szkolicie młodzież, budujecie okazały stadion. Jako że trudno nie pałać do was w ostatnich latach sympatią, chcemy podsunąć wam pewien pomysł. Z czystej życzliwości. Gorąco prosimy o przemyślenie go na najbliższym spotkaniu pionu sportowego. Nasz pomysł […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Jaga w defensywie? Kabaret. I to taki marnej jakości

Sezon ledwie się na dobre zaczął, a Jagiellonia ma już na koncie trzy spotkania, w których przyjęła od rywali trzy bramki. Udało się to Górnikowi Zabrze jeszcze w sierpniu. A na przestrzeni tygodnia białostoczanie przyjęli trójkę od Wisły Płock i Lechii Gdańsk. Dzisiaj Jaga gładko dostała w trąbę u siebie i pożegnała się z Pucharem […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Węgry bez kibiców. Kara za mecz z Anglią

Mecz z reprezentacją Anglii i rasistowskie oskarżenia w tle? Brzmi znajomo. Ale tak, jak podczas meczu Polaków do żadnych incydentów nie doszło, a burza wokół Kamila Glika okazała się wyolbrzymioną do granic historią, tak węgierska federacja poniesie konkretne konsekwencje. Za co? Ano za to, że z trybun padały obraźliwe hasła względem angielskich piłkarzy, zwłaszcza w […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kontuzja Baszkirowa. Kilka tygodni przerwy

Złe wieści dla Zagłębia Lubin. Jewgienij Baszkirow doznał urazu. Klub komunikuje, że czeka go kilka tygodni przerwy. Jeszcze nie są znane szczegóły urazu Rosjanina, który dopiero przejdzie detaliczne badania. Wiadomo, że kontuzja dotyczy kolana. Baszkirow wystąpił w ostatnim meczu lubinian z Bruk-Betem, ale został zmieniony w przerwie. W tym sezonie czterokrotnie znalazł się w wyjściowym składzie. […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Gdzie Szymański? Czemu Płacheta? – powołania Sousy | Smykałka #19

21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Klopp napisał wzruszający list do chorego na raka kibica

Juergen Klopp to świetny człowiek. Niewiele jest w wielkiej piłce postaci, które wzbudzałyby tak dużą sympatię. Kiedy dowiedział się, że jeden z kibiców Liverpoolu walczy z rakiem, napisał do niego list, by go wesprzeć. Niestety, historia nie zakończyła się happy endem. Chory na nowotwór Chris zmarł. Jego brat wrzucił na Twittera list, jaki wysłał szkoleniowiec […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kamil Grosicki i stolica. Związek, który nie mógł przetrwać

W pierwszej części historii Kamila Grosickiego zajrzeliśmy do Szczecina, który był domem dla dwóch zespołów Pogoni. Gdy Dariusz Adamczuk z kumplami i kibicami budowali od zera projekt „Pogoń Nowa”, jeden z najzdolniejszych wychowanków w historii Portowców debiutował pośród brazylijskiej kolonii Antoniego Ptaka. Dziś opisujemy kolejny etap jego wędrówki. Z rodzinnego Szczecina Grosicki wyjechał do Legii […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Patologia. Piłkarz celowo złamał rywalowi nos

Niższe ligi mają swój kapitalny urok, ale niestety przynoszą też mroczne historie – czasem wręcz rodem z kryminałów. Taka właśnie wydarzyła się na austriackich boiskach, gdzie rosyjski zawodnik, niejaki Raschid Arsanukajew, dopuścił się niewiarygodnego chamstwa. Historia wydarzyła się na boiskach dziewiątej ligi w Austrii, konkretnie w meczu Göfis Satteins 1b i FC Viktoria 62 Bregenz. Arsanukajew […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Robert Lewandowski odebrał Złotego Buta

Usiądźcie wygodnie i cieszcie się tą chwilą. Robert Lewandowski został właśnie pierwszym Polakiem w historii futbolu, który sięgnął po Złotego Buta. W teorii już to wiedzieliśmy, ale to dziś RL9 odebrał tę prestiżową nagrodę, więc formalności zostały dopięte. 41 bramek okazało się wyczynem, którego nie przebił nikt. Podczas oficjalnej gali gratulacje Polakowi składali Herbert Heiner, […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kolejna kontuzja Thiago Alcantary

Są tacy piłkarze, którzy mają w sobie cząstkę geniuszu, ale kontuzje zabijają ją kawałek po kawałku. Najlepszym przykładem jest rzecz jasna Marco Reus, ale nie tylko. Thiago Alcantara także jest często trapiony przez urazy albo poważne problemy zdrowotne. Okazuje się, że pomocnik Liverpoolu znów z tego powodu znajdzie się poza grą. Jak informuje angielskie „Sky […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kto stracił najwięcej na pandemii? Barcelona i Juventus

Włoska „La Gazzetta dello Sport” wraca do tematu strat, jakie największe kluby piłkarskie świata poniosły z powodu pandemii. Składają się na nie zamknięte trybuny, sklepy klubowe i wiele innych spraw, które powiększały dziurę w budżecie. Które kluby straciły na tym najwięcej? Straty, o których mówią włoskie media, idą w setki milionów euro. Na szczycie listy […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Stadion Radomiaka z trzema, a nie dwiema trybunami? Jest taki plan

Co jakiś czas zaglądamy do Radomia, a konkretniej – na budowę nowego stadionu w tym mieście. Inwestycja, która może posłużyć za scenariusz do sequelu „Niekończącej się opowieści” powoli idzie do przodu. W ostatnich tygodniach można usłyszeć optymistyczne prognozy, a z naszych ustaleń wynika, że miasto chciałoby, żeby w pierwszym etapie budowy powstał obiekt z trzema, […]
21.09.2021
Skoki
21.09.2021

Gregor Schlierenzauer zakończył karierę!

Jego dorobkiem medalowym można by obdzielić kilku zawodników. Gdy wchodził do Pucharu Świata, był fenomenem, z miejsca gotowym rywalizować o najwyższe cele. I choć kilku ostatecznie nie zrealizował, to i tak przeszedł do historii jako legenda skoków narciarskich. Legenda, którą w pewnym momencie wyhamowały kontuzje i wypalenie. Od dobrych kilku lat Gregor Schlierenzauer był już […]
21.09.2021